11 października 2019

Zawieszona emerytura powszechna pozaprawna?


Zapis decyzji, że przyznano ubezpieczonej emeryturę powszechną, a następnie świadczenie zawieszono, ponieważ jest mniej korzystne niż dotychczasowe, jest pozaprawny.”

                Sąd Apelacyjny w Szczecinie rozpatrywał apelację ZUS od wyroku Okręgowego Sądu Pracy , korzystnego dla emerytki urodzonej w 1953 r. Sprawa dotyczy, co prawda, przyznania emerytce prawa do przeliczenia emerytury po przepracowaniu 30 miesięcy będąc na emeryturze wcześniejszej, ale zawarte w wyroku stwierdzenia Sądu Apelacyjnego  są dla nas bardzo ważne.

             W swoim uzasadnieniu Sąd Apelacyjny pisze:

„W sytuacji, gdy ubezpieczony urodzony po 31.12.1948 r. kończył powszechny wiek emerytalny, mógł wystąpić o ustalenie i przyznanie emerytury w wieku powszechnym. W takiej sytuacji mógł nabyć prawo do emerytury jedynie w nowym systemie, tzw. składki zdefiniowanej, na podstawie art. 24 ustawy.
Jego sytuacja prawna jednak skomplikuje się, w razie wyliczenia emerytury, w systemie składki zdefiniowanej, w wysokości niższej niż dotychczasowe świadczenie. Organ wtedy oczywiście nie podejmuje wypłaty tego świadczenia, bo tego nie nakazuje żaden przepis prawa, lecz wypłaca dotychczasowe świadczenie, które jest kwotowo korzystniejsze, czyli świadczenie ustalone na warunkach art. 46 ust. 1 w zw. z art. 29 ustawy. W takiej sytuacji, w przekonaniu Sądu Apelacyjnego należy uznać, że ubezpieczony nie przeszedł na system składki zdefiniowanej i de facto, mimo uzyskania powszechnego wieku emerytalnego, nadal pozostaje w tzw. starym systemie emerytalnym i otrzymuje wcześniejszą emeryturę, a nie emeryturę powszechną. W takim stanie faktycznym, więc nadal zachowuje prawo do ustalania wysokości tego świadczenia wg zasad wyznaczonych art. 51- 56 ustawy, w tym do przeliczenia świadczenia w oparciu o art. 53 ust. 3 i ust. 4 ustawy.
Przedstawiona analiza przepisów, wprost przekłada się na stan faktyczny sprawy. Ubezpieczona urodzona po 31.12.1948 r. otrzymała emeryturę wcześniejszą od 1.05.2009 r. na tzw. starych zasadach, na podstawie art. 46 w zw. z art. 29 ustawy. Następnie wystąpiła z wnioskiem o przyznanie emerytury w związku osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. Organ na podstawie art. 24, przyznał ubezpieczonej zaliczkę na poczet emerytury, jednak ponieważ emerytura w kwocie zaliczkowej była mniej korzystna, to organ ją zawiesił i kontynuował wypłatę świadczenia ustalonego według dotychczasowych zasad, jak to sam wskazał w decyzji. Z powyższego wynika, że ubezpieczona, co do zasady nie otrzymała prawa do emerytury w wieku powszechnym, gdyż ta okazała się dla niej świadczeniem niekorzystnym i organ nigdy nie podjął wypłaty tego świadczenia.
Zapis decyzji, że przyznano ubezpieczonej emeryturę powszechną, a następnie świadczenie zawieszono, ponieważ jest mniej korzystne niż dotychczasowe, jest pozaprawny. Należy bowiem podkreślić, że przepisu ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie znają instytucji prawnej przyznania i zawieszenia emerytury, jako świadczenia mniej korzystnego. W zaistniałym stanie organ nie mógł zawiesić emerytury, bo nie zostały spełnione warunki z art. 104 ustawy, a tylko ten przepis reguluje przesłanki zawieszenia prawa do emerytury.

Zatem należało uznać, że ubezpieczona faktycznie i prawnie, nieprzerwanie pobierała dotychczasową tzw. wcześniejszą emeryturę i nadal zachowuje prawo do ustalania wysokości tego świadczenia wg zasad wyznaczonych art. 51- 56 ustawy”


8 października 2019

"Naprawcza" ustawa emerytalna "w zawieszeniu"



              Według informacji znajdujących się w mediach, Pan Premier postanowił przyjrzeć się projektowi emerytalnej ustawy „naprawczej", przesłanemu z Senatu do Sejmu 15 lipca 2019 r., w sprawie wykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r. w sprawie P 20/16.

           Zapewne jest to, w dużej mierze, skutek naszych różnorakich akcji, uwag do projektu ustawy, bardzo wielu pism do polityków, spotkań z politykami.

          Takie podejście do sprawy ustawy jest bardzo obiecujące, daje nam wielką nadzieję na dobre i szybkie uregulowanie sprawy świadczeń po wyroku TK. Pan Premier jest bardzo wiarygodnym politykiem i można wierzyć Jego słowom.

          Wykażmy jeszcze troszkę cierpliwości, po kilku latach walki o wyższe emerytury, poczekajmy jeszcze kilka miesięcy.

          Oczywiście, nie zaprzestaniemy naszych akcji interwencyjnych. Niezwłocznie po wyborach do Parlamentu ruszamy z działaniem.

1 października 2019

Kilka słów o "naprawczej" ustawie emerytalnej


Drodzy Państwo

                 Ustawa „naprawcza” po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r. w sprawie P 20/16  prawdopodobnie nie zostanie uchwalona w obecnej kadencji Sejmu. Jest już za mało czasu na dogłębną analizę projektu ustawy przekazanego przez Senat.

             W obecnym kształcie ustawa nie spełnia oczekiwań wielu emerytów, jest „niepełna” i niesprawiedliwa, spowoduje jeszcze większe zróżnicowanie świadczeń. Różnice między osobami, które dopiero po wyroku Trybunału Konstytucyjnego otrzymały emerytury powszechne, a osobami, którym „przelicza się” emeryturę powszechną z pominięciem niekonstytucyjnego przepisu, według niekorzystnych wskażników, są bardzo duże, mimo, iż praktycznie były w takiej samej sytuacji.

             Ustawa zawiera załatwienie sprawy „przedawnienia” decyzji o emeryturach powszechnych, wydanych w roku 2013 i początku 2014 dla części „wcześniejszych””emerytów, czyli dla tych, którzy pobrali emerytury „wcześniejsze” przed 6 czerwca 2012 r. Jest to data uprawomocnienia się ustawy o podwyższeniu wieku emerytalnego z dnia 11 maja 2012 r. – data ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw. Ustawa obowiązywała od 1 stycznia 2013 r. I o tym dniu mówi wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Do końca roku 2012 obowiązywała ustawa bez stosowania art. 25 u 1b. Czemu zatem przyjęto dzień 6 czerwca 2012 r. i ponad połowie emerytów odbiera się prawo do wznowienia postępowania w sprawie ponownego ustalenia emerytury?    

               Projekt ustawy „naprawczej” poszerza grupę beneficjentów o emerytów, którzy pobrali emeryturę na podstawie przepisów art. 46, art. 50, art. 50a, art. 50e i art.  184 niniejszej ustawy lub  art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2018 r. poz. 967, 2203 i 2245 oraz z 2019 r. poz. 730 i 1287), a którzy nie zostali uwzględnieni w wyroku TK.

              Zdaję sobie sprawę z tego, że część „przedawnionych” emerytów urodzonych w 1953 r. i część m.in. nauczycieli czeka na uchwalenie ustawy „naprawczej” nawet w proponowanej obecnie formie. Te osoby zyskałyby na „przeliczeniu emerytury” od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Rozumiem ich oczekiwania i nadzieje, nawet niewielka podwyżka od zaraz ma duże znaczenie przy niezbyt wysokich emeryturach. Ci emeryci mogą się poczuć rozczarowani brakiem ustawy „naprawczej”.

           Zdecydowana większość emerytów nie uzyskałaby wyższej emerytury po wprowadzeniu ustawy „naprawczej” w takim kształcie, jaki zaproponował Senat, podobnie, jak obecnie większość emerytów „nieprzedawnionych”. Osobom, które po obliczeniu emerytury powszechnej, nigdy jej nie pobierały, powinno się zwaloryzować składki i kapitał początkowy. Najprościej byłoby unieważnić decyzje o przyznaniu emerytury powszechnej i wrócić do sytuacji przed 1 stycznia 2013 r.

         Projekt senackiej ustawy emerytalnej może prowadzić do paradoksów. I tak, np. emerytka urodzona w roku 1953 ma („nieprzedawniona”) lub będzie miała (dzisiaj „przedawniona”) emeryturę wyliczoną według wskażników na rok 2015, 2016 lub 2013, 2014, a np. nauczycielka urodzona w roku 1957 lub w 1958 osiągająca wiek emerytalny w 2017 lub w 2018 roku, ma waloryzowane składki i kapitał początkowy do tej daty.

            Wszystkie narzędzia do naprawy niekonstytucyjnego przepisu art. 25 u 1b dla rocznika 1953 znajdują się w rękach ZUS i dla tych emerytów nie jest konieczna ustawa „naprawcza”.  Decyzja wydana z naruszeniem prawa jest obiektywnym błędem organu rentowego z powodu wadliwej legislacji. Wystarczy, że ZUS uzna decyzje o emeryturze powszechnej, wydane w latach 2013 – 2014 „wcześniejszym” emerytom za decyzje obarczone błędem i unieważni je, co równocześnie spowoduje bezprzedmiotowość wniosków złożonych przez emerytów i na nowo ustali emeryturę powszechną.  ZUS, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, z urzędu ma możliwość uchylenia lub zmiany decyzji i ponownego ustalenia prawa do świadczeń lub ich wysokości według art. 114 ustawy emerytalnej. Jednakże ZUS nie uwzględnia korzystnego dla emerytów „marginesu dowolności w ocenie i rozstrzygnięciu następstw wyroku TK w konkretnych wypadkach”, a ma „obowiązek działania z urzędu na korzyść osób uprawnionych do świadczeń emerytalno-rentowych”.
Takie rozwiązania sprawy zaoszczędziłyby emerytom wiele stresu, związanego z niepewnością, jak również ze sprawami sądowymi.
          
           Wyroki Trybunału Konstytucyjnego należy odczytywać jako postanowienia dotyczące całościowego rozwiązania problemu, chociaż wnoszona jest sprawa jednostkowa. I tak należy potraktować wyrok z dnia 6 marca 2019 r. Podlegać mu powinny wszystkie osoby, które nabyły prawo do „wcześniejszej” emerytury do końca 2012 r. i wobec których zastosowano niekonstytucyjny art. 25 u. 1b ustawy emerytalnej. 
           Przyjęty przez Senat i przesłany do Sejmu projekt ustawy emerytalnej nie uwzględnia wielu pokrzywdzonych „wcześniejszych” emerytów, urodzonych w latach 1949 – 1952, którzy wnioski o emeryturę powszechną złożyli po roku 2012.


            Emerytalna ustawa „naprawcza” jest potrzebna i konieczna dla wielu emerytów. Czeka na nią wiele osób. Wśród nich są również takie, które nie składały wniosków o wznowienie postępowania po wyroku TK, są także osoby, które po odmownych decyzjach z ZUS nie odwoływały się do sądów, i takie, które po przegranych sprawach w sądach pracy nie wniosły apelacji. Potrzebna jest ustawa napisana rzetelnie, uwzględniająca wszystkich emerytów, wobec których zastosowano niekonstytucyjny art. 25 u. 1b, gwarantująca jednolite zasady zwrotu świadczeń należnych uprawnionym.

            Dajmy szansę rządzącym na wykonanie, w następnej kadencji, wyroku Trybunału Konstytucyjnego poprzez wprowadzenie odpowiedniej regulacji. Mam nadzieję i wierzę w to, że bezzwłocznie po wyborach, emerytalna ustawa „naprawcza” trafi pod obrady komisji sejmowych i na forum Sejmu. Po tylu latach walki i starań o należne nam wyższe emerytury możemy poczekać jeszcze kilka miesięcy, chociaż dla nas ważny jest każdy dzień.

Nie możemy liczyć na to, że poprzedni rząd, który podstępnie wprowadził przepis pomniejszający nasze emerytury, teraz zmieni zdanie i naprawi krzywdzące nas prawo, tym bardziej, że politycy tamtego rządu nie szanują obecnego Trybunału Konstytucyjnego.

Zadbajmy o nasze sprawy emerytalne. Decyzja należy do nas.

20 września 2019

Błąd organu rentowego

Art. 133. Wypłata przyznanych lub podwyższonych świadczeń

Dz.U.2018.0.1270 t.j. - Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

1.     W razie ponownego ustalenia przez organ rentowy prawa do świadczeń lub ich wysokości, przyznane lub podwyższone świadczenia wypłaca się, poczynając od miesiąca, w którym powstało prawo do tych świadczeń lub do ich podwyższenia, jednak nie wcześniej niż:
1) od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy lub wydano decyzję z urzędu, z zastrzeżeniem
 art. 107a ponowne ustalenie wysokości renty rodzinnej ust. 3;
2) za okres 3 lat poprzedzających bezpośrednio miesiąc, o którym mowa w pkt 1, jeżeli odmowa lub przyznanie niższych świadczeń były następstwem błędu organu rentowego lub odwoławczego.
2. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio również w razie ponownego ustalenia prawa do świadczeń lub ich wysokości wskutek wznowienia postępowania przed organami odwoławczymi albo wskutek kasacji, z tym że za miesiąc zgłoszenia wniosku przyjmuje się miesiąc wniesienia wniosku o wznowienie postępowania lub o kasację.



             Powyższy przepis znajduje zastosowanie w przypadku, gdy ubezpieczony występuje z ponownym wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w sytuacji, gdy decyzja odmawiająca przyznania świadczenia lub przyznająca je w zaniżonej wysokości była następstwem popełnionego przez organ rentowy błędu.


           W  orzecznictwie sądowym przyjęto szerokie rozumienie błędu ZUS. Przyjmuje się, że oznacza on każdą obiektywną wadliwość decyzji ZUS, niezależnie od tego, czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki, celowego działania organu rentowego, czy też wadliwej techniki legislacyjnej – czyli skutkiem niejednoznaczności norm prawnych.
          Sąd Najwyższy wyraźnie wskazywał w uzasadnieniu wyroku z 17 marca 2011 r. (I UK 332/10), że zawarte w art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej określenie "błąd organu rentowego" obejmuje sytuacje, w których organ rentowy miał podstawy do przyznania świadczenia, lecz tego nie uczynił z przyczyn leżących po jego stronie.
          Błędem ZUS jest także nieprawidłowa wykładnia obowiązujących przepisów (co wynika z uzasadnienia uchwały SN z 26 listopada 1997 r., III ZP 40/97). Oznacza to, że także naruszenie prawa przez ZUS wskutek błędnej wykładni obowiązujących przepisów jest błędem tego organu, którego ujawnienie w rezultacie dokonania prawidłowej wykładni tych przepisów (przez sam organ rentowy lub przez inny podmiot, np. sąd w sposób wiążący dla organu rentowego), stanowi podstawę do ponownego ustalenia prawa do świadczeń lub ich wysokości.
             W orzecznictwie jest wyrażany pogląd, że błędem organu rentowego jest również niedopełnienie obowiązku działania z urzędu na korzyść osób uprawnionych do świadczeń emerytalno-rentowych.
                  Zgodnie z § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe organy rentowe udzielają informacji, w tym wskazówek i wyjaśnień, w zakresie dotyczącym warunków i dowodów wymaganych do ustalania świadczeń.

           Zaniechanie przez organ rentowy wypełnienia obciążającego go „obowiązku informacyjnego”, może zostać zakwalifikowane jako błąd organu w rozumieniu art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej w związku z § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno- rentowe.

17 września 2019

Apel Senatora Jana Rulewskiego


          Od naszego Mariana Strudzińskiego otrzymałam maila z apelem Senatora Jana Rulewskiego w sprawie  emerytalnej ustawy "naprawczej"po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r. w sprawie P 20/16. Apel przesłano z biura Pana Senatora.

           Pan Senator nawołuje do uchwalenia ustawy chyba w pierwotnej wersji pisząc o poszkodowanych nauczycielach. Trzeba napisać do Senatora Rulewskiego i wyjaśnić różnice obu wersji projektu ustawy oraz o innych niedoskonałościach projektu ustawy przesłanego do Sejmu.



Posłanki i Posłowie:
Jarosław Kaczyński,
Urszula Rusecka,
Magdalena Kochan,
                                                                                       Sławomir Piechota,
                                                                          Marzena Okła Drewnowicz,
Joanna Borowiak,
Ewa Kozanecka
Teresa Piotrowska

Padają wielkie, miliardowe obietnice wyborcze. Rzeczą właściwą, zgodnie z prawem i sprawiedliwością, pierwszeństwo powinna mieć jednak naprawa krzywd minionego czasu.
Taką jest konieczność przyjęcia senackiego projektu ustawy o emeryturach „rocznika 53”. Będącą implementacją orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, przyjętą zgodnie w senacie, z poparciem przedstawiciela rządu. Rzecznika Praw Obywatelskich i większości zainteresowanych.
Kończy się kadencja parlamentu a prace w sejmowej komisji polityki społecznej.  sztucznie przedłużą się na czas po jego zakończeniu.

Panie i Posłowie !
W opiniach zainteresowanych, kierowanych do mojego biura panuje oburzenie z powodu braku obiecanego rozstrzygnięcia ale też zamykania biur przed obywatelami. Padają glosy o bojkocie wyborczym, w państwie które nie przestrzega własnych konstytucyjnych orzeczeń.
W waszych rękach pozostaje decyzja aby ta krzywda dziesiątek tysięcy kobiet, głównie matek, nauczycieli która trwa od 2012 roku, znalazła rozstrzygnięcie, podczas najbliższego posiedzenia sejmu. Nie ma żadnych przeszkód prawnych, finansowych i organizacyjnych aby zawarty w senacie konsensus stał się faktem. Brak rozstrzygnięcia oznacza kolejną wielomiesięczną lub dłuższą, zwłokę wobec osób o długim stażu życiowym. Nie mogę się z tym zgodzić.

Z poważaniem
Senator RP Jan Rulewski

 

Bydgoszcz, 13.09.2019r

15 września 2019

Sprawy emerytów w sądach - walczymy nadal


Kochani

               Wiele postępowań sądowych w sprawach odwoławczych od decyzji ZUS w sprawie wznowienia postępowania w kwestii ponownego obliczenia emerytury po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r. w sprawie P 20/16 zostało zawieszonych do czasu uchwalenia ustawy „naprawczej”.
      
             Wiele osób oczekuje na rozprawy sądowe. Są wśród nich takie, które nie otrzymały zgody na zawieszenie postępowania. Są też emeryci, którzy zdecydowali się stanąć przed sądem i postanowili szukać sprawiedliwości i dochodzić swoich praw.
         
            Wiele emerytek przegrało sprawy w Okręgowych Sądach Pracy. Niektóre z nich wniosły apelacje do Sądów Apelacyjnych. Termin na wniesienie apelacji jest bardzo krótki, wynosi dwa tygodnie od otrzymania wyroku wraz z uzasadnieniem z Sądu Pracy.

          I tu uwaga, składajcie, Państwo, po rozprawie, wnioski o uzasadnienie wyroku, niezależnie od tego, czy sprawa jest wygrana czy przegrana.
ZUS, z całą pewnością, od wygranej przez Was sprawy, złoży apelację.

          Znamy już kilka pozytywnych, w kwestii wznowienia postępowania i ponownego obliczenia emerytury, wyroków Sądów Pracy. Są to głównie postanowienia sądów: łomżyńskiego i suwalskiego. Nie są to liczne dobre wyroki dla emerytek, ale stanowią iskierkę nadziei dla pozostałych. I chociaż w polskim sądownictwie nie obowiązuje zasada precedensu, to można powołać się, zwłaszcza w apelacji, na te wyroki.
Być może pozytywnie orzekają również inne sądy, ale nie mamy o tym informacji.

         Z orzeczeń wyżej wymienionych sądów wynika, że decyzja wydana przez ZUS z naruszeniem prawa stanowi błąd tegoż ZUS.
Za błąd uważana jest każda obiektywna wadliwość decyzji, niezależnie od tego, czy spowodowana jest ona pomyłką, zaniedbaniem czy wadliwą legislacją.

          Na nasze wnioski o wznowienie postępowania po wyroku TK, ZUS wydał postanowienia o wznowieniu postępowania i równocześnie wydał decyzje o odmowie uchylenia decyzji o emeryturze powszechnej, głównie z lat 2013 i 2014, stwierdzając wydanie decyzji z naruszeniem prawa.
W ten sposób ZUS przyznaje się do popełnienia błędu.
Wobec tego wnioski o wznowienie postępowania powinny być rozpatrywane w trybie art. 114 ustawy emerytalnej a nie według Kodeksu Postępowania Administracyjnego (art. 145 i 146 kpa).

Chociaż i stosując przepisy kpa, ZUS nie jest w stanie uwodnić, że doręczenie decyzji o przyznaniu emerytury powszechnej, na nasze wnioski złożone w roku 2013 lub na początku 2014, nastąpiło ponad 5 lat wcześniej przed wydaniem wyroku TK. Wysyłając decyzje zwykłym listem, ZUS nie ma potwierdzenia odbioru przesyłki.

               W trudniejszej sytuacji są Panie „nieprzedawnione”( a takimi staną się zapewne wkrótce również i „przedawnione”), które mają niewielkie „podwyżki” emerytury (po przeliczeniu emerytury po wyroku TK) lub takie, dla których emerytura wcześniejsza jest nadal wyższa niż powszechna. ZUS stosuje niekorzystne wskaźniki, kapitał początkowy i składki nie są waloryzowane od momentu wydania decyzji o emeryturze powszechnej, mimo, iż emerytura powszechna nie była pobierana przez emerytki.

        Dla większości emerytów ustawa „naprawcza” nie jest konieczna do uzyskania wyższej emerytury. Wystarczy jednakowe potraktowanie emerytów, wobec których zastosowano niekonstytucyjny przepis art. 25 u 1b ustawy emerytalnej.
Wystarczy wykonać wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Wszystkie narzędzia do naprawy błędu popełnionego przez ZUS posiada właśnie ten organ rentowy.


„Wskazane wyżej przepisy dotyczące wznowienia postępowania nie uwzględniają jednak specyficznej sytuacji związanej z obowiązkiem sanacji (uzdrowienia – mój dopisek) konstytucyjności w sprawach dotyczących emerytur kobiet, które przed dniem 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 ustawy o FUS. Pozostawiają tym samym znaczny margines dowolności organom i sądom w ocenie i rozstrzygnięciu następstw wyroku TK w konkretnych wypadkach.
W celu zagwarantowania jednolitych zasad zawrotu świadczeń należnych uprawnionym ustawodawca powinien wprowadzić odpowiednie regulacje w tym zakresie. Trybunał pragnie jednocześnie podkreślić, że niewydanie takiej regulacji przez ustawodawcę nie zamyka drogi do wznowienia postępowania. Oznacza to również, że do czasu wydania takiej regulacji osoby uprawnione mogą występować z wnioskami o wznowienie postępowania.”



wyrok Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 18 czerwca 2019 r.

Wyrok Sądu z dnia 23 lipca 2019 r w Łomży : wniosek o przeliczenie emerytury na zasadzie art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z FUS zawarty w odwołaniu przekazuje do rozpoznania ZUS w Białymstoku.ZUS 


9 września 2019

Co dalej z ustawą "naprawczą"? Sprawa apelacji c.d.


Drodzy Państwo

             Czekamy na decyzję w sprawie procedowania „naprawczej” ustawy emerytalnej po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r. w sprawie P 20/16, przygotowanej przez Senat.

             Projekt ustawy, przekazany 12 lipca do Sejmu, różni się od wcześniejszego, do którego opinie przesłali przedstawiciele organizacji i instytucji państwowych oraz do którego uwagi w ramach konsultacji społecznych przekazało wiele osób.

            Projekt ten nie spełnia oczekiwań wielu emerytów pokrzywdzonych zastosowaniem do obliczenia emerytury powszechnej art. 25 u. 1 b ustawy emerytalnej z dnia 11 maja 2012 r.

            Projekt ustawy „naprawczej” zawęża krąg osób, które objąłby wyrok TK. Ustawa powinna obejmować wszystkich emerytów urodzonych po 1948 r., którzy wystąpili o emeryturę wcześniejszą przed 1 stycznia 2013 r. i wobec których zastosowano art. 25 u. 1b.

            Projekt tej ustawy spowoduje jeszcze większy podział wśród emerytów. Co prawda, emeryci „przedawnieni” (ci, którzy mają decyzje o emeryturze powszechnej sprzed ponad pięciu lat) będą mogli składać wnioski o ponowne ustalenie emerytury bez odliczeń spowodowanych zastosowaniem art. 25 u. 1b., ale dla większości z nich nie zmieni się wysokość emerytury na nowo ustalonej lub zmieni się nieznacznie.

W podobnej sytuacji znajdują się emeryci „nieprzedawnieni”, którym ZUS przelicza emeryturę według wskaźników z dnia złożenia wniosków o przyznanie emerytury powszechnej.

 Wiele osób złożyło odwołania do Okręgowych Sądów Pracy.

 Wiele spraw zostało zawieszonych na różne okresy, wiele do czasu uchwalenia nowej ustawy.

Wiele odwołań od decyzji ZUS dotyczących wznowienia postępowania i uchylenia decyzji o emeryturze powszechnej zostało oddalonych.

Zdarzają się wyroki Okręgowych Sądów Pracy zobowiązujących ZUS do przeliczenia emerytury „przedawnionym” według art. 114 ustawy emerytalnej. Oczywiście ZUS składa apelacje od tej części wyroku. Natomiast odwołania od decyzji ZUS odmawiających uchylenia decyzji o przyznaniu emerytury powszechnej, wydanej z naruszeniem prawa, zostają oddalone.

Nie mamy informacji, by którakolwiek emerytka „nieprzedawniona” (osoby, które podlegają pod art. 145 i 146 kpa) wygrała sprawę w Okręgowym Sądzie Pracy o zastosowanie korzystniejszych wskaźników przeliczenia emerytury po wyroku TK.

         W innej sytuacji są „pierwszaki”, osoby, które po raz pierwszy złożyły wnioski o emeryturę powszechną dopiero po wyroku TK. Ich kapitał początkowy był waloryzowany do dnia złożenia wniosku o emeryturę powszechną (waloryzacja kapitału jest dużo wyższa niż waloryzacja emerytur). Po wyroku TK większość Pań zyskała znaczne podwyżki emerytur, chociaż nie można tutaj też generalizować.
Możemy się cieszyć, że chociaż część emerytów „wcześniejszych” może się cieszyć wyższymi świadczeniami emerytalnymi.
Niemniej, uważamy, że wszyscy emeryci, wobec których zastosowano niekonstytucyjny przepis, powinni otrzymać podobne podwyżki emerytur. Emerytury powinny być liczone podobnie jak „pierwszakom”, a decyzje o emeryturze powszechnej powinny zostać uchylone, a wnioski o tę emeryturę powinny zostać wycofane, gdyż staną się bezprzedmiotowe. Powinno to zostać przeprowadzone obligatoryjnie.

              Ważna sprawą w projektowanej ustawie jest zmiana daty wystąpienia o emeryturę wcześniejszą. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego mówi o emerytkach, które wystąpiły o emeryturę wcześniejszą przed dniem wejścia w życie ustawy emerytalnej z dnia 11 maja 2012 r., tj. 1 stycznia 2013 r. Natomiast projekt ustawy podaje datę 6 czerwca 2012 r., dzień ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw.
Dodać należy, że na stronie internetowej ZUS komunikat o nowej ustawie pojawił się na początku stycznia 2013 r.



             Chciałabym jeszcze wrócić do sprawy naszej koleżanki (poprzedni post), która wygrała sprawę w Okręgowym Sądzie Pracy w kwestii „wznowienia postępowania” z art. 114 ustawy emerytalnej.
ZUS wniósł apelację od tej części wyroku.
Na tę chwilę sprawa N. jest zamknięta, N. wysłała już odpowiedź na pismo ZUS do Sądu Apelacyjnego, czeka na rozprawę.

               Nie została omówiona sprawa odwołania N. od decyzji ZUS w sprawie uchylenia decyzji o przyznaniu emerytury powszechnej z 2014 r. Sąd w tej kwestii oddalił odwołanie. I od tego postanowienia N. nie wniosła apelacji. Jest już w tej chwili za póżno, aby skarżyć tę część wyroku.
Niemniej, wydaje mi się, że warto zastanowić się, dla innych osób, nad wniesieniem apelacji od tej części wyroku. Jakich argumentów użyć w apelacji? Decyzja wydana z naruszeniem prawa nie powinna obowiązywać. ZUS powinien użyć różnych instrumentów prawnych do usunięcia takiej decyzji.

5 września 2019

Sprawa naszej koleżanki


Drodzy Państwo

             Przedstawiam sprawę naszej koleżanki, której Okręgowy Sąd Pracy oddalił zaskarżenie decyzji ZUS w sprawie odmowy uchylenia decyzji o emeryturze powszechnej z 2014 r. i nakazał ZUS przeliczenie emerytury według art. 114 ustawy emerytalnej.
ZUS wniósł apelację od wyroku Sądu Okręgowego do Sądu Apelacyjnego.

          Nasza koleżanka, jak większość z nas, ma problemy ze zrozumieniem pism sądowych. Przed wystąpieniem w Sądzie Apelacyjnym musi się przygotować do rozprawy.
Najlepszym wyjściem jest napisanie odpowiedzi na apelację złożoną przez ZUS i „trzymanie” się treści zawartych w tym piśmie procesowym.

          Bardzo proszę wszystkich, którzy mogą pomóc, w napisaniu pisma procesowego – odpowiedzi na apelację ZUS.
Takie pismo będzie wzorem dla pozostałych Pań, które mają podobnie rozpatrzone sprawy w sądach okręgowych i które zdecydują się na dalszą walkę w sądach apelacyjnych.

Pisma sądowe są dosyć obszerne, ale zamieszczam je w całości. Warto przeczytać całe uzasadnienia,  gdyż zawierają wiele przepisów emerytalnych.




WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 czerwca 2019r.
Sąd Okręgowy
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2019r. sprawy ….
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych o uchylenie decyzji wydanej z naruszeniem prawa w związku z odwołaniem N. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 17 kwietnia 2019 r. zmienia zaskarżoną decyzję o (tyle, że ustala N. prawo do przeliczenia emerytury przyznanej decyzją z 2014r. znak ENP z pominięciem w podstawie obliczenia emerytury sumy kwot pobranych emerytur w wysokości, poczynając od 1 marca 2016r.;
1.          oddala odwołanie w pozostałym zakresie
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Białymstoku na wniosek N. o przeliczenie emerytury zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. postanowieniem z 17.04.2019 r. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją z 18.02.2014 r. znak ENP…. Następnie decyzją z 17.04.2019 r. odmówił uchylenia decyzji z 18.02.2014 r. znak ENP… i stwierdził jej wydanie z naruszeniem prawa.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że zgodnie z art. 146 $ 1 k.p.a., uchylenie decyzji z powodu orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, na podstawie którego została wydana decyzja, nie może nastąpić, jeżeli od dnia uchylenia decyzji upłynęło pięć lat. W takim przypadku, zgodnie z art. 151 $ 2 k.p.a., organ administracji publicznej ogranicza się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazuje okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Ponieważ od dnia doręczenia zaskarżonej decyzji upłynęło pięć lat, nie jest możliwe jej uchylenie.
W odwołaniu od tej decyzji N. wskazała, że domaga się przeliczenia emerytury zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. w najkorzystniejszy dla niej sposób.
W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wnosił o jego oddalenie. Wskazał, iż podstawą rozstrzygnięcia były przepisy art. 146 $ 1, art. 151 $ 2 ustawy z dnia 14.06.1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.) i powtórzył uzasadnienie zaskarżonej decyzji.
Sąd ustalił, co następuje:
Decyzją z 23 marca 2009 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Białymstoku przyznał, N. urodzonej w 1953 r. emeryturę poczynając od 1 marca 2009 r. tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek (znak: …E). Do ustalenia podstawy wymiaru emerytury przyjęto: wynagrodzenie - dochód - przychód, które stanowiły podstawę wymiaru składek z 10 lat kalendarzowych. Wskaźnik podstawy wymiaru wyniósł ... Do ustalenia wysokości emerytury uwzględniono 35 lat i 10 miesięcy okresów składkowych oraz 1 miesiąc okresów nieskładkowych. Kolejnymi decyzjami emeryturę tę waloryzowano oraz przeliczano z uwagi na zatrudnienie.
Na wniosek N., decyzją z 18 lutego 2014 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Białymstoku przyznał N. emeryturę poczynając od 1 stycznia 2014 r. tj. od miesiąca zgłoszenia wniosku (znak: ENP…). Wysokość emerytury została obliczona zgodnie z zasadami określonymi w art. 26 ustawy z dnia 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania decyzji (tj. Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz.1227 ze zm.). Kwota składek zewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji została zsumowana z kwotą zwaloryzowanego kapitału początkowego. Od otrzymanej kwoty odjęto sumę kwot pobranych emerytur i podzielono ją przez średnie dalsze trwanie życia. Emerytura przyznana tą decyzją została zawieszona, ponieważ była świadczeniem mniej korzystnym od pobieranej dotychczas.
 Sąd zważył, co następuje:
Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 6 marca 2019 r., sygn. akt P 20/16 orzekł, że art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1270 oraz z 2019 r. poz. 39), w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Należy przypomnieć, że 1 stycznia 2013 r. weszły w życie zmiany wprowadzone ustawą z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 637; dalej: ustawa nowelizująca). Zgodnie z art. 1 pkt 6 lit. b ustawy nowelizującej, do art. 25 ustawy o FUS wprowadzono ust. 1a-1c. W nowym art. 25 ust. 1b ustawy o FUS zawarto zmodyfikowaną regułę obliczania emerytury przysługującej ubezpieczonym w związku z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. W myśl nowych zasad wysokość tego świadczenia, stanowiącą waloryzowane składki na ubezpieczenie oraz zwaloryzowany kapitał początkowy, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot już pobranych emerytur, przyznanych przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego. W efekcie sytuacja prawna osób, które uzyskały przed 1 stycznia 2013 r. prawo do tzw. wcześniejszej emerytury, ale do tego momentu nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego, uległa zmianie. Polegała ona na tym, że w momencie przechodzenia na tzw. wcześniejszą emeryturę obowiązywały inne reguły ustalania wysokości przyszłej emerytury powszechnej. Reguły te zmieniono od 1 stycznia 2013 r., ponieważ od tego momentu ustawodawca wprowadził mechanizm potrącania kwot pobranych już świadczeń emerytalnych przy ustalaniu kwoty świadczenia przysługującego po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego.
W uzasadnieniu orzeczenia Trybunał wskazał, że wprowadzenie do ustawy o FUS mechanizmu potrącania kwot pobranych świadczeń z tytułu wcześniejszej emerytury przy obliczaniu podstawy emerytury powszechnej dla kobiet urodzonych w 1953 r. nastąpiło z naruszeniem wynikającej z art. 2 Konstytucji zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. Ubezpieczone, które zdecydowały się przejść na wcześniejszą emeryturę, nie miały — w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego — świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. Nie mogły przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego, będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia. Nie spodziewały się, że fakt wypłacania świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury powszechnej. Dodatkowo należy zaznaczyć, że kobiety te przez cztery lata mogły realizować swoje uprawnienia w oparciu o obowiązujący przed 2013 r. stan prawny. Natomiast zasady ustalania wysokości świadczeń emerytalnych, wypłacanych kobietom urodzonym w latach 1949-1952, które przeszły na tych samych warunkach na emeryturę wcześniejszą, pozostały niezmienione.
Trybunał, dokonując oceny konstytucyjności zaskarżonego przepisu, uwzględnił zasadnicze zmiany systemu emerytalnego, jakie dokonały się w wyniku reformy z 1999 r. Wziął pod uwagę nowe zasady gromadzenia kapitału i rozliczania realizacji uprawnień emerytalnych (konsumpcji zgromadzonego kapitału). Zmiana sposobu obliczania świadczenia emerytalnego polegająca na zastąpieniu formuły zdefiniowanego świadczenia formułą zdefiniowanej składki oznaczała, że przyszłe świadczenie przyznawane po
 osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego będzie uzależnione od wysokości składek ubezpieczonego, a więc od kwoty oszczędności zgromadzonych na jego indywidualnym koncie. Od chwili wejścia w życie reformy emerytalnej było wiadomo, że wysokość przyszłej emerytury powszechnej będzie ustalana w odniesieniu do kwoty zwaloryzowanych składek zewidencjonowanych na indywidualnym koncie ubezpieczonego, zwaloryzowanego kapitału początkowego (składek odprowadzanych przez państwo przed 1999 r.) oraz średniego dalszego trwania życia osoby ubezpieczonej.
Na tym tle Trybunał uwzględnił także regulacje o tzw. przejściowym charakterze, które miały łagodzić skutki wprowadzenia reformy dla niektórych grup ubezpieczonych. Jedną z nich były osoby urodzone w latach 1949-1968, które mogły przejść na wcześniejszą emeryturę na starych zasadach, jeżeli spełniły warunki określone w art. 46 ust. 1 ustawy o FUS.
W świetle tego przepisu „Prawo do emerytury na warunkach określonych w art. 29, 32, 33 i 39 przysługuje również ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. a przed dniem 1 stycznia 1969 r., jeżeli spełniają łącznie następujące warunki: 1) nie przystąpili do otwartego funduszu emerytalnego albo złożyli wniosek o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa; 2) warunki do uzyskania emerytury określone w tych przepisach spełnią do dnia 31 grudnia 2008 r.”. Natomiast art. 29 ust. 1 ustawy o FUS ustalał przesłanki nabycia tzw. emerytury w niższym wieku: „Ubezpieczeni urodzeni przed dniem 1 stycznia 1949 r., którzy nie osiągnęli wieku emerytalnego określonego w art. 27 ust. 2 i 3, mogą przejść na emeryturę: 1) kobieta — po osiągnięciu wieku 55 lat, jeżeli ma co najmniej 30-letni okres składkowy i nieskładkowy albo jeżeli ma co najmniej 20-letni okres składkowy i nieskładkowy oraz została uznana za całkowicie niezdolną do pracy(...)”.
Z uwagi na określenie przez ustawodawcę terminu końcowego (31 grudnia 2008 r.), do którego należało spełnić powyższe przesłanki, z uprawnienia tego mogły skorzystać tylko kobiety urodzone do końca 1953 r. Przepis nie objął mężczyzn, gdyż nie mogli osiągnąć wieku emerytalnego 60 lat w powyższym terminie.
Na tle nowych uregulowań wprowadzenie przez ustawodawcę możliwości skorzystania przez kobiety z rocznika 1949-1953 przejścia na emeryturę na zasadach obowiązujących przed reformą było niewątpliwie rozwiązaniem korzystniejszym. Miały możliwość alternatywnego — w stosunku do powszechnego wieku emerytalnego — przechodzenia na emeryturę z uwagi na posiadanie odpowiednio długiego stażu pracy.
Unormowania te zakładały — również od samego początku — powiązanie sposobu ustalania wysokości świadczenia emerytalnego „na starych zasadach”, czyli zgodnie z uchylaną formułą zdefiniowanego świadczenia. Wykorzystanie tej możliwości przez ubezpieczonych spełniających kryteria ustawowe musiało zatem oznaczać decyzję co do tego, czy chcą oni wcześniej uzyskiwać świadczenie emerytalne przypisane do „starego” systemu, czy też wolą kontynuować pracę zawodową i opłacać składki na ubezpieczenie społeczne do momentu osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego i uzyskania — z mocy prawa — emerytury powszechnej, której wysokość będzie ustalona według nowych zasad. W każdym takim wypadku była to zatem decyzja o charakterze systemowym. Ubezpieczony rozstrzygał, czy — mając taki ustawowy przywilej — chce otrzymywać świadczenie emerytalne zgodnie z dotychczasowymi zasadami, czy też decyduje się wyłącznie na warunki przewidziane w nowym systemie emerytalnym.
Oceniając konstytucyjność zaskarżonego przepisu, Trybunał Konstytucyjny wskazał, że zasada zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa ma ustalone i ugruntowane znaczenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. Oznacza konieczność zapewnienia bezpieczeństwa prawnego jednostki. Sprowadza się ono do takiego
 stanowienia i stosowania prawa, aby „nie stawało się (...) swoistą pułapką dla obywatela i aby mógł on układać swoje sprawy w zaufaniu, iż nie naraża się na prawne skutki, których nie mógł przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań oraz w przekonaniu, iż jego działania podejmowane pod rządami obowiązującego prawa i wszelkie związane z nim następstwa” (zob. m.in. wyroki TK z: 12 grudnia 2012 r., sygn. K 1/12, OTK ZU nr 11/A/2012, poz. 134, cz. III, pkt 5.2.1; 12 maja 2015 r., sygn. P 46/13, OTK ZU nr 5/A/2015, poz. 62, cz. Ill, pkt 8.3).
Ocena naruszenia zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa wiąże się zawsze z ustaleniem, czy oczekiwania formułowane przez adresatów prawa w stosunku do wprowadzonych zmian były racjonalnie uzasadnione. Trybunał wyrażał to wielokrotnie, wskazując, że należy zbadać, „na ile oczekiwania jednostki, że nie narazi się ona na prawne skutki, których nie mogła przewidzieć w momencie podejmowania decyzji i działań, są usprawiedliwione”. W ślad za tym Trybunał podkreślał, że jednostka „musi zawsze liczyć się z tym, że zmiana warunków społecznych lub gospodarczych może wymagać nie tylko zmiany obowiązującego prawa, ale również niezwłocznego wprowadzenia w życie nowych regulacji prawnych” (zob. m.in. wyroki TK z: 28 lutego 2012 r., sygn. K 5/11, OTK ZU nr 2/A/2012, poz. 16, cz. III, pkt 4.1; 13 listopada 2012 r., sygn. K 2/12, OTK ZU nr 10/A/2012, poz. 121, cz. III, pkt 6). Jednostka nie może racjonalnie oczekiwać, że system prawa pozostanie niezmieniony, w tym również, że dotyczące jej zmiany nie będą dla niej niekorzystne. Może natomiast żądać, aby wprowadzenie ewentualnych zmian nie następowało w sposób arbitralny, a więc nie było nieuzasadnione i zaskakujące.
W ocenie Trybunału Konstytucyjnego, korzyści wynikające w możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę przez kobiety z rocznika 1953, choć stanowiły wyjątek od założeń, na których opiera się nowy system emerytalny, nie stanowią usprawiedliwionego uzasadnienia zmiany ich sytuacji prawnej. Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że to z mocy wyraźnego postanowienia ustawodawcy modyfikacja systemu emerytalnego nie objęła tej grupy kobiet, jeżeli spełniały warunki przejścia na wcześniejszą emeryturę i z możliwości takiej skorzystały. Tym samym stworzył on dodatkowe gwarancje realizacji uprawnień emerytalnych według zasad starego systemu. Z uwagi na to, że uprawnienia te z założenia miały charakter przejściowy — obowiązujący do czasu ich wygaśnięcia — nastąpiło niejako wzmocnienie usprawiedliwionego przekonania tych kobiet, że ustawodawca nie wycofa się z ich realizacji oraz że nie będą miały do nich zastosowania nowe uregulowania. Jeżeli w tym systemie ustawodawca zrobił wyjątek w stosunku do pewnej grupy kobiet, to w takich okolicznościach sama świadomość pozostawania w uprzywilejowanej sytuacji oraz znajomość nowych zasad systemu emerytalnego opartego na kapitalizacji składek nie oznacza powinności liczenia się z możliwością objęcia tej grupy osób nowymi uregulowaniami. Podejmowanie decyzji o przejściu na wcześniejszą emeryturę nie może wiązać się z pozostawaniem w niepewności co do ukształtowania ich sytuacji prawnej w przyszłości, jeżeli jest konsekwencją decyzji podjętych w oparciu o obowiązujący stan prawny. Rozpoczęcie realizacji prawa do wcześniejszej emerytury, która bezpośrednio wpływa na wysokość emerytury powszechnej — w oparciu o zasadę zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa — stanowi podstawę uzasadnionego oczekiwania, że ustawodawca nie zmieni w sposób niekorzystny „reguł gry” w stosunku do osób korzystających ze swoich uprawnień na zasadach wskazanych w ustawie. Nie będzie tym samym pułapką dla tych, którzy w zaufaniu do obowiązującego prawa, określającego w dodatku horyzont czasowy wypłacanych świadczeń i zasad ich realizacji, skorzystali ze swoich uprawnień.
Nie oznacza to oczywiście, że ustawodawca w uzasadnionych okolicznościach nie może dokonywać reform, zmieniając na niekorzyść dotychczasowe rozwiązania. Z taką
 sytuacją mieliśmy do czynienia w 1999 r., kiedy ustawodawca dokonał zasadniczej reformy systemu emerytalnego. Wtedy należało się spodziewać nawet drastycznie niekorzystnych zmian. Skoro jednak ustawodawca zdecydował się na stopniowe wygaszanie „przywilejów i pozostawił w pewnych obszarach wybór ubezpieczonym, oczywiście po spełnieniu określonych warunków, powinien do momentu „skonsumowania” tych uprawnień utrzymać te same reguły gry. Inaczej kształtuje się swoboda regulacyjna ustawodawcy w zakresie normowania świadczeń przyszłych, które nie są jeszcze realizowane, a inaczej w zakresie uprawnień, które już są realizowane, w szczególności w sytuacji gdy chodzi o uprawnienia wzajemnie ze sobą powiązane, tj. jeżeli realizacja jednego z uprawnień wpływa na ukształtowanie elementów uprawnienia z nim powiązanego. Skoro ustawodawca wprowadził możliwość skorzystania z korzystniejszych regulacji, wskazując jednocześnie horyzont czasowy realizacji uprawnień, jego obowiązkiem było zagwarantowanie wypłaty świadczeń w tym okresie.
Ponadto Trybunał Konstytucyjny wskazał, że wprowadzając zmiany, ustawodawca powinien preferować rozwiązania najmniej uciążliwe dla jednostki i ustanawiać regulacje, które ułatwią adresatom dostosowanie się do nowej sytuacji. Pozostawienie okresu 6 miesięcy od uchwalenia zmiany art. 25 ust. 1b ustawy o FUS do czasu jego wejścia w życie nie miało żadnego znaczenia dla osób, które przeszły na wcześniejszą emeryturę do końca 2008 r. Ustawodawca, dokonując zmian regulacji wobec kobiet urodzonych w 1953 r., zmienił skutki prawne ich decyzji podejmowanych w innym stanie prawnym. Niektóre kobiety nawet po czterech latach po przejściu na wcześniejszą emeryturę, dowiedziały się, że wypłacone im świadczenia emerytalne pomniejszą podstawę ustalenia wysokości emerytury powszechnej. Wprowadzenie nowych regulacji nastąpiło zdecydowanie za późno, by przygotować się do takiej zmiany i uniknąć nieprzewidzianych, niekorzystnych skutków prawnych. Kobiety te nie miały możliwości, by zmienić konsekwencje decyzji podjętych w 2008 r.
Dlatego Trybunał stwierdził, że art. 25 ust. 1b ustawy o FUS jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa.
Trybunał Konstytucyjny wskazał, że skutkiem wyroku jest prawo wznowienia postępowania z mocy art. 190 ust. 4 Konstytucji dla wszystkich kobiet objętych zakresem orzeczenia Trybunału. Przepis ten otwiera drogę do sanacji konstytucyjności sytuacji prawnych, w których zastosowanie art. 25 ust. 1b ustawy o FUS wywołało konsekwencje zakwestionowane przez Trybunał. Z powszechnego charakteru wyroków TK, o którym mowa w art. 190 ust. 1 Konstytucji i utraty mocy obowiązującej zaskarżonego przepisu (art. 190 ust. 3 Konstytucji), wynika, że możliwość rozstrzygnięcia sprawy z pominięciem derogowanego przepisu odnosi się zasadniczo do wszystkich spraw, w których niekonstytucyjny przepis był podstawą orzeczenia o prawach osób uprawnionych, bez względu na to, kto i w jakim trybie zwrócił się do Trybunału z odpowiednim żądaniem.
Trybunał Konstytucyjny podkreślił też, że w orzecznictwie TK, pojęcie „wznowienia postępowania”, o którym mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji ma szersze znaczenie niż pojęcie „wznowienia” w sensie technicznym, przewidziane w odpowiednich procedurach regulowanych w ustawach i obejmuje wszelkie instrumenty proceduralne stojące do dyspozycji stron, organów i sądów, wykorzystanie których umożliwia przywrócenie stanu konstytucyjności orzeczeń” (zob. np. postanowienie z 14 kwietnia 2004 r., sygn. SK 32/01, OTK ZU nr 4/A/2004, poz. 35). Prawo sanacji konstytucyjności może być zrealizowane w dwojakim trybie. Postępowania zakończone wydaniem wyroku przez sądy pracy i ubezpieczeń społecznych mogą być wznowione na podstawie art. 401" ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. — Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 1360, ze zm.). Natomiast osobom, które nie odwołały się od decyzji wydanych przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych przysługuje wznowienie postępowania na podstawie art. 145a ustawy z dnia
6 czerwca 1960 r. — Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, ze zm.) w związku z art. 124 ustawy o FUS. Wznowienie w tym kontekście oznacza prawo do skorzystania ze środków proceduralnych zmierzających do wydania w zakończonej sprawie nowego rozstrzygnięcia, opartego na stanie prawnym ukształtowanym po wejściu w życie orzeczenia Trybunału (por. wyrok TK z 7 września 2006 r., sygn. SK 60/05, OTK ZU nr 8/A/2006, poz. 101).
W ostatniej części uzasadnienia punktu 5. Skutki wyroku, Trybunał Konstytucyjny wskazał też, że cytowane przepisy dotyczące wznowienia postępowania nie uwzględniają jednak specyficznej sytuacji związanej z obowiązkiem sanacji konstytucyjności w sprawach dotyczących emerytur kobiet, które przed dniem 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 ustawy o FUS. Pozostawiają tym samym znaczny margines dowolności organom i sądom w ocenie i rozstrzygnięciu następstw wyroku TK w konkretnych wypadkach.
Prawo ubezpieczeń społecznych nie przewiduje wprost możliwości wznowienia postępowania przed organem rentowym na skutek wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny. W tej sytuacji, stosownie do treści art. 123 ustawy z dnia 13.10.1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 300 ze zm.), zastosowanie znajdują przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, przewidujące możliwość wznowienia postępowania administracyjnego na skutek wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny. Zgodnie z art. 145a $ 1 k.p.a. można żądać wznowienia postępowania w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana decyzja. W tej sytuacji skargę o wznowienie postępowania wnosi się w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (art. 145a $ 2 k.p.a.).
Odnosząc treść cytowanego przepisu do okoliczności faktycznych rozpoznawanej sprawy, należy uznać, że ubezpieczona N. zachowała termin do wniesienia skargi o wznowienie postępowania administracyjnego przed organem rentowym. Wniosek o przeliczenie emerytury zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. sygn. akt P 20/16, który został ogłoszony w Dzienniku Ustaw RP z 21 marca 2019 r. pod pozycją 539, N. wniosła 1.04.2019 r. a więc w terminie określonym ustawą. Dlatego postanowieniem z 17.04.2019 r. organ rentowy wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją z 18.02.2014 r. znak ENP... Następnie decyzją z 17.04.2019 r. odmówił uchylenia decyzji z 18.02.2014 r. znak ENP… i stwierdził jej wydanie z naruszeniem prawa.
Decyzja w tym zakresie jest prawidłowa. Zgodnie z art. 146 $ 1 k.p.a., uchylenie decyzji z powodu orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, na podstawie którego została wydana decyzja, nie może nastąpić, jeżeli od dnia uchylenia decyzji upłynęło pięć lat. W takim przypadku, zgodnie z art. 151 $ 2 k.p.a., organ administracji publicznej ogranicza się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazuje okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Ponieważ od dnia doręczenia zaskarżonej decyzji upłynęło pięć lat, nie jest możliwe jej uchylenie.
W odwołaniu od tej decyzji N. wskazała, że domaga się przeliczenia emerytury zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. Nie kwestionowała upływu pięciu lat od doręczenia decyzji, ani nie kwestionowała innych podstaw wydanej decyzji. Wskazała, że organ rentowy był zobowiązany do przeliczenia świadczenia na podstawie art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej. Dlatego zaskarżona decyzja z 16.04.2019 r. jest prawidłowa i w tym zakresie należało odwołanie oddalić na podstawie art. 477 '* 8 1 k.p.c. (pkt 2 wyroku).
W ocenie Sądu istnieje jednak rozbieżność między wnioskiem ubezpieczonej i jej odwołaniem a treścią decyzji organu rentowego. Wniosek N. z 1.04.2019 r. dotyczy przeliczenia emerytury zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. Zawiera wprawdzie żądanie wznowienia postępowania, ale jednocześnie wnosi o zastosowanie najkorzystniejszych przepisów. Należy podkreślić, że organ rentowy ma obowiązek działania na korzyść ubezpieczonych i zastosowania najkorzystniejszych obowiązujących przepisów. Istotne jest też, że sam Trybunał Konstytucyjny wskazał, że przepisy dotyczące wznowienia postępowania nie uwzględniają specyficznej sytuacji związanej z obowiązkiem sanacji konstytucyjności w sprawach dotyczących emerytur kobiet, które przed dniem 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 ustawy o FUS. Pozostawiają tym samym znaczny margines dowolności organom i sądom w ocenie i rozstrzygnięciu następstw wyroku TK w konkretnych wypadkach.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie istnieją podstawy do ponownego ustalenia prawa w oparciu o art. 114 ustawy o FUS. Jego treść jest następująca:
1.          W sprawie zakończonej prawomocną decyzją organ rentowy, na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, uchyla lub zmienia decyzję i ponownie ustala prawo do świadczeń lub ich wysokość, jeżeli:
1)         po uprawomocnieniu się decyzji zostaną przedłożone nowe dowody lub ujawniono nowe okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość;
2)         decyzja została wydana w wyniku przestępstwa;
3)         dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe;
4)         decyzja została wydana na skutek świadomego wprowadzenia w błąd organu rentowego przez osobę pobierającą świadczenie;
5)         decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone, zmienione albo stwierdzono jego nieważność;
6)         przyznanie świadczeń lub nieprawidłowe obliczenie ich wysokości nastąpiło na skutek błędu organu rentowego.
1a. (utracił moc)
1b. Z przyczyn określonych w ust. 1 pkt 2 i 3 decyzja może zostać uchylona lub zmieniona również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a uchylenie lub zmiana decyzji są niezbędne do zapobieżenia poważnej szkodzie dla interesu publicznego.
1c. Z przyczyn określonych w ust. 1 pkt 2 i 3 można uchylić lub zmienić decyzję także w przypadku, gdy postępowanie przed sądem lub innym organem nie może być wszczęte na skutek upływu czasu lub z innych przyczyn określonych w przepisach Kodeksu postępowania karnego.
1d. O wszczęciu postępowania z urzędu w sprawie uchylenia lub zmiany decyzji, o której mowa w ust. 1, organ rentowy zawiadamia niezwłocznie osobę zainteresowaną.
1e. Uchylenie lub zmiana decyzji, o której mowa w ust. 1, nie może nastąpić, jeżeli od dnia jej wydania upłynął okres:
1)         10 lat - w przypadkach określonych w ust. 1 pkt 2-4;
2)         5 lat - w przypadkach określonych w ust. 1 pkt 1 i 5;
3)         3 lat - w przypadku określonym w ust. 1 pkt 6.
 1f. Przepisu ust. 1e nie stosuje się, jeżeli:
1)         w wyniku uchylenia lub zmiany decyzji z przyczyn określonych w ust. 1 osoba zainteresowana nabędzie prawo do świadczenia lub świadczenie w wyższej wysokości;
2)         uchyleniu lub zmianie podlega decyzja o ustaleniu kapitału początkowego, który nie został uwzględniony do obliczania wysokości emerytury ustalonej prawomocną decyzją.
1g. Organ rentowy odstępuje od uchylenia lub zmiany decyzji, z przyczyn określonych w ust. 1 pkt 6, jeżeli uchylenie lub zmiana decyzji wiązałyby się z nadmiernym obciążeniem dla osoby zainteresowanej, ze względu na jej sytuację osobistą lub materialną, wiek, stan zdrowia lub inne szczególne okoliczności.
2.          Jeżeli prawo do świadczeń lub ich wysokość ustalono orzeczeniem sądu, organ rentowy w przypadkach określonych w ust. 1:
1)         wydaje we własnym zakresie decyzję przyznającą prawo do świadczeń lub podwyższającą ich wysokość;
2)         występuje do właściwego sądu ze skargą o wznowienie postępowania, gdy z dokonanych ustaleń wynika, że prawo do świadczeń nie istnieje lub świadczenia przysługują w niższej wysokości;
3)         wstrzymuje wypłatę świadczeń w całości lub części, jeżeli emeryt lub rencista korzystał ze świadczeń na podstawie nieprawdziwych dokumentów lub zeznań albo w innych wypadkach złej woli.
Zastosowanie w tej sprawie znajdzie art. 114 ust.1 pkt 1 i ust. 1f pkt 1 ustawy o FUS. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że art. 25 ust. 1b ustawy o FUS w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, stanowi w ocenie Sądu nową okoliczność, o której mowa we wskazanym przepisie.
W tym miejscu należy wskazać na postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 23 sierpnia 2018 r. | UK 355/17, w którym wskazano, że przepis art. 190 ust. 4 Konstytucji wyraźnie odsyła w przypadku w nim określonym do przepisów określających zasady i tryb wznowienia postępowania. Tymczasem instytucja przewidziana w art. 114 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tj. Dz.U. z 2018 r. poz. 1270 ze zm.) nie jest wznowieniem postępowania sensu stricto, lecz co najwyżej „swoistym wznowieniem postępowania”, ma szerszy charakter niż wznowienie postępowania i nieco odmienne od niego przesłanki. Z istoty swej służy też innym celom, pozwalając ponownie ustalić prawo do świadczeń emerytalno-rentowych lub ich wysokość przy wykorzystaniu mniej rygorystycznych podstaw niż określone w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego podstawy wznowienia takiego postępowania. Nie jest też ograniczona jakimkolwiek terminem. Co jednak szczególnie istotne, orzeczenie, o którym mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucj, stanowi samodzielną i szczególną podstawę wznowienia postępowania wymienioną expressis verbis w przepisach regulujących postępowanie zarówno sądowe (art. 401" k.p.c. i art. 540 $ 2 k.p.k.), jak i administracyjne (art. 145a k.p.a.). Stosownie do art. 124 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w postępowaniu w sprawach o świadczenia określone w powołanej ustawie stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że ustawa stanowi inaczej. Za przepis, na podstawie którego może dojść do wzruszenia decyzji organu rentowego wydanej w oparciu o akt normatywny uznany orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego za niezgodny z Konstytucją, należy zatem uznać art. 145a k.p.a. W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy nie rozważał jednak szerzej możliwości zastosowania art. 114 ustawy o FUS w sytuacji wyeliminowania z obrotu prawnego przepisu, w wyniku uznania go za niekonstytucyjny orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Jest to istotne, zwłaszcza w sytuacji, gdy organ rentowy po wznowieniu postępowania odmawia uchylenia decyzji na podstawie art. 151 $ 2 w związku z art.146 $ 1 k.p.a. z powodu upływu pięciu lat od doręczenia decyzji i jednocześnie stwierdza jej wydanie z naruszeniem prawa.
Do oceny możliwości zastosowania art.114 ustawy o FUS w niniejszej sprawie, zasadnicze znaczenie mają rozważania zawarte w wyroku Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z 29 listopada 2016 r. sygn. II UK 416/15 oraz w cytowanych w nim, na poparcie przeprowadzonych wywodów prawnych, orzeczeniach. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy wskazał:
„Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, w ubezpieczeniach społecznych regułą jest kształtowanie sfery prawnej ubezpieczonych i instytucji ubezpieczeniowej z mocy prawa. Zasada ta znajduje odzwierciedlenie w art. 100 ustawy o emerytalnej, zgodnie z którym prawo do świadczeń w niej określonych powstaje (in abstracto) z dniem spełnienia warunków wymaganych do nabycia prawa. Prawo do świadczeń powstaje i istnieje niezależnie od decyzji organu rentowego, a tylko jego realizacja w postaci wypłaty świadczenia wymaga potwierdzenia decyzją (uchwała całej Izby Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 20 grudnia 2000 r., III ZP 29/00 OSNAPIUS 2001 Nr 12, poz. 418). Tym samym zadaniem organu rentowego, na etapie nabycia in concreto prawa, jest jedynie ustalenie, że zostały spełnione warunki uzyskania uprawnienia emerytalnego oraz jego konkretyzacja w drodze decyzji.
Jak trafnie zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 sierpnia 2016 r., I UK 333/15 skoro decyzje organu rentowego sprowadzają się - zasadniczo - do deklaratywnego potwierdzenia uprawnień przysługujących ubezpieczonym z mocy prawa, to przepisy odnoszące się do trwałości i wzruszalności decyzji organu rentowego nie mogą być interpretowane i stosowane w taki sposób, który prowadziłby do trwałego pozbawienia osób ubezpieczonych uprawnień przysługujących im ex lege. Deklaratywny charakter decyzji organu rentowego potwierdzających przysługiwanie ubezpieczonemu prawa do określonego świadczenia rzutuje szczególnie na ograniczenie ostateczności decyzji organu rentowego odmawiających prawa do świadczenia, ponieważ stabilność negatywnego rozstrzygnięcia o prawach jednostki nie jest w tym przypadku wartością, która mogłaby przeważyć nad rzeczywistą realizacją konstytucyjnego i ustawowego prawa do zabezpieczenia społecznego. W tym kierunku zmierza wykładnia i praktyka Sądu Najwyższego dotycząca art. 114 ustawy emerytalnej. Traktuje ona ten przepis jako podstawę prawną dla weryfikacji i wzruszalności decyzji organów rentowych, w których zawarto ustalenia pozostające w obiektywnej sprzeczności z ukształtowanym ex lege stanem uprawnień emerytalno-rentowych zainteresowanych (wyroki Sądu Najwyższego z 25 lutego 2008 r., I UK 249/07) OSNP 2009 nr 11-12, poz. 152; 22 lutego 2010 r., | UK 247/09, z 9 grudnia 2015 r., | UK 533/14 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z 20 września 2011 r., | BU 4/11. Sprzeczność ta zachodzi zarówno w przypadku decyzji organu rentowego błędnie przyznających świadczenie (potwierdzających prawo do świadczenia), pomimo że prawo do niego nie powstało, jak i w przypadku decyzji błędnie odmawiających realizacji prawa do świadczenia, przysługującego z mocy prawa ubezpieczonemu. Niezgodność ta może powstać także na skutek popełnionych przez organ rentowy uchybień normom prawa materialnego. Eliminacja tych sprzeczności stanowi uzasadnienie dla ponowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją organu rentowego, której rozstrzygnięcie jest niezgodne z ukształtowaną ex lege sytuacją prawną ubezpieczonego. W ponawianym postępowaniu organ rentowy dąży do ustalenia, czy popełnione uchybienia (przede wszystkim w zakresie prawa materialnego
 ale także procesowego) lub przedłożone dowody albo ujawnione fakty mają wpływ na zmianę dokonanych wcześniej ustaleń, od których zależy potwierdzenie uprawnienia ubezpieczonego do określonego świadczenia."
Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym sprawę sygn. Il UK 416/15 podzielił również stanowisko wyrażone w przywołanym wyżej wyroku Il UK 333/15, że funkcję usuwania z obrotu prawnego wadliwych decyzji organu rentowego stanowi art. 114 ustawy emerytalnej. Wskazał, że jeśli niekwestionowanym celem tego przepisu jest podważenie obiektywnie wadliwej decyzji organu rentowego, to zakres jego zastosowania nie może ograniczać się tylko do tych przypadków, gdy organ rentowy wydał obiektywnie wadliwą decyzję na korzyść zainteresowanej osoby (która potwierdziła deklaratywnie prawo do emerytury mimo niespełnienia przez nią przesłanek nabycia tego prawa). Przepis ten tym bardziej powinien znajdować zastosowanie do eliminacji z obrotu takich wadliwych decyzji organu rentowego, które w wyniku błędnej (ze strony organu rentowego) wykładni przepisów prawa lub błędnego zastosowania przepisów prawa do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego, doprowadziły do pozbawienia jednostki możliwości faktycznego korzystania z przysługujących jej z mocy samego prawa świadczeń emerytalnych.
Jak przyjęto w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z 26 listopada 1997 r., III ZP 40/97 (OSNAPiUS 1998 Nr 14, poz. 429), „prawidłowa wykładnia obowiązującego przepisu, odmienna od przyjmowanej uprzednio, jest nową okolicznością (...). Ujawniona po uprawomocnieniu się decyzji stanowi podstawę do wznowienia postępowania (...)”. Z orzeczenia tego wynika wprost, że ustalenie w toku postępowania, zapoczątkowanego kolejnym wnioskiem ubezpieczonego o ponowne ustalenie prawa, obiektywnej niezgodności wcześniejszej decyzji organu rentowego z obowiązującymi w tym zakresie regulacjami, dotyczącymi przesłanek nabycia prawa objętego wnioskiem, upoważnia organ do wzruszenia decyzji organu rentowego korzystającej z przymiotu ostateczności. Ten kontekst nie może być pomijany przy ustaleniu znaczenia zwrotu „ujawnienie okoliczności istniejących przed wydaniem decyzji” zawartego w art. 114 ustawy emerytalnej.
Zgodnie z poglądem wyrażonym w wyroku Sądu Najwyższego z 26 lipca 2013 r., III UK 145/12 w którym wyjaśniono, że znaczenie zawartego w art. 114 ustawy „okoliczności” występuje w dwóch znaczeniach: 1) okoliczności faktycznych oraz 2) okoliczności sprawy. W tym drugim znaczeniu chodzi o ogół wymagań formalnych i materialnoprawnych związanych z ustalaniem decyzją rentową prawa do świadczeń emerytalno- rentowych (por. także wyrok Sądu Najwyższego z 18 stycznia 2004 r., II UK 228/03, OSNP 2004 Nr 19, poz. 341). W konkluzji, ujawnieniem „okoliczności” w rozumieniu komentowanego przepisu może być stwierdzenie, że wcześniejsza decyzja organu rentowego (odmawiająca prawa do świadczenia) opierała się na błędnej wykładni przepisu normującego jeden z warunków nabycia prawa do emerytury w wieku obniżonym. Mając zaś na względzie zarysowaną powyżej koncepcję „obiektywnej błędności decyzji organu rentowego”, przepis art. 114 ustawy emerytalnej tym bardziej powinien znajdować zastosowanie, gdy obiektywnie wadliwa decyzja organu rentowego, odmawiająca wnioskodawcy potwierdzenia przysługującego mu prawa do świadczenia emerytalnego, jest efektem konsekwentnego nieuwzględniania przez organ rentowy wykładni ustawy emerytalnej dokonywanej w różnych sprawach przez Sąd Najwyższy (wyroki Sądu Najwyższego: z 21 czerwca 2012 r., III UK 125/11 z 13 lipca 2011 r., I UK 12/11 oraz z 23 kwietnia 2010 r., II UK 313/09 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z 19 listopada 2013 r., | UK 257/13 z 18 października 2013 r., I UK 164/13 z 11 kwietnia 2012 r., I UK 439/11).
Przedstawiona wykładnia Sądu Najwyższego, dotycząca stosowania art. 114 ustawy o FUS, pozwala traktować nawet błędne stosowanie przepisów ustawy emerytalnej przez organ rentowy, jako podstawę zastosowania art. 114 ust. 1 pkt 1. W ocenie Sądu, tym
 bardziej podstawą zastosowania tego przepisu jest orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niekonstytucyjności zastosowanego przy ustalaniu wysokości emerytury przepisu art. 25 ust. 1b ustawy o FUS.
Odnosząc się do wymogu z art. 114 ust. 1 pkt 1 ustawy o FUS, by ujawniona nowa okoliczność istniała przed wydaniem błędnej decyzji, należy zwrócić uwagę, że jeśli art. 25 ust. 1b ustawy o FUS został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, to nie mógł on stanowić podstawy prawnej decyzji ustalającej wysokość emerytury, ponieważ przepis ten był niekonstytucyjny od chwili uchwalenia, a więc także w momencie stosowania go przez organ rentowy, czego nie może podważyć fakt, iż w tym czasie korzystał on jeszcze z domniemania konstytucyjności (por. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 26 października 2016 r. III UK 5/16, w którym wskazano o retroaktywnym skutku orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego derogujących konkretne przepisy jako niezgodne z Konstytucją RP, który należy rozumieć w ten sposób, że uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją przepis prawa nie może być stosowany przez sądy i inne organy w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed ogłoszenia orzeczenia Trybunału, por. też postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 7 grudnia 2000 r., III ZP 27/00, OSNAPiUS 2001 nr 10, poz. 331i z dnia 10 stycznia 2014 r., III UZP 3/13, oraz wyroki: z dnia 5 września 2001 r., II UKN 542/00, OSNP 2003 nr 2, poz. 36; z dnia 12 czerwca 2002 r., II UKN 419/01, OSNAPiUS 2002 nr 23, poz. 58; z dnia 27 września 2002 r., II UKN 581/01, OSNP 2003 nr 23, poz. 581; z dnia 18 grudnia 2002 r., | PKN 668/01, OSNP 2004 nr 3, poz. 47, z dnia 24 stycznia 2006 r., | PK 116/05, OSNP 2006 nr 23-24, poz. 353; z dnia 4 lipca 2012 r., III UK 132/11).
W ocenie Sądu, pogląd ten w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy pozwala uznać za w pełni uprawnione stanowisko, że w przypadku wniosku ubezpieczonej o przeliczenie emerytury z uwzględnieniem skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. należy wysokość emerytury ustalić tak, jakby art. 25 ust. 1b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, w stosunku do kobiet urodzonych w roku 1953, nie obowiązywał w dacie wydawania decyzji o przyznaniu emerytury. Jeśli bowiem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w brzmieniu obowiązującym do 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, został uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z Konstytucją, to nie mógł on stanowić podstawy prawnej gecyzj, w której podstawę obliczenia emerytury pomniejszono o kwoty pobranych emerytur. Ponieważ przepis ten był niekonstytucyjny od chwili uchwalenia, a więc także w momencie stosowania go przez organ rentowy.
Odnosząc się do ustalonej w wyroku daty przeliczenia świadczenia należy powołać się na art. 133 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, który stanowi:
1.          Wrazie ponownego ustalenia przez organ rentowy prawa do świadczeń lub ich wysokości, przyznane lub podwyższone świadczenia wypłaca się, poczynając od miesiąca, w którym powstało prawo do tych świadczeń lub do ich podwyższenia, jednak nie wcześniej niż:
1)         od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy lub wydano decyzję z urzędu, z zastrzeżeniem art. 107a ust. 3;
2)         za okres 3 lat poprzedzających bezpośrednio miesiąc, o którym mowa w pkt 1, jeżeli odmowa lub przyznanie niższych świadczeń były następstwem błędu organu rentowego lub odwoławczego.
2.          Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio również w razie ponownego ustalenia prawa do świadczeń lub ich wysokości wskutek wznowienia postępowania przed organami odwoławczymi albo wskutek kasacji, z tym że za miesiąc zgłoszenia wniosku przyjmuje się miesiąc wniesienia wniosku o wznowienie postępowania lub o kasację.
 Należy podnieść, że w judykaturze Sądu Najwyższego (por. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 20 września 2017 r. | UK 359/16) zgodnie przyjmuje się, że zawarte w art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej określenie „błąd organu rentowego” należy rozumieć szeroko, zgodnie z tzw. obiektywną błędnością decyzji (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 1995 r., I| UZP 28/94, OSNAPiUS 1995 nr 19, poz. 242). Obejmuje on sytuacje, w których organ rentowy miał podstawy do przyznania świadczenia, lecz z przyczyn leżących po jego stronie tego nie uczynił. Za takie przyczyny można uznać wszelkie zaniedbania tego organu, każdą obiektywną wadliwość decyzji, niezależnie od tego czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki, celowego działania organu rentowego, czy też rezultatem niewłaściwych działań pracodawców albo wadliwej techniki legislacyjnej i w konsekwencji niejednoznaczności stanowionych przepisów. Oznacza to, że przedmiotowe pojęcie obejmuje również niedopełnienie obowiązku działania z urzędu na korzyść osób uprawnionych do świadczeń emerytalno-rentowych (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 lutego 2002 r., II UKN 116/01, OSNP 2003 nr 24, poz. 599; z dnia 17 marca 2011 r., I UK 332/10, z dnia 4 grudnia 2012 r., II UK 130/12, OSNP 2013 nr 21-22, poz. 258, a także uzasadnienia uchwał Sądu Najwyższego: z dnia 28 czerwca 2005 r., Ill UZP 1/05, OSNP 2005 nr 24, poz. 395 i z dnia 15 lutego 2006 r., II UZP 16/05, OSNP 2006 nr 15-16, poz. 244).
W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmowano, że określenie „błąd organu rentowego” obejmuje sytuacje, w których organ rentowy miał podstawy do przyznania świadczenia, lecz z przyczyn leżących po jego stronie tego nie uczynił. Za takie przyczyny uznaje się wszelkie zaniedbania tego organu, każdą obiektywną wadliwość decyzji (teoria tzw. obiektywnej błędności decyzji), niezależnie od tego, czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki, celowego działania organu rentowego, czy też rezultatem niewłaściwych działań pracodawców albo wadliwej techniki legislacyjnej i w konsekwencji niejednoznaczności stanowionych przepisów. Oznacza to, że przedmiotowe pojęcie obejmuje również niedopełnienie przez organ rentowy obowiązku działania z urzędu na korzyść osób uprawnionych do świadczeń emerytalno-rentowych (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2015 r., I UK 533/14 i powołane w nim wcześniejsze orzecznictwo).
Uwzględniając taki sposób rozumienia błędu organu rentowego i odnosząc go do wcześniejszych rozważań dotyczących retroaktywnych skutków orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, należy stwierdzić, że decyzja organu rentowego z 18 lutego 2014 r. była dotknięta błędem, o którym mowa w art. 133 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 133 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach. W przypadku, gdy przeliczone świadczenie — emerytura przyznana po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego - będzie korzystniejsze, wyrównanie powinno być wypłacone poczynając od 1 marca 2016 r., to jest trzy lata wstecz, licząc od miesiąca, w którym skarżąca zgłosiła w organie rentowym wniosek o przeliczenie emerytury.
Rozpoznając sprawę, Sąd rozważał również czy orzekając nie wykracza poza ramy wytyczone zaskarżoną decyzją. W ocenie Sądu zaskarżona decyzja, chociaż prawidłowa, nie rozstrzygała o całości żądania wnioskodawczyni. Organ rentowy nie rozstrzygnął o możliwości przeliczenia emerytury, chociaż w ocenie Sądu był do tego zobowiązany, zarówno wnioskiem, jak też obowiązkiem działania na korzyść ubezpieczonego.
W tym miejscu należy powołać się na postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych z dnia 26 kwietnia 2016 r. sygn. I UZ 54/15, w którym stwierdzono, że Sąd rozpoznający odwołanie od decyzji organu rentowego nie jest związany czy to wadliwą, czy to nieadekwatną do istoty roszczeń ubezpieczonego podstawą prawną zaskarżonej decyzji organu rentowego. Jeżeli zatem organ rentowy wydał decyzję w oparciu o błędną, niewłaściwą podstawę prawną, to sąd ubezpieczeń społecznych,
 rozpoznając sprawę, nie może powołać się na związanie taką podstawą prawną zaskarżonej decyzji. Byłoby to bowiem zaprzeczenie funkcji jurysdykcyjnej sądu. Ponadto, skoro sąd drugiej instancji nie jest związany błędną podstawą prawną rozstrzygnięcia sprawy przyjętą przez sąd pierwszej instancji, to tym bardziej sąd ubezpieczeń społecznych nie może być związany niewłaściwą kwalifikacją prawną przyjętą przez organ rentowy. Sąd ubezpieczeń społecznych ma zatem prawo przyjąć, na podstawie okoliczności towarzyszących złożeniu wniosku, jakie przepisy należy zastosować w tej sprawie.
Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 477'* $ 2 k.p.c. orzekł, jak w pkt. 1. sentencji wyroku.






Zus
Białystok, dnia 10 lipca 2019r.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku
III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych za pośrednictwem:
Sądu Okręgowego
Odwołujący: N.
Organ rentowy:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Białymstoku
ul. Młynowa 29
15-404 Białystok
APELACJA ORGANU RENTOWEGO
Od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 18 czerwca 2019 roku, wydanego w sprawie…, doręczonego w dniu 05 lipca 2019 roku.
W imieniu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Białymstoku, pełnomocnictwo w aktach sprawy, zaskarżam powyższy wyrok w części dot. pkt.1 sentencji wyroku , zarzucając mu naruszenie:
1/ _ przepisów prawa materialnego, w szczególności:
•             art.25 ust.l ustawy o emeryturach i rentach z FUS (Dz. U. z 2018 r,, poz. 1270 ze zm.) poprzez błędne zastosowanie w sytuacji, gdy przepis ten nie ma zastosowania do przeliczania wysokości emerytury, a ma zastosowanie jedynie przy ustalaniu prawa do świadczenia i obliczania jego wysokości po raz pierwszy;
•             art. 114 ustawy o emeryturach i rentach z FUS (Dz. U. z 2018 r., poz. 1270 ze zm.) poprzez oparcie na jego podstawie orzeczenia o zmianie decyzji, wydanej na podstawie aktu normatywnego, uznanego orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 06.03.2019r. za niezgodny z Konstytucją RP w sytuacji, gdy podstawę do wznowienia postępowania stanowią przepisy kodeksu postępowania administracyjnego;
-art.133 ust.l ustawy o emeryturach i rentach z FUS (Dz. U. z 2018 r., poz. 1270 ze zm.) poprzez :
-zobowiązanie organu rentowego do przeliczenia wysokości emerytury za okres przekraczający okres 3 lat, poprzedzających bezpośrednio miesiąc, w którym zgłoszono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy ,
•             zastosowanie powołanego wyżej przepisu prawnego w sytuacji , gdy przyznanie prawa do świadczenia i ustalenie jego wysokości decyzją z dnia 18.02.2014 roku nie było następstwem błędu organu rentowego.
2/ - przepisów prawa procesowego:
•             art.180 kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art.124 ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach z FUS poprzez ich niezastosowanie w niniejszej sprawie w sytuacji, gdy przepisy dotyczące ubezpieczeń społecznych nie ustalają odmiennych zasad postępowania w sprawach wznowienia postepowania w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzającego niezgodność aktu prawnego z Konstytucją RP;
•             art.477'" 8 2 kodeksu postępowania cywilnego poprzez jego niezastosowanie oraz rozstrzygnięcie o nowym żądaniu, które nie było rozpoznane przez organ rentowy i nie było przedmiotem zaskarżonej decyzji;
•             art. 477'* $ 3 KPC poprzez jego zastosowanie w sytuacji, gdy brak podstaw do stwierdzenia, że odwołanie zostało wniesione związku z niewydaniem decyzji przez organ rentowy.
Wskazując na powyższe podstawy apelacji organ rentowy wnosi o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 17.04.2019r.
UZASADNIENIE
Zaskarżoną decyzją z dnia 17.04.2019r. wydaną na podstawie przepisów art.151 $ 2 w związku z art.146 $ 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (DZ.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Białymstoku odmówił N. uchylenia decyzji z dnia 18.02.2014r. i stwierdził jej wydanie z naruszeniem prawa, bowiem od dnia doręczenia tej decyzji upłynęło 5 lat.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła N. kwestionując odmowę uchylenia decyzji z dnia 18.02.2014roku i domagając się ustalenia wysokości emerytury zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 06.03.2019r.
Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 18 czerwca 2019 roku zmienił zaskarżoną decyzję o tyle, że ustalił N. prawo do przeliczenia emerytury przyznanej decyzją z dnia 18 lutego 2014 roku z pominięciem w podstawie obliczenia emerytury sumy kwot pobranych
 emerytur poczynając od 1 marca 201óroku . Oddalił odwołanie w pozostałym zakresie.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Białymstoku stoi na stanowisku, że Sąd orzekający przy wydaniu zaskarżonego wyroku błędnie zastosował przepis art.114 ust.l ustawy z dnia 17.12.1998r. o emeryturach i rentach 'z FUS, albowiem to przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności art.145 $ 1, art.145a, art.146 $ l oraz art. 151 $ 2, stanowią podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji i ponownego rozstrzygnięcia w sprawie.
Przepisy prawa ubezpieczeń społecznych nie przewiduje możliwości wznowienia postępowania przed organem rentowym na skutek wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny, stwierdzającego niezgodność aktu normatywnego z Konstytucją RP.
W przypadku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe lub ostateczna decyzja administracyjna, art.190 ust.4 Konstytucji RP odsyła do przepisów właściwych dla danego postępowania, tj. określających zasady i tryb postępowania.
Instytucja przewidziana w art. 114 ust. | ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie jest wznowieniem postępowania sensu stricto, lecz co najwyżej „swoistym wznowieniem postępowania” (vide: uzasadnienie uchwały Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2003 roku, podjętej w sprawie III UZP 5/03; publikacja: OSN 2003, nr 18, por. 442 i orzecznictwo tam powołane), ma szerszy charakter niż wznowienie postępowania i z istoty swojej służy innym celom, pozwalając ponownie ustalić prawo do świadczeń emerytalno-rentowych. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, o którym mowa w art. 190 ust. 4 Konstytucji RP, stanowi samodzielną i szczególną podstawę wznowienia postępowania, wymienioną w przepisach regulujących postępowanie zarówno sądowe (art. 401' k.p.c. i art. 540 $ 2 KPC), jak i administracyjne (art. 145a KPA).
Ponadto w myśl przepisu art.124 ustawy o emeryturach i rentach z FUS w postępowaniu w sprawach o świadczenia, określone w ustawie, stosuje się przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że niniejsza ustawa stanowi inaczej. Zatem stosownie do treści art.180 KPA w niniejszej sprawie zastosowanie znajdują przepisy kodeksu postepowania administracyjnego, przewidujące możliwość wznowienia postępowania na skutek wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny.
Zgodnie z art.145a $ 1 KPA można żądać wznowienia postępowania w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana decyzja.
W oparciu o przepis art.146 $ 1 KPA uchylenie decyzji z przyczyn określonych, między innymi w art.145a nie może nastąpić, jeżeli od dnia
doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło 5 lat. W tym miejscu należy wskazać, iż termin pięcioletni, chociaż zamieszczony w przepisie proceduralnym, ma charakter materialny, a to oznacza, że jego upływ powoduje, że decyzja ostateczna nie może być uchylona, mimo iż została wydana z naruszeniem prawa. Tym samym upływ przedawnienia, zawarty w art.146 $ 1 KPA, oznacza bezwzględny zakaz merytorycznego orzekania w sprawie (vide: wyrok WSA w Poznaniu z dnia 6 grudnia 2012r., IV SA/Po 1014/12, publikacja: Lex nr 1235410; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 7 lutego 2019r., II SA/Po 889/18, publikacja: Lex nr 2624795).
W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy uznał, iż nie ma podstaw do uchylenia decyzji z dnia 18.02.2014r., zatem nie powinien dokonać merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, w oparciu o przepis art.25 ust.l ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Powołany przepis art.25 ust.l nie ma zastosowania do przeliczenia wysokości emerytury, a wyłącznie reguluje zasady ustalenia wysokości emerytury przy przyznawaniu prawa do świadczenia po raz pierwszy.
W sprawie nie znajduje również zastosowania art. 477'* $ 3 KPC, bowiem odwołanie nie zostało wniesione w związku z niewydaniem decyzji przez organ rentowy. Wnioskodawczyni zaskarżyła decyzję z dnia 17.04.2019r., odmawiającą uchylenia decyzji z dnia 18.02.2014r. i stwierdzającą jej wydanie z naruszeniem prawa.
Zgodnie z art.151 $ 2 KPA w przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art.146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił decyzji.
Zaskarżoną decyzją organ rentowy stwierdził wydanie decyzji z dnia 18.02.2014r. z naruszeniem prawa i odmówił jej uchylenia, ponieważ od dnia jej doręczenia upłynęło 5 lat. Rozpatrując odwołanie w tej części sąd I instancji zgodził się z decyzją organu rentowego (vide: sentencja wyroku).
W konsekwencji ta okoliczność powoduje brak podstaw prawnych do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
Ponadto należy wskazać, że jeżeli Sąd Okręgowy uznał, iż odwołująca zgłosiła nowe żądanie dotyczące przeliczenia wysokości emerytury, to zgodnie z przepisem art. 477! $ 2 KPC powinien je przekazać organowi rentowemu do rozpoznania. Wobec powyższego merytoryczne rozstrzygnięcie sądu I instancji, przy zastosowaniu przepisu art.133 ust.l ustawy o emeryturach i rentach z FUS, zobowiązujące organ rentowy do przeliczenia wysokości emerytury za okres trzech lat, było bezpodstawne.
Nadmienić należy, że skarga 0 wznowienie postepowania wpłynęła do organu rentowego dnia 2.04.2019roku. Zatem w świetle powołanego w uzasadnieniu wyroku art. 133 ust.l pkt.2 ustawy emerytalnej , wyrównanie może być wypłacone za okres nie dłuższy niż od 1 kwietnia 2016 roku , to jest
 3 lata wstecz licząc od miesiąca poprzedzającego miesiąc złożenia wniosku o ponowne ustalenie wysokości emerytury.
Mając na względzie treść apelacji  i wnioski w niej zawarte organ rentowy wnosi o uwzględnienie jej jako zasadnej.
W załączeniu: odpis apelacji.