14 lutego 2014

Emerytury w górę średnio o 32 złote. Tak niskiej waloryzacji nie było od lat 2

W związku z przeładowaniem komentarzy pod poprzednim
postem bardzo proszę o przeniesienie dyskusji pod ten post.


Adminka Izabela

152 komentarze:

  1. Nie zgłaszasz w zkładzie pracy, że pobierasz emeryturę to pobierasz niesłusznie wyższe wynagrodzenie o kwotę wolna od podatku. Zakład pracy przecież wykazyje w PIT-11 kwotę wolna od podatku a rozliczasz się na podstwie PIT- otrzymanym z zakładu i PIT z ZUS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwolnij miejsce pracy młodym wykształconym bezrobotnym,którzy nie mogą znalezć pracę przez takich jak Ty pracujący emerycie.

      Usuń
    2. Gdyby po każdym emerycie zostało utrzymane miejsce pracy,nie byłoby bezrobocia...wraz zodejściem kogoś na emeryturę likwidowany jest jego etat! Młody człowieku zacznij walczyć o zmiany w tym kraju,nie czekaj ,aż praca "przyjdzie do Ciebie!

      Usuń
    3. Złóż swój apel do pracodawców. Wykaż merytorycznie, że jesteś lepszy bo młody, wykształcony i 1000% bardziej wydajny od każdego z pracujących emerytów!
      Życzę Ci powodzenia z całego serca, ale przestań pisać te idiotyczne apele na forum bloga, bo to nie właściwy adres!

      Usuń
    4. Młody, bezrobotny, wykształcony i bez szacunku do ludzi nigdy nie znajdziesz pracy choćbys cały dzień siedział na necie i wypisywał obraźliwe zdania.
      Rusz głową jak jesteś wykształcony i weź się do roboty. Pamiętaj również, że nasze pokolenie miało do dyspozycji wyższe uczelnie i niekoniecznie prywatne.

      Usuń
    5. A ja zgłosiłam do ZUS,aby to ZUS nie odliczał kwoty wolnej od podatku. Wypłacone zaległe przeliczyłam- też nie uwzględniono kwoty wolnej od podatku. Argumenty,które padały na blogu, że to oszustwo,niemal kradzież, przestępstwo skarbowe.... związane z podwójnym odliczeniem kwoty wolnej od podatku niekoniecznie mają potwierdzenie w praktyce.

      Usuń
    6. I jeszcze dopowiem - tam gdzie pracuję z pełnym zaangażowaniem i wydajnością nie mniejszą niż 5-10-15 lat wcześniej - zatrudniani są "po plecach i układach" młodzi, wykształceni, na kierownicze i dyrektorskie stanowiska. Ich głównym (a czasem jedynym) zadaniem jest "kontrola" podległych im pracowników niższego szczebla, bo sami nie znają się na pracy. Żądają od nas "omawiania" załatwianych spraw, bo praktykę, wiedzę, fachowość mogą czerpać właśnie od takich jak my pracujący emeryci:)

      Usuń
    7. jestem pracownikiem renomowanej państwowej uczelni i widzę jak młodzi podchodzą do nauki. Rodzice wysłali na studia , no i udają że studiują. Nie mówiąć już o studiach prywatnych. Tam przyjmują wszystkich byleby zapłacił. I takich mamy magistrów. Żenada

      Usuń
    8. 21:27
      Podwójne odliczenie kwoty wolnej od podatku zawsze wychodzi przy rozliczeniu PIT do US do zwrotu dla fiskusa, chyba lepiej potrącać miesięcznie mniejsze kwoty, niż potem zwracać całość

      Usuń
    9. Emeryci czy nie szkoda Waszego zdrowia. Zastanówcie się...)

      Usuń
    10. No własnie... i nie tylko zdrowia, ale i czasu i energii, nie lepiej po prostu ignorować, a tu takie zacietrzewienie, godne lepszej sprawy. młody sfrustrowany, bo nie ma pracy, nie rozumie, że odejście emeryta i tak automatycznie nie da mu pracy. Ale że emeryci az tacy zajadli i za grosz empatii nie posiadają, też nie chcą drugiego zrozumieć, to smutne. Jak można mieć tle złej energii w sobie? Nie pora nabrac dystansu i odpuścić? Wyluzować? LK

      Usuń
    11. Nie jestem adwokatem ale ja tak sobie myslę, że ZUS nie wycofa apelacji w tych przypadkach gdzie S.O. orzekł o wypłacie zaległej emerytury wraz z odsetkami do dnia zapłaty.Będzie czekać na apelację a S.A. nie może orzec inaczej anizeli mówi obecna ustawa czyli do dnia wejscia ustawy w życie. Nie zamierzam nikogo denerwować ale tak mi się coś wydaje, że tak będzie.

      Usuń
    12. Przecież ten młody człowiek nikomu nie ubliżył.
      Tyle pogardliwych słów padło z ust tak wykształconych za tamtych czasów emerytów. Jaki przykład dajecie tym młodym ludziom? Jak młodzież ma nas szanować kiedy jesteśmy tacy zjadliwi, złośliwi.

      Usuń
    13. Mam mieszane uczucia, czy to rzeczywiście wpis młodego człowieka. Ciekawe, jak trafił na ten blog. Powinien poszukać blogu, na którym poruszane są problemy młodych osób szukających pracy, tutaj jest poruszana sprawa emerytur, a nie szukanie pracy.
      A może założenie własnej działalności gospodarczej, są środki unijne na ten cel, byłoby dobrym wyjściem z sytuacji?
      Albo praca w czyjejś firmie na zasadzie samozatrudnienia.

      Usuń

    14. Co trzeci Polak nie pracuje i nie szuka pracy. Dlaczego?
      Osoby poszukujące pracy, ale niegotowe do jej podjęcia: 56 000

      Do tej grupy zaliczają się osoby, które, mimo, że poszukiwały pracy, nie były gotowe do jej podjęcia w ciągu dwóch tygodni następujących po tygodniu badanym. W 2011 r. było takich osób 65 000, a w 2010 r. 61 tys. Prawie dwa razy więcej kobiet (36 tys.) niż mężczyzn (20 tys.) nie jest gotowych do podjęcia pracy.

      http://biznes.onet.pl/co-trzeci-polak-nie-pracuje-i-nie-szuka-pracy-dlac,18550,5603657,1,fotoreportaze-detal-galeria

      Usuń
    15. 10:12
      Dlaczego? To jest pytanie do psychologów społecznych,
      Słyszałam kiedyś wypowiedź jednego z psychologów, że jeżeli okres bezrobocia trwa dłużej niż 3 lata, to ludzie przyzwyczajają się do takiego stanu, wypracowują sobie swoje metody jak funkcjonować bez pracy i nie odczuwają potrzeby regularnej pracy (np. trochę pomogą rodzice, albo babcia czy dziadek jak dostaną emeryturę, jakaś dorywcza fucha, krótkoterminowe wyjazdy do pracy zagranicę itp.).

      Usuń
  2. Hanno B.
    Nie musisz się matwić. Po złożeniu odpowiedniego wniosku do ZUS o wypłatę zaległej emerytury z ustawowymi odsetkami i waloryzacją otrzymasz wszystko zgodnie z zapisem w ustawie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Po przeczytaniu informacji ZUS, wczorajszego art. M. Rzemka i różnych opinii blogowiczów, nadal zastanawiam się nad sensem złożenia wniosku do ZUS i proszę o komentarze.
    Sprawa o zaległe wygrana w SO wraz z odsetkami (w maju 2013; z SA brak wieści).
    Ustawa z 13 grudnia 2013 w art. 8 określa terminy naliczania odsetek na wniosek o odsetki, gdy sąd zasądził wypłatę tylko należności głównej (odsetki do dnia wypłaty zaległej emerytury lub do dnia wejścia ustawy w życie).
    Jeśli wyrok będzie prawomocny, to ZUS mimo to nie wykona wyroku bez wniosku emeryta? - art. 7 i art. 9.

    A jak rozumieć zapis w art. 3 przepisy ustawy nie mają zastosowania, gdy roszczenia zostały zaspokojone na podst. orzeczenia sądu? Jako zaspokojone w czasie przed wejściem ustawy w życie (czy „zaspokojone” wraz z odsetkami w ogóle były?) czy także po wejściu ustawy w życie?

    Czy art. 4 ust. 3 – odsetki do dnia wejścia w życie ustawy – będzie dotyczył wyroków, które uprawomocnią się po wejściu ustawy w życie?

    Czy złożenie lub nieskładanie wniosku może dać inne skutki w zakresie terminu naliczenia odsetek, a w konsekwencji inną kwotę odsetek? (na wniosek – tylko do dnia wejścia w życie ustawy mimo wyroku; bez wniosku, na podst. wyroku – do dnia wypłaty).

    W informacji ZUS czytamy, jeżeli emeryt zgłosi wniosek, ZUS wycofa apelację, wyda decyzję w sprawie wypłaty emerytury w zakresie wynikającym z ustawy.

    Natomiast w komentarzu podpisanym przez Iwonę (ukazał się pod postem „Ważne”, gdy blogowicze wypowiadali się już pod nowszymi postami) czytamy m.in.: „Co to znaczy "wyda decyzję w sprawie wypłaty w zakresie wynikającym z ustawy"??! Jeśli ZUS wycofa swoją apelację to sąd postanowi o umorzeniu postępowania apelacyjnego ergo wyrok wydany w I instancji stanie się prawomocny. A wyrok ten uchyla decyzję ZUS o zawieszeniu emerytury i nakazuje wypłacić zaległą emeryturę wraz z odsetkami liczonymi do dnia wypłaty. Innymi słowy jeśli ZUS nie wypłaci tych pieniędzy zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu, egzekucją tych zobowiązań zajmie się (z dziką radością :))) komornik. Jaka decyzja?, Jaka ustawa?, Jakie 60 dni? Z poważaniem Iwona.”

    ustawa:
    http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20140000169

    informacja ZUS:
    http://www.zus.pl/default.asp?p=1&id=1&idk=2232

    art. M. Rzemka (całość po zalogowaniu):
    http://prawo.rp.pl/artykul/757955,1086763-Zawieszona-emerytura--zwrot-po-wniosku-emeryta-i-wycofaniu-przez-ZUS-apelacji-w-sadzie.html

    Pozdrawiam
    Jot

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jot , moje zdanie na temat wykonania wyroku zasądzającego zaległe wraz z odsetkami było i jest niezmienne . Już wcześniej odpowiadałam na ten temat komuś z blogu.
      (osoba pytała się czy powinna poczekać do rozprawy w SA bo SO zasadził zaległe + odsetki, odpowiadałam , że powinna poczekać bo wg mnie powinna otrzymać odsetki nie do dnia wejścia ustawy ale do dnia wypłaty -tak jak ujęte w wyroku.)
      Organ rentowy powinien w takim przypadku (jak opisałaś) wypłacić zasądzone roszczenie wraz z odsetkami do dnia wypłaty.Nie ważne czy przed czy po wejściu w życie ustawy.
      W tych przypadkach wg mojej oceny ustawa nie ma zastosowania.
      Art. 3. Przepisy ustawy nie mają zastosowania do emerytów, których roszczenia z tytułu wypłaty zawieszonej emerytury zostały zaspokojone na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu, z wyjątkiem przepisów art. 6 i art. 8.
      Wyrok sądu powinien być wykonany po uprawomocnieniu o ile nie został wcześniej zmieniony w sposób opisany w sentencji.
      Nie potrzebny jest też w takim przypadku wniosek uprawnionego.
      Jeżeli organ rentowy tak nie postąpi to może zajść taka sytuacja jak opisała Iwona. Jest to tylko moje skromne zdanie.Może się mylę ....) a rzeczywistoć pokaże.Pozdrawiam Wiga

      Usuń
    2. Wigo,
      To jest logiczne i przekonywujące, ale raczej na tym mogłyby skorzystać zawieszeni emeryci z tzw. grupy "po", którzy mają szansę na wygraną w SA.
      pozdrawiam
      DD

      Usuń
    3. Wigo pozwolisz, że w tej kwestii bedę miała inne zdanie. ZUS ma wycofywać apelacje po złożeniu wniosku o wypłatę przez emeryta. Emeryt bez prawomocnego rozstrzygnięcia sądu będzie składał wniosek o wypłatę zgodnie z ustawą a nie zgodnie z wyrokiem, bo go nie ma. A jak zgodnie z ustawą to odsetki do dnia jej wejścia w zycie. To, ze ZUS wycofa apelację i uprawomocni się wyrok SO nie ma znaczenia, bo wypłata nastapi zgodnie z wnioskiem emeryta tj.tak jak w ustawie. Przecież wszystko robi się "na wniosek i zgodnie z życzeniem". A jeżeli emeryt nie złozy wniosku do ZUS to ZUS sam apelacji nie wycofa, tego mozemy być pewni. Jeżeli zainteresowana osoba poczeka do sprawy to na 99% SA odeśle sprawę osetek do ponownego rozpoznania przez SO a tam wiadomo jaki zapadnie wyrok. Miałam zasądzone odsetki do dnia wypłaty. 10.02. miałam sprawę w SA i sąd sprawę odsetek zwrócił do ponownego rozpoznania przez SO. A to znaczy, że czas oczekiwania na zwrot emerytury znacznie się wydłużył i to chyba duzo więcej niz 60 dni. Uważam więc, że mimo wytycznych centrali bez wniosku o wypłatę ZUS apelacji nie wycofa a czekanie na wyznaczenie sprawy przez SA tylko wydłuży czas oczekiwania na pieniądze. Kilka dni temu pisały o tym też Panie Krystyna i Irena. Ich sprawy dotyczące wypłaty odsetek też SA zwrócił do SO do ponownego rozpatrzenia. Warto to przeanalizowac, bo w takiej sytuacji na pieniądze mozna czekać bez końca. Pozdrawiam Magdalena

      Usuń
    4. Wigo!
      Wydaje mi się ,że jak ktoś bedzie miał rozprawę w SA to ustawa wejdzie juz w zycie i przypuszczam ,że sąd zasadzi odsetki zgodnie z ustawą.

      Usuń
    5. Te uwagi należy kierować do Jot, bo to Ona poruszyła ten temat i prosiła o komentarze w tej sprawie.

      Usuń
    6. Magdaleno , nie wszystko ZUS robi na wniosek, czasami musi podjąć działania dot. wypłaty z urzędu.O ile mi wiadomo,to ZUS wypłacał zaległą emeryturę na podstawie wydanych wyroków. Osoba , która wygrała w sądzie i nie doszło do zaskarżenia wyroku nie musiała składać wniosku o wypłatę zasadzonych zaległych .ZUS miał obowiązek to uczynić na podstawie wyroku. Jeżeli wyrok nakazuje wypłatę to następuję ona z urzędu. Niech się wypowiedzą osoby, które były w takiej sytuacji. Czy musiały zwracać się dodatkowo do organu rentowego o wypłatę zaległej emerytury jeżeli została ona ustalona na podstawie wyroku sadu.

      Usuń
    7. Magdaleno, każdy ma prawo mieć swoje zdanie . Ja się odniosłam do wypowiedzi Jot powiązanej z wypowiedzią Iwony.Pozdrawiam Wiga

      Usuń
    8. Tak tylko te wszystkie działania Zus-u bedą do wejścia w życie ustawy. Wszystkie te osoby , które dostały juz zaległe emerytury bez odsetek dostaną ( na ich wniosek) odsetki do daty wypłaty.

      Usuń
    9. An. z 10:29 , zgadzam się z Tobą dlatego w mojej wypowiedzi znalazło się to zdanie. "Wyrok sądu powinien być wykonany po uprawomocnieniu o ile nie został wcześniej zmieniony w sposób opisany w sentencji." tzn zmieniony w wyniku zaskarżenia.

      Usuń
    10. Słuszna uwaga an. z 10:40

      Usuń
    11. Szanowna Wigo. Zabrałam głos w tej sprawie bo byłam w sytuacji jak Iwona i liczyłam, że SA podtrzyma wyrok SO w sprawie odsetek do dnia wypłaty. Ale niestety. Tak może być /nie musi/ i w sprawie opisanej przez Iwonę. Ale nie liczyłabym na to, że bez złozonego wniosku o wypłatę ZUS wycofa apelację. Oczwiście mając prawomocny wyrok sądu -zwrot emerytury wraz z odsetkami zadnego wniosku o wypłatę składać nie trzeba. Ja miałam na myśli sytuację kiedy sprawa nie była jeszcze zakończona /złozona przez ZUS apelacja/. Wigo serdecznie Cię pozdrawiam. Podziękowania za "całokształt" . Tak trzymaj. Magdalena

      Usuń
    12. Jot,
      Rozumiem, że rozważaniu poddałaś prawomocny wyrok SO z maja 2013r.
      Według mnie jeżeli wyrok stał się prawomocny, to zgodnie z art. 7.1 należy złożyć wniosek do ZUS, z tym że wniosek powinniśmy złożyć nie o wypłatę zaległych z odsetkami ale o wykonanie prawomocnego wyroku SO wydanego w... z dnia ... w kwestii wypłaty zaległych świadczeń łącznie z przysługującymi odsetkami.

      Jeżeli wyrok dotyczył zaległych i odsetek to odsetki są wówczas należne do dnia ich zapłaty.

      Jeżeli wyrok oddalał kwestię odsetek to należy oddzielnie, według mnie, złożyć wniosek do ZUS o wypłatę odsetek i wówczas będą miały zastosowanie przepisy ustawy - wypłata odsetek będzie przysługiwała do dnia wejścia ustawy w życie.

      Jeżeli ZUS nie wykona tego wyroku w ciągu 30 dni (termin wydania decyzji administracyjnej) należy wnieść wniosek do sądu o nadanie wyrokowi klauzuli wykonalności i sprawę możemy skierować do komornika.

      Przepis określony art. 3 ustawy dotyczy tych emerytów, którzy otrzymali świadczenia przed wejściem ustawy w życie. co podkreśla wprost czasownik użyty w czasie przeszłym "zostały" - co znaczy, że okoliczności zaistniały przed zapisem ustawy.
      pozdrawiam
      Ula05

      Usuń
    13. Pani Ulo!
      Myślę ,że ciągle odsetki będą do daty wypłaty świadczenia , tak chyba jest w rozliczeniach ksiegowych. np. do dnia 10.XI 2012 Zus jest winien komuś 100 zł na dzień 11.XI 2012 winny = 0 czyli osetki tylko do daty zadłużenia

      Usuń
    14. Ulu 05, Jot pisze o wygranej w SO ale ZUS wniósł chyba apelację zdanie"Sprawa o zaległe wygrana w SO wraz z odsetkami (w maju 2013; z SA brak wieści). " o tym świadczy. Wyrok SO z maja 2013r. może stać się dopiero prawomocny jak ZUS wycofa apelacje.

      Usuń
    15. Droga Magdaleno, wg mnie wszystko zależy od sadu apelacyjnego. Jeżeli podtrzyma wyrok SO to ZUS nie będzie miał wyjścia i powinien wypłacić odsetki do dnia wypłaty a nie do dnia wejścia w życie ustawy. Jak napisałam czas pokaże jak to będzie realizowane.Dziękuję za życzliwość, pozdrawiam Wiga

      Usuń
    16. Anonimowy z 11:56;
      Jeżeli nawet, na dzień wejścia w życie ustawy ten wyrok nie jest jeszcze prawomocny ze względu na wniesienie przez ZUS apelacji a ZUS wycofa swoją apelację to i tak wyrok SO stanie się prawomocny i to z chwilą jego wydania.
      Jeżeli jest to wyrok dla nas korzystny to powinniśmy żądać jego wykonania przez ZUS przez złożenie stosownego wniosku.

      Zgodnie z wyjaśnieniami Jot wyrok w SO dotyczy wypłaty zaległych z obowiązującymi odsetkami, więćc w mojej ocenie, będą to odsetki do dnia wypłaty świadczeń.
      Najistotniejsze, w mojej ocenie, jest złożenie wniosku do ZUS o wykonanie tego wyroku.
      ZUS jest do tego, w myśl przepisów prawnych, zobowiązany.

      Ula05

      Usuń
    17. Można pokusić się o stwierdzenie, że apelacje ZUS były składane celowo, aby jak najwięcej zmienić wyroków w SA na korzyść organu rentowego. Było to podyktowane tym, że odsetki w takich sytuacjach będą płacone do dnia wejścia w życie ustawy.

      Usuń
    18. Ale przecież ZUS napewno nie wycofa apelacji przed! złożeniem wniosku o wypłate przez emeryta. A apelacje wycofa nie dlatego, że zgadza się z wyrokiem SO, tylko dlatego, ze emeryt chce szybszej wypłaty zaległychemerytur. A wtedy sytuacja jest inna. W takiej sytuacji jest mozliwość wypłaty przed wyrokiem SA ale zgodnie z ustawą a nie zgodnie z wyrokiem SO. Taki jest warunek wycofania apelacji przez ZUS. Więc albo ustawa albo czekamy na sprawę. Z niewiadomym skutkiem.

      Usuń
    19. Ale możemy po złożeniu wniosku do ZUS o wyplatę zaległych i wycofaniu przez ZUS apelacji zlożyć drugi wniosek o ustalenie świadczeń i odsetek zgodnie z prwomocnym wyrokiem SO. Do każdego wniosku ZUS musi sie odnieść.

      Usuń
    20. Proponuję rozważyć też kwestię finansową - wysokość dodatkowych odsetek, które można - ewentualnie - zyskać oczekując na wygraną w SA, gdbyby ZUS jednak nie wycofał apelacji. Każdego miesiąca przybywa niewiele ponad 1% odsetek od kwoty zawieszonej emerytury. Łatwo policzyć czy się opłaca złożyć wniosek do ZUS, czy raczej poczekać i zobaczyć, czy bez złożonego wniosku ZUS wycofa apelację, czy nie.

      Usuń
    21. Drodzy Emeryci,
      Bez przesady z tą pazernością!
      Nie umiecie się cieszyć ze zwycięstwa?
      Lepiej pomyślcie o miłym fetowaniu i spotkaniu z
      miłymi ludźmi na łonie natury w puszczy augustowskiej
      i na "baletach"podczas ZLOTU ( 2 - 4 maja )
      Im więcej osób się spotka, tym więcej wrażeń
      i wspomnień !
      Zapiszcie się, może są jeszcze wolne miejsca:
      spotkanieaugustow@wp.pl

      Zapraszam - zapisana "zlotowiczka"

      Usuń
    22. 14:15
      Zapisana "zlotowiczko", mylisz pazerność z dyskusją o zapisach ustawy, która 19 lutego wejdzie w życie, a można przypuszczać, że jesteś doświadczoną "zawieszoną".

      W czasie całego procesu legislacyjnego (dużo posiedzeń różnistych komisji) ministerstwo - umiejętnie reprezentowane przez profesjonalistę M. Buciora – unikało wraz z ZUS-em tematu apelacji wniesionych przez ZUS, więc w ustawie nie ma zapisów, które można odnieść wprost do spraw sądowych toczących się z apelacji ZUS.
      Z kolei działania emerytów były nastawione na określenie w ustawie praw emerytów, dla których wyroki były niekorzystne w całości lub w zakresie odsetek, zatem w art. 3 użyto czasu przeszłego:
      „Przepisy ustawy nie mają zastosowania do emerytów, których roszczenia z tytułu wypłaty zawieszonej emerytury zostały zaspokojone na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu, z wyjątkiem przepisów art. 6 i art. 8.” [pomniejszenie „nowych kapitałowych” i wniosek o odsetki].


      Tak, Przykład podany przeze mnie dotyczy wygranej w SO wraz z odsetkami, od której ZUS wniósł apelację; wyrok nie jest prawomocny. Wyrok SO z maja 2013 r., apelacja ZUS do SA w Gdańsku z początku czerwca. Na podstawie doniesień na blogu można przypuszczać, że na orzeczenie SA nie trzeba będzie już długo czekać (może nawet po wejściu ustawy w życie krócej niż wycofanie apelacji via ZUS?).

      Moje rozważania wzięły się z próby zrozumienia powodów, którymi kieruje się ZUS (doświadczenie uczy, że ZUS nie działa bez powodu, choćby ten nie był wyartykułowany), który na wniosek emeryta łaskawie wycofa apelację i „wyda decyzję w sprawie wypłaty emerytury w zakresie wynikającym z ustawy” (cyt. z komunikatu ZUS).

      Ustawa wejdzie w życie w środę, wszyscy ;) szykują wnioski do ZUS, a ja się zastanawiam czy w każdej sytuacji składanie wniosku jest najlepszym posunięciem. Może moje wątpliwości, rozwiewane przez Uprzejme Blogowiczki, przydadzą się innym wygranym w SO.

      Dziękuję za wszystkie dotychczasowe komentarze :)
      Pozdrawiam
      Jot

      Usuń
    23. Jot - nie przesadzaj z tym dociekaniem, tylko zrobiłaś mętlik w głowach zmęczonym już emerytom.
      Ania

      Usuń
    24. Aniu, a mnie Jot nie zrobiła mętliku. Wprost przeciwnie, sprawiła, że podejmę bardziej racjonalną decyzję. Dlatego bardzo dziękuję Jot i innym komentatorkom za sensowną argumentację. :)

      Usuń
    25. Zapisana zlotowiczko
      wystarczyłyby trzy ostatnie linijki Twojego wpisu, a tak pokazałaś, że skoro Ty nie masz już żadnych wątpliwości to innym trzeba odmówić prawa i do wątpliwości i do pytań ?!
      Oni mają takie prawo a Ty nie masz obowiązku im odpowiadać, choćby dlatego, że nie Ciebie pytali !

      Jot - dziękuję że tu jesteś !!!

      Usuń
    26. Jot zrobiła i robi dużo dobrego, zwłaszcza dla pań z rocznika 53,
      ale z tymi odsetkami już można się pogubić, wolałbym nie rozważać teraz tego co mam zrobić, czy wycofać sprawę z sądu, czy dalej czekać na rozprawę. To jest zasiana niepewność.
      S.

      Usuń
    27. Jot,
      Ta chciwość może być źle przyjęta przez do tej pory nam życzliwych

      Usuń
    28. Miła S
      jeśli nie teraz to kiedy ? - masz wątpliwości to pytaj, bo po to jest ten blog !
      Sama mam wątpliwość czy jest takie pewne że ZUS wycofa apelację kiedy jest już termin sprawy np. 15 kwietnia i czy wycofa apelację w ogóle / usłyszałam w ZUS że " w ustawie nie ma zapisanego takiego obowiązku i może czekać na wyznaczenie terminu przez S.A. ZUS wykorzysta wszystkie kropki i przecinki by przedłużać terminy i to dla mnie jest pewne . Pozdrawiam

      Usuń
    29. Można na problem patrzeć pod dwoma kątami:
      1. odsetki,
      2. czas do zamknięcia sprawy sądowej i wypłaty zaległych świadczeń.
      Jeśli odsetki budzą emocje, to patrz wpis wyżej z 13:48 i pozostaje pkt 2.
      Jeśli ktoś po apelacji ZUS czeka na orzeczenie SA od 8-9 miesięcy, to ma podstawy zastanawiać się, która droga szybciej doprowadzi do wypłaty zaległych. Może się okazać (nie musi), że czekanie na wyrok SA będzie krótsze niż po złożeniu wniosku do ZUS o wycofanie apelacji. Jeśli sprawy zaczną się toczyć z udziałem ZUS, pisma będą krążyć między kilkoma stronami, zakończenie sprawy i wypłata odsetek może przeciągać się w czasie.
      Ci, którzy wygrali w SO, a ZUS złożył apelację mają teraz chyba najmniej jasną sytuację.

      Usuń
    30. Przepraszam, we wpisie 17:37 ma być tak:
      zakończenie sprawy i wypłata ZALEGŁYCH może przeciągać się w czasie.

      Usuń
    31. Nie wszyscy emeryci jeszcze pracują, ale tym pracującym nie brakuje chyba na lekarstwa i to oni nie powinni narzekać

      Usuń
    32. Ze strony internetowej mecenasa Hołówki:

      http://prawnik-piaseczno.pl/wniosek-zawieszonej-emerytury/

      Usuń
    33. Ze strony internetowej mecenasa Hołówki:

      ....Warto pamiętać o tym, aby wniosek do ZUS,
      składany na podstawie ustawy z dnia 13 grudnia 2013 roku o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r, został złożony w odpowiedniej formie i z należytą rozwagą, jeśli chodzi o moment złożenia wniosku.
      Osoby, które mają wciąż nierozstrzygnięte sprawy w sądzie odnośnie „zawieszonej emerytury”, aby skorzystać z przepisów ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r.
      do dnia 21 listopada 2012 r. powinny przed złożeniem wniosku do ZUS złożyć w sądzie ubezpieczeń społecznych pismo procesowe – cofnięcie odwołania (gdy sprawa jest rozpatrywana przez sąd I instancji) albo cofnięcie apelacji (w sytuacji, gdy sprawę rozpatruje sąd II instancji).
      Należy pamiętać, że cofamy odwołanie lub apelację bez zrzeczenia się roszczenia!
      Jeśli nie odbyła się jeszcze pierwsza rozprawa przed sądem I instancji to cofnięcie odwołania nie wymaga zgody ZUS.
      Cofnięcie zaś apelacji wymaga uzyskania zgody wyrażonej przez ZUS, którą musi wyrazić w terminie dwutygodniowym od dnia powiadomienia ZUS
      o cofnięciu apelacji.
      W piśmie procesowym trzeba też zawnioskować
      o nieobciążanie strony cofającej odwołanie (apelację) kosztami procesu (na podstawie art. 102 k.p.c.).

      Usuń
    34. W tekście mecenasa Hołówki, dostępnym pod linkiem podanym o 18:30, jest też załączony wzór wniosku do ZUS.

      Usuń
    35. a jak ja nie napisalam we wniosku bez zrzeczenia sie rozczenia to co zwrotu zawieszonej emerytury nie dostane -nie rozumie tego moze mi ktos to wyjasni Ci co wogole nie odwolywali sie do sadu maja dostac a ja nie

      Usuń
    36. Droga Jot z 14:46
      „Ustawa wejdzie w życie w środę, wszyscy ;) szykują wnioski do ZUS, a ja się zastanawiam czy w każdej sytuacji składanie wniosku jest najlepszym posunięciem.”
      Nie wszyscy składają ...) ja nie składam, czekam na rozprawę w SA. Do 5 marca już nie daleko, czekałam 9 m-cy to poczekam i te 18 dni. Na Twoim miejscu czekałabym też na rozprawę w SA tym bardziej, że masz wygraną a ZUS złożył apelację. To jest tylko z mojej strony sugestia , Ty wiesz najlepiej co zrobisz. Pozdrawiam serdecznie Wiga

      Usuń
    37. Przemiłe koleżanki dyskutantki !!!
      Moim zdaniem absolutną rację ma Magdalena, bez złożenia wniosku ZUS apelacji nie wycofa, co wyraźnie napisano w komunikacie na stronie ZUS.

      Niech żadna osoba nie liczy na to, że jakikolwiek SA po 19 lutego podtrzyma wyrok SO " z odsetkami do dnia wypłaty", chyba że zrobi to przez pomyłkę, bo dokonałby "obrazy prawa materialnego" i orzekł niezgodnie z prawem czyli ustawą z 13 grudnia.

      Każdy SA, moim zdaniem, zwróci sprawę do SO.
      Jeśli SA orzekłby " z odsetkami do dnia wypłaty", ZUS oczywiście wypłaciłby taką kwotę i natychmiast wniósłby kasację, którą, moim zdaniem, przed SN by wygrał, a wtedy zwrot nadpłaconych odsetek z odsetkami dla ZUS.

      Cale szczęście że ustawę uchwalono w tej sprawie w takim kształcie, bo pamiętajcie, że jest spora grupa osób, które pomimo, że były "sprzed" to wygrały w SO. Gdyby nie ustawa to, w 99% przegrałyby w SA i zostały na lodzie.

      Czekanie na wyrok SA dla osób "po" tylko wydłuży ich oczekiwanie na zwrot zaległości.

      Wiedzcie kochane koleżanki, że sądy apelacyjne jeśli mogą orzec zwrot sprawy do SO do ponownego rozpatrzenia to w 101% to zrobią, a żaden SO nie orzeknie już teraz inaczej, jak zgodnie z ustawą. Ustawa bowiem, jak już to pisano, stanowi "lex specjalis" i normalne przepisy o odsetkach z KC w naszych sprawach nie działają.

      Jeśli emeryt (z apelacją ZUS) nie złoży wniosku o zwrot zaległych, ZUS poczeka na wyrok SA, gdy wtedy dalej nie złoży wniosku i nie wycofa sprawy z SO, ZUS dalej poczeka na wyrok SO i go wykona, a odsetki i tak zapłaci go 19 lutego 2014 r.

      Uczulam wszystkich "sprzed" którzy wygrali w SO, jak najszybciej składajcie wnioski do ZUS, w SA nadal możecie przegrać, bo sprawa w sądzie tylko pośrednio dotyczy wypłaty zaległości, ale bezpośrednio jest sprawą o uchylenie decyzji ZUS z 2011 roku, Wypłata zaległych jest tylko konsekwencją uchylenia decyzji, a tu SA nie będzie brał pod uwagę ustawy z 13 grudnia, bo ona dotyczy "ustalenia i wypłaty emerytur" nie mówi nic o decyzji zawieszającej.

      Pozdrowienia i do zobaczenia na zlocie
      Krzysztof

      Usuń
    38. Podzielam zdanie Krzysztofa w tej sprawie
      pozdrawiam i do zobaczenia na Zlocie
      Daniela

      Usuń
    39. Panie Krzysztofie, bezspornym jest, że trzeba złożyć wniosek aby ZUS wycofał apelację(chociaż również można czekać na zakończenie sprawy bez cofania apelacji) . W naszych rozważaniach dot. wpisu Jot , która przytoczyła komentarz Iwony chodziło o to, jak powinny być płacone odsetki jeżeli emeryt złoży wniosek o wycofanie apelacji złożonej przez ZUS od wyroku SO, który zasądził zaległe + odsetki do momentu wypłaty. Jeżeli ZUS wycofa apelację od takiego wyroku to ostanie się wyrok SO ,który obliguje ZUS do wypłaty zaległej emerytury + odsetek nie do 19 lutego tylko do dnia wypłaty. Wg mnie na to chciała zwrócić uwagę Jot. Pozdrawiam .Wiga

      Usuń
    40. Ciekawe jak zachowa sie ZUS w takich sytuacjach, wycofa apelację na wniosek emeryta, czy będzie czekał na rozprawę SA?

      Usuń
    41. • Sprawy, w których Oddział ZUS wniósł apelację od wyroku sądu okręgowego, ustalającego wypłatę emerytury za okres od 1 października 2011 r.: jeżeli emeryt zgłosi wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury, ZUS wycofa apelację w całości lub w części i - po zakończeniu postępowania sądowego - wyda decyzję w sprawie wypłaty emerytury w zakresie wynikającym z ustawy. Ta informacja wskazuje jak będzie postępował ZUS w przypadku złożonej apelacji od wyroków SO , które będą korzystne dla emeryta odnośnie odsetek (do dnia wypłaty) WS

      Usuń
    42. No właśnie, to warto podkreślić:

      "[...] JEŻELI emeryt zgłosi wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury, ZUS wycofa apelację w całości lub w części [...]"

      Usuń
    43. No właśnie anonimowy...), ciekawe co zrobi ZUS w takiej sytuacji , wycofa w całości czy tylko w części?. Ja myślę ,że tylko w części.WS

      Usuń
    44. Krzysztofie,

      Wydaje mi się, że kwestia złożenia bądź nie wniosku o wypłatę zaległych świadczeń, po wejściu ustawy w życie, nie musi być dyskutowana, bo to chyba pozostaje poza sporem. Każdy taki wniosek powinien złożyć.

      Rozważając wczoraj sprawę Jot zakładałam, że SA utrzyma wyrok SO w mocy i wówczas ZUS byłby zobligowany do jego wykonania.

      W mojej ocenie, SA nie będzie miał żadnej podstawy prawnej do zwrócenia sprawy do SO do ponownego rozpatrzenia.

      Moglaby natomiast zaistnieć sytuacja, że SA po przeprowadzeniu postępowania wydałby wyrok zmieniający wyrok SO w częci dotyczącej odsetek i ustaliłby odsetki z zachowaniem podstaw prawnych obowiązujących w chwili wydawania wyroku - czyli odsetki do dnia wejścia ustawy w życie.
      pozdrawiam
      Ula05

      Usuń
    45. Wigo I Ulu05 !
      Przypominam po raz kolejny, że sprawy w sądach nie dotyczą wypłaty emerytur tylko uchylenia decyzji ZUS, sądzę, że w 99% to decyzje z 2013 roku wydane po interpretacji RCL-u mówiącej o obowiązywaniu wyroku TK ex nunc czyli od 22 listopada 2012 r. Pozytywny dla emeryta wyrok o uchyleniu decyzji i co za tym idzie wypłacie zaległych emerytur jest konsekwencją przyjęcia przez dany sąd, że jednak wyrok TK obowiązuje ex tunc, a emeryt jest "po". Chociaż jak pamiętam były wpisy koleżanek i kolegów w których przypadku sądy orzekły jak w stanowisku RCL (wtedy oni składali apelacje).
      Z tego co pamiętam bardzo nieliczne były przypadki orzeczeń sądów o wypłacie odsetek i to do dnia wypłaty. W znakomitej większości sądy pozostawiały sprawy odsetek do decyzji ZUS. Nie są mi znane wyroki SA po marcu 2013 r., w których sądy te zasądziłyby odsetki do dnia wypłaty, a znam sporo tych orzeczeń, bywało tak, ale wcześniej pod koniec 2012 roku i na początku 2013 roku do artykułu w GP, a dotyczyło starych odwołań z 2011 roku (np. Sandra ze Szczecina) Emeryt skarżył do SO w 2013 roku decyzję zarówno w kwestii odmowy zapłaty emerytur jak i odsetek i stąd apelacje są jak pisze ZUS w całości, jeśli sąd przyznał odsetki, bądź w części, jeśli odsetki pozostawił ZUS-owi. Czekanie na wyroki SA nikomu nic nie daje, jeśli SO orzekł o odsetkach to SA to uchyli, bo po 19 lutego nie ma innego wyjścia, sprawa wróci do SO, a ten orzeknie o regulacji odsetek przez ZUS zgodnie z ustawą z 13 grudnia. jeśli w ogóle nie orzeknie o niedopuszczalności wydawania wyroku w całej sprawie z uwagi na obowiązywanie przepisów ustawy z 13 grudnia i sprawę po prostu umorzy. Nie widzę możliwości „uprawomocnienia się” wyroku SO wydanego np. w maju 2013 roku, sądy apelacyjne sprawę=y skierują do SO do ponownego rozpatrzenia, o jakiej podstawie prawnej tu myślisz Ulu05?
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    46. Krzysztofie,

      Przykro mi ale pozwolę sobie wyartykułować kwestie w których się z Tobą nie zgadzam, chociaż wypowiedź Twoją sobie bardzo cenię.
      Otóż prowadzone postępowania sądowe od początku 2013r. dotyczą decyzji ZUS odmawiających wypłaty zaległych świadczeń wraz z należnymi odsetkami.

      Nikt chyba nie zaprzeczy, że decyzje te były wydawane przez organ nie na wniosek ale z urzędu i nie dla wszystkich świadczeniobiorców.

      Zupełnie nie rozumiem dlaczego SA, po złożeniu apelacji przez ZUS miałby sprawę skierować do ponownego rozpatrzenia.
      Moim skromnym zdaniem sprawy do ponownego rozpatrzenia w SA kieruje się wówczas gdy zaszła np. nieważność postępowania, brak rozpoznanie stanu faktycznego sprawy przez SO ale nie w sytuacji gdy zmienia się stan prawny.

      Nie widzę więc podstawy aby SA, jeżeli będzie prowadził postępowanie, zwracał składane apelacje do ponownego rozpatrzenia tylko dlatego, że zmieniły się przepisy prawne.

      Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, ze każdy potencjalny świadczeniobiorca oczekujący zwrotu zaległych świadczeń powinien złożyć, o nie, wniosek w ZUS.

      Masz rację co do "uprawomocnienia" się wyroku SO z maja 2013r. - to było moje przeoczenie. On nie będzie prawomocny, chyba, że przez niedopatrzenie sądu.

      Całkowicie jest nie do przyjęcia Twoje stwierdzenie, że SO mogą orzekać o niedopuszczalności wydawania wyroku ze względu na wejście w życie ustawy z dnia 13 grudnia 2013r.

      pozdrawiam
      Ula05

      Usuń
  4. do Anonima z godz. 00.56
    Drogi anonimie! Ten ktoś nie pisał, że jest wykładowcą, tylko pracownikiem wyższej uczelni. Może jest pracownikiem biurowym lub porządkowym np.? A jeśli chodzi o absolwentów wyższych uczelni to mam z nimi częsty kontakt. Niestety, mam takie samo zdanie, jak już wcześniej inni pisali. Prywatne uczelnie są dla tych ludzi, którzy nie mają żadnych szans na państwowe studia. Do mnie trafiają i tacy i tacy, na praktyki. Niejednokrotnie mnie wręcz przerażają. A jeszcze należy pamiętać o tych, co to kształcą się na uczelniach prywatnych, w trybie zaocznym! Czasami po prostu ciężko mi z nimi rozmawiać...Ale potem podejmują pracę i nie jest ważne, jaką uczelnię skończyli, wszyscy są traktowani jednakowo. To bardzo smutne. Pomyślcie, że możecie trafić do takiego "specjalisty"! Który przecież ma uprawnienia, tylko brakuje mu po prostu wiedzy....Pozdrawiam. B.N.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten ktoś jest wykładowcą. do B.K. Ale swoje zdanie może też mieć pracownik biurowy czy też porządkowy. Prawda?

      Usuń
    2. Prawda! Właśnie to napisałam. Pozdrawiam. B.N.

      Usuń
  5. A propos powyższej dyskusji. Czekam na termin rozprawy w so odnośnie odsetek. I pytanie czy lepiej czekać na termin rozprawy czy wnieść o wycofanie pozwu ?
    Julia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli czekasz na termin rozprawy w SO to spokojnie możesz wycofać pozew

      Usuń
  6. Proszę o info, ile wynosi średnia krajowa za 2013r. Chcę sama przeliczyć wpw , a w 2013r. miałam niezłe zarobki. Maria 49

    OdpowiedzUsuń
  7. 43800,72 zł
    Komunikat Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 11 lutego 2014 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w 2013 r.

    http://www.stat.gov.pl/gus/5840_15376_PLK_WAI.htm

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam, Pani Ireno.

    Dzisiaj otrzymałam wyrok z SA z klauzulą, że orzeczenie jest prawomocne i natychmiast wykonalne. Sąd utrzymał w mocy decyzje SO o przyznaniu zaległej emerytury , sprawę odsetek przekazał do ponownego rozpoznania. Czy popełnie bład składając w ZUS wniosek o wypłatę emerytury z odestkami. Nie wiem komu wierzyć, koleżanka z ZUS powiedziała mi że to ZUS wycofa odwołanie w sprawie odsetek, należą się w ramach ustawy to ZUS się odwołał do SO i przegrał. Emerytura powinna być wypłacona niezwłocznie, Co Pani o tym sądzi .

    Proszę o odpowiedz.
    Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Krystyno, jak teraz się nad tym zastanawiam to mozliwe, że tak to jest jak Pani pisze. Bo rzeczywiście to ciagle jest wazna ta apelacja złożona przez ZUS, ciagle jest ona nierostrzygnięta. Ciągle obowiazuje. My nie mamy prawomocnego wyroku w spr. odsetek ale ZUS tez go nie ma. Myslę, że to b. dobry pomysł żeby złożyć wniosek do ZUS o wypłatę. Bo to ciągle jest przecież załatwiana sprawa na etapie apelacji a nie naszego odwołania i ciagle "ruch" jest po stronie ZUS. Mądra z Pani kobieta. Odezwę się jeszcze w tej sprawie w poniedziałek. Pod tym kątem wykonam parę telefonów. Dzięki za informację i pozdrawiam, Irena

      Usuń
    2. Dodam jeszcze, że na podtrzymanie przez SO swojego pierwszego orzeczenia nie mamy co liczyć. Nie ma chyba takiej opcji, zeby SO już w czasie obowiązywania ustawy przyznał nam odsetki do dnia wypłaty. Wcześniej tak orzekł bo akurat był taki zapis w projekcie ustawy. Potem został zmieniony ale wyrok już był. Ja też składam wniosek. Trzymajmy kciuki za Kamila Stocha. Dobrej nocy. Irena

      Usuń
    3. Przyznaję rację Pani Irenie

      Usuń
  9. Soczi 2014: Zbigniew Bródka złotym medalistą olimpijskim!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super!!!

      Usuń
    2. Niesamowity strażak - Zbigniew Bródka - mamy 3 złoto !

      Usuń
    3. Już mamy 4 złote medale:))))))))))))))

      Usuń
  10. Myślę, że jednak źle się stało, ze ustalono odsetki do czasu wejścia w życie ustawy. ZUS będzie przeciągał sprawy w nieskończoność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz nie ma już co się zastanawiać. Kontynuowanie dalszych apeli do posłów i senatorów w sprawie odsetek napotykało na odmienne stanowiska, np. w postach Krzysztofa z 4 i 13 grudnia 2013. Trudno było wtedy wychodzić przed szereg i to bez gwarancji sukcesu.

      Usuń
  11. Wygrałam w











    s





















    Wygrałam w SO zaległą emeryturę,odsetki do decyzji ZUS.Mam informację z sądu,że moje akta odesłano do ZUS-u w dniu 27 stycznia .Nie było apelacji.z żadnej strony.Moje pytanie -czy czekać na decyzję ZUS,czy składać wniosek po 19.02.2014.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz poczekać na realizację wyroku przez ZUS.
      Jeżeli ZUS nie wypłaci Ci odsetek wtedy musisz złożyć wniosek o odsetki.
      Jestem w identycznej sytuacji mój wyrok z SA oraz akta trafiły do ZUS 24 stycznia.
      Czekam na realizację wyroku.Jestem bardzo ciekawa czy ZUS już uwzględni wypłatę odsetek.

      Wygrałam również koszty, które już otrzymałam..

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za odpowiedż,myślę,że jeśli przyśle decyzję po 19 to już ze wszystkim co gwarantuje ustawa.

      Usuń
  12. emeryturę miałam naliczoną w 2008 r, już miałam ukończone 60 lat czy mogę pisać o przeliczenie pobierałam ją i nadal pobieram i pracuję Zofia

    OdpowiedzUsuń
  13. mamy następne złoto Hura!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wspaniali - Kowalczyk ! , Bródka ! , Stoch !!

      Usuń
  14. Witam! Czy ktoś może mnie pocieszyć, bo chyba zawaliłam sprawę. Wycofałam apelację ale nie zaznaczyłam w niej, że nie zrzekam się roszczeń. Teraz zastanawiam sięczy będzie mnie obejmować ustawa. Chodzi o odsetki. Z góry dziekuję, jezeli ktoś rozwieje moje watpliwości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie Cię obejmowała ustawa, tych, co nie odwoływali się w ogóle do sądu również obejmie.
      DD

      Usuń
  15. spoko, wszystko otrzymasz, złóż wniosek

    OdpowiedzUsuń
  16. Przytaczam tutaj ciekawą informację z zakładki "Rocznik 1953 - 6":

    "Anonimowy15 lutego 2014 20:32

    "Przeliczenie emerytury po 30 miesiącach pracy"
    Patrycja Wacławska (Dziennik Zachodni)
    ...

    Moja żona urodziła się w 1952 roku.
    Po przejściu na wcześniejszą emeryturę podjęła zatrudnienie i przepracowała prawie 3 lata.
    Teraz chce złożyć w ZUS-ie wniosek o przeliczenie emerytury, czyli o przyznanie tzw. emerytury po emeryturze. Od znajomej dowiedziała się jednak, że taką możliwość mają jedynie osoby urodzone przed
    1 stycznia 1949 roku.
    Czy to prawda, że moja żona nie ma szansy na przeliczenie świadczenia?

    - Jak potwierdza Wojciech Andrusiewicz z biura prasowego Centrali ZUS, o przeliczenie świadczenia mogą ubiegać się również osoby młodsze niż urodzone przed 1 stycznia 1949 roku, jeśli mają wyliczoną emeryturę na starych zasadach.
    Wszystko wskazuje więc na to, że pana żona będzie mogła z tej możliwości skorzystać.
    Zapewne - jako urodzona w 1952 roku - miała wyliczoną wcześniejszą emeryturę według starych zasad.
    Wniosek o przeliczenie emerytury można złożyć dopiero po osiągnięciu wieku emerytalnego.
    Zainteresowana będzie więc mogła go złożyć dopiero po skończeniu 60 lat. Wyjaśnijmy, że o przyznanie tzw. emerytury po emeryturze mogą wystąpić osoby, które w trakcie pobierania wcześniejszej emerytury przepracowały co najmniej 30 miesięcy, jeśli w tym czasie od ich zarobków odprowadzane były składki ubezpieczeniowe."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że jest to prawda - pod warunkiem że ta pani "żona" zwolniła się z pracy jak przeszła na wcześniejszą emeryturę chociaż na 1 dzień i ponownie podjęła pracę no i przepracowała te 30 miesięcy - wtedy może sobie przeliczyć.

      Usuń
    2. 22:58;
      Nie zachodziła potrzeba zwolnienia się z pracy..

      Usuń
    3. Ale przecież ZUS odmawia takiego przeliczenia z nową częścią socjalną osobom urodzonym po 31 grudnia 1948. Czyżby się coś ostatnio zmieniło?

      Usuń
    4. 23:59;
      Są wyroki w sprawie - np. z dnia 9 sierpnia 2012r. III AUa 699/12 we Wroclawiu, wyrok SO w Legnicy z 11 kwietni 2013r.- VU 39/13
      Jest ich więcej ale te są bardzo czytelne.

      Usuń
    5. Nie dalej, jak w ostatni piątek na infolinii ZUS odpowiedziano mi, że NIE MA MOŻLIWOŚCI przeliczenia emerytury z częścią socjalną wynikającą z nowej kwoty bazowej, w przypadku osoby urodzonej w roku 1953, która przeszła na wcześniejszą emeryturę w roku 2008, pobierała ją i pracowała przez 30 miesięcy (były odprowadzane składki do ZUS). Ta możliwość dotyczy wyłącznie osób urodzonych przed 1 stycznia 1949.
      Informacja o zapadłych wyrokach sądowych, o których mowa w powyższym wpisie nie zrobiła żadnego wrażenia.

      Usuń
    6. Z tego wynika, że zostaje nam w tych sprawach postępowanie sądowe i dobrze byłoby gdyby nastąpiło masowo.

      Usuń
    7. Popieram wpis z 12:42,
      a Anon. z 12:28 może szukać wrażeń w innych informacjach

      Usuń
  17. A co robić jak mam pierwszą sprawę w SO na maj wyznaczoną ?

    Anna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złóżyć wniosek do SO o wycofanie odwołania.
      W dniu wejścia ustawy w życie złożyć wniosek do ZUS o wypłatę zaległych łącznie z ustawowymi odsetkami i waloryzacją.

      Usuń
  18. Napisałam do SO o wycofanie pozwu i w odpowiedzi poinformowana zostałam o dacie rozprawy. Czy powinnam przed rozprawą napisać do ZUS o wypłatę zaległej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy16 lutego 2014 00:07

      lUDZIE przestancie pisac o sadach terminach i innych glupotach ,za 4 DNI wchodzi USTAWA zgodna z wasza wola ,ktora reprezentowaly wasze kolezanki ,nie wyminiam mozna sie pomylic i koniec nowe Przepisy Prawne a sady niech pomysla dlaczego nie przestrzegaly KONSTYTUCJI RP Nowe Prawo KONIEC Tylko wnosek i wyplata !

      Usuń
    2. Tak. ZUS zawiesi czynności w sprawie do czasu zakończenia postępowania sądowego.
      Po otrzymaniu wyroku powinnaś wystąpić o nadaniu wyrokowi klauzuli prawomocności i dołączyć go do wniosku złożonego w ZUS.
      Razem z wnioskiem do ZUS złóż informację o prowadzonym postępowaniu sądowym i wyznaczonym terminie rozprawy.

      Usuń
  19. Panie Krzysztofie. Jeżeli będzie Pan miał chwilę czasu poproszę o odpowiedź. Moja sprawa po apelacji ZUS wróciła do SO do ponownego rozpatrzenia /odsetki/. Moje pytanie jest takie. Kto powinien ja zakończyć? wszystko jedno jak to będzie się nazywało /wycofanie apelacji, umorzenie czy jeszcze inaczej./ Mam zamiar jak dwie Panie z tego blogu złożyć wniosek o wypłatę /odsetki zgodnie z ustawą emerytura zgodnie z wyrokiem SA/. Czy to ZUS ma zakończyć procedurę sądową czy ja? Jeżeli ja to o co mam sąd prosić? Jak do tej pory sprawa apelacji ZUS w sprawie odsetek jeszcze się nie rozstrzygnęła. Bardzo proszę o odpowiedź. Magdalena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdaleno,
      Nie jestem wprawdzie Krzysztofem ale Twoją sprawę, w mojej ocenie, powinnaś zakończyć Ty. Apelacja wniesiona przez ZUS powinna być potraktowana tak jak gdyby nie zaistniała.
      Dlatego myślę, że poza złożonym wnioskiem do ZUS o wypłatę zaległych odsetek powinnaś wystąpić do SO o wycofanie odwołania i jednocześnie poinformować ZUS o wniesionym odwołaniu.

      Usuń
  20. Kto ma zakończyć sprawę ...) to się okaże jak złożysz wniosek do ZUS o wypłatę odsetek. Wszczynając postępowanie ZUS poinformuje Cię o tym kto będzie musiał wystąpić o cofnięcie pozwu w SO.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież to chyba nie zależy od uznania ZUS. Są na to chyba jakieś przepisy prawne kto w konkretnej sytuacji co i kiedy wycofuje i pytam kto to robi w moim przypadku. O tym, że ZUS mnie poinformuje jak złożę wniosek wiem, ale tu chodzi o czas. Jeżeli od ZUS się dowiem, że powinnam to zrobić ja przedłużę sobie wypłatę o minimum m-c a napewno więcej. Dlatego prosiłam Krzysztofa o informację jako osobę znającą temat. Magdalena

      Usuń
  21. Uzyskałam większy wskaźnik podstawy wymiaru za 2013r. Kwota bazowa do lutego 2014r. wynosi 3.080,84zł. , kwota bazowa od marca 2014r. wynosi 3.191,93zł. Waloryzacja od marca br. 1,6%. Według moich wyliczeń, a nie jestem ekspertem zus, warto złożyć wniosek o przeliczenie emerytury w marcu br.
    Nie jestem tego pewna na 100% Czy mógłby ktoś to potwierdzić, a jeśli nie mam racji to podać inne podstawy( zasady wyliczeń)?
    Pozdrawiam Barbara z Radomia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przenoszę czyjś wpis:
      Anonimowy 11 lutego 2014 23:10
      w 2013 r wyższa była waloryzacja niż wzrost kwoty bazowej. Lepiej było składać wnioski do końca lutego i skorzystać z waloryzacji.
      W tym roku wzrost kwoty bazowej znacznie wyższy niż waloryzacja, czyli wnioski lepiej składać w marcu.

      Usuń
  22. Ciekawy wątek z WAŻNE 2

    Anonimowy 14 lutego 2014 21:34
    ustawa nic nie mówi kiedy można składać wniosek tylko obowiązuje od 19-go.Ja złożyłem wniosek 13-go i to nie znaczy,że mój wniosek nie będzie rozpatrywany.


    Anonimowy 15 lutego 2014 22:42
    Ustawa nic nie mówi bo nie musi. Logika na to wskazuje , że składa się po wejściu w życie ustawy a nie przed.


    Anonimowy 15 lutego 2014 23:23
    To nie logika, logika mówi kiedy wchodzi w życie ustawa a nie kiedy składa się wniosek.Logika mówi,że mój wniosek zlożony 13-go będzie rozpatrywany po 19-tym


    Anonimowy 16 lutego 2014 11:12
    Przy wydawaniu decyzji organ bierze pod uwagę stan prawny, jaki obowiązuje w dniu wydawania decyzji, chociażby rozpatrywany wniosek został złożony i 20 lat temu ( to tak dla zobrazowania istoty sprawy).
    Jeśli wniosek Anonimowego z 13 lutego b.r. zostanie rozpatrzony po 19. lutego b.r., to będzie rozpatrzony na gruncie nowej ustawy, natomiast jeśli rozpatrzą go od ręki, tzn. przed 19. lutego b.r., to na gruncie starych przepisów.
    Logika wskazuje, że nikt nie chce dokładać sobie roboty, skoro lada dzień wchodzi nowa ustawa (odwołanie, odpowiedź na odwołanie itd.).

    OdpowiedzUsuń
  23. Wydaje mi się, że kwota bazowa od 1 marca 2013 r. do lutego 2014 r. wynosi 2 974,69 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.wskazniki.gofin.pl/8,237,1,wysokosc-kwoty-bazowej.html

      Wysokość kwoty bazowej
      okres obowiązywania: od 1.03.2013 do 28.02.2014

      Wysokość kwoty bazowej, o której mowa w art. 19 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1440) od 1 marca 2013 r. do 28 lutego 2014 r. wynosi 3.080,84 zł.

      Podstawa prawna: Mon. Pol. z 2013 r. poz. 87

      Usuń
    2. AKTUALNE DANE:

      Anonimowy 11 lutego 2014 20:16
      To jest dzisiejszy komunikat GUS (z godz. 14.00) o kwocie bazowej, która w 2013 roku wyniosła: 3191,93 zł.

      http://www.stat.gov.pl/gus/5840_15379_PLK_HTML.htm

      Usuń
    3. Komunikat
      Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego
      z dnia 11 lutego 2014 r.
      w sprawie kwoty bazowej w 2013 r.

      Na podstawie art. 20 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1440, 1717 i 1734) ogłasza się, że kwota bazowa, o której mowa w art. 19 powołanej ustawy, w 2013 r. wyniosła 3191,93 zł.

      Usuń
    4. UWAGA
      we wpisie z 11:30 błędnie został podany okres

      Dane z Mon. Pol. z 2013 r. poz. 87
      dotyczą roku 2012

      Usuń
    5. Można też dane czerpać ze źródła, czyli z komunikatów GUS. Na temat kwoty bazowej, która obowiązuje jeszcze do końca lutego 2014 - tu:

      http://www.stat.gov.pl/gus/5840_13903_PLK_HTML.htm

      Usuń
  24. Może komuś się przyda, wątek z ODSETKI

    Anonimowy 13 lutego 2014 21:52
    13:35
    Samo wyliczenie nowej emerytury na wniosek emeryta (bo bez wniosku nie ma wyliczenia) nie oznacza, że emeryt musi ją pobierać. W momencie składania wniosku nie zna przecież jej wysokości, wniosek składa po to, aby się dowiedzieć i dokonać świadomego wyboru.
    Jeśli nowa emerytura okaże się niższa, to wniosek o jej naliczenie należy wycofać, kapitał "wróci" na swoje miejsce i będzie podlegał dalszej waloryzacji. A emeryt będzie pobierał korzystniejszą emeryturę wcześniejszą, Na tym polega świadomy wybór.
    Termin do wycofania wniosku po przeliczeniu nowej emerytury to 1 miesiąc, taki jak do odwołania.
    Kto nie wierzy, niech się w ZUS upewni przed złożeniem wniosku,


    Anonimowy 13 lutego 2014 22:02
    I to jest rzetelne, dobre wyjaśnienie w sprawie, pozdrawiam::)

    OdpowiedzUsuń
  25. Moi drodzy, niektórzy z was zadają na blogu pytania które potem są maglowane i maglowane na różne sposoby.
    Zastanawiam się nieraz jak czytam wpisy po co to robicie?
    Na podstawowe pytania wystarczy że zadzwoni się do ZUS i otrzyma sie odpowiedż.
    Ja tak robię jak mam wątpliwości i jeżeli w trakcie rozmowy z pracownikiem ZUS czegoś nie zrozumię do końca to po "przetrawieniu" dzwonię 2- 3 razy i się upewniam czy dobrze zinterpretowałam sobie odpowiedz pracownika.
    Dzwoni się anonimowo, rozmowa nie jest bardzo kosztowna a jeżeli dzwonię 2-3 razy to nie zawsze "trafiam" na tego samego "odpowiadającego" i wtedy mam dodatkowo jeszcze pewność że np.odpowiedz jest prawidłowa.
    Najważniejsze aby zanim się zada pytania WIEDZIEĆ O CO SIĘ CHCEMY ZAPYTAĆ.!!!
    Zawsze też pamiętam o tym że jest masa różnych "emeryckich" przypadków więc przygotowywuję się do takiej rozmowy tak aby jasno i klarownie zadać pytania na taki temat / i taki "przypadek" / jaki MNIE dotyczy.
    ...bo ilu emerytów pytających tyle "przypadków" - każdy może być inny i od tej "innośći"sytuacji zależy odpowiedż.
    Tak piszę aby sobie niektórzy przemyśleli i to że jeżeli robią wpis na blogu z zapytaniem to również chcący otrzymać wiarygodną odpowiedż MUSZĄ opisać dokładnie SWOJĄ sytuację.:)
    ...nie ma szablonu : emeryt = emerytura....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do postu z 12.17
      Mentorko/Mentorze w takim razie po co ten blog? Wydaje się,że winien służyć pomocy potrzebujących, tak jak to było dotychczas.
      Przy takim podejściu nigdy nie osiągnęlibyśmy tego co mamy.
      Mnie osobiście Twoje MĘDRKOWANIE I UCZONE wywody nie odpowadają. Jeśli masz wiedzę w zakresie zapytania, to odpowiadaj, a nie pouczaj "WIEDZIEĆ O CO CHCEMY ZAPYTAĆ !!! "
      Wśród nas są różni, na bardzo różnym poziomie, ludzie oczekują wsparcia i pomocy, a może czasami wymiany poglądów. Ja osobiście jak potrzebuję pomocy prawnej , to szukam jej w znajomej mi kancelarii adwokackiej. Prawdą jest,że nie wszystkich na to stać, więc szukają jej na tym blogu.

      be

      Usuń
  26. Droga Danielo!Proszę o opinię w mojej sprawie.W grudniu 2013r wycofałam apelację z S.A.lecz nie napisałam regułki"bez zrzeczenia się roszczeń".Aktualnie jestem w posiadaniu wyroku z S.O.z klauzulą prawomocności.Po lekturze bloga boję się,że ZUS może nie wypłacić mi zaległych emerytur,ponieważ nie napisałam ,że nie zrzekam się roszczeń.Proszę odpowiedz czy do złożenia w ZUS wystarczy wniosek o wypłatę i PRAWOMOCNY WYROK S.O.czy muszę dołączyć UMORZENIE POSTĘPOWANIA S.A.które oczywiście posiadam.Serdecznie proszę o odpowiedź,bo jestem trochę zdołowana wpisami na blogu w sprawie w/w formułki.Pozdrawiam-Majka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę , że Daniela nie będzie miała za złe gdy Ci odpowiem.
      Do ZUS możesz złożyć postanowienie o umorzeniu postępowania w SA lub wyrok SO z klauzulą prawomocności. Brak zaznaczenia , że nie zrzekasz się roszczeń nie będzie miało wpływu na wypłatę zaległej emerytury. Nie musisz się tym zadręczać. pozdrawiam WS

      Usuń
    2. Wstawienie do wycofania apelacji zapisu o nie zrzeczeniu się roszczeń w sprawie , której apelacja dotyczy jest działaniem asekuracyjnym , gdyby ZUS miał jakieś wątpliwości co do wypłaty emerytur na podst. uchwalonej ustawy . Sąd w decyzji o umorzeniu postępowania też zaznacza ,że nie zrzekłaś się roszczeń. Taki zapis w orzeczeniu oznacza ,że gdybyś musiała w swojej sprawie ponownie wejść na drogę sądową z ZUS to nie masz jej zamkniętej.

      Usuń
    3. W naszym przypadku , ZUS nie powinien mieć wątpliwości.

      Usuń
    4. Majko, dziękuję za zaufanie.
      Zgadzam się z opinią WS, dziękuję, że odpowiedziała, mnie w tym czasie nie było w domu.
      pozdrawiam
      Daniela

      Usuń
  27. Od grudnia 2008 roku przyznano mi wcześniejszą emeryturę jednak wniosek o jej wypłatę złożyłam dopiero w listopadzie 2010 roku.Pobierałam ją do września 2011 roku.mam pytanie czy jest prawda ze wypłaty zawieszonych emerytur mogą obniżyć moją dotychczasową emeryturę. O ile tak to czy mogę po wypłacie zaległych emerytur mogę się wycofać. nadmieniam ze 31 grudnia 2012 roku ukonczyłam 60 lat. NADAL pracuję jestem nauczycielką.DZIĘKUJĘ

    OdpowiedzUsuń
  28. Serdecznie dziękuję za pocieszające odpowiedzi WS z 12;36 oraz Anonimowemu z 13;06. Dzięki Wam jestem już zdecydowanie spokojniejsza! Pozdrawiam i życzę Miłej Niedzieli - wdzięczna Majka

    OdpowiedzUsuń
  29. Droga Danielo!Twoja bezustanna życzliwość ośmieliła mnie i dlatego skierowałam do Ciebie moje pytanie.Dziękuję za odpowiedź -świetnie,że taką samą jaką uzyskałam od w/w sympatycznych osób.Już kiedyś czytałam,że jesteś Dobrym Duszkiem bloga-zgadzam się z ta opinią CAŁKOWICIE! Pozdrawiam- Majka.

    OdpowiedzUsuń
  30. W wyniku poruszonego dziś tematu kwoty bazowej, zaczęłam analizować moje decyzje o przeliczeniu emerytury. Chyba doszukałam się błędu przy przeliczeniu za rok 2012 - decyzja ZUS z dnia 22.04.2013 r. a mój wniosek o przeliczenie (staż, wskaźnik z nową kwotą bazową) z dnia 8.03.2013 r. Uwzględniono w decyzji staż, obliczono wskaźnik ale pomnożono go przez kwotę bazową w wysokości 2974,69 zł. (za 2011 r) a winna być to kwota 3080,84 zł. Poprostu w odpowiednim czasie przeoczyłam. Czy dobrze myślę? Jeżeli tak, to jaki ruch powinnam wykonać. aby ZUS naprawił błąd. Bardzo proszę o podpowiedź. Z poważaniem -GS.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo waloryzacja w marcu, albo nowa kwota bazowa

      Usuń
    2. Anonimowy16 lutego 2014 13:38
      Przenoszę czyjś wpis:
      Anonimowy 11 lutego 2014 23:10
      w 2013 r wyższa była waloryzacja niż wzrost kwoty bazowej. Lepiej było składać wnioski do końca lutego i skorzystać z waloryzacji.
      W tym roku wzrost kwoty bazowej znacznie wyższy niż waloryzacja, czyli wnioski lepiej składać w marcu.

      Usuń
    3. 18:26
      Sprawdź jeszcze raz obliczenia, czy uwzględniona była waloryzacja od marca 2013.
      Z powyższego komentarza wynika, że w 2013 r. waloryzacja była wyższa niż wzrost kwoty bazowej.
      Nasuwa się więc wniosek, że ZUS wybrał wariant korzystniejszy dla Ciebie.

      Usuń
    4. Tak w decyzji o przeliczeniu jest podana podstawa wymiaru po waloryzacji. We wcześniejszych decyzjach o przeliczeniu takiego zapisu nie ma. Ale te wyliczenia są skąplikowane. Dziękuję bardzo za wjaśnienia. A ja już "wysmarowałam" pismo do ZUS wytykając błędy i jak się okazało ZUS sam wybrał wariant korzystniejszy. Państwa dobre uczynki (odpowiedzi) spowodowały, że moja nie wiedza nie zadała dodatkowej pracy pracownikom ZUS, którzy i tak mają jej dużo. Serdeczne dzięki. Z wyrazami szacunku - GS.

      Usuń
    5. 20:14

      Dzięki za miłe słowa.
      Nie taki ZUS straszny, jak go malują :)

      Usuń
  31. Prawnik z Piaseczna napisał że we w piśmie wycofanie apelacjitrzeba zawnioskowac" o nie obciążenie strony cofajacej odwołanie kosztami procesu" co o tym myślicie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzór wniosku według Prawnika z Piaseczna:


      /miejscowość/ dnia /data/ 2014 roku

      Wnioskodawca:
      /imię, nazwisko, adres zamieszkania, PESEL/

      Zakład Ubezpieczeń Społecznych
      Oddział /dane oddziału oraz adres/

      Wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury

      Działając na podstawie art. 7 ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. (zwana dalej „ustawą”), niniejszym wnoszę o wypłatę zawieszonej z dniem ………….. /data wydania decyzji o wstrzymaniu emerytury/ emerytury, do której prawo nabyłem/nabyłam na podstawie decyzji z dnia ……………… /data decyzji o przyznaniu emerytury/ wraz z należnymi odsetkami.
      Wypłata należnego mi świadczenia wznowiona została w dniu ………………. /data wydania decyzji o wznowieniu emerytury/
      Mając powyższe na uwadze wnoszę o wypłatę zaległych świadczeń emerytalnych za okres od …………../data wstrzymania emerytury/ do ……………… /data wznowienia wypłaty/ wraz z odsetkami w wysokości ustawowej ustalonymi w sposób określony w art. 4 ust. 2 i 3 ustawy.

      Załączniki:
      - zaświadczenie o wysokości przychodów wnioskodawcy.

      ____________________
      Podpis

      Usuń
    2. ZUS doskonale wie kiedy zawiesił wypłatę oraz kiedy ją wznowił. Po co to powtarzać?

      Usuń
  32. Dzięki, ale chodziło mi o pismo do sądu, że tam trzeba napisać " o nieobciazaniu strony cofającen apelację kosztami procesu" tak napisał prawnik z Piaseczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli o ten fragment porady ze strony Prawnika z Piaseczna:

      "Osoby, które mają wciąż nierozstrzygnięte sprawy w sądzie odnośnie „zawieszonej emerytury”, aby skorzystać z przepisów ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. powinny przed złożeniem wniosku do ZUS złożyć w sądzie ubezpieczeń społecznych pismo procesowe – cofnięcie odwołania (gdy sprawa jest rozpatrywana przez sąd I instancji) albo cofnięcie apelacji (w sytuacji, gdy sprawę rozpatruje sąd II instancji). Należy pamiętać, że cofamy odwołanie lub apelację bez zrzeczenia się roszczenia! Jeśli nie odbyła się jeszcze pierwsza rozprawa przed sądem I instancji to cofnięcie odwołania nie wymaga zgody ZUS. Cofnięcie zaś apelacji wymaga uzyskania zgody wyrażonej przez ZUS, którą musi wyrazić w terminie dwutygodniowym od dnia powiadomienia ZUS o cofnięciu apelacji. W piśmie procesowym trzeba też zawnioskować o nieobciążanie strony cofającej odwołanie (apelację) kosztami procesu (na podstawie art. 102 k.p.c.)."

      Usuń
    2. 20:08
      Wiem, że niektóre osoby wycofały apelację bez takich zastrzeżeń, mają już umorzoną sprawę sądową i nie były obciążone kosztami procesu. Ale u nas niczego nie można uogólniać, każdy sąd może postępować według swojego widzi mi się. Czy to nie jest chore?
      DD

      Usuń
    3. I co z tymi kosztami, pisać czy nie pisać

      Usuń
    4. Co Ci szkodzi napisać, jeżeli nie oddałaś/eś jeszcze wniosku o wycofaniu apelacji.
      DD

      Usuń
  33. Czy jesli mam sprawe w SN (oczywiscie po 19.II wycofam) to moge 20 zlozyc wniosek do ZUS o wyplate zalaczajac wyrok SA - co zrobi ZUS? - bedzie czekal na umorzenie sprawy przez SN? ile to moze potrwac? - pozdrawiam Blogowiczow A.W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A.W.
      Złóż wniosek do ZUS o zaległe i dołącz kopię wniosku o wycofaniu sprawy w SN. Twoja rodzina będzie miała zabezpieczone sprawy spadkowe, gdyby Tobie przytrafiło się jakieś nieszczęście, czego absolutnie Ci nie życzę.

      Usuń
  34. Nieprawdą jest ( jak ktoś wyzej napisał ), że wycofanie apelacji, którą wniósł emeryt wymaga zgody ZUS. Ja mam spra już zkończonąi żadnej zgody ZUS nie musiał być ani nie pisałam o zadnych kosztach żeby nimi ZUS nie obciążać. Przed wycofaniem apelacji pytałam w sądzie czy musi być na to zgoda ZUS, powiedziano mi ze nie i tez tak się stało (Olsztn).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SA w różnych miastach różnie postępuje, niestety!

      Usuń
  35. Napisałam wniosek do SA o wycofanie apelacji ( nie miałam jeszcze terminu)i w ciągu 2 tygodni otrzymałam postanowienie o umorzeniu postępowania.Trzeba pisać do SA o wycofanie- żadnej zgody z ZUS. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Gdańsku SA - wniosek emeryta odsyła do ZUS-u, też nie było terminu.
      " Co kraj (czytaj: miasto), to obyczaj" !

      Usuń
    2. Ten SA w Gdańsku to w ogóle jest dziwoląg. Jak już coś wymyślą to nie wiadomo czy śmiać się , czy płakać.

      Usuń