WYSZUKIWARKA

6 lutego 2013

Co dalej z zaległymi ?

           W celu uspokojenia tych co to na blogu żądają „swoich pieniędzy i to już”, „ZUS zawiesił to niech ZUS odda”  i tych co bez przerwy pytają jak składać do sądu o zaległe
(u mnie ca 25 maili dziennie, a u Adminki nawet koło setki) informuję, że napisałem do Rządowego Centrum Legislacji maila z pytaniem:

Ze słów Pana Ministra Kosiniaka-Kamysza wynika, że resort pracy nie zajmuje stanowiska w sprawie zwrotu zaległych emerytur za okres 1.10.2011 r. - 22.11.2012 r. tłumacząc się tym, że czeka na opinie RCL. W związku z powyższym uprzejmie proszę jeśli to możliwe o odpowiedź, czy taka opinia jest już sporządzona i przesłana Ministrowi Pracy i Polityki Socjalnej”

i otrzymałem taką odpowiedź:
            W nawiązaniu do e-maila z dnia 5 lutego 2013 r., dotyczącego wskazania terminu
w jakim nastąpi przekazanie stanowiska do Ministra Pracy i Polityki Społecznej w zakresie wykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt K 2/12, z upoważnienia Pani Joanny Knapińskiej Naczelnik w Departamencie Prawnym i Orzecznictwa Rządowego Centrum Legislacji,  uprzejmie informuje, co następuje.
               Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt K 2/12 został ogłoszony w Dzienniku Ustaw w dniu 22 listopada 2012 r. pod poz. 1285. Natomiast samo uzasadnienie do wyroku, stanowiące podstawę przy opracowywaniu stanowiska dla Ministra Pracy i Polityki Społecznej, zostało sporządzone przez Trybunał Konstytucyjny w późniejszym terminie i przesłane do Rządowego Centrum Legislacji dopiero w dniu 16 stycznia 2013 r.
                Biorąc pod uwagę powyższe oraz z uwagi na fakt, że przedmiotowy wyrok dotyka skomplikowanej materii o dużej doniosłości społecznej, Departament Prawny i Orzecznictwa Rządowego Centrum Legislacji, uprzejmie informuje, iż analiza ww. wyroku oraz opinia dla Ministra Pracy i Polityki Społecznej zostaną sporządzone w możliwie najkrótszym terminie, zapewniającym jednak odpowiedni czas na weryfikację nie tylko samego uzasadnienia Trybunału, ale również całego systemu prawa w omawianym zakresie.

Z poważaniem                                                                  ANNA MARKOWSKA
                                                                                                                           Legislator
                                                                                                      Departament Prawny i Orzecznictwa

           I jeszcze raz proszę wszystkich już „odwieszonych”, bo jak powiedział Prezes ZUS we wczorajszym wywiadzie:
           „ZUS literalnie wykonuje wyrok Trybunału Konstytucyjnego i dlatego wznawia bieżące świadczenia z dniem 22 listopada 2012 r. tym co złożyli wnioski do 24 grudnia,  a pozostałym z 1 dniem miesiąca w którym złożyli lub złożą wniosek o wznowienie wypłaty świadczenia.”
            o  cierpliwość i spokojne oczekiwanie na oficjalne stanowisko władz czyli Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej  oraz ZUS w sprawie wypłaty zaległych świadczeń. Bez tego stanowiska nie wiadomo do jakiego sądu i przeciw komu, ZUS, czy Skarb Państwa, należy wnosić pozwy o zwrot zaległych świadczeń. A wszyscy co mają sprawy w sądach walczą w sądach wygrana w SA daje zwrot zaległych już teraz. Nawet jak ktoś przegra w Apelacyjnym, (oczywiście jak najbardziej należy składać skargę kasacyjną), nie zamyka to drogi do dochodzenia zaległych świadczeń.
Krzysztof

166 komentarzy:

  1. No cóż, jesteśmy cierpliwi i czekamy. Niemniej zdziwienie budzi, że w resorcie p. Kosiniaka-Kamysza nie pracują doświadczeni prawnicy, którzy odpowiedzieliby na stawiane pytania. Legislatorzy, którzy przygotowywali tekst przepisów "uwalonych" przez TK teraz dokonają wykładni stwierdzeń wyroku. Już widzę tę wykładnię.
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się chyba nazywa "być sędzia we własnej sprawie". A co wtedy , kiedy ta "wykładnia" i podjęte na jej podstawie decyzje zus będą się nadawały do tego , żeby ich zgodność z Konstytucją RP zbadał Trybunał Konstytucyjny ?

      Usuń
    2. Coś takiego jak wykładnia RCL nigdy nie nie będzie przedmiotem rozważań Trybunału, bo być nie może, nie będzie przecież ustawą uchwaloną przez Sejm a tylko to może być badane przez Trybunał
      Krzysztof

      Usuń
    3. ja ciągle sadzę,że znajdzie sie kilku dobrach prawników ,dla których prawo jest prawem i pomogą emerytom otrzymac to co prawnie sie należy.anna

      Usuń
    4. Czy RzCL jest instytucją uprawamacniajacą wyrok TK w/g swoich interpretacji. Przecież każdy wyrok powinien być zrozumiałym i w sentencji i wczęści uzasadniającej.Co jest?? Teraz lata miną zanim ktoś prawidłowo??? go odczyta.

      Usuń
  2. Grażyna z Lublina
    Nie należy się niczemu dziwić bo to niepotrzebna strata zdrowia. Ja miałam 16.01 rozpatrzenie skargi w SA w Lublinie i wygrałam. Teraz uzyskałam informację w sądzie, że odpis wyroku jest gotowy ale brak podpisu jednego sędziego, który obecnie przebywa na urlopie do końca tygodnia. Wiem ze ZUS nie złożył wniosku o odpis wyroku. Natomiast w ZUS znowu napisałam podanie o wypłatę i czekam. Emeryturę powszechną uzyskałam 2010 i nadal pracuję. Zanim wszyscy wygramy to długa droga ale nie rezygnujmy. Pozdrawiam Grażyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe , bo znajoma też podobno ma już gotowy odpis wyroku z uzasadnieniem , ale też brakuje podpisu...

      Usuń
  3. Ciekawa jestem,czy RCL będzie też tak długo analizował wyrok ,jak TK orzekał.Czy RCL obowiązują jakieś terminy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Xenefont o/Olsztyn6 lutego 2013 17:22

      A może by tak poprosić b.Prezydenta Lecha Wałęsę o wstawiennictwo w kwestii naszych zaległych emerytur,by popędził RCL "kota". On wyjaśniał różne wątpliwości,tak jak teraz cała ta wspaniała palestra.Bez tłumacza z j.polskiego na j.polski niejasno i pokrętnie,ale przynajmniej miał koncepcję...A nękając Centrum ZUS pytaniami z prasy wziętymi, dzisiaj na skrzynkę pocztową otrzymałem taką to odpowiedź w kwestii "kiedy...":
      2013-02-06 09:42
      Treść komunikatu:
      Dzień dobry,Konsultant COT nie komentuje artykułów prasowych. W sprawie świadczeń w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13.11.2012r. oczekujemy na zajęcie stanowiska przez Rządowe Centrum Legislacji i Ministerstwo Pracy i Polityki Socjalnej.Dodatkowych informacji na ten temat można uzyskać pod numerem telefonu 801 400 987 lub 22 560 16 00 oraz na stronie internetowej ZUS www.zus.pl.
      Dziękuję za rozmowę.W przypadku kolejnych pytań, prosimy o kontakt.Piotr Wyszogrodzki - konsultant
      Zakład Ubezpieczeń Społecznych Centrum Obsługi Telefonicznej.Jednym słowem decyzje ZUS uzależnione są od przyszłych decyzji naszych państwowych nieudaczników,"tfurców" prawa ustawodawczego.Pozdrawiam przeciwnikow

      Usuń
    2. Podoba mi się to "tfurców" w kontekście:)
      A.

      Usuń
    3. do Xenefont z 17.22
      Do L.Wałęsy tylko po co ? Oni wszyscy są po jednych pieniądzach. Przecież wszyscy wszystko wiedzą, słyszą i widzą. Szkoda pisania.

      Usuń
  4. Ja rozumiem,że mamy cierpliwie czekać ale termin na składanie wniosków do Sądu upływa 21.02.Właśnie jestem w takiej sytuacji.Anna W.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, nie wiedziałam że wyrok TK zanim się wykona trzeba przeanalizować. A co jak analiza będzie negatywna...

      Usuń
    2. Pani Aniu !
      Jeżeli ma Pani wyrok Sądu Okręgowego oddalający Pani odwołanie od decyzji ZUS o zawieszeniu lub wyrok Sądu Apelacyjnego o oddaleniu apelacji - to proszę na nic nie czekać i skaładać wniosek do właściwego sądu o wznowienie postępowania.
      Krystyna

      Usuń
    3. Dziękuję p.Krystyno.Anna W.

      Usuń
    4. Pani Aniu
      wznowienie postępowania w sądzie nie ma nic wspólnego z dochodzeniem zaległych. Wniosek o wznowienie należy bezwzględnie złożyć w terminie, nie czekając na żadne stanowisko kogokolwiek w sprawie zaległych świadczeń
      Krzysztof

      Usuń
  5. Xenefont o/Olsztyn6 lutego 2013 17:57

    ...zmienimy nieudolnych włodarzy! Ale, nie zapominaj - mamy Krzysztofa,a Krzysztof nas.I to On na maksa wnerwiony prześle do RCL właściwą wykładnię analityczną na czas.I to nie tylko w kwestii samego uzasadnienia wyroku Trybunału, ale też systemu prawa w naszym temacie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, ale to już chyba trochę za dużo....
      Krzysztof

      Usuń
    2. Co to za pseudo "Xenefont", bo kim był Xenofont - wiemy.
      K

      Usuń
    3. Może ci sędziowie co to napisali tak niezrozumiały wyrok napiszą do niego jakąs poprawkę, postawią podpisy i pieczęci i nie wiem co jeszcze, że teraz to jest on prtawopmocny i nikt na swój sposób nie ma prawa go interpretować i w końcu spory ustaną a RzCL nie jest instytucją odwoławczą od tego wyroku a jak bubel prawny uznano za bubel to nasza skarbonka ZUS powinna nam oddać to co zawiesiła niezgodnie z tym bublem.

      Usuń
  6. Nie rozumiem, ale nic to - poczekam. Póki co, proszę mi wyjaśnić czy Trybunał Konstytucyjny podlega Rządowemu Centrum Legislacyjnemu czy odwrotnie. Jak jest w rzeczywistości, to wiemy, ale prawnie? H.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zofia z Bydgoszczy6 lutego 2013 19:15

      Panie Ty widzisz i nie grzmisz - rozkładać wyrok Trybunału na czynniki pierwsze. Oni muszą to przeanalizować.., Trzeba zapytać sędziów Trybunału - poza Rzeplińskim, co Oni na to.
      Pnie Krzysztofie, czy Pan Wicemarszałek Senatu dostał już odpowiedź od ministra....?
      To jest wszystko "chore"
      Zofia z Bydgoszczy

      Usuń
    2. Do H. i do Zofii
      Przykro to pisać ale rzeczywiście narozrabiał właśnie Trybunał, nie pisząc ani zdania w uzasadnieniu na temat naprawienia szkody jaką wyrządziło stosowanie niekonstytucyjnego przepisu, a mógł to zrobić. Ale być może, gdyby sędzia Kotlinowski chciał to zrobić, to wyroku na naszą korzyść w ogóle mogłoby nie być, mógł wtedy przejść wniosek Rzeplińskiego o rozpatrzenie sprawy przez pełny skład Trybunału, a wtedy żegnajcie emerytury bieżące i zaległe. W pełnym składzie Trybunał uznałby przepis wprawdzie za kontrowersyjny ale zgodny z konstytucją z uwagi na szeroko rozumiany interes społeczny jak to było w sprawie waloryzacji kwotowej. I nie ma o co pytać sędziów Trybunału, Trybunał z uwagi na "powagę rzeczy osądzonej" drugi raz naszą sprawą zajmować się nie może.
      Marszałek Karczewski nie dostał nic od Kosiniaka-Kamysza bo ten jeszcze nic nie dostał ani od RCL, ani od innych instytucji i konstytucjonalistów do których wystąpił. Rzeczywiście od dnia ukazania się uzasadnienia minęło dopiero trzy tygodnie, to mało czasu na przygotowanie opinii.
      Krzysztof

      Usuń
    3. Kochani - nic nie rozumiem : kto urzeduje w TK, ZUSie naszym RZADZIE? Dla mnie jest proste, jezeli te przepisy nie były zgodne z konstytucja to znaczy , że niezgodne od daty tej ustawy a nie od wyroku!! To od ustawy do wyroku obowiązywały.KPINA!!! bo trzeba nam dac pare groszy w porównaniu z ich nagrodami. Mam nadzieje, że w tych wyborach to to towarzystwo już nie przejdzie!!!!!

      Usuń
    4. To po co TK naszą sprawę rozpatrywał? chodziło przecież o konkretne zawieszenie - od 1.10.2011r !!! To jakaś paranoja te obecne matactwa rządzących.

      Usuń
    5. Czy rzeczywiście RCL to nadrzędna instytucja TK i wszystkie wyroki TK muszą tam trafiać aby się uprawomocnić no i przejść właściwą interpretację- ale jazda !!!!!!!Niech oddadzą nam zawieszone bezprawnie emerytury, które pracując powinniśmy otrzymywać, bo stać państwo na milionowe nagrody i Bóg wie co jeszcze a nam zaledwie grosze w porównaniu do góry, niech poobcinają sobie pobory sięgajęce 30.000 i wiecej zł

      Usuń
    6. osądzona "powaga rzeczy osądzonekj" stała sie bardzo niepoważna i każdy teraz nią pomiata,kazdy inaczej sobie to wyobraża. Straszne, że tacy sędziowie siedzą sobie w tym TK.Oni nie muszą sie martwić o swoje emerytury, a podwyżki mają takie jak ci co są w pracy.

      Usuń
  7. odp.RCL brzmi -w możliwie najkrótszym terminie,głupi termin. Ja tak opowiedziałem na moje długi w banku to za 3 dni miałem egekucję.

    OdpowiedzUsuń
  8. W dniu dzisiejszym SO w Opolu pozytywnie rozpatrzył mój wniosek o wypłatę emerytury od 1.10.2011 r. bez odsetek, ZUS wnosił o oddalenie i dlatego pewnie złoży wniosek o uzasadnienie wyroku, jak już to zrobił w przypadku mojej koleżanki, która też miała przyznane prawo do zaległej emerytury, a następnie wystąpi z apelacją, zobaczymy co będzie dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest zbyt skomplikowane???????
      Sądy pozytywnie rozpatrują wniosek o zaległe, a państwo prawa nie wie co ma robić??????????
      Wypłacać nie wypłacać???????
      Jeżeli Sądy orzekają na korzyść emeryta, to czemu ZUS nie widzi podstawy prawnej do jej wypłaty.

      Usuń
    2. Oto jest pytanie !
      M

      Usuń
    3. Ale jest i odwrotnie, ZUS wznawia bieżące wszystkim niezależnie od daty pierwszego naliczenia emerytury, a ja znam już kilkanaście wyroków sądowych zwłaszcza sądów apelacyjnych oddalających sprawy emerytów sprzed 8 stycznia 2009 , i co Wy na to anonimie z 18:15 i M?
      Krzysztof

      Usuń
    4. Wydaje się, że sądy oddalały "sprawy emerytów sprzed 8 stycznia 2009 r." w przypadkach gdy ZUS nie podjął jeszcze wypłaty świadczenia.
      M

      Usuń
    5. Do M
      Kilku osobom już wznowionym sędziowie nie dali dojść do głosu, mieli już gotowe wyroki, przyszli z nimi na rozprawy
      Krzysztof

      Usuń
  9. Panie Krzysztofie, proszę o radę: Jeżeli ZUS wznowił mi emeryturę od dnia 01.12.2012 r. (wniosek o wznowienie złożyłam do ZUS 14.12.2012 r.) to pismo, do SO (zawężenie wniosku o zaległe)mam pisać za okres: od 01.10.2011 r. do 22.11.2012 r., czy od 01.10.2011 r. do 30.11.2012 r?
    Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do 30.11.2012.
      Krzysztof

      Usuń
  10. Należy szybko rozgonić i to szybko!!!!!!! RCL jak oni nieuki mogą komentować wyroki TK. Panie Tusk pan się Boga nie boi. Bo gdyby miał pan honor to co rozwódka z waldkiem spieprzyli w sprawie 50+ to pan jako facet z jajami od ręki by wyprostował i miał by pan szacunek a tak ma pan kopa w dupę!
    Zygmunt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Zygmuncie, ostrożnie, z sercem nie ma żartów.
      M

      Usuń
    2. hah, parsknęłam teraz, dobre jw, pozdro M

      Usuń
    3. Też się uśmiałam do rozpuku - w końcu co nam zostało! Najlepszy tekst tej środy ( w dziale: Humor Starszych Panów )!

      Usuń
    4. Super Pan to ujął !!!!!!!!!!!

      Usuń
    5. Niestety, nieukiem to jest Pan.

      Usuń
  11. Do anonima z 19.30: od 01.10.2011. do 30.11.2012. Pozdrawiam.Iga.

    OdpowiedzUsuń
  12. To jest tzw granie na zwłokę. Nas obowiązuje wyrok TK . Uzasadnienie mogą sobie analizować,rozkładać na czynniki pierwsze i tak wypłata zaległych nam się należy. Pozdrawiam Hanna 1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu 1
      Proszę nie pisać "nam się należy", bezie się należała jak dostaniemy pieniądze
      Krzysztof

      Usuń
    2. Krystyna 20086 lutego 2013 21:26

      Panie Krzysztofie ja czekam na sprawę w SA (tj na termin) a jak przegram to czy muszę składać kasację do SN?

      Bo może być tak że wcześniej będę miała sprawę niż Ministerstwo wyda dyspozycje.

      TO co będzie jeżeli nie złożę kasacji A decyzja z Ministerstwa już będzie znana w sprawie zaległych i będzie dla nas pozytywna (mam taką nadzieję) TO czy ja będę miała też szansę na otrzymanie zaległych?
      Ps. przepraszam jeżeli namieszałam.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Jeśli Pani przegra w apelacji Pani Krysiu, a nie bezie jeszcze stanowiska co do zaległych, to obowiązkowo składany skargę kasacyjną, a jeśli stanowisko już będzie, i będzie pozytywne to może
      to pomoże w sądzie i sprawy się nie przegra , ale to za daleko wprzód wybiegające rozważania
      Krzysztof

      Usuń
    4. Pani Haniu grają na zwłokę , bo zastanawiają się "kto jest winien tego całego zamieszania" i jak z tego wybrnąć, bo " kasa emerytów" została przesunięta w planie finansowym na inne wydatki, a takiego obroty sprawy się nie spodziewali i teraz się głowią.

      Usuń
  13. Szanowni Państwo! Ponieważ w naszych sprawach obecna koalicja zrobiła nam wielką krzywdę i nadal ją dokonuje, proponuję już teraz abyśmy poprosili Pana Krzysztofa aby podjął decyzję kandydowania do POLSKIEGO SEJMU!!! Co prawda nasze szeregi nie są liczne, ale mamy swoje rodziny i znajomych!!! Zrobimy kampanię wyborczą UCZCIWEMU POLAKOWI!!!! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram pomysł, ale mam wątpliwości czy p. Krzysztof chciałby wejść w to bagno. Jolanta.

      Usuń
    2. dobry pomysł,przynajmniej emeryci mieliby swojego przedstawiciela, obecnie nie mamy nikogo kto chciałby pomóc ,Głosów by nie zabrakło ,jest nas duża grupa i mamy rodziny,warto przemyśleć Anna

      Usuń
    3. Zofia z Bydgoszczy7 lutego 2013 20:23

      Jestem także "za" - możemy to w szczegółach omówić w Augustowie, o czym pisałam w zakładce " bez sądów i bez wypłat przed 2009" - 1.02. i 4.02. Proszę przeczytać i to rozważyć!!! To jest propozycja wspólnego "NAS
      "spotkania.
      Pozdrawiam
      Zofia z Bydgoszczy

      Usuń
  14. Ręce opadają na tę odpowiedz z RCL ,dlaczego jak nam mieli zawiesić emerytury tak nie analizowali tego bubla ,który wypocili ci boże pożal się prawnicy a przyklepali posłowie , którzy nawet nie wiedzieli za czym głosują.Następnie prezydent podpisał to byle co .No i teraz zaczyna się analiza tylko szkoda ,że teraz nie ma im kto powiedzieć co zrobić z tym śmierdzącym fantem. Proponuję najpierw się zastanowić a potem pisać buble - to do wszystkich, którzy maczali palce w tym gniocie.Teraz jak zacznie się analiza to poumieramy a jej efektów się nie doczekamy. Wszyscy ci nasi u wielkiego ołtarza myślą tylko jak dla siebie kasę skubnąć i komu by tu jeszcze zabrać oprócz górników bo ich się boją . Ot takie nasze papierowe tygrysy. Ale napewno nie odpuszczajmy i walczmy o swoje . W wyborach zaś ukarajmy tych co nam zgotowali ten los PO i PSL.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież MPiPS i wszyscy rządzący robią z nas umysłowo chorych. Ubezwłasnowolnili nas.

      Stworzyli ustawę TYLKO dla siebie i swoich bo to oni mogli się zwolnić na 1 dzień, POBRAĆ odpowiednie odprawy i ponownie przyjęli się do tego samego pracodawcy.

      A nas chcą żywcem zakopać. Okradają z wszystkiego.
      Jak można długo znosić te upokorzenia.
      Ciekawe kto im daje takie wysokie notowania?!

      A wyniki które otrzymał prezydent to jest już KPINA są brane z KOSMOSU bo nie od NARODU.

      Usuń
    2. RCL jak nazwa wskazuje to rządowa instytucja i ma analizować wyrok T.K w sprawie tego rządowego gniota P. FEDAK.Myślę że posłowie przed głosowaniem nie znali opinii I prezesa S.N która wpłyneła do kancelarii sejmu 1.12.2010r.Zostali więc zmanipulowani przez rządzących.Wszyscy łącznie z P.prezydentem R.P wiedzieli że to jest bubel prawny ,czego dowodem jest słynna podwyżka kwoty bazowej po przepracowaniu 18 miesięcy !! A może warto tą sytuacją zainteresować posłów ?

      Usuń
  15. Bardzo mi się podoba propozycja p.Heleny.Pozdrawiam. Zofia.

    OdpowiedzUsuń
  16. P.Krzysztofie. Przepraszam, ja dalej twierdzę, że te pieniądze nam się należą, inaczej nie miałaby sensu nasza walka w sądach.Nie mniej dalej bardzo cenię sobie Pana wpisy na blogu. Pozdrawiam Hanna 1

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejna Teresa6 lutego 2013 20:52

    Do Pana Krzysztofa.
    Mam pytanie. Jeżeli wygram sprawę w S.A. a myślę, ze tak to w jakim terminie ZUS może wnieść o kasację wyroku? Zakładam, ze będę miała pozytywny wyrok o zaległe świadczenia , ZUS mi je wypłaci a za pół roku okarze się , ZUS wniósł kasaję i wygra sprawę, Czy to ja wówczas będę musiała oddać pieniądze , które otrzymałam zgodnie z wyrokiem sądu? Przecież ja je mogę dawno stracić bo są moje, Czy przypadkiem ZUS nie będzie dochodzić tych pienięzy od skarbu państwa?
    Jeżeli ma Pan wiedzę w tym temacie to bym prosiła o odpowiedż, będę bardzo wdzięczna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobieto, juz dostalas pare groszy, proponuje ci wizyte u lekarza na litere p, ta specjalnosc nie wymaga skierowania.

      Usuń
    2. Ta odpowiedz ,to nie Pan Krzysztof ,nie ta kultura i zawsze podpis

      Usuń
    3. Pani Tereso
      Jak do tej pory ZUS od żadnej przegranej apelacji nie składał kasacji, nie rozważałem takiej ewentualności o jakiej Pani pisze, skonsultuję się w tej sprawie ze znajomymi prawnikami, proszę do mnie wysłać to pytanie mailem postaram się odpowiedzieć.
      Krzysztof

      Usuń
  18. Panie Krzysztofie worek tabletek uspakajających bedzie Pan potrzebował.
    Kochani emeryci spokojnie, cieszcie się z malutkich kroków.
    Nie będzie po nasze myśli, to jak mówią "przyjdzie czas będzie rada"
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na co mi te tabletki?
      Krzysztof

      Usuń
    2. No wlasnie Krzysiu po wygranej ,pojedziemy do ,Dalekiej Drogi ,na wodke marian

      Usuń
    3. Idę z WAMI
      Barbara

      Usuń
    4. Już się umawiamy w Augustwoie jest taki wpis.
      (jest już aż 4 osoby chętne)Pozdrawiam Marysia z Krakowa

      Usuń
    5. I ja też !

      Usuń
    6. Ja też się wpraszam.Pozdrawiam. Baska

      Usuń
    7. Wpadnę obowiązkowo!!!

      Usuń
    8. Do Pana Krzysztofa 23.21
      Tabletki mogą być potrzebne, bo naszym kochanym emerytom czasami brak cierpliwości i zarzucają Pana pytaniami, czasami (przepraszam) pretensjami a my emeryci musimy być cierpliwi, rozum mieć jasny i dociekliwy.
      Zyczę wszystkim optymizmu.
      Ela

      Usuń
    9. Panie Marianie i Krzysztofie ja idę z Panami. Pozdrawiam

      Usuń
    10. Zofia z Bydgoszczy7 lutego 2013 20:32

      Oj widzę, że to letnie spotkanie nam chyba wyjdzie
      Zofia z Bydgoszczy.

      Usuń
    11. Krystyna , Białystok , ja też się piszę
      Pozdrawiam

      Usuń
  19. Masz rację Elu,
    pozdrawiam
    Małga

    OdpowiedzUsuń
  20. Panie Zygmuncie (z 19.31) i my wszyscy zawieszeni trzymajmy tak jak Pan powiedział, nie wkurzajmy się, przepraszam za wyrażenie, ale musi tak być jak Pan powiedział, wstydem dla rządu będzie jak zaprotestujemy w Unii,kolejny policzek na tle wszystkich afer w naszym złodziejskim kraju (afery drogowe, korupcja na każdym odcinku dotacji unijnych, kradną unijne dotacje nawet na prowadzenie przedszkoli (przykładem sytuacja w Lublinie i pewnie nie tylko), niestety większość posłów dzięki naszemu poparciu zrobiła sobie i swoim rodzinom szczególne źródło dochodów z bycia posłem, byle szybko i jak najwięcej się nachapać, może nie zdążą mi się dobrać do d , ale co mam to mam i co tam emeryci, liczyły się ich głosy w wyborach, a może teraz już ich nie będzie, ale zadufani w sobie nie czytają nie dotyczących ich blogów, a my na razie pracujemy, żyjemy , płacimy podwójne składki z tytułu pracy i emerytury, śledzimy politykę i nie możemy wyjść z podziwu z ich ignorancji, że i nasze głosy są im potrzebne po to tylko żeby im się lepiej żyło. Wyrok TK jest niezaskarżalny w pełni dla średnio wykształconych zrozumiały i do natychmiastowego wykonania, po co te kombinacje , od kiedy , do kiedy, to jakby cofnęli się do ruskiej ukazowki, bo tam wszystko było możliwe, ale w kraju, który udaje, że jednak jest krajem nowoczesnym, nieskorumpowanym, związanym z kulturą europejską. Niech nie zagrywają, jest jeszcze TE, kolejny wstyd, może się to przyda dla innych głupich ich decyzji. Nie damy się wykołować .
    Ulka niedzisiejsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś jeden z posłów powiedział szczerze:"rola wyborcy to dać głos i sp....ać". Po to jest potrzebny elektorat każdej partii bez wyjątku. Cofnijcie się do głosowania nad ustawą o finansach publicznych i policzcie kto jak głosował za wprowadzeniem artykułu 103 a.
      Helena

      Usuń
    2. RCL jak nazwa wskazuje to rządowa instytucja i ma analizować wyrok T.K w sprawie tego rządowego gniota P. FEDAK.Myślę że posłowie przed głosowaniem nie znali opinii I prezesa S.N która wpłyneła do kancelarii sejmu 1.12.2010r.Zostali więc zmanipulowani przez rządzących.Wszyscy łącznie z P.prezydentem R.P wiedzieli że to jest bubel prawny ,czego dowodem jest słynna podwyżka kwoty bazowej po przepracowaniu 18 miesięcy !! A może warto tą sytuacją zainteresować posłów ?

      Usuń
    3. No tak , po co posłowi elektorat , jeżeli już zostanie wybrany. Potem , to on już sam sobie poradzi . W 2009 r. posłowie przegłosowali przepisy , że mogą pobierać wszystkie swoje pieniądze poselskie
      (a mają trochę więcej , niż my), i jednocześnie pobierać emeryturę ( przeciętna emerytura posła to chyba 3400 zł). Prawdopodobnie argumentowali to tym , że wszyscy emeryci mają takie prawo. Ale jak w 2010 r. wszystkim to prawo odebrali (bo dziura budżetowa ) , to sobie odebrać "zapomnieli". W naszym praworządnym państwie prawo nie działa wstecz , ale tylko dla posłów , a art 28 w powiązaniu.... jest tylko dla szaraczków . oczywiście , nie mogę uogólniać , nie wszyscy głosowali za art.28 w 2010 r. - sprawdzić to nie trudno.

      Usuń
  21. Redaktor Wiktorowska w dzisiej Gazecie Prawnej zamieściła artykuł " Kto i na jakich zasadach może mieć emeryturę w nowej wysokości". Ciekawe jaki będzie odzew.
    Helena

    OdpowiedzUsuń
  22. Z dzisiejszej Gazety Prawnej
    "Premier odkrecił kurek
    z na rodami dla swoich ludzi
    Osoby na najwyzszych stanowiskach, w tym wiceministrowie, wojewodowie i ich zastepcy,
    otrzymały za zeszły rok ekstragratyfikacje. Ich wysokosc siegneła nawet 12 tys. zł"
    P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brak słów

      Usuń
    2. Szlag człowieka trafia czytając takie artykuły. Dopiero co była awantura o nagrody, a tu już następne.
      "Nażreć" się nie mogą i żeby było za co!

      Usuń
  23. Do wypowiedzi Pana Krzysztofa z dn. 06.02. 2913 r. Proszę o sprecyzowanie Pana wypowiedzi "wniosek o wznowienie sprawy nie ma nic wspólnego z dochodzeniem wypłaty świadczeń zaległych" Ja w swoim wniosku, który złożyłem w SO w Lublinie prosiłem o wznowienie wypłaty świadczenia i wypłatę zaległych.Świadczenie mam już wznowione przez ZUS.
    Przy okazji chcę Pana zapytać, czy mam skorygować swoje pismo do SO ograniczając swoje roszczenie do wypłaty zaległych wraz z odsetkami już teraz, czy na początku rozprawy o wznowienie ,gdy będę już znał jej termin.
    Pozdrawiam Jerzy M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę nie wyrywać zdań z kontekstu. Moja odpowiedź dotyczyła wpisu: "Ja rozumiem,że mamy cierpliwie czekać ale termin na składanie wniosków do Sądu upływa 21.02"
      Blogowiczka jak z niego wynika złożenie wniosku o wznowienie postępowania w sprawie unieważnienia decyzji z 2011 powiązała z czekaniem na złożenie wniosku o wznowienie , którego termin upływa 21 lutego, jakby zamierzała czekać z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego negatywnym prawomocnym wyrokiem do czasu aż MPiPS i ZUS zajmą stanowisko w sprawie zaległych świadczeń, a te sprawy się łączą. Niezależnie jakie będzie to stanowisko sprawa w sądzie dotyczy uchylenia decyzji zawieszającej a nie bezpośrednio zaległych świadczeń. Jako pochodną od uchylenia decyzji sąd może nakazać wypłacenie świadczeń zaległych i to niezależnie od stanowiska władz. Możemy też już w sądzie ograniczyć nasze roszczenia tylko do zaległych emerytur, jeśli mamy już decyzje wznawiającą bieżące i to też nie jest powiązane ze stanowiskiem władz w sprawie zaległych świadczeń. Pytanie drugie, jeśli ma Pan już w ręku decyzje wznawiająca to można pismo procesowe z ograniczeniem złoży już dziś
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    2. Przepraszam ale w tekst wkradły się błędy powinien brzmieć tak:


      Proszę nie wyrywać zdań z kontekstu. Moja odpowiedź dotyczyła wpisu: "Ja rozumiem,że mamy cierpliwie czekać ale termin na składanie wniosków do Sądu upływa 21.02"
      Blogowiczka jak z niego wynika złożenie wniosku o wznowienie postępowania w sprawie unieważnienia decyzji z 2011 powiązała z czekaniem na stanowisko władz w sprawie zaległych świadczeń tak jakby zamierzała czekać z tym wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego negatywnym prawomocnym wyrokiem do czasu aż MPiPS i ZUS zajmą stanowisko w sprawie zaległych, a te sprawy się nie łączą. Niezależnie jakie będzie to stanowisko sprawa, w sądzie dotyczy uchylenia decyzji zawieszającej, a nie bezpośrednio zaległych świadczeń. Jako pochodną uchylenia decyzji sąd może nakazać wypłacenie świadczeń zaległych i to niezależnie od stanowiska władz. Możemy też już w sądzie ograniczyć nasze roszczenia tylko do zaległych emerytur, jeśli mamy już decyzje wznawiającą bieżące i to też nie jest powiązane ze stanowiskiem władz w sprawie zaległych świadczeń. Pytanie drugie, jeśli ma Pan już w ręku decyzję wznawiająca to można pismo procesowe z ograniczeniem złoży już dziś
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    3. Ludzie ten ZUS robi sie lepszy od sądów, kto temu ZUS-owi może nakazać zwrot naszych pieniędzy, przecież to tak jak w banku powinno być, leży tam to co nam nie wypłacili na skutek głupich ludzi którzy ustanawiają coś, potem prawo cofają do tyłu/a nie może prawo się cofać, oj nie może- cha, cha, cha/i teraz skoro orzeczono że trzeba to oddać to trzeba to oddać, bo to było moje tylko czekało sobie w sejfie.

      Usuń
  24. Przepraszam omyłkowo wpisałem błędny rok. Powinno być 2013 r.
    Jerzy M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może zamieścić wzór pisma o korektę wniosku do sądu w związku z ograniczeniem zakresu ( wznowione wypłaty przez ZUS)?

      Usuń
    2. to już kilka razy było na blogu proszę poszukać

      Usuń
    3. Kliknąć na wzory pism i mamy zawężenie wniosku

      Usuń

  25. Kochani "Odwieszeni",bądź jak ja "Zawieszeni"
    Staropolskie przysłowie mówi: "Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła" Wracając zaś do współczesności pragnę oznajmić, że dziewczyny z Lublina - na zapusty - robią najlepsze chrusty!!! Tak wiec, by tradycji zadość uczynić i ostatkowe hulanki czynić, boć to przecież czwartek tłusty!!!! Zapraszam Wszystkich do Lublina - na zapusty!!!
    Grażka z Lublina (owa dziewczyna)

    Ps. Gzie jest ta lista na zapisy "po wygranej"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Emeryci sprzed 8.01.2009 - bez sądu i wypłat - 1.02.2013 godz. 22:01
      Pozdrawiam Marysia z Krakowa

      Usuń
    2. Zofia z Bydgoszczy7 lutego 2013 20:39

      Dzięki Marysiu - nie wszyscy tą zakładkę czytali - a tam przecież padła propozycja wspólnego spotkania.
      Zakładka "Bez sądów i bez wypłat przed 2009"
      Zofia z Bydgoszczy

      Usuń
  26. Grażka moze Ty byłas naprawie i możesz przekazać wrazenia ze sprawy napisz mi na pocztę ewik52@o2.pl tel to zadwonię do Ciebie i pogadamy.
    Ewa z Lublina

    OdpowiedzUsuń
  27. Grażka może Ty byłaś na sprawie w Sądzie Okręgowym o zaległą emeryturę, bardzo Cię proszę o kontakt ewik52@o2.pl podaj mi telefon to ja do Ciebie zadzwonię i pogadamy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Do Ewy
    Nie, to nie ja. Termin w SO Lublin o odwieszenie(skarga) wyznaczony mam na 6 marca 2013. Natomiast chętnie porozmawiam telefonicznie, zaraz wyślę e-maila.
    Pozdrawiam
    Grażka z Lublina

    OdpowiedzUsuń
  29. Bradzo dzięki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Do Marysi z Krakowa
    Dziękuję bardzo, za informację Marysieńko! Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, iż ta lista pod e-mailem u Zofii z Bydgoszczy?
    Pozdrawiam Cię serdecznie i mój ukochany Kraków!
    Grażka z Lublina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosze o ten mail. chętnie dołączę.

      Usuń
  31. Tak
    Pozdrawiam Marysia z Krakowa

    OdpowiedzUsuń
  32. HALINA z KATOWIC7 lutego 2013 11:46

    Jestem świeżo po rozprawie w SO Katowice ,wyrok pozytywny tzn przywrócenie emerytury od 1 10 2011r ZUS był obecny.Bardzo miła p Sędzia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HALINO , prosimy o więcej
      Pozdrawiam
      Barbara

      Usuń
    2. Gratuluję Pani Halino.
      Myślę, że skoro Sądy wydają pozytywne wyroki dla zawieszonych, to być może w końcu ruszą się i ZUS zacznie wypłacać.

      Usuń
  33. musza mieć juz wytyczne

    OdpowiedzUsuń
  34. Prosimy o wrażenia i szczegóły

    OdpowiedzUsuń
  35. Wczoraj odebrałam osobiście w ZUS-ie w Warszawie decyzję z 15 stycznie, o podjęciu wypłaty emerytury od 22.11.2012 tj. od daty określonej w przepisach (na mój wniosek z 23 listopada) - przeliczono mi emeryturę, doliczono waloryzację i staż pracy za ubiegły rok (zgodnie z moimi wnioskami - wypłatę dostałam 23 grudnia). Najciekawsze, że ani jednym słowem nie wspomniano o wypłatach zaległych - po prostu nic!!!! a wnioskowałam w tym samym wniosku z 23 listopada o to też. Sprawę w SA mam 4 kwietnia. Oczywiście napiszę o ograniczenie tylko do zaległych świadczeń ale napisać , że od 01.10.2011 do 22 listopada czy do 21? Wypłatę wznowili od 22 listopada. Ciekawe jak SA w Warszawie załatwi sprawę - pozdrawiam Elżbieta z Warszawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Elu
      No to 4 kwietnia spotykamy się w Apelacyjnym, bo moja żona też tego dnia ma rozprawę apelacyjną. Proszę o kontakt mailowy
      Krzysztof

      Usuń
    2. Panie Krzysztofie jak napisać w piśmie do Sądu Apelacyjnego o ograniczenie (chodzi o zaległe kwoty), bo bieżące już wypłacają.

      1. od 01.10.2011 r. do 22.11.2012 r.,
      czy
      2. od 01.10.2011 r. do 21.11.2012 r.

      Proszę podpowiedzieć. To samo pytanie zadała pisząc Pani Elżbieta z Warszawy.
      EWA S

      Usuń
  36. Pani Elżbieto. ja też otrzymałam decyzję o wznowieniu, ale o zaległy ani słowa. Wszystko doliczone odsetki ustawowe za okres od 07. 01. 2013 r do 07. 02. 2013 r.ale pieniedzy do dzis nie miałam. Po wizycie dowiedziałam się, że dziś wyjdą.
    Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  37. Do Elżbiety z Warszawy!
    Proszę zapoznać się z wyrokiem IIIAUa 1135/12
    Pozdrawiam Marysia z Krakowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma takiego wyroku - Kraków. M.K.

      Usuń
    2. III AUa1135/12 Wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 19 grudzień 2012.
      Pozdrawiam Marysia z Krakowa

      Usuń
    3. Znalazłem ten wyrok - Sąd Apelacyjny w Warszawie , sygn. jak wyżej , na :portal orzeczeń SA w Warszawie. Pozdrawiam.

      Usuń
  38. Czy zus doliczył odsetki za opóźnioną wypłatę emerytury za listopad i grudzień? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam, tylko za styczeń . Wyplata na 6 lutego, ale zawieszone wysyłają 07. 02. 2013 r. Byłam zdziwiona, że inne ZSU płaciłli już w styczniu. Myślę, że za styczeń bo wtedy podjeli decyzje o odwieszeniu. Dokładnie rozpisane wszystkie kwoty.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź.

      Usuń
  39. Wyrok III AUa 1135/12 jest zamieszczony w Orzecznictwie wyroków Sądu Apelacyjnego Warszawa.

    OdpowiedzUsuń
  40. w polskim prawie wyrok w sprawie jednostkowej nie stanowi precedensu i nie ma zastosowania do innych poobnych spraw indywidualnych. Tylko wyrok SN w pełnym składzie może stanowić zasadę prawną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście wiem, że w polskim prawie wyrok w sprawie jednostkowej nie stanowi precedensu i nie ma zastosowania do innych podobnych spraw indywidualnych. Podałam ten wyrok (pozytywny), by osoba, która idzie na rozprawę była pozytywnie nastawiona. A nóż będzie ta sama sędzina (przychylna nam zawieszonym).
      Pozdrawiam Marysia zKrakowa

      Usuń
    2. Nie rozumię " a nóż będzie ta sama sędzina (przychylna nam zawieszonym)", czy wyrok zależy od charakteru osobowego Sędzi, czy zależeć powinien jak stanowi prawo. W pańswie prawa nie powinna ta sama sprawa mieć różnych wyroków.

      Usuń
    3. Nie powinna ale niestety jakże często ma.
      Napatrzyłem się i nasłuchałem wiele będąc przez trzy kadencje ławnikiem.
      M

      Usuń
    4. Oj racja, racja, M bardzo wiele zależy od sędziego, to on ma swobodę oceny materiału procesowego i to on wydaje wyrok, prawo jest na dalszym miejscu
      Krzysztof

      Usuń
    5. Z mojego doświadczenia - zasadniczo sędziny kierowały się przede wszystkim prawem, ale gdy przepis wymagał wykładni (bo nie był "łopatologiczny")i pojawiał się pewien "luz decyzyjny", na wyrok zaczynał mieć wpływ, a to dobry lub zły humor, a nastawienie do strony, a to zwykły brak doświadczenia życiowego. Niekiedy nam ławnikom, tym "w pewnym już wieku" udawało się wpłynąć na wyrok, szczególnie gdy w grę wchodziły takie sprawy jak sprawy, np. skutki deportacji na Syberię czy warunki pracy na Wydziale malarskim Stoczni Gdańskiej, itp.
      Wśród naszych sędziów obserwuję braki w wiedzy, nikłe doświadczenie życiowe i niestety brak odwagi cywilnej. Może to tylko moje odczucie, a tak w istocie nie jest.
      m

      Usuń
  41. Witam .
    Zwracam sie do Panstwa z prośbą o poradę jakie działania wobec ZUS powinna podjac moja mama. Oto jej sytuacja.
    Moja mama nie odoływała sie do tej pory od decyzji zawieszającej jej wypłatę emerytury. Niestety składajac pismo do ZUS w grudniu o wypłatę zaległych emerytur ( za okres od 1.10.2011 do 31.05.2012- w maju 2012 zakonczyła pracę zawodową ) przekroczyła termin 24 grudnia bo pismo złozyła dopiero po świętach tj 27 grudnia. Wniosek o przywrócenie terminu ZUS odrzucił twierdząc ,ze mmama nie przedstawiła wystarczającego uzasadnienia. Mama motywowała przekroczenie terminu faktem ,że Zus jej nie powiadomił o wyroku TK i mozliowości składania wniosku. Teraz w terminie 30 dni może odołać sie od decyzji Zus nieprzywracającej terminu . Zakładajac że to odwołanie nic nie da to jakie kroki wobec Zus należy podjac aby mieć szansę na wypłate należnych zaległych emerytur. Czy mozna iść z tą sprawa do sądu mimo ,że mama nie odwoływała sie od decyzji zawieszającej swiadczenia w 2011 roku ?
    Jezeli, ktoś mógłyby mi udzielić o co mozna skarzyć aktuaklnie Zus to byłbym wdzięczny.
    Krzysztof z Warszawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Krzysztofie dalej można skladac wnioski wZUS. Wzory na blogu.

      Usuń
    2. Po prostu składać wniosek do ZUS o wypłatę emerytur zaległych i czekać na odpowiedź ZUS.

      Usuń
    3. Wniosek o wypłatę zaległych emerytur został złozony tyle,ze po terminie bo 27 grudnia. NIe pomogo tez wnioskowanie o przywrócenie terminu. W decyzji która dostała mama zwrotnie z zusu jest napisane"

      "Na podstawie art. 59 par. 1 k.p.a.w związku z art.83b ust1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ZUS po rozpatrzeniu wniosku z dnia 27 grudnia postanowił odmówić przywrócenia terminu do wznowienia postępowania w sprawie zawieszenia Pani emerytury, zakończone decyzją ZUS."

      W uzasadnieniu napisano

      "Ponieważ nie udowodniła Pani, iż uchybienie nastąpiło bez jej winy , postanowiono jak w sentencji"

      I teraz mam wętpliwości następujące: Czy wydanie tej decyzji o odmowie przywrócenia terminu oznacza równocześnie,ze mój wniosek o wypłatę zaległych emerytur Zus "wrzuci do smieci " - bo jes złożony po terminie i nie będzie wogóle już rozpatrywany , czy też mogę jeszcze się łudzić,ze zus bedzie go rozpatrywał ?

      Krzysiek z Warszawy

      Usuń
    4. Ja bym na pańskim miejscu po pierwsze otworzyła sobie w internecie kpa (na stronie sejm.gov) i ustawę o systemie ubezpieczeń społecznych i przeczytałabym przywołane artykuły. Trudno coś powiedzieć , jeżeli się nie zna treści pisma , które złożyła Mama w zus. Może p. Krzysztof coś doradzi. Na pewno trzeba dokładnie i szybko rozeznać sytuację. Na pewno też jest istotny dokładny dzień , w którym Mama otrzymała pismo z zus , bo od tego biegnie termin odwołania. Trzeba jednak dobrze rozeznać , z czym i do kogo się odwoływać . Z takim przypadkiem się jeszcze nie spotkałam , trudno coś powiedzieć. A może Mama była chora przed Świętami i była u lekarza , albo lekarz u niej i nie mogła złożyć w terminie? .Z tego , co pisze zus , zus uznał , że w ogóle się sprawą nie zajmie , bo jest po terminie. Może tez Pan zadzwonić do zus do urzędnika podpisanego pod pismem i poprosić o wyjaśnienia. Tak samo można zadzwonić do COT w zus , albo do centrali w Warszawie na Szamocką. Może ktos inny na blogu się jeszcze wypowie. Jak Pan dojdzie do czegoś , proszę napisać , jak sie to skończyło.

      Usuń
    5. To są przepisy z kodeksu postępowania administracyjnego dot. przywrócenia terminu do wniesienia

      Art. 58. § 1. W razie uchybienia terminu należy
      przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.

      § 2. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.

      § 3. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne.

      Art. 59. § 1. O przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie.

      § 2. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.

      Art. 60. Przed rozpatrzeniem prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia organ administracji publicznej na żądanie strony może wstrzymać wykonanie decyzji lub postanowienia.

      Usuń
    6. Proponuję iść do prawnika, bo w grę może wchodzić art 156 kpa dot. stwierdenia nieważności decyzji ZUS z 1.10.2011 w związku z wyrokiem TK.

      Usuń
    7. Nie bardzo rozumiem,czy ZUS odmówił przyjęcia wniosku o zaległe? Kto kazał składać wniosek o przywrócenie terminu.

      Usuń
    8. Na odwołanie od decyzji Zus w sprawie odmówienia przywrócenia terminu jest 30 dni. Odwołanie za pośrednictwem zus wnosi się do Sądu Okregowego - Sądu pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie. Nie mam jednak złudzeń ,że sąd uwzględni, że uchybienie nie było z winy mojej mamy bo motywowała je,że nie była poinformowana o obowiązującym terminie przez zus. Jak poczytałem trochę na temat przywrócenia terminu to znalazłem między innymi takie stanowisko sędziego Sądu Okręgowego w Toruniu Rafała Krawczyka, który tak pisze w jednym z artykułów w prasie:
      "Przekroczenie terminu -
      Osoby, które nie zdążą złożyć skargi o wznowienie postępowania przed sądem w przepisanym terminie, ratować się mogą złożeniem wniosku o przywrócenie terminu do jej złożenia. Wnieść go należy w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, składając równocześnie skargę o wznowienie postępowania. Konieczne jest jednak wykazanie braku winy w uchybieniu terminu. O ile za uzasadnienie uchybienia uznana być może choroba ubezpieczonego, o tyle na przywrócenie nie będzie mógł najprawdopodobniej liczyć ubezpieczony, który powoła się na to, że z opóźnieniem dowiedział się o treści wyroku TK. "
      Tak więc słowo "najprawdopodobniej" daje tylko 1% szansy na sukces w przywróceniu terminu. W związku z powyższym szukam informacjii / porady czy niezależnie od powyższych okoliczności mogę załozyć cywilną sprawę w sądzie przeciwko zus. Czy taki pozew zostanie przez sąd przyjęty, czy koszty założenia sprawy sądowej będa wysokie. Gdzieś przeczytałem ,że jest to 5% kwoty o jaką toczy sie sprawa. Czy jeżeli w październiku 2011 roku Mama się nie odwołała to w ten sposób przepadła możliwość zaskarzenia decyzji zusu o zawieszeniu emerytury. Z góry dziekuję za wszelkie porady. Pozdrawiam Krzysztof z Warszawy.


      Usuń
    9. niestety sprawa przywrócenia terminu jest zamknięta. Wnosek o przywrócenie terminu trzeba było złożyć razem z wnioskiem o wznowienie postępowania i trzeba było uzasadnić, że w terminie nie złożyło się wniosku o wznowienie bez swojej winy (np. pobyt w szpitalu w stanie śpiączki, powódź która odcięła kogoś od świata itp). W kategorii tej nie mieści się brak zawiadomienia przez ZUS, bo ZUS nie ma takiego obowiązku, a istnieje pewna fikcja prawna, która mówi że każdy zna wszystkie przepisy i o braku obowiązku po stronie ZUS wie. Przykro mi.
      Witold

      Usuń
    10. No ,ale z pisma pana Krzysztofa wynika , że Mama złożyła dwa pisma - jedno o wypłatę zaległej emerytury , a drugie o przywrócenie terminu. Na to drugie ZUS odpowiedział , a co z tym pierwszym? Przecież ZUS musi odpowiedzieć na każde pismo.

      Usuń
    11. W sprawie o odszkodowanie trzeba udowodnić 3 rzeczy po pierwsze: że szkoda była (jest to oczywiste) po drugie jaka wysoka (też proste) i po trzecie, że bez najmniejszej wątpliwości szkoda nastąpiła z winy bezprawia legislacyjnego Skarbu Państwa (reprezentowanego pewnie przez Prezydenta bo to on ustawę podpisał - ale, nie jestem tego pewien) - i tu zaczynają się schody bo Prokuratoria będzie argumentowała, że: gdyby mama złożyła wniosek w terminie to szkody by nie było, bo pieniądze by dostała. Można wprawdzie się bronić, że gdyby nie było bezprawia to mama nie popełniłaby błędu - ale jak znam sądy to będą bronić interesu Tuskolandii (gdyby prezydentem i premierem byli Kaczyńscy to pewnie i sądy byłyby łaskawsze, bo niezlustrowani sędziowie ich nie lubili). Co do tych 5% to niestety jest to prawda
      Witold

      Usuń
    12. Nie rozumiem tej sytuacji, przecież ZUS wznawia wypłaty wszystkim zawieszonym, takie mają wytyczne. Jeżeli nie chce wznowić, żądałbym, niech wyda decyzję odmowną, a nie "bawi się" w terminy.
      M

      Usuń
    13. Do pana Witolda: W związku ze sprawą Mamy p. Krzysztofa przyszła mi do głowy pewna myśl , która już gdzieś tam wcześniej fruwała. Mianowicie : zdecydowanie brak tu proporcji: Przecież w styczniu , na 8 pełnych miesięcy przed terminem ZUS miał obowiązek (nałożony przez art. 27 ustawy ) poinformować na piśmie każdego , kogo to dotyczyło , o ewentualnym zawieszeniu emerytury , albo konieczności zwolnienia sie z pracy. Natomiast teraz , po wyroku TK , kiedy dla osób , które nie odwołały się do sądu , termin był bardzo krótki , bo tylko miesieczny (dlaczego?) , ZUS nie miał obowiazku informować . Znam osoby , które , walcząc samotnie w sądach już od maja 2011 , nic nie wiedziały , że sprawa jest w TK , a o wyroku (ich szczęście ), dowiedziały się przypadkiem.Coś tu może jest nie halo , ZUS jest przecież instytucja państwowa , utrzymywaną z naszych składek i podatków , komputeryzowana za 800 mln zł rocznie - czy nie powinien w takiej sytuacji , w tak ważnej , nietypowej i spowodowanej przez urzędników państwowych sprawie wysyłać informacji o terminie do składania wniosków?

      Usuń
    14. Niestety, jeżeli ZUS nie musi czegoś zrobić, to nie zrobi.
      M

      Usuń
    15. Do Anonimowy 7 lutego 2013 23:39 - jeżeli mama Krzysztofa znajdzie przepis, z którego da się wywieźć, że ZUS miał obowiązek ją zawiadomić to sprawę wygra, bo ZUS przywróci jej termin. Ale ja o takim przepisie nie słyszałem. ZUS pewnie też nie słyszał bo już by termin jej przywrócił. Dla zasady należy jednak odwołać się do sądu od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu - to nic nie kosztuje. Ja mam zasadę, że zawsze od każdej decyzji, czy postanowienia organu się odwołuję - nawet jeżeli nie widzę szans. Czasem dobrze na tym wychodziłem.
      Witold

      Usuń
    16. Dziękuję wszystkim za powyższe wypowiedzi. Jestem ciekawy ilu jeszcze "zawieszonych" tak jak moja Mama spóźniło sie z wnioskami lub niezłożyło ich do tej pory. W artykułach prasowych dotyczących sprawy zawieszenia emerytur podawana była liczba 40 tys, osób których to zawieszenie miało dotknąć. Ciekawe będzie poznać liczbę ile wplyneło do zusu wnioskow o wypłatę zaległych świadczeń. A propo kwestii, że zus powinien odpowiedzieć dwoma pismami mojej Mamie jedno ,ze nie przywróci terminu (już je dostała), natomiast czy przyśle drugie odmawiające wypłaty zaległych świadczeń z powodu nie dotrzymania terminu tego nie wiem. Mama relacjonując mi rozmowę z pracownicami zus powiedziała mi,że uzyskała informację , że nie dostanie odpowiedzi na złozony wiosek o wypłatę zaległych swiadczeń bo decyzja o nie przywróceniu terminu zamyka tą sprawę. Trochę mi to "ustne stanowisko pracownic zus" nie pasuje bo spodziewał bym sie raczej odrębnego pisma z odmową z powodu niezłozenia wniosku w ogowiązującym terminie (do 24 grudnia) . Jak będzie, czas pokaże. Ciekawimnie również, czy gdyby takie pismo zus przysłał o odmowie wypłaty zaległych świadczeń z powodu niezłozenia wniosku w terminie to czy była by wskazówka do kogo mozna się odwołać od takiej decyzji zus ?
      Odnośnie wpisu Anonimowy 7 lutego 2013 23:30
      "Nie rozumiem tej sytuacji, przecież ZUS wznawia wypłaty wszystkim zawieszonym, takie mają wytyczne. Jeżeli nie chce wznowić, żądałbym, niech wyda decyzję odmowną, a nie "bawi się" w terminy."
      Wjaśniam ,ze moja Mama ma wypłacanę emeryture od maja 2012 roku( bo wtedy zakończyła prace zawodową), więc w jej przypadku wniosek był nie o wznowienie ale o wypłatę zaległych naleznośc tych bezprawnie zawieszonych.

      W kwestii komputeryzacji zus. Jest dla mnie rzeczą oczywista ,ze w zus jest "odfiltrowana " baza danych " zawieszonych" i gdyby była odrobina dobrej woli to jednym naciśnięciem guzika na klawiaturze można by wygenerować listowne powiadomienia do wszyskich (40 tys) zainteresownaych "zawieszonych". Tylko że to nie leży w interesie zus bo wtedy zbyt dużo ludzi " załapało by się " na swoje pieniadze bez szarpania sie w sądach. A tak to im mniej ludzie się o tym dowie tym wiecej kasy zostanie w zus, do sądu też nie pójda wszyscy bo wyroki w naszych sądach to " na dwoje babka wróżyła" a jeszce jak (p. Witold potwierdza) trzeba wyłozyć w gotoówce 5% kwoty o która bedziemy sie sądzić z zus na założenie sprawy to liczba chętnych do sądzenia się z zus gwałtownie maleje i zus znowy ma same "zyski" w tych okolicznościach. Nóż sie w kieszeni otwiera......



      Usuń
    17. Panie Witoldzie!
      Dziękuję za reakcję . To ciekawe , co Pan napisał. Ja nie mam takiej zasady,ale : W naju 2011 ZUS w decyzji powiadomił mnie , że jak się nie zwolnię , wstrzymają mi wypłatę emerytury.Oczywiście , nie miałam zielonego pojęcia , że w tym samym czasie był składany pierwszy wniosek do TK.Zdając sobie sprawę ,że sytuacja jest beznadziejna , odwołałam się do SO. Po 3 miesiącach dostałam postanowienie , że sąd nie jest organem właściwym.Po miesiącu ZUS zawiesił.Odwołałam się do SO. Po 4 miesiącach SO oddalił. Przeźycie było traumatyczne - sędzina - koszmar i poczucie , że sprawa beznadziejna ( oczywiście dalej zielonego pojęcia o zabiegach w TK).Odwołałam się. SA nie dawał znaku życia .Po 10 mies. dostałam zawiadomienie o terminie w SA, a parę dni potem przez kompletny przypadek dowiedziałam się o wyroku TK.

      Usuń
    18. Do Anonimowy z 1.11:Ja bym napisała pismo do ZUS ze stwierdzeniem , że nie otrzymałam odpowiedzi na moje pismo z 27 grudnia - czy ZuS wysłał taką odpowiedź , a jeśli nie , to uprzejmie proszę o odpowiedź na to pismo.ZUS ma obowiązek odpowiedzieć (tak sądzę?)do 30 dni.

      Usuń
    19. c.d.Oczywiście pismo w 2 egzemplarzach - 1 z potwierdzeniem przyjęcia starannie chowamy.

      Usuń
    20. A od pierwszego pisma bym się odwołała.

      Usuń
    21. ZUS będzie uważał, że wszystkich powiadomił o konieczności i terminie skladania wniosków bo zamieścił taką informację na swojej stronie internetowej (oczywiście w komunikacie pierwotnie podał błędny termin; potem zmienił na 24.12.2012). ZUS jest zdania, że każdy emeryt jeśli coś ma być z korzyścią dla niego przez całą dobę serfuje w sieci, czyta wszystko co wydrukowano w każdej gazecie, itp. W przypadku, gdy emerytowi trzeba coś zabrać to wtedy ZUS wysyła każdemu bez względu na to czy sprawa go dotyczy czy nie pismo polecone za zwrotnym potwierdzeniem odbioru (tak było ze słynnymi pismami informującymi o potrzebie zwolnienia się; wysyłano go do wszystkich emerytów jak leci niezależnie od tego czy wcześniej rozwiązali stosunek pracy czy nie nie zważając na koszty). Inna korespondencja z ZUS przychodzi już zwykłą pocztą (może nie dojdzie i emeryt nie odwoła się). Po wyroku TK ZUS ograniczył się (dość późno) do informacji na swojej stronie internetowej i uważa że informacja była. Za to w zakładce: Bieżące wyjaśnienia komórek merytorycznych ZUS ani słowa na temat postępowania po wyroku TK.
      Helena

      Usuń
    22. Panie Krzysztofie z Warszawy !
      Proszę "polukać" w zakładce "Emerytura po 1.X.2011". Tam wypowiadają się osoby będące w podobnej sytuacji jak Pana Mama.
      M

      Usuń
    23. Panie Krzysztofie z Warszawy
      Proszę o kontakt mailowy do mnie postaram się pomóc
      Krzysztof

      Usuń
    24. Dziekuję za chęć pomocy i rady. Kontakt przesłałem na maila.
      Krzysztof z Warszawy

      Usuń
  42. W zakładce Emerytura po 1.X.2011 Jest taki wpis:
    Może osoby z tych samych miast chodziłyby na rozprawy razem?. Byłoby chyba raźniej jakby były inne bratnie dusze.
    Pozdrawiam "dojrzała" emerytka

    OdpowiedzUsuń
  43. czy w dniu dzisiejszym mija termin odpowiedzi ministra MPiPS panu marszałkowi ?

    OdpowiedzUsuń
  44. może i mija, ale P. Premier w Brukseli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A p. minister samodzielnie ani be ani me.

      Usuń
    2. Bo p. minister jest młody, kreatywny i prężny ale coś jakby mało decyzyjny.

      Usuń
    3. Bo p. minister jest młody, kreatywny i prężny, ale coś jakby mało decyzyjny.

      Usuń
  45. Pan minister ma stołek , a przecież nic nie potrafi zdecydować. To jest marionetka w rękach Premiera. Jemu kasy nie brakuje. Nie musi się zastanawiać jak przeżyć do pierwszego.Po co ma zakrzątać głowę emerytami. Takiego dla PO trzeba.Zdruzgotana emerytka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zofia z Bydgoszczy8 lutego 2013 21:47

      a może zamiast do wicemarszałka senatu pójść z prośbą do swoich regionalnych posłów z prośbą o złożenie przez nich zapytań poselskich" dlaczego nie jest wykonywany wyrok Trybunału Konstytucyjnego"?
      Panie Krzysztofie, co Pan na to?
      Zofia z Bydgoszczy

      Usuń
  46. dzisiaj, 8 lutego 2013 ZUS o/Chorzów uprzejmie mnie powiadomił. że "z przyczyn nie leżących po stronie oddziału termin wydania decyzji w sprawie wypłaty wstrzymanej emerytury ulega przesunięciu". Prawdopodobnie ma to właśnie związek z oczekiwaniem na wydanie orzeczenia przez Rządowe Centrum Legislacji....cóż, poczekam - nawet komentować takiego działania mi się nie chce. Głowy do góry, kochani!

    OdpowiedzUsuń
  47. Ale bieżące to mają wypłacić mogą wstrzymać tylko zaległe i myślę , że tylko na jakiś czas

    OdpowiedzUsuń
  48. Co dalej z zaległymi? Z bliza sie termin wypłat!

    OdpowiedzUsuń
  49. przynajmniej daliby jakąkolwiek informacje, to milczenie ubliża emerytom

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo dobry komentarz :

    Deus Ex Pax [przed chwilą]
    Komentarz wielokrotnie usuwany z forum. "Gdzie są pieniądze Gdzie są pieniądze ze składek emerytalnych? Trochę dużo czytania, ale to są fakty! Warto czasem myśleć samodzielnie. Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600. To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie - procent składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16,163 mln. Możecie te dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11 375 519 400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to tylko składka emerytalna. Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136 506 232 800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie - w marcu 2011 było ich 4,979 mln. To znowu wg. oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym - na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura - znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów rocznie!!!). Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą wszystkie wymienione instytucje. Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką??? I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także. Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pojść taka nadwyżka?? Na zrzutkę na Greków?? Włochów?? By żyło im się jeszcze lepiej?? Gdzie jest kasa!!! Jeśli tak jak ja, jesteś przeciw kłamstwom rządzących, to proszę skopiuj to na inne fora, aby jak najwięcej osób mogło to przeczytać, zanim zostanie usunięte. Ludzie kiedy w końcu wyjdziemy na ulice i zaczniemy walczyć o swoje? pieniądze???""


    OdpowiedzUsuń
  51. W dzisiejszym porannym programie internetowego Radia WNET został przeprowadzony wywiad z wiceprezes ZUS. Z wypowiedzi pani wiceprezes wynika ,że Zus rocznie wypłaca 180 miliardów złotych z czego z bieżących składek tylko 70 % tych 180 mld. Pozostała kwotę 54 mld musi dopłacić budżet. Warto posłuchać całego wywiadu w którym pani prezes wypowiada opinie, ze ststystycznie emeryci otrzymują i tak więcej niż wpłacili składek.( Oczywiśnie nie zająknęla się na temat procentu składanego) Wywiad jest do odsłuchania tutaj link:
    http://www.radiownet.pl/#/publikacje/poranek-14-lutego-2013

    pod pozycją

    Część piąta:
    Mirosława Boryczka mówiła o tym, że ZUS nie ma dziury w budżecie, a także, o tym, że nie grozi mu brak płynności finansowej.
    posłuchaj teraz

    Radio emituje swoje programy w Waszawie gościnie na falach katolickiego "Radia Warszawa" - 106,2 MHz w Warszawie oraz na jeszcze paru lokalnych stacjach w Polsce codziennie w dni powszednie od godz. 7 do 9 rano.
    Można oczywiście słuchać radia WNET w internecie on-line

    Zachęcam do słuchania tego radia bo jest jednym z nielicznuch ,które naprawdę interesuje się waznymi dla kraju sprawami i tam nie obowiązuje propaganda sukcesu obecnego rządu.

    Krzysztof z Warszawy

    OdpowiedzUsuń
  52. Może ktokolwiek oriętuje się czy ZUS obowiązuje kpa czy może sobie kpić z obowiązujących terminów na odpowiedż ?

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja dzis wlasnie przegralam sprawe w Sadzie Okregowym w Lodzi. Domagalam sie zaleglych emerytur i niestety sad orzekl, ze "Wyrok Trybubalu Konstytucyjnego dotyczy jedynie osob, ktore otrzymaly prawo do swiadczenia od 8.01.2009 do 31 grudnia 2010 r. Polska to jednak "dziki kraj".

    OdpowiedzUsuń
  54. zawieszenie emerytur w 2011 r. spowodowała Pani Minister Fedak na "zamówienie" Federacji Pracodawców. Niestety te linie podtrzymuje także obecny Rząd - ten sam, który nie zmienił przepisu o zmniejszeniu zasiłku pogrzebowego z 6 tys. zł na 4 tys. zł (żeby staruszkom za spokojnie się nie umierało). Będą wybory - wszystko w waszych rekach.

    OdpowiedzUsuń

Twój komentarz ukaże się po zatwierdzeniu przez administrację bloga.