WYSZUKIWARKA

4 marca 2013

Jak działa wyrok Trybunału Konstytucyjnego?




      I znów na blogu wzajemne naskakiwanie na siebie w sprawie działania wyroku TK  z 13 listopada 2012.  Ja wiem, że niektórzy za nic nie chcą do siebie dopuścić wiadomości, że ten wyrok działa dopiero od dnia jego opublikowania, czyli od 22 listopada 2012 r.  Ale takie jest zdanie samego Trybunału, wielokrotnie opisywane, wyrażane głosami jego byłych Prezesów (Zdziennicki, Safjan, Stępień).

„Kwestia skutków orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego już dawno przestała się jawić jako oczywista i bezdyskusyjna”  – stwierdzał prof. Marek Safjan na jednym z wystąpień w 2003 r., będąc wówczas prezesem TK.

     Zamieszanie wprowadzają miedzy innymi  uzasadnienia wyroków. To bowiem w nich sędziowie Trybunału często zawierają wskazówki, jak rozumieć i stosować konkretne przepisy.

     Powoduje to, że zarówno sądy powszechne, jak i Sąd Najwyższy i tak orzekają zgodnie
 z własnym rozumieniem przepisów.  Prawnicy zgodnie przyznają,  że konflikt o to, czyje orzeczenia są ważniejsze, obserwują od wielu lat i jest on, ich zdaniem,  nie do rozstrzygnięcia.

„Jeżeli w ramach jednego sądu mogą się pojawić rozbieżności w orzecznictwie, to trudno sobie wyobrazić, że nigdy nie pojawią się one w orzecznictwie dwóch sądów i to obojętnie, czy w Polsce, czy w innym kraju”  –  zauważa Andrzej Rzepliński, prezes Trybunału Konstytucyjnego.

„Trybunał, badając zgodność aktu normatywnego z konstytucją, powinien brać pod uwagę interpretację nadaną przez orzecznictwo SN, aczkolwiek nie jest nim  związany”   –  przyznaje
z kolei Stanisław Dąbrowski, pierwszy prezes Sądu Najwyższego.

„Jest to przyrodzony problem każdego systemu prawnego, w którym sąd konstytucyjny jest odrębnym sądem”   –  ocenia Andrzej Rzepliński.

      Według niego konfliktu nie ma tylko w tych systemach, w których jest jeden sąd, będący zarazem sądem najwyższym i sądem konstytucyjnym, np. w państwach skandynawskich. 
W konsekwencji rywalizacja rozgrywa się na kilku płaszczyznach. Dotyczy m.in. wykładni prawa dokonywanej przez TK, bezpośredniego stosowania przepisów ustawy zasadniczej, skutków orzeczeń trybunału, a zwłaszcza ich mocy wstecznej, jak również samej możliwości wzajemnego oceniania swoich orzeczeń.

     „Jest problem intertemporalnego działania wyroków TK i jest rozbieżność w tej kwestii pomiędzy TK a SN. Trybunał przychyla się bowiem do działania swoich orzeczeń na przyszłość, a w orzecznictwie SN w większości uznaje się działanie wyroków TK z mocą wsteczną” – wynika np. z zapadłego 9.08.2012 r. orzeczenia SN (sygn. V CSK 402/11).

       I zgodnie z tym sądy okręgowe i apelacyjne orzekając o uchyleniu decyzji ZUS zawieszającej emeryturę prawie zawsze nakazują wypłatę od 1.10.2011 r. (ale zdarzają się wyjątki,  niektóre sądy orzekają inaczej, czyli dopiero od 22 listopada 2012)

       Skoro jednak Trybunał w wyroku i uzasadnieniu nie wspomniał nawet słowem, jak jego zdaniem naprawić szkody wynikłe dla emerytów z powodu stosowania niekonstytucyjnego przepisu, to trudno dziwić się ministrom pracy i finansów, że chcą z tego skorzystać i odesłać emerytów do sądów.       

        Zupełnie inną kwestią jest podział na emerytów na „tych do 8 stycznia 2009 r. i tych po tej dacie”, moim zdaniem podział niczym nie uzasadniony i wcale nie wynikający z uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Ale jak widać większość sądów tak to rozumie i oddala
apelacje emerytów.

       Dopóki w tej kwestii nie pojawi się stanowisko Sądu Najwyższego, a powinno się pojawić gdy zaczną się kasacje od wyroków sądów apelacyjnych,  nie powstanie np. uchwała SN w tej sprawie. sądy będą tak orzekały i na nic nie zdadzą się zaklęcia i głosy oburzenia emerytów.

         A już zupełnie odrębną sprawą jest lekceważący i pogardliwy dla emerytów sposób prowadzenia rozpraw, zwłaszcza w sądach apelacyjnych. Uważam, że sąd lekceważąc zmieniony zakres skargi, ograniczony tylko do wypłaty zaległych świadczeń, po prostu łamie prawo, od takich wyroków sądów okręgowych trzeba apelować,  a w stosunku do wyroków sądów apelacyjnych wnosić skargi kasacyjne, których podstawą będzie zarzut orzekania poza zakresem zaskarżenia, bowiem jeżeli strona pozwana uznała częściowo moje roszczenia, to sąd już nie ma prawa w to ingerować. 

         Tyle teorii na temat tego co się obecnie dzieje, głównie w sądach. A w praktyce ZUS jak widzimy zastosował się literalnie do wyroku Trybunału i wszystkim pracującym nadal, wcześniej „zawieszonym” emerytom. wznowił bieżące świadczenia  (jeśli ktoś ma jeszcze nie wznowione to prawie na pewno z własnej winy).  Na temat  zaległych świadczeń i drogi ich dochodzenia będziemy mogli , moim zdaniem, rozmawiać dopiero wtedy gdy dostaniemy oficjalnie decyzje odmawiające wypłaty tych świadczeń, dywagowanie w tym temacie obecnie jest łapaniem ryb przed siecią.
Krzysztof
         




87 komentarzy:

  1. Panie Krzysztofie traktuje ten tekst jako insynuację dla ekipy ministrów, i sędziów wydających wyroków. Czy nie lepiej czasami działać i myśleć po cichutku ?
    To jest moje odczucie.
    KRYS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz KRYS, ale nie podzielam zdania niektórych,którzy uważają, że ktoś na polecenie rządzących monitoruje nasz blog i do czegoś to wykorzystuje. Uważam, że jesteśmy dla władzy tak mało istotni, że nasze zdanie nikogo w państwie Donalda Tuska nie obchodzi. Oczywiście stanowimy dla ministra Vincenta (i chyba tylko dla niego) pewien kłopot związany z ewentualną koniecznością wyłożenia z budżetu tych niby "zaoszczędzonych" 700 mln. zł. Tylko tyle i aż tyle, nie próbujmy mieć o sobie zbyt wygórowanego zdania, co zresztą najlepiej widać w sądach, dla sędziów jesteśmy "niczym", "złem koniecznym" na które muszą marnować swój cenny czas.
      Krzysztof
      ps. zdaję sobie sprawę że ten artykuł wywoła kolejną burzę i słowa krytyki pod moim adresem, ale może niektórzy zrozumieją, że nastawienie "życzeniowe" i "roszczeniowe" do niczego nie prowadzi i żądnej mocy sprawczej nie ma

      Usuń
    2. Proszę SZanownego Pana .Proszę sobie Wyszukać Hasło:CZY WYROKI TRYBUNAŁU DZIAŁAJĄ WSTECZ? Poczyta sobie Pan o różnych stanowiskach na ten temat .Wybrał Pan faktycznie znane autorytety prawnicze, ale jednej słusznej opcji.Niech Pan przeanalizuje przypadki,gdzie orzeczenia TK działały jednak wstecz.Radzę Panu też skracać swoje wywody.Być może prawnicy mają manierę długiego pisania .Trybunał orzeczenie napisał na 30 stronach i jak dotąd nikt tego do końca nie rozgryzł.

      Usuń
    3. Anonimowy z 21:43
      Jak SN uzna, że ten wyrok działa wstecz to sądy będą tak orzekać, dopóki tego nie uzna i nie podejmie takiej uchwały będą orzekać jak chcą, bo takie są polskie sądy. Jedna pani sędzina w SO powiedziała na rozprawie emerytce, że sądy powszechne nie muszą stosować się do wyroków TK i skargę oddaliła w całości, było o tym na blogu, i co TY na to?
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    4. I jeszcze jedno Jeśli Pan stale nazywa nas osobami "roszczenoiowymi" i mówi,że nam się coś należy to o co Panu chodzi? Nie stara się Pan o zwrot świadczeń w imieniu żony? Czy nie są to także roszczenia?

      Usuń
    5. Panie Krzysztofie,
      złożyłam w SA o ograniczenie tj tylko o zaległe od 1.10.11 r do 21.11.12 r (bez odsetek).
      Czy sąd może zlekceważyć moje ograniczenie?
      Jeżeli sądy orzekają że osób z przed 2009 r wyrok TK nie dotyczy - to czy to nie przyczyni się do tego że ZUS ponownie nam wstrzyma i będzie się powoływał na sądy?
      Proszę co Pan o tym sądzi i czy coś słyszał na ten temat.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    6. Korzystając z podpowiedzi wpisania hasła , znalazłam przykład
      " Nowe przepisy prawne działają na przyszłość. Natomiast wyroki Trybunału Konstytucyjnego stwierdzające sprzeczność przepisu z ustawą zasadniczą lub ustawą zwykłą działają wstecz. Tę ważną regułę potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 6 grudnia 2006 r. Wyjaśnił też, jakimi regułami należy się kierować przy ustaleniu zasięgu czasowego orzeczenia TK "
      KRYS
      Dobranoc, miłych snów/

      Usuń
    7. KRYS
      jak chcesz to zacytuje jeszcze ze cztery takie orzeczenia SN, tylko jak przekonać do tego sędziego z SO czy SA jak on na rozprawę przychodzi z gotowym wyrokiem i nasze zdanie ma gdzieś?
      Krzysztof

      Usuń
    8. Anonimowa z 22:12
      Sąd może wszystko, więc może zignorować to co napiszemy, natomiast nie ma to nic wspólnego z wypłacanymi bieżącymi świadczeniami. ZUS musi je wypłacać, bowiem wyro TK usunął z porządku prawnego z dniem 22 listopada, artykuł 103a w stosunku do osób, które prawo do emerytury nabyły przed 1 stycznia 2011,
      I nie ma w ustawie emerytalnej żadnego innego przepisu na podstawie którego ZUS mógłby emeryturę ponownie zawiesić
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    9. Panie Krzysztofie , a właściwie o co Panu chodzi? Czegoś tu nie rozumiem, pomaga nam Pan, we wczesniejszych wpisach jest Pan oburzony decyzjami sądów Uważa Pan ,że należą nam się zaległe emerytury itd można wiele pisać.. A tu nagle pisze Pan ,że TK nie działa wstecz - co chwile zmiana zdania ?Nie rozumiem
      Ela

      Usuń
    10. Anonimowy z 22:06
      Pojęcia "nastawienie roszczeniowe" używam w trochę innym znaczeniu, trochę jako przenośnię, chodzi o tych, którzy piszą, że "zaległe się należą jak psu buda" . Czym innym jest roszczenie a czym innym postawa roszczeniowa. A co do sprawy mojej żony to nadziei na wygraną w SA raczej nie mam, dlatego przygotowuję już treść skargi kasacyjnej (złoży ją mój przyjaciel, radca prawny) piszę też już skargę do ETPCz. w Strasburgu, ale nie złożę jej wcześniej aż otrzymam od SA wyrok z uzasadnieniem
      Krzysztof

      Usuń
    11. Elu
      Trzeba rozróżnić dwie sprawy, jedna to działanie wyroku, a druga to niekonstytucyjność przepisu. Wyrok TK niestety działa tylko do przodu, dlatego właśnie ZUS musiał wznowić bieżące świadczenia pracującym zawieszonym. Natomiast przepis jest niekonstytucyjny od chwili jego wejścia w życie, ale żeby to mogło w przypadku konkretnej osoby zadziałać (tzn. aby dostała zaległe) musi być albo prawomocny wyrok sądu, albo ustawodawca uchwali ustawę rekompensującą utracone świadczenia. Nie ma innych możliwości, ja zdania nawet na ociupinę nie zmieniłem, ale rzeczywistość jest taka jaka jest i dlatego staram się może niezbyt udolnie to wyjaśniać. Nie ma co liczyć, że tak po prostu ZUS wypłaci komukolwiek zaległe.
      Krzysztof

      Usuń
    12. Panie Krzysztofie! Przykre to, ale zaczynam podejrzewać, że za bardzo spodobała się panu rola guru wśród zawieszonych. Dał się pan wpuścić w kanał walki, to daje adrenalinę, jest czasem bardzo potzrebne, ale trzeba bardzo uważać, żeby nie dać sie za bardzo ponieść i prowadzić walki dla samego walczenia i pokazywania swojej racji. W dodatku, aby móc być ciągle w opozycji, tym jedynym sprawiedliwym i mądrym, zaczyna się czasem zmieniac zdanie. No bo jak nam przeciwnik(ZUS, który dotąd ani razu nie wypowiedział się decyzyjnie, informował jedynie, że odpowie później)przyznaje rację, to my zmieniamy swoje zdanie i przechodzimy na drugą stronę. To naprawdę nie jest niewdzieczność blogowiczów, pamiętamy o wszystkich sytuiacjach, gdy nam pan pomagał. Ale teraz dzieje sie coś dziwnego, może należy odpoczac?

      Usuń
  2. Xenefont o/Olsztyn4 marca 2013 20:46

    ...już nie wiem...k...., nie wiem...Krzysztof...odpowiedz mi na maila.Pozdrawiam i czekam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorry, ale żaden mail od Ciebie do mnie nie dotarł
      Krzysztof

      Usuń
    2. Xenefont o/Olsztyn4 marca 2013 21:12

      Wysłałem to do Ciebie,kopiuję wszem i wobec...:"Szanowny Panie Krzysztofie. Przekazując do Pana treść swojego,skierowanego do ZUS wniosku,proszę o analizę mojego przypadku i informację,czy mam szansę na zwrot zawieszonych świadczeń.Jednocześnie pragnę wyrazić Panu najwyższe moje uznanie,szacunek i podziw.Jest Pan, nie tylko koneserem,mistrzem wykładni prawa, ale przede wszystkim oddanym przyjacielem ludzi w potrzebie.Życzę Panu i rodzinie wszystkiego najlepszego.Pragnę też ode mnie przyjąć finansowe wsparcie.Proszę tylko podać na ten cel
      namiary.
      A treść wniosku była taka:

      Stefan Wawrzynowicz
      tu moje dane osobowe
      tel.kom. 607291494

      Zakład Ubezpieczeń Społecznych
      Inspektorat w Giżycku
      ul. Królowej Jadwigi 2
      11-500 Giżycko
      Data: 06 grudnia 2012 r.
      W n i o s e k
      Trybunał Konstytucyjny potwierdził, że emeryci, którzy uzyskali prawo do emerytury - nie musieli rozwiązywać umowy z pracodawcą. Skutkiem nie rozwiązania przeze mnie stosunku pracy było to, że ZUS zawiesił mi z tego powodu z dniem 1 października 2011 r. wypłatę emerytury. Teraz, gdy po wyroku TK okazało się, że wymóg był niekonstytucyjny, nie było zgodnej z Konstytucją podstawy do wstrzymania świadczeń emerytalnych i uznając, że świadczenie jest należne - występuję z wnioskiem o wypłatę
      niesłusznie zawieszonego świadczenia.
      W lipcu 2008r. nabyłem prawo do wcześniejszej emerytury. ZUS naliczył mi i świadczenie zawiesił, gdyż nadal pracowałem. W 2009 r. po wejściu przepisów i wg informacji z ZUS-u, że mogę pobierać emeryturę i pracować jednocześnie u tego samego pracodawcy - skorzystałem z tej możliwości od maja 2011 r. do września 2011 r. W październiku 2011 r. ZUS Decyzją z urzędu z dnia 03.10.2011 r., zawiesił mi ponownie emeryturę, gdyż nie podjąłem żadnych kroków odwoławczych, proceduralnych i nadal
      pracowałem. Po uzyskaniu powszechnego wieku emerytalnego zwolniłem się z pracy 20 września 2012 r., po czym ZUS naliczył mi świadczenie i wznowił jego wypłatę.
      W związku z powyższym wnoszę o:
      1.wypłatę należności za okres zawieszenia emerytury od dnia 01 października 2011 r. do 31 sierpnia
      2012 r. wraz z należnymi odsetkami.
      2.wznowienie postępowania w oparciu o art..145 a KPA z uwagi na ogłoszenie wyroku 22 listopada 2012 r., w którym Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, na podstawie którego została wydana decyzja wstrzymująca mi wypłatę emerytury;
      W związku z tym, iż Wyrok TK sprawia, że osoby, które do 30 września 2011 r. nie rozwiązały stosunku pracy, a którym ZUS zawiesił emeryturę, chciałbym uniknąć dochodzenia swoich praw na drodze sądowej w przypadku odmowy ze strony ZUS uregulowania zaległych płatności.
      Z poważaniem:

      Usuń
    3. Ocho, już naszego przemiłego Xenefonta puszczają nerwy. Baska

      Usuń
    4. Gdyby ten list do mnie dotarł odpisałbym Ci, że moim zdaniem ZUS odpowie Ci na to, że "sprawa zaległych świadczeń będzie rozpatrzona w późniejszym terminie"
      Twoja sytuacja jest typowa dla osób, które przeszły definitywnie na emeryturę miedzy 1.10.2011 o 22.11.2012 r. Szanse na zwrot zaległych świadczeń za przepracowane miesiące zależą od stanowiska jakie zajmie MPiPS w tej sprawie, jeśli uzna że ZUS powinien to wypłacić , to wypłacą, jeśli nie pozostanie droga sądowa. Nie wiem kiedy wysłałeś ten list ale pewnie przed 1 marca. Dziś zresztą odpowiem Ci to samo bo stanowiska MPiPS dalej nie ma mamy jedynie"przecieki". I niestety do momentu dostania do ręki decyzji (albo informacji) ZUS w tej sprawie możemy tylko czekać. Nic nie poradzimy na to, że to "wkurzające" "poniżające nas" itp. określenia tego czujemy można mnożyć, jak pisałem wyżej do KRYS, nikt z rządzących się tak naprawdę z nami nie liczy, jesteśmy dla nich jak wrzód na ....
      Pewnie pozostaną nam sądy i po przejściu drugiej instancji skarga do ETPCz w Strasburgu, a to potrwa.
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    5. Xenefont o/Olsztyn4 marca 2013 22:05

      BAŚKA......to już czas na wakacje ,no może na protesty,albo gdzieś płynąć...

      Usuń
  3. Xenefont o/Olsztyn4 marca 2013 20:55

    Ile jest prawd?!!!!!!!!!!!!`

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ks. Józef Tischner powiadał: Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: świenta prawda, tys prowda i g...o prowda.
      Pozdrawiam
      Ulka z Olsztyna

      Usuń
    2. Moja prawda , Twoja prawda i rządzących prawda
      KRYS

      Usuń
    3. Co Ty na to Xenefont o/Olsztyn?
      Pozdrawiam
      Ulka z Olsztyna

      Usuń
    4. Xenefont
      Nie wiem o co Ci chodzi? a żadnego maila od Ciebie niestety nie dostałem bo na wszystkie odpowiadam. Z jakiego adresu do mnie pisałeś?
      Krzysztof

      Usuń
    5. Xenefont o/Olsztyn4 marca 2013 21:37

      Uleńko!!!...i KRYS ma...X.Józef Tischner powiadał onegdaj:"W Jaworkach,,to nawet Ceper jest Góralem.W "Muzycznej Owczarni" bywałem z Nim...to były czasy!!!!Tam też służyłem Jemu do mszy...Hej!!!

      Usuń
    6. Imponujesz mi Xenefoncie z o/Olsztyna, oj imponujesz...
      Ulka z Olsztyna

      Usuń
    7. Xenefont o/Olsztyn4 marca 2013 22:24

      ULA...lejesz mi miodzio pienińskie ...W Szczawnicy-Jaworkach,możesz mnie mieć...w listopadzie!Zgadzasz się?

      Usuń
    8. Okey! Xenefoncie z o/Olsztyna
      Trzymam Cię za słowo!!!!!!!!
      Ulka z Olsztyna

      Usuń
    9. Panie X. Jawnie ,otwarcie zdradzasz pan Baszkę .

      Usuń
  4. Wyroki TK nie działają wstecz? No to hulaj dusza! Można dowolnie stanowić prawo okradające obywateli (np. z całej ich pensji) bo i tak nie trzeba będzie tych pieniędzy zwracać. Co najwyżej trzeba będzie zaprzestać tego procederu po wyroku TK, ale to nic, bo zaraz potem można przecież wymyślić jakieś inne złodziejskie prawo i tak w kółko...To jakas paranoja! To nie może być prawda jeśli żyjemy w cywilizowanym kraju.
    Jaga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli w wyniku składanych przez emerytów kasacji od wyroków sądów apelacyjnych Sąd Najwyższy podejmie uchwałę, że wyrok TK z 13.11.2012 r. należy stosować do decyzji wydawanych przez ZUS na podstawie art 103a w 2011 r. to wtedy sądy będą musiały to respektować. Tak, masz racje, to jest paranoja i w takim właśnie kraju żyjemy, bardzo trudno nazwać go cywilizowanym, pewien polityk wywalony z rządzącej partii nazwał go "dzikim krajem".
      Rządzący mając oparcie w nominowanych przez siebie sędziach TK śpią spokojnie i uchwalają co im się podoba. Nasz wyrok to "wypadek przy pracy" wystarczyłby jeden inny sędzia w składzie orzekającym
      Trybunału, któryś z profesorów, zamiast tych trzech adwokatów, i albo uznano by przepis za konstytucyjny, albo przychylono by się do wniosku przewodniczącego aby sprawę rozstrzygnął Trybunał w pełnym składzie. A wtedy żegnajcie bieżące emerytury, już nie mówiąc o zaległych widać to było przy orzekaniu o waloryzacji.
      Napisałem ten tekst właśnie po to żeby sobie niektórzy uświadomili w jakim kraju żyją.
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    2. Krzysztofie!
      To może nadszedł czas na zmiany...
      Nie możemy iść, jak te barany do wilka...
      Pozdrawiam
      Ulka z Olsztyna

      Usuń
    3. Przepraszam Ulko z Olsztyna, ale my naprawdę nie wiele możemy. To co robią sądy w Polsce w głowie się nie mieści, i co z tego, nic sędziom nikt nie jest w stanie zrobić, są całkowicie bezkarni, powołani przez Prezydenta RP, z immunitetem sędziowskim, niezależni, niezawiśli i nieusuwalni, a jeśli już to tylko za przestępstwo kryminalne, za błędne orzeczenie włos im z głowy nie spadnie. O jakich zmianach piszesz? Kto miałby je poprzeć? Chyba nie jest tajemnicą, że uważa się powszechnie nas za pazernych emerytów, co nie dość , że biorą
      i pensje i emeryturę to jeszcze chcą jakieś zaległe i odszkodowania. Jak zaczniemy naprawdę naszą sprawę nagłaśniać to wkurzymy władzę, a oni mają usłużnych dziennikarzy, zrobi się na nas nagonkę, to nam może bardzo zaszkodzić. Nie ma recepty na to jak mamy dalej postępować, ja uważam, że trzeba wszystko rozgrywać powoli i po cichu, nie chcą wypłacić zaległych, to idziemy do sądów przechodzimy dwie instancje, składamy kasacje i równolegle skargę do ETPCz, może na jakimś etapie wygramy, ale bez krzyków i roszczeniowego czy życzeniowego nastawienia. I dlatego to dziś napisałem
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    4. Krzysztofie!
      Zgadzam się z Tobą w zupełności.Wspierajmy się więc, bo o to mi chodzi. A na zmiany przyjdzie czas na pewno. Musi przyjść, bo ludziska nie wytrzymają. Zniewolenie rodzi bunt, a wtedy musimy pokazać, że jesteśmy razem zjednoczeni. Tego życzę i sobie i Tobie oraz wszystkim odwieszonym emerytom i... nie tylko.
      Ulka z Olsztyna

      Usuń
    5. Panie Krzysztofie. Popieram Pana tok rozumowania. Tutaj potrzebna jest rozwaga. Pozdrawiam wszystkich. Ula710

      Usuń
    6. W całej tej batali i toku rozumowania,dlaczego ZUS nie wydaje decyzji w sprawie zaległych i po co odwleka w czasie?

      Usuń
    7. RZECZPOSPOLITA Z 5 MARCA

      http://prawo.rp.pl/artykul/757955,986812-Dorabiajacy-emeryci-dostana-zwrot-zabranych-swiadczen.html
      Dorabiający emeryci, którym ZUS wstrzymał świadczenia, bo nie zwolnili się z pracy, mogą otrzymać zaległe wypłaty.

      Taki może być skutek wydanej przez Rządowe Centrum Legislacji interpretacji, która trafiła już do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz do ZUS. Dotyczy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 13 listopada 2012 r., który uznał, że art. 28 w związku z art. 6 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (DzU nr 257, poz. 1726) jest niezgodny z ustawą zasadniczą (sygn. akt K2/12).

      Usuń
    8. PANOWIE POSŁOWIE. DLACZEGO NIE IDZIECIE DALEJ? OBNIŻCIE WSZYSTKIM EMERYTOM I TAK GŁODOWE EMERYTURY, RENCISTOM RENTY A PRACUJĄCYM WYNAGRODZENIE.ZANIM SIĘ ODWOŁAJĄ I TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY ZAKWESTIONUJE TO BEZPRAWIE MINIE TROCHĘ CZASU,ZAOSZCZEDZICIE WIĘCEJ PIENIĘDZY, KTÓRYCH NIE BĘDZIE TRZEBA ZWRACAĆ A MOŻE NIE BEDZIE KOMU ICH ZWRÓCIĆ.ALE TO NIE PROBLEM ,MOŻNA SOBIE PODNIEŚĆ DIETY POSELSKIE. TYLKO CZY BĘDZIE MIAŁKTO NA WAS GŁOSOWAĆ????????

      Usuń
  5. A teraz słów kilka o wizycie barana u wilka:
    "Przychodzi baran do wilka. W norze wilka, jak to w norze wilka, szkielety wcześniejszych baranów zdobią ściany, futra jeleni wyściełają klepisko. Baran, otoczeniem niezrażony, siada, by debatować z wilkiem nad strategią obronności stada owiec." Kto jest baranem, a kto wilkiem każdy zgadnie, ale kiedyś poniosą i wilka...
    Ulka z Olsztyna

    OdpowiedzUsuń
  6. Poniosą wilka i to niedługo....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wierzę . Wilki u nas pod ochroną i nawet ,,,,,,,,zeby miały bardzo, bardzo wilcze oczy nic im nie zrobią .Dobranoc

      Usuń
  7. Xenefont o/Olsztyn4 marca 2013 22:47

    Krzysztof!!!Do Ciebie pisałem z: stefanwawrzynowicz@wp.pl iii... tam do mnie "pyskuj!" Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja mam jutro rozprawę w SA :) :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Będę trzymać kciuki.Jestem chora i leże w łóżku.O której godzinie?Pozdrawiam Bożena

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten wpis pana Krzysztofa uważam za skrajnie szkodliwy. Nie powinien się ukazać na blogu. Pan Krzysztof nie jest prawnikiem i dodatkowo przytacza wypowiedzi nieprzychylnych nam sędziów.
    Zupełnie nie zgadzam się też z drugą tezą tzn. dotyczącą podziału na tych sprzed i po 8 stycznia - ja tu niestety widzę logikę bo dopiero od 8 stycznia 2009 roku można było ubiegać się o emeryturę bez jednoczesnego zwalniania się z pracy. Barbara

    OdpowiedzUsuń
  11. O godz. 8.30.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sąd Apelacyjny w Gdańsku - dzisiaj. Wyrok negatywny, ponieważ emeryturę miałam naliczoną PRZED (rok 2007). Wystąpię o wyrok z uzasadnieniem na piśmie, po czym złożę kasację w SN i równolegle w Strasburgu. - Halina W.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochani!
    Ja podziwiam Pana Krzysztofa za determinację, poświęcony czas nam wszystkim i wnikliwe wertowanie przepisów prawa, o czym niektórzy na tym blogu nie mają zielonego pojęcia (sama jestem tego przykładem). Dlatego bardzo chcę podziękować za: rzeczowy osąd naszej sytuacji, cierpliwość do Blogowiczów, a przede wszystkim "trzymanie ręki na pulsie". Jutro mam sprawę w SO Lublin o zaległe. Trzymajcie za mnie kciuki!
    Pozdrawiam Wszystkich serdecznie
    Grażka z Lublina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażko i co wynika z twojego podziwiania?

      Usuń
    2. Nie zajmujcie się duperelami tylko przeczytajcie powyższy art. z Rzeczpospolitej:)

      Usuń
    3. Grażko z Lublina, mocne kciuki moje będą, pozdrawiam Baska

      Usuń
  14. RZECZPOSPOLITA Z 5 MARCA

    http://prawo.rp.pl/artykul/757955,986812-Dorabiajacy-emeryci-dostana-zwrot-zabranych-swiadczen.html

    Dorabiający emeryci, którym ZUS wstrzymał świadczenia, bo nie zwolnili się z pracy, mogą otrzymać zaległe wypłaty.

    Taki może być skutek wydanej przez Rządowe Centrum Legislacji interpretacji, która trafiła już do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej oraz do ZUS. Dotyczy orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 13 listopada 2012 r., który uznał, że art. 28 w związku z art. 6 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (DzU nr 257, poz. 1726) jest niezgodny z ustawą zasadniczą (sygn. akt K2/12).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NARESZCIE SENSOWNY ARTYKUŁ !!!!!
      ...tylko czy opinia Rządowego Centrum Legislacji zmieni "mułowate" myślenie w Ministerstwie i jak długo to wszystko jeszcze potrwa???
      Ja na wszelki wypadek kupię sobie pare buteleczek Nervosolu i będę cierpliwie czekała bo....nie mam na NIC wpływu... :)))
      Anula.

      Usuń
  15. A zatem TO OPÓR ZUS ZUS ZUS podkreślam ZUS blokuje pozytywne rozwiązanie naszej sprawy . Panie Krzysztofie Proszę się już na temat "zerowej roli ZUS "nie wypowiadać .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimmie z 9.09, nie czytasz uważnie, p.Krzysztof ma rację,że ZUS nic nie może,cytuję z artykułu:
      " Ustawodawca mógłby uznać za właściwe podjęcie działań legislacyjnych niwelujących negatywne skutki niekonstytucyjnej regulacji – przekonuje Berek. Wyraźnie sugeruje zatem przygotowanie nowelizacji ustawy.

      Zapytaliśmy o plany dotyczące tej kwestii resort pracy.

      – Wystąpimy do Zespołu do Programowania Prac Rządu z prośbą, aby wyraził zgodę na podjęcie prac nad nowelizacją – mówi „Rz" Marek Bucior, wiceminister pracy i polityki społecznej. Spodziewa się, że resort dostanie zielone światło."

      Usuń
    2. ...najpierw Rządowe Centrum Legislacji - teraz Zespół do Programowania Prac Rządu...
      Dalej odbijanie piłeczki trwa...aby tylko nie wypłacić zaległych świadczeń !!

      Usuń
    3. Przeciez p. Krzysztof nie uznaje RCL, jego wykladnie sa najwazniejsze.

      Usuń
    4. Anonimie/10 : 52/.
      Pochwal się swoimi wykładniami,może to Twoje będą najważniejsze.
      Radzę czytać ze zrozumieniem , to nic nie kosztuje a pozwoli uniknąć Twoich uwag ni jak mających się do rzeczywistości.
      Pozdrawiam P.Krzysztofa.
      BR

      Usuń
  16. Czytam uważnie i moja wypowiedż dotyczy ZUS, gdyby ZUS nie blokował sprawy i też nie MANIPULOWAŁ emerytami i ich nie dezinformował za pomocą niektórych mediów , już dawno by była rozwiązana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ZUS nie jest ustawodawcą:)

      Usuń
    2. Ale ZUS nie jest ustawodawcą.

      Usuń
  17. Do Anonima z 9. 10
    Czytaj tekst ze zrozumieniem, bo wyliczyłam powody, dla których podziwiam, dodam tylko, że wiele też uczę się, gdyż zagadnienia prawnicze to dla mnie "ciemna magia".
    Pozdrawiam "zadziorny Anonimie"
    Grażka z Lublina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażko . Podziwiaj sobie kogo chcesz, Pani Barbara powyżej pisze ,,,,,,ze Pan Krzysztof nie jest prawnikiem .Ja do końca też tego nie wiem.Przeczytaj WW artykuł .Pozdrawiam i życzę powodzenia na rozprawie. Też z Lublina

      Usuń
  18. Do Anonima!
    Mnie nie przeszkadza to, że nie jest prawnikiem, a wręcz przeciwnie, bo to świadczy, że jest człowiekiem myślącym..... i dociekliwym. Powiem więcej, jestem z grupy kobiet, które uważają, że największym afrodyzjakiem u mężczyzn jest jego intelekt.
    Grażka z Lublina

    OdpowiedzUsuń
  19. Artykuł bardzo ciekawy. Jak zwykle jednoznacznie nikt niczego nie powie.
    Najbardziej podoba mi się fragment: "ustawodawca powinien rozważyć, czy to na emerytach powinien spoczywać obowiązek dochodzenia zaległości".
    Jak narazie spoczywa tylko na emerytach.
    Co ciekawe, w teście nie ma żadnej wzmianki o dwóch grupach emerytur.
    Czy nasze sądy są aż tak głupie czy aroganckie ?
    Dzisiaj Sąd Apelacyjny w Gdańsku podzielił emerytów.
    Było kilka spraw, emeryci z naliczeniem przed 2009 r. - oddalenie apelacji.
    M

    OdpowiedzUsuń
  20. Drodzy emeryci Prawnicy udzielają porad tylko za pieniądze nikt nie chce pracować społecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Interesik się kręci .

      Usuń
    2. A dlaczego ma się nie kręcić? Po to się ludzie uczą.

      Usuń
  21. Zamiast napadać na Pana Krzysztofa prośba o czytanie ze zrozumieniem i c z y t a n i e wyroków:

    Sąd Apelacyjny w Gdańsku - dzisiaj wydał wyrok negatywny motywując naliczeniem emerytury PRZED (rok 2007). Wystąpię o wyrok z uzasadnieniem na piśmie, po czym złożę kasację w SN i równolegle w Strasburgu, chyba że wcześniej władza zarządzi inaczej - Halina W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Halino czy zna Pani nazwisko sędziego orzekającego w Pani sprawie w SA. Ja mam rozprawę 15 marca i znam nazwisko sędziny jak będzie ta sama to już znam wyrok i nie pojadę na sprawę aby się nie denerwować . szkoda mi zdrowia i pieniędzy.
      Maria

      Usuń
  22. Basieńko! z 10.05
    Nie dziękuję, aby nie zapeszyć.
    Pozdrawiam słonecznie...
    Grażka z Lublina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy sprawa rozpatrzona pomyślnie Ela Radom

      Usuń
  23. Anonimowy z 10:01 napisał:

    "...najpierw Rządowe Centrum Legislacji - teraz Zespół do Programowania Prac Rządu...
    Dalej odbijanie piłeczki trwa...aby tylko nie wypłacić zaległych świadczeń !!"

    Szanowna Koleżanko/go, czy zapomniałaś/eś w jakim kraju żyjesz? To, że w ogóle mówi się już otwarcie o ustawie rekompensacyjnej to przełom, dotychczas wysyłało się nas tylko do sądów. A niestety podstawy do wypłaty "z urzędu" zaległych świadczeń nie ma i żaden urzędnik nie podejmie takiej decyzji. Jeśli URM Tuska bo tam jest ten "Zespół" da zielone światło Kamyszowi to już prawie pół sukcesu, dalej to opracowanie projektu, opinia RCL o tym projekcje, posiedzenie rządu, Sejm, komisja sejmowa, uchwalenie, senat, Prezydent i może doczekamy się wypłat. Potrwa to pewnie z rok ale pojawiła się szansa bo w polskie sądy to ja z całym szacunkiem nie wierzę
    Krzysztof

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i zobaczymy tą wielkoduszność Premiera

      Usuń
    2. Szanowny Panie Krzysztofie!
      Dziękuję za wszystkie wypowiedzi i proszę się nie przejmować atakami.
      Polak z natury jest nerwowy.Mną też rzuciło o ścianę, gdy przeczytałam gdzieś wypowiedź prezesa ZUS, że on broni interesu społecznego i dlatego ZUS nie wypłaca zaległych emerytur.
      Można oczywiście przyznać mu rację,że emeryt,to już nie jest społeczeństwo....
      Ale po co się denerwować???
      Pozdrawiam wszystkich

      Usuń
    3. Zofia z Bydgoszczy5 marca 2013 21:28

      Zgadzam się z przedmówcą - uspokójmy się. Wcześniej na blogu nie było tyle zgrzytów i niestety bardzo mocnych złośliwości. Po co to????!!!!!
      Czy w naszą grupę weszły "jakieś złe szczury" !
      Błagam trzymajmy się razem. I ZUS i Ministerstwo i inni bardzo ważni śledzą nasz blog. Nie dajmy się prowokować.
      Zofia z Bydgoszczy

      Usuń
  24. Halino. Czy wiesz jaki sędzia orzekał, jeżeli możesz opisz w skrócie rozprawę . Ja mam rozprawę 12 marca . Następny zawistny i niedouczony sędzia. Pozdrawiam Hanna1

    OdpowiedzUsuń
  25. HiFi
    Doceniam blog za to, że informacje są w jednym miejscu, lepsze, gorsze to nie ma znaczenia. Każdy czerpie wiedzę według swojego uznania i w odniesieniu do swojej sprawy.
    Dziękuję Wszystkim którzy się udzielają, w szczególności Panu Krzysztofowi i Admince za zaangażowanie.
    Ja ( sprzed 8.01.2009, bez sądu) czekam cierpliwie na odpowiedź ZUS odnośnie wypłaty emerytury z okresu "zawieszenia" dopiero wtedy będzie można podjąć stosowne działania.

    OdpowiedzUsuń
  26. Grazia trzymam mocno kciuki i powodzenia życzę. Może sądy lubelskie otrzeźwiały i tak przewidziane jest zwycięstwo.Czekam na wiadomość

    OdpowiedzUsuń
  27. Ewuniu!
    Nie! Dziękuję...Zadzwonię po....
    Grażka

    OdpowiedzUsuń
  28. Panowie rządzący proszę nie myśleć,że wśród emerytów nie ma ludzi myślących znających prawo,za długo myślicie jak wykiwać emerytów.Wstyd

    OdpowiedzUsuń
  29. Chłopaki ,dziewczyny kiedy zwrócą zaległe emerytury.

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszedłem sobie tu: http://zus.pl/default.asp?id=1503&p=1&idk=
    Jest to, jak widać, serwis ZUS. I tam w "Wypłata zasiłków opiekuńczych po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2007 r." znalazłem takie oto wyjaśnienie:
    "...Data ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego będzie potraktowana jako dzień, w którym ustała przeszkoda uniemożliwiająca zgłoszenie roszczenia o zasiłek opiekuńczy. W takim przypadku wypłata zasiłku opiekuńczego nastąpi za okres przed dniem ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, jeżeli wniosek w tej sprawie zostanie zgłoszony przed upływem 6 miesięcy od daty ogłoszenia wyroku, tj. do 17 września 2007 r....".
    Czyli: Jest tak, jak wynika z art.190 ust.4 Konstytucji! Jest zgodnie z tym, po co powstał art.401.1 kpc i art.145a kpa ! Jest więc NORMALNIE! Ani słowa o tym, że to niby wyroki TK "nie działają wstecz". Że niby świadczenie "należy się" tylko od dnia ogłoszenia wyroku TK. Teraz, przy "zawieszonych emerytach", ZUSowi się odmieniło. A przecież Konstytucja od 2007r. się nie zmieniła!!! Dlaczego po wyroku TK z 2007r. mogło być NORMALNIE, a po wyroku TK z 2012r.już nie???!!! I nie ma przecież znaczenia, że tam rzecz dotyczyła zasiłku opiekuńczego, a tu zawieszonych emerytur. Tu chodzi o zasadę, która w państwie prawnym (a takim podobno jest Polska?) musi być niezmienna!!!

    OdpowiedzUsuń
  31. I jeszcze z wyjaśnień ZUS zawartych tu: http://zus.pl/default.asp?id=2283&p=1&idk=
    Są to zasady dotyczące stosowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 czerwca 2008r.

    "Zasady postępowania w przypadku zasiłków przysługujących za okres przed dniem wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego

    Ubezpieczeni, którym przed wejściem w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego obliczono podstawę wymiaru zasiłku bez uwzględnienia składników wynagrodzenia, do których nie zachowywali prawa w okresie pobierania zasiłku, mają prawo do wystąpienia o ponowne ustalenie podstawy wymiaru z uwzględnieniem tych składników.
    Zasady postępowania są odmienne w zależności od tego, czy w sprawie była wydawana decyzja czy nie oraz, czy było prowadzone postępowanie przed sądem.

    postępowanie w sprawach, w których wydawana była decyzja

    W sprawach zakończonych decyzją ostateczną, od której nie zostało wniesione odwołanie do sądu, ma zastosowanie przepis art. 145a Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z tym przepisem, termin na wniesienie skargi o wznowienie postępowania wynosi jeden miesiąc od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. W myśl art.146 Kpa uchylenie decyzji nie może nastąpić, gdy od dnia doręczenia decyzji upłynęło pięć lat. Stosownie do powołanych przepisów pracownikom, którzy wystąpili ze skargą o wznowienie postępowania w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, tj. do 7 sierpnia 2008r., prawo do zasiłku, powinno zostać ustalone ponownie z uwzględnieniem w podstawie wymiaru składników wynagrodzenia, do których pracownik nie zachowywał prawa za okres pobierania zasiłku. Dotyczy to spraw, w których od daty doręczenia decyzji do dnia wejścia w życie orzeczenia TK, nie upłynęło pięć lat. W tych sprawach ponowne ustalenie podstawy wymiaru zasiłku, powinno nastąpić za okres wynikający z decyzji lub za okres, którego decyzja dotyczy.

    postępowanie w sprawach zakończonych prawomocnym orzeczeniem sądu

    W sprawach, które zostały zakończone prawomocnym orzeczeniem sądu, mają zastosowanie przepisy art. 4011, art.404, art. 407 §2 oraz art.408 Kodeksu postępowania cywilnego. Zgodnie z tymi przepisami w przypadku, gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, do wznowienia postępowania właściwy jest sąd, który wydał zaskarżone orzeczenie, a jeżeli zaskarżono orzeczenia sądów różnych instancji, właściwy jest sąd instancji wyższej. Skargę o wznowienie wnosi się w terminie trzech miesięcy od dnia wejścia w życie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, tj. do 7 października 2008r. W tych sprawach podstawa wymiaru zasiłku powinna być ustalona ponownie po zakończeniu postępowania przed sądem wznowionego w związku ze skargą. Wypłata wyrównania zasiłku powinna być dokonana za okres, którego postępowanie dotyczy."
    Tak więc: w 2008 r. też mogło być NORMALNIE! A dlaczego w 2012 r już nie???!

    OdpowiedzUsuń
  32. Słuchajcie Kochani. jesli w samych tylko ministerstwach w tym roku wypłacono ponad 60 milionów zł. nagród, to skąd brać te pieniąchy?. A więc od emerytów, ale to jeszcze mało. Tegie głowy siedzą i myslą, komu by jeszcze zabrać - i na dodatek przekonać, że to kryzys. A prezesi banków, a szefowie firm przeróżnej maści, a fundusz pożal się Boże, zdrowia?. I cała armia innych darmozjadów i pasożytów, która musi się dobrze obłowić, dopóki siedzi przy korycie.
    Więc nie dziwmy się, że nam nie oddadzą tego, co ukradli. W majestacie prawa (tylko to prawo akurat nie ma nic wspólnego z majestatem). Oni są tacy biedni, jak mają żyć bez tych dodatkowych skromnych zasiłków, no jak oni mają żyć?, no jak?.
    A my, ta hołota na dole, co my ich obchodzimy?.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  33. Dlaczego nie ma oficjalnego stanowiska tych na których głosował naród. Zaoszczędziłoby to stresu osobom starszym i biegania do sądu. Nie dziwię się ,że spada poparcie dla tych co stworzyli bubel ustawę. Może się obudzą i naprawią to co schrzanili.

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz ukaże się po zatwierdzeniu przez administrację bloga.