7 stycznia 2012

Wzór apelacji wraz z uzasadnieniem

PIERWSZY WZÓR


Imię i nazwisko Miejscowość, dnia
adres do koresp.


Sąd Apelacyjny w .......
Wydział III Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych
adres .......................
za pośrednictwem
Sądu Okręgowego w ........
Wydział V Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych


Powód: nazwisko ubezpieczonego
Pozwany: ZUS Oddział w ........
Wartość przedmiotu zaskarżenia: ............ zł rocznie (zawieszona emerytura x 12)

 
 
 
APELACJA
od wyroku Sądu Okręgowego w ........ Wydział V Pracy i Ubezpieczeń Społecznych 
z dnia ............ r., sygn. akt.: ...........

 


       Zaskarżam w całości wyrok Sądu Okręgowego w .......... Wydział V Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia ........... r., sygn. akt.: ..........
Wyrokowi zarzucam:
       Sąd uzasadniając oddalenie mojego odwołania od decyzji ZUS, nie uwzględnił, że:
1) z pracy nie mogłem zwolnić się nawet na jeden dzień, gdyż ponownie mógłbym być zatrudniony jedynie w trybie konkursu, co pracownikowi w moim wieku nie daje żadnej szansy mimo posiadanego doświadczenia zawodowego i rządowego programu "Solidarność Pokoleń".
2) Przedłożyłem dowody moich niskich dochodów wobec zobowiązań z tyt. opieki nad ............... oraz konieczności spłacania rat pożyczek zaciągniętych w warunkach przyznanej emerytury.
3) Nie można starszym ludziom tak drastycznie obniżać dochodów, szczególnie, gdy zwiększyli swą aktywność zawodową ufając prawu i decyzjom władzy państwowej. Jest to psucie państwa.
4) Nie jest prawdziwym argument, iż zaciąganie pożyczek przez obywateli jest nierozważne,
w sytuacji, gdy działają oni prawnie.
5) Nie można oddzielać pojęcia prawa do emerytury od jej podstawowej cechy, jaką jest realizacja. Nie można tego czynić wobec osób, które w zgodzie z przepisami nabyły już to prawo. Jest to tak jakby mówić komuś, że ma prawo oddychać, ale jedynie zawiesza mu się dopływ tlenu.
6) O tym, że mamy pełne prawa emerytalne świadczą posiadane legitymacje emeryta, ważne bezterminowo.

Wnoszę o:
1) uchylenie zaskarżonej decyzji ZUS z dnia ........ r., znak ........... o wstrzymaniu wypłaty mojej emerytury.
2) Wnoszę równocześnie - gdyby rozstrzygnięcie Wysokiego Sądu miało być dla mnie niekorzystne - aby przed podjęciem rozstrzygnięcia, Wysoki Sąd zwrócił się do Sądu Najwyższego ze stosownym pytaniem prawnym w tej sprawie.

Uzasadnienie:
Organ rentowy swoją decyzją odbiera mi prawa nabyte jako ubezpieczonemu i stawia mnie w katastrofalnej sytuacji materialnej. Drastyczne zmniejszenie uzyskiwanych środków na utrzymanie przyczyniło się do .................... Obecnie jestem zmuszony wynajmować mieszkanie, a ...........................................nie może, jak dotąd, przebywać stale pod moją opieką. Utrudnia to .................................. Po wstrzymaniu wypłaty mojej emerytury utraciłem środki do spłacania rat pożyczek zaciągniętych w okresie jej uzyskiwania. Wynagrodzenie z pracy nie wystarcza nawet na opłacenie najważniejszych wydatków.
Stan mojego zdrowia ostatnio pogorszył się - stwierdzono ................... W .......... zlikwidowano przychodnię ................ i nie wyobrażam sobie leczenia prywatnego w obecnej sytuacji materialnej. Płatnikiem ZUS jestem od 45. lat.
Uzupełniam wnioski dowodowe w sprawie, dla wykazania, że ZUS swoją decyzją czyni szkody w funkcjonowaniu mojej rodziny i moim życiu jako osoby ubezpieczonej.

5 stycznia 2012

ZUS nie powinien odbierać przyznanych emerytur

Artykuł z Gazety Prawnej
Artykuł z dnia: 2011-12-07
Autor: Paweł Jakubczak


Przepis art. 114 ust. la ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych stanowiący, że ZUS może ponownie ocenić te same dowody w postępowaniu o przyznanie emerytury, narusza konstytucyjną zasadę zaufania obywateli do państwa – twierdzi Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich (RPO) w piśmie skierowanym do prezesa ZUS. Tak samo uważają prawnicy.
Zakład, powołując się na ten przepis, jeszcze po wielu latach po uprawomocnieniu się jego decyzji może pozbawić ludzi prawa do emerytury czy renty.
– Ta swoboda decyzyjna ZUS powinna być zlikwidowana – twierdzi adwokat Maciej Gołda, prowadzący własną kancelarię prawną.
Jego zdaniem ZUS powinien ponownie rozpoznawać sprawę, ale na podstawie przesłanek wymienionych w art. 145 par. 1 kodeksu postępowania administracyjnego.
Zgodnie z tym przepisem jest to możliwe, jeśli decyzja wydana została np. w wyniku przestępstwa albo w międzyczasie wyszły na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności lub pojawiły się nowe dowody istniejące co prawda w dniu wydania decyzji, ale które nie były znane organowi.
Wznowienie postępowania uzasadnia także to, że decyzja wydana została bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu, zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez właściwy organ lub sąd odmiennie od oceny przyjętej przy wydaniu decyzji.
Wreszcie – organ zdecydował w oparciu np. o orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione.

Uzasadnienie oddalenie odwołania

             Anonimowy pisze...
30.12.11 Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej oddalił moje odwołanie. Muszę też zapłacić 60 zł kosztów sądowych. I apelacja znów kosztuje - 30 zł, nie wiem jeszcze, ile zapłacę za jej oddalenie, bo oczywiście - jak widać - żaden sąd nie przyznaje nam racji. Trochę to chyba bez sensu. Dopóki ustawa nie zostanie zmieniona, nic nie wskóramy. Myślę o pzejściu na emeryturę. Kolejna podwyżka sprawi, że moja pensja będzie niższa od emrytury o ok. 200 zł. Chyba nie ma na co czekać. W spawiedliwość w tym państwie nie wierzę.Czuję się też niezaradna, bo nie umiałam sobie sprawy "ałatwić", jak inni. Ale najgorsze jest to, że mogą nam za jakiś czas np. zabrać połowę emerytury, zasłaniając się kryzysem. Tego się boję, bo jak widzimy, wszystko jest w tym dziwnym kraju możliwe. Nie o taką Polskę... Katarzyna  Anonimowy pisze... Witam, również jak P.Ewa otrzymałam uzasadnienie z SO w Bielsku-Białej. Jest ono identyczne co do kropki i przecinka czyli wszystkie SO w kraju a pewno i SA otrzymały gotowe instrukcje-wzorce co pisać i mówić w naszej sprawie. Groteska. Temida ślepa. Pozdrawiam, zawieszona emerytka

 

2 stycznia 2012

Uzasadnienie oddalenie odwołania

 Pojawiło się pierwsze uzasadnienie oddalenia odwołania, dzięki Pani Ewie mogę je Państwu przedstawić. 
Pani Ewo bardzo dziękuję.

Sąd oddala odwołanie i odstępuje od obciążania ubezpieczonej kosztami z tytułu zastępstwa procesowego......................

Całość  uzasadnienia zajmuje 4 str. A-4  Wybrałam, moim zdaniem, najistotniejsze:

Odnosząc się do zarzutów odwołującej....................... podniesionych w odwołaniu stwierdzić należy , iż nie mogą one obalać zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Nie można tu mówić o naruszeniu zasady demokratycznego państwa prawnego, w tym także związanej z nią zasady ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz wynikającego z niej szeregu zasad szczegółowych, do których należy m.in. zasada niedziałania prawa wstecz, czy zasada ochrony praw nabytych.
Artykuł 103a ustawy emerytalnej nie dotyczy zasad nabywania prawa do świadczenia. Nie narusza on zatem praw nabytych, jak to podnosi odwołująca. Przepis ten dotyczy natomiast zawieszenia tego prawa, a w konsekwencji wypłaty świadczenia. Reguluje on zatem kwestie łączenia świadczenia i zarobku, odnosi się do reguł wypłaty emerytury, a więc bieżącego okresu. Określa sposób realizowania prawa poprzez wprowadzenie określonego ograniczenia. Uprawniony do emerytury w każdej chwili może spełnić warunek z omawianego przepisu i tym samym doprowadzić do kontynuowania pobierania świadczenia.
Za takim rozumieniem art.103a przemawia także umiejscowienie tego przepisu w rozdziale dotyczącym zawieszania i zmniejszania świadczeń, a nie w części dotyczącej powstania prawa. Bezzasadne jest zatem powoływanie się na naruszenie praw nabytych (tym bowiem jest prawo do emerytury, którego wnioskodawczyni nie została pozbawiona). W pełni na aprobatę zasługuje wyrażone w analogicznej sprawie stanowisko Sądu Najwyższego ( wyrok z 3 marca 2011r. II UK 299/10. LEX nr 817535 ), w którym Sąd wskazał, że ingerencja państwa w takim zakresie nie polega na zniesieniu nabytego prawa do emerytury ani na zmniejszaniu jego zakresu, ale na wprowadzeniu dodatkowych warunków do jego realizacji. Dla porządku należy przy tym zaznaczyć, że wprawdzie wyrok SN wydany był na gruncie poprzedniego stanu prawnego, to jednak wskazane stanowisko w całości zachowało aktualność. Odnosiło się ono bowiem do art. 103 ust. 2a ustawy emerytalnej ( obowiązującego w okresie od 1 lipca 2000r. do 7 stycznia 2009 r.), który nie różnił się w treści od obowiązującego obecnie art.103a ustawy emerytalnej ( jest dosłownym powtórzeniem art. 103 ust 2a )

Podnoszone przez ................... zarzuty wskazujące na bezzasadność zaskarżonej decyzji, przepisu prawa materialnego w oparciu, o który ZUS w ‌‌.. wydał decyzję, były także przedmiotem rozstrzygnięcia TK, który w wyroku z dnia 7 lutego 2006 r. SK 45/04 ( OTK-A 2006, nr 2, poz.15 )ocenił konstytucyjność art. 103 ust. 2a ustawy emerytalnej w brzmieniu obowiązującym od 1 lipca 2000 r. do 7 stycznia 2009 r. Podobnie jak w przypadku powyżej wskazanego wyroku SN ocenę tę należy uznać za aktualną w odniesieniu do obecnego art.103a ustawy emerytalnej, który odpowiada treścią art. 103 ust. 2a. Mianowicie TK uznał, że art. 103 ust. 2a jest zgodny z Konstytucją, w tym nie narusza zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, w tym zasady niedziałania prawa wstecz, zasady ochrony praw nabytych, czy obowiązku wprowadzania zmian do systemu prawnego z zachowaniem odpowiedniej vacatio legis. Jest to przywilej, który może podlegać ograniczeniom ze względu na prowadzenie przez państwo określonej polityki społecznej ( np. w zakresie zapewnienia pełnego , produktywnego zatrudnienia).
Należy również wskazać, że w dotychczasowe orzecznictwo ( uchwała SN 7 sędziów z dnia 10 listopada 2004 r., II UZP 9/04, OSNP 2005/3/41 , wyrok SN z dnia 3 marca 2011 r., II UK 299/10, LEX nr 817535 )podkreśla, że wprowadzone przez art. 103 ust. 2a ograniczenie w pobieraniu emerytury ma oparcie w art. 67 ust. 1 Konstytucji, który zakres i formę zabezpieczenia społecznego związanego z osiągnięciem wieku emerytalnego pozostawił do określenia ustawie.

Biorąc  pod uwagę powyższe rozważania Sąd na podstawie art. 477 paragraf 1 k.p.c. oddalił odwołanie ...........................

1 stycznia 2012

ZDROWEGO NOWEGO ROKU 2012. 
Zdrowego WSZYSTKIEGO co nas OTACZA ,co by to nie znaczylo!!!!!!!!
a  decydentom  by doczekali!!!!!!!!!!
naszego wieku ,naszych emerytur!!!!! 
życzymy sobie POSZANOWANIA naszej godności i sprawiedliwości 
a dla nas i naszych Rodzin roku 2012 
w ZDROWIU przeżycia NASZEGO  kryzysu , 
bo ONI go nie maja  życzy Marian



W tym Nowym Roku 2012 życzymy wszystkim zawieszonym emerytom i ich rodzinom dużo zdrowia, optymizmu i spełnienia wszystkich marzeń. Oby ten Nowy Rok okazał się lepszy od poprzedniego. Wszystkiego dobrego.

Adminka z rodziną

31 grudnia 2011

Precz od praw nabytych!


Artykuł z  Gazety Prawnej
Autor: Marcin Król

Ochrona praw nabytych jest elementem każdego państwa prawa. Jej sens jest oczywisty, ale doskonale precyzuje to wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2000 r., w którym jasno jest mowa o konstytucyjnym charakterze ochrony praw nabytych z pewnymi wyjątkami. 

Warunkiem wyjątków od ochrony praw nabytych jest: „Ocena dopuszczalności wyjątków od zasady ochrony praw nabytych wymaga, zdaniem trybunału, rozważenia, na ile oczekiwanie jednostki dotyczące ochrony praw nabytych jest usprawiedliwione, ponieważ zasada ochrony praw nabytych chroni wyłącznie oczekiwania usprawiedliwione i racjonalne”.
Otóż właśnie, seria naruszeń praw nabytych – od sprawy emerytur osób pracujących ostatnio po pospieszne zmiany w ulgach budowlanych sprzed kilku lat – prowadzi do podważenia „oczekiwań racjonalnych”. Nasze życie wbrew temu, co zwykliśmy sądzić, dalekie jest od racjonalności. Przede wszystkim dlatego, że musimy współistnieć z innymi ludźmi i nigdy nie możemy być pewni racjonalności ich zachowań, ponadto jesteśmy istotami pełnymi emocji, a wreszcie olbrzymią częścią naszego życia rządzi przypadek, los czy – jak kto woli – fortuna. Ale jest pewna sfera, która w decydującym stopniu podlega racjonalności, a jest to sfera finansów.
Naturalnie nie należy sądzić, że racjonalność ta dotyczy sfery makroekonomicznej, a już pewni co do tego jesteśmy po ostatnim kryzysie ekonomicznym. Ale im bardziej w dół, tym szansa na decyzje racjonalne staje się większa. Budżet gminy można rozdysponować całkiem racjonalnie (o ile nie zdarzy się nieszczęście takie jak powódź czy susza), a budżet domowy czy jednostki można rozważać w kategoriach niemal całkowicie racjonalnych (znowu wyjątkiem jest pech, czyli choroba lub inne zdarzenie losowe). Racjonalność ta polega na planowaniu wydatków odpowiednio do spodziewanych dochodów. Do dochodów zaś należy wliczać nie tylko wpływy, ale także ulgi rozmaitego rodzaju. Być może w naszych czasach – inaczej niż w XIX w. – nie da się myśleć o pieniądzach racjonalnie w kategoriach kilku pokoleń, ale na pewno musimy myśleć racjonalnie w kategoriach kilku lat, czyli planować.
I tu pojawiają się nagle ustawy i rozporządzenia państwowe, które uniemożliwiają nam takie racjonalne myślenie, sprawiają, że nie możemy żywić „oczekiwań racjonalnych”. Państwo wtedy przestaje być państwem prawa i narusza nasze prawa nabyte, a wobec tego uniemożliwia nam planowanie naszego życia. Większego przestępstwa państwo prawa i zarazem państwo demokratyczne nie może uczynić.
Oczywiście bywają sytuacje podbramkowe. Na przykład na skutek kryzysu trzeba podwyższyć podatki lub obniżyć płace w sferze budżetowej, żeby się dostać do sfery euro, jak to ostatnio uczyniła Estonia. Jednak zabiegi te, mające niewątpliwie charakter naruszenia praw nabytych, poprzedzono wielką kampanią, informując, o jakie cele się walczy i większość społeczeństwa zgodziła się na wyrzeczenia oraz na naruszenie reguł państwa prawa. To są jednak wyjątki, które mogą się pojawiać jedynie w sytuacjach nadzwyczajnych i bardzo poważnych, kiedy to gra idzie o wszystko. Obywatele wiele zrozumieją i zniosą działania w zasadzie niekonstytucyjne, jeżeli będą przekonani, że idzie o cele wielkie i niezbędne.
Zupełnie czym innym jest skubanie obywateli polegające na naruszaniu ich praw nabytych, a czasem tylko na pozbawianiu niewielkich finansowo przywilejów, ale dla niektórych stanowiące działania bardzo dotkliwe. Rozumiem, że mamy trudną sytuację budżetu, ale zamiast w wielu drobnych miejscach pozbawiać obywateli przywilejów (jak na przykład zmiana zasad zwrotu pieniędzy za pracę osób niepełnosprawnych), lepiej byłoby ogłosić państwowy plan oszczędzania i nie sięgać nam do kieszeni niemal niezauważalnie, jak wprawny złodziej, ale otwarcie, to byśmy rozumieli sens naszych poświęceń. Można naruszać prawa nabyte, ale trzeba się do tego jasno przyznać, a nie sądzić, że sprawa jakoś się przedawni. Można rządzić niezgodnie z prawem, ale trzeba wyjaśnić racjonalność takich działań. W przeciwnym razie obywatele będą coraz bardziej podejrzliwi wobec władzy. I słusznie.

Gabriela i Janusz relacjonują


Przedstawiam wystąpienie mojej żony zaprotokołowane w sądzie na rozprawie
w dniu 29. 12.2011


ZUS od października 2011 r. zakazał łączenia emerytury z pracą uważam, że
z dniem 1 października 2011 pobawiono mnie praw nabytych co pogarsza mój
status materialny i jest niezgodne z konstytucją. W związku z powyższym
domagam się cofnięcia zawieszenia wypłaty przyznanej mi prawem emerytury.
Uważam, że przepis odbierający mi prawo do pobierania nadal emerytury
ingeruje w prawa socjalne nabyte przez osoby uprawnione pod rządami
wcześniej obowiązujących przepisów. Istnieje możliwość, że ustawodawca
naruszał zasadę ochrony praw nabytych oraz prawo do ochrony ze względu na
wiek.
Taka regulacja prawna na podstawie , której ZUS pozbawił mnie wypłaty
emerytury również sprzeczna z zasadami zawartymi w Europejskiej Karcie
Społecznej i Wspólnotowej Karcie Socjalnych Praw Podstawowych Pracowników
oraz z art. 1 protokołu I europejskiej konwencji praw człowieka. - Państwo
stworzyło normy mogące dyskryminować pewne grupy pracowników, którzy
osiągnęli wiek emerytalny
.Art. 193. Konstytucji
Każdy sąd może przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytanie prawne co
do zgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami
międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy
rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem.
Zwracam się do Wysokiego Sądu na podstawie art. 193 o skierowanie pytania
prawnego do Trybunału Konstytucyjnego co do zgodności przepisów
odbierających mi prawo do pobierania nadal emerytury z Konstytucją
Rzeczpospolitej Polskiej ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i
ustawami.
I zwraca uwagę na jeszcze jedna sprawa - wiele osób zachowało prawo do
emerytury, zwalniając się na jeden dzień z pracy, a następnie wracając na
wcześniej zajmowane stanowisko. - Rozwiązanie tego przepisu nie tylko nie
spełnia celu ustawowego, ale wręcz wymusza na obywatelach konieczność
poszukiwania dróg obejścia prawa.

p.s. sąd nie podjął trudu wniesienia zapytania, bo stwierdził, że grupa
senatorów już wniosła ( a nie wiedział, jeszcze ??????, że TK umorzył już
13 grudnia tę sprawę, bo wygasły mandaty senatorów)
Radzimy więc bombardować sądy rozpatrujące nasze sprawy o pytania prawne
do TK.

Gabriela i Janusz

Pani Maria relacjonuje



W dniu dzisiejszym odbyła sie moja rozprawa,muszę powiedzieć,że zostałam wysłuchana,dołączyłam oświadczenie powołując się na pismo Pierwszego Prezesa SN i wyroku SN.Sędzie uzasadnił wyrok tak jak przedstawiła to pani Elżbieta, a przedstawione oświadczenie nie jest dla Sądu dowodem.W dniu dzisiejszym na wokandzie były tylko sprawy przeciwko ZUS o wstrzymanie emerytury. Moje zapytanie czy dalej składać apelacje i jakie dołączyć dowody. Dobrze by było aby reprezentował nas dobry prawnik - co Pan na to.
Pozdrawiam, Maria.

List nr 1



Szanowni Państwo,
  Może prokuratorzy coś wywalczą tez i dla nas, bo przecież zamrozili całej
budżetówce. Ale obawiam się, że raczej upomną się tylko o swoje.
Trybunałowi też nie dowierzam - tyle już wydali niezgodnych z prawem opinii
- także w naszej sprawie. Ale miejmy nadzieję...
  Miło byłoby, gdyby miał miejsce efekt psychologiczny - tzn. żeby
sędziowie przestali orzekać potulnie na korzyść ZUS, zgodnie z "trendem". To
już byłoby dużo.
  Pracuję na uniwersytecie jako  nauczyciel akademicki -- nasze pensje są
zamrożone od...2005 roku. Więc szlag mnie zawsze trafiał, jak przez
ostatnich 7 lat czytałam, jak to pensje wszędzie rosną... To na pociechę...
  O wyjazdach z US (i ich pałacach) nawet nie da się czytać - osłabia.
Mimo tych naszych utrapień - życzę wszystkim Dobrego Roku!!!