7 stycznia 2014

Zawieszeni emeryci tuż przed wypłatami zaległych świadczeń

W ciągu dwóch tygodni od ogłoszenia ustawy pierwsi emeryci będą mogli składać wnioski o zaległe świadczenia, których wypłatę ZUS wstrzymał na podstawie niekonstytucyjnych przepisów.
 
W tym tygodniu (9 i 10 stycznia) Senat zajmie się ustawą z 13 grudnia 2013 r. o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. Na przyjęcie tych przepisów czeka około 23 tys. osób.
– Każdego dnia kilka osób zgłasza się z pytaniem, kiedy będzie już można otrzymać zaległe świadczenia. Sprawa ciągnie się ponad dwa lata, ale te ostatnie tygodnie są bardzo ważne. Jeśli na etapie prac w Senacie nic się nie zmieni, to prawo do wypłaty będzie mieć więcej osób, niż to wynikało z projektu przygotowanego przez samych senatorów – zauważa Marian Strudziński z Radomia, pracujący w urzędzie miasta emeryt, który zapoczątkował ogólnopolską akcję przeciwko wstrzymaniu wypłat emerytom.
Prawo do otrzymania zaległej wypłaty uzyskają osoby, które łącznie spełnią dwa warunki. Pierwszy z nich przewiduje, że prawo do emerytury musiało zostać nabyte przed 1 stycznia 2011 r. Drugi – że wypłata świadczenia została zawieszona z powodu kontynuowania zatrudnienia po 30 września 2011 r. bez wcześniejszego rozwiązania umowy z dotychczasowym pracodawcą.
Zaległe świadczenia zostaną przekazane na wniosek zainteresowanych. Osoby pobierające wcześniejszą emeryturę w okresie wskazanym w ustawie obowiązkowo muszą dostarczyć do ZUS zaświadczenie o wysokości przychodów w okresie wskazanym w tych przepisach. Dopiero wówczas zakład ustali wysokość zawieszonych świadczeń podlegających wypłacie. Będzie mieć na to 60 dni od momentu wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Przy czym kwota wypłaty będzie podlegać waloryzacji.
– Ustawa rozwiązuje problem osób, które albo przegrały sprawy w sądach pracy, albo nie kwestionowały decyzji ZUS o zawieszeniu wypłaty świadczenia – wyjaśnia Karolina Miara, adwokat z Warszawy.
Ustawa w wersji skierowanej do Senatu zakłada także, że wszystkie osoby pozbawione emerytur przez 14 miesięcy będą mieć prawo do odsetek za ten okres. Jeśli zainteresowany otrzymał należność główną na podstawie wyroku sądowego, lecz nie uzyskał prawa do odsetek za ten okres, będzie mógł się ubiegać o taką rekompensatę. W przypadku osób, które już otrzymały zaległe świadczenie, odsetki są liczone tylko do dnia wypłaty zaległości. W pozostałych przypadkach będą one ustalane tylko do dnia wejścia w życie ustawy.
Etap legislacyjny
Czeka na przyjęcie Senatu
 
Drodzy Państwo!
Lada dzień zamieszczę więcej informacji na temat zlotu.
Wraz z Panią Marią czekamy na materiały z ośrodków wypoczynkowych .

152 komentarze:

  1. http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytury-i-renty/artykuly/768656,zawieszeni-emeryci-tuz-przed-wyplatami-zaleglych-swiadczen.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Drodzy blogowicze!
    Jak tu się nie cieszyć z samego rana . Otwierasz komputer a tu taka wiadomość . No i za oknem prawie wiosna. Marzenia zawieszonych/wszystkich/ zaczynają się spełniać. Pozdrawiam Wiga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Wigo,
      Jak tu nie odwzajemnić takich radosnych pozdrowień!
      Miłego dnia -Tobie i wszystkim blogowiczom
      życzy Daniela

      Usuń
    2. Dziękuję Danielo, Tobie również wszystkiego dobrego.
      Czy nie uważasz, że najważniejsza informacja w tym artykule dla wszystkich, którzy wczoraj panikowali to : "Ustawa rozwiązuje problem osób, które albo przegrały sprawy w sądach pracy, albo nie kwestionowały decyzji ZUS o zawieszeniu wypłaty świadczenia – wyjaśnia Karolina Miara, adwokat z Warszawy." Pozdrawiam Wiga

      Usuń
  3. A co z tymi co mają sprawy w SA czy je wycofać? czy czekać na wyznaczenie terminu rozprawy? Proszę o radę. Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę poczekać do wejścia w życie ustawy, złożyć wniosek do ZUS-u o wypłatę zaległych na podstawie ustawy. ZUS wszczyna postępowanie w sprawie wypłaty, zawiesza gdy akta w sądzie itd... Pozdrawiam Wiga

      Usuń
    2. Dziękuję Wiguniu za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Mam rozprawę w SA 22 stycznia z apelacji ZUS. Zastanawiam się czy iść, bo może już ustawa będzie. ZUS powinien się już wycofać z tych kuriozalnych apelacji, przecież to są koszty, ale zdaje się, że dla ZUS-u ważniejsze jest przeciąganie sprawy. Czy w sytuacji zwlekania przez ZUS, po ogłoszeniu ustawy mogę składać wniosek o wypłatę zaległości podpierając się wyrokiem SO (z odsetkami)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Decyzja być a nie być na rozprawie należy do Ciebie.Po wejściu w życie ustawy Twój obowiązek to złożenie wniosku o wypłatę zaległych.Po wszczęciu postępowania ZUS zorientuje się , że to on powinien załatwiać wycofanie apelacji z SA.Pozdrawiam Wiga

      Usuń
    2. Mam podobną sprawę tylko, że ja wnosiłam apelację sama bo w SO przegrałam. Myslę jednak,że jak wejdzie ustawa to nie trzeba będzie wycofywać tej apelacji tylko samo pójdzie już na podstawie ustawy trzeba będzie się zwrócić do ZUS?

      Usuń
    3. 11:35
      Niestety, Ty musisz tę apelację wycofać, sprawy sądowe muszą być zakończone i dopiero wtedy możesz zwrócić się do organu rentowego z wnioskiem o wypłatę wszystkich zaległych świadczeń. Ja poczekam na głosowanie w Senacie.
      pozdrawiam

      Usuń
    4. U mnie się dobrze składa.
      Sprawę mam już jutro.Pisząc " już " to okres moje Drogie Panie od X.2011 czyli 2 lata i 4 miesiące.Zanim odzyskam swoje to 2,5 roku.
      Pozdrawiam
      B

      Usuń
    5. Dziękuję Pani Wigo, na rozprawę pójdę z czystej ciekawości. Ustawa będzie już pewnie "przyklepana", kolejny ruch należy do ZUS-u.Pozdrawiam z Nowym Rokiem D.

      Usuń
    6. Droga B, u mnie to też trwa od 10.10.2011r. i końca jeszcze nie widzę bo nie mam terminu ale tym już się nie martwię.Proszę się odezwać jak poszło .Pozdrawiam Wiga

      Usuń
    7. Wigo, na pewno się odezwę.
      Pozdrawiam.
      B.

      Usuń
    8. Teraz najmondrzejsza,i/ inne/ to kiedy weszlyscie na droge sadowa?Na koniec kolejki!

      Usuń
    9. 22:01 - w październiku 2011r. grudzień 2012 wznowienie postępowania -jasne

      Usuń
  5. Mam mętlik w głowie z różnych komentarzy , wycofałam pozew z S.O. 13.XII.2013, wypełniłam wniosek o nadesłanie pisma o zakończeniu sprawy do tej pory nic nie przyszło myślę że to okres świąteczny.teraz państwo komentujecie że powinno się czekać do wejścia ustawy - czy mnie w tym wypadku ustawa nie obejmie. Proszę o radę pani Danielo, pani Wigo.Dziękuję ,pozdrawiam Teresa z Otw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereso,
      Nie denerwuj się, wszystko będzie dobrze. Sądy się nie spieszą.
      Z tym czekaniem, to indywidualne decyzje. Ja poczekam na głosowanie w Senacie. Sama widzisz, jak to długo trwa. Przecież ustawa nie jest zagrożona, a obejmuje wszystkich zawieszonych, tych co wcale nie występowali do sądów, i tych z negatywnymi wyrokami też.
      Tylko spokój i jeszcze raz spokój, pisał też o tym wczoraj Nasz Marian, któremu tak dużo zawdzięczamy!
      pozdrawiam Tereso Ciebie i wszystkich
      Daniela

      Usuń
    2. Dziękuje za pocieszenie.Teresa

      Usuń
    3. Pani Tereso , proszę się nie martwić swoim posunięciem w sprawie wycofania pozwu.. Ustawa Panią obejmie. Wszystko OK Pozdrawiam Wiga

      Usuń
    4. Tylko spokoj moze nas uratowac! ,a pozniej walc ambara, na Zlocie. Pozdr.

      Usuń
  6. Mam wyznaczony termin sprawy przed SO ( zaskarżona decyzja ZUS) - za miesiąc. Nie wiem co robić?! Wycofać? Poczekać? Co powiedzieć na rozprawie, iść w ogóle czy nie iść? Jak to będzie wyglądało? No i moje akta są w sądzie teraz więc jeśli ustawa wejdzie w życie to składać wniosek do ZUS i równocześnie wycofać sprawę w sądzie? Czy z sądu mogę sprawę wycofać w każdym momencie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie bądź w gorącej wodzie kąpana; tyle czekałaś na pieniądze to jeszcze trochę wytrzymaj, przynajmniej do opublikowania ustawy w Dz. U. (wcześniej i tak wniosku do ZUS złożyć nie możesz).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ci Ci da, to czekanie - ustawa obejmuje wszystkich zawieszonych

      Usuń
  8. Tereso,ja również wycofałam w grudniu sprawę z Sądu Apelacyjnego i też jestem zaniepokojona wpisami na blogu odnośnie wycofania apelacji przed wejściem w życie ustawy.Ale staram się(po przeczytaniu wczorajszego maila od wspaniałego p.Mariana)myśleć pozytywnie.Pozdrawiam.BK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BK
      Nie trzeba dać się podpuszczać różnym żartownisiom lub zazdrośnikom.
      Ustawa obejmie wszystkich zawieszonych.
      Dobrze, że wycofałaś, szybciej zakończysz procedurę sądową, która jest warunkiem złożenia wniosku do ZUS.
      A sądy niedługo zostaną "zarzucone" pismami o wycofanie apelacji i trzeba będzie czekać długo.
      DD

      Usuń
    2. Prosze o pomoc! 7 lutego mam spawe w Sadzie Apelacyjnym o zwrot zelglej emerytury i odsetki. Senat uchwale przyjąl ale
      kiedy podpisze Prezydent, kiedy ukaze sie w DU??? Nie wiem co robic...jestem BARDZO zestresowana. Poradzcie co robic???

      Usuń
    3. Odpowiedz moze byc tu lub na adres emailwy. kaha53@o2.pl

      Usuń
  9. Ile czasu ma Prezydent na podpisanie ustawy? H.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie rozumiem ,dlaczego odsetki mają być tylko za 14 m-cy, przecież do tej pory nie wypłacono nam emerytur Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... do chwili wejścia ustawy w życie.

      Usuń
    2. Ustawa gwarantuje odsetki od zaległych do dnia wejścia jej w życie.

      Usuń
  11. do DD z 13.58
    Serdecznie dziękuję za dobre słowo i szlachetne serce.Od razu jest mi lżej"na duszy".Serdecznie pozdrawiam i życzę Wszystkiego Najlepszego.BK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że masz teraz lepsze samopoczucie!
      DD

      Usuń
  12. Kiedy wycofać skarge z ETPCZ?

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja mam pytanie, czy od odsetek z tyt. zaległych wypłat emerytur liczy się podatek dochodowy i czy w picie należy te odsetki uwzględnic?
    BasiaK

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochani blogowicze,
    tak jak napisała Daniela , nie dajmy się podpuszczać. Teraz to tylko czeka nas składanie wniosków po wejściu w życie ustawy a to już bardzo, bardzo blisko.
    Wszyscy, którzy do tej pory nie mają zaspokojonych w 100% swoich roszczeń mają zagwarantowaną wypłatę tego co im się należy na podstawie "ustawy rekompensacyjnej " Proszę już się nie denerwować żadnymi wpisami ,które wprowadzają nerwową atmosferę na blogu.
    Proszę poczytać sobie historię dla rozrywki i polepszenia humorów . Ja to zrobiłam no i proszę . Kto się teraz śmieje.))))

    Wiga23 lipca 2013 08:03
    "Witam Wszystkich zawieszonych! Uważam ,że nie ma co biadolić i się nawzajem obrażać/takie moje odczucie po przeczytaniu wpisów z wczorajszego dnia/ ale brać się do "roboty"jak słusznie podpowiada nasz Ulubiony "kibic". Napisałam pismo bez czapy ,odzwierciedlające naszą sytuację, które wg mnie powinno dotrzeć do "partnerów społecznych" a może do Wszystkich opiniodawców ?. Pisałam na szybko.Każdy może dopasować do swojej sytuacji.
    Uważam, że trzeba na blogu wyłonić nazwy i adresy oraz nr emeili do konsultantów społecznych , będzie szybciej."

    Jest to fragment szkieletu mojego pisma z komentarzy, odnośnie walki o tych sprzed…. A takie dostawałam min. podziękowania. :




    Anonimowy23 lipca 2013 11:20
    Anonimie z 11;50 chcesz zobaczyc dziwolaga.spojrz w lustro.Od P.Krzysztofa wara!widac ze tobie blizej do lansu wypisujac takie głupoty.
    Pani Wigo zycze pokory.prosze na spokojnie jeszcze raz przeczytac wyrok TK, a najlepiej zasiegnac opinii prawnika nie bedzie wówczas ubawu z Pani wypocin.To co Pani tworzy jest smieszne.Tak jak tu ktos z bloogowiczów wspomiał Prawdy OBjawione niech Pani zatrzyma dla siebie.Niech w koncu Pani zrozumie komu pieniadze sie naleza.

    Anonimowy23 lipca 2013 11:54
    Gehenne to Pani codziennie tu prezentuje.ponawiam apel niech Pani zwróci sie z tym do TK.niech Pani tam napisze jaka Pani poszkodowana moze specjalnie dla Pani zbiora sie jeszcze raz.
    Jaki morał z tego .
    Ten się śmieje kto się śmieje ostatni. Teraz na koniec to ja mam satysfakcję a Ci co to pisali niech się wstydzą. Głowa do góry . Cieszmy się teraz bo to się nam należy. Pozdrawiam Wiga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Wigo,
      Mimo takiej krytyki, która Ciebie, ale mnie również dotknęła - nie poddałyśmy się. Ty wcześniej otrzymywałaś cięgi.
      Mnie to dotknęło trochę później - podobno dostałam "spazmów" i chciałam naśladować Krzysztofa, gdy prosiłam o wysyłanie listów do posłów, aby ustawa nabrała obecny kształt. Ty i Kibic oraz droga koleżanka, chcąca pozostać anonimowa - dołączyliście natychmiast, a potem dołączyła Anna i inni. Dziękuję wszystkim, którzy nie zawiedli, nie żałowali pieniędzy na wysyłanie listów poleconych w dużej ilości, e-maili, fax-ów.
      Tak, to prawda " Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni", ale to nie jest uśmiech wynikający z pychy, a uśmiech wielkiej radości, że udało nam się WSZYSTKIM i wygraliśmy tę trudną wojnę poprzedzoną wieloma bitwami z różnymi skutkami, ale nie poddaliśmy się!
      Pozdrawiam Mariana i Adminkę oraz Krzysztofa -- to ich największa zasługa - ten blog - "jako strzał w dziesiątkę" - powstał i "rozwinął skrzydła" dzięki ich determinacji !!!
      Daniela

      Usuń
    2. Niestety, taka była prawda.
      Pozdrawiam Nasze dzielne dziewczyny, do spotkania na zlocie.
      x

      Usuń
    3. Danielo o tych wszystkich cięgach i bezlitosnych razach /a było ich wiele/ dawno już zapomniałam. Dla mnie najważniejsze w tym wszystkim jest to, że ustawa nie pominie ani jednego "zawieszonego emeryta " /nie wiadomo jaki ostateczny kształt przyjęłaby ustawa gdybyśmy się w odpowiednim momencie nie zjednoczyli do działania/ i z tego bardzo się cieszę.Pozdrawiam Wiga

      Usuń
    4. Wigo,
      To było nasze solidarne działanie w imię solidarności z wszystkimi "zawieszonymi" emerytami, aby nie było jakichkolwiek niedomówień w zapisie ustawy, aby ona precyzyjnie określała, że obejmie WSZYSTKICH!!!
      Też się z tego bardzo cieszę.
      Jestem szczęśliwa, że udało się, że mogłam chociaż wirtualnie poznać tylu wspaniałych ludzi, że może uda nam się spotkać w rzeczywistości i uściskać swoje dłonie! To chyba nie jest jakieś wygórowane marzenie???
      Daniela

      Usuń
    5. Danielo , nie jest absolutnie wygórowane. Mam nadzieję, że do tego dojdzie , czego Ci życzę. Czuję, że za chwilę dostaniemy cięgi od innych za to żeśmy z bloga zrobiły Gadu Gadu dla dwóch osób.Wiga

      Usuń
    6. A dlaczego mają być cięgi ? Tak dużo zrobiłyście dla emerytów. Wasza rozmowa jest nawet ciekawa :)))))
      emerytka

      Usuń
    7. Wigo i Danielo żadnych cięgów nie będzie .Wasze dyskusje "gg'' są dla mnie cenne i pewnie dla wielu blogowiczów. Wielkie uznanie i być może uściśniemy dłonie. Pozdrawiam Irena z Lubuskiego

      Usuń
    8. Wiemy jak było.
      Nie jestem za fałszywą skromnością, ale też takie wzajemne pochwały w stylu: mamo chwalą nas! kto kogo? wy mnie , a ja was! wskazują na chęć dowartościowania się i na brak klasy ........ Czy mamy obie panie całować w pięty?

      Usuń
    9. A nie mówiłam , że tak będzie. Anonimowy 18:53 nie oczekiwałam do tej pory i nadal nie oczekuję od nikogo żadnych pochwał na swój temat. Nie mam również żadnej potrzeby aby się dowartościowywać , szczególnie na forum. gg z Danielą to chwilowy powrót do przeszłości. Nic więcej. Pozdrawiam Wiga

      Usuń
    10. A nie powinnaś zazdrośnico?
      Obie Panie zrobiły coś wielkiego, o jakim braku klasy mówisz? Były podziękowania dla Pana Mariana, Adminki i Pana Krzysztofa - załóż okulary i czytaj uważnie.
      Jesteś na blogu w zdecydowanej mniejszości, a może pomyliłaś/eś portal?
      Wracaj do siebie, bo za tutaj za mało się orientujesz!
      S.

      Usuń
    11. powyższe z 19:07 kierowane było do Anonima z 18:53, może mnie pocałuje w pięty?
      S.

      Usuń
    12. do Wiga 7 stycznia 2014 19:02
      nie chodzi o formę rozmowy, tylko o jej treść ........
      proszę spojrzeć na sprawę obiektywnie, z boku

      Usuń
    13. Z wpisów obu Pań nie wynika, że chcą podkreślić swoje zasługi. Raczej pokazały, że pomimo obrażań nie wycofały się z blogu i są nadal. Obiektywny

      Usuń
    14. 19:21
      Udowodnij, że w tej treści było coś fałszywego.
      To była prawda potwierdzona dowodami i szczera radość z sukcesu wszystkich.
      Szukasz dziury w całym.
      x

      Usuń
    15. To jest kryptoreklama, czy nie bardziej elegancko byłoby zaczekać na dowody radości z sukcesu od wdzięcznych blogowiczów?
      Widać jestem nie tylko starej, ale bardzo starej daty, kiedy wartość miała pochwała od innych, a nie tak jak obecnie głośne trąbienie na lewo i prawo, jestem najlepszy!

      Usuń
    16. do 19:42
      To trzeba pogodzić się ze zmianami.
      W dzisiejszych czasach już nie ma wzięcia przysłowie:
      "siedź w kącie, a znajdą cię"
      Szacunek dla obu "zaatakowanych"Koleżanek
      ;))

      Usuń
    17. Zgadzam się z wpisem z 20:01
      SZACUN, SZACUN !!!

      Usuń
    18. 20:01 i 20:11
      sens powiedzenia "siedź w kącie, a znajdą cię"

      Bajka ''Lew i zwierzęta"

      Gdy się wszystkie zwierzęta u lwa znajdowały,
      Był dyskurs: jaki przymiot w zwierzu doskonały.
      Słoń roztropność zachwalał, żubr mienił powagę,
      Wielbłądy wstrzemięźliwość, lamparty odwagę;
      Niedźwiedź moc znamienitą, koń ozdobną postać,
      Wilk staranie przemyślne, jak zdobyczy dostać,
      Sarna kształtną subtelność, jeleń piękne rogi,
      Ryś odzienie wytworne, zając rącze nogi;
      Pies wierność, liszka umysł w fortele obfity,
      Baran łagodność, osieł żywot pracowity.
      Rzekł lew, gdy się go wszyscy o zdanie pytali:
      "Według mnie ten najlepszy, co się najmniej chwali".

      Usuń
    19. Chwalipięta
      - Patrzcie! Mam sukienkę w prążki,
      granatowe piękne wstążki...
      A wy nie!
      Mam pierścionek i korale,
      aż pięć miśków i dwie lale...
      A wy nie!
      Mam akwarium i chomika,
      i zegarek, który cyka...
      A wy nie!
      I mam jeszcze szklane, nowe
      kulki różnokolorowe...
      A wy nie!
      Tak się chwali,
      tak się chlubi
      (Nikt w przedszkolu
      Jej nie lubi).
      Tak się chwali,
      jak najęta!
      Czemu? Bo jest
      chwalipięta.
      A wy nie??

      Usuń
    20. Przepraszam wszystkich, nie przypuszczałam, że wywołam szczerą rozmową z Wigą taką burzę.
      Teraz zakładam "wór pokutny" i znikam !!!
      pozdrawiam
      Daniela

      Usuń
    21. amochwała - Jan Brzechwa

      Samochwała w kącie stała
      I wciąż tak opwiadała:
      "Zdolna jestem niesłychanie,
      Najpiękniejsze mam ubranie,
      Moja buzia tryska zdrowiem,
      Jak coś powiem, to już powiem,
      Jak odpowiem, to roztropnie,
      W szkole mam najlepsze stopnie,
      Śpiewam lepiej niż w operze,
      Świetnie jeżdżę na rowerze,
      Znakomicie muchy łapię,
      Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
      Jestem mądra, jestem zgrabna,
      Wiotka, słodka i powabna,
      A w dodatku, daję słowo,
      Mam rodzinę wyjątkową:
      Tato mój do pieca sięga,
      Moja mama - taka tęga
      Moja siostra - taka mała,
      A ja jestem - samochwała!"

      Usuń
    22. 3 wierszyki to za mało, kto znajdzie następny?
      Anonimowy nie dostanie ufundowanej nagrody!
      Basia

      Usuń
    23. "Skromność to nie cichość i niedostrzeganie swoich zalet. Jeśli wygrywasz zawody lub odnosisz jakikolwiek sukces zawodowy masz prawo się tym cieszyć. Masz prawo do zadowolenia z tego, że ciężka praca pozwoliła odnieść ten sukces."

      Usuń
    24. Na marginesie - nie wierszem. ;)

      http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/429711,zielonooki-potwor-siedzi-u-polakow-w-genach.html

      Usuń
    25. 21:02
      O tej porze, po ciężkim pierwszym dniu pracy po przerwie świątecznej takie ciężkie tematy?!

      Usuń
    26. 21:01
      czyje to? kto to powiedział?

      Usuń
    27. proponuję z wierszyków przerzucić się na fraszki

      21:02
      *** (Kochać ludzi...)
      Kochać ludzi, wszystkich ludzi?
      O, jak to trudzi!

      J. I. Sztaudynger

      Usuń
    28. 21:12,
      znalezione w sieci:

      http://zerozerosiedem.pl/2728/skromnosc/

      Usuń
    29. Teraz coś dla zgorzkniałych, aby zmienić temat:

      Temat: Pozdrawiam:)))
      Z PAMIĘTNIKA NIESZCZĘŚLIWEJ ŻONY....Dzień 1
      Dzisiaj była 25 rocznica naszego ślubu. Świętowania to tam za dużo nie było. Kiedy nadszedł czas by powtórzyć naszą noc poślubną, Zdzisław zamknął się w łazience i płakał.Dzień 2
      Zdzisław wyznał mi swój największy sekret. Powiedział, że jest impotentem. Też mi odkrycie!
      Czy on naprawdę myślał, że tego nie zauważyłam już pięć lat temu? Dodatkowo przyznał się, że od paru miesięcy bierze Prozac.Dzień 3
      Chyba mamy małżeński kryzys. Przecież kobieta też ma swoje potrzeby! Co mam robić?!Dzień 4
      Podmieniłam Prozac na Viagre, nie zauważył... połknął... czekam niecierpliwie...Dzień 5
      Błogość! Absolutna błogość! Dzień 6
      Czyż życie nie jest cudowne? Trochę trudno mi pisać, gdyż ciągle to robimy.Dzień 7
      Wszystko mu się kojarzy z jednym! Ale muszę przyznać, że to jest bardzo zabawne - wydaje mi się, że nigdy przedtem nie byłam taka szczęśliwa.Dzień 8
      Chyba wziął zbyt dużo pastylek przez weekend. Jestem cała obolała.Dzień 9
      Nie miałam kiedy napisać...Dzień 10
      Zaczynam się przed nim ukrywać. Najgorsze jest to, że popija Viagrę whisky! Czuje się kompletnie załamana. Żyję z kimś kto jest mieszanką Murzyna z wiertarką udarową. Dzień 11
      Żałuję, że nie jest homoseksualistą! Nie robię makijażu, przestałam myć zęby, ba - nawet już się sama nie myję. Na nic! Nie czuję się bezpieczna nawet kiedy ziewam... Zdzisław atakuje podstępnie! Jeśli znów wyskoczy z tym swoim ooo, przepraszam - chyba zabiję drania. Dzień 12
      Myślę, że będę musiała go zabić. Zaczynam trzymać się wszystkiego,na czym usiądę. Koty i psy omijają go z daleka, a nasi przyjaciele przestali nas odwiedzać. Dzień 13
      Podmieniłam Viagrę na Prozac, ale nie zauważyłam specjalnej różnicy. Matko! Znów tu idzie! Dzień 14
      Prozac skutkuje! Przez cały dzień siedzi przed telewizorem z pilotem w ręce, zauważa mnie tylko kiedy podaje jedzenie lub piwo.
      Błogość! Absolutna błogość!



      Usuń
    30. Jeśli w ogóle
      Jeśli w ogóle jestem poetą,
      To dzięki kwiatom, grzybom i kobietom.

      (tak się chwalił J. I. Sztaudynger) :)

      Usuń
    31. To powyższe z 21:21 dedykuję wszystkim niezaspokojonym, może znajdą inne wyjście zaspokojenia swojej żądzy.

      Usuń
    32. a tak się chwaliła kałuża:

      Chwaliła się, że jest duża
      Kałuża
      No cóż?
      Nie znała jezior i mórz.

      (Sztaudynger)

      Usuń
    33. 21:25
      Zżera mnie żądza
      Żądza pieniądza, żądza pieniądza
      Zżera mnie żądza
      Żądza pieniądza, żądza pieniądza

      Ach, bach, bach, bach, bach
      Uch, buch, buch, buch, buch
      Maszyna w ruch, ach, ach co za duch

      Nic nie oszczędza
      Żądza pieniądza, żądza pieniądza
      Sen z oczu spędza
      Żądza pieniądza, żądza pieniądza

      Mam w domu skrzynię
      Skrzynia jest pusta
      Zaglądam do niej, w skrzyni kapusta

      Elektryczny prysznic
      Automatyczny transportowiec kosmiczny
      Nie daję już rady
      Załączam przysiady, załączam przysiady

      Ach, bach, bach, bach, bach
      Uch, buch, buch, buch, buch
      Maszyna w ruch, ach, ach co za duch

      .....żądza pieniądza, żądza pieniądza

      Usuń
    34. Nie ten mocny, kto burzy
      lecz ten, który podpiera.
      Nie ten, co łzy wyciska
      lecz ten co je wyciera.
      Człowiekiem najszlachetniejszym
      w całym ludzkim tłumie,
      jest ten kto oprócz łez własnych
      łzy cudze zrozumie. http://humoris.pl

      Usuń
    35. 22:04
      łzy wyciska cebula

      Usuń
    36. Anonimowy 7 stycznia 2014 21:25
      To powyższe z 21:21 dedykuję wszystkim niezaspokojonym, może znajdą inne wyjście zaspokojenia swojej żądzy.

      „Tam, gdzie rządzą moje żądze, tam, niestety, ja nie rządzę” Jan Sztaudynger.

      Usuń
    37. Nie ulega watpliwosci powiedziala stara niania, lepiej ciupciac bez milosci, niz milowac bez ciupciania/Miczurin/

      Usuń
    38. Tato nie wraca

      Tato nie wraca ranki i wieczory,
      Dobrze, że mama spuszcza w oknach story

      (Sztaudynger)

      Usuń
    39. Wzdycham

      Wzdycham do własnej żony,
      Taki już jestem zboczony.
      (Sztaudynger)

      Usuń
    40. Jolanta z Radomska :Pani Wigo proszę o podpowiedź co mam zrobić w takiej sytuacji: dostałam zawiadomienie 19 luty 2014 termin rozprawy apelacyjnej w Łodzi, jechać do Sądu czy powinnam to wycofać, Jestem rocznik 1953, "sprzed", emerytura powszechna przeliczenie kwiecień 2013, nie odwoływałam się od decyzji, pracuje nadal u tego samego pracodawcy.z poważaniem Jolanta

      Usuń
  15. Brawo Wigo ! BasiaK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo Wigo, brawo Daniela
      dziękuję za całokształt
      Ania

      Usuń
    2. Przyłączam się do podziękowań.
      Pod szarańczą niewdzięczników się nie podpiszę!
      Maria

      Usuń
    3. (...) doświadczenie nauczyło mnie szanować ludzką pracę bardziej niż cokolwiek innego;
      — Eduardo Mendoza

      Usuń
    4. Niewdzięczność ludzka nie zna granic>
      Danielo, Wigo - przepraszam za ten dziki lud!
      Bożena

      Usuń
    5. 21:53
      Nie zna granic ni kordonów pieśni zew,
      pieśni zew, pieśni zew.
      Więc śpiewamy, nie zamilknie wolny śpiew,
      wolny śpiew, wolny śpiew!
      Przez cały świat słowa pieśni tej niech niesie wiatr!
      Nie zamilknie, nie ucichnie wolny śpiew,
      wolny śpiew, wolny śpiew!

      Usuń
    6. Dobrze, że nie ma człowieka bez wad, bo taki człowiek nie miałby też przyjaciół.

      Autor: William Hazlitt

      Usuń
    7. Ideał sięgnął bruku (Norwid)

      Usuń
    8. Prawda rodzi nienawiść, ustępliwość – przyjaciół.

      Veritas odium parit, obsequium amicos (łac.)
      Autor: Terencjusz

      Usuń
    9. 22:16
      "Prawda was wyzwoli"
      To zdanie Jan Paweł II uznał za najważniejsze zdanie Pisma Świętego.

      Usuń
  16. Kto ma wycofać sprawę z Sądu Apelacyjnego, skoro ZUS złożył apelację po mojej wygranej sprawie w Sądzie Okręgowym?
    Genowefa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką apelację wycofuje ZUS. Powinien to zrobić zaraz po wejściu w zycie ustawy. Być może nawet jeszcze przed, o ile otrzyma wytyczne z Centrali.

      Usuń
    2. Zastanawiam się, czy osoby, które mają nadal sprawy w sądach, a które korzystały z zastępstwa procesowego, tzn. z pomocy prawnika, powinny jeszcze przed zakończeniem spraw złożyć do sądów (w formie dodatkowego pisma procesowego) wnioski o zwrot kosztów tego zastępstwa przez ZUS. Oczywiście, o ile tego jeszcze nie zrobiły... ;)

      Usuń
    3. Jak chcecie ,moj prawnik wystapil i zwrocili mi 120zl ,tak cenia prace prawnikow mniej niz radcow zusu ,mam dokumenty marian radom

      Usuń
  17. Xenefont o/Olsztyn7 stycznia 2014 17:59

    Drogie Panie. Wspaniałe Dziewczyny! Serdeczne dziękuję,dziękuję,dziękuję za wszystkie wspaniałe porady i uczynki jakimi zostałem obdarowany. Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Xenefoncie, ja również dziękuję za to, że zaufałeś i korzystałeś czasem z naszej pomocy. Byłeś zawsze " dobrym duchem" wspierając w trudnych chwilach !
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Xenefoncie , mówiłam Ci kiedyś , że jestem Twoją krajanką z Mazur .....) ciekawe czy wiesz o kogo chodzi. pozdrawiam

      Usuń
    3. Po drugiej wojnie światowej miała miejsce niezwykła wędrówka ludów

      Usuń
    4. Jak nie cenić osób, które potrafią obudzić z letargu rozleniwionych?
      Super dziewczyny, potraficie zrobić wszystko.
      Gratulacje, wielbiciel

      Usuń
    5. Super to będzie na zlocie , oby się udał a to zależy od nas samych. Żadnych nosów na kwintę .

      Usuń
    6. Z takimi zawistnikami nie warto się spotykać, szkoda zachodu.

      Usuń
    7. 23:48
      dedykuje wpis:

      Anonimowy8 stycznia 2014 11:26
      po wpisach od razu widać, kto nie czuje bluesa!

      Usuń
  18. Ojej! Ale powiało smutkiem z tych ostatnich wpisów... Jakby już wszyscy się żegnali...Może warto pomyśleć o utrzymaniu tego bloga w jakiejś zmodyfikowanej formie? Wyląda na to, że dostarcza on wsparcia wielu osobom...Maria.


    OdpowiedzUsuń
  19. To nie smutki Pani Mario to wspomnienia......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba patrzeć do przodu

      Usuń
  20. Czy wierszyki już wyuczone na pamięć?
    Piszącym je powyżej emerytom, przydadzą się w przedszkolu - w dniu 21 i 22 stycznia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taniec dziadka z babcią!
      http://www.youtube.com/watch?v=45VGTkR7o6s

      Usuń
    2. Toi na taja koleja,
      cieja, omona,
      i pot ej pyja!

      wierszyk Tuwima "lokomotywa" wydeklamowany przez malucha

      Usuń
    3. 21:39
      taniec rewelacja

      Usuń
    4. Jak tak będziemy wywijać na zlocie to nie wiem czy cało wrócimy do domów

      Usuń
    5. super taniec, może ktoś na zlocie powtórzy?

      Usuń
    6. Te przebierane babko/dziadki to już jako dziatki (dzieci) szalały,proszę oglądnąć:
      http://www.youtube.com/watch?v=31bKjkB4ZIc&list=RD45VGTkR7o6s

      Usuń
  21. REWELACJA !!!!
    Wiga i Daniela - spowodowałyście eksplozję wpisów !!!!
    Tylko nielicznym się to udaje !!!!
    JESTEŚCIE WIELKIE, bo udało Wam się wyzwolić emocje drzemiących w fotelach emerytów i pobudzić aktywność !!!!
    A to jest wielka sztuka !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Szanujmy mądrych, przykładnych, chwalebnych,
      śmiejmy się z głupich, choć i przewielebnych."
      ( Ignacy Krasicki)

      Usuń
    2. To Nasze Dziewczyny, kochane, pracowite, uczynne, życzliwe.
      Niech żyją 100 lat i dłużej !!!
      BĄDŹCIE ZAWSZE TAKIE.

      Usuń
    3. Zauważcie, że 4 milion wejść może zbiegnie się z publikacją, bądź wejściem w życie "naszej" ustawy !?

      Usuń
    4. dedykacja dla autorów nowej ustawy:

      Rewanż
      Prawa piszemy my sami,
      Potem one rządzą nami.

      (Sztaudynger)

      Usuń
    5. Tak,dedykacja adekwatna do naszej sprawy ;))

      Usuń
    6. Wklejam ten wierszyk i dedukuję kochanym dziewczynom; Danieli i Widze ( autor wpisu chyba się nie pogniewa)
      .....żądza pieniądza, żądza pieniądza
      Anonimowy7 stycznia 2014 22:04

      Nie ten mocny, kto burzy
      lecz ten, który podpiera.
      Nie ten, co łzy wyciska
      lecz ten co je wyciera.
      Człowiekiem najszlachetniejszym
      w całym ludzkim tłumie,
      jest ten kto oprócz łez własnych
      łzy cudze zrozumie. http://humoris.pl

      Usuń
    7. 22;30 Takimi cechami odznaczają się Daniela i Wiga - tak postrzegałem ich pracę na blogu!
      A.

      Usuń
    8. Anonimowy 7 stycznia 2014 22:12
      22:04
      łzy wyciska cebula

      Usuń
    9. Tylko cebula? Nie masz empatii? Jesteś ubogi, żal mi Ciebie!
      A pamiętasz : " Miej serce i patrzaj w serce "

      Usuń
    10. 22:23
      Sam też

      Innych nie sądzę,
      Sam też lecę na pieniądze.

      Usuń
    11. Żalił się szczypior (głośno, na dworze),
      że żyć z cebulą dłużej nie może.

      - Mam tego dosyć, dzisiaj odchodzę!
      Razem nie będzie nam już po drodze.
      Pójdę do rzepy, naszej sąsiadki
      (tylko spakuję swoje manatki).

      - Och, ty szczypiorku, wątły łobuzie...
      jeśli odejdziesz, to będziesz tchórzem.
      Czy ty naprawdę jesteś tak ślepy,
      chcesz mnie zostawić dla jakiejś rzepy?

      Co ty w niej widzisz? Pomyśl troszeczkę.
      Wygląda, jakby połknęła beczkę,
      ciągle się śmieje i jest niemądra;
      zarozumiała, smarkata flądra.

      Myśli, że jest z niej wielka królewna,
      a to roślina zwykła, pastewna.
      Ja, co innego, piękna cebula...
      mogłabym zostać i żoną króla.

      Było nam pięknie (prawie jak w raju).
      Wszyscy wokoło cię podziwiają,
      wyrosłeś dumny na mojej głowie.
      Czemu więc zmykasz? Proszę, odpowiedz.

      - Ależ złociutka, po co te żale?
      Nie pasujemy do siebie wcale!
      Za naszą przyjaźń zbyt wiele płacę,
      gdyż ja przez ciebie codziennie płaczę.

      Długo nie trwały jednak te waśnie,
      dochodzą słuchy, że wrócił właśnie.
      Już nie odejdzie(miejmy nadzieję)
      Bo bez cebuli, on nie istnieje.

      Usuń
    12. WIERSZ „CEBULA”


      Pani cebula poszła na koncert, bo już jej było nudno na grządce.
      Stanęła w szatni i zdjęła płaszczyk, ale pan szatniarz aż czoło zmarszczył.
      Pod płaszczykiem był drugi, po drugim trzeci w złociste smugi.
      Pod trzecim czwarty, pod czwartym piaty…
      Pan szatniarz aż się w płaszczach zaplątał.
      I ciągle nosi nowe płaszczyki- takich kłopotów nie miewał z nikim.
      Koncert się zaczął, koncert się skończył, a szatniarz biegał , blady i drżący.
      W szatni już wisiał płaszczyków szereg, a tu znów trzeba wydać numerek!
      Nie ma numerków? Koncert skończony?- biedna cebula gęste łzy roni.
      Poszła do domu smutna cebule i do tej pory tak się rozczula.

      Usuń
    13. dla wszystkich łasych na pochwały:

      Smak komplementów

      Nie ma w tym prawdy ani słowa,
      A tyś szczęśliwa i różowa.

      Usuń
    14. Anonimowy7 stycznia 2014 22:35
      Tylko cebula? Nie masz empatii? Jesteś ubogi, żal mi Ciebie!
      A pamiętasz : " Miej serce i patrzaj w serce "

      Słuchaj, dzieweczko!
      Czucie i wiara silniej mówi do mnie
      Niż mędrca szkiełko i oko.
      Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!

      Usuń
    15. Słuchaj, dzieweczko!
      Ona nie słucha .........
      Tak się wysilam
      Może ona głucha?

      Usuń
  22. d z i e c i n i a d a
    d o p r z e d s z k o l a

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś w tym jest, na stare lata się dziecinnieje!

      Usuń
    2. Raczej terapia stresowa.

      Usuń
    3. 22:58
      antystresowa :)
      czas relaksu, relaksu, relaksu to czas

      Usuń
  23. Jak strumienie i rośliny, dusze także potrzebują deszczu, ale deszczu innego rodzaju: nadziei, wiary, sensu istnienia. Gdy tego brak, wszystko w duszy umiera, choć ciało nadal funkcjonuje.
    Pełna nadziei Bożena z Katowic pozdrawia wszystkich blogowiczów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jest najśmie­szniej­sze w ludziach:

      Zaw­sze myślą na od­wrót: spie­szy im się do do­rosłości, a po­tem wzdychają za ut­ra­conym dzieciństwem. Tracą zdro­wie by zdo­być pieniądze, po­tem tracą pieniądze by odzys­kać zdro­wie. Z troską myślą o przyszłości, za­pomi­nając o chwi­li obec­nej i w ten sposób nie przeżywają ani te­raźniej­szości ani przyszłości. Żyją jak­by nig­dy nie mieli um­rzeć, a umierają, jak­by nig­dy nie żyli.

      Usuń
    2. Paulo Coelho (z książki Być jak płynąca rzeka)

      Usuń
    3. Niech ten smętek Coehlo mówi za siebie!

      Usuń
    4. Nie trzeba dać się podpuszczać!
      To tylko potyczki słowne!
      Nikt ci nie każe odpłacać złem, ani czuć się Murzynem, ani kogo szarpać!
      Nie zwalaj na innych własnych zaniedbań!

      Usuń
    5. tak, tak, z biegiem lat długość ręki staje się za krótka do czytania bez okularów, widzi się źdźbło pod lasem a nie widzi się belki pod nosem ............
      okulary do bliży niezbędne

      Usuń
  24. A jaka ma być waloryzacja emerytur w tym roku?
    Krycha

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne wierszyki, oby tak dalej. Przynajmniej wesoło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to chodziło!

      Usuń
    2. po wpisach od razu widać, kto nie czuje bluesa!

      Usuń
  26. wczoraj znajoma dostała wyrok odmowny w SO w Szczecinie jest "z przed"

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzisiejsza moja kasacja brzmi:
    .......odmówiono przyjęcia do rozpoznania....
    jestem SPRZED co to dla mnie oznacza?
    Pozdrawiam. Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz czystą kartę, spokojnie czekaj na wejście ustawy w życie. Prawomocnie negatywny wyrok z SA przedstawisz w ZUS-ie, na drugi dzień po wejściu ustawy w życie ( po 14 dniach od czasu publikacji w Dz.U.).
      pozdrawiam serdecznie
      Daniela

      Usuń
    2. Kochana Danielo, bardzo Ci dziękuję za wsparcie. Nie ukrywam, że jest mi przykro za taki obrót sprawy bo jak wiadomo koszt kasacji nie jest mały. Jedyna nadzieja w ustawie i chyba nas rządzący już nie zawiodą.
      Jeszcze raz gorąco dziękuję.
      Pozdrawiam serdecznie.
      Krystyna

      Usuń
    3. Tego Tobie, sobie i wszystkim życzę z całego serca!

      Usuń
    4. Jolanta z Radomska. Droga Danielo proszę o pomoc w sprawie. Dostałam zawiadomienie do Sądu Apelacyjnego w Łodzi na 19 lutego 2014 o rozprawie apelacyjnej, powinnam jechać czy wycofać wniosek o postępowanie. Jestem z rocznika 1953, emerytura wniosek 2008, zawieszona 14 m-cy, przeliczona powszechna kwiecień 2013, nie odwoływałam się od decyzji ZUS, Pracuję nadal u tego samego pracodawcy, Z poważaniem Jolanta

      Usuń
  28. WALORYZACJA 1.4 OSTATNIE INFORMACJE

    OdpowiedzUsuń