TEMATY

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą INFORMACJE Z SĄDÓW. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą INFORMACJE Z SĄDÓW. Pokaż wszystkie posty

2 kwietnia 2016

Rewelacyjna wiadomość o wyroku w Szczecinie



                    W  komentarzu pod poprzednim postem nasza czytelniczka opisuje sprawę emerytki urodzonej przed rokiem 1952, której sąd apelacyjny przyznał prawo przeliczenia wcześniejszej emerytury na kapitałową bez odliczenia pobranych świadczeń, a która złożyła wniosek do ZUS w roku 2014.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie wydał orzeczenie w sprawie emerytki dnia 8 października 2015 roku, a więc jeszcze przed decyzja  Trybunału Konstytucyjnego w sprawie  pytania prawnego P 11/14, wydaną dnia 3 listopada 2015 roku (wyrok  SO w Szczecinie z dnia 17.12.2015 r. sygn. akt VI U 2161/ 13   na podstawie postanowienia TK http://orzeczenia.szczecin.so.gov.pl/content/$N/155515000003021_VI_U_002161_2013_Uz_2015-12-17_001

 ZUS nie zaskarżył wyroku z dnia 08.10.2015 r., a więc uznał to postanowienie sądu za zasadne.

Wygląda na to, że w Szczecinie dzieją się niesamowite rzeczy. Może jest tam więcej takich cudnych spraw.
                   Dzięki Pani Paulinie dowiedzieliśmy się o tej sprawie. Dziękujemy bardzo. To rewelacyjna wiadomość, do tej pory nieznana emerytom. Pani Paulina nie pierwszy raz pisze o ciekawych sprawach emerytów. Proszę nadal informować naszych blogowiczów o podobnych sprawach.

Przytoczę następny wpis naszej czytelniczki”
„A może jest więcej takich wyroków .Jeśli ktoś wygrał napiszcie. Może wtedy będzie można wystąpić do RPO aby zwrócił się do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie rozbieżności w Orzecznictwie.”

Bardzo proszę blogwiczów o opinie, komentarze, jak wykorzystać opisaną sprawę  dla naszych emerytów urodzonych przed rokiem 1953, którzy mają rozprawy  sądach lub mają zamiar zaskarżyć decyzję ZUS.



"ZUS nie analizuje nowej linii orzecznictwa sądów powszechnych lub celowo nie zauważa niektórych wyroków. Na stronie portalu orzeczeń sądów powszechnych z datą publikacji - 24 marca 2016 -zamieszony został też wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 08 .10.2015 r. Sygn. akt III AUa 970/14 . Sąd Apelacyjny zmieniał zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego oraz poprzedzającą go decyzję ZUS w ten sposób, iż oblicza wysokość emerytury ubezpieczonej nie pomniejszając jej o kwotę stanowiącą sumę kwot brutto pobranych emerytur,
Sporne okazało się, czy wysokość emerytury apelującej należało ustalić na podstawie stanu prawnego obowiązującego w dacie nabycia przez nią prawa do świadczenia, tj. 15 września 2011 roku, czy też na podstawie zmienionego stanu prawnego, obowiązującego w dacie złożenia wniosku o ustalenie prawa do emerytury i jej wypłatę, czyli po 27 stycznia 2014 roku. 
Sąd Apelacyjny ustalił, że ubezpieczona prawo do emerytury powszechnej (na podstawie art. 24 ustawy) nabyła już 15 września 2011 roku, albowiem w tej dacie spełniła wszystkie warunki wymagane do nabycia tego prawa (art. 100 ust. 1 ustawy). 
Zmiana stanu prawnego, która nastąpiła na skutek wejścia w życie z dniem 1 stycznia 2013 r. ustawy nowelizującej, pozostaje zatem bez wpływu na uprawnienia emerytalne ubezpieczonej powstałe z mocy prawa przed dokonaniem tych zmian.
Wobec powyższego wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie (wyrok z 17 grudnia 2015 r. sygn. akt VI U 2161/13 - data publikacji 25 stycznia 2016 ) to nie jest o odosobniony przypadek jak stwierdza nowa Szefowa ZUS. Czy ZUS odwołał się od ww. Wyroku Sądu Apelacyjnego czy też było za póżno? "



http://orzeczenia.szczecin.sa.gov.pl/content/$N/155500000001521_III_AUa_000970_2014_Uz_2015-10-08_001



III AUa 970/14 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Szczecinie z 2015-10-08

Dnia 8 października 2015 r.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
sprawy B. G.po rozpoznaniu w dniu 24 września 2015 r. w Szczecinie
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. o wysokość emerytury
na skutek apelacji ubezpieczonej od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 15 października 2014 r. sygn. akt VI U 941/14
1.  zmienia zaskarżony wyrok oraz poprzedzającą go decyzję w ten sposób, iż oblicza wysokość emerytury ubezpieczonej B. G. nie pomniejszając jej o kwotę stanowiącą sumę kwot brutto pobranych emerytur,

20 lutego 2013

Wieści od Pana Mariana

Drodzy Państwo!
W dniu dzisiejszym w Lublinie  
przed sądem apelacyjnym odbyła się rozprawa Naszego Pana Mariana.
Pan Marian sprawę wygrał.

Dla przypomnienia:
Pan Marian przeszedł na emeryturę w 2009 roku. 

Panie Marianie cieszymy się razem z Panem :) 

16 stycznia 2013

Sąd Okręgowy w Opolu

W dniu dzisiejszym miałam rozprawę w sprawie skargi o wznowienie postępowania i zmianę wyroku w
sprawie oczywiście zawieszonej od 1.10.2011 r. emerytury.
Otóż z dniem wczorajszym tj. 15.01.2013 r. czyli na dzień przed rozprawą w mojej sprawie do Sądu wpłynęło pismo z ZUS w którym Zakład uznaje moje roszczenie o wypłatę emerytury ale od 22.11.2012 r. czyli publikacji wyroku TK. Natomiast wniósł o oddalenia roszczenia w sprawie wypłaty zaległego świadczenia. Sąd jednak orzekł wypłatę świadczenia od 1.10.2011 r. czyli od momentu zawieszenia. Sąd też nie orzekł, co do wypłaty odsetek albowiem uznał, że taki mój wniosek jest przedwczesny gdyż roszczenie powstanie w momencie gdy ZUS ich nie wypłaci. Teraz ZUS ma 7 dni na złożenie pisma o wydanie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem i od doręczenia tego uzasadnienia ZUS ma 14 dni na złożenie ewentualnej apelacji. Jeśli na dzień przed rozprawą ZUS wnosi o oddalenie skargi o wypłatę zaległych świadczeń istnieje duże prawdopodobieństwo, że złoży apelację. W tym układzie będę prawdopodobnie czekać na bieżące jak i zaległe świadczenie. Moim zdaniem jest to gra na zwłokę, brak szacunku dla obywatela - emeryta oraz powodowanie dodatkowych niemałych kosztów po stronie budżetu państwa czyli tak naprawdę wszystkich podatników. Jest to daleko idąca niegospodarność rządzących.!!! PO mojego głosu ani głosu mojej rodziny w wyborach już nie dostanie!!!
Pozdrawiam wszystkich pracujących i niepracujących emerytów.

Skorpionik1

17 grudnia 2012

Sąd w Gdańsku

Informuję, że rozprawa przebiegła sprawnie i godnie. W swoim krótkim wystąpieniu zwróciłem uwagę, że wyrok Trybunału brzmi jak pozytywna odpowiedź na jeden z zarzutów, które zgłosiłem w apelacji wobec wyroku Sądu Okręgowego, to jest, że "nie można starszym ludziom obniżać dochodów, szczególnie, gdy utrzymują swą aktywność zawodową ufając prawu i decyzjom władzy państwowej."
Wyrok SA był jednoznaczny: 
1) W świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego zobowiązuje się ZUS do niezwłocznej wypłaty zawieszonych świadczeń emerytalnych.  
2) Zwrócić powodowi wniesioną opłatę podstawową w
kwocie 30 zł.
 
Pozdrawiam, Ryszard

13 grudnia 2012

Apelacja w Poznaniu. WAŻNA!!



Kochani „zawieszeni”
Ważne dla wszystkich, którzy  zaczęli pobierać  emerytury po1.01.2011r,
a przed tym dniem mieli je przyznane i naliczone, lecz ich  nie pobierali bo
nie ukończyli wieku i  np. mieli za wysokie zarobki . (limity)
Pani Magda z Poznania zrobiła taki wpis :
„Panie Krzysztofie jest Pan jak dotąd jedyną osobą na tym blogu, która wypowiedziała swoje zdanie na temat zawieszonych emerytur w okresie obowiązywania okresu vacatio legis  tj. od 1.01.11 do 30.09.11. Potwierdzam Pana opinię, że osoby, które zaczęły pobierać emeryturę w tym okresie bez zwalniania się z pracy, mając ją wcześniej naliczoną (nie składały wniosku o wypłatę z uwagi na przekroczenie limitów) są traktowane tak samo jak inni zawieszeni, czyli podlegają pod wyrok TK. Ja jestem tego przykładem, a na potwierdzenie mój wyrok, który zapadł w Sądzie Apelacyjnym w Poznaniu, zmuszający ZUS do wypłaty bieżącej emerytury i spłaty wstrzymanych bez odsetek.”
To bardzo ważny wyrok, wprawdzie prawo u nas nie jest precedensowe ale zawsze można się przed innym sądem na taki wyrok powoływać i jest zawsze argument przy odwołaniu do wyższej instancji.
Mam nadzieję że trochę odetchną Ci którzy są w takiej samej sytuacji, ale proszę pamiętać że polskie
Sądy są nie przewidywalne (jak pani sędzia z SA w Warszawie która czeka na uzasadnienie wyroku TK)
pozdrawiam
Krzysztof
ps.
 smutne jedynie to, że Sąd nie przyznał pani Magdzie odsetek, ale ja bym się z tym pogodził , jeśli resztę ZUS zrealizuje.

Apelacja w Warszawie

 Dziś wracamy do NASZYCH spraw:


"Pani Adminko,
W dniu dzisiejszym odbyła się w Warszawie moja sprawa w sądzie apelacyjnym. Wyroku nie wydano. Rozprawę odroczono z powodu braku (podobno) uzasadnienia wyroku TK. Pani Sędzina, bardzo nieprzyjemna i złośliwa, poinformowała mnie, że nie jest w stanie określić, kiedy sądy dostaną uzasadnienie (wspomniała, że może do końca roku dostaną?!) oraz kiedy zostanie sprawa ponownie wznowiona. Na moje pytanie, czy uzasadnienie wyroku jest konieczne, odpowiedziała, że bez tego nie może wydać wyroku, ponieważ w uzasadnieniu wyroku  będą zawarte wszystkie działania prawne związane z realizacją wyroku przez sądy i ZUS.
Dodała, że roszczenia o wznowienie wypłat i zwrot świadczeń zaległych z odsetkami mogą być rozpatrywane łącznie.
Poinformowała mnie również, iż nie jest informatorem ZUS i nie może udzielić informacji, czy w ZUS-ie oczekują również na uzasadnienie wyroku, aby podjąć działania – wypłat emerytur. Zakrawa to na kpinę, że sąd nic nie wie. Wierzę, że „sprawa nasza” zakończy się pomyślnie i wytrwamy do pomyślnego jej zakończenia.
Serdecznie pozdrawiam
Bartłomiej"

4 grudnia 2012

Informacje z katowickiego sądu

"Drodzy Emeryci,dziś odbyła się sprawa w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, moja i mojego kolegi.Orzekał Sąd w składzie 3 osobowym (Pani Sędzia i 2 Panów), ze strony ZUS była kobieta pełnomocnik. Pani Sędzia odczytała moją apelację wraz z uzupełnieniem, które złożyłam wcześniej w Sądzie i zapytała czy podtrzymuję apelację - odpowiedziałam, że tak. Sędzia zapytała pełnomocniczkę ZUS czy podtrzymuje swoją wersję, odpowiedziała, że tak. Następnie Pani Sędzia zwróciła się do nas (mnie i pełnomocniczki), żeby wyjść i poczekać na ogłoszenie wyroku. Za 5 minut poproszono nas i Pani Sędzia powiedziała, że przepis jest niekonstytucyjny i Sąd orzeka, że ZUS ma zwrócić emerytury w trybie "pilnym", dodała "najprędzej" od 1 października 2011 r. Pani Sędzia popatrzyła na mnie i powiedziała z przekonaniem "dostanie pani pieniążki". Koniec, powiedziałam dziękuję i do widzenia. Identycznie przebiegała sprawa mojego kolegi. Wygraliśmy. Muszę powiedzieć, że Pani Sędzia była konkretna, rzeczowa i stanowcza. Pozdrawiam"

Czy tak powinno być? Co sąd to inny wyrok?

"Kolejny kwiatek? Tym razem z Sądu Apelacyjnego!
Kochani zwieszeni emeryci - właśnie wróciłam z Sądu Apelacyjnego w Warszawie i .... niestety... nie mogę ogłosić zwycięstwa jak Sandra ze Szczecina.
Otóż dla Pani Sędzi,która prowadziła sprawę wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie jest wystarczający. Ona musi zapoznać się z uzasadnieniem do wyroku, bo inaczej nie może orzec sprawiedliwie nie przeczytawszy go a może tam coś jest inaczej niż w wyroku..... Może na podstawie uzasadnienia uzna, że np. nie należy mi się odwieszenie emerytury - tak to mniej więcej wyglądało, a więc moja sprawa została odroczona do czasu ukazania się uzasadnienia do wyroku Trybunału. Brakuje mi słów. Myślę, że mój komentarz jest tu zbędny - mnie pozostało bezradnie czekać - może Państwo coś napiszecie - pozdrawiam Elżbieta z Warszaw"

29 listopada 2012

Sprawa Pani Sandry

Witam wszystkich
właśnie niedawno wóciłam z rozprawy w Sądzie Apelacyjnym. Hurra!!! Wygrałam !!! Sąd uchylił decyzję ZUS wstrzymującą emeryturę i nakazał wypłatę świadczeń od 1.10.2011 r.Trwało to wszystko bardzo krótko. Sędzina odczytała wyrok z uzasadnieniem powołując sie na orzeczenie TK, który stwierdzał niekonstytucyjność wiadomej ustawy. Sędzina powiedziała jeszcze (i to dla tych co już mieli negatywny wyrok Sądu) że gdybym taki wyrok miała to musiałabym wznowić sprawę. Myślę, ze jeżeli jesteście Państwo w takiej sytuacji to też bym sie nie martwiła, to tylko odrobinę może wydłużyć sprawę. A może w międzyczasie będą jakieś rozporządzenia, które umożliwią załatwienie sprawy bez wznawiania. Tak czy inaczej wygrana jest po naszej stronie. Przeszliśmy tyle razem to jeszcze trochę jak sie wydłuży to też damy radę. Najważniejsze że sądy teraz będą orzekać już na naszą korzyść.
Pozdrawiam
Sandra

20 kwietnia 2012

Z ZUS-u

Dzień dobry  "zawieszone koleżanki i koledzy".
 W związku z próbną akcją  "zawieszonych" odnośnie "odwieszenia" emerytury zgodnie z wyrokiem TK z dnia 8 marca br., otrzymałam odpowiedź z ZUS Wieluń na mój wniosek z dnia 27.03.2012, a oto cała  treść:
  "  W odpowiedzi na wniosek z dnia 27.03.2012r. uprzejmie informujemy, że 8 marca 2012 został ogłoszony wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 lutego 2012 roku, który dotyczy art. 114 ust.1a ustawy z 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U,Nr 153,poz.1227 z późn.zm.)
W sprawie, w której po uprawomocnieniu się decyzji organ rentowy stwierdził, że przedłożone dowody nie dawały podstaw do ustalenia prawa do emerytury lub renty albo ich wysokości - wskutek czego wydał nową decyzję odmawiającą prawa do świadczenia lub obniżającą jego wysokość, osoba zainteresowana może wnieść do organu rentowego skargę o wznowienie postępowania.
Wznowienie postępowania, o którym mowa wyżej dotyczy wyłącznie tych osób, w przypadku których na skutek błędu organu rentowego niezasadnie zostało przyznane świadczenie lub jego wysokość została zawyżona, a następnie ZUS wydał decyzje o braku prawa do świadczenia lub o ustaleniu go w niższej wysokości.
Wypłata Pani emerytury została zawieszona od 01.10.2011r. zgodnie z art. 103a w/wym ustawy.
W powyższej sprawie obecnie toczy się postępowanie w Sądzie. "
                           Tak  więc musimy uzbroić się w cierpliwość i nadal czekać na orzeczenie TK w naszej sprawie.
                                                                                                 Pozdrawiam Krystyna

14 kwietnia 2012

Informacje z sądów

Sąd odmówił mi zawieszenia postępowania do czasu rozstrzygnięcia TK ze
względu na fakt, że ZUS nie zgodził się na zawieszenie i Sąd oddalił
mój wniosek. Poprosiłam o uzasadnienie wyroku, z myślą o apelacji.
Uzasadnienie otrzymałam, cały wywód co do art.103a ustawy jest typowy.
Istotne jest uzasadnieni w spawie oddalenia wniosku o zawieszenie
postępowania . Oto jego treść - Sąd oddalił wniosek o zawieszenie
postępowania do czasu rozstrzygnięcia kwestii konstytucyjności
przepisu art. 103 a ustawy emerytalnej przez TK, gdyż w razie
korzystnego dla ubezpieczonej rozstrzygnięcia będzie mogła ona
wsznowić postępowanie w sprawie w oparciu o przepis art. 401.1 kodeksu
postępowania cywilnego.
Art. 399 - 401 KPC mówią kiedy można wznowić postępowanie, a 401.1
brzmi : Można żądać wznowienia postępowania również w wypadku, gdy
Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z
Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub z ustawą, na
podstawie którego zostało wydane orzeczenie.
Pozdrawiam wszystkich "zawieszonych " Teresa Z.

5 kwietnia 2012

Informacje z sądów

Drodzy Państwo,

Dziś miałam rozprawę w sądzie okręgowym w Wwie.
Sędzina bardzo przychylna, życzliwie wysłuchała moich wyjaśnień i stwierdziła, że niestety ona nie może poprawić tego prawa, ale przychyla się do mojej prośby o zawieszenie wyroku do czasu orzeczenia TK i zapytała przedstawiciela ZUS o opinię. ZUS wyraził zgodę.Tak więc sprawa została zawieszona.
Zapytałam przedstawiciela ZUS skąd taka zmiana bo mam informację, że mają wytyczne aby się nie godzić. Stwierdził, że jeśli wyrok będzie korzystny to cała procedura musiałaby zacząć się od nowa, a szkoda czasu i pieniędzy.

Tym miłym akcentem kończę składając Wam wszystkim życzenia radosnych Świąt i dużo pogody ducha, ostatni wyrok TK daje nadzieję na zmianę podejścia do koniunkturalnych posunięć prawnych Rządu, któremu ciągle na coś brak i załatwia to wbrew nabytym prawom, więc a nuż przynajmniej te nasze prawa  zostaną uznane, na co liczę podobnie jak i Wy.

pozdrawiam
Mirosława

19 marca 2012

Informacje z sądów

W czwartek, 15.03.2012 r. odbyła się rozprawa przed Sądem Okręgowym w Gliwicach.
Wniosłam dodatkowe pismo procesowe, w którym wnioskowałam o zawieszenie postępowania do czasu roztrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny wniosków: grupy senatorów RP VIII kadencji z 20.01.2012 r.(sygn. akt K/2/12) i I Prezesa Sądu Najwyższego RP z 10.01.2012 r. (sygn. akt K/1/12), posiłkując się: stanowiskiem I Prezesa Sądu Najwyższego z 1.12.2010 r. na etapie nowelizacji ustawy o finansach publicznych i wyrokiem Sądu najwyższego z 13.07.2011 r. sygn. akt I UK 12/11.
Nie zeznawałam, bo nic nie miałam do dodania.
Wyrok był ogłoszony natychmiast i jest niekorzystny. Wystąpiłam o uzasadnienie.

15 marca 2012

Informacje z sądów

Witam,
w dniu dzisiejszym miałam sprawę w sadzie okręgowym w Warszawie. Był też przedstawiciel ZUS-u. Pani Sędzia wysłuchała mnie bardzo uważnie i była mi bardzo życzliwa. Powiedziałam, że po 43 latach pracy (mam 58 lat), na urzędach państwowych po prostu sobie tą wcześniejszą emeryturę wypracowałam i że to są moje pieniądze. Nie mogę się zwolnić z etatu, bo mój pracodawca już mnie nie zatrudni. Moi znajomi, którzy mają układy ze swoimi szefami, zwalniają się na chwilę i zatrudniają ponownie mając prawo zarówno do pensji jak i emerytury. Ponadto, mam zobowiązania finansowe - spłata kredytu mieszkaniowego,  na który z pewnością bym się nie zdecydowała i którego bym nie dostała, gdyby nie świadczenie emerytalne które pobierałam. Teraz moja sytuacja finansowa - życiowa jest bardzo trudna. Kolejny powód dla którego pracuję nadal to trudno mi sobie wyobrazić siedzenie w domu i gnuśnienie. Ja jeszcze nie czuję się emerytką i chcę być potrzebna młodym ludziom i dzieciom z którymi dane mi jest pracować. Kocham swoją pracę. Powiedziałam również, że dalsza praca w zasadzie nie ma sensu, bo moja pensje równa się wysokości emerytury. Pani sędzia, babka w moim wieku zasugerowała mi abym jeszcze wytrwała, że sprawa jest w TK, że mam śledzić media i jak tylko TK uzna, że zawieszenie mi emerytury jest niezgodne z Konstytucją, ą wszystko na to wskazuje, to mam natychmiast składać wniosek o wypłatę mojej emerytury. Odniosłam wrażenie, że ona przekonana jest o naszej wygranej. Póki co to moje odwołanie od decyzji ZUS zostało odrzucone, ale to ma nie mieć wpływu na moje późniejsze roszczenia. Apelacji w zasadzie nie mam po co składać, bo też będzie na 100% odrzucona. Teraz wszystko w rękach TK. Mam teraz taki mętlik w głowie, że nie wiem co robić. Już prawie podjęłam decyzję o zwolnieniu się z pracy, wziąć odprawę i bawić wnuki. Teraz się znów waham, po sugestiach sędziny. Może ktoś z Was mi doda  otuchy. Co robić?

8 marca 2012

Pani Aleksandra relacjonuje:


Witam wszystkich serdecznie,
Dzisiaj miałam rozprawę w Sądzie Okręgowym w Szczecinie. Wrażenie ogólne bardzo pozytywne, sędzina bardzo miła, wykazująca zrozumienie dla naszego problemu. Do protokołu powtórzyłam tylko o tym, że jestem urzędnikiem państwowym i nie mogę zwolnić się na jeden dzień, powiedziałam również o tym ,że zwolniłam się z dodatkowej pracy na 1/2 etatu żebty móc pobierać emeryturę i w zasadzie zostałam z niczym po zawieszeniu emerytury. Złożyłam też wniosek o odroczenie wyroku do chwili uzyskania wykładni z Trybunału Konstytucyjnego. Pani sędzina była zorientowana w tym, że taki wniosek został już złożony do TK przez senatorów i i przychyliła sie do wniosku o zawieszenie wyroku.
Powiedziała tylko jedną ważną rzecz, a mianowicie, że na zawieszenie wyroku musi się zgodzić jeszcze ZUS. Jezeli ZUS się zgodzi to jest o'key, a jeżeli nie to będę jeszcze miała wezwanie na ogłoszenie wyroku. Ale jak powiedziała ogłoszenie wyroku nie zamyka sprawy, gdyż w każdej chwili można ją wznowić. Jeżeli natomiast ZUS się zgodzi na zawieszenie wyroku to trzeba pamiętać, żeby w przeciągu roku (jeżeli TK jeszcze sprawy nie rozstrzygnie) żeby wznowić postępowanie sądowe, gdyż jeżeli się nie wznowi to następuje wydanie wyroku od którego nie ma już odwołania.
Pozdrawiam
 
i odpowiedź Pani Teresy na list :
 
Też wnioskowałam o zawieszenie sprawy do czasu rozstrzygnięcia przez
TK. Niestety obecny na sprawie przedstawiciel ZUS-u nie zgodził się na
zawieszenie i wyrok został ogłoszony - oddalający mój pozew. Wniosłam
więc o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem. Prawnik ZUSu twierdzi,
że mają polecenie nie zgadzać się na zawieszenie sprawy. 
Pozdrawiam
 

24 lutego 2012

Pierwsze informacje z Sądu Apelacyjnego

Dzień dobry,
Wczoraj odbyła się moja sprawa w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie. Oczywiście wyrok - oddalono. Złożyłam wniosek o odpis wyroku wraz z uzasadnieniem. Mam 2 miesiące na złożenie skargi kasacyjnej  do SN.  Pani sędzia podniosła w ustnym uzasadnieniu, że emerytura jest świadczeniem jak nie ma pracy i nie miałabym z czego żyć.  Powołała sie na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2006r. Stwierdziła, że wszystko jest zgodne z przepisami unijnymi w tym zakresie, jak to mówiła uzasadniałą czytająć z jakiejś broszurki. Stwierdziła cytuję " taka pani w ministerstwie wprowadziła te zmiany a inni nie mają pracy"  Chodzi o minister Fedak - taki osobisty wątek w wypowiedzi sędziny.
Bez znaczenia było co powiedziałam, zaraz na wstępie powiedziała jak pani już tu jest to to niech pani się wypowie w tej sprawie. Bez znaczenia , że powołałam się na art.28, i wadliwość naszego prawa, itd.  Nie odniosła się do mojego wniosku w sprawie zapytania do SN. 

23 lutego 2012

Promyczek nadzieji

Witam, w zeszłym tygodniu miałam rozprawę, wcześniej złożyłam pismo procesowe, w którym ustosunkowałam się do odpowiedzi organu rentowego wspierając się artykułami z ustawy o emeryturach, ponieważ odpowiedź ZUS była nielogiczna i świadczyła o dowolnej interpretacji art 103a i wątpliwym jego zastosowaniu. Na rozprawie zgłosiłam wniosek formalny o zawieszenie postępowania w sprawie z uzasadnieniem wniesienia wtórnego sprawy do TK i wyrokiem SN z lipca 2011. Sąd przychylił się do mojego wniosku zawieszając postępowanie do momentu rozstrzygnięcia wątpliwości przez TK. Teraz czekam na orzeczenie TK, a to może potrwać.
Pozdrawiam
Małga

22 lutego 2012

Informacje z sądów

Witam !
Dzisiaj miałam rozprawę i oczywiście odwołanie oddalone.Złożyłam wniosek o uzasadnienie i będę dalej apelować.
Od razu na początku gdy mi dano głos zasygnalizowałam art.28 ustawy o fin pub.gdzie przenosi się działanie ustawy wprowadzonej od 1.01.2011 do wcześniej przyznanych świadczeń.Sędzina nie kojarzyła czy ten art, to z ustawy o emeryturach i rentach .Mówiłam ,że ustawa wzbudza wątpliwości (Lewiatan. Prezes SN ,obecny Senat- wniosek w TK). Odpowiedź była już przygotowana, że gdyby TK orzekł inaczej to postępowanie może być wznowione, że była już podobna sytuacja i nie uznano przepisu za niekonstytucyjny.
 
Z tego by wynikało,że mamy się cieszyć ,że nie każą nam zwracać pieniędzy pobranych do pażdziernika 2011r.
 
    Widać ,że nas nikt nie broni i sami musimy wyjść na ulicę , bo tylko Ci co tak zrobili wygrali tak było z ACTA ,z górnikami, a ostatnio z telewizją TRWAM (nie było częstotliwości a teraz po protestach wniosek będzie rozpatrywany w drugim terminie) .A proszę zobaczyć jak Rzecznik Praw Obywatelskich zmienił front ,teraz po protestach też uznaje, że ACTA nie powinna być wprowadzana.Teraz Rzecznik jest przeciwko nam, cytując stare rozwiązania, ale gdybyśmy się umówili na protest to wszystko może się zmienić na naszą korzyść.
 
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich

18 stycznia 2012

Kolejne informacje


Dzisjaj t.j. 17 stycznia byłem pełnomocnikiem w sprawie odebrania prawa mojej małżonce do pobierania emerytury, które to prawo jeszcze niedawno obowiązywało i je przecież uchwalił polski sejm!!!!!, W odwołaniu w zasadzie przytoczyłem argumenty jakie wniesili senatorowie we wniosku K.24 /11 - to jest naruszenie praw nabytych, które przyzano na krótko, ale przecież przyzano., W kilku pismach  procesowych -uzupełnieniach do odowłania, w sumie trzech, uzupełniłem powyższe, przytaczając wyrok SN z dnia 28 września 1994r sygn. IPRN61/94, który generalnie dopuszcza,zawieszenie potępowania w sprawie do czasu rozpatrzenia t.zw pytania prawnego dotyczącego zbadnia zgodności z konstytucją ustawy, która spowodowała zawieszenie naszych emerytur , a więc w piśmie zawnioskowałem by sąd, albo zawiesił postępowanie nie wydając wyroku, lub wystąpił z pytaniem prawnym na podstawie art. 193 konstytucji., W swojej mowie na wstepie stwierdziłem ,iż nie mam wystarczających kwalifikacji do poruszania się w temacie zasad konstytucji- jestem tylko po wydziale prawa i admninsitracji, ale te kwalifikacje  zapewne posiada I preze Sądu Najwyższego Pan Stanisłw Dąbrowski, jak wiadomo krytyk obecnej ustawy o zawieszeniu prawa do emerytury, te kwalifikacje niewątpliwie posiadali senatorowie  VII kadencji na  czele z adwokatem-senatorem Zb.Cichoniem, te kwalifikacjie posiada też szereg osób i  instytucji, w tym krajowych organizacji związków  zawodowych i pracodawców ,jak również publicystów z dziedzin prawa. Poruszyłem także zasadę rzymską t.zw- lex retro non agit-prawo nie może działać wstecz, bowiem pracując pobieraliśmy już przyznanie legalnie emerytury., Złożyłem równiż z wnioskiem o włączenie do protokołu pismo zawierające jasne wytłumaczenie, iż w nowej ustawie  ustawodawca nie przewidział szeregu sytuacji, w których realizacja dyspozycji ustawy jest w praktyce niemożliwa bowiem  po stronie pracodawcy występuje obowiązek wypłacenia stosownych odpraw po zwolnieni  się z pracy, choćby na jeden dzień, wypłaty t.zw nagród jubileuszowych. Wsumie moja małżonka musiałaby otrzynmać nieplanowane wynagrodzenie 6 miesieczne. Więc jaki pracodawca zgodzi się na rozwiązanie takiej umowy???? do której musiałby szukać wydatków nieplanowanych odpowiednio wcześniej., Póżniej poruszyłem kwestię , iz parcownik urzędu po zwolnieniu podlega przecież trybowi konkursu ,w którm jegfo szanse są bliskie zeru., Pani sedzina też miła wyprosiłą nas z sali bo sąd udał się na naradę. W trakcie przerwy w korytarzowej dyskusji z "przeciwniczką-prawniczką z ZUS, dodałem jeszcze,że ta ustawa własnie z podanych wyżej względów ma szereg luk i wad, a teraz zgodnie z artmetyką sejmową można w zasadzie uchwalić każdą ustawę nwet taką jak dodałem humorystycznie że ziemia jest płąska!!!!, Mamy przykład z ustawą refundacyją ,którą wysmażyła p.Kopacz a ta sama koalicja sejmowa, pod naciskiem lekarzy przyjęłą całkiem inną ustawę. Dodałem przed sądem ,że minister Fedak-poprzednio, jak i minister sprawiedliwości-obecnie mogą wnieść aktualnie takie projekty ustaw ,które odbiorą prawa nabyte. Mylałem,że wysoki sąd zrozumie moją wypowiedź,że minister sprawiedliwości chciasł odebrać im t.zw stan spoczynku coś w  rodzaju ekstra emerytury- JUŻ TERAZ JEDNAK ŚRODOWISKO SĘDZIOWSKIE ZROBIŁO TAKI SZUM,ŻE NIE MA MOWY BY SĘDZIOM ODEBRANO PRAWA NABYTE- nam tak, nam to można, bo my to zwykli biedni ludzie, nie mamy za sobą silnego lobby, my w świetle konstytucji nie stanowimy chyba już nic- więc możecie się Panśtwo domyślac, jaki wyrok zapadł- Oczywiście odwoałnie zostało oddalone, bo  w nim stwierdziliśmy z żoną,że naruszono kostytucję, ale od tego, jak stwierdziła sędzina jest TK a nie sąd.Jak ochłonąłem, to pomyślałem czyżby????. Jeszcze dodała iż wniosku o zawieszenie postępowania nie moze uwzględnic , bo SĄD NIE MA ŻADNEJ WIEDZY O TYM ,ZE TAKOWY BĘDZIE PONOWNNEI SKŁADANY PRZEZ NOWĄ GRUPĘ SENATORÓW., Zapowiedziałem wniosek o uzasadnienie wyroku, który otworzy konieczą drogę do apealcji i zażądam odpsiu protokołu rozprawy, czy faktycznie ostatnie moje pismo procesowe zostało potraktowane jako załącznik do powyzszego., By nasze zbiorowe działania przyniosły rezultat musimy wyczerpaać drogę sądową w Polsce, później może jeszcze SN, ale nie jestem pewien z uwagi na przesłanki dopuszczalności skargi konstytucyjne, a następnie TrybunStrasburguał  ., Lecz widzę potrzbę by Pan Senator St.Karczewski złożył nowy wniosek do TK, bo na sądy z ich pytaniem prawnym do tegoż trybunału- nie ma co liczyć. Sprawa moim zdaniem ma podłoże czysto polityczne a nie prawne., Pozdrawiam MW

13 stycznia 2012

Radomski urzędnik kontra ZUS: 0:1

Artykuł ze strony Mój Radom


Marian Strudziński, pracownik radomskiego magistratu, przegrał z ZUS w sądzie sprawę o emeryturę  Ma prawo do świadczenia, ale ZUS zawiesił wypłatę. Dostanie ją ponownie, jeśli choć na jeden dzień zwolni się z pacy . - To dotyczy tysięcy emerytów w Polsce. Pójdę po sprawiedliwość do Trybunału Europejskiego - zapowiada.  



Strudziński otrzymał emeryturę 1 marca 2009 roku. Pieniądze dostawał do października ub. roku. Wtedy wszedł w życie przepis 103a. ustawy o emeryturach. - Emeryturę dostałem w ramach solidarności pokoleń, w ramach akcji 50+. Po ukończeniu 60. roku życia miałem prawo przejść na emeryturę, ale tego nie zrobiłem. Taka sytuacja dotyczy wielu emerytów. Państwo przyznało nam częściową emeryturę byśmy mogli ją pobierać i jednocześnie pracować. Państwo jednak wycofało się i do ustawy o emeryturach i wprowadziło artykuł 103a - tłumaczy Strudziński, znany radomski fotoreporter, pracownik biura prasowego radomskiego magistratu. Przekonuje: - Wynika z niego jedno: jeśli choć na jeden dzień się zwolnię z pracy i następnie zatrudnię ponownie, to będę mógł i pracować, i pobierać emeryturę. Ten artykuł jest niezgodny z konstytucją, bo zabiera nam prawa nabyte i działa wstecz.  Jak podkreśla Strudziński, wątpliwości co do tego miał także prezydent Bronisław Komorowski, który zapowiedział, że wystąpi z inicjatywą ustawodawczą, której celem będzie ponowne możliwe łączenie emerytury z zatrudnieniem bez konieczności rozwiązywanie umowy o pracę.
Na razie tak się nie stało, dlatego fotoreporter poszedł do sądu. - Musimy przejść ścieżkę prawną, by dotrzeć do Trybunału Europejskiego - mówi. Przypomina, że Trybunał Konstytucyjny w sierpniu 1990 roku zakazał odbierania obywatelom bez stosowanego odszkodowania praw słusznie przez nich nabytych. - Nie myślę o odszkodowaniu. Domagam się, by ZUS zaczął mi wypłacać emeryturę. Mogę zwolnić się na jeden dzień. Wtedy ZUS przyzna mi ponownie świadczenie. Ale magistrat na moje miejsce może przyjąć pracownika z konkursu. To może trwać nawet trzy miesiące - tłumaczy Strudziński.
Przedstawicielka ZUS podczas dzisiejszej rozprawy w Sądzie Okręgowym wniosła o oddalenie pozwu. - Emerytura została zawieszona zgodnie z obowiązującymi przepisami. ZUS nie posiada uprawnień badania konstytucyjności wydanych ustaw. ZUS działa na podstawie obowiązującego prawa. Skoro artykuł 103 mówi wyraźnie, ze zawiesza się, wstrzymuje emeryturę tym, którzy nie rozwiązali stosunku pracy ze swoim dotychczasowym pracodawcą, to po prostu taka decyzja została wydana i w przypadku wnioskodawcy emerytura została wstrzymana - mówiła Ligia Wójcik.

Sąd po naradzie oddalił wniosek Strudzińskiego. - Artykuł 103a dotyczy wszystkich emerytów, bez względu na wiek. Prawo do emerytury nie zostało odebrane, wstrzymano wypłatę świadczenia. Trybunał Konstytucyjny nie akceptuje naruszania praw nabytych, ale nie wyklucza stosowania uregulowań mniej korzystnych jeśli uzasadnia to sytuacja społeczna, finansowa czy gospodarcza kraju. W związku z tym, że taka sytuacja wystąpiła w tej sprawie i takie też są motywy oraz uzasadnienie ustawy wstrzymującej wypłatę emerytury, trudno zatem powiedzieć, że zapisy te są sprzeczne z przepisami konstytucji. W ocenie sądu decyzja ZUS mimo, że budzi poważne wątpliwości, to jest prawidłowa i w związku z tym odwołanie zostało oddalone. - uzasadniała sędzia Justyna Mazur.
Wyrok jest nieprawomocny.
- Odwołam się  - zapowiada Marian Strudziński.  Nie wie ilu osób w Polsce sprawa dotyczy. - Tego chyba nawet sam ZUS nie wie. Były podobne sprawy w Polsce i sąd uważa, że artykuł 103a jest zgodny z konstytucją, nie narusza praw nabytych i przepisu, który mówi, że prawo nie może działać wstecz. Moim zdaniem i osób w takiej samej jak ja sytuacji, ZUS opiera się na ustawie niezgodnej z konstytucją. Chcemy tego dowieść. Przejdziemy całą ścieżkę sądową, dotrzemy nawet do Trybunału Europejskiego - zapowiada pracownik Urzędu Miejskiego w Radomiu.