19 lutego 2014

ZUS nie wyśle informacji o wypłacie zawieszonej emerytury

GAZETA PRAWNA
Bożena Wiktorowska

Emeryci z prawem do wypłaty emerytur wstrzymanych przez ZUS na 14 miesięcy nie dostaną zawiadomienia o możliwości ich otrzymania.

Emeryci, którzy dorabiali do świadczeń, mają powody do świętowania. Ci, którym ZUS wstrzymał wypłatę, poczynając od 1 października 2011 r. od jutra mogą się już ubiegać o zaległe pieniądze. 19 lutego wchodzi bowiem w życie ustawa z 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. (Dz.U. poz. 169). Dodatkowo wszystkie osoby uprawnione mają prawo do odsetek.

ZUS powściągliwy

Zaległości będą wypłacane wyłącznie na wniosek osoby zainteresowanej. ZUS nie planuje wysyłać osobom uprawnionym żadnych dodatkowych informacji o prawie do takiej wypłaty. Tak wynika z sondy przeprowadzonej w oddziałach zakładu.
– W najgorszej sytuacji będą osoby, które pobierają polskie emerytury za granicą. O ile ZUS świetnie wiedział, na jaki adres na przykład w Stanach Zjednoczonych czy Australii ma wysłać decyzję o wstrzymaniu wypłaty w związku z pracą u zagranicznego pracodawcy, to teraz zainteresowany nie otrzyma żadnej wiadomości – zauważa Marian Strudziński z Radomia, pracujący emeryt, który rozpoczął ogólnopolską akcję przeciwko ZUS.
Eksperci wskazują, że w ustawie umożliwiającej wypłatę nie ma żadnego terminu określającego, do kiedy można składać wnioski o wypłatę. Takie rozwiązanie zostało wprowadzone do ustawy ze względów podatkowych, ale może się okazać ratunkiem dla tych emerytów, którzy o przekazaniu zaległości dowiedzą się np. za rok.
– Problem jednak polega na tym, że taka osoba sama musi złożyć wniosek, co może być kłopotem dla mieszkających za granicą – zauważa Karolina Miara, adwokat z Warszawy.

Pieniądze po zmarłym

Ustawodawca założył jednocześnie, że w razie śmierci osoby, która złożyła wniosek o świadczenia określone ustawą, pieniądze należne jej do dnia zgonu wypłaca się małżonkowi i dzieciom, z którymi prowadziła wspólne gospodarstwo domowe, a w razie ich braku – małżonkowi i dzieciom, z którymi osoba ta nie prowadziła wspólnego gospodarstwa domowego. Jeśli wnioskodawca nie posiada takich krewnych, pieniądze zostaną przekazane innym członkom rodziny uprawnionym do renty rodzinnej lub na których utrzymaniu pozostawał uprawniony.
Roszczenia o wypłatę świadczeń wygasają po upływie 12 miesięcy od dnia śmierci osoby, której przysługiwały, chyba że przed upływem tego okresu zgłoszony zostanie wniosek o dalsze prowadzenie postępowania.
– Zatem z punktu widzenia ZUS korzystniejsza jest sytuacja, gdy okaże się, że nie wszyscy szybko dowiedzieli się o zaległych wypłatach – dodaje Karolina Miara.

Konieczny pośpiech

Obowiązek wypłaty wstrzymanych świadczeń wynika z tego, że w 2010 r. Sejm uchwalając przepisy dotyczące ich odbierania, naruszył prawa nabyte emerytów. Rygorystyczne rozwiązania przyznające ZUS prawo do wstrzymania wypłaty wszystkim osobom, które do końca września 2011 r. nie dostarczyły świadectw pracy potwierdzających zwolnienie się z firmy, spowodowały, że poszkodowani zaczęli dochodzić swoich praw w sądach. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego (patrz grafika) poprawił ich sytuację, ale nie całkowicie. O ile bowiem ZUS wznowił wypłatę zawieszonych emerytur (począwszy od dnia wejścia w życie wyroku TK), to wciąż niezałatwiona była sprawa pieniędzy wstrzymanych za okres od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r.
Zainteresowani znów skierowali się do sądów, a te nie zawsze przyznawały im rację. Takie sprawy (w kolejnych instancjach) wciąż trwają. Pełnomocnicy emerytów powinni jednak wycofać skargi.
– Należy też jak najszybciej wycofać apelacje od niekorzystnych dla siebie wyroków – wyjaśnia Bartosz Nowak, radca prawny z Kancelarii Radców Prawnych Marek Nałęcz-Socha Bartosz Nowak.
Ze swojej strony resort pracy i polityki społecznej deklaruje, że ZUS wycofa wszystkie apelacje złożone od negatywnych dla siebie wyroków. Eksperci wskazują, że ZUS będzie mógł to zrobić, jeśli osoba zainteresowana złoży wniosek o wypłatę świadczenia. To będzie sygnał dla organu rentowego, że konieczne jest wycofanie sprawy z sądu II instancji. Dzięki temu będzie możliwe uprawomocnienie korzystnego dla emeryta wyroku w I instancji. Na tej podstawie ZUS wypłaci zainteresowanemu świadczenie główne. Odsetki otrzyma już na podstawie wchodzącej jutro w życie ustawy.
Etap legislacyjny
Wchodzi w życie 19 lutego 2014 r.


24 komentarze:

  1. Swego trzeba samemu pilnować i nie oczekiwać działania z żadnej strony. Liczyć należy tylko na siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdaje się tak było:
      Umiesz liczyć? Licz na siebie!

      Usuń
  2. Przyznaję, że można liczyć na siebie, ale nie tylko, Ja liczyłam również na ZASŁUŻONYCH z tego bloga w temacie zawieszonych emerytur.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy do wniosku o wypłatę zaległych trzeba dołączyć postanowienie wyroku z uzasadnieniem czy wystarczy sam wyrok. Jadwiga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy sam wyrok.

      Usuń
    2. Dziękuję i pozdrawiam. Jadwiga

      Usuń
  4. Inny lutowy termin, o którym muszą pamiętać pracujący wcześniejsi emeryci:

    http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/778804,jak-dorabiajacy-emeryci-powinni-rozliczyc-sie-z-zus.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Elżbieta z Łodzi19 lutego 2014 12:58

    Witam,
    W dniu dzisiejszym złożyłam w ZUS O/Łódź wniosek o wypłatę na mocy ustawy zaległych z odsetkami. Do wniosku dołączyłam wyłącznie kopię cofnięcia apelacji z pieczęcią potwierdzającą SA (z dnia 4.02.) i kopie zaświadczeń o dochodach za 2011 i 2012 r., których oryginały są w aktach ZUS (miałam pomniejszaną emeryturę).
    Nie załączałam kopii wyroku SO (byl negatywny), bo ZUS ma w aktach oryginał tego wyroku. Pani z ZUS przyjęła wszystko i spytała czy wiem, że ZUS ma teraz 60 dni. Odparłam że wiem i to wszystko.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Xenefont o/Olsztynx19 lutego 2014 16:11

    Elu...może były takie słowa: "przepraszamy za nie swoje błędy,was emerytów"? Zapomniałaś na pewno o tym napisać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Xenefoncie, jak się czujesz?

      Usuń
    2. W ZUS też pracują emeryci "zawieszeni/odwieszeni"

      Usuń
    3. Xeniu migasz sie i to nie pierwszy raz! Daj glos. Pozdr.

      Usuń
    4. 16:11
      Przepraszam za słońce, przepraszam za deszcz
      http://www.youtube.com/watch?v=bIbgg2Ca1vk

      Usuń
  7. Elżbieta z Łodzi19 lutego 2014 21:33

    Miły Xenefoncie o/Olsztynx,
    Przeprosin nie było! ale urzędniczka która, sądząc po jej wyglądzie ma jeszcze sporo lat pracy, była miła i rzeczowa, uważnie przeczytała wniosek i udzieliła odpowiedzi. Sądzę, że przed godz. 10,00 byłam jedną z pierwszych osób które złożyły wniosek. Cieszy mnie że obyło się bez problemów i zbędnych komentarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim ZUS pracownicy bardzo mili, udzielają wyczerpujących informacji. To co zaobserwowałam (w szczególności w dziale informacji) mają bardzo dużo pracy i to pracy stresującej. Zapewniam, ze klienci są różni, co niektórzy nie potrafią dobrze zrozumieć a już się "mądrzą". Aby odpowiednio zareagować w stosunku do "pieniaczy" muszą być dobrymi psychologami poprostu nie mogą być wyprowadzeni z równowagi.Mam porównanie pracy ZUS i innych urzędach np. pracy w samrządówce to jak mówią "niebo i ziemia".

      Usuń
  8. Chce podziekowac autorom tej strony- dzieki Wam zlozylam wniosek do ZUS-u w Lodzi-mieszkam we Wloszech. Zlozylam tez do Sadu. 14.01.br-wygralam sprawe: nakaz wyplacenia zaleglej kwoty wraz z odsetkami i waloryzacja. ZUS zglosil prosbe o uzasadnienie...jakby Ustawa nie byla dla nich wystarczajacym uzasadnieniem! Dzieki Wam zlozylam kolejne pismo do ZUS-u o wyplate- proste, bo zalaczyliscie na stronie. Teraz czekam-jedynie zadzwonic musze w pierwszych dniach marca, jaka postawe przyjal Zaklad odnosnie uzasadnienia. wydaje mi sie, ze graja za zwloke. To jest zalosne- ZUS to jednak instytucja parszywa. Czy oni i rzad zdaja sobie sprawe, ze jesliby nie odpuscili, to zglosilibysmy sie do Strasburga i koszty bylyby dla kraju o wiele wyzsze, nie mowiac o wstydzie..ale czy ZUS zna takie slowo?
    Jeszcze raz dziekuje za pomoc-bez Was byloby trudno dochodzic swego, szczegolnie tym, kto mieszka zagranica. Zastanawia mnie jedno- czy ZUS jako instytucja nie podlega prawu w kraju zwanycm Polska? Mam wrazenie, jakby to byla organizacja pozarzadowa, ktorej nie imaja sie zadne nakazy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś osobą dojrzałą i powinnaś wiedzieć, że władza obojętnie z jakiej opcji politycznej ma wszystko w nosie. Wyborca ma tylko jedno zadanie"dać głos i s....ć (tak szczerze wyraził się pewien polityk. Władza i wstyd? To się wyklucza. Polska przegrywa wiele spraw przed ETPCZ ale wniosków z tego nie wyciąga, nie jest też skłonna do realizacji tych wyroków. Więc nie miej złudzeń. Nie darmo Bismarck twierdził, że ludzie nie powinni wiedzieć jak się robi politykę i kiełbasę. Miał w tym 100% rację.

      Usuń
  9. W Bydgoszczy ZUS "poszedł na rękę" emerytur: po wybraniu numeru odzywa sie automatyczny komunikat, że ZUS w Warszawie posiada dwa numery infolinii, a nastepnie telefon rozłącza się. Poprzez ZUS w Warszawie dowiedziałem sie, to czego chciałem, po wytłumaczeniu dlaczego do nich własnie dzwonie i po przełączaniu mnie na różne inne numery. To a propos niektóeych głosów tu na forum, jak to ZUS "na ręke idzie"...

    OdpowiedzUsuń
  10. przepraszam za przejęzyczenie i literówki" miało być: "na rękę EMERYTOM" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A w najgorszej sytuacji są ci emeryci, którzy wygrali w sądach i ZUS wystapił o uzasadnienie wyroku, czyli wyrok nie jest prawomocny. Poczekają sobie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dostalam powiadomienie z dnia 14.02.2014 roku, ze ZUS Lodzki Wydzial Spraw Miedzynarodowych alozyl apelacje od wyroku I-ej instancji, przyznajacej mi wyplate od 01.11.2011 do 28.02.2013 wraz z odetkami rewaloryzacja. Na szczescie na Waszej stronie wyczytalam, ze fakt napisania przeze mnie wniosku o wyplate-niweluje ta apelacje-bo byl korzystny dla mnie wyrok.
    Nasuwa mi sie znowu refleksja-chociaz nie powinnam sie dziwic bom dorosla i szczepiona- jakimi pokretnymi drogami chodzi ZUS wraz i ich radcami .Wiedzieli o ustawie, ktora za chwile wchodzi i ze nie wybronia sie od wyplaty- a mimo to skladaja apelacje. Pani Radca ma zajecie, poczta przybija znaczki, listonosz nosi...tylko po co?
    Wstyd i poruta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz pozostaje czekanie na "łaskę pańską" tj.
      albo cofnięcie apelacji przez ZUS,
      albo na rozprawę i wyrok w SA
      Oczywiście, można też cofnąć odwołanie od decyzji,
      a wtedy sąd umorzy całe postępowanie

      Usuń
    2. Zadzwonilam dzisiaj do Sekretariatu Sadu Okregowego w Lodzi czy ZUS odwolal apelacje:iz "..Ze swojej strony resort pracy i polityki społecznej deklaruje, że ZUS wycofa wszystkie apelacje złożone od negatywnych dla siebie wyroków. Eksperci wskazują, że ZUS będzie mógł to zrobić, jeśli osoba zainteresowana złoży wniosek o wypłatę świadczenia. To będzie sygnał dla organu rentowego, że konieczne jest wycofanie sprawy z sądu II instancji. Dzięki temu będzie możliwe uprawomocnienie korzystnego dla emeryta wyroku w I instancji. Na tej podstawie ZUS wypłaci zainteresowanemu świadczenie główne. Odsetki otrzyma już na podstawie wchodzącej jutro w życie ustawy.".-tak wypowiedziala sie mecenas Bozena Wiktorowska w Gazecie Prawnej.
      ZUS podjal deczyzje 14.02.iz sie odwoluje, opierajac swoja odmowe na owczesnym prawie, ktore wiadomo bylo, ze za 5 dni, po podpisaniu przez Prezydenta bedzie miala inny wydzwiek. Takie postepowanie odsuwa kazdego myslacego Obywatela od wladzy, deprecjonuje takze ich dzialanie, co w konsekwencji jest niebezpieczne. bo zaufanie jest podstawa- a tu tego nie ma.
      Mila Pani nie umiala mi powiedziec, co powinnam zrobic- odwolac sie, zostawic, bo jak powiedziala, nie jest prawnikiem /sic!/. Ustalilysmy, obie abnegatki w temacie, ze pozostawie biegowi sprawe- opierajac sie na powyzszym-zacytowanym wpisie.
      Moj syn okreslil dosadnie co mysli o ZUS-ie, ale z uwagi na dobre wychowanie nie zacytuje, ale sie zgadzam.
      Ciekawam, czy -jak tez wyczytalam -, ze Prezes ZUS-u mial zlecic jednostkom o wycofanie apelacji- wiec albo Prezes nie ma sily przebicia, albo informacja nie znalazla sie na odpowiednich biurkach.
      Placz i zgrzytanie zebow!

      Usuń
  13. Mieszkam w Szwecji ,pracowalam w Polsce. Zawieszono mi emeryture w pazdzierniku 2011. Teraz mozna ubiegac sie o zwrot swiadczen za okres od pazdziernika2011 do grudnia 2012. A co jest z emeryturami za rok 2013 i obecnie . Mam 65 lat i od pazdziernika 2011 roku zadnych pieniedzy nie widzialam, Zuz Szczecin ,ktory najpierw dal a potem odebral milczy. 26 lutego wyslalam listem poleconym wniosek o przywrocenie zaleglej i biezacej emerytury, nawet nie wiem czy list doszedl. Czekam ponad 2i pol miesiaca juz, CO JA MAM ROBIC ??????

    OdpowiedzUsuń