3 kwietnia 2012

ZUS odda emeryturę lub rentę, ale nie za poprzednie lata

Artykuł z Gazety Prawnej 
autor: Paweł Jakubczak 


Świadczeniobiorcy, którzy z powodu decyzji ZUS utracili wypłacane im już emerytury lub renty, będą mogli je odzyskać. Zakład zwróci im świadczenie, bo tak nakazał Trybunał Konstytucyjny, ale od 8 marca 2012 roku, a nie od momentu, kiedy wydał niekorzystną dla nich decyzję. Zainteresowany nie dostanie zatem np. emerytury za 10 lat wstecz. Dodatkowo musi pamiętać o terminach na złożenie wniosku do ZUS. Niektórym z ubezpieczonych został na to już tylko niecały tydzień. Na razie zainteresowanych nie jest wielu. Jacek Dziekan, rzecznik prasowy ZUS, twierdzi, iż większość oddziałów w ogóle nie otrzymała korespondencji w tej sprawie. Tylko w nielicznych pojawiła się niewielka liczba pism od świadczeniobiorców, np. w Olsztynie 8 wniosków, a w Wałbrzychu – 3.

Wyrok Trybunału

Przez wiele lat ZUS stosował bezprawne praktyki. Odbierał ludziom przyznane emerytury i renty, bo po wielu latach inaczej ocenił te same dowody w sprawach o przyznanie świadczeń. Zezwalał mu na to art. 114 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.). Zgodnie z nim ZUS mógł ponownie ustalić prawo do emerytury, renty lub ich wysokości na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu. Miał prawo tak postąpić, gdy po uprawomocnieniu się jego decyzji okazało się, że przedłożone dowody nie dawały podstaw do ich przyznania. Zakład mógł też zmienić wydaną przez siebie decyzję w dowolnym czasie. Przepis pozwalał mu więc na nieograniczoną wręcz weryfikację świadczeń.
Praktyki te ukrócił Trybunał Konstytucyjny. W wyroku z 28 lutego 2012 roku (sygn. akt K 5/11) uznał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie może dowolnie odebrać raz przyznanej emerytury lub renty. Takie działania były niezgodne z prawem i osoby, które utraciły w ten sposób świadczenia, teraz mogą je odzyskać. Orzeczenie TK o niezgodności z konstytucją, na podstawie którego zostało wydane prawomocne orzeczenie sądowe, ostateczna decyzja administracyjna lub rozstrzygnięcie w innych sprawach, stanowi bowiem podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia (art. 190 ust. 4 konstytucji).
Zatem ubezpieczeni, którzy utracili świadczenie, mogą domagać się od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub sądu wznowienia postępowania. Muszą jednak złożyć w tej sprawie wniosek do ZUS (sprawy te nie są wszczynane z urzędu). Świadczenie odzyskają tylko te osoby, którym najpierw je przyznano, a następnie po wznowieniu postępowania na podstawie art. 114 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z FUS, oddział ZUS wydał decyzję o braku prawa do świadczenia lub o ustaleniu go w niższej wysokości.

Wznowienie postępowania

Jeśli po otrzymaniu negatywnej dla siebie decyzji ZUS ubezpieczony nie skierował sprawy do sądu, może – na podstawie art. 145a k.p.a. – wnioskować o wznowienie postępowania w terminie jednego miesiąca od dnia wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Ale pod warunkiem że nie minęło 5 lat od doręczenia zainteresowanemu decyzji ZUS. Jeśli zatem ktoś otrzymał taką decyzję np. w 2005 roku, to nie może teraz starać się o zwrot świadczenia. Termin miesięczny upłynie już 8 kwietnia, ale ZUS obiecuje, że będzie wyrozumiały dla spóźnialskich.
– Zostanie on w takich przypadkach przywrócony – mówi Jacek Dziekan.
ZUS wypłaci świadczenia, ale tylko od miesiąca, w którym do organu rentowego wpłynął wniosek o wznowienie postępowania (w trybie art. 145 a), nie wcześniej jednak niż od daty ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tj. od 8 marca 2012 roku.
– Dopiero bowiem od tej daty art. 114 ust. 1a ustawy emerytalnej został uznany za niezgodny z konstytucją. W związku z tym nie ma podstaw do wypłaty świadczenia za okres wcześniejszy – mówi Jacek Dziekan.
Z kolei osoby, które złożyły odwołanie do sądu od niekorzystnej dla siebie decyzji ZUS i sprawę przegrały, mogą żądać wznowienia postępowania administracyjnego, adresując skargę o wznowienie do sądu, który wydał zaskarżony wyrok, albo do sądu wyższej instancji (jeżeli zaskarżono orzeczenia sądów różnych instancji). Ci ubezpieczeni mają na złożenie skargi trzy miesiące od dnia ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego, czyli od 8 marca 2012 roku. W tym przypadku termin upłynie zatem 8 czerwca 2012 r.

Nie każda sprawa

Trzeba pamiętać, że ubieganie się o wznowienie postępowania jest możliwe tylko w ściśle określonych przypadkach. Dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy na podstawie oceny tych samych dowodów po wielu latach ZUS wydał decyzję odbierającą komuś świadczenie. Na przykład wówczas, gdy ZUS przyznał świadczenie na opiekę na chore dziecko, a następnie po wielu latach podważył zaświadczenie lekarskie niezdolności dziecka do samodzielnej egzystencji.
Zatem w wielu sytuacjach ZUS odmówi wznowienia postępowania zakończonego negatywną decyzją dla ubezpieczonego. Będzie tak wówczas, gdy np. oddział ZUS, załatwiając wniosek o przyznanie świadczenia, wydał decyzję odmowną wobec braku wymaganego stażu pracy albo odmówił przeliczenia podstawy wymiaru z uwagi na to, że zostały wskazane zarobki niepodlegające uwzględnieniu przy ustalaniu tej podstawy. Tak samo będzie, gdy ZUS stwierdził brak prawa do świadczenia lub obniżył jego wysokość, na przykład wskutek korekty świadectwa pracy czy też zaświadczenia o zatrudnieniu i zarobkach ZUS Rp-7 dokonanej przez płatnika składek. I wreszcie wtedy, gdy upłynęło 5 lat od doręczenia decyzji odmownej.
Tryb wznowieniowy nie dotyczy również tych spraw zakończonych negatywną dla ubezpieczonego decyzją, w których przedłożono nowe dowody lub ujawniono nowe okoliczności istniejące przed wydaniem decyzji ustalającej prawo do świadczenia (art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS).
– Jeśli zainteresowani mają wątpliwości, powinni jednak złożyć wniosek do ZUS lub sądu. Wówczas otrzymają odpowiedź, czy należy im się świadczenie – mówi Lesław Nawacki z Biura RPO.
Dodaje, że szczególnie takie postępowanie powinni wdrożyć ci ubezpieczeni, którzy nie odwołali się od negatywnej dla siebie decyzji ZUS. Oni często nie rozumieją bowiem lakonicznych uzasadnień decyzji pisanych przez urzędników zakładu.
– Ci, którzy mają niekorzystny wyrok sądowy, mogą więcej dowiedzieć się, czego dokładnie dotyczyła ich sprawa, bo jest ona opisana przez sąd w uzasadnieniu orzeczenia – mówi Lesaław Nawacki.
Skomplikowane są same przepisy ubezpieczeniowe. Ustęp 1 art. 114 mówi bowiem o nowych okolicznościach, które mogą być podstawą do zabrania przez ZUS emerytury. Mogło się więc zdarzyć, że ktoś został pozbawiony świadczenia na tej podstawie, a nie na podstawie ust. 1a (uchylonego przez Trybunał Konstytucyjny), który mówi o ponownej cenie tych samych dowodów. Żeby się o tym przekonać, trzeba jednak złożyć wniosek do ZUS lub sądu.


0 komentarze:

Prześlij komentarz