12 grudnia 2012

List od Pani Gabrysi

Droga Adminko!

Dzisiaj rozmawiałam z Sekretarzem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie uzasadnienia naszego wyroku z dnia 13 listopada br,na którego brak powołują się niektóre Zus-y.Pani Sekretarz odpowiedziała,że Zus powinien natychmiastowo wydać  rozporządzenia  gdyż  art.190 ust.3 Konstytucji  mówi,że orzeczenie Trybunału wchodzi w ,życie z dniem ogłoszenia a więc
w naszym przypadku  22 listopada. Kto nam doradzi co robić?

Gabriela




Art. 190.
  1. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.
  2. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w sprawach wymienionych w art. 188 podlegają niezwłocznemu ogłoszeniu w organie urzędowym, w którym akt normatywny był ogłoszony. Jeżeli akt nie był ogłoszony, orzeczenie ogłasza się w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej "Monitor Polski".
  3. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w życie z dniem ogłoszenia, jednak Trybunał Konstytucyjny może określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego. Termin ten nie może przekroczyć osiemnastu miesięcy, gdy chodzi o ustawę, a gdy chodzi o inny akt normatywny dwunastu miesięcy. W przypadku orzeczeń, które wiążą się z nakładami finansowymi nie przewidzianymi w ustawie budżetowej, Trybunał Konstytucyjny określa termin utraty mocy obowiązującej aktu normatywnego po zapoznaniu się z opinią Rady Ministrów.
  4. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia na zasadach i w trybie określonych w przepisach właściwych dla danego postępowania.
  5. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zapadają większością głosów.

37 komentarzy:

  1. więc kto tu rządzi,a tak na marginesie to rządzacy w naszym Państwie powinni więcej zainteresowania okazać emerytom,trochę szacunku nie zaszkodzi, a pomóc może w obie strony

    OdpowiedzUsuń
  2. ni i co na to ZUS-milczy

    OdpowiedzUsuń
  3. CZEKAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    CZY PANI GABRIELA NIE CZYTAŁA ŻE ZUS MA 30 DNI NA ROZPATRZENIE NASZYCH WNIOSKÓW I PRZYSŁANIE NAM ODPOWIEDZI - te 30 dni liczy się u każdego z nas inaczej - należy liczyć od daty ZŁOŻENIA przez nas wqniosku do ZUS.
    NO i po co rozpaczać , pewnych rzeczy Pani nie przyspieszy.
    CZEKAĆ na odpowiedź i dopiero jak przyjdzie każdemu na jego osobisty adres można coś działać gdyby nie była ta decyzja nas satysfakcjonyjąca.

    I KONIEC I KROPKA !!!!!!

    Proszę Państwa proszę już nie pisać takich rzeczy - szkoda miejsca na tym blogu - o terminie odpowiedzi przez ZUS było tu już pisane chyba milion razy.
    Pozdrawiam - Karol

    OdpowiedzUsuń
  4. Czegóż to się wam zachciewa,szacunku dla emerytów?Te państwo wali się na każdym kroku.Ono po prostu nie funkcjonuje,nie widzicie tego?Kto by się tam przejmował pracującymi emerytami,popatrzcie na służbę zdrowia,tam to dopiero jest tragedia.Ale nic to,ważne,że urzędnicy kancelarii premiera i prezydenta dostaną duże nagrody z okazji świąt i nowego roku,oraz zachowany zostaje fundusz kościelny w nadchodzącym roku,pomimo zwrotu olbrzymich majątków kościołowi, pomimo tego ,że premier kategorycznie obiecywał jego likwidację.To PO prostu totalna degrengolada, nie państwo.
    Nie jestem z PiS.
    Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba p. Karol ma rację,jeszcze nie upłyneło 30 dni,myślę,ze większość złożyla wnioski 22.11.lub później

    OdpowiedzUsuń
  6. Orzeczenie TK wchodzi natychmiastowo w życie od dnia ogłoszenia. Pierwsze emerytury powinny być wypłacone 22 grudnia br. Nasze państwo jest kompletnie rozłożone, nie funkcjonuje. Brak standardów działania. Toteż nie wiem czy ZUS (państwo w państwie) będzie respektować prawo. Proszę pierwsze osoby, które otrzymają odwieszoną emeryturę o podanie wiadomości na blogu. Łatwiej pozostałym będzie czekać. To też jest paradoks, że osoby, które nie oddały sprawy do sądu, otrzymają w pierwszej kolejności. Pozostałe muszą dokończyć sprawy sądowe!!! Przecież to powinno być z urzędu załatwione! Ale u nas to jest niemożliwe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie wpisy mnie rozkładają na łopatki. Czy Pan/Pani złożyła wniosek 22 listopada ?? - jeżeli TAK to niech Pani/Pan czeka do 22 grudnia - jeszcze ZUS ma 10 dni aby przesłać odpowiedź. Jeżeli wniosek został złożony później - o co ten raban?? Zeby się "nakręcać"????
      Wszyscy chcemy działań zgodnych z prawem a więc ZUS zgodnie z art.KPA ma 30 dni na odpowiedź na Pan/Pana wniosek.
      Dobrze napisał pan Karol - koniec, kropka.

      Usuń
  7. I co tu się dziwić ZUS-owi, skoro Pani Sędzia na mojej sprawie apelacyjnej w Warszawie też ją odroczyła, bo czeka na uzasadnienie wyroku ......... - pozdrawiam Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już nie pierwsza kpina!

      Usuń
    2. Jaki naród - takie państwo.

      Usuń
    3. Wczoraj - 12 grudnia - miałam sprawę apelacyjną w Warszawie i tak jak Pani, Sąd odroczył, bo czeka na uzasadnienie wyroku TK. To są kpiny !
      Pozdrawiam Teresa z Warszawy.

      Usuń
  8. Witam serdecznie. Jesteście Państwo bardzo dobrze zorientowani w temacie.Mam takie pytanie.Czy ktoś z Państwa pokusił się o telefon do Ministerstwa Pracy?,które jak rozumiem ma podać wykładnie do przepisów na jakie czekamy.Przecież siedzi tam tylu nudzących się specjalistów.Może w wolnej chwili pomogą emerytom?i łaskawie rozwiążą zagadkę terminów i zasad wypłat emerytur. Pozdrawiam Kamila ze Szczecina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym myślałam.
      Telefonowałam do Centrali ZUS w Warszawie na ul. Szamocką i uzyskałam informację, że nic jeszcze nie wiedzą, są organem wykonawczym i czekają na wytyczne z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
      Należy teraz uruchomić gorącą linię z pytaniami do tych właśnie "specjalistów".

      Usuń
    2. Natomiast ja myślę o Rzeczniku Ubezpieczonych.
      Może warto zacząć pisać do RU? To chyba wystarczający powód, gdy ubezpieczyciel działa w totalnej niewiedzy i pozostawia tysiące emerytów poganianych terminami bez informacji, bo... czeka na uzasadnienie wyroku TK.
      http://www.rzu.gov.pl/

      Jot ze Słupska

      Usuń
  9. Właśnie wysłałam krótkie pytanie w naszej sprawie do Ministerstwa.MK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy otrzymała Pani juz odpowiedz

      Usuń
  10. Może ktoś też sprawdzi o z tymi co mają przyznane od 2008 r bo już wszyscy się wypowiadają ...wyrok TK nie dotyczy tych osób....! To co w tedy z nami!!!??

    Przepraszam ale pytam dlaczego????

    Pozdrawiam i dziękuje:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem Ministerstwo czeka na uzasadnienie wyroku TK z nadzieją, że zawarte tam sformułowania pozwolą na jakieś "wydumane" interpretacje i uda się przynajmniej jakąś część
    "zawieszonych" potraktować odmownie, niech się odwołują do sądów i jak wygrają to wtedy dostana swoje pieniądze. Po drugie w budżecie na 2012 nie ma ani złotówki na realizację wyroku TK czeka więc MPISS na to żeby Sejm uchwalił jakąś kasę na to w budżecie na 2013. I pewnie dlatego nie ma wytycznych dla ZUS a ewentualne odsetki za 1 miesiąc przy wznowieniu wypłat zawieszonych emerytur nie mają znaczenia. Dlatego pewnie na pierwsze pieniądze przyjdzie nam poczekać do stycznia albo lutego a na zwrot wstrzymanych jeszcze dłużej nie mówiąc o odsetkach o które pewnie trzeba będzie się procesować ze Skarbem Państwa.
    pozdrawiam
    Krzysztof

    OdpowiedzUsuń
  12. Drogi Panie Krzysztofie.Z postu zaczynającego tą dyskusję jasno wynika ze do wyroków TK nie jest potrzebne zadne uzasadnienie. Wyrok wchodzi w zycie z dniem jego ogloszenia. Co robi Ministerstwo Pracy?na co czeka?na brawa ?????co to za opieszałość?milczą też media.Smutna polska rzeczywistość robi się groteskowa

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochani przecież tu jest Państwo bezprawia
    państwo w państwie tu się nie liczy prawo każdy rządzi jak chce !!!!!
    Nie liczą się z nikim widać że nawet z wyrokiem TK !!!

    tylko jak długo to będzie trwało!!! SKANDAL !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Na co czeka Ministerstwo Pracy? nie wie skąd wziąć kasę na realizację wyroku TK. A pani sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie która odroczyła sprawę jednej z naszych koleżanek bo "musi się zapoznać z uzasadnieniem wyroku TK" ? To jest właśnie Państwo Prawa w jakim żyjemy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Im więcej czytam wypowiedzi na tym blogu tym bardziej zaczynam się zastawiać nad jedną kwestią a mianowicie:
    Masę osób złożyło do swoich ZUS-ów wnioski, dużo osób na tym blogu pisze że dzwoni do swoich oddziałów ZUS pytając o to co dalej i ponoć wszyscy dostajemy takie same odpowiedzi że nic jeszcze nie wiedzą, że nie mają jeszcze decyzji "z góy" -ja sama dzisiaj dzwoniłam do swojego oddziału a jest to oddział w b.duzym mieście i też usłyszałam taką odpowiedź że "jeszcze czekają".Natomiast tu, na tym blogu z datą 10.12. / poniedziałek/zamieszczono informację że ZUS BIAŁYSTOK już przysłał pismo do jednej osoby z decyzją wypłaty zawieszonej emerytury od 15 grudnia 2012 r.

    Cytuję wpis Adminki na blogu z daty 10.12.12/ poniedziałek/:

    .."Poniżej zamieszczam odpowiedź na wniosek o wypłatę zaległych świadczeń emerytalnych.
    Równocześnie z wnioskiem o wypłatę zaległości, składany był wniosek o wypłatę bieżącej emerytury i wniosek o przeliczenie.
    Wraz z poniższą decyzją przyszło przeliczenie i decyzja o wypłacie bieżących świadczeń od dnia 15 grudnia 2012 roku."

    No i tego właśnie nie rozumię - wszystkie prawie ZUS-y nie mają jeszcze żadnych wytycznych a jedynie ZUS Białystok jest taki "do przodu"?????? Coś mi tutaj nie gra....
    Jestem trochę niedowiarkiem i chyba zadzwonię do tego ZUS Białystok i zapytam incognito czy oni rzeczywiście wydają już takie decyzje i na jakiej podstawie.
    Dziwne, dziwne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pani która zrobiła wpis o godz.17.13 również podaje że dzwoniła do Centrali ZUS w Warszawie i otrzymała odpowiedź że NIC NIE WIEDZĄ - więc jak to jest ," nie wie prawica co robi lewica"???
    Warszawa nic jeszcze nie wie a Białystok już podejmuje decyzje ?????

    No chyba że te wpisy są wyssane z palca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polega to na prawdzie !!!

      Po telefonie do Centrali ZUS w Warszawie na ul. Szamocką, zadzwoniłam do mojego ZUS w miejscu zamieszkania i dostałam odpowiedź, że nic jeszcze nie wiedzą, nie mają wytycznych z "góry", a chcą to załatwić jedną decyzją.

      Tak na marginesie - w październiku 2011 r. ZUS jedną ręką zabrał nam pieniądze, nikt nie pytał i nie zainteresował się czy mamy na kromkę chleba, czy jest to zrobione, zabrane zgodnie z prawem. Ośmieszyli się wysyłając polecone listy do wszystkich emerytów, doprowadzili niektórych chorych do kresu wytrzymałości. Teraz my za te grzechy musimy chodzić jeszcze po sądach i dostosować się do prawa !!!

      Nie wiem dlaczego jedno miasto Białystok (według informacji na blogu) wydaje już decyzje ?
      EWA, Sosnowiec

      Usuń
    2. Odnośnie wypłaty na bieżąco "odwieszonych" emerytur w Warszawie rzeczywiście "nic nie wiedzą", to znaczy np w Oddziale na Kasprowicza (Bielany) mówią że nie maja stanowiska Centrali i nie wiedzą kiedy świadczenia zaczną wypłacać, odnośnie zwrotu też każą czekać. W podobny sposób odpowiadają konsultanci COT (Centrum Obsługi Telefonicznej), zresztą panie z oddziału właśnie do nich odsyłają. Przypadek Białegostoku jest jak dotąd jedyny, nikt inny na blogu o takiej decyzji, że oddział zacznie mu wypłacać na bieżąco nie napisał. Ale nie gorączkujmy się. Żaba jaką musi zjeść władza w związku z wyrokiem TK jest olbrzymia, niesmaczna i sam jej widok powoduje że każdy nabiera wody w usta i ucieka od odpowiedzialności. Ale wyrok jest wyrokiem i nie od niego żadnego odwołania, żadne
      mataczenia, że czekają na uzasadnienie ( PO CO ? )
      nic naszym rządzącym nie pomogą najwyżej my poczekamy jeszcze miesiąc czy dwa, zapłacą z odsetkami. Głowa do góry Pani Ewo i trzeba niestety uzbroić się w cierpliwość
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    3. Najprawdopodobniej źle zinterpretowałam pismo od ZUSu.
      Składałam wniosek o przeliczenie i w związku z tym otrzymałam decyzję o przeliczeniu. I właśnie w tej decyzji jest zapis iż od 1.11.2012r ZUS przelicza emeryturę, natomiast wypłata przeliczonej emerytury nastąpi od 15.12.2012r.
      Emerytka z podlaskiego

      Usuń
    4. Dobrze , ale z tego wynika że pani pracuje i pobiera emeryturę - czyli musiała się pani zwolnić i ponownie przyjąć do pracy - innej możliwości nie ma aby pani JUŻ ODWIESILI EMERYTURĘ - czyli tą o której cały czasy piszemy.
      Jeżeli wypłata przeliczonej emerytury nastąpi od 15.12.2012 to znaczy chyba że pani pobiera emeryturę a wyżsżą dostanie właśnie 15.12..
      Dobrze myślę czy żle myślę?? na jakiejś podstawie ta data 15.12.2012 r jest w decyzji umieszczona - no właśnie tylko na jakiej podstawie...
      Jak to z Panią właściwie jest????????
      Prosze nie wprawadzać ludzi w błąd !!!!!

      Usuń
    5. Wczoraj dostałam decyzję z dnia 29.XI. o przeliczeniu emerytury (w związku ze zwiększonym stażem pracy) i informację, że wypłata będzie wznowiona po ustaniu zatrudnienia (wniosek był złożony 21.XI.).
      Dodam jeszcze,że dwa wnioski: o wznowienie wypłaty świadczenia i wypłatę zaległego złożyłam oddzielnie 23.XI.
      Anka Warszawa

      Usuń
    6. Prawidłowo - dopóki ZUS nie przyśle pani pisma o rozpatrzeniu pozytywnym wniosku o odwieszenie zawieszonej emerytury to nie będzie wypłacał tej "nowoprzeliczonej" emerytury. Logika w tym jest - brak tylko "logiki" w tym że ZUS jakgdyby ociąga się z "uznaniem" wyroku TK no ale czas pracuje na naszą korzyść - jeszcze parę dni i coś się musi wydarzyć. Na pewno dla nas na dobrze :)

      Usuń
    7. Dzwoniłam do ZUS Białystok - ŻADNEJ DECYZJI JESZCZE NIE WYDALI - czekają na wytyczne tak jak inne ZUS- y i zbierają tylko na razie wnioski.
      Wynika z tego jasno że DALEJ NIC NIE WIADOMO - zobaczymy za parę dni co będzie - ja myślę że aby zyskać na czasie przedłużą termin powołując się znowu na jakiś bzdurny przepis / może nawet z KPA o 2 m-nym terminie rozpatrywania "spraw trudnych "..../.

      Usuń
  17. zgadzam si e,ze obowiązuje 30 dni na wydanie decyzji,ale nie znaczy to że ma być wydana w ostatnim dniu ,trochę dziwne,ze żaden ZUS nie zrobi tego w krótszym czasie i to jest niepokojace,

    OdpowiedzUsuń
  18. gdyby to inna frakckja polityczna zlożyła wniosek do TK odzew byłby szybszy,a tak tylko wstyd ,nieznajmość przepisów wyszła

    OdpowiedzUsuń
  19. UWAGA !!!

    Telefonowałam dzisiaj trzeci raz do Centrali ZUS w Warszawie - Departament Świadczeń Emerytalno-Rentowych, pytając dlaczego w ZUS-ch w miejscu zamieszkania nie mają do dzisiaj wytycznych w naszej sprawie.

    Pani powiedziała, że zasięgnie informacji i oddzwoni mi na mój telefon (numer się wyświetlił).

    Po kilkunastu minutach otrzymałam wiadomość, że nie ma dalej wytycznych z Ministerstwa PiPS, podobno mają być do 31 grudnia 2012 r.
    Tyle uzyskało mi się dowiedzieć.

    Pytanie:
    Jak to się ma do terminu 30-dniowego od złożenia wniosku na załatwienie naszej sprawy przez ZUS-y ??
    EWA

    OdpowiedzUsuń
  20. To dzwonmy do mińistra pracy pana Kamysza ( szkoda,ze to nie pani minister Fedak,która jest pomysłodawca tego knota prawnego).

    OdpowiedzUsuń
  21. Wczoraj, 13.12.2012 r,. otrzymałem z ZUS Oddział Lublin decyzję w sprawie skargi o wznowienie postepowania w przedmiocie wypłaty emerytury zawieszonej od dnia 1.10.2012 r. Na mocy decyzji ZUS zwrócił złozoną przeze mnie skargę z dnia 23.12.2012 r.
    W uzasadnieniu decyzji oświadczono, ze z uwagi na fakt, że sprawa dotyczaca zawieszenia wypłaty emerytury była przedmiotem postępowania przed saądem powszechnym, które zakończyło się wydaniem prawomocnego wyroku, to zgodnie z art. 401.1, 405 i 407 kpc mogę żądać wznowienia postepowania administracyjnego , kierując stosowna skargę o jego wznowienie do sądu, który wydał zaskarżony wyrok, w terminie 3 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13.11.2012 r
    Tak więc ZUS nie czuje się organem kompetentnym do załatwienia mojej skargi.
    Od decyzji nie zamierzam sie odwoływać bowiem organem odwoławczym jest w moim przypadku jest Sąd Okręgowy w Lublinie do którego złozyłem już skargę o wznowienie postepowania w trybie powołanych wyżej przepisów kpc.
    Do sądu zamierzam przesłać w/w decyzję ZUS, z wnioskiem o uznanie jej jako dowodu w sprawie
    Reasumując - ZUS broni się jak może od wydania korzystnych dla nas decyzji starając się maksumalnie odwlec czas wypłaty bieżących i zaległy ch swiadczeń emerytalnych. Ale "co się odwlecze to nie uciecze".

    OdpowiedzUsuń
  22. A co ma "biedny" ZUS robić? środków w tegorocznym budżecie na realizację wyroku TK nie ma, to co ma zaciągać kredyt? zwłaszcza że to nie ZUS jest winien zaistniałej sytuacji tylko przemądrzały minister Rostowski i jego koleżanka pani Fedak z polski Sejmem na czele. Po nowym roku ZUS będzie miał kasę z nowego budżetu to będzie wypłacał problem wróci pod koniec roku, chyba że tegorocznym budżecie Sejm coś na to przewidział
    Krzysztof

    OdpowiedzUsuń
  23. Uzupełnienie informacji z 30.12.2012 z godz.12:32 dot. treści Orzeczenia TK
    z 13.11.2012r.:
    "..Podstawowy problem w rozpatrywanej sprawie dotyczył oceny, czy ustawodawca, rozciągając obowiązek rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą - jako warunek realizacji prawa do emerytury - na osoby, które skutecznie nabyły i realizowały to prawo w okresie 8 stycznia 2009r. do 31. grudnia 2010r., nie naruszył zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. W tym okresie bowiem treścią ryzyka emerytalnego było wyłącznie osiągnięcie wieku emerytalnego (i stażu ubezpieczeniowego), co znaczy, że realizacja świadczenia następowała niezależnie od dalszego zatrudnienia.
    Rozwiązanie przyjęte przez ustawodawcę w art. 28 ustawy z 16 grudnia 2010r. spowodowało, że osoby, które skutecznie nabyły i zrealizowały prawo do emerytury w okresie od 8 stycznia 2009r. do 31 grudnia 2010r. zostały objęte nową, mniej korzystną dla nich treścią ryzyka emerytalnego. Aby emeryturę nadal pobierać po 1 października 2011r., musiały one rozwiązać stosunek pracy z dotychczasowym pracodawcą. W przeciwnym razie ich świadczenie emerytalne ulegało zawieszeniu.
    Oceniając sytuację tych osób z punktu widzenia zasady ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez niego prawa, należy dojść do wniosku, że gdyby w momencie przechodzenia na emeryturę osoby te wiedizały, że będą musiały przerwać zatrudnienie, żeby uzyskać świadczenie emerytalne, to ich decyzja być może byłaby inna, tzn. nie składałyby wniosku o ustalenie prawa do emerytury i kontynuowały zatrudnienie..."
    Proszę sobie wejść na .. treść Orzeczenia TK z 13.11.2012r. a znajdziecie wszyscy właśnie to.
    Ja to przeczytałam po 25 listopada 2012r. stąd jestem taka mądra i nie oczekuję na nic.
    Emerytura przyznana od 31.12.2008r. Ale chociaż trochę jej wzięłam i stanęłam finansowo na nogi.

    OdpowiedzUsuń