1 listopada 2013





"ŚPIESZMY SIĘ KOCHAĆ LUDZI TAK SZYBKO ODCHODZĄ ..."
ks.Jan Twardowski

124 komentarze:

  1. Najprawdziwsza prawda........

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieli nas tylko czas......

    OdpowiedzUsuń
  3. Po koncercie

    Bach Chopin Mozart
    o Matko Najświętsza
    jest jeszcze cisza
    od muzyki większa

    OdpowiedzUsuń
  4. TAK szybko ZA szybko!!!!,czas nie istnieje !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chwilą ciszy ogarnijmy tych z nas ,którzy w ciągu dwóch lat walki o zwrot świadczeń odeszli .Wieczny odpoczynek....

    OdpowiedzUsuń
  6. ŚWIĘTO ZMARŁYCH

    Jest taki dzień w roku...
    Kiedy refleksja w serce się wkrada,
    deszczowy zazwyczaj i zimny...
    dzień...1-ego listopada.

    To taki czas zadumy,
    modlitwy nad zmarłych duszami.
    Choć ICH już nie ma wśród nas...
    kochamy nadal, więc pamiętamy.

    Patrzę na płomień tlący się w zniczu.
    Smutek i żal się we mnie budzi.
    Spoglądam w niebo i zadaję pytanie:
    „Dlaczego Boże, zabierasz dobrych ludzi?”

    Zabierasz tych, co mają serca szlachetne.
    A ci bez niego po ziemi stąpają.
    Dlaczego śmierć musi rozdzielać tych...
    którzy tak bardzo się kochają.

    Kiedy już opuszczam bramy cmentarza...
    zmarłe dusze żegnam powoli...
    Nie proszę Boga o życie, ale mam nadzieję...
    że za rok tu przyjść mi pozwoli...
    autor
    Orchidea

    OdpowiedzUsuń
  7. kiedyś napisałem:
    Ostatnia uroczystość
    Grupka ludzi przy grobie
    Nie ma sztandarów, przemówień

    Zmarł zwykły człowiek,każdy to powie
    Śmierć jednakowa dla wszystkich, lecz oprawa inna

    Czas przemija ,jedno co pewne, to śmierć
    To nic,że brak tłumów, wzniosłych słów
    Zmarł jednak człowiek jakże się nie smucić
    Zamykają grób, innym salwy, tu żegna tylko szloch dzieci mężów, wdów

    W prasie pełno słów, wspomnień, kondolencji
    Wielki człowiek był czy grzecznościowy chór uległych
    Innego odejścia nikt nie zauważył
    Ten człowiek skromnie,cicho żył i tak odszedł-słowa nic nie znaczą

    kolega Mariana



    OdpowiedzUsuń
  8. …bywa że nocą
    w otchłań nieba patrzę
    i lęk czuję przedziwny
    ukojenia pragnę

    i wiem że kiedyś
    gdy mocno zasnę
    w tę jasną ciemność pójdę
    by znaleźć się tam …
    w gwieździstej plazmie

    i pytam gwiazd miliona
    kim będę tam
    lub czym ?

    promykiem jasnym
    bliskich westchnieniem
    czy gwiazdką maleńką
    w nieba otchłani

    zapomnieniem ?

    kim - gwiazdy moje
    tam będę
    lub czym ?

    i ciemność pokoju za mną
    i ciemność nocy przede mną
    i ciemność widzę
    nieboskłonu bram ...

    ale tu
    wzejdzie słońce

    a tam ? /autor: S.G/

    Wszystkim, którzy nie doczekali
    Wszystkim, którzy trwają .Sara

    OdpowiedzUsuń
  9. Wpadliśmy chyba w 'grobowy nastrój"
    Może słusznie, bo czas pędzi jak szalony.
    My przegrani-wygrani od pewnego czasu myślimy tylko o jednym.
    Wszyscy wiemy o czym.Lecz czy warto, wszak pieniądze szczęścia nie dają.
    Łatwo to mówić, trudniej bez nich żyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjaśnienie: Nie ma święta zmarłych.

      Jest Dzień WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH a po nim Dzień Zaduszny (za dusze w czyśćcu cierpiące). H.

      Usuń
    2. Ale Ci Święci też zmarli ! Wśród zmarłych, a nie żyjących są Święci.
      W języku potocznym używa się nazewnictwa - Święto Zmarłych.








      W języku potocznym używa się nazewnictwa - Święto Zmarłych.

      Usuń
    3. Xenefont o/Olsztyn2 listopada 2013 19:08

      AMEN

      Usuń
    4. http://pl.wikipedia.org/wiki/Dzie%C5%84_Zmar%C5%82ych

      Usuń
    5. http://pl.wikipedia.org/wiki/Wszystkich_%C5%9Awi%C4%99tych

      Usuń
  10. Wikipedia, tak w ogóle, to nie jest wiarygodne źródło informacji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie zmieniajmy (jak w mediach) znaczenia nazewnictwa. Już wiele słów straciło swoje znaczenie. Niedługo nie będzie żadnego porozumienia między pokoleniami, bo młodzi ludzie nie będą wiedzieć co to były te ,,szklane domy", ,,Inwokacja'', ,,Improwizacja'' itd. Zostanie zerwana więź kulturowa. Niektórym o to właśnie chodzi i dlatego musimy dbać o potoczny język polski. Media nie są wiarygodnym źródłem.
    a więc: Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny (Zaduszki). I teraz Amen.
    H. W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Xenefont o/Olsztyn3 listopada 2013 17:42

      H.W. :
      Dziękuję...to prawda!Pozdrawiam

      Usuń
    2. HW, ja również dziękuję.
      Moje wiarygodne żródło to dom rodzinny,szczególnie MAMA.Mama,której już nie ma tyle lat na tej ziemi.Mama,która dała mi tyle mądrości życiowej.Mama,która była jest i będzie.Mama,której nigdy nie zawiodłam i nie zawiodę.
      Trochę się rozkleiłam.
      Pozdrawiam
      BR

      Usuń
  12. Czy ktoś z Państwa ma doświadczenie z odzyskiwaniem zaległej emerytury po śmierci osoby uprawnionej (w ramach praw spadkowych)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na podstawie przepisu:
      Art. 136. Wypłacenie rodzinie świadczeń należnych zmarłemu.
      1. W razie śmierci osoby, która zgłosiła wniosek o świadczenia określone ustawą, świadczenia należne jej do dnia śmierci wypłaca się małżonkowi, dzieciom, z którymi prowadziła wspólne gospodarstwo domowe, a w razie ich braku - małżonkowi i dzieciom, z którymi osoba ta nie prowadziła wspólnego gospodarstwa domowego, a w razie ich braku - innym członkom rodziny uprawnionym do renty rodzinnej lub na których utrzymaniu pozostawała ta osoba.
      2. Osoby wymienione w ust. 1 mają prawo do udziału w dalszym prowadzeniu postępowania o świadczenia, nieukończonego wskutek śmierci osoby, która o te świadczenia wystąpiła.
      3. Roszczenia o wypłatę świadczeń, o których mowa w ust. 1, wygasają po upływie 12 miesięcy od dnia śmierci osoby, której świadczenia przysługiwały, chyba że przed upływem tego okresu zgłoszony zostanie wniosek o dalsze prowadzenie postępowania.
      pozdrawiam
      Daniela

      Usuń
    2. Art.136 ustawy o FUS

      Usuń
  13. Bardzo dziękuję za ten cytat z ustawy o FUS. Nasza sprawa jest w sądzie, rozprawę mamy wyznaczoną na 20 grudnia. Chciałem się jednak zorientować, czy ktoś może ma już za sobą tego typu postępowania. Jeśli przygotowywana przez rząd ustawa nie wejdzie w życie do 20 grudnia ZUS może nadal uchylać się od wypłaty świadczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ustawa może zostać ogłoszona przed 20 grudnia 2013, ale - ze względu na środki zabezpieczone dopiero w budżecie 2014 - wejść w życie po 31 grudnia 2013.

      Usuń
    2. Na 99,9% do tego czasu ustawa nie będzie obowiązywała a ZUS nadal będzie wnosił o oddalenie i sądy to przyklepią.

      Usuń
  14. No coż, zobaczymy jak to będzie ... mam tylko nadzieję, że, o ile ustawa wejdzie w życie, wytrąci ZUSowi argumenty w sądzie. Inna sprawa jest, że ponoć trzeba będzie sprawę wycofać z sądu, aby otrzymać środki od ZUSu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam 6 listopada br. w SO sprawę. Czy można napisać prośbę o odroczenie sprawy do czasu wejścia w życie ustawy rekompensacyjnej w sprawie zwrotu emerytom zawieszonych świadczeń od 01.10.2011r. do 21.11.2012r.? Czy bardziej fachowo to określić? Proszę o podpowiedź.
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy3 listopada 2013 14:41
      Szanowni blogowicze !
      Codziennie, a nawet kilka razy dziennie stawiane są pytania: składać apelację czy nie składać, wycofać już złożoną czy nie wycofać?
      W swych wątpliwościach miotacie się kochani od ściany do ściany.
      Proponuję pomyślenie "kilka kroków do przodu", tzn. co się może stać gdy zrobię "tak", a co gdy zrobię "inaczej".
      Jeżeli nie złożymy apelacji od wyroku SO, wyrok ten się uprawomocni i zostanie nam tylko czekanie na uchwalenie korzystnej dla nas ustawy.
      Jeżeli złożymy apelację , a natępnie ją wycofamy, rezultat będzie ten sam, tj. prawomocny wyrok SO i oczekiwanie na ustawę, Jeżeli wygramy w apelacji z odsetkami - ZUS wypłaci nam wszystko. Jeżeli wygramy tulko sumę główną (zaległe) to o odsetki będziemy nadal dochodzić od ZUS (ewentualnie przed SO czy SA). Jeżeli w tak zwanym międzyczasie ustawa o zaległych i odsetkach wejdzie w życie, a nasze sprawy sądowe nie zostały zakończone - składamy wniosek do ZUS o wypłatę, a do sądu (SO czy SA czy SN) - wniosek wycofujący naszą sądową sprawę.
      A teraz wyobraźcie sobie co się dzieje z naszą sprawą gdy Sejm uległby rozwiązaniu i wszystkie projekty ustaw poszłyby do kosza.
      Otóż - emeryci, którzy przegrali sprawę w SO i nie wnosili apelacji, emeryci, którzy przegrali w SA, przegrali w SN oraz Ci, którzy wycofali odwołanie, apelację bądź kasację - czekają cierpliwie na nowy Sejm i
      nowy projekt ustawy. Trwać to będzie kolejne długie miesiące.
      A teraz wyobraźmy sobie sytuację prawną emeryta, który ma sprawę w SN, a więc mniej obawia się rozwiązania Sejmu.
      Jeżeli sprawę wygra, tzn. SN uchyli wyrok SA i po ponownym rozpatrzeniu sprawy SA orzeknie o wypłacie - emeryt "ma w nosie" kiedy
      wejdzie w życie ustawa, albo kiedy nowy Sejm ją uchwali (albo i nie uchwali) - emeryt zaległe otrzyma "bez łaski", bo na podstawie wyroku i nie będzie oczekiwał na ustawę i drżał o trwanie Sejmu.
      Jeżeli emeryt przegra w SN, będzie oczekiwał na ustawę jak pozostali, tj. ci, którzy zrezygnowali z drogi sądowej, bądź na tej drodze w całości polegli.
      Ten przydługi wywód ma na celi przekonanie Was kochani, że zawsze sprawy sądowe należy doprowadzić do końca, bez względu na to jaki to będzie koniec.
      Powtarzam się - jeżeli wszystko będzie w sądach przegrane - czekamy na ustawę, Jeżeli będzie wygrana - nie czekamy na ustawę i (ewentualnie) nowy Sejm też nas nie interesuje.
      MM1

      Usuń
  16. Adminko-prosimy o nową zakładkę dla rocznika 53.
    WJ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szanowne Panie z "Rocznika '53",
      ponieważ @Jot dokonała ostatniego "widocznego" wpisu na stronie "Rocznik 1953 -3", korzystam z miejsca w "bieżącej" przestrzeni blogowej.
      Z ogromną przyjemnością informuję, że Biuro Komunikacji Społecznej Senatu, w porozumieniu z Komisją Praw Człowieka, Praworządności i Petycji dostrzegło dużą wagę problemu wskazanego w PETYCJI wysyłanej do Senatu i prowadzi intensywne prace analityczno-dokumentacyjne, zmierzające do nadania petycji formalnego biegu.
      Już w najbliższym czasie warto więc chyba pomyśleć o upoważnieniu kogoś (osoby lub grupy osób) dobrze zorientowanego w problemie do reprezentowania w tej sprawie wszystkich sygnatariuszek (i sygnatariuszy) PETYCJI w pracach Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz Komisji Ustawodawczej.
      Pozdrawiam, kibic

      PS. Dla lepszej orientacji w sposobie prowadzenia prac nad petycjami zachęcam (jak już to wcześniej uczyniła @Jot) do przyjrzenia się sposobowi procedowania KPCPP, na przykład posiedzeniu nr 118 z 17 września (notatka, retransmisja) oraz posiedzeniu nr 131, zaplanowanemu na 7 listopada (kontynuacja prac nad niektórymi petycjami z wcześniejszych posiedzeń).

      Usuń
    2. A my bardzo sie cieszymy,ze widza nasz problem ,czas ucieka poniewaz nowa ustawa obowiazuje od 01.2013 i najwyzszy czas na nowelizacje w sprawie naszego rocznika.dziekujemy Kibicowi i pozdrawiam Maria z DG

      Usuń
  17. Kibicu jesteś niezawodny!!!!
    Proponuję do reprezentowania nas JOT, która jest Matką i Ojcem Petycji, nie umniejszając oczywiście roli innych dziewczyn z r.53,które mogą pomóc JOT.
    Czekamy na zakładkę , gdzie trzeba będzie przedyskutować sprawę.
    Dziękujemy-Sławka

    OdpowiedzUsuń
  18. I to SO w Bydgoszczy uświadomił mnie, że jestem "TĘPOTKĄ",wydając wyrok negatywny o wyrównanie świadczenia emerytalnego z odsetkami za okres zawieszenia od 1 X 2011r. do..itd.
    Wciąż myślałam,że jestem PO, bo ustawa weszła 8 I 2009, a ja złożyłam wniosek o świadczenie emerytalne 29 I 2009r. po przepracowaniu w oświacie 45 lat, nie zwalniając się z pracy/ czyli PO wejściu ustawy/.Dobry ZUS przyznał mi świadczenie od 1 stycznia 2009 . Dzięki tej decyzji jestem "z przed" i żadne wyrównanie zawieszonej emerytury mi się nie należy.Wniosek: znajdziemy hak, jak będziemy chcieli.Czy inne sądy też tak decydowały ?. Będę odwoływać się.Pozdrawiam wszystkich "zawieszonych".Nie dajmy się "cwaniakom".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ad 16:41
      Wprawdzie ZUS stosuje zasadę wypłaty emerytury za cały miesiąc wstecz, nawet gdy wniosek o emeryturę został złożony ostatniego dnia tego miesiąca. Jednak w styczniu 2009r. doszło do zderzenia dwóch regulacji prawnych. Do 8 stycznia 2009r obowiązywał stary przepis i emerytura powinna być zawieszona w związku z nierozwiązaniem stosunku pracy. Jeżeli ZUS w tym przypadku wypłacił za cały miesiąc, to popełnił, moim zdaniem, błąd. Nie bez winy jest SO, który nie wychwycił tego błędu ZUS i w myśl swojej linii orzeczniczej przydzielił tę emerytkę do grupy "sprzed". Ale Pan Marian zasięgnie w tej sprawie opinii prawników, bo to jest tylko moje skromne zdanie!
      pozdrawiam
      Daniela




      Usuń
    2. Sz Panie ,sprawa jest prosta.Bydgoszczanka ma decyzje o przyznaniu emerytury i,napewno data przyznania jest pozniejsza ,niz data zlozenia a ze zus wyplacil za te osiem dni ??? nie wiedzial nie chciało sie im liczyc dla sadu powinna byc wazna data pierwszej decyzji zlozone pismo 29 styczen decyzja pewnie min miesiac pozniej sad sie pomylil!!!!

      Usuń
    3. To po co sprawy kierowane sa do sadu - czy po to zeby sad sie merytorycznie pomylil. W jaki kraju my zyjemy???
      Dla naszych przewielebnych sadow nic nie jest wazne. Ustawy - to jakies "glupawki" nad ktorymi nie warto sie zastanawiac. Pan/pani sedzia powie sobie co chce- nazwie to wyrokiem, sekretarz sadu wypisze taka kartke a kolejny "wyedukowany"- asystent sedziego napisz uzasadnienie.

      Usuń
  19. To kardynalny blad ZUSu,,pewnie podlega pod prokuratora powinni naliczyc o 09 stycznia ,nie znali ustawy Pisz apelacje i do prokuratora o dowolną interpretacje wyroku TK i narazenie Skarbu Panstwa na wyplate nie nalezna kwote emerytury za 8 DNI ,,WIECEJ pozniej glowa do gory nowy temat !!!!! poczekaj i sie nie martw sie ,juz nasi prawnicy wiedza !!!! anonimowy Daniela bedzie wiedzec kto

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest nowa strona: Rocznik 1953 - 4.
    Dziękujemy.

    OdpowiedzUsuń
  21. http://www.tvn24.pl/wczesniejsze-wybory-jesli-nie-bedzie-wiekszosci-ws-6-latkow-bardzo-prawdopodobne,368897,s.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla naszej sprawy byłby to koszmar.

      Usuń
    2. Szanowni emeryci !
      Nie rezygnujcie z drogi sądowej, część z nas ma szanse na wygraną. Jeżeli wycofacie sprawy albo nie złożycie odwołań, apelacji czy kasacji - po ewentualnym rozwiązaniu Sejmu będziecie mieli tylko do siebie pretensje. Już niedługo może być tak, że SN przyzna rację wszystkim sądzącym się emerytom i sądy zaczną orzekać zgodnie z wyrokami SN. Jeżeli SN podzieli emerytów i ci "sprzed" przegrają - będą czekać (jak pozostali) na nową ustawę i "modlić się" by Sejm się ostał.
      MM1

      Usuń
    3. MM1
      Chyba jestes w bledzie. Linia orzecznictwa na pewno nie zmieni sie po wyrokach SN. Wyroki SN dotycza konkretnych osob a wyrok TK wszystkich i w dodatku wszystkich w ten sam sposob czemu dal wyraz ZUS przez wznowienie emerytur dla tych ktorzy pozostali na rynku pracy.
      Sady nie moga traktowac obywateli w rozny sposob w tej samej sprawie.

      Usuń
    4. Jeżeli SN uchyli wyrok SA dotyczący mojej żony ("sprzed", skarga po TK) i w uzasadnieniu rozprawi się z tym sztucznym podziałem oraz wskaże jednoznacznie, że wyrok TK ma moc ex tunc - to SA bedzie wiązało uzasadnienie wyroku SN.
      Sądzę, że inne SA dobrze się zastanowią czy dalej orzekać jak dotychczas czyli durnowato i liczyć się z przegraną w SN. Jeżeli sędzia nie bierze pod uwagę zdania SN - to jest głupcem.
      MM1

      Usuń
    5. MM1
      Co do inteligencji naszego wymiaru NIESPRAWIEDLIWOSCI to zgadzam sie calkowicie.
      Ministrowi Sprawiedliwosci chyba zaparloby dech gdyby wiedzial kogo powolal na tych ...???

      Usuń
    6. 15:26
      Aby tak się stało, musi to być Uchwała 7 sędziów SN !!!
      DD

      Usuń
    7. Mianowanie na urząd sędziego to uprawnienie prezydenta, a nie ministra sprawiedliwości. Czkawka powinna męczyć aż do "bulu"

      Usuń
  22. Proszę mnie oświecić. Na bloga nie zaglądałam długo ze względu na poważną chorobe męża. Czy należy się wszystkim zwrot zawieszonych emerytur.?. Mam na myśli tych "sprzed"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze ustawa nie weszła w życie, zobaczymy, co będzie się działo w sejmie i dalej.

      Usuń
  23. Projekt Ustawy tak przewiduje! Wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  24. Co się dzieje z Panem Krzysztofem?. Czy Pan jeszcze zagląda do nas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P. Krzysztofowi mowe odbiera jak czyta wpisy glupiejacych, a jeszcze troche powariowanych.....amen.

      Usuń
  25. Jeżeli skarga do ETPCz nie zostala przyjęta to czy po wejściu ustawy będę podlegać pod ustalenia ustawy rekompensacyjnej. ? Czy ktoś ma na ten temat wiedzę to proszę o odpowiedź.
    Barbara

    OdpowiedzUsuń
  26. Kiedy możemy się spodziewać głosowań ustaw w sejmie ? Pewnie nasz kibic wie . Proszę nam o tym powiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  27. . co z emerytami ,ktorzy rozwiazali umowy z dniem .30.09.2011,musieli odejsc aby pobierac emeryture ,czy ktos wnosil sprawe do sadu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tu :
      Anonimowy 5 listopada 2013 06:52
      Przeszedłem na emeryturę w marcu 2009 r. Jestem więc z tych ,,po 8.stycznia 2009". Zobligowany pożniejszą , jak się póżniej okazało, niekonstytucyjną ustawą. podporządkowałem się jednemu z postawionych w niej warunków rozwiązując stały stosunek pracy i nawiązując nowy na na czas określony, niestety na gorszych warunkach płacowych, bo pracodawca nie chciał się zgodzić na dotychczasowe. Zaskarżyłem zaraz po wyroku TK do Sądu Rejonowego Skarb Państwa o odszkodowanie za poniesioną stratę finansową i o przywrócenie poprzedniego stosunku pracy. Dwa tygodnie temu, po 3 rozprawach doczekałem się wyroku oddalającego, ktorego głównym powodem jest stwierdzenie, że wyrok TK nie działa wstecz, natomiast brakuje wyliczenia szkody ,,po TK", chociaż miałem ją wyliczoną i urzędowo poświadczoną ,,przed TK". W wyroku zabrakło odniesienia do kwestii przywrócenia stosunku pracy, co moim zdaniem jest najdotkliwszą szkodą. Nie miałem w procesie pełnomocnika i zastanawiam się teraz, czy to nie był błąd i jakie mam szanse na wygranie mojej sprawy w drodze apelacji.

      Usuń
    2. Bład trudno!!!!! wez prawnika

      Usuń
    3. Anonimowy,wtedy chciałeś przechytrzyć złodziejskie państwo, a teraz ponosisz porażkę.

      Usuń
    4. Anonimowy z 22:17;
      Chcialabym byc w bledzie ale Ty nie masz chyba zadnych szans na zwrot zaleglej emerytury.
      Art. 28 mial zastosowanie do tych, ktorzy nie rozwiazali stosunku pracy z dotychczasowym pracodawca. Ty ten stosunek rozwiazales. Zycze jednak sukcesow.

      Usuń
    5. Jeżeli ktoś rozwiązał stosunek pracy od października 2011 roku to była to jego decyzja; nikt nie stał nad nim np z siekierą. Szanse na wygraną w sądzie są moim zdaniem zerowe.

      Usuń
    6. A jednak wydaje mi się, że osoby, które rozwiązały stosunek pracy i następnie ponownie zostały zatrudnione, ale na mniej korzystnych warunkach mają pewną szansę po wejściu w życie ustawy "rekompensacyjnej", która ich nie obejmuje. Jest tak dlatego, że tylko te osoby mogą wykazać "wymierną", dającą się obliczyć stratę finansową i zarazem gotowość pracodawcy do ich ponownego zatrudnienia. W tej sytuacji sąd mógłby skierować pytanie prawne do TK, wskazując na negatywne konsekwencje ustawy z 16 grudnia 2010 dla tej grupy osób oraz na brak równości wobec prawa osób z grupy, która rozwiązała stosunek pracy oraz grupy osób, które kontynuowały zatrudnienie z zawieszoną emeryturą. Ten brak równości wynikałby z wyrównania strat grupie "zawieszonych" (ustawa "rekompensacyjna") i zarazem braku takiego wyrównania dla osób, które rozwiązały stosunek pracy i ponownie się zatrudniły na mniej korzystnych warunkach.
      Indywidualną skargę konstytucyjną do TK mogłaby też skierować osoba z tej grupy, która przeszła - z negatywnym skutkiem- dostępną drogę sądową.
      ???

      Usuń
    7. Anonimowy z 11:43
      Chyba dopiero urodziles sie w tym kraju. Od kiedy to rzad nad Wisla tak traktowal swoich obywateli? Przeciez emeryt to zlo konieczne i najlepiej gdyby niczego od tego rzadu nie chcial.
      A ktory to sad stanie po stronie emeryta w takiej sprawie - ZADEN.
      Nie znaczy to ze jestem przeciwna temu by wszystko co zostalo nieslusznie zabrane zostalo kazemu z wielka nawiazka zwrocone. Nie oczekuje przeprosin za wyrzadzone krzywdy bo na to naszego rzadu nie stac.
      emerytka (tak jak Pan prezydent) pozostajaca w wielkim"BULU"

      Usuń
  28. Kochani i dzielni emeryci. Wyrok z uzasadnieniem odebrałam 28.10.13r.(po drodze trochę wolnych/świątecznych dni). Mam b. mało czasu na napisanie apelacji. Czy ja dobrze liczę? 14 dzień wypada 11XI(święto) to mogę wysłać do SA 12 listopada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Apelacja musi być wysłana do SO, a nie do SA,

      Usuń
    2. SA za pośrednictwem SO
      DD

      Usuń
    3. oznacza to,że musi być wysłana do SO
      ;))))

      Usuń
    4. Koperta zaadresowana do SO. Pismo zaadresowane do SA. ;)))

      Usuń
    5. Można zrobić wycieczkę i złożyć bez koperty ;)))
      Program "zerwane więzi"?

      Usuń
    6. odpowiedź na apelację ZUS wysłałam bezpośrednio do SA, tak mnie pouczył SO

      Usuń
    7. Odpowiedź na apelację ZUS przesyłamy bezposrednio do SA, bo to SA nam ją przecież przesyła do wiadomości, ale własną apelację kierujemy do SA za pośrednictwem SO... ;)))

      Usuń
    8. Witam wszystkich. Dzięki za wyjaśnienia .Dopiero teraz mogę korzystać z kompa (odsypiałam nockę).
      Do późna w nocy walczyłam z apelacją (walczyłam to za dużo napisane). Mam trochę pytań, niepewności, a tak na prawdę to chaos i pustkę w głowie. Muszę wyjść - napiszę jak wrócę.
      Jeszcze raz dzięki - pozdrawiam ZB

      Usuń
    9. Do anonima 01:30 - apelację możesz wysłać 12 listopada - liczy się data stempla pocztowego.Jeżeli ostatni dzień przypada na niedzielę to 14 dzień przechodzi na poniedziałek.Świąt się nie wlicza. Apelację wnosi się do Sądu Apelacyjnego za pośrednictwem Sądu Okręgowego.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  29. Tak. Termin 14 dni liczy się od następnego dnia po odbiorze , jeżeli na koniec terminu przypada dzień wolny to termin przesuwa się na następny dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, serdeczne dzięki za potwierdzenie - jestem spokojniejsza - może uda mi się coś napisać. ZB

      Usuń
  30. Dla młodych Polaków "tam ojczyzna, gdzie praca...":

    http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/744124,gus-dla-polaka-tam-ojczyzna-gdzie-praca-i-mozliwosc-dostatniego-zycia.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inne państwa dbają o miejsca pracy, u nas
      się je likwiduje !!!!

      Usuń
    2. Jesteśmy w kieszeni kapitału zagranicznego, niestety !

      Usuń
  31. To jest realne BUDŻETOWE zagrożenie dla ustawy "rekompensacyjnej":

    http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/744102,ofe-fundusze-emerytalne-wejscie-w-zycie-nowych-przepisow.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do anonimowego z 6 listopada 2013 godz. 12:10
      Na razie jeszcze nie ma ustawy rekompensacyjnej.
      Po co wybiegać przed orkiestrę.
      Będzie ustawa będą pieniądze.
      Wszystko jest zaplanowane

      Usuń
  32. Jestem osobą, która czekała na rozpatrzenie sprawy przez SN. Wczoraj otrzymałam wiadomość od mecenasa Giedrojcia: Niestety SN nie przyjął skargi kasacyjnej do rozpoznania, co kończy sprawę.
    W obecnej sytuacji, po zmianie stanowiska rządu, należy liczyć na to, że ustawa, która trafiła
    do Sejmu zostanie przyjęta w projektowanym kształcie, co pozwoli na wypłatę Pani
    zaległej emerytury z odsetkami.

    H.W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fatalna wiadomość. Czy mecenas wie dlaczego nie przyjęto do rozpoznania ? Jesteś "sprzed" czy "po" ? Skargę kasacyjna złożyłaś jiż po ogłoszeniu wyroku TK czy przed ogłoszeniem ?
      Coś mi się wydaje, że moja żona jest w takiej samej sytuacji jak TY. "Przedsąd" będzie miała 26 listopada.
      MM1

      Usuń
    2. O ile pamiętam, to H.W. jest "sprzed"
      H.W. - jesteśmy z Tobą!
      DD

      Usuń
    3. Zadałam pytanie mecenasowi. Czekam na odpowiedź. Jestem ,,sprzed". Skargę złożyłam w marcu br. Złożyłam też skargę do ETPCZ. H.W.

      Usuń
    4. Szok, nie mogę zrozumieć dlaczego SN nie przyjął kasacji o co tu chodzi? Ja też jestem SPRZED i czekam na kasację aż się boję co mnie czeka.
      Proszę czy ktoś ma pozytywny wyrok ( z grupy SPRZED)kasacji w SN?
      BSz

      Usuń
    5. skarga była z marca br., a wyrok negatywny SA dotyczył zapewne wznowienia postępowania po wyroku TK ?

      Usuń
    6. Witam! SN nie przyjął skargi ponieważ prawdopodobnie była źle napisana, tak było w moim przypadku, nie musi Pani czekać na odpowiedź prawnika, ale Pani sama może zadzwonić do Sądu Najwyższego i dowie się Pani o co chodzi, dla mnie to było szokiem prawnik mówił co innego, SN że skarga była źle napisana.

      Usuń
    7. No niestety ale SN nie przyjmuje kasacji tylko wtedy gdy skarga jest zle uzasadniona.Jest to niewatpliwie wina adwokata.

      Usuń
    8. Nie tylko sędziowie ale i adwokaci nie zawsze mają pojęcie o tym co piszą i za co pobierają niemałe wynagrodzenie.

      Usuń
  33. Wcześniej PZPR I SPRZEDAJNE psl, A TERAZ PO-PSL ROZWALILI POLSKĘ- już nic nie funkcjonuje normalnie- króluje prywata, kłamstwo, pycha i buta.....................

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest Postkomuna...
      Ale Lemingom przy żłobie jest dobrze...
      Kiedy Naród przejrzy na oczy??

      Usuń
    2. Oj naiwni, naiwni.!!!

      Usuń
    3. jak tu żyć, panie premierze Tusk?
      - odpowiadam wam:
      KRÓTKO !

      Usuń
  34. Ile wynosi wysokość miesięczna z tytułu doliczenia stażu pracy?Tak orientacyjnie.Bo kolega mi powiedział,że 3 złote miesięcznie.Teraz męczę się czy ZUS mi dobrze naliczył.Hawu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest to 8-12 zł za kwartał; za m-c podobnie jak u kolegi - kokosów nie ma, bo jestem zwykłym, bez układów pracownikiem, teraz do zwolnienia.

      Usuń
    2. w każdym kwartale (miesięcznie 18zł brutto)

      Usuń
  35. To zależy od wysokości emerytury - mnie doliczyli za kwartał 19,89 zł, czyli miesięcznie 6,63 zł - pozdrawiam Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie doliczyli miesięcznie 5,86 zł brutto.H.A

      Usuń
  36. Rządowy projekt ustawy rekompensacyjnej ciągle nie został skierowany do sejmu, chociaż trafiły tam już dwa inne projekty ustaw przyjęte przez Radę Ministrów na tym samym posiedzeniu 29 października.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy trafił do Sejmu projekt Senatu-to w zasadzie ten sam projekt tylko konkurencyjny politycznie.Może posłać do Kamysza listy z interwencją ???bo pośpiech jest dla nas wskazany.Przypominam,ze pierwszy wniosek senatorów do TK -"padł" z uwagi na wybory i nowy skład wnioskodawców, co skończyło się prawie roczną przerwą w rozpoznaniu II K/12 i o mały włos nie przegraliśmy!!!!!!

      Usuń
    2. Trafił. Jutro o 9.30 odbędzie się pierwsze czytanie projektu senackiego (druk sejmowy 1844) w sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

      Usuń
    3. 7 listopada 2013 (czwartek) 09:30 -Komisja Finansów Pub licznych (FPB) sala 106/bud. C
      Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1844)- uzasadnia senator Wojciech Skurkiewicz.


      Usuń
    4. dziękuję za informację.Teraz należy śledzić tą ścieżkę "naszej ustawy", bo na SN najwyższy absolutnie nie ma co liczyć>mam przegraną sprawę, wyrok stanowi to co orzekały SA w stosunku do tych sprzed. Nawet w uzasadnieniu nie ma odniesienia się do mocnych przesłanek dotyczących zwolnienia się na 1 .dzień co uznano ostatecznie za sprzeczne z konstytucją. A więc tylko ustawa lub Strasburg

      Usuń
    5. Kolejna żla wiadomość z SN.
      Napisz coś bliżej, kiedy zapadł wyrok SN w Twojej sprawie, czy wyrok jest publikowany. Zacytuj fragmenty uzasadnienia.
      MM1

      Usuń
    6. Proszę czy ktoś ma pozytywny wyrok ( z grupy SPRZED)kasacji w SN?
      BSz

      Usuń
    7. anonim z 19 16 nie badz jak pancerna locha i nie moiw jak ta baba wygralismy w TK wynik 3do 2 i co z tego kto pamieta jak przegralismy na Mundialu ,przegralismy ona tez

      Usuń
  37. Z tytułu doliczenia do stażu doliczane jest 1,3% od podstawy emerytury w skali rocznej, czyli miesięcznie :1,3%:12 miesięcy

    OdpowiedzUsuń
  38. mnie doliczaja 2 zl. 36 gr. miesiecznie brutto a zabieraja na skladke emerytalna tyle kasy miesiecznie. Wstyd , zenada i nie wiem jakich jeszcze slow mozna uzyc zeby wyrazic moja zlosc .
    Alicja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co miesiąc zabierają składkę emerytalną,ale co miesiąc wypłacają przecież emeryturę.

      Usuń
  39. Przesyłam Państwu postanowienie SN w kilku częściach. H.W

    Sygn. akt ll UK 271/13
    POSTANOWIENIE
    Dnia 24 października 2013 r.
    Sąd Najwyższy W składzie:
    SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec
    w sprawie 2 w'¬i0SKu_
    przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w Gdańsku
    o wzowienie wypłaty świadczenia ,
    po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w lzbie Pracy, Ubezpieczeń
    Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 października 2013 r.,
    skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
    z dnia 5 marca 2013 r., sygn. akt Ill AUa 742/12,
    odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
    UZASADNIENIE
    Wyrokiem z dnia 5 marca 2013 rc Sąd Apelacyjny w Gdańsku oddalił
    apelację _od wyroku z dnia 6 marca 2012 r., którym Sąd
    Okręgowy w Gdańsku oddalił odwołanie wnioskodawczyni od decyzji Zakładu
    Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Gdańsku z dnia 13 października 2011 r.,
    wstrzymującej wypłatę emerytury z uwagi na kontynuację zatrudnienia.
    W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wnioskodawczyni zarzuciła
    naruszenie prawa materialnego przez błędną wykiadnię, która spowodowała błędne
    zastosowanie an. 103a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
    Społecznych (dalej: „ustawa emerytalna“) W związku z art. 28 ustavw z dnia 16
    grudnia 2010 r. 0 zmianie ustawy 0 finansach publicznych oraz niektórych innych
    ustaw (dalej: „ustawa zmieniająca”) i przyjęcie, że niekonstytucyjność tych
    przepisów stwierdzona wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada



    2
    2012 r., K 2/12 nie miała wpływu na treść „wyroku zaskarźonego apeiacją“, chociaż
    przepisy te nie mogły stanowić podstawy wstrzymania emerytury skarżącej.
    Wskazując na powyższy zarzut skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego
    wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej
    instancji.
    Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania uzasadniony został w
    pierwszym rzędzie występowaniem W sprawie istotne zagadnienie prawnego,
    sprowadzającego się do odpowiedzi na pytanie, „czy art. 103a ustawy [emerytalnej]
    w związku z art. 28 ustawy zmieniającej ma zastosowanie do emerytów, którzy
    nabyli prawo do emerytury przed uchyleniem art. 103 ust. 2a ustawy jemeiytalnejj”
    oraz jak należy rozumieć „nabycie” emerytury nie tylko na gruncie ustawy, ale
    również w kontekście stwierdzonego przez Trybunał problemu niekonstytucyjnego:
    czy „nabyciem” było jedynie spełnienie warunków dotyczących wieku i stażu, czy
    też właśnie z uwagi na treść ryzyka emerytalnego rzeczywistym ,,nabyciem” było
    dopiero spełnienie przesłanek, które upoważniały organ rentowy do efektywnej
    wypłaty świadczenia. W ocenie skarżącej, konieczna jest wypowiedź Sądu
    Najwyższego w kwestii, „czy uchylenie iartf 1ÓV3` ust. 2a ustawy jemerytalnejijýi
    wznowienie wypłaty zawieszonych emerytur nie spowodowało w przypadku tych
    ubezpieczonych zmiany treści ryzyka emerytalnego i nabycia tego prawa, którego
    późniejsze ograniczanie podlegalo ochronie na podstawie art. 2 Konstytucji RP. Za
    przyjęciem, że taka zmiana miała miejsce przemawia to, iż uchylenie art. 103 ust,
    2a ustawy dotyczyło także tych emerytów, którzy w rozumieniu art. 100 ust. 1
    ustawy nabyli (bez efektywnej realizacji) prawo do emerytury przed dniem 8
    stycznia 2009 r. Ponadto skarżąca wskazała na oczywistą zasadność skargi, gdyż
    wstrzymanie emerytury mimo wznowienia jej wypłaty i nabycia przez
    wnioskodawczynię prawa ,,w sposób efektywny”, naruszyło art. 2 Konstytucji RP, a
    przede wszystkim zasadę ochrony praw nabytych i/lub zasadę zaufania obywateli
    do państwa i stanowionego przez nie prawa.
    Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

    OdpowiedzUsuń
  40. c.d.:

    3
    Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
    rozpoznania, jeżeli: 1) w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, 2) istnieje
    potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub
    wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, 3) zachodzi nieważność
    postępowania lub 4) skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadnione.
    Skaiżąca odwołuje się do przesłanek występowania istotnego zagadnienia
    prawnego oraz oczywistej zasadności skargi. Po pierwsze ~ twierdzenie o
    występowaniu istotnego zagadnienia prawnego jest uzasadnione tylko wtedy, kiedy
    przedstawiony problem prawny nie zostal jeszcze rozstrzygnięty przez Sąd
    Najwyższy lub kiedy istnieją rozbieżne poglądy w tym zakresie, wynikające z
    odmiennej wykładni przepisów konstruujących to zagadnienie (por. postanowienie z
    dnia 12 marca 2010 r., Il UK 400/09, LEX nr 577468). W konsekwencji nie
    występuje w sprawie istotne zagadnienie prawne, jeżeli Sąd Najwyższy wyraził
    swój pogląd we wcześniejszym orzecznictwie, a nie zachodzą okoliczności
    uzasadniające zmianę tego poglądu. Po drugie - z art_ 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. wynika
    konieczność nie tylko powołania sie na okoliczność, że skarga kasacyjna jest
    oczywiście uzasadniona, aie również wykazania, że przesłanka ta rzeczywiście
    zachodzi. Oznacza to, że skarżący musi wskazać, w czym - w jego ocenie - wyraża
    się „oczywistość” zasadności skargi oraz podać argumenty wykazujące, że
    rzeczywiście skarga jest uzasadniona w sposób oczywisty. Sam zarzut naruszenia
    (nawet oczywistego) określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi bowiem
    wprost do oceny, że skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadnione, czyli że jej
    zarzuty są zasadne „na pierwszy rzut oka" (prima facie) i w sposób oczywisty
    prowadzą do uznania zaskarżonego wyroku za błędny i jego wzruszenia. Jest tak
    dlatego, że 0 ile dla uwzględnienia skargi kasacyjnej wystarczy, iż jej podstawa jest
    usprawiedliwiona, to dla jej prąfjęcia do rozpoznania koniecznej jest wykazanie
    kwalifikowanej podstawy naruszenia prawa materialnego lub procesowego
    widocznej przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej, bez wdawania się w
    pogtębioną analizę prawną. Z tego względu przyjmuje się, że nie spełnia tego
    wymagania odwołanie się do podstaw kasacyjnych i opatrzenie zawartego tam
    zarzutu dodatkowo mianem rażącego, ewidentnego lub oczywistego, jeżeli nie
    zostanie wykazane, w czym przejawia się oczywistość naruszenia wskazywanych

    OdpowiedzUsuń
  41. c.d.:

    4
    przepisów (por. między innymi postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 marca
    2012 r., l UK 382/11, LEX nr 1215133 i orzeczenia tam powołane).
    Skarżąca nie odnosi się do tak rozumianej przesłanki przyjęcia skargi
    kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na jej oczywistą zasadność. Nie można bowiem
    przyjąć istnienia takiej okoliczności w sytuacji, gdy sam skarżący przyznaje, że
    występujące w sprawie problemy prawne są skomplikowane do tego stopnia, iż
    przepisy, których naruszenie zarzucono w podstawach kasacyjnych, stały się
    punktem wyjścia do formułowania zagadnienia prawnego tak istotnego, że
    wymagającego zaangażowania Sądu Najwyższego.
    Formulowane przez skarżąca wątpliwości na tle art. 103a ustawy
    emerytalnej w związku z art. 28 ustawy zmieniającej znalazły już rozstrzygnięcie w
    orzecznictwie Sądu Najwyższego. Mianowicie w wyroku z dnia 6 sierpnia 2013 r.,
    ll UK 4/13 (niepublikowanym), wyjaśniono, że w stosunku do osób, które prawo do
    emerytury nabyly przed dniem uchylenia art. 103 ust. 2a ustawy emerytalnej (8
    stycznia 2009 r.), wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r.,
    K2/12 (Dz.U. z 2012 r., poz. 1285) nie ma zastosowania. Przepis art. 103a tej
    ustawy, znoszący możliwość pobierania emerytury bez uprzedniego rozwiązania
    stosunku pracy, obejmuje wszystkich emerytów, a więc zarówno tych, którzy prawo
    do emerytury uzyskali od dnia jego wejścia w życie, jak również tych, którzy przeszli
    na emeryturę wcześniej. Ci emeryci, którzy nabyli prawo do emerytury przed dniem
    1 stycznia 2011 r., na podstawie art. 28 ustawy zmieniającej, mogli ją pobierać bez
    rozwiązania umowy o pracę do dnia 30 września 2011 r. Nie pogarsza to sytuacji
    osób, które w chwili nabycia prawa do emerytury podlegały reżimowi art. 103 ust.
    2a ustawy emerytalnej i nie narusza zasady ochrony praw nabytych ani zaufania
    obywateli do Panstwa i stanowionego przez nie prawa (tak w wyrokach Sądu
    Najwyższego z dnia 14 sierpnia 2013 r., lll 117/12 i z dnia 14 sierpnia 2013 r.,
    lll UK 118/12, niepublikowanych). Nie budzi przy tym żadnych wątpliwości, że
    nabycie prawa do świadczenia następuje Z dniem spełnienia wszystkich
    wymaganych prawem warunków (art. 100 ustawy emerytalnej), a prawo do jego
    realizacji powstaje nie wcześniej niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub
    wydano decyzję z urzędu (art. 129 ust. 1 te ustawy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa wnioski, które nasuwają się - tak na gorąco;
      1. skarga kasacyjna została źle napisana,
      2. nawet gdyby skargi emerytów "sprzed" zostały dobrze napisane i przyjete do rozpoznania - sprawa będzie przegrana, bo SN też dzieli emerytów.
      W głowie się nie mieści. Co na to I Prezes SN ?
      MM1

      Usuń
    2. Kontynuowanie tego tematu wydaje się mocno ryzykowne...

      Usuń
  42. Komentarz mec. Giedrojcia jest następujący:

    ,,Procedura jest dwu etapowa:

    1) najpierw SN podejmuje decyzję, czy w ogóle pochylać się nad kasacją,
    czy problem w niej ujęty jest wart wypowiedzi tak ważnego sądu jak SN (taką
    mają o sobie opinię).
    Jak mówiłem wcześniej, SN przyjmuje około 20% skarg. Formalnie kieruje się
    pewnymi przesłankami, ale są one tak ogólne, że w istocie mają pełną dowolność.
    Uznali więc, że Pani sprawa nie jest niczym szczególnym.

    2) jeżeli SN przyjąłby skargę, to dopiero później rozpoznałby nasze argumenty, wyłuszczone
    w kasacji. Do tego etapu nie dotarliśmy.''

    H.W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do H.W, przepraszam co to za tłumaczenie adwokata?!
      To są kpiny z nas! SKANDAL!

      Usuń
    2. Kancelarie mają niezły biznes, kasa jest - odpowiedzialności nie ma!!
      A więc zamiast płacić prawnikom za kasację (obowiązkowo za ich pośrednictwem) - trzeba pisać skargi do ETPCz, przy pomocy mądrych głów na blogu - za darmo!!
      xyz

      Usuń
  43. Szkoda słów! Też czekam na kasację ale widzę że nie mam się czego spodziewać!!! Widać że nie można nikomu w tym popapranym kraju wierzyć zaczynając od adwokatów a kończąc na rządzących i sądach!!
    Skrzywdzili nas a teraz zarabiają na naszej krzywdzie!!!! To jest draństwo i skandal!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprawdziwsza prawda!

      Usuń
  44. Też tak uważam.Hanna1

    OdpowiedzUsuń
  45. Sad nie odrzucił skargi kasacyjnej( oznacza to,ze była napisana profesjonalnie i nie posiadała braków formalnych czyli brak winy Mecenasa który ją sporządził) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to "nie odrzucił" ? Nie przyjął do rozpoznania - to przecież to samo.
      Kto twierdzi inaczej i dlaczego ?
      MM1

      Usuń
  46. Z uzasadnienia odmowy przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpatrzenia wyraznie widać ,że mecenasi nie maja pojęcia o pisaniu skargi i porywają się z motyką na słońce byle tylko dostać kasę. Ja po przeczytaniu swojej skargi kasacyjnej stwierdziłem ,że to takie ble, ble,ble mało przekonywujące choć zawarte na 10 stronach i również spodziewam się jej odrzucenia. Szkoda tylko , że prawnicy tak bez żenady i refleksji biorą się za coś co ich przerasta. Nie wystarczą chęci zdobycia kasy trzeba też mieć trochę przyzwoitości w wykorzystaniu położenia w jakim znalazł się okradziony emeryt. Tłumaczenie ,że po przyjęciu skargi dopiero byśmy wyłuszczali swoje argumenty jest śmieszne ale uzasadnione potrzebna byłaby dalsza zapłata . No cóż kieszenie prawników są głębokie i dużo się tam zmieści.

    OdpowiedzUsuń