WYSZUKIWARKA

17 lipca 2014

Przerwa urlopowa

W związku z tym, że sezon letni jest dla mnie okresem wytężonej pracy poza blogiem, na blogu ogłaszam 
PRZERWĘ URLOPOWĄ


Komentarze od dziś do końca przerwy będą moderowane.
W ważnych sprawach proszę nadal komentować na blogu, ewentualnie pisać na maila:
OSE-emeryttobrzmidumnie@wp.pl
emerytura.zawieszenie@wp.pl

Życzę udanego wypoczynku.

Adminka

12 lipca 2014

Sąd pyta TK: czy stosować niekonstytucyjną regulację, jeśli utratę jej mocy odroczono w czasie


Odroczenie uchylenia
Zgodnie z art. 190 ust. 3 konstytucji orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego co do zasady wchodzi w życie z dniem ogłoszenia. TK może jednak określić inny termin utraty mocy obowiązującej aktu. Termin ten nie może przekroczyć osiemnastu miesięcy, gdy chodzi o ustawę, gdy zaś o inny akt normatywny – roku.
– Samo orzeczenie trybunału – jeszcze przed jego opublikowaniem – uchyla domniemanie konstytucyjności przepisów, których dotyczy. W takiej sytuacji sądy stosujące prawo stają przed dylematem, czy orzekać na podstawie przepisów uznanych przez trybunał za niekonstytucyjne, ale jeszcze obowiązujących, czy wstrzymać się z wydaniem orzeczenia i np. zawiesić postępowanie sądowe. Albo bez zawieszenia postępowania czekać na koniec terminu odroczenia utraty mocy obowiązującej przepisu – opisuje dr Bartłomiej Opaliński, prawnik konstytucjonalista, wykładowca Uczelni Łazarskiego.
W jego opinii w obliczu takich wątpliwości sądy powinny kierować się w pierwszej kolejności dążeniem do zagwarantowania maksymalnego możliwego przestrzegania konstytucji – Dopiero z tej perspektywy, uwzględniając to, że w grę wchodzi orzekanie na podstawie przepisów pozbawionych domniemania konstytucyjności, sądy powinny rozpatrywać okoliczności sprawy, w jakiej ma zostać wydane orzeczenie, uwzględniając skutki jego wydania bądź niewydania – podkreśla doktor Opaliński.
– Wydaje się, że najwłaściwszym rozwiązaniem byłoby powstrzymanie się sądu od wydania orzeczenia na podstawie niekonstytucyjnego przepisu – dodaje ekspert.

Niejednolite wskazówki

Praktyka w tej mierze wygląda jednak różnie.
– Linia orzecznicza Sądu Najwyższego pokazuje tendencję przyjmowania, że w toku postępowania sądy powinny uwzględniać wadliwe normy prawne do oceny zdarzeń, które wystąpiły jeszcze przed utratą przez tę normę mocy obowiązującej – wskazuje Zbigniew Krüger, adwokat z kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci.
Część sądów czyni tak, podążając m.in. za wskazówkami Sądu Najwyższego z orzeczenia o sygn. akt IV CSK 28/06. W jego tezie SN podkreślił, iż „w razie określenia przez Trybunał Konstytucyjny terminu utraty mocy obowiązującej przepisu uznanego za niezgodny z konstytucją (art. 190 ust. 3 konstytucji), sąd stosuje ten przepis do oceny zdarzeń, które nastąpiły przed tym terminem także wówczas, gdy orzeka po utracie mocy obowiązującej tego przepisu”.
W opinii mec. Krügera jest to jednak podejście zbyt daleko idące.
– Należy pamiętać, że odroczenie utraty mocy obowiązującej przepisu jest wyjątkiem, który powinien być interpretowany wąsko i ściśle – podkreśla.
I dodaje, że we wskazanym wyroku – co niepokojące – Sąd Najwyższy rozszerzył swoje kompetencje o sprawy związane z obowiązywaniem prawa w czasie, zastrzeżone przecież dla TK.
Z drugiej jednak strony, jak wskazuje adwokat dr Magdalena Matusiak-Frącczak, w obrocie mamy np. postanowienie w sprawie o sygn. akt III ZP 27/00, w którym Sąd Najwyższy uznał, że „akt normatywny uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z konstytucją (...) nie powinien być stosowany przez sąd w odniesieniu do stanów faktycznych sprzed ogłoszenia orzeczenia trybunału”.
– W wyroku zaś w sprawie o sygn. akt II UKN 542/00 stwierdzono, że „sąd drugiej instancji, który rozstrzyga sprawę po stwierdzeniu przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności z konstytucją art. 186 ust. 3 ustawy  z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, nie może pominąć tego stwierdzenia i oddalić apelacji od wyroku, który został wydany przez sąd pierwszej instancji na podstawie przepisu niezgodnego z konstytucją” – przypomina mec. Matusiak-Frącczak.

Wyrok z przypadku

Sprawy nie ułatwia również redakcja art. 316 kodeksu postępowania cywilnego. Wskazane w nim zostało, że sąd wydaje wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy.
Zwrócił też na to uwagę sąd zwracający się do SN z pytaniem prawnym. W uzasadnieniu swojego pytania wskazuje, że gdyby sądy przy orzekaniu brały pod uwagę – zgodnie z art. 316 k.p.c. – stan prawny istniejący w dacie rozprawy, treść rozstrzygnięć zależałaby często od przypadku.
„W prostym przykładzie należy wskazać, że w dwóch różnych, ale dotyczących takiego samego przedmiotu sprawach, które wpłynęły do sądu w tej samej dacie, w jednej sprawie wyznaczona została rozprawa w dniu poprzedzającym utratę mocy obowiązującej przepisu, a w drugiej, przydzielonej np. innemu sędziemu, rozprawa została wyznaczona w dniu następnym po utracie mocy obowiązującej przepisu. Przy zajęciu stanowiska, że sąd bierze pod uwagę stan prawny istniejący w dacie rozprawy, w pierwszej wymienionej sprawie rozstrzygnięcie może być korzystne dla powoda, w drugiej zaś zapadnie niewątpliwie dla powoda orzeczenie niekorzystne” – opisuje sąd apelacyjny.

1 lipca 2014

Imieninowo



Panie Marianie

Niech życie Pana płynie


Bez goryczy , smutku,


Najskrytsze marzenia


Niech dojdą do skutku.


Całe długie życie

Radość niech przeplata

I szczęścia nić złota

Wije się przez lata.

Najserdeczniejsze życzenia z okazji imienin
:)

30 czerwca 2014

Wzór pisma do posłów

Z komentarzy...


Podaje treść pisma , które może być wysyłane do posłów.
Powstało ono na bazie wytycznych podanych przez Jaromira w jednym z poprzednich postów. Mam nadzieję, że Jaromir sprecyzuje adresatów tego pisma 

Imię i nazwisko
(adres do korespondencji)


                                                                                   Pan/ Pani Poseł .... imię i nazwisko
                                                                                     (adres do korespondencji).

Szanowny/a Panie/ Pani Poseł;

W związku z trwającymi pracami dotyczącymi zapisu w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w odniesieniu do kwotowej waloryzacji emerytur, jako jeden/jedna z wielomilionowej rzeszy emerytów, których dotyczyła waloryzacja kwotowa w 2012r., wyrażam swój sprzeciw co do planowanego zapisu.
Przez wiele lat kształtowały się w mojej osobowości umiejętności przewidywania przyszłości poprzez odpowiedzialność, naukę, pracowitość, zapobiegliwość i uczciwość.
Bezspornym pozostaje więc twierdzenie, że emerytura i jej waloryzacja powinny być pochodnymi wskazanych, przeze mnie, cech i umiejętności.
Nie wyrażam więc zgody na to by wszyscy Ci dla których obojętna była nauka, którzy wykazywali się całkowitym brakiem odpowiedzialności za przyszłe losy własne i własnych rodzin mieli prawo do korzystania z waloryzacji własnych emerytur kosztem emerytur osób do których się zaliczam.
Jako jeden/jedna z emerytów doświadczający/a waloryzacji kwotowej w 2012r., która to, przez rząd naszego kraju, została nazwana "incydentalną", a przez wielu ekspertów z zakresu ubezpieczeń społecznych jako łamiąca przyjęty system emerytalny proponuję zmianę w zapisie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, w tym względzie, przez podanie jej art. 67 ust. 3 i 4 w sposób następujący:

"3 Emerytury i renty podlegają corocznej waloryzacji, z dniem 1 marca każdego roku, przez przyjęcie, w skali procentowej, przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego roku, czyli z utrzymaniem założeń z dnia otrzymania emerytury ustalanej po raz pierwszy.

4. Rząd zobowiązany jest do skonstruowania budżetu państwa w taki sposób by środki na waloryzację rent i emerytur były w pełni zabezpieczone".

Nie bez znaczenia pozostają również wytyczne Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w którego ocenie "zmiana zasad waloryzacji musi być proporcjonalna i realizować powinna ważny interes prawny całego społeczeństwa", a które, w mojej ocenie, powinny być brane pod uwagę posłów podczas procedowania proponowanych zmian.

                                                                                     Z wyrazami szacunku
                                                                                       (Imię i nazwisko)

29 czerwca 2014

Podziękowania

Drodzy Państwo!!


Serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia urodzinowe. 
Za te, na blogu, ” fejsie” , telefoniczne i w smsach. Wszystkie te miłe słowa sprawiły, że dzisiejszy dzień był niesamowity.  



Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję.

Izabela

24 czerwca 2014

Panie z rocznika 1953

Drodzy Państwo!
W związku z tym, że teraz najważniejsza jest sprawa Pań z rocznika 53 i innych, których dotyczy ta krzywdząca ustawa, dyskusja będzie prowadzona na stronie głównej.  Sprawą Pań z rocznika 53 zajmuje się wiele osób, między innymi Pan Marian, Pani Wiga, Pani Maria, i inni.


Oczywiście wszystkie inne równie ważna, bieżące sprawy także będą tu dyskutowane.

Przypominam e-maile do kontaktu ze mna:

mail:emerytura.zawieszenie@wp.pl

lub: OSE-emeryttobrzmidumnie@wp.pl




17 czerwca 2014

Pismo Pani Poseł Beaty Mazurek

    Poniżej zamieszczam pismo Pani Poseł Beaty Mazurek do Premiera Donalda Tuska. Pismo dotyczy art. 25 ust. 1b ustawy o rentach i emeryturach z FUS


  Poseł na Sejm                                                           Chełm, 11 czerwca 2014 r.
Rzeczpospolitej Polskiej

Beata Mazurek

                                                                                                                                                                                                                         Pan Donald Tusk
                                                                                                                                                                                                                 Prezes Rady Ministrów

Szanowny Panie Premierze!

                Na podstawie art. 20 ust. 1 i 2 Ustawy o wykonywaniu mandatu Posła i Senatora  ( Dz. U. z 1996r. z późniejszymi zmianami) zwracam się z prośbą o przedstawienie wyczerpujących informacji w sprawie wadliwego trybu wprowadzenia w życie przepisu art. 25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS, według którego osoby pobierające wcześniejszą emeryturę mają odliczoną kwotę tej emerytury od podstawy późniejszej emerytury powszechnej.

                W przesłanej z upoważnienia Ministra Pracy i Polityki Społecznej pismem z dnia 30 kwietnia 2014r. znak: DUS/0700/117/JS/14 odpowiedzi na moją interpelację w sprawie wadliwych przepisów ustawy o rentach i emeryturach z FUS nie otrzymałam odpowiedzi na zadane pytania. Resort w swoim piśmie poruszył kwestie nie istotne dla opisanego problemu prawnego, jak np. waloryzacja kwoty składek i kapitału początkowego, ponadto utrzymuje bez uzasadnienia, że kobiety urodzone w 1953r. pobierające wcześniejszą emeryturę miały możliwość złożyć wniosek o emeryturę powszechną bez konsekwencji odliczania od jej podstawy emerytury wcześniej wypłaconej. Zakładając dobrą wolę resortu, mogę jedynie domyślać się, że intencja mojej interpelacji została źle zrozumiana. W związku z tym pozwolę sobie przytoczyć fragment opinii biura Legislacyjnego Senatu w sprawie petycji dotyczącej emerytur kobiet urodzonych w 1953r. z dnia 24 kwietnia 2014r. , w którym czytamy:
Ustosunkowując się do propozycji ewentualnego wniosku grupy senatorów do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności przepisu art. 25 ust. 1b ustawy z Konstytucją, wykazać należy że do Trybunału trafiło już pytanie prawne Sądu w sprawie tego przepisu (…) Argumentacja Sądu jest następująca: Ustawodawca wprowadził przepis przewidujący, że osoby odchodzące na wcześniejszą emeryturę będą miały odliczoną kwotę tych emerytur od podstawy późniejszej, powszechnej emerytury. Każda osoba, która odchodzi na wcześniejszą emeryturę, ma tego świadomość i musi się z tym liczyć. Jednak ustawodawca, wprowadzając taką regułę, pominął wymagany w takich okolicznościach przepis przejściowy, przewidujący, że reguła ta nie dotyczy osób które już pobierają wcześniejszą emeryturę. Osoby te, odchodząc bowiem na wcześniejszą emeryturę, nie zostały poinformowane w chwili odejścia na tę emeryturę, że zostanie ona odliczona od podstawy zwykłej emerytury. Zdaniem sądu, brak takiego przepisu przejściowego, dotyczącego kobiet urodzonych w 1953r. lub wcześniej jest o tyle zaskakujący, że ustawodawca w tej samej ustawie pamiętał, że wydłużenie wieku emerytalnego nie powinno dotyczyć osób, które już rozpoczęły realizację prawa do emerytury. Wyłączył zatem z zakresu zastosowania przepisu wydłużającego wiek emerytalny kobiety urodzone w 1952r. i wcześniej. Zdaniem sądu art. 25 ust. 1b jest nie zgodny z art.2 (zasada lojalności państwa wobec obywateli) i art.32 (zasada równości) Konstytucji.
                Zatem skoro sąd dostrzega niekonstytucyjność tego przepisu w stosunku do osób, które miały okazję zapoznać się z przepisami i ubiec skutki ich negatywnych konsekwencji dla wysokości ich emerytury, a nie zrobiły tego z różnych powodów, to tym bardziej ich niekonstytucyjność widoczna jest w zakresie tych roczników kobiet, którym ustawodawca nie dał nawet dnia na dostosowanie się do nowych przepisów, ponieważ wniosek o zwykłą emeryturę mogły złożyć dopiero w okresie, gdy art. 25 ust. 1b wszedł już w życie.
                Problem art. 25 ust. 1b, a w istocie wadliwego jego wprowadzenia w życie jest już zatem znany sądom ubezpieczeń społecznych, jak i Trybunałowi Konstytucyjnemu. Jeśli TK wyda wyrok potwierdzający zastrzeżenia sądu, w Senacie zostanie uruchomiona procedura mająca na celu wykonanie wyroku. Jeśli senatorowie mieliby zamiar złożyć wniosek do TK, w następstwie którego Senat miałby po roku czy dwóch zajmować się jego wykonaniem, właściwsze byłoby przystąpienie od razu do stosownej nowelizacji ustawy. TK niejednokrotnie bowiem krytykował postawę ustawodawcy, który dostrzegając problem, czekał na wyrok TK. Nawet jeśli TK nie dostrzegłby niekonstytucyjności przepisów, ich zmiana nie będzie przecież uznana za niekonstytucyjną, ponieważ ustawodawca zawsze może dokonać zmian, mających na celu poprawę jakości systemu prawa. Z okoliczności wynika jednak duże prawdopodobieństwo zakwestionowania przepisów. Jeśli zatem i Komisja podziela ten pogląd powinna wystąpić ze stosowną inicjatywą ustawodawczą, nie czekając na wyrok, ani nie wnosząc osobnego wniosku do TK.


W związku z powyższym proszę o udzielenie wyczerpujących odpowiedzi na pytania:

1)      Z jakich powodów m.in. kobiety urodzone w 1953r. zostały objęte przepisami nowej ustawy emerytalnej, skoro jako ostatni rocznik otrzymały one przywilej skorzystania z wcześniejszej emerytury, który obowiązuje od grudnia 2008 do grudnia 2013?
2)      Z jakich powodów uchwalono nowe przepisy przed naturalnym wygaśnięciem starych, zmieniając stan prawny na nie korzyść świadczeniobiorców?
3)      Z jakich powodów doprowadzono do sytuacji, gdy na podstawie przepisów działających wstecz potrąca się kwoty pobrane na emeryturze wcześniejszej od kapitału początkowego kobietom urodzonym już w 1953r., a nie jak ład prawny nakazywałby – kobietom urodzonym w 1954r.?
4)      Dlaczego tak ważna zmiana w przepisach pojawia się na tak późnym etapie legislacyjnym, że nie była konsultowana z partnerami społecznym?
5)      Na jakiej podstawie przedstawiciele Rządu ( w tym również Ministerstwa Pracy ) utrzymują, iż kobiety z rocznika 1953 miały dużo czasu, aby do końca grudnia 2012r. złożyć wniosek o emeryturę powszechną skoro dopiero od stycznia 2013r. kończyły 60 lat i wówczas dopiero były uprawnione do składania takich wniosków? Aktualny stan prawny przeczy temu – wprowadzenie od 1 stycznia 2013r. art. 25 ust. 1b ustawy o rentach i emeryturach z FUS przy równoczesnym braku przepisów przejściowych spowodowało, że wcześniejsze emerytki urodzone po 31 grudnia 1952(rocznik 1953 i młodsze) wpadły w „pułapkę prawną” – nie zdążyły osiągnąć powszechnego wieku emerytalnego przed dniem wejścia w życie ustawy, czyli przed 1 stycznia 2013r. Mogło się to udać rocznikowi 1952 (i starszym), o ile – w związku z fatalną polityką informacyjną dotyczącą tego zapisu ustawy – osoby takie zdążyły na czas złożyć wniosek w powszechnym wieku emerytalnym.
6)      Z jakich powodów do dnia dzisiejszego resort pracy nie podjął inicjatywy legislacyjnej, która naprawiłaby powyższy, niewątpliwie wadliwy zapis ustawy o rentach i emeryturach z FUS, który według wielu ekspertów jest z dużym prawdopodobieństwem nie konstytucyjny.
7)      Dlaczego – mimo powyżej przedstawionych zasadnych wątpliwości co do trybu wprowadzenia w życia art. 25 ust. 1b o rentach i emeryturach z FUS – aktualnie Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej przedłożyło w sposób równie, jeśli nie bardziej wadliwy, w projekcie ustawy o zmianie o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczeń społecznych w razie choroby i macierzyństwa, objęcie analogicznymi zmianami osoby urodzonej przed 1 stycznia 1949r. i mające, na mocy obowiązujących aktualnie regulacji, prawo do uzyskania emerytury „kapitałowej”? Dlaczego w projekcie ustawy dotyczącej zasad przyznawania zasiłków z ubezpieczenia chorobowego „przemyca się” nie korzystne dla świadczeniobiorców zmiany w zasadach naliczania emerytur powszechnych? Jak czytamy w ocenie skutków powyższej regulacji, zmiana ta może dotyczyć ok. 10 tysięcy świadczeniobiorców, a tak nieprzejrzysty sposób procedowania powoduje brak stosownych konstytucji społecznych.
8)      Jakie jest merytoryczne uzasadnienie dla powyższych zmian podanych przez MPiPS w uzasadnieniu do projektu powołaniem się na podważany co do zgodności z konstytucją art.25 ust. 1b ustawy o emeryturach i rentach z FUS: wprowadzenie regulacji analogicznej do art.25 ust. 1b pozwoliłoby na uniknięcie patologii w postaci nie równego traktowania ubezpieczonych przed 1949r. w stosunku do ubezpieczonych po 1949r.?

Z racji wagi podniesionych przeze mnie problemów oraz znacznego grona osób poszkodowanych przez powyższe, będę wdzięczna za przekazanie w ustawowym terminie 14 dni wyczerpujących odpowiedzi na zadane przeze mnie pytania.

Z poważaniem
Poseł na Sejm RP
Beata Mazurek

Prawo i Sprawiedliwość




Powyższy tekst dostałam na maila od Pani Wigi :)
Dziękuję bardzo

13 czerwca 2014

OSE Emeryt to brzmi dumnie

Drodzy Państwo!
Na dzień dzisiejszy w stowarzyszeniu zarejestrowanych jest 63 członków.

Deklaracja do pobrania TU
Po otwarciu strony z podanego linka należy kliknąć  POBIERZ PLIK .
Otworzy się okno zapisywania.
Zapisujemy pobraną deklarację na swoim komputerze.
Otwieramy deklarację i wypełniamy, następnie drukujemy  i wysyłamy do mnie:

Izabela Drelichowska
Ul. 3- go Maja 9/9
16-300 Augustów

Ewentualnie skanujemy wypełnioną deklarację i wysyłamy na pocztę e-mail:emerytura.zawieszenie@wp.pl
lub: OSE-emeryttobrzmidumnie@wp.pl

Bardzo proszę zwrócić uwagę czy wszystkie wymagane dane są podana a także czy deklaracja jest podpisana

Wpisowe i składki członkowskie na razie wpłacamy na konto:
W tytule przelewu proszę wpisać SKŁADKI
Izabela Drelichowska
Ul. 3- go Maja 9/9
16-300 Augustów
Alior bank , nr konta: 50 2490 0005 0000 4001 0009 8582

Wpisowe – 10 zł opłata jednorazowa
Składka członkowska – 10 zł opłata comiesięczna

Bardzo proszę wszystkich członków zarządu o założenie bądź podanie adresu e-mailowego, na który można się będzie z Państwem kontaktować w sprawach stowarzyszenia.


 Bardzo proszę osobę odpowiedzialną i chętną na stanowisko zastępcy przewodniczącego na region Karpacko – Lubelski o zgłoszenie się do mnie na pocztę e-mail: emerytura.zawieszenie@wp.pl   
Jest to sprawa bardzo pilna.

6 czerwca 2014

Emeryt zmarł w sądzie w czasie procesu z ZUS


68-letni mężczyzna z Jarocina zmarł w ostatni piątek, po tym jak na sali sądowej usłyszał niekorzystny dla siebie wyrok w sporze z ZUS - informuje portal Nasze Miasto.

"Przed Sądem Okręgowym w Kaliszu mężczyzna procesował się z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Mieszkaniec Jarocina odwołał się od decyzji ostrowskiego oddziału ZUS, który, jego zdaniem, przyznał mu zbyt niskie świadczenie" - czytamy.
Podczas odczytywania niekorzystnego dla siebie wyroku, emeryt zasłabł. Pomimo trwającej niemal godzinę reanimacji nie udało się go uratować. Najprawdopodobniej umarł na zawał serca. 

- Wydaliśmy decyzję zgodnie z przepisami, z którą świadczeniobiorca mógł się nie zgodzić. Miał do tego prawo i wniósł odwołanie do sądu - odpowiedział na 
pytaniehttp://cdncache-a.akamaihd.net/items/it/img/arrow-10x10.png "Faktu" Dariusz Bieganek z ZUS w Ostrowie Wielkopolskim. 

Z ZUS-em procesują się tysiące Polaków. W samym pierwszym półroczu 2013 r. do sądu wpłynęło ponad 80 tys. wniosków o zmianę decyzji ZUS. 

Statystycznie można to oczywiście uznać za margines, bo rocznie decyzje wydawane przez ZUS liczy się w milionach. Trzeba jednak pamiętać, że każda błędna decyzja wydana przez urzędnika może być krzywdząca dla obywatela i podejście statystycznie do tej sprawy niekoniecznie jest najlepsze.