11 marca 2013

Może jednak stowarzyszenie?


Ktoś napisał taki post:  
„Załatwianie sprawy CICHCEM nic nie da. Nie jesteśmy przestępcami, że musimy się kryć ,czy używać różnych forteli. Walczymy o PRAWORZĄDNOŚĆ, o to, aby stanowione prawo miało odbicie w rzeczywistości. A Daniela nie jest osamotniona ,jest nas wielu. I także mamy dzieci i za zaległe chcemy im pomóc.”
Cóż można powiedzieć? Przecież nie chodzi o załatwianie sprawy "cichcem". Będziemy robić tyle na ile nas stać, spróbujmy dotrzeć do senatorów i posłów opozycji, jeśli ktoś ma takie możliwości, ma znajomych, niech działa, w grę wchodzą tylko senatorowie i posłowie PIS i SLD, pajaca Palikota myślę należy omijać z daleka. Natomiast z uporem sprzeciwiam się nagłaśnianiu sprawy w mediach. Jasne, możemy iść do Radia Maryja i telewizji TRWAM, ale to nastawi do nas rządzących jeszcze bardziej nieprzychylnie, media katolickie to są te media z którymi państwo Tuska walczy.
A reszta mediów murem stoi za PO, no z wyjątkiem "Rzepy", "Na Rzeczy" czy "W Sieci". Można by próbować z tym polsatowskim "Państwem w państwie" ale to niszowy program, Polsat nie ma siły przebicia, zresztą nie wiadomo czy się zgodzą, naprawdę nie widać mediów, które w naszą sprawę chciałyby się zaangażować i na dodatek były tymi. z którymi PO się liczy. Wbrew niektórym opiniom uważam, że przyszedł już czas na zaatakowanie RPO, jak już będą odmowne decyzje trzeba zacząć pisać do niej skargi. Ale ja sam z Adminką i Marianem wszystkiego nie zrobię, musi powstać jakieś zaplecze, najlepiej żeby było to w Warszawie, bo tu są wszystkie ośrodki decyzyjne. I trzeba wrócić do pomysłu naszego stowarzyszenia. Może się nazywać „Zawieszeni” . Jeśli będzie odzew, jeśli będą chętni , mogę koło tego trochę pochodzić, ale nie sam, sam nie dam rady. Stowarzyszenie  wiąże się niestety z kosztami. ze składkami, pozyskiwaniem pieniędzy, prowadzeniem rachunków itp., itd. Potrzebne będą osoby już nie pracujące, posiadające wiedzę i uprawnienia. Ale chyba warto o tym pomyśleć.
Krzysztof

118 komentarzy:

  1. Też tak myślę - stowarzyszenie z władzami w Warszawie. Już pisałam na blogu, że jako stowarzyszenie moglibyśmy korzystać z 1% od podatku - chętnych do płacenia byłoby sporo ( na pewno nasi najbliżsi by tak zrobili). Ale była już odpowiedź na forum, że taka możliwość jest dopiero po 3 latach działalności.I w takiej sytuacji trzeba było "przykleić" się do już działającego jakiegoś stowarzyszenia. Ale wspomniany związek emerytów chyba nie dba o nas, więc . A z drugiej strony też już ktoś pisał - p. Krzysztof na posła. I jestem za tym całym sercem , choć jako nie warszawianka głosu nie mogłabym oddać. I to dopiero byłoby super- jest ktoś z nas, kto bezpośrednio może mieć wpływ na to co uchwala Sejm. H2

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Xenefont o/Olsztyn11 marca 2013 20:32

      H2 O, nie bądź taka zawiedziona swoim niewarszawskim meldunkiem.Mam syna w Warszawie,syn kilkunastu swoich,no i tych kilkunastu też kilkadziesiąt rodzin,więc nawet nie trzeba być warszawiakiem,by mieć możliwość poparcia dla Krzysztofa.Hej!

      Usuń
    2. Z tym poparciem to prawda , mój syn też mieszka w W-wie pozdrawiam Irena z lubuskiego

      Usuń
  2. Warto, pracy ogrom na poczatku a potem tez. Jak wygramy i odzyskamy pieniadze mozemy zajmowac sie innymi sprawami np dlaczego okres urlopow wychowawczych z lat 80,90 nie jest traktowany jako skladkowy 1,3 - jednostkowe wyroki SN tez to potwierdzaja. Pomarzyc mozna. Zachecamy warszawiakow- tam musi byc baza, a z czasem oddzialy w terenie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram propozycję - jestem za!

      Usuń
    2. Xenefont o/Olsztyn11 marca 2013 20:35

      Ja też!

      Usuń
  3. Dzisiaj otrzymałam z Zus-u z datą 6.03.2013 taką informację:
    W nawiązaniu do naszego pisma z dnia 23.01.2013 (chodziło, że decyzja w sprawie wyrównania emerytur zostanie wydana w terminie późniejszym) Zakład Ubezpieczeń Społecznych…….Wydział Świadczeń Emerytalno-Rentowych z przykrością informuje, iż wobec niejednoznacznych stanowisk interpretacyjnych, w sprawie realizacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13listopada 2012r. termin załatwienia wszystkich wniosków, w tym również Pani, ulega dalszemu przesunięciu, do 31 marca 2013. Po uzyskaniu jednoznacznej wykładni Zakład niezwłocznie wyda decyzję w tej sprawie.
    Pozdrawiam Marysia z Krakowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, gdyby to było z piątkową datą, 9-tego to może miałoby inne znaczenie. Informacje w sprawie decyzji odmownych, te które dostaliśmy , Marian, Adminka i ja są z piątku. Trzeba czekać czy pojawią się te decyzje odmowne.
      Krzysztof

      Usuń
    2. Panie Krzysztofie!
      Proszę przeczytać bardzo dokładnie między wierszami jest działanie
      Pozdrawiam Marysia z Krakowa

      Usuń
    3. "....termin załatwienia WSZYSTKICH wniosków...." ?

      Usuń
    4. Decyzje odmowne Zusy już mają
      Pozdrawiam Marysia z Krakowa

      Usuń
    5. Ja zrozumiałam że czekają na jednoznaczną wykładnię. Kto jeszcze dostał jakieś pismo z ZUSU lub dzwonił?

      Usuń
    6. To jest pismo z dnia 6.03.2013 wtedy kiedy jeszcze nie bylo nic konkretnego wiadomo , ale 8.03.2013 chyba wszystko się wyjasniło. O czym pisał Pan Krzysztof.
      Pozdrawiam Marysia z Krakowa

      Usuń
    7. Marysiu w poprzednim tygodniu przepraszałaś za falstart, Dzisiaj mieszasz, Co z tobą? Pisma Pana Krzysztofa nie były datowane żadną datą,bo to były pisma in blanco.ZUS by chyba sobie jaj nie robił pisząc o 31 marca.Nic się zatem nie wyjaśniło.

      Usuń
    8. Wzory pism mogły światło dzienne ujrzeć dopiero 8 marca ale w podziemiach na pewno tworzone były wcześniej.
      KRYS

      Usuń
  4. No i... może się okaże, że diabeł nie taki straszny jak go malują ?
    KRYS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze do Marysi z Krakowa >Po co ta data 31 marca,jak już się wszystko wyjaśniło?Odpowiedz łopatologicznie ,bo naprawdę nie rozumiem .

      Usuń
    2. Bo miała sprawę z Zusem o niedotrzymaniu terminów odpowiedzi na pismo i dlatego Zus pilnuje terminów w odpowiedzi na moje pisma.
      A może anonimie podpiszesz się?
      Marysia z Krakowa

      Usuń
    3. Anonimie z 20:42 co według Ciebie już się wyjaśniło ?

      Wyjaśniło się, że nadal są niejednoznaczne stanowiska interpretacji w sprawie realizacji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego .
      KRYS

      Usuń
    4. Czy to znaczy że to data asekuracyjna? wobec tego pytam trzeci raz KTO DZISIAJ DOSTAŁ JAKĄŚ WIADOMOŚĆ Z ZUSU/pisemną czy telefoniczną/? B ez podpisu

      Usuń
    5. Krys jednak czytać ze zrozumieniem zadanego pytania nie potrafisz,ale odpowiedziałeś chyba dobrze

      Usuń
    6. anonimie oporny - prostuję Cię ponownie -jestem kobietą , kiedy do Ciebie to dotrze.
      KRYS

      Usuń
    7. Kobitki nie kłóćcie się bo nie ma o co.
      Krzysztof

      Usuń
    8. Może były niejednoznaczne stanowiska w interpretacji TK do 8.03.2013, tylko ktoś przeważył tylko kto i czym?

      Usuń
    9. KRYS
      ten "oporny i tak nie przyjmie do świadomości, że jesteś Kobitką, dla niego Ty i ja to jedna osoba
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    10. niestety nie Z.K.

      KRYS i p. Krzysztof to nie ta sama osoba - łatwo zauważyć

      natomiast k. i KRYS ? ... cóż, tu można by akurat połączyć

      Pozdrawiam
      Z.K.

      Usuń
  5. Panie Krzysztofie Zwieramy szyki. Proszę niech Pan także napisze do Pani Poseł Prof J .Hrynkiewicz .Jest ona W ce przew.komisji do spraw zabezpieczenia społecznego w sejmie. Poza tym jest specjalistką w tej dziedzinie. Proszę wejść na jej stronę i na KONTAKT mailowy. Dzisiaj wysłałam do niej prośbę o zajęcie się sprawą i przesłanie na obrady komisji. Jest to osoba znana mi ze swej życzliwości ..Może jeszcze nie wszystko stracone.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jot z Pomorza11 marca 2013 19:10

    Jestem tego zdania, co Elżbieta 12:31, J. 12:53 i inni piszący podobnie. Jak Xenefont o 10:23 poszukuję rozwiązania, jednakże byłabym z dala od upartyjnienia dalszych działań. Dyskutując między sobą i spokojnie czekając na "decyzje w terminie późniejszym" czekaliśmy na Godota. "Wyrównanie emerytur" jest dla nas okazją do uczestnictwa w rozwoju (budowaniu) społeczeństwa obywatelskiego. Temu właśnie służą organizacje pozarządowe, tzw. trzeci sektor, czyli stowarzyszenia, z ang. ngo

    --> http://www.ngo.pl/

    Założenie stowarzyszenia zarejestrowanego w KRS (zakładanie zwykłego raczej nie ma sensu) trwa kilka miesięcy i nie jest sprawą łatwą. Członków założycieli wystarczy 15 (następni przyjęci po rejestracji), ale musi się odbyć ZEBRANIE ZAŁOŻYCIELSKIE, które uchwali statut i podejmie kilka niezbędnych do rejestracji uchwał (potem muszą się odbywać walne zebrania członków), a to przy rozproszeniu terytorialnym emerytów "do wyrównania" będzie po prostu trudne. Stowarzyszenie musi mieć swoją siedzibę - lokal z adresem. Może to być mieszkanie prywatne, ale trzeba załatwić formalności - umowa użyczenia lokalu oraz REGON, założenie konta bankowego, NIP.

    Wczoraj o 18:43 ktoś wspominał o stowarzyszeniu Pokrzywdzonych przez ZUS (odebrane emerytury EWK, obecnie wygrywają sprawy w Strasburgu). Pisałam o tym 27 stycznia, ale zostało to przyjęte źle i bardzo emocjonalnie przez "nocnego stróża".
    Mam dwie innego propozycje (jeśli któreś istniejące stowarzyszenie zainteresuje się naszą sprawą). Proszę to przemyśleć, rozważyć, przedyskutować. Oba stowarzyszenia mogą tworzyć ODDZIAŁY TERENOWE. Może nie trzeba wyważać otwartych drzwi? Jedno ma już status opp (1%), więc działa, bo zapracowało na ten status oraz ma pełnomocników np. w Warszawie, Katowicach, Wrocławiu. Drugie jest nowo zarejestrowane, ale powstało na bazie wcześniejszego stowarzyszenia zwykłego w Lublinie "Stop bezprawiu".
    Podaję linki:

    http://www.sprawiedliwosc.org/index.php/statut

    http://ruchspoleczny.com.pl/

    http://www.aferyibezprawie.org/index.php?option=com_content&view=article&id=865&Itemid=13

    Owocnej dyskusji!
    Jot

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Jot .Sprawa od dawna jest polityczna, gdyby taka nie była od dawna mielibyśmy jasność sytuacji, a może i zaległe w portfelu.

      Usuń
    2. Czy przeczytałaś/-eś Xenefotna o 10:23 (pod poprzednim postem)? Do treści tamtego wpisu się odniosłam.

      Jot

      Usuń
    3. Jot - uważam twoją propozycję za bardzo rozsądną i jestem "za".
      Tarninka.

      Usuń
  7. Xenefont o/Olsztyn11 marca 2013 20:07

    ...a jeszcze mam takiego "pomysła",jak mawiał Grabowski.
    No i słusznie!A może by tak w międzyczasie
    "kropnąć" w Sejm idąc za takim oto przykładem,w dostosowanej interpretacji do naszych potrzeb/sytuacji/spraw zawieszonych:
    "INTERPELACJA WS. WALORYZACJI ŚWIADCZEŃ W 2012 ROKU"
    5 marca 2013 r. poseł KP SLD Ryszard Zbrzyzny, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników
    Przemysłu Miedziowego złożył do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska poniższą interpelację
    w sprawie waloryzacji świadczeń w 2012 roku:
    Pani Ewa Kopacz Marszałek Sejmu RP
    Szanowna Pani Marszałek,
    Na podstawie art.191 i 192 Regulaminu Sejmu RP
    składam interpelację w sprawie zasad rewaloryzacji
    świadczeń emerytalnych i rentowych w 2012 r. – do Prezesa Rady Ministrów.
    Szanowny Panie Premierze,
    Uchwalona 13 stycznia 2012 r. przez Sejm ustawa o
    zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 118), dokonała odstępstwa od przyjętych reguł waloryzacji zawartych w tej ustawie. W konsekwencji od 1 marca 2012 roku świadczeniobiorcy otrzymali podwyżki emerytur i rent w jednakowej wysokości. Podwyżka ta, zwana szumnie waloryzacją kwotową, mimo swojego incydentalnego
    charakteru, spowodowała trwałe obniżenie wysokości
    świadczeń znacznej części emerytów i rencistów.
    Było to jednym z głównych powodów przekazania przez
    Prezydenta RP, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych wniosków do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności przepisów tej ustawy z ustawą zasadniczą.
    Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 19 grudnia
    2012 r. orzekł, że przepisy ustawy nie pozostają w sprzeczności z konstytucyjnymi zasadami ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa, zasady ochrony praw nabytych oraz zasadą sprawiedliwości społecznej.Bez względu na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego,pozostaje faktem, że znaczna część emerytów i rencistów czuje się oszukana i ma ku temu podstawy.W licznych listach kierowanych do mnie, do innych posłów oraz do organizacji związkowych wyraża opinię, że wyrok Trybunału ma polityczny charakter.
    Nie zgadzają się ze stanowiskiem, że dobrem najwyższym,o który powinni dbać wszyscy obywatele jest budżet państwa i stan finansów publicznych. To właśnie budżet państwa jest przejawem woli politycznej, której to grupy i warstwy społeczne mają być głównymi beneficjentami wypracowanego
    dochodu narodowego. Tworząc budżet rząd powinien w pierwszej kolejności zabezpieczać środki na
    pokrycie tych wydatków, które wynikają z obowiązujących przepisów, a nie zmieniać te przepisy dla doraźnych korzyści ekonomicznych i politycznych.
    W praktyce przy wysokich zyskach osiąganych przez establishment rząd zafundował emerytom i rencistom dzielenie się biedą. Biedny emeryt lub rencista mający świadczenie w wysokości 1500 zł brutto musiał się dzielić z jeszcze biedniejszymi.
    To niepojęte rozumienie solidaryzmu społecznego! To
    zakłamana troska rządu o najbiedniejszych świadczeniobiorców.Oszukani świadczeniobiorcy zwrócili się do mnie o wniesienie interpelacji poselskiej w celu uzyskania publicznej odpowiedzi ze strony przedstawicieli władzy ustawodawczej i wykonawczej na nurtujące ich problemy wyrażone w następujących pytaniach: tu wykasowałem,gdyż przekroczyłem ilość znaków

    W moim przekonaniu będzie to przekonujący wyraz troski rządu o poziom życia najbiedniejszych świadczeniobiorców.
    Z poważaniem
    Ryszard Zbrzyzny
    Warszawa, 5 marca 2013 r.
    http://kronika.opzz.org.pl
    Redaktor: Grzegorz Ilka
    e-mail: ilka@opzz.org.pl
    tel.: 022 551 55 04, fax: 022 551 55 24
    00-924 Warszawa, ul. M. Kopernika 36/40
    Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam zaufania ani do Pani Marszałkinii ,ani do Pana D T. ALe do posłów można pisać. /co zrobiłam dzisiaj, o czym napisałam na blogu/

      Usuń
  8. Powołanie stowarzyszenia które będzie zajmować się sprawą "zawieszonych"to dobry pomył. Jeżeli dostaniemy z ZUS decyzje odmowne z uzasadnieniem ,że Wyrok TK skutkuje od dnia ogłoszenia a nie działa z datą wsteczną ,to wszyscy przegrywamy w Sądzie . Dlatego musimy się zorganizować i wspólnie walczyć o zawieszone emerytury. Działanie nasze powinno być w ramach powołanego nowego stowarzyszenia które będzie tylko zajmować się sprawą "zawieszonych"
    Istniejące stowarzyszenia potraktują "zawieszonych" jako dodatkowe zadanie , nie będą czuły naszego problemu .Dlatego musimy powołać nasze stowarzyszenie w którym będą działać osoby bezpośrednio zainteresowane "zawieszonymi" emeryturami i będą czuły temat .
    Zadaniem stowarzyszenia będzie wyłącznie walka o odzyskanie zawieszonych emerytur,
    Pozdrawiam Anna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Powołanie stowarzyszenia to bardzo długa droga.W sytuacji tak dużego rozproszenia "zawieszonych"efektywne działanie bardzo utrudnione. Może jednak RPO, to jest jednak wielki skandal, żeby tak poniewierać ludźmi, którzy zdecydowali się pracować dłużej niż mieli obowiązek,(bez względu na ich motywacje). Jak w takiej sytuacji można mieć zaufanie do swojego kraju, który tylko patrzy jak złupić obywateli.Wyznając taką filozofię można szybko załatać każdą dziurę budżetową uchwalając parę niekonstytucyjnych kosztownych bubli prawnych, stwierdzając potem przy pomocy TK, że nic się nie stało. Dobry sposób na "dorobienie"przez państwo.To było działanie z premedytacją, bo już w momencie uchwalania tego prawa mówiło się o jego niekonstytucyjności.To jest naprawdę wielki skandal,którego konsekwencje państwo powinno w cichości uregulować i nie narażać swojego autorytetu na śmieszność przed Trybunałem w Sztrasburgu.Jeden wielki wstyd i kompromitacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego pisząc o stowarzyszeniu napisałem, że już powoli przychodzi pora żeby "walnąć" w RPO. kiedy tam dzwoniłem na początku stycznia nie chcieli gadać w ogóle, bo "nie było uzasadnienia wyroku TK. Jak dzwoniłem gdzieś w połowie lutego to "czekali na opinię RCL dla resortu pracy i też gadać nie chcieli. Ale jak już będą decyzje odmowne to nie będą mieli pretekstu żeby nas spławić. Oczywiście byłoby dużo łatwiej, gdyby do RPO iść jako stowarzyszenie, myślę że dałoby by się to zarejestrować szybciej niż w pól roku, a nasze sprawy w sądach i tak wcześniej się nie zaczną. Ale jak pisałem potrzeba grupy do działania, trzy osoby (Augustów, Radom i Warszawa) temu nie podołają
      Krzysztof

      Usuń
  10. Do "Baszki" Stowarzyszenie może współpracować z fachowcami "prawnikami" i będzie działało w interesie wszystkich "zawieszonych" Jeżeli każdy "zawieszony " będzie działał sam na własną rękę to sprawy nie wygramy.
    Tylko wspólne działanie może przynieść pozytywny skutek .Razem będziemy mieli siłę przebicia ,pojedynczo jesteśmy skazani na przegraną .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się,warto ponieść koszty,aby sprawę wygrać, a tak na marginesie jak Urząd zawali termin wydania decyzji ponosi kare pieniężną , a ZUS spóźnił się już całe 2 miesiace i to już jest złamanie prawa, niech wyliczą ile wyniosą ich koszty dla każdego emeryta za nie dotrzymanie terminu wydania decyzji. Iga

      Usuń
  11. RPO wcześniej twierdziło ,że zabranie nam emerytur jest zgodne z konstytucją . Dzwoniłam do nich w zeszłym roku i nie spodziewam się zmiany ich stanowiska.Dla mnie RPO to fikcja.Pozdrawiam Hanna1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wtedy nie było wyroku TK z 13 listopad 2013 r.
      Ja mam nawet od nich w tej sprawie pismo na 23 strony, chyba z lipca czy sierpnia 2012 r. Oczywiście cały czas
      powoływali się na wyrok TK z 2006 roku. teraz realia są inne, a właśnie RPO jest do tego powołany, zeby pomagać w takich sprawach jak nasze.
      Krzysztof

      Usuń
    2. RPO to skrót zgodny z kierunkiem rządu. Rzecznik Platformy Obywatelskiej a nie praw obywatela.

      Usuń
    3. Warto przeanalizować RPO

      Usuń
    4. Xenefont o/Olsztyn11 marca 2013 21:38

      Tak jest!Myślę,by panią RPO błyskawicznym priorytetem zawiadomić o nadchodzącej,hańbiącej,ośmieszającej na forach m/narodowych w skutkach opłakanych wyczynach interpretatorów TK w naszej sprawie.O smrodzie jaki nastąpi po potencjalnej akcji ZUSu w reakcji na dyrektywy (nie)rządu.Może jeszcze zdąży by uchronić choć ociupinkę ich przed wstydem ...

      Usuń
    5. Panie Krzysztofie,
      wszystko fajnie, gdyby nie to że rzecznik jest z nominacji partii rządzącej. Moim zdaniem nie kiwnie palcem w naszej sprawie. Tak to już u nas jest - jak ktoś dorwie się do władzy to nie zwraca już uwagi na ludzi, na prawo tylko na swój i tylko swój partykularny interes. Obywatel staje się jedynie petentem i nikim więcej.
      Oczywiście można spróbować - jak ktoś pisał narobić choćby wstydu RPO, ale nie obiecywałbym sobie za wiele - ba w zasadzie nic ze strony tego urzędu.
      Pozdrawiam
      Paweł

      Usuń
    6. Pawle
      W zasadzie podzielam Twoje zdanie co do RPO (jako osoby a nie urzędu), ale zwracam uwagę,ze waloryzacje kwotową jednak zaskarżyła do TK. Czy chce czy nie "olać" nas obecnie nie może. Zastanowię się jak to zrobić że wystąpienie do niej było grupowe i do tego
      pokazane w jakichś mediach
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    7. Panie Krzysztofie, ja uważam, że na ten moment Panią Rzecznik Praw Obywatelskich jak najbardziej trzeba naszą sprawą zainteresować niezależnie od naszych dalszych działań, przecież mogą one iść wielotorowo.Ale RPO powinien przynajmniej wiedzieć, że czekamy już na "jakąś" decyzję ponad 3 miesiące, podczas gdy decyzja (administracyjna) na nasz wniosek o wypłatę zaległych emerytur powinna być wydana w ciągu 30 dni.Nie ma w prawie administracyjnym pojęcia takiego terminu jak pisał ZUS "decyzja zostanie wydana w terminie póżniejszym". Jakim późniejszym, coż to za termin "póżniejszy"? Decyzja powinna być wydana w ciągu 30 dni od otrzymania naszego wniosku i już obojętnie jaka albo odmowna, albo rozstrzygająca na naszą korzyść o wypłacie zaległych emerytur.Tak ja uważam i chociażby z tą sprawą wystąpić do RPO , tak ja przynajmniej myślę.
      Jadwiga z Aleksandrowa Łódzkiego

      Usuń
    8. Xenefont o/Olsztyn11 marca 2013 23:33

      Otóż,to i wreszcie do ZUS,zniecierpliwiony wysmarowałem takie to oto pytanie z komentarzem,cytuję:
      Komunikat przesłany do ZUSNPI (nowy port info)
      Data wysłania:
      2013-03-11 22:46
      Treść wysłanego do ZUS zapytania:
      "Nawiązując do poprzednich zapytań do i odpowiedzi ze strony ZUS,mam zasadnicze pytanie dotyczące skutków wyroku TK w zakresie zwrotu zawieszonych świadczeń.Dlaczego nie zwraca się zawieszonych świadczeń emerytalnych? Otóż w sprawie realizacji orzeczenia T.K. z dnia 13 listopada 2012r. termin załatwienia wszystkich wniosków ulega dalszemu przesunięciu do 31 marca 2013 r.Może niech rządowi wątpliwej profesji interpretatorzy wyroku TK zwrócą się do ETPCz.Tam im wytłumaczą na czym polega przestrzeganie praw nabytych! Będzie prościej i unikną hańby,gdyż emeryci zawieszeni nie mają zamiaru ustąpić i są już przygotowani,zdeterminowani do składania skarg do Strasburga... Zgodnie z art. 34 Konwencji skargę może wnieść osoba (jednostka), grupa jednostek lub organizacja pozarządowa. Tam w ETPCz już wiedzą,że zawieszanie świadczeń i praw nabytych było działaniem z premedytacją, bo już w momencie uchwalania tego prawa mówiło i pisało się o tej niekonstytucyjności.To jest naprawdę wielki skandal,którego konsekwencje Państwo powinno w cichości uregulować i nie narażać swojego autorytetu na śmieszność przed Trybunałem w Sztrasburgu.Jeden wielki wstyd i kompromitacja.Oczekuję wyjaśnień,rzeczowej,wyczerpującej i profesjonalnej odpowiedzi!Pozdrawiam".

      Odpowiedź zostanie przesłana na moją ZUSowską skrzynkę komunikatów,mam nadzieję około godz 13:00

      Usuń
  12. Stowarzyszenie? A może... partia "Zawieszeni"?! Każdy chciałby pieniądze! Ja również! Ale:
    1). Przyjąć trzeba do wiadomości, czy się to komuś podoba, czy nie, że przepis zezwalający na otrzymywanie emerytury bez obowiązku rozwiązywania umowy o prace obowiązywał w ściśle określonym czasie (8.01.2009 - 31.12.2010), a więc dotyczył wyłącznie ludzi, którzy (ani o jeden dzień wcześniej, ani o jeden dzień później) ale dokładnie w tym właśnie okresie na emerytury się "załapali"!!!
    2). Chciałbym też nieśmiało zapytać: Czy jest chociaż jeden "zawieszony", który przeszedł od początku, do końca, całą sądową "polską drogę cierniową" w swojej sprawie, tzn. sąd okręgowy - sąd apelacyjny - skarga konstytucyjna? A konkretnie: kto składał skargę konstytucyjną i jaki uzyskał efekt złożenia tej skargi?
    3). Prawnikiem nie jestem, więc nie muszę się na tym znać. A skoro tak, to muszę polegać na opiniach tych, którzy na tym się znają, a przynajmniej... znać się powinni!!! Chce więc więc wszystkim "mędrcom prawnym" przypomnieć co pisali zaraz po wyroku Trybunału Konstytucyjnego! Jaki optymizm wlewali w uciśnione serca "zawieszonych"! Jakie (niedo)uczone podpowiedzi i wzorce "zawieszonym" dawali! - W wielu gazetach, w tym i niby poważnych, ale i na tym blogu również! Wydawać by się wtedy mogło, że tylko gęby otwierać, a ZUS wielką łychą wkładał do nich będzie zaległe emerytury! I jeszcze odsetki od nich zapłaci!!! A pakował to będzie nie tylko tym, którym się to niby należy, ale każdemu, kto się do ZUSu z roszczeniem zgłosi!!! I co???! Już był w ogródku, już witał się z gąską i...g.!!! Żarty się skończyły, zaczęły się schody!!! Tak więc: "mędrcy wielcy prawni"!!! : Trochę więcej wiedzy! Trochę więcej pokory! Trochę mniej pustych, niczym, poza chciejstwem, nie popartych obiecanek!!! Bo: Obiecanka cacanka, a... radość! I coś mi się wydaje, że to na przedwczesnej radości się skończy!!! PS. A partię jak ktoś sobie na tę okoliczność chce utworzyć, to... na zdrowie!!!
    Niezawieszony emeryt! ("Zawieszonym" oczywiście życzę jak najlepiej).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i dobrze że ten impertynencki tekst się ukazał. Znalazł się kolejny "wtajemniczony " znawca prawa. Prócz tego ze pisze same bzdury to pachnie na kilometr "MAGISTREM PRAW" który kiedyś na blogu podobne poglądy głosił.

      A teraz
      WYKRZYCZĘ WSZYSTKIM KTÓRYM SIĘ MARZY NAGŁAŚNIANIE NASZYCH PROBLEMÓW W MEDIACH
      Ten impertynent myśli tak jak większość tej społeczności lemingów, więc przestańcie Baszko, Xenefoncie i inni waszej twórczości i wysyłania pism i zapytań do wszystkich świętych.

      Wbrew wielu opiniom, w tej chwili jedyną instytucją do jakiej możemy się zwrócić i to w jakiś zorganizowany grupowy sposób, stąd rozważania o stowarzyszeniu, jest Rzecznik Praw Obywatelskich mimo wszelkich zastrzeżeń jakie mamy do tej osoby jako nominata PO. Ale dopóki nie many odmownych decyzji ZUS-u to nie mamy z czym iść. Niestety na sądy do RPO nie bardzo jest jak się skarżyć, tu trzeba by uderzyć do ministra sprawiedliwości ale czy w ogóle zajmie się sprawą?
      Krzysztof

      Usuń
    2. Jadziu, genialna riposta! A'propos Krzykacza, dodałabym jeszcze: Bóg, dając niektórym rozum, powinien do niego dołączyć instrukcję obsługi.
      Pozdrawiam serdecznie
      Grażka z Lublina

      Usuń
    3. Krzysztofie,dlaczego to Xenefont,Baszka i inni muszą się podporządkować jedynemu,słusznemu stanowisku tzn twojemu?

      Usuń
    4. Ależ oczywiście nie muszą, każdy ma wolną wolę, ja tylko zwróciłem uwagę do czego prowadzi próba robienia szumu wokół naszych spraw, ten leming reprezentuje ponad 50% społeczeństwa, które tak właśnie myśli a nas za masze emerytury w łyżce wody by utopiło, na zasadzie bezinteresownej zawiści, bo będą g...no z tego mieli że nam nie zwróci się zaległych emerytur. Ludziska to nie czasy co dawniej nie pójdzie się do sekretarza odpowiedniego szczebla, który mógł prawie wszystko, a z resztą róbcie co chcecie
      Krzysztof

      Usuń
    5. Dlaczego każdego kto tylko troszkę ma inne zdanie niż byśmy chcieli aby miał, spotykają słowne ataki, obraźliwe wpisy. Myślę że wiele osób nie ma ochoty brać udziału w dyskusji aby nie być obrażanym.Robią ciągle to te same osoby, ich działanie jest proste"obluzgać" każdego kto śmie coś napisać i wpisywać laurki dla p. Krzysztofa/ nie mam nic przeciwko Panu/ od krórych czasami aż mdli/ współczuję, bo co za dużo.../ Garstka Pań co miała napisać już napisała, wiemy czego się spodziewać po ich następnych wpisach. Są jeszcze kancelarie prawne,nie tak bardzo drogie, każdy może się skonsultować. Różne spojrzenia na tą samą sprawę są twórcze, pozwólmy różnić się ludziom, to wzbogaca.

      Usuń
    6. A może by tak, nim zaczęli bluzgać, przeczytali to, co napisałem! Ale... ze zrozumieniem???!!! Czytanie ze zrozumieniem to trudna sztuka, ale... spróbujcie!!! PS. A że prawda nie każdemu jest w smak (a przecież prawdę napisałem!) to i nie dziwota, że co niektóre reakcje były, jakie były. Trzymajcie się ciepło.
      Niezawieszony emeryt.

      Usuń
  13. Szanowny Panie Krzysztofie!

    Nie jestem prawnikiem. Moja wiedza to efekt czterotygodniowej lektury postów na tym forum, stąd moje przemyślenia mogą być płytkie i mało racjonalne

    Temat zwrotu zaległych emerytur i odsetek w oparciu o działanie prawa wstecz/ex tunc/ wg mnie jest obarczony dużym stopniem niepewności oraz długim okresem dochodzenia praw ze względu na ,, stan intelektualny,, naszego sądownictwa. Nie byłam w grupie osób występujących do sądu . Jakoś tak wszystko przyszło ,,samo,,
    Wyrok TK w przedmiotowej sprawie sprawił, że przywrócenie wstrzymanych emerytur stało się rzeczywistością. Nie rozwiązano natomiast zwrotu zaległych emerytur i należnych odsetek
    Tu mam dylemat. Czy dzisiejszy stan prawny, pozwala wystąpić z Pozwem o Zapłatę ? /uwzględniając odmowę wypłaty zaległych emerytur i odsetek przez ZUS/
    Roszczenia swoje chcę oprzeć na art 77 Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r i art 417 [1]
    &1KC w związku z art 103a ustawy emerytalnej a wyrokiem TK

    Art 417.[1]&1 KC mówi:,,Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie aktu normatywnego, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu z Konstytucją.
    Jak widać sytuacja ta zachodzi w niniejszej sprawie.
    Wiem, że wymaga to wpłaty 5% kwoty sporu.
    I tu pytanie –czy takie postępowanie przyniesie skutek i jakie jest prawdopodobieństwo wygrania sprawy?
    Czy obranie takiego kierunku postępowanie , jest wyborem skuteczniejszym?

    Jestem pod dużym wrażeniem Pana osobowości i zaangażowania się na rzecz naszej społeczności. Chylę czoło!

    Serdecznie pozdrawiam
    Alicja






    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicjo
      Ja też z wykształcenia prawnikiem nie jestem, ale trochę pojęcia mam. Moim zdaniem dopóki nie masz decyzji ZUS odmawiającej Ci wypłaty zaległych, nie ma ani podstaw prawnych, ani sądu do którego mogłabyś się zwrócić. Jeśli chcesz się oprzeć na Konstytucji to powinnaś pisać skargę konstytucyjną, sądy powszechne nie mogą rozstrzygać dylematów konstytucyjnych. Moim zdanie sąd cywilny taki pozew raczej oddali, a z resztą kto ma być pozwanym? ZUS, Skarb Państwa. Tym bardziej, że w projekcie odmownej decyzji jaki do nas dotarł jest wskazana ścieżka odwoławcza, czyli sąd pracy i ubezpieczeń społecznych.
      Ale spróbować napisać pozew można np przeciw SP i zobaczyć co zrobi sąd, jeśli wyznaczy wpis zdecydujesz wtedy czy idziesz tą droga. Ale pamiętaj
      wpis to 5% dochodzonej kwoty brutto , a to nie mało,
      nawet przy nie za wysokiej emeryturze może być koło 2000 zł, a jak w trakcie postępowania sąd oddali pozew to wpis przepada.
      Krzysztof

      Usuń
  14. Xenefont o/Olsztyn11 marca 2013 23:24

    Alicjo! Ta treść,styl i forma odbudowała/pobudziła mnie do wiary w lepsze emeryta poczciwego jutro.Gratuluję i pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Xenefoncie!!
      Czuję się zaszczycona Twoją wypowiedzią. Dziękuję.
      Narcyzem nie jestem, w domu mam lustro i na dodatek chodzę po ziemi.
      Xenefoncie –jesteś tu źródłem emocji pozytywnej a,, dawanie,, to Twoja specjalność.
      Zawsze z wielkim zainteresowaniem czytam Twoje wpisy- jesteś Wspaniały!

      Serdecznie pozdrawiam
      Alicja

      Usuń
  15. Przy MPiPS istnieje komórka przyjmowania skarg i wniosków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha,ha,ha,ha!Pewnie te skargi rozpatrują ci ,którzy się do nich przyczynili.

      Usuń
    2. Pisałem kiedyś o tym na blogu. Był taki film, Marka Piwowskiego "Przepraszam czy tu biją?" Grający rolę porucznika milicji śp. Jerzy Kulej mówi do aresztanta: "To nech pan pisze na mnie skargę" aresztant pyta: " A kto to będzie czytał?" "Ja" odpowiada Kulej. I nic kochani się nie zmieniło.
      Krzysztof

      Usuń
    3. Może już ktoś wcześniej napisał ale właśnie przeczytałam, że minister Fedak została radcą ZUS. Ona dobrze zna sprawę i na pewno będzie tak jak napisał Pan Krzysztof wyżej. Napiszmy na nią skargę bo sporo nam zaszkodziła, to teraz przeczyta i taka jest polska rzeczywistość. M.K.

      Usuń
  16. Ponieważ ktoś dostała informację o niejednoznacznych stanowiskach interpretacyjnych w sprawie orzeczenia TK może warto byłoby się dowiedzieć, kto i jakie stanowisko miał w sprawie naszego wyroku może przez Pana Bartosza Marczuka z Rzeczypospolitej ale prywatnie bez nagłośnienia w mediach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu z Krakowa widzisz co narobiłaś Swoim nierozważnym wpisem? Obudziły się nadzieje, że
      "ZUS zawiesił to ZUS odda" a pismo dostałaś tylko dlatego, żeby jakiś urzędas miał dupokrytke,że nie dochował terminu odpowiedzi na złożone pismo. No i rozbudziłaś niepotrzebne nadzieje.
      Krzysztof

      Usuń
    2. Panie Krzysztofie, ponieważ faktycznie ZUS regularnie ze mną prowadzi korespondencje dotyczącą wypłaty zaległych emerytur pozwoliłam sobie poinformować Wszystkich o tym, że podobnie jak przy wyroku nie wszyscy są przeciwni wypłaty naszych zawieszonych emerytur.
      Na dzień dzisiejszy wiem, że otrzymam decyzję odmowną dotyczącą wypłaty zaległych emerytur i przypuszczam ,że będę jedną z pierwszych.
      Pozdrawiam Marysia z Krakowa

      Usuń
    3. No to ładnie sę nam dzień zaczął. A teraz DZWONIMY DO warszawskiego COD

      Usuń
    4. Decyzja odmowna nie musi oznczac zaprzestania prac przez "gore" nad wariantami rozwiazan problemu.

      Usuń
    5. Niestety rozmowa była krótka : DECYZJE BĘDĄ WYDAWANE ODMOWNIE.

      Usuń
    6. Marysiu z Krakowa
      Ale nawet to całe RCL nie jest przeciwne na zasadzie "nie bo nie" Rzeczywiście podstawy prawnej do wypłaty zaległych przez ZUS nie ma, bo Trybunał nie postawił kropki nad i. Natomiast przecież prezes RCL mówi w tym wywiadzie w Rzepie, że Centrum zasugerowało resortowi stworzenie ustawy rekompensującej emerytom stosowanie niekonstytucyjnego przepisu. Z tego co wiem inne opinie były podobne, wypłacić w tej chwili nie można, ale szukać ustawowej naprawy stosowania artykułu 28.
      Krzysztof

      Usuń
  17. Witam!
    Zastanowmy sie kto moze zmusic ZUS do wyplaty zawieszonych emerytur osobom pracujacym za okres pazdzirnik 2011-listopad 2012?
    Wygrane sprawy w SA i co?Nie ma potwierdzonych wiadomosci by ktos mimo tego wyroku pieniazki mial na koncie.Jak rozumiem(nie jestem prawnikiem) Zus od tych wyrokow sklada kasacje i sprawa toczy sie w SN, czy jego wyrok bedzie sprawa ostateczna i zmusi ZUS do wyplaty zaleglych swiadczen?
    A moze jednak droga ustawowa co sugerowal artykul w Rzeczpospolitej?
    Zgadzam sie ze poki nie ma decyzji Zus odmawiajacej wyplat ci co nie maja spraw w sadach musza czekac na te decyzje.
    A teraz powolujemy Stowarzyszenie ktore zaczyna dzialanosc i wywiera naciski na kogo-na Sad Najwyzszy-to raczej niemozliwe.
    DRuga droga -naciski na poslow, senatorow zeby co-skladali interpelacje w naszej sprawie czy tez wystepowali z incjatywa ustawodawcza ktorej celem bylaby ustawa zmuszjaca Zus do wyplaty zaleglych swiadczen.
    Na dzien dzisiejszy moja malzonka decyzji z Zus o terminie i sposobie wyplaty zaleglych swiadczen nie otrzymala -ciagle mamy decyzja w trybie pozniejszym, .
    Co Panstwo o tym wsyzstkim sadzicie? Glosy o tym zeby siedziec cicho i nie naglasniac sprawy spowoduja ze sprawa rozejdzie sie po kosciach i bedziemy cieszyc sie z tego co mamy czyli z tego ze nam wznowiona wyplaty.
    Jestem pesymista i sadze ze tak to sie skonczy.
    Oby do wiosny, ale tej prawdziwej bo ta zycia "juz se ne wrati"
    Pozdrawiam wszystkich cieplo-Slawek z lubelskiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie należy mieć złudzeń, że posłowie którzy głosowali za wprowadzeniem idiotycznego przepisu nagle będą występować z inicjatywą ustawodawczą w sprawie oddania pieniędzy. Tylko powołanie stowarzyszenia i występowanie wspólnie może przynieść jakieś efekty
      Jan

      Usuń
    2. ...za kilka ładnych lat - droga do utworzenia Stowarzyszenia sama w sobie jest już długa a jak widać nikt z blogowiczów jak na razie nie ma ochoty podjąć się kierowaniem takim przedsięwzięciem.
      Pracujemy, mamy obowiązki rodzinne, mieszkamy w różnych dużych miastach i małych miasteczkach no i nie wiemy jak to wszystko ugryźć dlatego moje zdanie jest takie aby jednak nagłośnić sprawę - nikt tego co JUŻ mamy nam nie odbierze, w sądach jak widać różnie, z informacji "poufnych" wiemy jakie będą odpowiedzi na nasze roszczenia do ZUS o wypłatę "zaległych" a to że zawistni będą psioczyć już nam nie zaszkodzi..
      Tylko czy jest to temat dla mediów podnoszący nakład lub oglądalność???
      Tarninka

      Usuń
    3. Jak dotąd o żadnej kasacji złożonej do SN przez ZUS ani słowa, owszem są apelacje od wyroków SO, ale to normalne, ZUS (MPiPS) uważa, że skoro kwestionuje wypłatę zaległych tym co się nie odwoływali to musi kwestionować i tym co wygrali w SO, dla zasady, choćby po to, żeby zyskać na czasie. A z resztą kochani róbcie jak chcecie, nikt niczego za nas nie załatwi, ja mogę sobie darować dalsze kontakty z senatorami PIS, to samo podpowiem Marianowi ,a Wy sobie róbcie zadymę w mediach, życzę powodzenia.
      A wznowienie wypłat bieżących to już jest olbrzymi sukces, ale Polakom, jak zwykle wszystkiego mało, żeby tylko ta ewentualna wrzawa nie odbiła się czkawką właśnie na bieżących.
      Krzysztof

      Usuń
    4. Jeszcze do Sławka
      Wejdź sobie w zakładkę "Wygrane zapłacone" a potem pisz mądrości na blogu
      Krzysztof

      Usuń
    5. Witam!
      Zajrzalem, i miod wlewa sie w moje serce, jestem z lubelskiego a wiec SA lublin, zona z tych z 2009 roku, wiec szanse na wygrana i pieniazki spore.Nie uwazam sie za piszacego madrosci ale staram sie ogarnac jak aktualnie wygladaja sprawy.
      Naprawde uwazam ze robi Pan duzo dobrego dla sprawy emerytow i popieram zarowno sprawe stowarzyszenia jak i zainteresowania nasza sprawa RPO.
      Ktos tu napisal zeby sie policzyc moze faktycznie wprowadzic forme rejestracji, zobaczymy ilu nas jest bo tez zagladam i widze ze online jest zwykle kilkadziesiat osob.
      Pozdrawiam , dziekuje za juz i prosze odalsze wsparcieSlawek
      P.S
      Niezbyt biegle posluguje sie komp, wybieram profil anonimowy i jakos dochodzi Jeszce raz pozdrawiam wierzac ze dzieki panskiej pomocy p.Krzysztofie koncowy sukces jest mozliwy

      Usuń
  18. Wigo odewij się tutaj i przekaż to co napisałaś wczoraj na zakładce.

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam znowu Slawek
    Pan Krzysztof sugeruje zeby pisac do RPO, czytalem tu wiele bardzo ciekawych wpisow, moze by wspolnie opracowac jednolity tekst pisma do RPO, gdyby tak na skrzynce mailowej wyladowalo 1000 jenakowobrzmiacych listow, moze by Pani Rzecznik sie zastanowila co z tym fantem zrobic.
    Wprawdzie to nie ACTA ale moze zastosujmy ich okrzyki przeciw ATA lekko parafrazujac-Kto nie pisze ten za ZUs-pisz, pisz pisz
    Pozdrawiam Slawek z lubelskiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obserwując co jakiś czas ilość osób będących on-line na tym blogu nie miałam przyjemności zobaczyć chociaż raz na liczniku 100 osób dlatego martwi mnie to że blog ten czyta garstka osób regularnie więc martwię się że nawet 1000 maili nie uzbierało by się od osób czytających tego bloga.
      Marzy mi się abym się myliła -likwidacja możliwości podpisu "anonim" na pewno pozwoliłaby na oszacowanie ilości osób zainteresowanych działaniem tego blogu.
      Adminka powinna nad tym pomyśleć - wejście na forum bloga TYLKO po wcześniejszej rejestracji / podanie swojego adresu mailowego / no i zalogowaniu się.
      Tylko wtedy można myśleć o jakimś masowym działaniu / kontakt mailowy między emerytami a adminką/.
      Wiem że nie wszyscy czytający sprawnie posługują się komputerem i byłoby to dla nich jakieś utrudnienie no ale...
      Anula.
      Aha, teraz np. jest 49 osób on- line :))

      Usuń
    2. A teraz 53

      Usuń
    3. A teraz AŻ 73

      Usuń
  20. Czytaliście? Niejaka Fedak została doradcą prezesa ZUS. Rany boskie, ale mu doradzi. Musimy się bać jeszcze bardziej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radcą prezesa ZUS została w ramach rekrutacji, w której była jedyną kandydatką! Z pewnością ma kwalifikacje w tym zakresie
      Jan

      Usuń
    2. I to za kadencji Fedak jako ministra pracy zostala wprowadzona ustawa ktora dala mezczyznom urodzonym w latach 1947, 48 przejscie na emeryture w wieku 60 lat
      Slawek

      Usuń
    3. Pan Krzysztof ma rację. Fedak musiała wziąć to na siebie. Pozdrawiam p. Krzysztofa. Jolanta.

      Usuń
  21. Mam Pomysł, ; Jeśli dostaniemy pismo z ZUS, treści takiej jak przedstawił Krzysztof, to odeślijmy go z powrotem z adnotacją ,,,,,ze w treści jestPOMYŁKA/żle zacytowana treść Konstytucji/,więc Ty nie możesz tego podpisać . Niech pracują nad nowym tekstem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że ZUS nie ma nic do powiedzenia. Prezes ZUS może wyrazić swój pogląd na sprawę i wyraził, media to podawały.
      Pilnujmy drogi prawnej, składajmy odwołania, apelacje, kasacje i skargi do ETPCz, a przede wszystkim pilnujmy terminów.
      MM

      Usuń
    2. Jasne, odeślij, anonimowy, nie odwołuj się , odczekaj miesiąc niech się uprawomocni, a potem do świętego Piotra będziesz pisał o zaległe, bo tu na ziemi terminy miną i nikt ich nie przywróci, zaległe skreślisz sobie na amen. Jezu! skąd takie "mądre"pomysły?. Tam nie niczego do podpisania, decyzję podpisze upoważniony urzędas, to jest dla emeryta wskazanie ścieżki odwołania, nie skorzysta? jego małpy , jego cyrk.
      Krzysztof

      Usuń
  22. Panie Krzysztofie. To dzięki Panu i Panu Mrianowi jesteśmy przygotowani na wiele spraw. Proszę się nie obrażać na pojedyńcze wpisy, większość z nas myślę jest naprawdę Panom bardzo wdzięczna.Niestety naród nasz słynie z tego, że potrafi walczyć, a nie potrafi w zgodzie rządzić. Pozdrawiam serdecznie Hanna1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod zdaniem Hanny. Jolanta.

      Usuń
  23. HiFi
    Podzielam pogląd p. Hanny 1,
    Panie Krzysztofie też jestem wdzięczna za wszystko co Pan robi w sprawie odzyskania naszych emerytur. Proszę nie zważać na bezmyślne (może celowo) wpisy osób zapewne nie należących do grona rzeczywiście zainteresowanych.

    OdpowiedzUsuń
  24. Panie Krzysztofie, na szczęście większość
    z nas potrafi
    oddzielić mądre wpisy od głupich
    i nieistotnych.
    Prosze się nie obrażać i dalej nas
    prowadzić i podpowiadać co dalej....
    Pozdrawiam
    Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też należę do tej większości jak napisała Maria pozdrawiam Irena z lubuskiego

      Usuń
    2. Panie Krzysztofie ja również Pana podziwiam za poświęcenie i zaangażowanie na blogu. Dzięki Pana podpowiedziach i interpretacjach jestem w temacie. Myślę,że będzie Pan w dalszym ciągu wspierającym również dla tych "niesądowych". Serdeczne dzięki. Z wyrazami szacunku.

      Usuń
  25. Do K z 14:32
    Szczerze??? Gdybym była tak niedowartościowana jak Ty, też by mnie "mdliło", no cóż chciałoby się posiadać przymioty p. Krzysztofa - ech... zawiść, zazdrość - to takie polskie!
    Moja rada: Nie czytaj!!!
    Grażka z Lublina

    OdpowiedzUsuń
  26. p.s. Pomyliłam godzinę; Do K. z 13;42
    Grażka z Lublina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochamy Anonimowy -jesteś mocno okaleczoną osobowością-współczuję!Czy nie czujesz,że pisząc "tak przepięknie"sam wkręciłeś się w cyt."kółko..."
      Jeśli chcesz w nim pozostać, bo widocznie jest Ci z Nami dobrze i w ten sposób spełniasz się-to pozostań,ale...sam sobie resztę dopowiedz.
      Bardzo proszę Wszystkich nie reagujcie!
      P.Adminko-jeśli Pani czas pozwoli, proszę zlikwidować tą "piękną twórczość.
      Panu(z 14.47...i pozostałych godz.)życzę zdrowia i dużo miłośći.Malwina z Wrocławia.

      Usuń
    2. ten anonim ma zadanie mieszać i robi to Anna

      Usuń
  27. Te brednie to wypisują osoby, które nie są zainteresowane całą sprawą. Są to nasze koleżanki , koledzy z pracy lub emeryci , którzy posłuchali ZUS i odrazu zwolnili się z pracy a teraz ich zazdrość z żera, że nic nie zyskają. Po co wogóle wchodzą na blog? tylko po to aby dać upust swojej frustracji.Pan Krzysztof doradza ale nikogo do niczego nie zmusza, każdy jest dorosły i sam o wszystkim decyduje. Ja nie korzystam z rad pana Krzysztofa bo nie mam takiej potrzeby ale systematycznie czytam bloga, nigdy nie doczytałam się czegoś takiego żeby pan K. kazał komuś postąpić tak czy inaczej. Nigdy za nikogo nie decydował tylko doradzał i nie mówił , że jest wyrocznią. Nie rozumię tych złośliwości pod adresem pan K. i innych osób.Być może będę prosiła pana Krzysztofa o pomoc w odzyskaniu odsetek, jeżeli sprawa samoistnie nie rostrzygnie się. Pozdrawiam wszystkich uczciwych emerytów a tych zazdrośników mam daleko gdzieś. Z.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oglądajcie obecnie POLSAT NEWS Interwencje.Jak ZUS daje i odbiera

      Usuń
    2. Młodemu chłopakowi/na wózku inwalidzkim/ Zus przyznał rentę 800 zł A ponieważ przestał się uczyć z dnia na dzień nakazał mu zwrócić 50 ooo pięćdziesiąt tysięcy zł/nakaz komorniczy/ jako świadczenie nienależne Niektórym pod rozwagę dedykuję . Z życzeniami szybkiego kupna słownika ortograficznego.

      Usuń
    3. ..bo kasa była na naukę -

      Usuń
  28. Xenefont o/Olsztyn12 marca 2013 16:34

    Wczoraj,11 marca 2013 23:33 zamieściłem poniższy tekst i nie mam żadnej odpowiedzi!!!ZUS Centrala,na moje niewygodne pytania odpowiadała najdalej nazajutrz.Tym razem nie odpowiedziała.Co ten fakt ma oznaczać? Może wahanie przed rozesłaniem decyzji?Może trwa pranie mózgów,bo wiedzą,że nie odpuścimy...proszę poczytać jeszcze raz:

    Komunikat przesłany do ZUSNPI (nowy port info)
    Data wysłania:
    2013-03-11 22:46
    Treść wysłanego do ZUS zapytania:
    "Nawiązując do poprzednich zapytań do i odpowiedzi ze strony ZUS,mam zasadnicze pytanie dotyczące skutków wyroku TK w zakresie zwrotu zawieszonych świadczeń.Dlaczego nie zwraca się zawieszonych świadczeń emerytalnych?... itd. Otóż w sprawie realizacji orzeczenia T.K. z dnia 13 listopada 2012r. termin załatwienia wszystkich wniosków ulega dalszemu przesunięciu do 31 marca 2013 r.Może niech rządowi wątpliwej profesji interpretatorzy wyroku TK zwrócą się do ETPCz.Tam im wytłumaczą na czym polega przestrzeganie praw nabytych! Będzie prościej i unikną hańby,gdyż emeryci zawieszeni nie mają zamiaru ustąpić i są już przygotowani,zdeterminowani do składania skarg do Strasburga... Zgodnie z art. 34 Konwencji skargę może wnieść osoba (jednostka), grupa jednostek lub organizacja pozarządowa. Tam w ETPCz już wiedzą,że zawieszanie świadczeń i praw nabytych było działaniem z premedytacją, bo już w momencie uchwalania tego prawa mówiło i pisało się o tej niekonstytucyjności.To jest naprawdę wielki skandal,którego konsekwencje Państwo powinno w cichości uregulować i nie narażać swojego autorytetu na śmieszność przed Trybunałem w Sztrasburgu.Jeden wielki wstyd i kompromitacja.Oczekuję wyjaśnień,rzeczowej,wyczerpującej i profesjonalnej odpowiedzi!Pozdrawiam".
    Odpowiedź zostanie przesłana na moją ZUSowską skrzynkę komunikatów,mam nadzieję około godz 13:00

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Zapewne nic nie odpowiedzieli, bo z Pana strony cisza??????????
      Muszę przyznać, że ciekawie to napisane.
      Tylko jaka bedzie z ich strony odpowiedź.
      Pewnie teraz mają trudny orzech do zgryzienia.

      Usuń
    2. Bardzo dobrze im Pan napisał .Niech wiedzą co o nich myślimy.

      Usuń
    3. No, nie wiem, wygląda to na pieniactwo, moralizatorstwo, pisane z poczuciem wyższości, zawiera szantażyk niemożliwy jednak do szybkiego zrealizowania.
      Nie podoba mi sie to pismo.
      MM

      Usuń
  29. Jestem ciekawa co odpowie. No super Pan to napisał.

    OdpowiedzUsuń
  30. Brawo dla Pana z 12 marca z godz.16.34. Myślę,że w ZUS-ie mają trudny orzech do zgryzienia. Należy wypłacić-przyznać się do błędu i dobrze na przyszłość pomyśleć kogo bierze się do rządu,aby nie robić wstydu w kraju i Europie. Pozdrawiam Klara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Xenefont o/Olsztyn12 marca 2013 18:39

      Klaro...odpowiedzi ciągle brak,a pracują w porywach do 18:00.Może jutro dadzą głos?!

      Usuń
    2. Moim zdaniem nie odpowiedzą w ogóle bo jeśli ktoś sam sobie odpowiada w zadanym pytaniu na to o co zapytał w tym pytaniu to po co się meczyć i odpowiadć. cytuję :
      "Dlaczego nie zwraca się zawieszonych świadczeń emerytalnych?... itd." to jest pytanie,

      "Otóż w sprawie realizacji orzeczenia T.K. z dnia 13 listopada 2012r. termin załatwienia wszystkich wniosków ulega dalszemu przesunięciu do 31 marca 2013 r." a to jest odpowiedź,

      To przepraszam ale nie widzę mozliwości żeby ktoś odpowiedział. Aha mam pytanie - do kogo ten mail był zaadresowny? Do COT? do Centrali na Szamocką?
      pozdrawiam
      Krzysztof.
      ps. po za tym jest to tekst, który próbuje kogoś pouczać, ja na przykład na taki list, gdybym był urzędnikem to bym nie odpowiedział

      Usuń
    3. a skąd wzięła się data termin załatwienia przesuwa sie na 31 marca 2013r Kinga

      Usuń
    4. Z postu Marysi z Krakowa której ZUS 6-go marca wysłał na odczepnego pismo z tą data, bo to kobitka która ZUS gnębi pismami i pilnuje żeby odpowiadał w terminie.No jej na któreś tam z kolei pismo podali te datę, żeby się "odczepiła" na razie. A niektórzy na blogu już to podchwycili i zrobiła się nerwówka
      Krzysztof

      Usuń
  31. Świetny tekst z dnia wczorajszego P.Xenefont,skierowany do ZUSu, ale zapewniam, odpowiedzi nie będzie, a szkoda. Pozdrawiam wszystkich..Baska

    OdpowiedzUsuń
  32. Krysttyna 200812 marca 2013 20:57

    Kochani, proszę nie ubliżajcie sobie. Szanujmy się, wspierajmy i trzymajmy się RAZEM
    Dzisiaj miałam sprawę w SA i jak z góry było wiadomo trwała tylko 10 minut a na odczytanie czekałam ok 5 minut i wyrok TK mnie nie dotyczy ponieważ decyzję ZUSu otrzymałam w X.2008 r...... TK orzekł na korzyść tylko tych po 8 styczniu 2009 r i nie powinnam być tym zaskoczona.
    Złożyłam o wydanie wyroku z uzasadnieniem.
    Nie ukrywam, że mam tego już dosyć. Jestem załamana i bezsilna.
    Pozdrawiam Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KT z Gdańska12 marca 2013 21:28

      Krystyno, o ile masz jutro imieniny, życzę Ci przede wszystkim zdrowia a potem wytrwałości.
      Ja dzisiaj też przegrałam w SA, też wiedziałam jaki będzie wyrok. Wystąpiłam o uzasadnienie i wystąpię do SN ze skargą kasacyjną. Jeżeli mecenas Giedrojć mnie przyjmie - skorzystam z jego usług.
      Pomyśl, że tak w ogóle, to niewiele w TK brakowało by wyrok był inny i byśmy nie mieli wypłacanej emerytury i pensji. Mogło pozostać "albo albo", a tak mamy jedno i drugie.
      Potraktuj dalsze działanie, a więc i kombinowanie - jak rozrywkę i ćwiczenie szarych komórek.
      Piszesz, że jesteś załamana - czym ? Nie przeżyłaś gorszych rzeczy ? Czujesz się bezsilna - to oczywiste, ale przejdzie jak zaczniesz nowy etap dochodzenia swojej racji.
      Nas Krystyn jest sporo i wszystkie mamy twardy charakter, nas niełatwo złamać, czy to będzie ZUS czy chłopiątko Kamysz albo inny Vincenty.
      KT z Gdańska

      Usuń
    2. Krystyna 200812 marca 2013 22:54

      Dziękuje za ciepłe słowa i życzenia (zupełnie zapomniałam jaki to jutro jest dzień) a i Tobie SZCZERZE życzę pomyślności i dużo radości.
      Masz racje że mogło być gorzej ale mimo wszystko to boli że nas ciągają po sądach i Bóg jeden wie co oni jeszcze planują zrobić? Też myślę o kasacji i TPCz.
      Pozdrawiam Krystyna

      Usuń
  33. Staram się żyć normalnie.Pracuję bo muszę utrzymać rodzinę.Jestem w wieku emerytalnym.Nigdy nikogo nie okradłam i nic w życiu nie przywłaszczyłam.Dziś uważam ,że mnie okradziono z emerytury,którą mi wstrzymano bezprawnie i teraz wszyscy siedzący na tronie uważają że nic złego emerytom nie zrobili.Zbyt póżno zmieniać charakter,ale żałuję że żyłam wysoce moralnie.No cóż nasze wstrzymane emerytury poszły na wyposażenie budynków ZUSU i premie dla pracusiów.Wstyd mi że mieszkam w Polsce kraju oszustów,kłamców i złodzieji .Nigdy nikomu nie życzyłam żle,ale teraz chciałabym by to rządzące barachło jednego dnia straciło dorobek życia.Przecież oni przywłaszczyli moje 40letnie składki i śmieją się nam w twarz.Chyba zacznę kraść i oszukiwać .Z poważaniem skrzywdzona kobieta zawłaszczonymi pieniędzmi przez ZUSy i wszystkie inne glonojady rządzące..

    OdpowiedzUsuń
  34. Małgorzata z Łodzi13 marca 2013 00:32

    Pani Izo i Panie Krzysztofie,

    proszę o rozważenie wprowadzenia opcji wypowiadania się na blogu tylko po zalogowaniu poprzez podanie imienia i nazwiska. Codziennie czytam blog, na ogół bardzo późnym wieczorem i bardzo irytuje mnie to bezproduktywne bicie piany, a ostatnio coraz częściej zdarzaja sie wypowiedzi po prostu chamskie. Jestem osobą pragmatyczną i uważam, że będziemy skuteczni, jeżeli będziemy odnosić sie do meritum, a nie paplać dla samego paplania, na dodatek często siegając poziomu magla.

    Serdecznie pozdrawiam

    Małgorzata

    OdpowiedzUsuń