WYSZUKIWARKA

17 września 2013

Obietnica odsetek nie uzasadnia wycofania pozwów w sprawie zawieszonych emerytur


Bożena Wiktorowska


Zawieszeni emeryci oczekujący na rozprawy w sprawie wypłaty wstrzymanych świadczeń nie powinni wycofywać skarg z sądów – radzą eksperci. Nie wiadomo bowiem, w jakiej ostatecznej wersji zostaną uchwalone przepisy dotyczące wypłaty zaległości.

– Każdego dnia zwracają się do nas dziesiątki osób, które nie wiedzą, co mają zrobić. W najbliższym czasie mają bowiem stawić się w sądach apelacyjnych, które orzekną o ich prawie do wypłaty zawieszonych świadczeń – tłumaczy Marian Strudziński z Radomia, który zapoczątkował ogólnopolską akcję przeciwko ZUS.
Powodem zamieszania jest ostatnia wersja projektu ustawy o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawa uległo zawieszeniu w okresie od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. Przygotowało go Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej.
Zgodnie z nim osoby pokrzywdzone przez przepisy, które później zostały uznane za niekonstytucyjne, będą mieć prawo do zaległości za 14 miesięcy wraz odsetkami. Proponowane rozwiązania nie będą mieć zastosowania wobec tych emerytów, którym wypłata świadczenia została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku.
Część zainteresowanych uważa takie rozwiązanie za niesprawiedliwe. Czytelniczka DGP, pracująca emerytka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) zwraca uwagę, że sąd apelacyjny, orzekając od wypłacie zaległej emerytury, odmówił jej przyznania praw do odsetek.
– Ustawodawca wprowadzając zapis, że projekt ustawy nie obejmuje osób mających już prawomocne wyroki sądowe, dopuszcza się dyskryminacji części ubezpieczonych. Tym bardziej że faktycznie sądy nie chciały orzekać o prawie do odsetek – tłumaczy Karolina Miara, adwokat współpracujący z Kancelarią Kochański, Zięba i Partnerzy.
Jednocześnie wskazuje, że osoby, które na podstawie prawomocnych wyroków sądowych otrzymają niższe świadczenia od tych przewidzianych w rządowej ustawie, mają prawo do ubiegania się o wyrównanie.
– Prawo do wypłaty ulegnie przedawnieniu w ciągu trzech lat od daty wejścia przepisów – dodaje Karolina Miara.
Eksperci wskazują także, że wycofanie sprawy z sądu na obecnym etapie prac nad projektem ustawy jest ryzykowne. Nie wiadomo bowiem, czy nieoczekiwana zmiana stanowiska rządu w sprawie wypłaty odsetek od zawieszonych emerytur nie jest tylko zabiegiem mającym na celu ograniczenie liczby spraw w sądach.
– A jeśli ustawa nie zostanie uchwalona, bo trafi do sejmowej zamrażarki, to nikt nie przywróci terminu osobom, które same wycofały pozwy – przestrzega Karolina Miara.




Proszę o trochę refleksji (Pan Krzysztof)
Napisałem poprzednio:
„Co z tymi „sprzed 8 stycznia 2009” ?
Na razie nic pewnego nie wiadomo. Z lektury projektów rządowego i senackiego, póki co, nie wynika jednoznacznie jakoby osoby takie miały być wyłączone spod ustawy, nie wynika też jasno, że ustawa je obejmuje.”.

No cóż może mój skrót myślowy był za daleki, może trzeba bardziej „kawę na ławę”, a chodzi przecież o tych „sprzed”, którzy przegrali i dalej przegrywają sprawy w apelacjach . No ale się zaraz znaleźli tacy jak „prawnik Łukasz” czy Anonim z 16 września 2013 z 21:43, cytuję jego wpis:

„Anonimowy   21:43  Co z tymi „sprzed 8 stycznia 2009” ?
Na razie nic pewnego nie wiadomo.
Gosh co to za typ pisał?
Już przecież wiadomo, że w projekcie rządowym zwrot dostaną wszyscy wraz z odsetkami, sam mecenas Giedrojć o tym pisał.
Więc nie czytajcie wypocin pseudo prawników i się ludziska nie martwcie”

Więc odpowiadam Anonimie, ten typ to ja, a ja za złamany grosz nie wierzę obecnej władzy, moim zdaniem (a każdy ma prawo mieć swoje zdanie) w rządowej ustawie jest haczyk, ten haczyk to zapis art. 3 projektowanej ustawy. Brzmi tak:

  Art. 3. Przepisy ustawy nie mają zastosowania do emerytów, którym wypłata
zawieszonej emerytury została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku sądu,
z wyjątkiem przepisów art. 6.
Już widzę jak np. w Gazecie Prawnej ukazuje się interpretacja „prawników”, że ci co przegrali prawomocnie w sądach to ci : „którym wypłata zawieszonej emerytury została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku sądu”, a że negatywnie, no cóż odmowa wypłaty (wyrok TK Pani/a nie dotyczy) to też ustalenie.  A ci przegrani to w 99.9% właśnie ci „sprzed”. Nowy projekt pokazuje jaka ta władza jest „dobra i łaskawa” i uwzględniła uwagi zawarte w konsultacjach  i w stanowisku SN, zapis dotyczący okresu 8 stycznia 2009 – 31 grudnia 2010 zniknął z projektu, ale art. 3 pozostał i to rozszerzony, na dokładkę tym co wygrali też się coś zabierze (patrz art. 6). Dlatego napisałem, że trzeba poczekać na to dalej będzie się działo z ustawą i nie wpadać  w euforię, niczego nie przesądzam, może się mylę.

Ale jak widzę chyba nie warto było wracać na blog i dzielić się swoimi przemyśleniami, tu są tacy co już wszystko wiedzą i dla których wszystko jest jasne i oczywiste. Mam wielki szacunek do znajomości prawa przez Mec Giedrojcia, ale póki co, jego opinia jest tylko jego opinią. a nie obowiązującą wykładnią.

RCL wymyśliło sobie działanie wyroku TK ex nunc, bo tak było władzy wygodniej i mniej kosztowało, Sądy Apelacyjne rozpatrując sprawy tych „sprzed” całkowicie zignorowały zasadę dyspozycyjności zapisaną w Kodeksie Cywilnym, zignorowały fakt, że jedna strona już uznała powództwo (choć nie w pełni), sędziowie zamiast sądzić spór miedzy stronami czyli ZUS i emerytem zabawili się w interpretatorów wyroku TK.  I my mamy w tym kraju władzy wierzyć?  (sądy to też władza)

Więc na razie znowu się pożegnam, popatrzę sobie jutro na obrady w Senacie i będę śledził co się dzieje z rządowym projektem ustawy, a swoje spostrzeżenia i przemyślenia zostawię dla siebie. Wam kochani blogowicze zostawiam „prawnika Łukasza” (zwłaszcza że wielu uznało, że ma on rację co do mojej osoby) i entuzjastów takich jak ten Anonim  z 16 września 2013 z godziny 21:43

pozdrawiam

Krzysztof
 

139 komentarzy:

  1. Panie.Krzysztofie, proszę nie brać tych wrednych wpisów do siebie i NIE opuszczać nas.
    Przecież większość ZAWIESZONYCH oczekiwała Pana na blogu.
    PROSZĘ IM TEJ PRZYJEMNOŚCI NIE ROBIĆ.
    Pozdrawiam Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Krzysztofie b. proszę ignorować te celowe wredne wpisy i pozostać z nami na blogu. Ja szczególnie dużo panu zawdzięczam, zmobilizował mnie Pan do walki z tym bezprawiem (pierwszy wzór pisma na blogu był od Pana) i wiele cennych rad. Oczywiście absolutnie nie pomniejszam roli wszystkich pozostałych bezinteresownych dzielących się na tym blogu swoim sercem i wiedzą. Serdecznie pozdrawiam wszystkich zawieszonych.

      Usuń
  2. Krzysztofie,
    Ja jednak uważam, że jesteś na tyle rozważnym i mądrym człowiekiem, że potrafisz zdystansować się do takich wpisów.
    Cywilny brak odwagi do podpisania się pod własnym wpisem dotyczącym oceny innych osób nie świadczy żle o osobie ocenianej lecz oceniającej.

    Nie pozwól złu zwyciężyć.
    pozdrawiam Cię bardzo serdecznie
    Ula05

    OdpowiedzUsuń
  3. Podzielam w pełni opinię p. Krystyny. Proszę nas nie opuszczać.Pana refleksje są wartościowe i zawsze się dotychczas sprawdzały, a pieski niech sobie szczekają.
    Pozdrawiam Pana. Jolanta.

    OdpowiedzUsuń
  4. Panie Krzysztofie skąd u Pana nagle taki pesymizm i ponowne opuszczanie bloga?. Dobrze Pan wie , że nie tylko Panu się dostaje od niektórych blogowiczów. Uważam, że na takie wpisy powinniśmy nie reagować i nie dawać pola do popisu pseudo blogowiczom.Tak już jest w grupie, że jedni chcą dobrze a inni nie mając nic do zaoferowania , akcentują swoją obecność niestosownymi wpisami.Uważam, że źle Pan robi wyłączając się z naszej małej społeczności.Proszę tak emocjonalnie nie podchodzić do niektórych wpisów i ich po prostu nie zauważać.Ja tak osobiście robię. A teraz chciałabym się odnieść do Pana wpisu dot.art.3 projektu ustawy.Wg mojej oceny w tym wpisie brakuje tylko informacji o należnych odsetkach o wygranych w sądach.Nie może być innej interpretacji oprócz takiej, że wszyscy , którzy wygrali i sądy ustaliły , że wypłata im się należy nie będą podlegali pod ustawę ponieważ ich roszczenia w stosunku do ZUS ustały na skutek korzystnych wyroków i wypłaconych wcześniej zaległych. Pozdrawiam serdecznie i proszę nie dawać satysfakcji złośliwcom na blogu.Wiga

    OdpowiedzUsuń
  5. Panie Krzysztofie, dziękujemy za czujność i zwrócenie nam uwagi na możliwe, ukryte niebezpieczeństwo. Ja osobiście nie widziałam zagrożenia w Art.3 proponowanej ustawy. Uważałam, że ona ma swoje odniesienie do emerytów, którzy wygrali swoje sprawy, otrzymali już pieniądze za zaległe emerytury, na podstawie fragmentu: "...którym wypłata emerytury została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku...". Dla mnie wypłata - to wypłata, ale teraz też zwątpiłam, bo tyle było już krętactwa i samo słowo "ustalanie" też mi się źle kojarzy, przecież utożsamiano je z "nabywaniem" prawa do emerytury. Trzeba na ten zapis Art.3 zwrócić baczną uwagę, to musi być zapis bardzo precyzyjny, aby nie dawał znowu możliwości do interpretacji.
    Z drugiej jednak strony tytuł proponowanej ustawy brzmi: " Ustawa o wypłacie emerytur, do których prawo zostało zawieszone w okresie od dnia 1 października 2011r. do dnia 21 listopada 2012r." - jest konkretny i z niego wynika, że dotyczy wszystkich.
    Widać, że nasze zaufanie do stanowionego prawa przez organy ustawodawcze doznało dużego uszczerbku - wpadamy w huśtawkę nastrojów, to nie służy naszemu zdrowiu. Proszę zostać, jak widać jest Pan bardzo potrzebny!
    Daniela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzę , że będziemy się bić na argumenty!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam Danielę Wiga

      Usuń
    2. Zobacz Danielo na nasze czasy publikacji.To na szczęście Wiga

      Usuń
    3. Wigo, też to zauważyłam. Do tej pory nie było potrzeby bić się z Tobą na argumenty, bo przeważnie się zgadzałyśmy. Ale zbijanie argumentów poprzez twórczą dyskusję prowadzącą do konstruktywnych konkluzji, ubogaca obie strony i prowadzi do rozwiązywania nawet najtrudniejszych zagadek i do postępu myśli.
      Pozdrawiam Ciebie, obecną tu Ulę05, Krystynę2008 i wszystkich wspierających Pana Krzysztofa
      Daniela

      Usuń
    4. Pani Danielo, skoro w art. 3 wymieniany jest art. 6 (jako jedyny artykuł ustawy mający zastosowanie do emerytów wymienonych w art. 3), to wydaje się to przesądzać, że chodzi w nim wyłącznie o wyroki sądowe przyznające wypłatę emerytury.
      Art. 3 nie dotyczy tych, którzy przegrali w sądach.

      "Podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24 ustawy o emeryturach
      i rentach z FUS, do której prawo ustalono po dniu 31 grudnia 2012 r. ustala się ponownie,
      jeżeli po przyznaniu tej emerytury nastąpiła wypłata wcześniej przyznanej, zawieszonej
      emerytury."

      Usuń
    5. Danielo,
      Treść tej ustawy, na pewno, dotyczy tych którzy mają pozytywne wyroki sądowe i z jej tytułu wcale nie wynika, że dotyczy wzystkich.

      W tym tekście jest podtekst i już wczoraj sygnalizowałam konieczność "zamknięcia tej furtki ZUS-owi" do jakiejkolwiek wykładni.
      Musimy pamiętać, że nad treścią tych przepisów pracowali prawnicy, którzy za wszelką cenę chcą nam wykazać, że dotychczasowe postępowanie sądów było prawidłowe (to przecież ich koledzy wydawali wyroki)
      Sygnał mecenasa Giedrojcia jest bardzo znaczący i powinniśmy go wykorzystać.
      Ula05

      Usuń
    6. Ulu05 ,czy Ty mówisz o treści ustawy czy o treści art.3. ponieważ to art.3 mówi , że ustawa nie ma zastosowania do osób, którym sądy zasądziły zaległe.Wiga

      Usuń
    7. Wigo,
      Oczywiście o art. 3 ustawy.
      Ula05

      Usuń
    8. I to jest słuszna interpretacja art. 3. Trudno go rozumieć inaczej.

      Usuń
    9. wpis z 00:10 dotyczy wpisu p. Wigi z 00:01

      Usuń
    10. Wigo,
      Tam jest zapis że ustawa nie dotyczy osób, którym sądy "ustaliły" a nie zasądziły. Gdyby był zapis, "zasądziły" albo "przyznały" to byloby wszystko w porządku.
      Wczoraj na ten termin zwróciła uwagę Ania 3g a dzisiaj prawdopodobnie pisała o tym GP.
      życze miłych snów
      Ula05

      Usuń
    11. Do ustawy dołączone jest uzasadnienie, a z niego jasno wynika, kogo dotyczy art. 3.

      Cyt.:
      „Z zakresu regulacji wyłączono osoby, którym na podstawie prawomocnego wyroku sądu została już ustalona wypłata zawieszonej emerytury (art. 3 projektu).”
      ;)

      Usuń
    12. Ulu05, Gazeta Prawna "Proponowane rozwiązania nie będą mieć zastosowania wobec tych emerytów, którym wypłata świadczenia została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku."
      Jeżeli wypłata świadczenia została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku jest to równoznaczne z zasadzeniem ustalonego świadczenia do wypłaty .Również miłych snów.Wiga

      Usuń
    13. Jestem ciekawa kto mi tak ładnie pomaga .Pozdrawiam anonima Wiga

      Usuń
    14. Nocny Marek. :)
      Pozdrawiam i dobranoc.

      Usuń
    15. Danielo ,Twoje informacje sa nieaktualne. Sprawdź sobie tytuły (nazwy ) projektów ustaw na stronie MPiPS i RCL. Pisałam o tym tu :
      " Anonimowy16 września 2013 15:04
      Dzięki , dziewczyny , za wyrażenie opinii. Chcę jeszcze zwrócić uwage na fakt , że:
      - projekt ustawy z dn. 27 czerwaca miał nazwę : " Ustawa o wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. (projekt z dnia 27 czerwca 2013 r.)"
      a projekt z 9 września ma nazwę :
      " Ustawa o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. (projekt z dnia 9 września 2013 r.) "
      Dlaczego ta nazwa uległa zmianie?
      Takie pytanie też warto by zadać.Pozdrawiam , A3g
      Pozdrawiam , A3g

      Usuń
    16. A3g, a zobacz tutaj:
      http://legislacja.rcl.gov.pl/lista/2/projekt/170087/katalog/170114

      Dlaczego twierdzisz, że moje informacje są nieaktualne?
      Wejdź na stronę dzisiaj! jest napisane:
      "Ustawa o wypłacie emerytur, do których prawo zostało zawieszone ...". Nie widzę tam: "Ustawa o ustaleniu i wypłacie...". Może gdzie indziej mam szukać?
      pozdrawiam
      Daniela

      Usuń
    17. Danielo , spróbuj wejść tu ;
      http://www.mpips.gov.pl/bip/projekty-aktow-prawnych/projekty-ustaw/ubezpieczenia-spoleczne/ustawa-o-wyplacie-emerytur-do-ktorych-prawo-uleglo-zawieszeniu-w-okresie-od-dnia-1-pazdziernika-2011-r-do-dnia-21-listopada-2012-r-/
      Pozdrawiam , A3g

      Usuń
  6. Przyłączam się do opinii moich poprzedniczek. Płynność języka jakim się Pan posługuje i umiejętność przekazu to cenna cecha prawnika. Z trudem nam emerytkom przychodzi rozumienie pojęć prawniczych a niektórzy sądzą że im więcej paragrafów to podnosi rangę wypowiedzi. Panie Krzysztofie proszę nie opuszczać tego bloga i jak najbardziej uczestniczyć z nami w słusznej sprawie. Oszołomów nigdzie nie brakuje i nie trzeba się nimi przejmować, pomijajmy ich w tym blogu.Anna z Opola

    OdpowiedzUsuń
  7. Panie Krzysztofie
    zawdzięczamy Panu Bardzo dużo,bo to Pan czuwał,aby nie stała się krzywda nam emerytom pracującym.
    Zawsze bardzo mądre i wyważone są Pana słowa,a to budzi szacunek i poważanie.
    proszę nie brać pod uwagę byle bełkotu,bo szkoda czasu i poświęcania uwagi.
    Serdecznie prosimy o pozostanie i dalsze czuwanie nad naszą sprawą.
    Pozdrawiam Teresa S. z Łodzi

    OdpowiedzUsuń
  8. A jednak ziarno niepewności zasiane......

    OdpowiedzUsuń
  9. Macie orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 06.06.2013 r.,( Sygn. akt II UK 369/12)
    dotyczące osoby, której prawo do emerytury po warunkiem ustalono pierwszy raz w 2007 r. czyli jest "sprzed" . Więc nad czym tu dumać, każdy szanujący się sąd musi się z tym liczyć czy chce czy nie i nie "odwali" sprawy bo się zderzy z pociągiem w SN. Po drugie jest nowe stanowisko Rady Nadzorczej ZUS "na papierze" potwierdzające prawo tych sprzed do wypłaty. Game over dla tych sądów które lansowały dziwaczne orzeczenia.Prawnik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawniku ty jak coś powiesz to boki zrywać wszyscy wszystko muszą tylko rzeczywistość jest inna.

      Usuń
    2. 22:17
      zrywaj sobie boki, nie musimy o tym wiedzieć

      Usuń
    3. Prawniku,
      Czy mógłbyś zdradzić na której uczelni skończyłeś prawo? Moje zainteresowanie wynika z Twojej bardzo specyficznej jego interpretacji Czy mógłbyś mnie, jako laika, poinformować od kiedy w naszym kraju możemy stosować zasadę precedensu?
      Ula05

      Usuń
    4. No,no, no to pożartowaliśmy sobie i starczy.
      Prawnik niech się wykaże wiedzą a nie swoimi odczuciami co jaki sąd powinien i co musi. Bo umówmy się nic nie musi i tak też czyni wydając swoje wyroki. Idę dalej boki zrywać.

      Usuń
    5. Ulo05,
      Rzeczywiście jesteś laikiem. Uchwała 7 sędziów SN wyznacza jednolitą linię orzecznictwa i to jest właśnie precedens. A Ty tego nie zauważyłaś?

      Usuń
    6. Prawniku,
      Przykro mi ale w dalszym ciagu nie masz racji.
      Uchwała 7 sędziów ma moc powszechnie obowiązującą jeżeli ma moc zasady prawnej - ustawa o SN z dnia 23 listopada 2002r art. 62 par. 6.
      Co wiec mialabym zauwazyć?
      Ula05

      Usuń
    7. W polskim systemie prawa stanowionego rozstrzygnięcia sądu nie mają mocy wiążącej dla późniejszych rozstrzygnięć sądowych. Jeżeli mówimy o precedensie to najczęściej w języku potocznym. W obowiązujący porządku prawnym w Polsce uchwałom SN w składzie 7 sędziów nadaję się moc zasad prawnych. Związane jest to z zapewnieniem jednolitości stosowania i rozumienia przepisów proceduralnych. Uchwały SN w składzie 7 sędziów nie mają w pełni charakteru precedensu. Można mówić o ich charakterze precedensowym ale tylko w znikomym stopniu i tylko wtedy gdy w swojej treści zawierają wykładnię dotyczącą nowo wprowadzonych przepisów prawa budzących istotne wątpliwości. Wiga

      Usuń
    8. Wigo,
      Uchwała siedmiu sędziów bez wydanego postanowienia nie ma mocy zasady prawnej a tym samym nie musi mieć zastosowania wobec wszem i wobec. Wynika to wprost z art. 62 par. 6 cytowanej , przeze mnie, wyżej ustawy zgodnie z którym:
      Art. 62 par.6 " Uchwały pełnego składu Sądu Najwyższego, składu połączonych izb oraz składu całej izby z chwilą ich podjęcia uzyskują moc zasad prawnych. Skład siedmiu sędziów może postanowić o nadaniu uchwale mocy zasady prawnej".
      pozdrawiam
      Ula05

      Usuń
    9. Ulu05 nie napisałam, że oblgatoryjnie się nadaje uchwałom moc zasady prawnej. Być może nie precyzyjne się wyraziłam przy wyjaśnianiu problemu precedensu a o tym ,że uchwały o których mówi art.62 par.2 w ustawie o SN z chwilą ich podjęcia uzyskują moc zasady prawnej i że to skład siedmiu sędziów postanawia o nadaniu uchwale mocy prawnej tez mi wiadomo. Pozdrawiam Wiga

      Usuń
  10. Premier w swej wypowiedzi w Tv stwierdził,że wszyscy objęci ustawą dostaną emerytury po jej wejściu w życie i cała operacja pójdzie bardzo sprawnie bo zostaną opracowane specjalne procedury dla tych występujących z wnioskami do ZUS.Zobaczymy cóż to za cudo , które pozwoli w mig wszysko wypłacić i uczynić zadość żądaniom zawieszonych. Aż się boję tych procedur co te mądre głowy znowu wymyślą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy z 22:10,
      Premier powiedział prawdę, że wszyscy objęci ustawą dostaną emeryturę, ale tylko... objęci ustawą. Zdawałl sobie sprawę z tego, że w zapisie ustawy są dwuznaczności do stosowania przez prawników ich wykładni.
      Ula05

      Usuń
    2. Pani Ulo, naprawdę Pani wierzy, że rząd zaryzykowałby kolejne "bezprawie legislacyjne"?

      Usuń
    3. Przy takim nas traktowaniu wszystko jest możliwe. Narazie, przykro to powiedzieć, ale nie mam w ogóle zaufania do swojego rządu - rządu bezprawia i niesprawiedliwości.

      Już przygotowanie projektu ustawy daje dowód na umieszczanie kolejnych luk dajacych możliwości ich interpretacji dla prawników. Jest to żenujące i rodzące kolejną niemoc.
      Ula05

      Usuń
    4. Może dosyć gdybania.

      Usuń
    5. Przepraszam, ale ja NIE WIERZĘ we wszystko co ten rząd a przede wszystkim prezydent mówi! Przykre to jest ale prawdziwe. Bo gdyby mieli dobre intencje w stosunku do NAS EMERYTÓW to by nie czekali tyle miesięcy i JESZCZE PRZECIĄGAJĄ na CAŁY ROK 2014! Przecież wystarczy prosta USTAWA że wszystkim zawieszonym od 1 października 2011 roku i KONIEC KROPKA! Na litość BOSKĄ przecież ZUS wie komu zawiesił!
      Krystyna

      Usuń
  11. Panie Krzysztofie!
    Znamy się wirtualnie już prawie dwa lata. Zauważył Pan chyba sam, że zmieniła się grupa ludzi na blogu i dochodzi bardzo często do różnych nieprzyjemnych i nie potrzebnych pyskówek.Osoby , które udzielają się obecnie na blogu ( nie wszystkie ) nie mają zielonego pojęcia jaki wkład pracy pan włożył dla dobra nas wszystkich ile osobom Pan pomógł w pisaniu pozwów , doradztwa itd. Są osoby bardzo awanturnicze , krytykują tych , którzy ubiegają się już o odsetki , nazywają ich pazernymi ale zapominają, że gdyby nie te osoby które już ubiegają się o odsetki to oni teraz by na nic nie mogli liczyć. Osoby te stawili czoła pierwszej decyzji ZUS o wstrzymaniu emerytur.Przeszli wszystkie sądy, jedni mieli szczęście i wygrali ( po wyroku T.K. ) drudzy mieli mniej szczęścia, różnie to bywało.Była nas mała grupa i lider Pan Marian. Reszta emerytów pogodziła się z odebraniem im emerytury i złożyli broń. Nie znają żadnych faktów walki , starań i zabiegów osób którzy doprowadzili sprawę do T.K. Gdyby wszyscy zawieszeni emeryci przyjęli taką bierną postawę , to dziś nikt na nic by nie mógł liczyć. T.K nie wziął się sam z siebie, do tego trzeba było bardzo dużo walki. A teraz praktycznie po wyprostowaniu sprawy znalazły się osoby żeby pana oceniać, ironizować , krytykować itp. Dlaczego sami w październiku 2011r nie podjęli żadnych starań, działań , nawet im się nie śniło, że jest ktoś kto nie godzi się z tą niesprawiedliwością i zaczyna walczyć. Gdyby chociaż 75% emerytów od razu złożyło odwołanie od decyzji ZUS i od razu poszli do Sądów Pracy, być może , dawno by już było po sprawie. Wszyscy dobrze wiemy , że w ilości jest siła. Przykre to jest , że po tak ogromnej pracy którą Pan włożył dla całej tej sprawy teraz jest pan źle oceniany przez osoby które bardzo długi czas stały z boku i czekały na prostą drogę do celu , jak również osoby typu Pan Łukasz, który chyba nawet nie jest emerytem. Panie Krzysztofie proszę ignorować urągające pana godności wpisy i pozostać na blogu.Rozsądne osoby doceniają pana wkład pracy. Nie ma ludzi nie omylnych, każdy ma prawo do swojego zdania i nie można nikogo niszczyć przez swoją arogancję , zadufanie lub zazdrość. Pozdrawiam Pana i proszę zaglądać na bloga i wspierać nas a kto nie chce nie musi czytać pan wpisów. Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Małgosiu, dlaczego broniąc Pana Krzysztofa - rani Pani osoby, o których Pani nic nie wie!
      To jest właśnie niegodziwe, od innych Pani wymaga - ale nie stosuje tego samego do siebie. B.

      Usuń
    2. Przecież napisałam, że nie wszystkich to dotyczy.
      Małgosia

      Usuń
    3. Przecież napisałam, że nie wszystkich to dotyczy.
      Małgosia

      Usuń
    4. Popieram wpis Małgosi. Jestem z tych emerytów co odwołanie do sądu złożyli w październiku 2011r i wiem, że bez pomocy zaangażowanych w tą sprawę osób niczego nie osiągnęlibyśmy. Jestem wdzięczna wszystkim, którzy odpowiedzialnie podchodzą tej sprawy i mają na uwadze wszystkich emerytów - wygranych i przegranych w sądach, z odsetkami i bez odsetek. Mam nadzieję, że dzięki wszystkim aktywnym osobom na blogu wszyscy otrzymamy należne nam emerytury wraz z odsetkami. Wierzę mocno, że przy pomocy grupy szczególnie aktywnej,uda się doprecyzować art. 3 aby zwrot zaległej emerytury i odsetki mogli otrzymać wszyscy i ci z "przed" i ci co otrzymali zwrot ale bez odsetek. Wszyscy zasługujemy aby nas potraktowano poważnie i nie przechytrzyli na swoimi haczykami w ustawie. Gorąco wszystkich prawdziwych emerytów pozdrawiam i proszę aby Ci najbardziej aktywni nie opuszczali nas, Jesteście wszyscy, nam mniej aktywnym bardzo potrzebni i zawsze będziemy pamiętać lata spędzone wspólnie na tym blogu.

      Usuń
    5. Małgosiu, dokładnie tak samo myślę.
      Pozdrawiam serdecznie
      Basia

      Usuń
    6. Popieram Małgosię i wszystkich doceniających wielki wkład pracy p. Krzysztofa i pozostałych osób, tak bardzo nam pomagających.

      Usuń
    7. Małgosiu, ja również podpisuję się pod Twoim wpisem i uważam, że nikogo nie obraziłaś. A Pana Krzysztofa proszę również bardzo gorąco aby był z nami i dzielił się swoimi spostrzeżeniami i czuwał nad tym, abyśmy zbyt szybko nie popadli w "hura optymizm" i byli czujni aby rządowi specjaliści od szukania luk w przepisach nie zaczęli interpretować ustawę na swoją korzyść.

      Chciałabym przy okazji dowiedzieć się dlaczego "prawnik Łukasz" milczy i nie włącza się do rzeczowej dyskusji z Paniami Danielą Ulą05 Wigą i innymi, czyżby spełnił już swoje zadanie usuwając Pana Krzysztofa z bloga bo tylko na tym mu zależało

      Usuń
    8. Podpisuję się pod wpisem Pani Małgosi.M.K.

      Usuń
  12. Szanowny Prawniku - dziękujemy, że jednak wlewasz trochę nadziei w nasze skołatane serca. Pozdrawiam Cię - Twoja fanka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fanka i niby prawnik to dwa w jednym.

      Usuń
    2. Prawnik sam sobie śpiewa hymny pochwalne więc nie warto Panie Krzysztofie tego zawistnego maniaka traktować tak serio i ...itd A

      Usuń
    3. Anonimowy z 8:04,
      Będzie bardzo dobrze jeżeli nie będziemy nikogo obsypywali takimi epitetami.

      Usuń
  13. Panie Krzysztofie!
    Znamy się wirtualnie już prawie dwa lata. Zauważył Pan chyba sam, że zmieniła się grupa ludzi na blogu i dochodzi bardzo często do różnych nieprzyjemnych i nie potrzebnych pyskówek.Osoby , które udzielają się obecnie na blogu ( nie wszystkie ) nie mają zielonego pojęcia jaki wkład pracy pan włożył dla dobra nas wszystkich ile osobom Pan pomógł w pisaniu pozwów , doradztwa itd. Są osoby bardzo awanturnicze , krytykują tych , którzy ubiegają się już o odsetki , nazywają ich pazernymi ale zapominają, że gdyby nie te osoby które już ubiegają się o odsetki to oni teraz by na nic nie mogli liczyć. Osoby te stawili czoła pierwszej decyzji ZUS o wstrzymaniu emerytur.Przeszli wszystkie sądy, jedni mieli szczęście i wygrali ( po wyroku T.K. ) drudzy mieli mniej szczęścia, różnie to bywało.Była nas mała grupa i lider Pan Marian. Reszta emerytów pogodziła się z odebraniem im emerytury i złożyli broń. Nie znają żadnych faktów walki , starań i zabiegów osób którzy doprowadzili sprawę do T.K. Gdyby wszyscy zawieszeni emeryci przyjęli taką bierną postawę , to dziś nikt na nic by nie mógł liczyć. T.K nie wziął się sam z siebie, do tego trzeba było bardzo dużo walki. A teraz praktycznie po wyprostowaniu sprawy znalazły się osoby żeby pana oceniać, ironizować , krytykować itp. Dlaczego sami w październiku 2011r nie podjęli żadnych starań, działań , nawet im się nie śniło, że jest ktoś kto nie godzi się z tą niesprawiedliwością i zaczyna walczyć. Gdyby chociaż 75% emerytów od razu złożyło odwołanie od decyzji ZUS i od razu poszli do Sądów Pracy, być może , dawno by już było po sprawie. Wszyscy dobrze wiemy , że w ilości jest siła. Przykre to jest , że po tak ogromnej pracy którą Pan włożył dla całej tej sprawy teraz jest pan źle oceniany przez osoby które bardzo długi czas stały z boku i czekały na prostą drogę do celu , jak również osoby typu Pan Łukasz, który chyba nawet nie jest emerytem. Panie Krzysztofie proszę ignorować urągające pana godności wpisy i pozostać na blogu.Rozsądne osoby doceniają pana wkład pracy. Nie ma ludzi nie omylnych, każdy ma prawo do swojego zdania i nie można nikogo niszczyć przez swoją arogancję , zadufanie lub zazdrość. Pozdrawiam Pana i proszę zaglądać na bloga i wspierać nas a kto nie chce nie musi czytać pan wpisów. Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgo, czemu się powtarzasz? B.

      Usuń
  14. Panie Krzysztofie - więcej dystansu do całej tej sprawy a przede wszystkim troszkę mniej "zadufania"....
    "Otwarte" fora rządzą się specyficznymi prawami i powinien Pan o tym wiedzieć - każdy na taki blog może sobie wejść bez logowania i wpisywać wszystko co mu się tylko podoba. Jedni robią "mądre" wpisy z niewiedzy inni "z nudów" a inni jeszcze dla "podkręcenia" takich właśnie osób jak Pan. Cieszą się /schowani za swoją "anonimowość" / jak kogoś "wkurzą" :)
    Czasem wypowiada się pan zbyt autorytatywnie i to też może "wkurzać"....
    A co będzie dalej ???? Pożyjemy, zobaczymy.....
    Aha - mnie najbardziej "wkurzają" rozważania i wpisy "polityczne" na tym blogu.Takich wpisów nawet nie czytam do końca i dzięki temu mam się dobrze...
    Zyjemy już tyle lat, zmieniało się już tyle rządów i co ??? Każdy rząd kłamał , kłamie i będzie kłamał - nic nowego więc po co się emocjonować. A my róbmy swoje !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Krzysztofie, przecież jest Pan facetem a nie "babą" B.

      Usuń
    2. I nie przedszkolakiem ktory chce byc uwielbianym przez wszystkich, dojrzaly czlowiek powinien wiedziec ze nigdy nie bedzie przez wszystkich lubiany, podziwiany. Czas dorosnac a bedzie zylo sie lzej.

      Usuń
    3. I nie przedszkolakiem ktory chce byc uwielbianym przez wszystkich, dojrzaly czlowiek powinien wiedziec ze nigdy nie bedzie przez wszystkich lubiany, podziwiany. Czas dorosnac a bedzie zylo sie lzej.

      Usuń
  15. Szanowne kolezanki i Koledzy dzis dostalem listy z Toronto i ze Swecji co z naszymi emertami za granica ,w projekcie Ustawy nic nie ma a jak pamietam z ustawy 103a jak jej tam fedak osl bylo wyrzanie napisane ze Oni tez maja sie zwolnic na jeden dzien Solidarnosc emerycka zobawiazala mnie do tego by sluszne uwagi przeslac w ,,,odpowiednie rece,,marian radom zapomnieli o Naszych za granica

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak jak Państwo prosiliście, aby informować o rozstrzygnięciach sądów w sprawie zawieszonych emerytur,a tym bardziej po wypowiedziach medialnych Pana Premiera i Ministra Kosiniaka-Kamysza w dniu 13.09., właśnie chcę Państwu przekazać, że w dniu dzisiejszym odbyła się rozprawa w SO w Łodzi w sprawie zawieszonej emerytury mojego męża.Niestety sprawa przegrana - oddalono powództwo z powodu: że wg sądu mąż nabył prawo do emerytury w 2007r.i żadne, absolutnie żadne ostatnio publikowane dokumenty jak uchwała RN ZUS z 4.09, jak projekt rządowy ustawy z dnia 09.09, czy wreszcie wyrok SN sygn.akt IIUK 372/13 i wypowiedzi premiera o naprawieniu błędów i wypłacie zaległych świadczeń, nie zrobiły na sądzie żadnego wrażenia i jakby w ogóle nie miały wpływu na wyrok w tej sprawie.ZUS oczywiście wnosił -dla zasady- o oddalenie odwołania.Dodam, że mąż korzysta wciąż z emerytury wcześniejszej.Będziemy wnosić apelację od wyroku SO.
    Zatem Proszę Państwa nadal nic dobrego w sądach nas nie czeka, chyba że w bardziej łaskawych dla emerytów niż łódzki sądach.
    Pozdrawiam serdecznie.Jadwiga z Aleksandrowa Łódzkiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i wszystko jasne KIEŁbasa WYBORCZA a tusk?????Kłamca albo go robia w bola <<PRZYJACIELE???

      Usuń
    2. Skandal !!!

      Usuń
    3. NO I CO NA TO "NASI" BLOGOWI OPTYMIŚCI?????

      Usuń
    4. Spokojnie czekają na ustawę.

      Usuń
    5. Halina 47.
      Pani Jadwigo, czekałam na informację od Pani, Bardzo Państwu współczuję, ale chyba trzeba się nadal spodziewać takich wyroków dopóki nie wejdzie w życie nowa ustawa. Ja od trzech tygodni czekam na wyrok z uzasadnieniem aby złożyć apelację.Miejmy nadzieję, że ustawa zostanie szybko przyjęta i podpisana bo nie może być inaczej.
      Serdecznie pozdrawiam wszystkich blogowiczów a szczególne pozdrowienia dla Pana Krzysztofa.

      Usuń
    6. Opinia RN ZUS sobie a urzędasy sobie.

      Usuń
    7. Bardzo dziękuję za informację , Pani Jadwigo. Mam nadzieje , że teraz będzie Pani częściej z nami. Ten wyrok sądu boli , także mnie . Pozdrawiam , Anna3gotowce

      Usuń
    8. Pani Jadwigo, bardzo mi przykro, przypuszczam, że niektóre sądy będą cały czas obstawać przy swojej linii orzecznictwa . Miałam tego przykład na swojej rozprawie. Pozdrawiam serdecznie i proszę być z nami.Wiga

      Usuń
    9. Drogie, miłe Panie Halino, Anno, Wigo. Serdecznie Paniom dziękuję za miłe pokrzepiające słowa.Chcę tylko powiedzieć, że mam takie odczucie,że przegrana jeszcze bardziej wzmocniła moją determinację o dochodzenie niesłusznie odebranych świadczeń.Oczywiście cały czas jestem z Państwem "na blogu", czytam skrupulatnie wszystkie wpisy i bardzo potrzebuję tego rodzaju kontaktu z Państwem, tylko może nie dokonywałam wpisów, ale przez ostatnie tygodnie byłam skoncentrowana na "walce" z ZUS-em.Serdecznie pozdrawiam wszystkich i życzę miłego dnia.

      Usuń
    10. Rozumiem to doskonale. Czy zechciałaby Pani przyblizyc szczegół? Jak przebiegała rozprawa , czy mogła sie Pani wypowiedziec , czy sędzia ustosunkował sie do najnowszych dokumentów , czy był przedstawiciel ZUS , jak uzasadnił wniosek o oddalenie ? Oczywiście , tylko , o ile Pani zechce , i ma jeszcze siłę po tym wszystkim. Pozdrawiam , A3g

      Usuń
    11. Pani Jadwigo,
      Jest Pani dzielną osobą, rozumiem to rozgoryczenie, ale jednocześnie pochwalam dalszą wolę walki.
      Pisałam wcześniej, że najwięcej pretensji mam do postawy sądów. Jeżeli autorytety prawnicze, w tym Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego twierdzi, że zwrot zawłaszczonych emerytur z należnymi odsetkami należy się wszystkim "zawieszonym", a sędziowie traktują te wypowiedzi w sposób arogancki, w imię swojej niezawisłości orzekają wg ustalonych wytycznych i tzw linii orzecznictwa - to jest skandal. Może nie interesuje ich zmieniająca się dynamicznie rzeczywistość w tej materii, w której mają orzekać? Za co im społeczeństwo płaci? Przecież od nich wymagamy więcej, oni są na świeczniku i powinni nam służyć w poszanowaniu litery prawa i sprawiedliwości społecznej.
      Pozdrawiam wspaniałą żonę!
      Daniela

      Usuń
    12. Anonimowy12 września 2013 13:21
      Dzisiaj otrzymałam list z Sądu Najwyższego , w którym była kopia pisma ZUS w Rzeszowie z datą 03.07.2013r.,że cofają skargę kasacyjną do wyroku SA- w sprawie wypłaty zawieszonej emerytury.W uzasadnieniu podano mi.in.podjęcie prac legislacyjnych,mających na celu uchwalenie ustawy dotyczącej wyrównania emerytur(zawieszonych).Dzięki blogowi wiedziałam ,że będzie takie rozstrzygnięcie i byłam spokojna.Nadal czekam na rozprawę w sprawie odsetek, bo też nam się należą.
      Pozdrawiam Wszystkich Blogowiczów.
      Władysława

      Usuń
    13. Jadziu,
      Głowa do góry. Zaraz się odezwę. Napisalam wczoraj w nocy tak dużo, kliknęłam tak, że wszystko zniknęlo.
      póki co pozdrawiam serdecznie
      Ula05

      Usuń
    14. Pani Władysławo proszę podać do której grupy Pani należy PO czy PRZED?
      Pozdrawiam Krystyna

      Usuń
    15. Droga Jadziu z Aleksandrowa.

      Właśnie o tym pisałem trzy dni temu:

      " Niech też ci, którzy mają w najbliższych dniach sprawy w sądach nie będą bardzo zdziwieni, jeśli mimo złożenia pism procesowych z powołaniem się na wyrok SN i tak sprawy przegrają. Sędziowie w naszych sądach mają o sobie tak wysokie mniemanie, że dopóki nie będzie obowiązującej ich uchwały SN, w składzie siedmiu sędziów lub całej Izby Pracy, to
      i tak będą orzekać „po swojemu” no bo są „niezawiśli” i mają prawo do własnej oceny materiału dowodowego (a zresztą wyroki mają już gotowe).
      Ci „sprzed” też mogą nadal przegrywać w sądach, nawet jak złożą pisma procesowe z powołaniem się na stanowisko SN do projektu ustawy, które to stanowisko jasno mówi, że żadnych „sprzed” nie ma, jednak dopóki nie będzie ustawy, sędziowie dalej będą orzekać jak orzekali."

      I to jest ta trzecia władza do której nie mam za grosz zaufania. Chciałbym wierzyć że wszystko pójdzie dla nas dobrze, ale fakty póki co mowią co innego
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    16. Dzień Dobry Krzysiu.Tak wiem i czytałam jakie masz zdanie na temat tego naszego "hurra optymizmu" po wszystkich ostatnio publikowanych dokumentach i wypowiedziach Pana Premiera i Ministra Pracy.Ja miałam umiarkowany optymizm przed rozprawą, ale po... nie chce mi się nawet na ten temat mówić.Będę robić swoje, czyli po otrzymaniu wyroku z uzasadnieniem pisać apelację, żebym nie miała sobie nic do zarzucenia,że nie zrobiłam wszystkiego co było w mojej mocy.Ale poddawać też się nie mam zamiaru.I zawsze z uwagą słucham Twojego głosu w dyskusjach na blogu, ponieważ z wielu Twoich podpowiedzi nie raz skorzystałam, za co oczywiście wielkie dzięki.
      Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę jeszcze miłego popołudnia.

      Usuń
    17. Droga Pani Danielo.Dziekuję serdecznie za wiele miłych słów dla mnie i o mnie.Pani jest zawsze takim "dobrym duszkiem" , który potrafi tak szczerze pomagać ludziom.Powiem tylko tyle: mam podobny pogląd na "wyczyny" sądów, szczególnie po wczorajszej rozprawie,gdzie panowała atmosfera "urzędowo chłodna",bez "zbędnych" wypowiedzi stron, ale proceduralnie wszystko OK. Myślę że rozumiemy się co chciałam przez to powiedzieć.
      Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie. Jadwiga z Aleksandrowa Łódzkiego

      Usuń
    18. Zapomniałam się podpisać pod wpisem z 15;42.Ale Ty wiesz Krzysiu to właśnie ja.
      Jadwiga z Aleksandrowa Łódzkiego

      Usuń
  17. jak tam fedak bylo wyraznie napisane ze dotyczy tez zagranicznych a projekt ustawy nic o nich,,, przepraszam poprawka inaczej sie pisze a inaczej czyta marian radom

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba ich też obejmuje ustawa w takim samym zakresie jak nas, będących w Polsce. Jeśli spełniają warunki ustawy, czyli zostali zawieszeni jak my, to powinni składać wnioski po wejściu w życie ustawy. I to chyba jeden z powodów, dla których wymaga się złożenia wniosku: za granicami nie każdy ma możliwość śledzenia tego co w naszych ustawach zmienia się niezmiennie, w tym natłoku różnych interpretacji naszego super prawa każdy się gubi. No i jeszcze co z tymi, którzy nie doczekali? Czy ich spadkobiercy będą mogli składać wnioski? Część emerytów ma przecież niesamodzielne jeszcze dzieci, np studiujące. Powinny mieć zagwarantowany zwrot zawieszonych, ale przecież będących własnością rodzica emerytur. Ech, szkoda słów, zawiesić można było z urzędu, korzystając ze swoich ZUS-owskich dokumentów. Dlaczego tak samo nie można rozliczyć za okres od 1 X do 22 XI i wypłacić każdemu zgodnie z prawem, które cały czas jest w użyciu. Zniknęła tylko podstawa zawieszenia, pozostałe przepisy regulujące rozliczenia ZUS-u z emerytami są te same od lat. Dlaczego to emeryci mają tworzyć sobie sami przepisy, bo jak robią to zawodowi specjaliści ministerialno ZUSowscy, to jakoś dziwnie wychodzi to ze stratami dla emerytów i skarbu państwa. Jedyni wygrani to twórcy tych niezgodnych z prawem i podstawowymi zasadami sprawiedliwości przepisów. Oni kasę za swoją ZŁĄ I SZKODLIWĄ pracę wzięli, wyceniając ją jak dla super fachowców! I żadnej odpowiedzialności za straty nie ponoszą! A ja będę musiała zwalniać się, żeby stawić się w sądzie. Przecież to nie ja popełniłam przestępstwo, to państwo postąpiło wobec mnie bezprawnie!
    Im dłużej to trwa, tym bardziej powinniśmy naciskać na wypłaty z urzędu, bez naszego w tym udziału i KAŻDEMU, komu na podstawie...jak w tytule ustawy...! Możemy dostarczyć do ZUS potrzebne dokumenty, jeśli ktoś tego nie zrobił wcześniej, bo np już nie pracuje i nie musiał rozliczać sie z dochodów z ZUS-em. Ale rozliczenie i wypłata, odsetki i przeprosiny, to już sprawa ZUS. Serdecznie wszystkich pozdrawiam, dobrze, że nas więcej i że większość życzliwych i wspierających. Dziękuję Wam za to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baszko,
      Dziękuję za Twój wpis. Zgadzam się z Tobą w każdym calu!
      pozdrawiam
      Daniela

      Usuń
  19. Do zranionej B z godz. 22.26: Jak dalej będziesz sączyć jad w stosunku do pozostałych blogowiczów,to zawał gotowy. Przemyśl to. Mimo wszystko pozdrawiam.A.S.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wymanewrowali nas, najpierw nic nam się nie należało, potem po walkach i groźbie sądu europejskiego coś obiecali. Łaskawie pozwolili nam dyskutować, konsultować, czyli robić za bezpłatnych doradców, a my rzetelnie i z przejęciem zajęliśmy się tym poprawianiem złych przepisów i niejednoznacznych sformułowań z takim zaangażowaniem, że zupełnie odpuściliśmy żądanie najprostszej i najuczciwszej drogi: Z URZĘDU na podstawie dokumentów ZUS-owskich: komu zawiesili, temu za okres zawieszenia zgodnie z rozliczeniem wg obowiązujących niezmienionych przepisów muszą oddać! Z przepisowymi ustawowymi odsetkami. I wystarczy do tego stara ustawa o emeryturach z FUS, reguluje wszystko.I sposób wyliczenia należnych i odsetki i okres przedawnienia roszczeń.
    Zachowania, wypowiedzi premiera i przedstawicieli rządowych w każdej sprawie są zupełnie nieprzystające do faktów. Mówią nieprawdy w żywe oczy, przez nas kryzys i dziura budżetowa, tyle nam troskliwy rząd daje jako grupie wymagającej specjalnej troski! A ten, kogo te obiecanki dotyczą wiedza, że to czcze gadanie, rzeczywistość jest inna. To wszystko tylko wmawianie jeszcze niezorientowanym, jak oni dzielnie pracują, mądrze rządzą, jacy wrażliwi na ludzką krzywdę i bolączki obywateli. A jak jest, każdy na swojej "działce" widzi. Mamy super służbę zdrowia, edukację, same wzrosty i przyrosty. Tylko my tacy ślepi i tego dobrodziejstwa i dobrego rządzenia nie widzimy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj , oj, zraniony p. Krzysztof bo ktos cos napisal. Jestesmy dorosli a zachowanie jak w piaskownicy. A te pocieszycielki- zabawne, jak wam nie wstyd kobitki tak sie osmieszac. Nikt tu nikomu nie wyrzadza krzywdy a padaja wielkie slowa i gotowe na wszystko. Dystansu.

    OdpowiedzUsuń
  22. dzisiaj miałem rozprawę w SO w Rzeszowie - jestem z 'po' sąd uznał wypłatę emerytury wraz z odsetkami.Nie potrzeba było mieć żadnych dokumentów. Sędzia korzystała z posiadanych akt. był wyznaczony czas 20 min na każdą sprawę. Na sali panowała przyjazna atmosfera i podejście pani Sędzi ze zrozumieniem. W czasie mojego pobytu w sądzie trzem osobom zasądzono również wypłatę zaległej emerytury wraz z odsetkami. Stanisław

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję i dziękuję za informację.

      Usuń
    2. Gratuluję,proszę napisz jak będziesz wiedział, czy ZUS
      w obecnej sytuacji składa apelację Krystyna

      Usuń
    3. Stanisławie , gratuluję ! Napisz , jak sędzia słownie uzasadniła wypłatę odsetek .
      Czy napisałeś o wydanie wyroku z uzasadnieniem ? To byłoby ciekawe i pozyteczne dla Ciebie ( na wypadek apelacji ZUS ) , ale także dla wszystkich zawieszonych. Sedzia i tak musi napisać uzasadnienie po wygranej apelującego. No , i pozdrowienia dla Pani Sędzi z Rzeszowa. Pozdrawiam , A3g

      Usuń
    4. Panie Stanisławie,
      Bardzo się cieszę, teraz proszę trzymać kciuki za wszystkich jeszcze walczących!
      pozdrawiam
      Daniela

      Usuń
    5. Danielo , widziałas mój wpis z 9:40 ? Pozdrawiam , A3g

      Usuń
    6. Rzeszów tak właśnie orzeka, też mam wyrok z odsetkami już od czerwca. ZUS się odwołał, ale o żadnych terminach nie słychać. Uzasadnienie odsetek bardzo wyczerpujące.D.

      Usuń
    7. Rzeszów tak właśnie orzeka, też mam wyrok z odsetkami już od czerwca. ZUS się odwołał, ale o żadnych terminach nie słychać. Uzasadnienie odsetek bardzo wyczerpujące.D.

      Usuń
    8. Czy Pan (i) mogłaby nam udostępnic to uzasadnienie (pcz. bez danych osob. ?) ?

      Usuń
    9. Na blogu już funkcjonuje uzasadnienie z Słupska, to zupełnie wystarczy.D

      Usuń
    10. Na blogu już funkcjonuje uzasadnienie z Słupska, to zupełnie wystarczy.D

      Usuń
    11. Przepraszam ale gdzie można odczytać to uzasadnienie ze Słupska i czy tj dla tych SPRZED?
      Krystyna

      Usuń
    12. Polecam to uzasadnienie w spr. odsetek:
      SO w Słupsku, sygn. akt V U 705/13

      http://orzeczenia.slupsk.so.gov.pl/content/$N/151020000002521_V_U_000705_2013_Uz_2013-06-17_001

      Usuń
  23. "Już widzę jak np. w Gazecie Prawnej ukazuje się interpretacja „prawników”, że ci co przegrali prawomocnie w sądach to ci : „którym wypłata zawieszonej emerytury została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku sądu”, a że negatywnie, no cóż odmowa wypłaty (wyrok TK Pani/a nie dotyczy) to też ustalenie."
    Panie Krzysztofie negatywne wyroki nie ustalają emerytury one jej odmawiają.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zgadzam się z panem Krzysztofem całkowicie, że żadnej władzy ufać nie można. Lepiej dzielić włos na czworo i próbować doprecyzować sformułowania niż odpuścić i pozwolić aby nawiedzeni interpretatorzy znowu coś znaleźli i wyłączyli jakąś grupę spod działania ustawy. Najlepszy dowód na okopanie się na wiedzę jest przegrana w SO w Łodzi.Takie wyroki będą zapadać w sądach jeszcze długo, myślę że także po wejściu w życie ustawy-sądy są niezawisłe.Dopóki ustawa nie zostanie opublikowana nie należy wpadać w euforię i wycofywać czegokolwiek z sądów, trzeba mieć bardzo ograniczone zaufanie do wszelkich wypowiedzi. To jest działanie pod publiczkę; także w doniesieniach prasowych. A tak na marginesie to zawieszenie odbyło się na podstawie decyzji przesłanej (lub nie) zwykłą przesyłką a więc naprawienie stosowania niekonstytucyjnych przepisów także powinno mieć formę decyzji ZUS. Publikacje prasowe już przynoszą swoje żniwo- np list oburzonej we wczorajszej GW. Nie ma to jak napuścić jednych na drugich; niech się pozagryzają.

    Teresa z Wrocławia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereso, cieszę się, że widzę Twój wpis, że pomagasz nam interpretować obecną sytuację.
      pozdrawiam serdecznie
      Daniela

      Usuń
    2. Tereso , możesz podac link do wypowiedzi oburzonej z GW?

      Usuń
    3. Wydanie wrocławskie - listy. Czytałam wersję papierową
      Teresa z Wrocławia

      Usuń
  25. Tereso, zgadzam się z Tobą całkowicie.Doniesienia prasowe spełniają taką rolę, niby informują a w sumie to chodzi o sianie zamętu i "napadanie" jednych na drugich.
    Mnie na ziemię sprowadził mój adwokat po wyroku TK jak to gazety" szalały"z wiadomością,że TK przesądził na korzyść emerytów , dostaną pieniądze itd. itd.
    MIAŁ RACJĘ,warto posłuchać mądrych ludzi i z ich wiedzy korzystać.
    Pozdrawiam
    krajanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rząd PO-psl stosuje zasadę dziel i rządż, ale na Polaków w dużej mierze już ona nie działa i tak trzymajmy.

      Usuń
  26. Do Pani Krystyny z Biłgoraja. Czy już Pani ochłonęła po sprawie?. Czy wie Pani coś więcej o odsetkach.Bo jak teraz myslę o tym co Pani wcześniej napisała to wydaje mi się, że te odsetki jednak Pani zasądzono. Do mojej sprawy już tylko 5 dni. Stres ogromny, niezależny odemnie. Pozdrawiam Irena z B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Ireno napisze o odsetkach jutro, mam list do odebrania, sadzę ze to z Sądu wyrok z uzasadnieniem
      Pozdrawiam Krystyna.
      Proszę sie nie bać






















      Pani Ireno jutro będę wiedziała, mam list do odebrania,sądzę,że to wyrok z uzasadnieniem.Oczywiście napiszę o wyniku sprawy.Teraz z perspektywy czasu mogę powiedzieć ,że nie warto się bać(łatwo powiedzieć),ale to prawda.Na pytanie ,czy chce coś powiedzieć,powiedziałam,że podtrzymuję swój wniosek, resztę mówiła Pani sędzia,ale nie wiele z tego zrozumiałam,zadawała pytania,ja odpowiadałam,także spoko.Pozdrawiam Krystyna







      Usuń
  27. A3g
    Dziękuję za informację, teraz wychodzę, ale później sprawdzę!
    pozdrawiam
    Daniela

    OdpowiedzUsuń
  28. Aniu 3g,
    Dwa dni temu dydskutowałyśmy na temat, który Cię bardzo nurtował. Na problem spojrzałam wtedy w zupełnie innym świetle.
    Należy chyba, tak jak zauważyłaś, zwrócić uwagę na zapisy ustaw z dnia 27 czerwca i 9 września.
    Usrawa z dnia 27 czerwca to:

    "Ustawa O WYPŁACIE EMERYTUR", do których prawo uleglo zawieszeniu w okresie od 1 października 2011r. do 21 listopada 2012r.".
    Ustawa ta dotyczyła wypłaty zawieszonych emerytur wstrzymanych na mocy decyzji wydanych przez ZUS w oparciu o przepisy uznane przez TK za niekonstytucyjne.
    To do jej oceny wezwał minister Kosiniak Kamysz. Mielismy również prawo wyrażania opinii własnych w ramach konsultacji społecznych.

    Wygląda na to, że w sposób bardzo przekonywający dowiedlismy, że przed 8 stycznia 2009r. ZUS ustalał, że nie nabyliśmy prawa do otrzymywania emerytury i że wyrok TK nas dotyczy.
    Ponieważ wydawano nam wiele negatywnych wyroków więc zapis ustawy uległ zmianie i teraz dotyczy ustalenia prawa do emerytury, którego dokonały sądy.
    Artykuł 3 ustawy, który wyjaśnia kto wyłączony jest z działania ustawy znajduje wyjaśnienie w jego uzasadnieniu gdzie widnieje zapis:

    "Z zakresu regulacji wyłączono osoby, którym na podstawie prawomocnego wyroku sądu ZOSTAŁA JUŻ USTALONA wyplata zawieszonej emerytury(att,3 projektu).
    Kto więc nie został wyłączony?
    - osoby które nie weszły na droge sądową i one nie powinny mieć żadnego problemu z odzyskaniem zwrotu;
    - osoby posiadające wyroki że nie została ustalona wypłata zawieszonej emerytury
    Po pojawieniu sie w ZUS z takim wyrokiem może pojawić się problem na który zwrócił uwagę mecenas Giedrojć.
    pozdrawiam
    Ula05

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przypomnieć:

      Po co to wszystko było?

      Komentarz Mecenasa Konrada Goiedrojcia
      Przeczytalem ten projekt (na stronie www.mpips.gov.pl) i oczywiscie gratuluję niewątpliwego sukcesu (zwłaszcza osobom "sprzed").

      Mam jednak - jak na razie, bo wstępnej analizie przy śniadaniu - jedno zastrzeżenie: projekt mówi, że należy wycofać odwołanie i podstawą do dalszego prowadzenia postępowania jest postanowienie o umorzeniu postępowania przez sąd w zw. z cofnięciem odwołania.

      Jednak w przypadku osób, które złożyły już kasacje nie ma możliwości cofnięcia odwołania, lecz tylko można cofnąć kasacje, a to nie to samo, bo Sąd Najwyższy umorzy postępowanie _kasacyjne_ w zw. z cofnięciem kasacji. Nie będzie to "cofnięcie odwołania", bo odwołanie prawomocnie rozpoznał Sąd Apelacyjny wcześniej.

      Są to niuanse prawne, ale czasem nieżyczliwy urzędnik ZUS może to wykorzystać.

      W mojej ocenie powinno się to poprawić w pracach sejmowych.

      Oczywiście, można też twierdzić, że odwołanie zostało prawomocnie rozpoznane (negatywnie), a jak pisano w Rzeczpospolitej, podobno ustawa dotyczy też osób, które już przegrały w sądach (niezależnie od tego, że złożyły później kasacje) - "ZUS zwróci nawet po przegranej w sądzie".

      Jednak z ustawy wprost to nie wynika i mając w pamięci, że wszelkie wątpliwości były jak dotychczas rozstrzygane na niekorzyść, warto zadbać, aby uściślić ustawę w powyższym zakresie. W innym wypadku np. ZUS wyda decyzję odmową, bo powie że sprawę już wcześniej rozpoznał sąd, a sąd odrzuci formalnie odwołanie, bo powie, że wcześniej już taką sprawę rozpoznał.

      Moje zastrzeżenia oczywiście wynikają z wrażliwości zawodowej, ale chyba po to są prawnicy, aby wskazywać na luki i nieścisłości, które przy odrobinie złej woli (a z nią mieliśmy do czynienia), mogą być bezlitośnie wykorzystane.



      Usuń
    2. Ulo05,
      Mecenas Giedrojć wyraźnie w pierwszym akapicie stwierdza, że:

      Przeczytalem ten projekt (na stronie www.mpips.gov.pl) i oczywiscie gratuluję niewątpliwego sukcesu (zwłaszcza osobom "sprzed").

      O jakim problemie wg Ciebie pisał mecenas w poście z dnia 13 września?
      Chyba powoływałaś się na starszą Jego wypowiedź!
      Ania

      Usuń
    3. Jestem SPRZED.Czekam na sprawę w SN (akta moje są już od 1.IX.br.w SN) jak wiadomo terminy są b.długie i pewności też nie ma.
      A co jak i SN wyda NEGATYWNY wyrok dla tych SPRZED?
      Przecież też tak może być. I co wtedy mamy zrobić? Na odwołanie się do TPCz już ja osobiście nie mam siły i pieniędzy bo bez prawnika nie dam rady.
      Krystyna

      Usuń
    4. A więc Ula05 podpiera się nieaktualną wypowiedzią mecenasa Giedrojcia, który: "GRATULUJĘ NIEWĄTPLIWEGO SUKCESU ( ZWŁASZCZA OSOBOM "SPRZED"0."
      Gosia

      Usuń
    5. Przepraszam za pomyłkę w znaku graficznym
      GRATULUJE NIEWĄTPLIWEGO SUKCESU ( ZWŁASZCZA OSOBOM "SPRZED")."

      Usuń
    6. Ja wszystkim, życze sukcesu. Zwróciłam tylko uwagę na to, że zapis ustawy z dnia 27 czerwca którego dotyczyły załączane opinie, po które wystapił minister Kamysz, nie dotyczy tej z 9 września.
      Odnioslam się zresztą do wcześniejszych wpisów Ani 3g z dzisiejszego dnia.

      Ustawa z 9 września dotyczy ustaleń w sprawie wypłaty emerytur dokonanych na mocy wyroków sądowych. Jej treść nigdy nie została przez nikogo opiniowana.

      W tym kontekście może zaistnieć taka sytuacja,że w chwili złożenia wniosku w ZUS możemy spotkać sie z reakcją pracownika o której wspominał mecenas Giedrojć.
      Ula05

      Usuń
    7. Ulo05 , dziękuje za odniesienie sie do moich wcześniejszych wpisów. Twój sposób myślenianasunął mi jeszcze jedną myśl, mianowicie:
      - ja wyraziłam przypuszczenie , że określenie : "Z zakresu regulacji wyłączono osoby, którym na podstawie prawomocnego wyroku sądu ZOSTAŁA JUŻ USTALONA wyplata zawieszonej emerytury(att,3 projektu)." może oznaczać , że projektowanej ustawie nie podlegają osoby z prawomocnymi wyrokami sądu , zarówno wygranymi (ustalenie pozytywne ), jak i przegranymi (ustalenie negatywne ).
      - ty wyraziłas pogląd , że określenie : "Z zakresu regulacji wyłączono osoby, którym na podstawie prawomocnego wyroku sądu ZOSTAŁA JUŻ USTALONA wyplata zawieszonej emerytury(att,3 projektu)." nie obejmuje osób z wyrokami negatywnymi , gdyż osobom tym - w/g ciebie -osoby z wyrokami negatywnymi , to są " osoby posiadające wyroki że nie została ustalona wypłata zawieszonej emerytury "
      Oczywiście , można to rozumieć i tak , i tak , ale nasze domniemania nie mają żadnego znaczenia . Nalezałoby zadac pytanie twórcom tego przepisu . Nie ulega natomiast wątpliwości , że jest on niejasny , i emeryt nie jest w stanie ocenić ze 100% pewnoscią , co oznacza ten artykuł.
      W najlepszym razie oznacza on , że :
      -ustawa pomija osoby z prawomocnym pozytywnym wyrokiem sądu, którym
      - sąd nie zasądził odsetek
      - ZUS nie wypłacił odsetek
      - ZUS wypłacił sumę zaległych bez waloryzacji
      - ZUS wypłacił sumę zaległych bez uwzględnienia własnych decyzji o ustaleniu wysokości emerytury na podstawie zaświadczeń o stazu
      - wskutek czego wpw i wysokość emerytury zaległej wypłaconej , jak i bieżącej jest niższa niż nalezna.
      W najgorszym przypadku oznacza to , że ustawa nie obejmuje grupy osób jak wyzej + grupy osób z wyrokami negatywnymi.
      Moim zdaniem , powinien sie wypowiedzieć autor art. 3 , i wyjasnić , kto konkretnie jest wyłaczony spod działania ustawy.Pozdrawiam A3g

      Usuń
    8. Do wpisu Uli05 dodałabym jeszcze , że projekt z 27 czerwca został zastąpiony projektem z 9 września - jest to projekt tej samej ustawy - zmieniony po konsultacjach , i ze zmienioną (dlaczego ?) nazwą. A3g

      Usuń
    9. Te dwa projekty dotyczą innego podmiotu rozważanego w odniesieniu do wypłaty emerytury.
      W pierwszym przypadku - ustawa z 27 czerca dotyczy decyzji ZUS natomiast w ustawie z 9 września - ustawa odnosi się do wyroków sądowych.
      W odniesieniu do ustawy z 9 września nie było żadnych konsultacji. To jest jednak moje subiektywne odczucie.
      Uzasadnienie art. 3 można również rozumieć że skoro z zakresu regulacji usunięto tych którym ustalo już wypłatę emerytury więc pozostali Ci którym ustalono brak wypłaty.
      Czyli znowu pozostaje ta sama watpliwość - dotyczy czy może nie?

      Usuń
    10. Ulo05, jednak mecenas Giedrojć, wcześniej pesymistycznie nastawiony do pozytywnego zakończenia emerytów "sprzed", w wypowiedzi przedstawionej 13 września - gratulował tej grupie niewątpliwego sukcesu.
      Nie trzeba więc przy swoich wątpliwościach przywoływać mecenasa.
      Ania

      Usuń
    11. Przeczytaj sobie ostatni akapit z wypowiedzi mecenasa zamieszczonego powyżej. Myślę, że o to chodzi Uli05 i słusznie się na to powołuje.

      Usuń
    12. Przepraszam - pomyliłem miał być przedostatni akapit.

      Usuń
    13. Ulu05 odpocznij

      Usuń
  29. w projekcie ustawy jest zwrot dla tych którzy "nabyli prawo dp emerytury przed 1 stycznia 2011r," i tu wlaściwie wszystko jest jasne, według mnie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Zarówno Ci którzy mają ustalone prawo do emerytury przez sądy jaki i Ci którzy mają negatywne wyroki nabyli prawo do emerytury przez 1 stycznia 2011r. - i juz nie wszystko jest jasne.

    OdpowiedzUsuń
  31. Do Anonima z 17.09. g. 23.41 : To ty się ośmieszasz takim wpisem i nawet nie masz odwagi tym razem się pod nim podpisać. E.B.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem SPRZED.Czekam na sprawę w SN (akta moje są już od 1.IX.br.w SN) jak wiadomo terminy są b.długie i pewności też nie ma.
    A co jak i SN wyda NEGATYWNY wyrok dla tych SPRZED?
    Przecież też tak może być. I co wtedy mamy zrobić? Na odwołanie się do TPCz już ja osobiście nie mam siły i pieniędzy bo bez prawnika nie dam rady.
    Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siasc i plakac.

      Usuń
    2. Czekać na ustawę a nie płakać

      Usuń
    3. Krystyno, więcej optymizmu.
      Ja składając kasację jeszcze przed wyrokiem TK też nie miałam żadnej pewności. Jedynie co mną kierowało to to,że nie godziłam się z tą niesprawiedliwością.
      Teraz się okazuje,że wcale tak dużo ludzi na ten krok się nie zdecydowała.
      Zapadły już pierwsze wyroki przynajmniej jeden dla tych "sprzed' i kilka "po" SN uchylił te wyroki i skierował do ponownego rozpatrzenia do SA>
      Być może te wyroki spowodowały rekację rządzących na to co się w tej chwili dzieje wokół spraw nas "zawieszonych"
      Czas oczekiwania rzeczywiście jest długi a my zniecierpliwieni.
      Ale jak chcesz wygrać na ten moment nie masz wyjścia.Życzę Ci zdrowia i CIERPLIWOŚCI a na pewno wygrasz.
      Powodzenia
      Pozdrawiam
      Basia.



      Usuń
  33. Kochani- czytam te wszystkie komentarze, i wiecie co?
    Ja chyba skorzystam z tej propozycji kancelarii z legnicy. Niczym nie ryzykuję, skoro oni zarobią po wygranej sprawie, a z tą ustawą- sami wiecie- pic na wodę.

    OdpowiedzUsuń
  34. ma ktoś namiary na kancelarię z legnicy?

    OdpowiedzUsuń
  35. Weszłam na stronę senatu transmisje i brak. AK

    OdpowiedzUsuń
  36. Jest oczywiste od samego początku,że wyrok TK dotyczył szerszej grupy emetytów czyli tych "sprzed" i tych "po".Skąd stanowisko Sądów - odwołania i apelacje tych "sprzed" zostały równo w całej Polsce oddalone nawet po wyroky TK.Dziwne ,że nie znalazł się choć jeden sład sedziowski który by miał inne zdanie w tym przedmiocie.Przyczyny takiego orzekania oceńcie Państwo sami.Trzeba było dopiero opinii eksperta SN aby dotarło do rządu,ze te wyroki nie utrzymają się w Sądzie Najwyższym i w Europejskim Trybunale. Uważam,że rząd powinien o tym wiedzieć wcześniej.Zasługa tych z państwa którzy skargi kasacyjne złożyli że sprawa przybiera dla nas korzystny obrót..
    Jestem emerytką " sprzed" i jednocześnie nadal praktykującym prawnikiem.W mojej ocenie kasacje tej grupy osób powinny zostać uwzględnione ( jeżeli zostały prawidłowo sporządzone) przez SN,o ile nie zostaną wcześniej wycofane po po wejściu w życie zapowiadanej ustawy.
    Dorywczo śledzę Państwa dyskusję na blogu .Pozdrawiam wszystkich zwłaszcza Krzysztofa. Helena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Heleno , nie do końca. Były sądy apelacyjne , które po wyroku TK , a nawet po jego wydaniu , a przed jego ogłoszeniem , orzekały korzystnie dla każdego , kto nabył prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r. , i wstrzymano mu na podst. art. 28. Uzasdnienia orzeczeń były krótkie i treściwe , całkowicie zgodne z sentencją TK . Są jeszcze sędziowie w Polsce... Celowo nie piszę o konkretnych sądach , żeby im nie ...zaszkodzić .Pozdrawiam.

      Usuń
  37. http://finanse.wp.pl/kat,1033719,title,Zawiesili-ci-emeryture-Nie-idz-do-sadu,wid,16024245,wiadomosc.html?ticaid=11163e&_ticrsn=3

    OdpowiedzUsuń
  38. http://finanse.wp.pl/kat,1033719,title,Zawiesili-ci-emeryture-Nie-idz-do-sadu,wid,16024245,wiadomosc.html?ticaid=11163e&_ticrsn=3

    OdpowiedzUsuń