31 października 2013

Państwo wypłaci pieniądze pokrzywdzonym emerytom 2

W związku z przeładowaniem komentarzy pod poprzednim
postem bardzo proszę o przeniesienie dyskusji pod ten post.


Adminka Izabela

143 komentarze:


  1. Pani Danielo,
    co mam robić w takiej w sytuacji , gdy Sąd Okręgowy wydał mi w dniu 18 lipca 2013 roku prawomocny wyrok oddalający moje odwołanie od decyzji odmownej ZUS odmawiajacej uchylenia decyzji w części w jakiej decyzja ta zawiesza prawo do emerytury za okres od 01.10.2011 do 21.11.2012 roku ?. Nie wystąpiłam do Sądu Apelacyjnego o odwołanie od niekorzystnej dla mnie decyzji Sądu I Instancji, bo według relacji Sądu przekroczyłam obowiązujący termin odwołania od decyzji. Należę do osób którym przyznano emeryturę wczesniejszą przed 8 stycznia 2009roku"

    Począwszy od 01 sierpnia br jestem na emeryturze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ad 08:06
      Drogę sądową ma Pani zamkniętą. Teraz trzeba czekać na ustawę, ma ona objąć wszystkich zawieszonych, więc jest szansa na odzyskanie zaległych emerytur z ustawowymi odsetkami. Zobaczymy, czy jednak czegoś jeszcze nie wymodzą !
      życzę powodzenia
      Daniela

      Usuń
    2. Pani Danielo, dziekuję serdecznie .

      Usuń
  2. Co tu jest do robienia - siedzieć i czekać na nową ustawę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Swoich spraw się pilnuje a już związanych ze sprawami sadowymi szczególnie. W chwili obecnej możesz liczyć anonimie tylko na ustawę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zachować się jeżeli czeka się na ustalenie terminu rozprawy w SA,czekać ,zawiesić i jak to zrobić.
    Andrzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Andrzeju, proszę czekać - ja też czekam!
      pozdrawiam
      Daniela

      Usuń
    2. Czy mozna przeczekac?

      Usuń
    3. Serdeczne dzięki Pani Danielo.
      Pozdrawiam
      Andrzej

      Usuń
  5. Czekać na termin i iść na rozprawę. Doprowadzić sprawę do końca.
    W tzw. międzyczasie może coś się wyjaśni, np. wejdzie w życie oczekiwana przez nas ustawa. Może też być tak, że upadnie rząd i ogłoszą nowe wybory i wszystki projekty ustaw pójdą do kosza.
    Prowadząc swoją sprawę do końca, czyli aż do SN, można mieć nadzieję na odzyskanie zaległej emerytury bez oczekiwania na ustawę.
    MM1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się MM1 - Gdańsk pozdrawia!

      Usuń
    2. Prowadzenie sprawy do konca to jest jej prowadzenie do SA a nie do SN

      Usuń
  6. Pomocy! Co zrobić w sytuacji gdy otrzymałam decyzję odmowną dnia 03.04.2013 w sprawie zawieszenia prawa do emerytury za okres od 1.10.2011r do dnia kiedy przeszłam na emeryturę i rozwiązałam stosunek pracy (28.02.2012) i nie złożyłam odwołania się od tej decyzji do sądu pracy, czy teraz po wejściu w życie nowych przepisów TK mam jeszcze szansę na złożenie ponownego wniosku do ZUS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - pod rządami nowych przepisów, na których uchwalenie właśnie czekamy.

      Usuń
    2. Byla calkowita akceptacja stanowiska ZUS wiec po wejsciu ustawy wcale nie musi byc tak jak napisal anonimowy o 11:58

      Usuń
  7. Czekać na ustawę, jak będzie to ponownie złożyć wniosek o wypłatę zawieszonej wraz z odsetkami od dnia zawieszenia do chwili przejścia na emeryturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy jest już wyznaczony jakiś termin pojawienia się tej nowej ustawy?

      Usuń
    2. Ad.anonimoergo z godz. 11:56 dlaczego wypłata zawieszonej wraz z odsetkami do chwili przejścia na emeryturę a dlaczego nie do dnia wypłaty?

      Usuń
    3. Dlatego ,że jak się przechodzi na emeryturę to dostaje się emeryturę i wypłata zawieszonej powinna być wypłacona za okres dopóki jeszcze się pracowało, natomiast odsetki do dnia w którym ZUS ureguluje nam zaległą emeryturę. takie jest moje zdanie
      Barbara

      Usuń
    4. witam po długim czasie. Czy ktoś wie czy ustawa dotycząca wypłaty zawieszonych emerytur ma już status prawny bo jakoś nie mogę tego znależć. pozdrawiam wszystkich zawieszonych

      Usuń
    5. Tak, wiemy wypłacili już wszystkim.

      Usuń
    6. :)) :)))) :))))
      ..Uwielbiam ludzi ze specyficznym poczuciem humoru :))
      Pozdrawiam !!

      Usuń
    7. Ja slyszalem ze spoznionym juz nie beda wyplacac ale moze to nieprawda musisz Grecjo gdzies sie dowiedziec. na blogu chyba tych informacji nie znajdziesz -JAKA SZKODA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
  8. Nie jestem anonimowym z 11:56, ale moim zdaniem zaległe będą do dnia przejścia na emeryturę, natomiast odsetki do dnia wypłaty, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie też tak uważam.
      Barbara

      Usuń
    2. Tak właśnie będzie.
      DD

      Usuń
  9. Od nie wypłaconych w terminie ,odsetek ,tez naleza sie odsetki,żona ksiegowego!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. więcej ZUS powinien zrobic to zgodmie z wyrokami nie na zadne prosby poszkodowanych ,pisma ! maja prawników!!!!!! i egzekutorów wiedza jakie błedy swiadomie popełnli

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam, w zakładce Skargi Kasacyjne 3 są wpisy j.n.
    .......Jestem rocznik 53 i SN odmówił przyjęcia do rozpatrzenia mojej sprawy.........
    Obawiam się że to nic dobrego nie wróży również dla mnie ( ja jestem też 53 r i z tych SPRZED) i czekam na kasację.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. A jak jest podstwa odmowy bo to jest najbardziej istotne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jaka jest podstawa odmowy - taki wpis jest podany przez kogoś w zakładce Skargi Kasacyjne 3 - dlatego obawiam się bo też czekam na kasacje jak podałam j.w. tj o godz 09:39.

      Usuń
  13. Czy jest sens wnoszenia apelacji od negatywnego wyroku SO ( jestem sprzed) w związku z persektywą uchwały regulującej sprawę wypłat zaległych emerytur?
    Zmartwiona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezeli nie wnosisz apelacji to znaczy ze akceptujesz stanowisko sadu i mozesz miec baaaaaaaaaaaardzo powazny problem z otrzymaniem czegokolwiek a wtedy to dopiero bedziesz zmartwiona.. Wiazesz nadzieje z "perspektywa" ktora w wymyslonej przez Ciebie sytuacji bedzie nie dla Ciebie.

      Usuń
    2. Ustawy nie ma , i nie wiadomo , czy będzie , kiedy będzie , i jaka będzie . Jak nie wniesiesz apelacji , stracisz termin bezpowrotnie - na pewno. To jedynie jest pewne . Ja bym wniosła porządnie przygotowaną apelację w terminie . Ale - w Twojej sprawie - Ty decydujesz.Pozdrawiam .

      Usuń
    3. dzięki bardzo, a czy wiesz czy jest jakiś termin na tę ustawę?

      Usuń
    4. Nie tylko nie ma żadnego terminu na rozpatrzenie prze Sejm rządowego projektu ustawy, ale nawet nie ma jej projektu na stronie sejmowej. Jest jedynie projekt senacki, druk nr 1844.
      Gdy projekt znajdzie się w Sejmie, od p. Kopacz będzie zależało, czy nada mu szybką scieżkę. Tak czy siak dobrze będzie jeżeli ustawa wejdzie w życie z dniem
      1 stycznia 2014 r., chociaż ja na to nie liczę, sądzę, że będzie to termin późniejszy. Oby w ogóle był.
      MM1

      Usuń
    5. Druk senacki dotyczy zmiany w ustawie o emeryturach i rentach z FUS a nie ustalenia i wyplaty zaleglych emerytur.Trzeba czytac.

      Usuń
    6. Anonimie 21:24
      Piszesz bzdury. Trzeba czytać
      Druk 1844 to Senacki projekt ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw. Dotyczy właśnie zaległych emerytur.
      k

      Usuń
  14. http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/743195,swiadczenia-pielegnacyjne-ustawa-o-wsparciu-opiekunow-osob-niepelnosprawnych.html

    Pod tekstem są zamieszczone pliki z projektem ustawy oraz uzasadnieniem.

    OdpowiedzUsuń
  15. wycofywać z apelacyjnego? czy nie wycofywać? mam sprawę za 3 tyg, jak przegram to co wtedy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jakim celu, wycofać? Do znudzenia powtarzane jest na blogu, że po co zamykać sobie drogę sądową, trzeba poczekać na wejście w życie ustawy - ale, czy na pewno będzie dla Ciebie korzystna? Nawet skarga do ETPCz nie będzie możliwa, bo musi być wyrok SA.
      Co tu gdybać?

      Usuń
  16. Szanowni blogowicze !
    Codziennie, a nawet kilka razy dziennie stawiane są pytania: składać apelację czy nie składać, wycofać już złożoną czy nie wycofać?
    W swych wątpliwościach miotacie się kochani od ściany do ściany.
    Proponuję pomyślenie "kilka kroków do przodu", tzn. co się może stać gdy zrobię "tak", a co gdy zrobię "inaczej".
    Jeżeli nie złożymy apelacji od wyroku SO, wyrok ten się uprawomocni i zostanie nam tylko czekanie na uchwalenie korzystnej dla nas ustawy.
    Jeżeli złożymy apelację , a natępnie ją wycofamy, rezultat będzie ten sam, tj. prawomocny wyrok SO i oczekiwanie na ustawę, Jeżeli wygramy w apelacji z odsetkami - ZUS wypłaci nam wszystko. Jeżeli wygramy tulko sumę główną (zaległe) to o odsetki będziemy nadal dochodzić od ZUS (ewentualnie przed SO czy SA). Jeżeli w tak zwanym międzyczasie ustawa o zaległych i odsetkach wejdzie w życie, a nasze sprawy sądowe nie zostały zakończone - składamy wniosek do ZUS o wypłatę, a do sądu (SO czy SA czy SN) - wniosek wycofujący naszą sądową sprawę.
    A teraz wyobraźcie sobie co się dzieje z naszą sprawą gdy Sejm uległby rozwiązaniu i wszystkie projekty ustaw poszłyby do kosza.
    Otóż - emeryci, którzy przegrali sprawę w SO i nie wnosili apelacji, emeryci, którzy przegrali w SA, przegrali w SN oraz Ci, którzy wycofali odwołanie, apelację bądź kasację - czekają cierpliwie na nowy Sejm i
    nowy projekt ustawy. Trwać to będzie kolejne długie miesiące.
    A teraz wyobraźmy sobie sytuację prawną emeryta, który ma sprawę w SN, a więc mniej obawia się rozwiązania Sejmu.
    Jeżeli sprawę wygra, tzn. SN uchyli wyrok SA i po ponownym rozpatrzeniu sprawy SA orzeknie o wypłacie - emeryt "ma w nosie" kiedy
    wejdzie w życie ustawa, albo kiedy nowy Sejm ją uchwali (albo i nie uchwali) - emeryt zaległe otrzyma "bez łaski", bo na podstawie wyroku i nie będzie oczekiwał na ustawę i drżał o trwanie Sejmu.
    Jeżeli emeryt przegra w SN, będzie oczekiwał na ustawę jak pozostali, tj. ci, którzy zrezygnowali z drogi sądowej, bądź na tej drodze w całości polegli.
    Ten przydługi wywód ma na celi przekonanie Was kochani, że zawsze sprawy sądowe należy doprowadzić do końca, bez względu na to jaki to będzie koniec.
    Powtarzam się - jeżeli wszystko będzie w sądach przegrane - czekamy na ustawę, Jeżeli będzie wygrana - nie czekamy na ustawę i (ewentualnie) nowy Sejm też nas nie interesuje.
    MM1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MM1 - może ten wykład wreszcie przemówi !!!
      Zainteresowani niech robią, co zechcą - ich ryzyko !!!
      pozdrawiam, DD

      Usuń
    2. MM1 - a co będzie jeżeli SN uchyli wyrok SA i po ponownym rozpatrzeniu sprawy SA utrzyma w mocy nie korzystny dla mnie wyrok ponieważ jestem SPRZED?
      Przecież też tak może być znając nasze sądy.
      I nie nie wejdzie w życie ustawa.
      Pozdrawiam.BSz

      Usuń
    3. Moja żona jest "sprzed" i ma sprawę w SN. Jeżeli SN uchyli wyrok SA a ten nie zmieni swego wcześniejszego wyroku - złożymy ponowną skargę kasacyjną, chyba że nowa ustawa wejdzie w życie i będzie dla nas korzystna.
      MM1

      Usuń
  17. MM1 - wszystko dobrze jeżeli będzie to emeryt "PO" a jeżeli będzie emeryt "Sprzed" to wyda tylko dużą kasę i nic nie będzie z tego miał . We wszystkich sądach emeryci "Sprzed" przegrywają .
    Jaka jest pewność,że nowy Sejm zajmie się ustawą rekompensacyjna i jaka będzie jej treść , czy korzystna dla tych "sprzed" .
    Znowu może pojawić się data " 8 stycznia 209 do 30 września 2011 r."
    Mam pytanie , czy ktoś wyliczył koszty postępowania począwszy od SO przez SA,SN i kasacje .
    Pozdrawiam
    Pesymista

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Pesymisty !
      Po pierwsze - nie we wszystkich sądach przegrywają ci "sprzed", zdarza się, że wygrywają,
      po drugie - w niektórych sądach przegrywają i ci "po" gdy sądy uważają, że wyrok TK działa tylko "ex nunc",
      po trzecie - jak narazie nie zapadł wyrok przed SN gdzie skargę złożył emeryt będący "sprzed" i jednocześnie skarga jest wniesiona od wyroku SA, który zapadł już po wyroku TK, a więc nie możemy stwierdzić, że przed SN wszyscy "sprzed" przegrywają. Pierwszy wyrok w tego typu sprawie ("sprzed" i po TK) zapadnie (jak sądzę) 12 listopada. Będziemy mieli pogląd, czy SN też dzieli emerytów na tych "sprzed" i na tych "po" oraz czy wyrok TK działa ex tunc czy ex nunc. Od tego wyroku będą zależały decyzje czy wnosić kasację czy też "dać sobie soikój".
      Co do kosztów - jestem w stanie obliczyć swoje, te finansowe, ale ile wynoszą koszty, które ponosi Skarb Państwa - nie wiem, przypuszczam, że są to tysiące a nawet dziesiątki tysięcy złotych.

      Usuń
    2. Autorem powyższej wypowiedzi jest MM1
      MM1

      Usuń
    3. Pesymisto, troszkę optymizmu. Mam intuicję i iskierki nadziei, że wszyscy "zawieszeni", nawet Ci z vacatio legis, otrzymają zaległe emerytury. Nie wiadomo, kiedy ustawa wejdzie wżycie i w jakim kształcie - nie można więc wycofywać spraw sądowych i pozostać z negatywnym wyrokiem SO - zamykając sobie drogę do dalszej walki - np. pisania skargi do ETPCz, a w tym przypadku konieczny jest negatywny wyrok SA. Należy mieć w zanadrzu koło ratunkowe, potrzebne na każdej, nie tylko mazurskiej łódce, z którego pomocy trzeba czasem skorzystać, aby uratować życie ( taka metafora). MM1, słusznie zauważył też, że 12 listopada może dowiemy się jakie stanowisko dla tych "sprzed" zajmie SN, ale jest jeszcze prawie bezkosztowa ścieżka do ETPCz.
      pozdrawiam
      DD

      Usuń
    4. oczywiście -" w życie"

      Usuń
  18. Tym razem niekoniecznie o naszych emeryturach, raczej naszych dzieci:

    http://www.youtube.com/watch?v=hjheUPUACbo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i też na ten temat:

      http://www.youtube.com/watch?v=h8HleNUa1rw

      Usuń
    2. WARTO SIĘ Z POWYŻSZYM ZAPOZNAĆ !

      Usuń
  19. Do MM1 - to jest konkretna odpowiedź ,że o losach zawieszonych emerytów zdecyduje wyrok SN .Wtedy zmieni się na pewno linia orzekania przez SO i SA . Z niecierpliwością czekamy na na 12 listopada ,może to będzie dla zawieszonych emerytów iskierka nadziei.
    Interesują mnie koszty jakie ponosi emeryt w całej procedurze odwoławczej od SO do kasacji .
    Dziękuje za odpowiedź.
    Pozdrawiam
    Pesymista

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówię o sobie.
      Moje koszty:
      - przed SO - o,oo zł (nie poniosłem kosztów dojazdu);
      - przed SA - 30,00 zł;
      - przed SN - 30,00 + 17,00 + 1.000,- zł
      MM1

      Usuń
    2. Całość kosztów to tylko:
      -skarga kasacyjna 1030zł ?
      -opłata od pełnomocnictwa 17zł (podatek na rzecz gminy)?

      Usuń
  20. MM! - Dziękuje za przedstawienie kosztów . Mam teraz informacje ile ewentualnie mogę stracić .

    Pozdrawiam
    Pesymista

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pesymisto,
      Niekoniecznie - drogą kasację można zastąpić skargą do ETPCz !
      DD

      Usuń
  21. Do DD - Dziękuje za dodane mi otuchy , chyba zacznę patrzeć na nasz problem z nutką optymizmu.
    Pozdrawiam
    Pesymista

    OdpowiedzUsuń
  22. Przypominam, że w najbliższy czwartek, 7 listopada, w sejmowej Komisji Finansów Publicznych, o godz. 9.30 odbędzie się pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy (druk sejmowy 1844). Referować będzie senator Skurkiewicz. Jest bardzo prawdopodobne, że 5 listopada (we wtorek, dzień kolejnego posiedzenia Rady Ministrów) zostanie skierowany do Sejmu rządowy projekt ustawy, przyjęty już przez Radę Ministrów. Komisja Finansów Publicznych, skupiając się na projekcie senackim nie może pominąć treści rządowego projektu ustawy - dlatego ciekawe będzie obejrzenie transmisji z obrad, dostępnej na stronie internetowej Sejmu.
    kibic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kibicu, dziękuję - zawsze na posterunku!!!
      Będziemy śledzić!!!
      pozdrawiam
      Daniela

      Usuń
  23. Kibic jak zawsze czujny i niezawodny- dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam. Mam pytanie, bo się kompletnie pogubiłam. Otrzymałam uzasadnienie wyroku z SO cytuję: ubezpieczona nabyła prawo do emerytury z dniem 1 listopada 2008 r., a zatem nie w okresie 08.01.2009 r. do 31.12.2010 r., który wskazał TK w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku z dnia 13 listopada 2012 r. i dlatego też ma do niej zastosowanie art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w brzmieniu nadanym art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw. W związku z takim uzasadnieniem wyroku, to znaczy że jestem w grupie 'sprzed' i wyrok TK mnie nie dotyczy??? Na pewno będę walczyła do końca. I czy w takiej sytuacji wzór apelacji P. Danieli dla osób sprzed mogę wykorzystać????? Czy też to jest inna sytuacja niż we wzorze P. Danieli i muszę nająć adwokata, aby napisał Mi apelację. Bardzo proszę o pomoc. Zagubiona Halina.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie uzasadnienie wyroku ! Jak to można nazwać? Darujmy sobie słowo "bezczelność' , które przychodzi do głowy od razu. Bo zaraz następne , jakie przychodzi do głowy - to : "bezprawie ". Przecież TK napisał wyraźnie , że art. 103a nie ma zastosowania do osób , które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r.. Taki sędzia jawnie nie realizuje wyroku TK , łamiąc Konstytucję . A gdzie są jego zwierzchnicy ?

      Usuń
    2. Pani Halino,
      Czy ma Pani decyzje ZUS wydana na podstawie niezgodnego z Konstytucja art. 28? Jezeli tak to przeciez wyrok TK odniosl sie do tego przepisu. Jednak BEZPRAWIE w naszych sadach na calego a o SPRWIEDLIWOSCI mozna tylko pomarzyc.Zwierzchnicy udaja ze nic sie nie dzieje.

      Usuń
  25. Zagubiona Halino,
    Moim zdaniem, szkoda pieniędzy na adwokata, skorzystaj ze wzoru, nie musisz napisać wszystkiego, bo ta apelacja jest zbyt obszerna, dopasuj do siebie. Jak podasz swoją pocztę, to prześlę Ci materiały, które zawierają aktualne fakty, które można wykorzystać w Twojej apelacji.
    pozdrawiam
    Daniela

    OdpowiedzUsuń
  26. Prośba do Pani Danieli
    Jestem w takiej samej sytuacji co Pani Halina ,myślę że w podobnej sytuacji jest duża grupa zawieszonych ,którzy mieli rozprawy w SO w ostatnim czasie i przegrali .
    Czy mogła by Pani uaktualnić wzór odwołania o aktualne fakty .W imieniu wszystkich przegranych dziękuję,
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anno,
      Dobrze można poniższe wykorzystać w zakończeniu apelacji :

      W związku z przytoczonym wyrokiem TK powstała inicjatywa ustawodawcza, podjęta przez Rząd(MPi PS), a także Senat. Są to działania zmierzające do usunięcia negatywnych skutków funkcjonowania niekonstytucyjnej regulacji. Celem tych działań jest wypłata świadczeń za okres, w którym prawo do świadczeń było zawieszone.

      W myśl projektu rządowego, przygotowanego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, zaległe świadczenia będą wypłacane emerytom, którzy nabyli prawa emerytalne przed 1 stycznia 2011 r. i po 30 września 2011 r. kontynuowali pracę u dotychczasowego pracodawcy.
      Art.4 proponowanej ustawy reguluje sposób obliczenia kwoty zawieszonej emerytury, wskazując, że winna być uwzględniona waloryzacja, a także odsetki w wysokości odsetek ustawowych. Podstawą do obliczenia należnej emerytury będzie zatem suma zawieszonych świadczeń w okresie od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. wraz z ustawowymi odsetkami.

      Rada Ministrów, na swoim posiedzeniu w dniu 29 października 2013r, przyjęła projekt ustawy o wypłacie zaległej emerytury i skierowała go do Sejmu celem dalszego procesu legislacyjnego.)....

      Biorąc pod uwagę powyższe wnoszę o uwzględnienie apelacji i nakazanie organowi rentowemu wypłatę wstrzymanych świadczeń emerytalnych za okres od 1 października 2011r. do...... - wraz z ustawowymi odsetkami od każdej miesięcznej należności
      --------------------------------------
      Pozdrawiam Daniela

      Usuń
    2. Sądy nie wydają wyroków w oparciu o projekty ustaw- niestety1

      Usuń
    3. Takie opisywanie jak proponuje Pani Daniela nie maja zadnego wplywu na wyroki sadow - zgadzam sie z anonimem z 5:52

      Usuń
    4. Ale trzeba coś napisać, aby nie przerwać walki o swoje!!!!!
      Może do tego czasu ta ustawa już wejdzie w życie, a jak nie wejdzie, to po przegranej w SA - można pisać skargę do ETPCz !!!
      Najlepiej siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż spadnie kasza manna z nieba. Albo złośliwie KRYTYKOWAĆ i zniechęcać do pomocy!!!!
      DD

      Usuń
  27. Pani Danielo. Dziękuję za radę. I bardzo proszę przesłać mi Pani materiały, abym sobie sama mogła napisać apelację. Na pewno się przydzadzą, bo nigdy nie miałam do czynienia z sądami, a tu na stare lata trzeba walczyć o swoje ciężko wypracowane pieniądze. Pozdrawiam. Mój e - mail: halina2658@wp.pl.
    Z góry dziękuję. Halina.

    OdpowiedzUsuń
  28. Dostałam decyzję o wypłacie zaległych.Miało to nastąpić 23.10.2013.Dzisiaj jest czwarty a przelewu nie ma .Co mogę w tej sytuacji zrobić.Aż mnie trzęsie gdy pomyślę o ZUS.Jestem chora i zmęczona.Proszę Danielo pomóż...Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wprawdzie nie jestem Danielą, do której się Pani zwraca, ale pozwalam sobie odpowiedzieć Pani.
      Trzeba do ZUS po prostu zadzwonić i zapytać o termin wypłaty zaległej emerytury. ZUS ma na to 1 miesiąc od daty zwrotu akt z sądu, chyba że się zmieniło i ma dłuższy termin. Czasami przelewy były nawet szybciej nie decyzja o wypłacie.

      Usuń
  29. Wypłata moze być z datą otrzymywania emerytury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Termin wypłaty zaległych nie ma nic wspólnego z terminem otrzymywania emerytury ustalonym w decyzji o jej przyznaniu. Termin wypłaty zaległych zależy od terminu zwrotu akt do ZUS.
      ZUS na pewno wykona wyrok sądu i przeleje na konto należną kwotę, proszę się na zapas nie martwić, bo szkoda zdrowia.

      Usuń
    2. Dziękuję za tę informację.

      Usuń
  30. Do Pani Krystyny z Biłgoraja. Witam. Jestem już w domu. Pisma w sprawie apelacji jeszcze nie napisałam chociaz miałam taki zamiar. Przeczytałam dużo komentarzy blogowiczów w tej sprawie i wyszło mi, że większość nic nie pisała. Poza tym sprawdziłam, że na sprawę w SA czeka się minimum 3,5 m-ca, więc będzie to już 2014rok. Wierzę, że do tej pory ustawa wejdzie w zycie. Wybory też chyba nam nie grożą - narazie. Może na wiosnę.Ostateczny termin mam 5.XI. czyli dzisiaj ostatni dzień, żeby coś napisać. Nie wiem czy się zmobilizuję. Poza tym sądy mają swoje linie orzecznictwa i pisanie nic tu nie pomoże. Tak myślę. Pozdrawiam. Irena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Pani Ireno, ja krótko napisałam odpowiedź,skorzystałam z uzasadnienia wyroku SO. Krystyna

      Usuń
    2. Witam Pani Ireno. Też mam sprawę za kilka dni. Trzymam kciuki za wyrok korzystny dla Pani. Proszę napisac co sąd orzeknie. Pozdrawiam

      Usuń
    3. Do Krysti. Ja już jestem po sprawie w SO. Wygrana z odsetkami od X.2011 r. ZUS złożył apalację i odpowiedź dotyczyła właśnie apelacji. Terminu jeszcze nie mam. Dla jasności. Jestem "po". Irena

      Usuń
  31. kiedy rząd skieruje projekt ustawy do sejmu?

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy w Polsce którykolwiek SA przyznał zawieszonym emerytom "sprzed" zwrot emerytury od 1.X.2011

    OdpowiedzUsuń
  33. Tak, w Katowicach 4 grudnia 2012 r. W lutym 2013 r. ZUS wypłacił bez odsetek. Sąd w ogóle nie odniósł się do odsetek, ani nie orzekł, że ma się wypowiedzieć ZUS, ani nie orzekł, że mi się nie należą. Poczekam na ustawę i będę starała się o odsetki. Jaki będzie skutek - nie wiem. K.L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygrałem w SA w Katowicach 4.XII.2012 r. W lutym 2013 r. otrzymałem wypłatę zaległych świadczeń. Ja i koleżanka K.L. mamy decyzje z przed 2009 r. Sprawa odsetek taka sama jak opisana przez K.L. godz. 12.10.

      Usuń
    2. Przynajmniej macie wypłacone zaległe, przyjdzie czas i na odsetki. Wasze sprawy odbyły sie zaraz po ogłoszeniu wyroku TK, wówczas nie było jeszcze podziału a i ZUS chyba nie składał kasacji.

      Usuń
    3. W marcu 2013 r. ZUS złożył skargę kasacyjną do SN (ja i mój kolega dostaliśmy kopię kasacji) a w sierpniu 2013 r. ZUS wycofał je z SN (dostaliśmy kopię pism ). Potwierdzone zostało, że zwrot zaległych świadczeń nam się należał.

      Usuń
    4. W uzupełnieniu do powyższych wypowiedzi, informuję, że ZUS w treści kasacji nie odnosił się do kwestii "przed" czy "po" tylko do zagadnienia czy wyrok TK działa od 23 listopada 2012 r. czy działa od października 2011 r. (od momentu zawieszenia świadczeń). ZUS stał na stanowisku, że od dnia ogłoszenia wyroku TK. Ponieważ ukazały się projekty ustaw (rządowy i senacki) oraz opinia Sądu Najwyższego do tych projektów, w której SN potwierdził, że w ustawie powinien być zapis o zwrocie zaległych świadczeń od momentu zawieszenia, to ZUS przyjmując powyższe do wiadomości, wycofał nasze kasacje.

      Usuń
    5. ZUS sie nie poddał, kasacje wycofał, ale nadal twierdzi że wyrok TK działa ex nunc , wnosi apelacje od pozytywnych wyroków dla emeryta w SO

      Usuń
    6. ZUS moze twierdzic ze wyrok TK dziala ex nunc ale przepis - art. 28 uznany za niekonstytucyjny jest podstawa decyzji wydanych nam przez ZUS. Musialoby to znaczyc ze art. ten byl zgodny z Konstytucja az do chwili wydania wyroku TK - co jest WIELKA BZDURA. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    7. ZUS ma NOWY POMYSŁ na przeciąganie spraw korzystnych dla emerytów. W swoich apelacjach zgłasza żądanie, aby SA przedstawił SN zagadnienie prawne:
      " czy wobec braku stwierdzenia niekonstytucyjności art. 103 a ustawy ... od dnia jego obowiązywania, organ rentowy ma obowiązek wypłaty zaległych świadczeń, skoro w dacie wydania decyzji działał w granicach prawa"

      Jak wiec, taki pomysł się ma, do projektu ustawy jego jednostki nadrzędnej?

      Usuń
    8. Nie jest prawda ze ZUS dzialal w granicach prawa poniewaz z art. 2 Konstytucji wywodzi sie zasada nie dzialania prawa wstecz a ten artykulowi 103a taka moc nadano.

      Usuń
    9. Nie można mówić ogólnie "ZUS" tylko szczególnie o ODDZIAŁACH ZUS. Najpierw jest apelacja a potem kasacja, więc jeżeli oddział ZUS wycofał kasację to jest już sprawa skończona.

      Usuń
    10. Ogólnie to ZUS nie składa broni i nadal walczy "na oślep"

      Usuń
    11. W odniesieniu do wypowiedzi anonimowego z 12:33;13:10; 13:48- dla dotychczasowych przegranych i walczących wasz przykład to świetny argument w skardze do ETPCZ; nierówne traktowanie obywateli.

      Usuń
  34. Jeżeli ustawa rządowa zacznie obowiązywać, to mamy 1 rok na złożenie pisma o wypłatę zaległych emerytur i odsetek do ZUS. Zakładając, że złożę takie pismo np. po 11 miesiącach, to czy za te dodatkowe 11 miesiący ZUS też wypłaci odsetki? Jagna P.

    OdpowiedzUsuń
  35. Właśnie otrzymałam Wyrok SO wraz z uzasadnieniem. Podane jest , m.in.ze art.28 ustawy z dnia 16.12.2010r ...utracił moc obowiazujacą z dniem 22.11.2012 r, jednakże skoro został on uznany za niezgodny z Konstytucją, nie może stanowić podstawy pozbawionej skarzacej prawa do żądanego swiadczenia.Podkreślić nalezy iż sprzeczność przepisu z Konstytucją istniała już od momentu jego wejścia w zycie, nie jest dopuszczalne wydanie orzeczenia w oparciu o przepis ewidentnie naruszającyKonstytucję. Odnosnie żądania odsetek za opóznienie w wypłacie emerytury od dnia 01.10.2011 stwierdzić należy, iż nie było ono dotychczas przedmiotem rozstrzygniecia przez ZUS zatem zgodnie z art.477/10/ par.2 k.p.c i art 464 par1 k.p.c należy przekazać ZUS-owi. Krystyna A

    OdpowiedzUsuń
  36. Pani Krystyno A czy Pani jest "sprzed" czy "po" ? prawie nikt nie pisze najważniejszej informacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak powinno wygladac uzasadnienie wyrokow sadu niezaleznie od tego kto jest kto..

      Usuń
    2. emeryturę mam od 01.03.2009 i ewidentnie sad dzieli emerytów, bo jest tez w uzasadnieniu m.in.Tresc ryzyka emerytalnego dla osób, ktore przeszły na emeryture od dnia 8 stycznia 2009 do 31 grudnia 2010/ osiagniety wiek i staz pracy/, to niedopuszczalne jest- z punktu widzenia zasady ochrony zaufania do panstwa-nakazanie mu zastosowanie sie do nowej treści ryzyka , czyli nakazanie mu ponownego zrealizowania już raz skutecznie zrealizowanego prawa do emerytury Krystyna A

      Usuń
    3. Wszyscy przeszli na emeryture po 8 stycznia 2009r. - potwierdzal to ZUS przez wydawanie decyzji o prawie do emerytury. Czy chce teraz zaprzeczyc wydanym decyzjom?
      Uzasadnienie wyroku Krystyny A jest tylko dowodem na uklad sadowo - zusowski.

      Usuń
    4. Pani Krystyno A! Czy to uzasadnienie jest SO w Kielcach?
      I co dalej z odsetkami? Czy od początku wniosek do ZUS , w przypadku odmowy SO itd?
      Czy ZUS złożył apelację?
      Gdyby Pani mogła coś podpowiedzieć...
      Jestem w podobnej sytuacji.
      Dzięki za jakąś podpowiedź!

      Usuń
    5. Kraków nie wiem , z tego co pamiętam z rozprawy , to Pani Sedzia poinformowała mnie , że ZUS musi się ustosunkować , jezeli odmówi wyplate odsetek, to odwolanie do SO/ tak przynajmniej to zrozumiałam/ jeszcze nie wiem czy ZUS wniesie apelacje, ale pewnie tak, i też nie wiem co dalej , jak postąpić z tymi odsetkami, na razie to od wyroku minęło 17 dni

      Usuń
    6. Ja miałam wznowienie postepowania w SO po prawomoznym niekorzystnym wyroku z 2 lutego 2012 r

      Usuń
  37. http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/743399,pokolenie-50-najszybciej-traci-prace-w-naszym-kraju.html

    OdpowiedzUsuń
  38. I to SO w Bydgoszczy uświadomił mnie, że jestem "TĘPOTKĄ",wydając wyrok negatywny o wyrównanie świadczenia emerytalnego z odsetkami za okres zawieszenia od 1 X 2011r. do..itd.
    Wciąż myślałam,że jestem PO, bo ustawa weszła 8 I 2009, a ja złożyłam wniosek o świadczenie emerytalne 29 I 2009r. po przepracowaniu w oświacie 45 lat, nie zwalniając się z pracy/ czyli PO wejściu ustawy. Dobry ZUS przyznał mi świadczenie od 1 stycznia 2009 . Dzięki tej decyzji jestem "z przed" i żadne wyrównanie zawieszonej emerytury mi się nie należy.Wniosek: znajdziemy hak, jak będziemy chcieli.Czy inne sądy też tak decydowały ?. Będę odwoływać się.Pozdrawiam wszystkich "zawieszonych".Nie dajmy się "cwaniakom"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daniela4 listopada 2013 23:40

      ad 16:27
      Wprawdzie ZUS stosuje zasadę wypłaty emerytury za cały miesiąc wstecz, nawet gdy wniosek o emeryturę został złożony ostatniego dnia tego miesiąca. Jednak w styczniu 2009r. doszło do zderzenia dwóch regulacji prawnych. Do 8 stycznia 2009r obowiązywał stary przepis i emerytura powinna być zawieszona w związku z nierozwiązaniem stosunku pracy. Jeżeli ZUS w tym przypadku wypłacił za cały miesiąc, to popełnił, moim zdaniem, błąd. Nie bez winy jest SO, który nie wychwycił tego błędu ZUS i w myśl swojej linii orzeczniczej przydzielił tę emerytkę do grupy "sprzed". Ale Pan Marian zasięgnie w tej sprawie opinii prawników, bo to jest tylko moje skromne zdanie!
      pozdrawiam
      Daniela

      Usuń
    2. Anonimowy 4 listopada 2013 22:22
      To kardynalny blad ZUSu,,pewnie podlega pod prokuratora powinni naliczyc o 09 stycznia ,nie znali ustawy Pisz apelacje i do prokuratora o dowolną interpretacje wyroku TK i narazenie Skarbu Panstwa na wyplate nie nalezna kwote emerytury za 8 DNI ,,WIECEJ pozniej glowa do gory nowy temat !!!!! poczekaj i sie nie martw sie ,juz nasi prawnicy wiedza !!!! anonimowy Daniela bedzie wiedzec kto

      Anonimowy 5 listopada 2013 05:41
      Znowu ten bełkot

      Anonimowy 5 listopada 2013 07:50
      Nie dla opinii "bełkocącego z 5:41'"informowałam,bo wiem,że na niego nie mogłabym liczyć, tak jak na nasz "niezawisły". Po prostu chciałam pokazać jakie są decyzje 'niezawisłych' i ZUS.Anonimowy z 22;22.

      Anonimowy 5 listopada 2013 07:58
      Do 5:41 człowieku jak Ci coś nie pasuje to nie czytaj i głupio nie komentuj cześć

      Usuń
  39. Oczywiście większość sądów tak orzeka, dlatego denerwują mnie osoby ( np z 14:35 ), które stwierdzają, że tak winny wyglądać wyroki bez względu na to kto jest kto. Przecież wszyscy to wiemy, ale dla sądów niestety jest to nie do pojęcia dlatego w dalszym ciągu jest podział na sprzed i po.

    OdpowiedzUsuń
  40. Do Pani Danieli,
    Otrzymałam zwrot zawieszonej kwoty bez odsetek. Sąd Apelacyjny kazał się zwrócić o odsetki do ZUS. Pisałam pismo do ZUS, ale otrzymałam odmowną decyzję, na którą się już nie odwoływałam do sądu.
    Czy mam szansze otrzymać odsetki po wejściu w życie państwowej ustawy.
    Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście , że tak

      Usuń
    2. Anno, coś Ty zrobiła ? Miałaś szansę na odsetki i to bez żadnej ustawy, co do której jeszcze nie wiadomo czy się w ogóle ukaże.
      Czy tak trudno było napisać odwołanie od decyzji ZUS ?

      Usuń
  41. Przeszedłem na emeryturę w marcu 2009 r. Jestem więc z tych ,,po 8.stycznia 2009". Zobligowany pożniejszą , jak się póżniej okazało, niekonstytucyjną ustawą. podporządkowałem się jednemu z postawionych w niej warunków rozwiązując stały stosunek pracy i nawiązując nowy na na czas określony, niestety na gorszych warunkach płacowych, bo pracodawca nie chciał się zgodzić na dotychczasowe. Zaskarżyłem zaraz po wyroku TK do Sądu Rejonowego Skarb Państwa o odszkodowanie za poniesioną stratę finansową i o przywrócenie poprzedniego stosunku pracy. Dwa tygodnie temu, po 3 rozprawach doczekałem się wyroku oddalającego, ktorego głównym powodem jest stwierdzenie, że wyrok TK nie działa wstecz, natomiast brakuje wyliczenia szkody ,,po TK", chociaż miałem ją wyliczoną i urzędowo poświadczoną ,,przed TK". W wyroku zabrakło odniesienia do kwestii przywrócenia stosunku pracy, co moim zdaniem jest najdotkliwszą szkodą. Nie miałem w procesie pełnomocnika i zastanawiam się teraz, czy to nie był błąd i jakie mam szanse na wygranie mojej sprawy w drodze apelacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie interesuje sprawa odszkodowania za poniesioną stratę finansową. Ja również jestem w takiej sytuacji. Wywalczyłam w sądzie zwrot wstrzymanej emerytury od 01.10.11 którą już ZUS przekazał na moje konto. Obecnie jestem po rozprawie w SO o odsetki - niestety wyrok negatywny. Po otrzymaniu wyroku z uzasadnieniem o który wystąpiłam będę składać apelację do SA. A więc dzięki radą z których korzystam z blogu posuwam się krok za krokiem. Walkę o odszkodowanie zostawiam na sam koniec. Mój pracodawca również nawiązał ze mną nowy stosunek na gorszych warunkach i też na czas określony. Proszę o informację jak się zabrać do walki o odszkodowanie aby nie popełnić błędów na starcie. Podaję mojego maila: bmjar@interia.pl. Będę wdzięczna za informacje. MJ

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję Pani z godz.22:24 za odzew i odpowiedź na mój wpis z godz.06:52, gdyż dotąd byłem osamotniony w sprawie odszkodowania za poniesioną stratę finansową z powodu konieczności nawiązania niekorzystnego stosunku pracy, Aktualnie, po otrzymaniu uzasadnienia wyroku przygotowuję się do apelacji .Mam jednak prośbę do blogowiczów lub kogoś innego zorientowanego o wskazanie kontaktu do kancelarii lub adwokata niejako "wyspecjalizowanego" w związku z TK w tej sprawie z terenu lub okolic Bydgoszczy, gdyż nie jestem pewny samodzielnego, jak dotąd,prowadzenia tego postępowania. Dziękuję za każdą informację i pomoc. Mój tel.: 606 247 087

      Usuń
  42. Proszę o radę. We wrześniu br. sąd wydał wyrok o zwrocie zawieszonych mi emerytur i jednocześnie stwierdził, że ZUS nie ponosi winy za opóźnienie w wypłacie emerytur. W październiku wniosłam do sądu apelację od wyroku w punkcie odnoszącym się do odsetek (zgodnie z zamieszczonym wzorem - za który b. dziękuję). Czy w związku z ustawą powinnam, po jej wejściu w życie, wycofać apelację i wystąpić do ZUS o wypłatę odsetek, czy też cierpliwie czekać na wyrok sądu?

    OdpowiedzUsuń
  43. witam. Poradżcie mi prosze. Za tydzień mam termin sparwy w sądzie. Co mam robić? Iśc i czekać jaki wyrok sąd wyda? Wycofać sprawę? Czy zlożyć wniosek o zawieszenia do czasu wejscia w zycie ustawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga Krysti !
      Weź myszkę w prawą rękę, przewiń do początku tego postu i przeczytaj wypowiedzi. Zajmie Ci to niewiele czasu i znajdziesz odpowiedź na swoje pytania.
      mm

      Usuń
    2. Drogi anonimowy z 9.25, czytałam , ale do końca nie wiem jakie rozwiązanie będzie najlepsze. A Ty co byś zrobił? Złożyć wniosek na rozprawie o zawieszenie czy niech sąd wyda wyrok?

      Usuń
    3. Do Kristi !
      Będąc na Twoim miejscu złożyłbym wniosek o zawieszenie lub odroczenie rozprawy. W żadnym wypadku nie wycofywałbym sprawy. Jeżeli sąd nie zgodzi się na zawieszenie - wyda wyrok. Jeżeli byłby on niekorzystny dla
      mnie - złożyłbym apelację (kasację).
      mm

      Usuń
    4. Anonimowy mm , dzięki za utwierdzenie mnie w mojej decyzji, po cichu tak właśnie myślałam jak mi radzisz. Po rozprawie napisze co Sąd zdecydował. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich emerytów

      Usuń
  44. Adminko, dziękujemy za "Rocznik 1953 - 4"

    OdpowiedzUsuń
  45. Do Pani Krystyny z Biłgoraja. Jednak wysłałam dzisiaj odpowiedź, bałam się, ze jak coś zaniedbam to sie dla mnie źle skończy. Wczoraj sprawę miała moja kolezanka. Z opisu Pani Sędzia ta sama co u mnie. Mówi, ze odsetek jej nie zasądzono chociaz miała decyzję odmowną ZUS. Ale myślę, że w stresie nie zrozumiała dobrze, bo P. Sędzia pytała o dzień wypłaty emerytury /25/. więc po co to pytanie?. Natomiast nie pytała czy chce wyrok z uzasadnieniem. Mnie zapytała a po potwierdzeniu poleciła zapisać do protokółu. Z jeszcze innym informacji od niej /za długo by pisać/ ale wywnioskowałam, że ZUS juz apelacji składać nie będzie. Powiedziała coś w stylu proszę czekać na wypłatę. Następna koleżanka ma sprawę 16.XI. więc bedzie cos więcej wiadomo, bo ona jest bardziej odporna psychicznie. Pozdrawiam Irena z B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nie piszecie o tym JAKI to sąd? Czy SO czy SA przecież to ważne informacje dla innych . Z takich nieprecyzyjnych wypowiedzi może powstać wiele nieporozumień

      Usuń
    2. Przezież to wiadomo. Jeżeli chodzi o składanie apelacji to może byc tylko wyrok SO. Pozdrawiam.

      Usuń
  46. szkoda,że w naszym przypadku złożył apelację,znowu stres,ale dotyczy to nas wszystkich,taki los nam zgotowano,tylko w imię czego.Pozdrawiam Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe państwo w rozkładzie.

      Usuń
    2. Xenefont o/Olsztyn5 listopada 2013 18:35

      ...czyli co? Następny rozbiór w związku z rozbratem,tym razem?

      Usuń
    3. To możliwe, niezbadane są wyroki Niebios !
      DD

      Usuń
    4. Xenefont o/Olsztyn5 listopada 2013 19:29

      To prawda!Jednak teraz, ludzie ludziom gotują ten, na tym padole- nasz los. Brak wzajemnych relacji,walka o jakąś wątpliwą,byle jaką władzę,nikczemność - to dążenia i cele tzw. twórców lepszego Polaków jutra.Pozdrawiam DD i proszę o czujność.

      Usuń
    5. Xenefoncie, mam zachować czujność - coś mi zagraża? Wobec tego proszę Cię o roztoczenie nade mną "parasola ochronnego" i ostrzeganie mnie przed ewentualną "nawałnicą". Dziękuję!
      DD

      Usuń
  47. Witam, ja wygrałam sprawę o zaległą emeryturę w Bydgoszczy, naliczoną miałam 2007r., trafiłam na bardzo mądrą Panią sędzią. Pani sędzia powoływała się na wyrok TK, myślę, że jest dobrym sędzią, i na artykuły Pani Wiktorowskiej nie zwraca uwagi a według swojej sztuki prawnej. A Gazeta Prawna, weryfikować głupoty. A teraz za nie rozsądne, wywody Pani Wiktorowskiej w GP,, ktoś zapłaci, pytam się kto?. Pani Wiktorowska, aby mniej było takich doradców. Pozdrawiam Panią Danielę jesteś wspaniała, pozdrawiam Panią Wigę Pana Xenefota i wszystkich, którzy mądrze się wypowiadali na tym blogu. / tak na uwadze Daniela to mojego męża siostra, mój mąż nie żyje 22 lata zginął w wypadku, a jedyny syn w Kanadzie/ pozdrawiam wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szanowna Anonimowa z 00:11
      Bardzo się cieszę z Pani wygranej!!!
      Serdecznie dziękuję za komplement, przyjmuję go z wdzięcznością i pokorą jednocześnie. Muszę jednak sprostować - nie jestem siostrą Pani męża, pomyłka! Nie było takiego zdarzenia w moim życiu - to musi być inna Daniela.
      Pozdrawiam Panią i swoją imienniczkę
      Daniela

      Usuń
  48. To dziwne! Bydgoszcz.Wygrana. Naliczona 2007r.
    W tym samym sądzie:przegrana, wnioskowana do ZUS: 24 stycznia 2009;decyzja ZUS-29 stycznia 2009rI Co ma do powiedzenia p.sędzia nr 1 i nr 1 lub 2?

    OdpowiedzUsuń
  49. nie wiem czy dobrze sprawdzam, do południa w sejmie Kopacz mówiła, że będzie rozpatrywany projekt druk nr 1844 o godz. 9,30, teraz sprawdzam nie ma go, czy ktoś coś wie, znowu coś kręcą.Pozdrawiam k-kow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wklejam informację z 30 października z 16:53:

      "Na stronie internetowej Sejmu dostępna jest już informacja o posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych, na którym odbędzie się pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy (druk sejmowy 1844). Jak zwykle, posiedzenie Komisji będzie transmitowane.
      kibic

      7 listopada 2013 (czwartek), o 09:30:

      Komisja Finansów Publicznych (FPB)
      sala 106/bud. C
      [...]

      Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1844)
      - uzasadnia senator Wojciech Skurkiewicz."

      Usuń
  50. czyli 7go listopada br.

    OdpowiedzUsuń
  51. Kibicu bardzo dziękuję za podpowiedź, jutro siedzę i wytężam słuch.Pozdrawiam k-kow

    OdpowiedzUsuń
  52. Projekt ustawy jeszcze nie ma nadanego nr druku. Dzisiaj oficjalnie Rada Ministrów złożyła wniosek w sejmie ...........czyli nadal czekamy

    OdpowiedzUsuń
  53. http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/Projekty/7-020-819-2013/$file/7-020-819-2013.pdf
    Jeśli ktos ma ochotę przeczytać projekt ustawy wniesionej wczoraj przez Radę Ministrów to prosze kliknąć na powyższy link.

    OdpowiedzUsuń
  54. W Dz. U z dnia 4 lutego 2014 r. pozycja 169 zamieszczona jest ustawa z dnia 13 grudnia 2013 r o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. Pytanie brzmi:
    Czy po niekorzystnym, dla mnie, wyroku Sądu Okręgowego z dnia 10 stycznia 2014 r. w sprawie wypłaty zawieszonej, w przedmiotowym okresie emerytury, trzeba jeszcze składać apelację, czy też nowa ustawa z 13 grudnia 2013 r. jednoznacznie zobowiązuje ZUS do jej wypłaty. Czy nie ma pułapek prawnych, które by spowodowało, że ZUS nie wypłaci zawieszonej mi emerytury. W dniu 10 lutego 2014 r, otrzymałem pisemne uzasadnienie niekorzystnego dla mnie wyroku z pouczeniem, że mam dwa tygodnie na odwołanie się do Sądu Apelacyjnego. Musiałbym to zrobić najpóźniej do końca przyszłego tygodnia. Na blogach znowu czytam, że złożone apelacje należy wycofać z Sadów Apelacyjnych. No więc jak powinienem postąpić? Byłbym wdzięczny za rzeczową odpowiedź - JM.

    OdpowiedzUsuń