Pani Danielo, co mam robić w takiej w sytuacji , gdy Sąd Okręgowy wydał mi w dniu 18 lipca 2013 roku prawomocny wyrok oddalający moje odwołanie od decyzji odmownej ZUS odmawiajacej uchylenia decyzji w części w jakiej decyzja ta zawiesza prawo do emerytury za okres od 01.10.2011 do 21.11.2012 roku ?. Nie wystąpiłam do Sądu Apelacyjnego o odwołanie od niekorzystnej dla mnie decyzji Sądu I Instancji, bo według relacji Sądu przekroczyłam obowiązujący termin odwołania od decyzji. Należę do osób którym przyznano emeryturę wczesniejszą przed 8 stycznia 2009roku"
ad 08:06 Drogę sądową ma Pani zamkniętą. Teraz trzeba czekać na ustawę, ma ona objąć wszystkich zawieszonych, więc jest szansa na odzyskanie zaległych emerytur z ustawowymi odsetkami. Zobaczymy, czy jednak czegoś jeszcze nie wymodzą ! życzę powodzenia Daniela
Czekać na termin i iść na rozprawę. Doprowadzić sprawę do końca. W tzw. międzyczasie może coś się wyjaśni, np. wejdzie w życie oczekiwana przez nas ustawa. Może też być tak, że upadnie rząd i ogłoszą nowe wybory i wszystki projekty ustaw pójdą do kosza. Prowadząc swoją sprawę do końca, czyli aż do SN, można mieć nadzieję na odzyskanie zaległej emerytury bez oczekiwania na ustawę. MM1
Pomocy! Co zrobić w sytuacji gdy otrzymałam decyzję odmowną dnia 03.04.2013 w sprawie zawieszenia prawa do emerytury za okres od 1.10.2011r do dnia kiedy przeszłam na emeryturę i rozwiązałam stosunek pracy (28.02.2012) i nie złożyłam odwołania się od tej decyzji do sądu pracy, czy teraz po wejściu w życie nowych przepisów TK mam jeszcze szansę na złożenie ponownego wniosku do ZUS
Dlatego ,że jak się przechodzi na emeryturę to dostaje się emeryturę i wypłata zawieszonej powinna być wypłacona za okres dopóki jeszcze się pracowało, natomiast odsetki do dnia w którym ZUS ureguluje nam zaległą emeryturę. takie jest moje zdanie Barbara
witam po długim czasie. Czy ktoś wie czy ustawa dotycząca wypłaty zawieszonych emerytur ma już status prawny bo jakoś nie mogę tego znależć. pozdrawiam wszystkich zawieszonych
Ja slyszalem ze spoznionym juz nie beda wyplacac ale moze to nieprawda musisz Grecjo gdzies sie dowiedziec. na blogu chyba tych informacji nie znajdziesz -JAKA SZKODA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
więcej ZUS powinien zrobic to zgodmie z wyrokami nie na zadne prosby poszkodowanych ,pisma ! maja prawników!!!!!! i egzekutorów wiedza jakie błedy swiadomie popełnli
Witam, w zakładce Skargi Kasacyjne 3 są wpisy j.n. .......Jestem rocznik 53 i SN odmówił przyjęcia do rozpatrzenia mojej sprawy......... Obawiam się że to nic dobrego nie wróży również dla mnie ( ja jestem też 53 r i z tych SPRZED) i czekam na kasację. Pozdrawiam.
Nie wiem jaka jest podstawa odmowy - taki wpis jest podany przez kogoś w zakładce Skargi Kasacyjne 3 - dlatego obawiam się bo też czekam na kasacje jak podałam j.w. tj o godz 09:39.
Czy jest sens wnoszenia apelacji od negatywnego wyroku SO ( jestem sprzed) w związku z persektywą uchwały regulującej sprawę wypłat zaległych emerytur? Zmartwiona
Jezeli nie wnosisz apelacji to znaczy ze akceptujesz stanowisko sadu i mozesz miec baaaaaaaaaaaardzo powazny problem z otrzymaniem czegokolwiek a wtedy to dopiero bedziesz zmartwiona.. Wiazesz nadzieje z "perspektywa" ktora w wymyslonej przez Ciebie sytuacji bedzie nie dla Ciebie.
Ustawy nie ma , i nie wiadomo , czy będzie , kiedy będzie , i jaka będzie . Jak nie wniesiesz apelacji , stracisz termin bezpowrotnie - na pewno. To jedynie jest pewne . Ja bym wniosła porządnie przygotowaną apelację w terminie . Ale - w Twojej sprawie - Ty decydujesz.Pozdrawiam .
Nie tylko nie ma żadnego terminu na rozpatrzenie prze Sejm rządowego projektu ustawy, ale nawet nie ma jej projektu na stronie sejmowej. Jest jedynie projekt senacki, druk nr 1844. Gdy projekt znajdzie się w Sejmie, od p. Kopacz będzie zależało, czy nada mu szybką scieżkę. Tak czy siak dobrze będzie jeżeli ustawa wejdzie w życie z dniem 1 stycznia 2014 r., chociaż ja na to nie liczę, sądzę, że będzie to termin późniejszy. Oby w ogóle był. MM1
Anonimie 21:24 Piszesz bzdury. Trzeba czytać Druk 1844 to Senacki projekt ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw. Dotyczy właśnie zaległych emerytur. k
W jakim celu, wycofać? Do znudzenia powtarzane jest na blogu, że po co zamykać sobie drogę sądową, trzeba poczekać na wejście w życie ustawy - ale, czy na pewno będzie dla Ciebie korzystna? Nawet skarga do ETPCz nie będzie możliwa, bo musi być wyrok SA. Co tu gdybać?
Szanowni blogowicze ! Codziennie, a nawet kilka razy dziennie stawiane są pytania: składać apelację czy nie składać, wycofać już złożoną czy nie wycofać? W swych wątpliwościach miotacie się kochani od ściany do ściany. Proponuję pomyślenie "kilka kroków do przodu", tzn. co się może stać gdy zrobię "tak", a co gdy zrobię "inaczej". Jeżeli nie złożymy apelacji od wyroku SO, wyrok ten się uprawomocni i zostanie nam tylko czekanie na uchwalenie korzystnej dla nas ustawy. Jeżeli złożymy apelację , a natępnie ją wycofamy, rezultat będzie ten sam, tj. prawomocny wyrok SO i oczekiwanie na ustawę, Jeżeli wygramy w apelacji z odsetkami - ZUS wypłaci nam wszystko. Jeżeli wygramy tulko sumę główną (zaległe) to o odsetki będziemy nadal dochodzić od ZUS (ewentualnie przed SO czy SA). Jeżeli w tak zwanym międzyczasie ustawa o zaległych i odsetkach wejdzie w życie, a nasze sprawy sądowe nie zostały zakończone - składamy wniosek do ZUS o wypłatę, a do sądu (SO czy SA czy SN) - wniosek wycofujący naszą sądową sprawę. A teraz wyobraźcie sobie co się dzieje z naszą sprawą gdy Sejm uległby rozwiązaniu i wszystkie projekty ustaw poszłyby do kosza. Otóż - emeryci, którzy przegrali sprawę w SO i nie wnosili apelacji, emeryci, którzy przegrali w SA, przegrali w SN oraz Ci, którzy wycofali odwołanie, apelację bądź kasację - czekają cierpliwie na nowy Sejm i nowy projekt ustawy. Trwać to będzie kolejne długie miesiące. A teraz wyobraźmy sobie sytuację prawną emeryta, który ma sprawę w SN, a więc mniej obawia się rozwiązania Sejmu. Jeżeli sprawę wygra, tzn. SN uchyli wyrok SA i po ponownym rozpatrzeniu sprawy SA orzeknie o wypłacie - emeryt "ma w nosie" kiedy wejdzie w życie ustawa, albo kiedy nowy Sejm ją uchwali (albo i nie uchwali) - emeryt zaległe otrzyma "bez łaski", bo na podstawie wyroku i nie będzie oczekiwał na ustawę i drżał o trwanie Sejmu. Jeżeli emeryt przegra w SN, będzie oczekiwał na ustawę jak pozostali, tj. ci, którzy zrezygnowali z drogi sądowej, bądź na tej drodze w całości polegli. Ten przydługi wywód ma na celi przekonanie Was kochani, że zawsze sprawy sądowe należy doprowadzić do końca, bez względu na to jaki to będzie koniec. Powtarzam się - jeżeli wszystko będzie w sądach przegrane - czekamy na ustawę, Jeżeli będzie wygrana - nie czekamy na ustawę i (ewentualnie) nowy Sejm też nas nie interesuje. MM1
MM1 - a co będzie jeżeli SN uchyli wyrok SA i po ponownym rozpatrzeniu sprawy SA utrzyma w mocy nie korzystny dla mnie wyrok ponieważ jestem SPRZED? Przecież też tak może być znając nasze sądy. I nie nie wejdzie w życie ustawa. Pozdrawiam.BSz
Moja żona jest "sprzed" i ma sprawę w SN. Jeżeli SN uchyli wyrok SA a ten nie zmieni swego wcześniejszego wyroku - złożymy ponowną skargę kasacyjną, chyba że nowa ustawa wejdzie w życie i będzie dla nas korzystna. MM1
MM1 - wszystko dobrze jeżeli będzie to emeryt "PO" a jeżeli będzie emeryt "Sprzed" to wyda tylko dużą kasę i nic nie będzie z tego miał . We wszystkich sądach emeryci "Sprzed" przegrywają . Jaka jest pewność,że nowy Sejm zajmie się ustawą rekompensacyjna i jaka będzie jej treść , czy korzystna dla tych "sprzed" . Znowu może pojawić się data " 8 stycznia 209 do 30 września 2011 r." Mam pytanie , czy ktoś wyliczył koszty postępowania począwszy od SO przez SA,SN i kasacje . Pozdrawiam Pesymista
Do Pesymisty ! Po pierwsze - nie we wszystkich sądach przegrywają ci "sprzed", zdarza się, że wygrywają, po drugie - w niektórych sądach przegrywają i ci "po" gdy sądy uważają, że wyrok TK działa tylko "ex nunc", po trzecie - jak narazie nie zapadł wyrok przed SN gdzie skargę złożył emeryt będący "sprzed" i jednocześnie skarga jest wniesiona od wyroku SA, który zapadł już po wyroku TK, a więc nie możemy stwierdzić, że przed SN wszyscy "sprzed" przegrywają. Pierwszy wyrok w tego typu sprawie ("sprzed" i po TK) zapadnie (jak sądzę) 12 listopada. Będziemy mieli pogląd, czy SN też dzieli emerytów na tych "sprzed" i na tych "po" oraz czy wyrok TK działa ex tunc czy ex nunc. Od tego wyroku będą zależały decyzje czy wnosić kasację czy też "dać sobie soikój". Co do kosztów - jestem w stanie obliczyć swoje, te finansowe, ale ile wynoszą koszty, które ponosi Skarb Państwa - nie wiem, przypuszczam, że są to tysiące a nawet dziesiątki tysięcy złotych.
Pesymisto, troszkę optymizmu. Mam intuicję i iskierki nadziei, że wszyscy "zawieszeni", nawet Ci z vacatio legis, otrzymają zaległe emerytury. Nie wiadomo, kiedy ustawa wejdzie wżycie i w jakim kształcie - nie można więc wycofywać spraw sądowych i pozostać z negatywnym wyrokiem SO - zamykając sobie drogę do dalszej walki - np. pisania skargi do ETPCz, a w tym przypadku konieczny jest negatywny wyrok SA. Należy mieć w zanadrzu koło ratunkowe, potrzebne na każdej, nie tylko mazurskiej łódce, z którego pomocy trzeba czasem skorzystać, aby uratować życie ( taka metafora). MM1, słusznie zauważył też, że 12 listopada może dowiemy się jakie stanowisko dla tych "sprzed" zajmie SN, ale jest jeszcze prawie bezkosztowa ścieżka do ETPCz. pozdrawiam DD
Do MM1 - to jest konkretna odpowiedź ,że o losach zawieszonych emerytów zdecyduje wyrok SN .Wtedy zmieni się na pewno linia orzekania przez SO i SA . Z niecierpliwością czekamy na na 12 listopada ,może to będzie dla zawieszonych emerytów iskierka nadziei. Interesują mnie koszty jakie ponosi emeryt w całej procedurze odwoławczej od SO do kasacji . Dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam Pesymista
Przypominam, że w najbliższy czwartek, 7 listopada, w sejmowej Komisji Finansów Publicznych, o godz. 9.30 odbędzie się pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy (druk sejmowy 1844). Referować będzie senator Skurkiewicz. Jest bardzo prawdopodobne, że 5 listopada (we wtorek, dzień kolejnego posiedzenia Rady Ministrów) zostanie skierowany do Sejmu rządowy projekt ustawy, przyjęty już przez Radę Ministrów. Komisja Finansów Publicznych, skupiając się na projekcie senackim nie może pominąć treści rządowego projektu ustawy - dlatego ciekawe będzie obejrzenie transmisji z obrad, dostępnej na stronie internetowej Sejmu. kibic
Witam. Mam pytanie, bo się kompletnie pogubiłam. Otrzymałam uzasadnienie wyroku z SO cytuję: ubezpieczona nabyła prawo do emerytury z dniem 1 listopada 2008 r., a zatem nie w okresie 08.01.2009 r. do 31.12.2010 r., który wskazał TK w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku z dnia 13 listopada 2012 r. i dlatego też ma do niej zastosowanie art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w brzmieniu nadanym art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw. W związku z takim uzasadnieniem wyroku, to znaczy że jestem w grupie 'sprzed' i wyrok TK mnie nie dotyczy??? Na pewno będę walczyła do końca. I czy w takiej sytuacji wzór apelacji P. Danieli dla osób sprzed mogę wykorzystać????? Czy też to jest inna sytuacja niż we wzorze P. Danieli i muszę nająć adwokata, aby napisał Mi apelację. Bardzo proszę o pomoc. Zagubiona Halina.
Takie uzasadnienie wyroku ! Jak to można nazwać? Darujmy sobie słowo "bezczelność' , które przychodzi do głowy od razu. Bo zaraz następne , jakie przychodzi do głowy - to : "bezprawie ". Przecież TK napisał wyraźnie , że art. 103a nie ma zastosowania do osób , które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r.. Taki sędzia jawnie nie realizuje wyroku TK , łamiąc Konstytucję . A gdzie są jego zwierzchnicy ?
Pani Halino, Czy ma Pani decyzje ZUS wydana na podstawie niezgodnego z Konstytucja art. 28? Jezeli tak to przeciez wyrok TK odniosl sie do tego przepisu. Jednak BEZPRAWIE w naszych sadach na calego a o SPRWIEDLIWOSCI mozna tylko pomarzyc.Zwierzchnicy udaja ze nic sie nie dzieje.
Zagubiona Halino, Moim zdaniem, szkoda pieniędzy na adwokata, skorzystaj ze wzoru, nie musisz napisać wszystkiego, bo ta apelacja jest zbyt obszerna, dopasuj do siebie. Jak podasz swoją pocztę, to prześlę Ci materiały, które zawierają aktualne fakty, które można wykorzystać w Twojej apelacji. pozdrawiam Daniela
Prośba do Pani Danieli Jestem w takiej samej sytuacji co Pani Halina ,myślę że w podobnej sytuacji jest duża grupa zawieszonych ,którzy mieli rozprawy w SO w ostatnim czasie i przegrali . Czy mogła by Pani uaktualnić wzór odwołania o aktualne fakty .W imieniu wszystkich przegranych dziękuję, Anna
Anno, Dobrze można poniższe wykorzystać w zakończeniu apelacji :
W związku z przytoczonym wyrokiem TK powstała inicjatywa ustawodawcza, podjęta przez Rząd(MPi PS), a także Senat. Są to działania zmierzające do usunięcia negatywnych skutków funkcjonowania niekonstytucyjnej regulacji. Celem tych działań jest wypłata świadczeń za okres, w którym prawo do świadczeń było zawieszone.
W myśl projektu rządowego, przygotowanego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, zaległe świadczenia będą wypłacane emerytom, którzy nabyli prawa emerytalne przed 1 stycznia 2011 r. i po 30 września 2011 r. kontynuowali pracę u dotychczasowego pracodawcy. Art.4 proponowanej ustawy reguluje sposób obliczenia kwoty zawieszonej emerytury, wskazując, że winna być uwzględniona waloryzacja, a także odsetki w wysokości odsetek ustawowych. Podstawą do obliczenia należnej emerytury będzie zatem suma zawieszonych świadczeń w okresie od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. wraz z ustawowymi odsetkami.
Rada Ministrów, na swoim posiedzeniu w dniu 29 października 2013r, przyjęła projekt ustawy o wypłacie zaległej emerytury i skierowała go do Sejmu celem dalszego procesu legislacyjnego.)....
Biorąc pod uwagę powyższe wnoszę o uwzględnienie apelacji i nakazanie organowi rentowemu wypłatę wstrzymanych świadczeń emerytalnych za okres od 1 października 2011r. do...... - wraz z ustawowymi odsetkami od każdej miesięcznej należności -------------------------------------- Pozdrawiam Daniela
Ale trzeba coś napisać, aby nie przerwać walki o swoje!!!!! Może do tego czasu ta ustawa już wejdzie w życie, a jak nie wejdzie, to po przegranej w SA - można pisać skargę do ETPCz !!! Najlepiej siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż spadnie kasza manna z nieba. Albo złośliwie KRYTYKOWAĆ i zniechęcać do pomocy!!!! DD
Pani Danielo. Dziękuję za radę. I bardzo proszę przesłać mi Pani materiały, abym sobie sama mogła napisać apelację. Na pewno się przydzadzą, bo nigdy nie miałam do czynienia z sądami, a tu na stare lata trzeba walczyć o swoje ciężko wypracowane pieniądze. Pozdrawiam. Mój e - mail: halina2658@wp.pl. Z góry dziękuję. Halina.
Dostałam decyzję o wypłacie zaległych.Miało to nastąpić 23.10.2013.Dzisiaj jest czwarty a przelewu nie ma .Co mogę w tej sytuacji zrobić.Aż mnie trzęsie gdy pomyślę o ZUS.Jestem chora i zmęczona.Proszę Danielo pomóż...Ela
Wprawdzie nie jestem Danielą, do której się Pani zwraca, ale pozwalam sobie odpowiedzieć Pani. Trzeba do ZUS po prostu zadzwonić i zapytać o termin wypłaty zaległej emerytury. ZUS ma na to 1 miesiąc od daty zwrotu akt z sądu, chyba że się zmieniło i ma dłuższy termin. Czasami przelewy były nawet szybciej nie decyzja o wypłacie.
Termin wypłaty zaległych nie ma nic wspólnego z terminem otrzymywania emerytury ustalonym w decyzji o jej przyznaniu. Termin wypłaty zaległych zależy od terminu zwrotu akt do ZUS. ZUS na pewno wykona wyrok sądu i przeleje na konto należną kwotę, proszę się na zapas nie martwić, bo szkoda zdrowia.
Do Pani Krystyny z Biłgoraja. Witam. Jestem już w domu. Pisma w sprawie apelacji jeszcze nie napisałam chociaz miałam taki zamiar. Przeczytałam dużo komentarzy blogowiczów w tej sprawie i wyszło mi, że większość nic nie pisała. Poza tym sprawdziłam, że na sprawę w SA czeka się minimum 3,5 m-ca, więc będzie to już 2014rok. Wierzę, że do tej pory ustawa wejdzie w zycie. Wybory też chyba nam nie grożą - narazie. Może na wiosnę.Ostateczny termin mam 5.XI. czyli dzisiaj ostatni dzień, żeby coś napisać. Nie wiem czy się zmobilizuję. Poza tym sądy mają swoje linie orzecznictwa i pisanie nic tu nie pomoże. Tak myślę. Pozdrawiam. Irena
Do Krysti. Ja już jestem po sprawie w SO. Wygrana z odsetkami od X.2011 r. ZUS złożył apalację i odpowiedź dotyczyła właśnie apelacji. Terminu jeszcze nie mam. Dla jasności. Jestem "po". Irena
Tak, w Katowicach 4 grudnia 2012 r. W lutym 2013 r. ZUS wypłacił bez odsetek. Sąd w ogóle nie odniósł się do odsetek, ani nie orzekł, że ma się wypowiedzieć ZUS, ani nie orzekł, że mi się nie należą. Poczekam na ustawę i będę starała się o odsetki. Jaki będzie skutek - nie wiem. K.L.
Wygrałem w SA w Katowicach 4.XII.2012 r. W lutym 2013 r. otrzymałem wypłatę zaległych świadczeń. Ja i koleżanka K.L. mamy decyzje z przed 2009 r. Sprawa odsetek taka sama jak opisana przez K.L. godz. 12.10.
Przynajmniej macie wypłacone zaległe, przyjdzie czas i na odsetki. Wasze sprawy odbyły sie zaraz po ogłoszeniu wyroku TK, wówczas nie było jeszcze podziału a i ZUS chyba nie składał kasacji.
W marcu 2013 r. ZUS złożył skargę kasacyjną do SN (ja i mój kolega dostaliśmy kopię kasacji) a w sierpniu 2013 r. ZUS wycofał je z SN (dostaliśmy kopię pism ). Potwierdzone zostało, że zwrot zaległych świadczeń nam się należał.
W uzupełnieniu do powyższych wypowiedzi, informuję, że ZUS w treści kasacji nie odnosił się do kwestii "przed" czy "po" tylko do zagadnienia czy wyrok TK działa od 23 listopada 2012 r. czy działa od października 2011 r. (od momentu zawieszenia świadczeń). ZUS stał na stanowisku, że od dnia ogłoszenia wyroku TK. Ponieważ ukazały się projekty ustaw (rządowy i senacki) oraz opinia Sądu Najwyższego do tych projektów, w której SN potwierdził, że w ustawie powinien być zapis o zwrocie zaległych świadczeń od momentu zawieszenia, to ZUS przyjmując powyższe do wiadomości, wycofał nasze kasacje.
ZUS moze twierdzic ze wyrok TK dziala ex nunc ale przepis - art. 28 uznany za niekonstytucyjny jest podstawa decyzji wydanych nam przez ZUS. Musialoby to znaczyc ze art. ten byl zgodny z Konstytucja az do chwili wydania wyroku TK - co jest WIELKA BZDURA. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ZUS ma NOWY POMYSŁ na przeciąganie spraw korzystnych dla emerytów. W swoich apelacjach zgłasza żądanie, aby SA przedstawił SN zagadnienie prawne: " czy wobec braku stwierdzenia niekonstytucyjności art. 103 a ustawy ... od dnia jego obowiązywania, organ rentowy ma obowiązek wypłaty zaległych świadczeń, skoro w dacie wydania decyzji działał w granicach prawa"
Jak wiec, taki pomysł się ma, do projektu ustawy jego jednostki nadrzędnej?
Nie jest prawda ze ZUS dzialal w granicach prawa poniewaz z art. 2 Konstytucji wywodzi sie zasada nie dzialania prawa wstecz a ten artykulowi 103a taka moc nadano.
Nie można mówić ogólnie "ZUS" tylko szczególnie o ODDZIAŁACH ZUS. Najpierw jest apelacja a potem kasacja, więc jeżeli oddział ZUS wycofał kasację to jest już sprawa skończona.
W odniesieniu do wypowiedzi anonimowego z 12:33;13:10; 13:48- dla dotychczasowych przegranych i walczących wasz przykład to świetny argument w skardze do ETPCZ; nierówne traktowanie obywateli.
Jeżeli ustawa rządowa zacznie obowiązywać, to mamy 1 rok na złożenie pisma o wypłatę zaległych emerytur i odsetek do ZUS. Zakładając, że złożę takie pismo np. po 11 miesiącach, to czy za te dodatkowe 11 miesiący ZUS też wypłaci odsetki? Jagna P.
Właśnie otrzymałam Wyrok SO wraz z uzasadnieniem. Podane jest , m.in.ze art.28 ustawy z dnia 16.12.2010r ...utracił moc obowiazujacą z dniem 22.11.2012 r, jednakże skoro został on uznany za niezgodny z Konstytucją, nie może stanowić podstawy pozbawionej skarzacej prawa do żądanego swiadczenia.Podkreślić nalezy iż sprzeczność przepisu z Konstytucją istniała już od momentu jego wejścia w zycie, nie jest dopuszczalne wydanie orzeczenia w oparciu o przepis ewidentnie naruszającyKonstytucję. Odnosnie żądania odsetek za opóznienie w wypłacie emerytury od dnia 01.10.2011 stwierdzić należy, iż nie było ono dotychczas przedmiotem rozstrzygniecia przez ZUS zatem zgodnie z art.477/10/ par.2 k.p.c i art 464 par1 k.p.c należy przekazać ZUS-owi. Krystyna A
emeryturę mam od 01.03.2009 i ewidentnie sad dzieli emerytów, bo jest tez w uzasadnieniu m.in.Tresc ryzyka emerytalnego dla osób, ktore przeszły na emeryture od dnia 8 stycznia 2009 do 31 grudnia 2010/ osiagniety wiek i staz pracy/, to niedopuszczalne jest- z punktu widzenia zasady ochrony zaufania do panstwa-nakazanie mu zastosowanie sie do nowej treści ryzyka , czyli nakazanie mu ponownego zrealizowania już raz skutecznie zrealizowanego prawa do emerytury Krystyna A
Wszyscy przeszli na emeryture po 8 stycznia 2009r. - potwierdzal to ZUS przez wydawanie decyzji o prawie do emerytury. Czy chce teraz zaprzeczyc wydanym decyzjom? Uzasadnienie wyroku Krystyny A jest tylko dowodem na uklad sadowo - zusowski.
Pani Krystyno A! Czy to uzasadnienie jest SO w Kielcach? I co dalej z odsetkami? Czy od początku wniosek do ZUS , w przypadku odmowy SO itd? Czy ZUS złożył apelację? Gdyby Pani mogła coś podpowiedzieć... Jestem w podobnej sytuacji. Dzięki za jakąś podpowiedź!
Kraków nie wiem , z tego co pamiętam z rozprawy , to Pani Sedzia poinformowała mnie , że ZUS musi się ustosunkować , jezeli odmówi wyplate odsetek, to odwolanie do SO/ tak przynajmniej to zrozumiałam/ jeszcze nie wiem czy ZUS wniesie apelacje, ale pewnie tak, i też nie wiem co dalej , jak postąpić z tymi odsetkami, na razie to od wyroku minęło 17 dni
I to SO w Bydgoszczy uświadomił mnie, że jestem "TĘPOTKĄ",wydając wyrok negatywny o wyrównanie świadczenia emerytalnego z odsetkami za okres zawieszenia od 1 X 2011r. do..itd. Wciąż myślałam,że jestem PO, bo ustawa weszła 8 I 2009, a ja złożyłam wniosek o świadczenie emerytalne 29 I 2009r. po przepracowaniu w oświacie 45 lat, nie zwalniając się z pracy/ czyli PO wejściu ustawy. Dobry ZUS przyznał mi świadczenie od 1 stycznia 2009 . Dzięki tej decyzji jestem "z przed" i żadne wyrównanie zawieszonej emerytury mi się nie należy.Wniosek: znajdziemy hak, jak będziemy chcieli.Czy inne sądy też tak decydowały ?. Będę odwoływać się.Pozdrawiam wszystkich "zawieszonych".Nie dajmy się "cwaniakom"
ad 16:27 Wprawdzie ZUS stosuje zasadę wypłaty emerytury za cały miesiąc wstecz, nawet gdy wniosek o emeryturę został złożony ostatniego dnia tego miesiąca. Jednak w styczniu 2009r. doszło do zderzenia dwóch regulacji prawnych. Do 8 stycznia 2009r obowiązywał stary przepis i emerytura powinna być zawieszona w związku z nierozwiązaniem stosunku pracy. Jeżeli ZUS w tym przypadku wypłacił za cały miesiąc, to popełnił, moim zdaniem, błąd. Nie bez winy jest SO, który nie wychwycił tego błędu ZUS i w myśl swojej linii orzeczniczej przydzielił tę emerytkę do grupy "sprzed". Ale Pan Marian zasięgnie w tej sprawie opinii prawników, bo to jest tylko moje skromne zdanie! pozdrawiam Daniela
Anonimowy 4 listopada 2013 22:22 To kardynalny blad ZUSu,,pewnie podlega pod prokuratora powinni naliczyc o 09 stycznia ,nie znali ustawy Pisz apelacje i do prokuratora o dowolną interpretacje wyroku TK i narazenie Skarbu Panstwa na wyplate nie nalezna kwote emerytury za 8 DNI ,,WIECEJ pozniej glowa do gory nowy temat !!!!! poczekaj i sie nie martw sie ,juz nasi prawnicy wiedza !!!! anonimowy Daniela bedzie wiedzec kto
Anonimowy 5 listopada 2013 05:41 Znowu ten bełkot
Anonimowy 5 listopada 2013 07:50 Nie dla opinii "bełkocącego z 5:41'"informowałam,bo wiem,że na niego nie mogłabym liczyć, tak jak na nasz "niezawisły". Po prostu chciałam pokazać jakie są decyzje 'niezawisłych' i ZUS.Anonimowy z 22;22.
Anonimowy 5 listopada 2013 07:58 Do 5:41 człowieku jak Ci coś nie pasuje to nie czytaj i głupio nie komentuj cześć
Oczywiście większość sądów tak orzeka, dlatego denerwują mnie osoby ( np z 14:35 ), które stwierdzają, że tak winny wyglądać wyroki bez względu na to kto jest kto. Przecież wszyscy to wiemy, ale dla sądów niestety jest to nie do pojęcia dlatego w dalszym ciągu jest podział na sprzed i po.
Do Pani Danieli, Otrzymałam zwrot zawieszonej kwoty bez odsetek. Sąd Apelacyjny kazał się zwrócić o odsetki do ZUS. Pisałam pismo do ZUS, ale otrzymałam odmowną decyzję, na którą się już nie odwoływałam do sądu. Czy mam szansze otrzymać odsetki po wejściu w życie państwowej ustawy. Anna
Anno, coś Ty zrobiła ? Miałaś szansę na odsetki i to bez żadnej ustawy, co do której jeszcze nie wiadomo czy się w ogóle ukaże. Czy tak trudno było napisać odwołanie od decyzji ZUS ?
Przeszedłem na emeryturę w marcu 2009 r. Jestem więc z tych ,,po 8.stycznia 2009". Zobligowany pożniejszą , jak się póżniej okazało, niekonstytucyjną ustawą. podporządkowałem się jednemu z postawionych w niej warunków rozwiązując stały stosunek pracy i nawiązując nowy na na czas określony, niestety na gorszych warunkach płacowych, bo pracodawca nie chciał się zgodzić na dotychczasowe. Zaskarżyłem zaraz po wyroku TK do Sądu Rejonowego Skarb Państwa o odszkodowanie za poniesioną stratę finansową i o przywrócenie poprzedniego stosunku pracy. Dwa tygodnie temu, po 3 rozprawach doczekałem się wyroku oddalającego, ktorego głównym powodem jest stwierdzenie, że wyrok TK nie działa wstecz, natomiast brakuje wyliczenia szkody ,,po TK", chociaż miałem ją wyliczoną i urzędowo poświadczoną ,,przed TK". W wyroku zabrakło odniesienia do kwestii przywrócenia stosunku pracy, co moim zdaniem jest najdotkliwszą szkodą. Nie miałem w procesie pełnomocnika i zastanawiam się teraz, czy to nie był błąd i jakie mam szanse na wygranie mojej sprawy w drodze apelacji.
Bardzo mnie interesuje sprawa odszkodowania za poniesioną stratę finansową. Ja również jestem w takiej sytuacji. Wywalczyłam w sądzie zwrot wstrzymanej emerytury od 01.10.11 którą już ZUS przekazał na moje konto. Obecnie jestem po rozprawie w SO o odsetki - niestety wyrok negatywny. Po otrzymaniu wyroku z uzasadnieniem o który wystąpiłam będę składać apelację do SA. A więc dzięki radą z których korzystam z blogu posuwam się krok za krokiem. Walkę o odszkodowanie zostawiam na sam koniec. Mój pracodawca również nawiązał ze mną nowy stosunek na gorszych warunkach i też na czas określony. Proszę o informację jak się zabrać do walki o odszkodowanie aby nie popełnić błędów na starcie. Podaję mojego maila: bmjar@interia.pl. Będę wdzięczna za informacje. MJ
Bardzo dziękuję Pani z godz.22:24 za odzew i odpowiedź na mój wpis z godz.06:52, gdyż dotąd byłem osamotniony w sprawie odszkodowania za poniesioną stratę finansową z powodu konieczności nawiązania niekorzystnego stosunku pracy, Aktualnie, po otrzymaniu uzasadnienia wyroku przygotowuję się do apelacji .Mam jednak prośbę do blogowiczów lub kogoś innego zorientowanego o wskazanie kontaktu do kancelarii lub adwokata niejako "wyspecjalizowanego" w związku z TK w tej sprawie z terenu lub okolic Bydgoszczy, gdyż nie jestem pewny samodzielnego, jak dotąd,prowadzenia tego postępowania. Dziękuję za każdą informację i pomoc. Mój tel.: 606 247 087
Proszę o radę. We wrześniu br. sąd wydał wyrok o zwrocie zawieszonych mi emerytur i jednocześnie stwierdził, że ZUS nie ponosi winy za opóźnienie w wypłacie emerytur. W październiku wniosłam do sądu apelację od wyroku w punkcie odnoszącym się do odsetek (zgodnie z zamieszczonym wzorem - za który b. dziękuję). Czy w związku z ustawą powinnam, po jej wejściu w życie, wycofać apelację i wystąpić do ZUS o wypłatę odsetek, czy też cierpliwie czekać na wyrok sądu?
witam. Poradżcie mi prosze. Za tydzień mam termin sparwy w sądzie. Co mam robić? Iśc i czekać jaki wyrok sąd wyda? Wycofać sprawę? Czy zlożyć wniosek o zawieszenia do czasu wejscia w zycie ustawy?
Droga Krysti ! Weź myszkę w prawą rękę, przewiń do początku tego postu i przeczytaj wypowiedzi. Zajmie Ci to niewiele czasu i znajdziesz odpowiedź na swoje pytania. mm
Drogi anonimowy z 9.25, czytałam , ale do końca nie wiem jakie rozwiązanie będzie najlepsze. A Ty co byś zrobił? Złożyć wniosek na rozprawie o zawieszenie czy niech sąd wyda wyrok?
Do Kristi ! Będąc na Twoim miejscu złożyłbym wniosek o zawieszenie lub odroczenie rozprawy. W żadnym wypadku nie wycofywałbym sprawy. Jeżeli sąd nie zgodzi się na zawieszenie - wyda wyrok. Jeżeli byłby on niekorzystny dla mnie - złożyłbym apelację (kasację). mm
Anonimowy mm , dzięki za utwierdzenie mnie w mojej decyzji, po cichu tak właśnie myślałam jak mi radzisz. Po rozprawie napisze co Sąd zdecydował. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich emerytów
Do Pani Krystyny z Biłgoraja. Jednak wysłałam dzisiaj odpowiedź, bałam się, ze jak coś zaniedbam to sie dla mnie źle skończy. Wczoraj sprawę miała moja kolezanka. Z opisu Pani Sędzia ta sama co u mnie. Mówi, ze odsetek jej nie zasądzono chociaz miała decyzję odmowną ZUS. Ale myślę, że w stresie nie zrozumiała dobrze, bo P. Sędzia pytała o dzień wypłaty emerytury /25/. więc po co to pytanie?. Natomiast nie pytała czy chce wyrok z uzasadnieniem. Mnie zapytała a po potwierdzeniu poleciła zapisać do protokółu. Z jeszcze innym informacji od niej /za długo by pisać/ ale wywnioskowałam, że ZUS juz apelacji składać nie będzie. Powiedziała coś w stylu proszę czekać na wypłatę. Następna koleżanka ma sprawę 16.XI. więc bedzie cos więcej wiadomo, bo ona jest bardziej odporna psychicznie. Pozdrawiam Irena z B.
Dlaczego nie piszecie o tym JAKI to sąd? Czy SO czy SA przecież to ważne informacje dla innych . Z takich nieprecyzyjnych wypowiedzi może powstać wiele nieporozumień
To prawda!Jednak teraz, ludzie ludziom gotują ten, na tym padole- nasz los. Brak wzajemnych relacji,walka o jakąś wątpliwą,byle jaką władzę,nikczemność - to dążenia i cele tzw. twórców lepszego Polaków jutra.Pozdrawiam DD i proszę o czujność.
Xenefoncie, mam zachować czujność - coś mi zagraża? Wobec tego proszę Cię o roztoczenie nade mną "parasola ochronnego" i ostrzeganie mnie przed ewentualną "nawałnicą". Dziękuję! DD
Witam, ja wygrałam sprawę o zaległą emeryturę w Bydgoszczy, naliczoną miałam 2007r., trafiłam na bardzo mądrą Panią sędzią. Pani sędzia powoływała się na wyrok TK, myślę, że jest dobrym sędzią, i na artykuły Pani Wiktorowskiej nie zwraca uwagi a według swojej sztuki prawnej. A Gazeta Prawna, weryfikować głupoty. A teraz za nie rozsądne, wywody Pani Wiktorowskiej w GP,, ktoś zapłaci, pytam się kto?. Pani Wiktorowska, aby mniej było takich doradców. Pozdrawiam Panią Danielę jesteś wspaniała, pozdrawiam Panią Wigę Pana Xenefota i wszystkich, którzy mądrze się wypowiadali na tym blogu. / tak na uwadze Daniela to mojego męża siostra, mój mąż nie żyje 22 lata zginął w wypadku, a jedyny syn w Kanadzie/ pozdrawiam wszystkich.
Szanowna Anonimowa z 00:11 Bardzo się cieszę z Pani wygranej!!! Serdecznie dziękuję za komplement, przyjmuję go z wdzięcznością i pokorą jednocześnie. Muszę jednak sprostować - nie jestem siostrą Pani męża, pomyłka! Nie było takiego zdarzenia w moim życiu - to musi być inna Daniela. Pozdrawiam Panią i swoją imienniczkę Daniela
To dziwne! Bydgoszcz.Wygrana. Naliczona 2007r. W tym samym sądzie:przegrana, wnioskowana do ZUS: 24 stycznia 2009;decyzja ZUS-29 stycznia 2009rI Co ma do powiedzenia p.sędzia nr 1 i nr 1 lub 2?
nie wiem czy dobrze sprawdzam, do południa w sejmie Kopacz mówiła, że będzie rozpatrywany projekt druk nr 1844 o godz. 9,30, teraz sprawdzam nie ma go, czy ktoś coś wie, znowu coś kręcą.Pozdrawiam k-kow
"Na stronie internetowej Sejmu dostępna jest już informacja o posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych, na którym odbędzie się pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy (druk sejmowy 1844). Jak zwykle, posiedzenie Komisji będzie transmitowane. kibic
7 listopada 2013 (czwartek), o 09:30:
Komisja Finansów Publicznych (FPB) sala 106/bud. C [...]
Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1844) - uzasadnia senator Wojciech Skurkiewicz."
http://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/Projekty/7-020-819-2013/$file/7-020-819-2013.pdf Jeśli ktos ma ochotę przeczytać projekt ustawy wniesionej wczoraj przez Radę Ministrów to prosze kliknąć na powyższy link.
W Dz. U z dnia 4 lutego 2014 r. pozycja 169 zamieszczona jest ustawa z dnia 13 grudnia 2013 r o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. Pytanie brzmi: Czy po niekorzystnym, dla mnie, wyroku Sądu Okręgowego z dnia 10 stycznia 2014 r. w sprawie wypłaty zawieszonej, w przedmiotowym okresie emerytury, trzeba jeszcze składać apelację, czy też nowa ustawa z 13 grudnia 2013 r. jednoznacznie zobowiązuje ZUS do jej wypłaty. Czy nie ma pułapek prawnych, które by spowodowało, że ZUS nie wypłaci zawieszonej mi emerytury. W dniu 10 lutego 2014 r, otrzymałem pisemne uzasadnienie niekorzystnego dla mnie wyroku z pouczeniem, że mam dwa tygodnie na odwołanie się do Sądu Apelacyjnego. Musiałbym to zrobić najpóźniej do końca przyszłego tygodnia. Na blogach znowu czytam, że złożone apelacje należy wycofać z Sadów Apelacyjnych. No więc jak powinienem postąpić? Byłbym wdzięczny za rzeczową odpowiedź - JM.
OdpowiedzUsuńPani Danielo,
co mam robić w takiej w sytuacji , gdy Sąd Okręgowy wydał mi w dniu 18 lipca 2013 roku prawomocny wyrok oddalający moje odwołanie od decyzji odmownej ZUS odmawiajacej uchylenia decyzji w części w jakiej decyzja ta zawiesza prawo do emerytury za okres od 01.10.2011 do 21.11.2012 roku ?. Nie wystąpiłam do Sądu Apelacyjnego o odwołanie od niekorzystnej dla mnie decyzji Sądu I Instancji, bo według relacji Sądu przekroczyłam obowiązujący termin odwołania od decyzji. Należę do osób którym przyznano emeryturę wczesniejszą przed 8 stycznia 2009roku"
Począwszy od 01 sierpnia br jestem na emeryturze.
ad 08:06
UsuńDrogę sądową ma Pani zamkniętą. Teraz trzeba czekać na ustawę, ma ona objąć wszystkich zawieszonych, więc jest szansa na odzyskanie zaległych emerytur z ustawowymi odsetkami. Zobaczymy, czy jednak czegoś jeszcze nie wymodzą !
życzę powodzenia
Daniela
Pani Danielo, dziekuję serdecznie .
UsuńCo tu jest do robienia - siedzieć i czekać na nową ustawę.
OdpowiedzUsuńSwoich spraw się pilnuje a już związanych ze sprawami sadowymi szczególnie. W chwili obecnej możesz liczyć anonimie tylko na ustawę.
OdpowiedzUsuńJak zachować się jeżeli czeka się na ustalenie terminu rozprawy w SA,czekać ,zawiesić i jak to zrobić.
OdpowiedzUsuńAndrzej
Panie Andrzeju, proszę czekać - ja też czekam!
Usuńpozdrawiam
Daniela
Czy mozna przeczekac?
UsuńSerdeczne dzięki Pani Danielo.
UsuńPozdrawiam
Andrzej
Czekać na termin i iść na rozprawę. Doprowadzić sprawę do końca.
OdpowiedzUsuńW tzw. międzyczasie może coś się wyjaśni, np. wejdzie w życie oczekiwana przez nas ustawa. Może też być tak, że upadnie rząd i ogłoszą nowe wybory i wszystki projekty ustaw pójdą do kosza.
Prowadząc swoją sprawę do końca, czyli aż do SN, można mieć nadzieję na odzyskanie zaległej emerytury bez oczekiwania na ustawę.
MM1
Zgadzam się MM1 - Gdańsk pozdrawia!
UsuńProwadzenie sprawy do konca to jest jej prowadzenie do SA a nie do SN
UsuńPomocy! Co zrobić w sytuacji gdy otrzymałam decyzję odmowną dnia 03.04.2013 w sprawie zawieszenia prawa do emerytury za okres od 1.10.2011r do dnia kiedy przeszłam na emeryturę i rozwiązałam stosunek pracy (28.02.2012) i nie złożyłam odwołania się od tej decyzji do sądu pracy, czy teraz po wejściu w życie nowych przepisów TK mam jeszcze szansę na złożenie ponownego wniosku do ZUS
OdpowiedzUsuńTak - pod rządami nowych przepisów, na których uchwalenie właśnie czekamy.
UsuńByla calkowita akceptacja stanowiska ZUS wiec po wejsciu ustawy wcale nie musi byc tak jak napisal anonimowy o 11:58
UsuńCzekać na ustawę, jak będzie to ponownie złożyć wniosek o wypłatę zawieszonej wraz z odsetkami od dnia zawieszenia do chwili przejścia na emeryturę.
OdpowiedzUsuńA czy jest już wyznaczony jakiś termin pojawienia się tej nowej ustawy?
UsuńAd.anonimoergo z godz. 11:56 dlaczego wypłata zawieszonej wraz z odsetkami do chwili przejścia na emeryturę a dlaczego nie do dnia wypłaty?
UsuńDlatego ,że jak się przechodzi na emeryturę to dostaje się emeryturę i wypłata zawieszonej powinna być wypłacona za okres dopóki jeszcze się pracowało, natomiast odsetki do dnia w którym ZUS ureguluje nam zaległą emeryturę. takie jest moje zdanie
UsuńBarbara
witam po długim czasie. Czy ktoś wie czy ustawa dotycząca wypłaty zawieszonych emerytur ma już status prawny bo jakoś nie mogę tego znależć. pozdrawiam wszystkich zawieszonych
UsuńTak, wiemy wypłacili już wszystkim.
Usuń:)) :)))) :))))
Usuń..Uwielbiam ludzi ze specyficznym poczuciem humoru :))
Pozdrawiam !!
Ja slyszalem ze spoznionym juz nie beda wyplacac ale moze to nieprawda musisz Grecjo gdzies sie dowiedziec. na blogu chyba tych informacji nie znajdziesz -JAKA SZKODA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
UsuńNie jestem anonimowym z 11:56, ale moim zdaniem zaległe będą do dnia przejścia na emeryturę, natomiast odsetki do dnia wypłaty, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDokładnie też tak uważam.
UsuńBarbara
Tak właśnie będzie.
UsuńDD
Od nie wypłaconych w terminie ,odsetek ,tez naleza sie odsetki,żona ksiegowego!!!!!
OdpowiedzUsuńwięcej ZUS powinien zrobic to zgodmie z wyrokami nie na zadne prosby poszkodowanych ,pisma ! maja prawników!!!!!! i egzekutorów wiedza jakie błedy swiadomie popełnli
OdpowiedzUsuńWitam, w zakładce Skargi Kasacyjne 3 są wpisy j.n.
OdpowiedzUsuń.......Jestem rocznik 53 i SN odmówił przyjęcia do rozpatrzenia mojej sprawy.........
Obawiam się że to nic dobrego nie wróży również dla mnie ( ja jestem też 53 r i z tych SPRZED) i czekam na kasację.
Pozdrawiam.
A jak jest podstwa odmowy bo to jest najbardziej istotne.
OdpowiedzUsuńNie wiem jaka jest podstawa odmowy - taki wpis jest podany przez kogoś w zakładce Skargi Kasacyjne 3 - dlatego obawiam się bo też czekam na kasacje jak podałam j.w. tj o godz 09:39.
UsuńCzy jest sens wnoszenia apelacji od negatywnego wyroku SO ( jestem sprzed) w związku z persektywą uchwały regulującej sprawę wypłat zaległych emerytur?
OdpowiedzUsuńZmartwiona
Jezeli nie wnosisz apelacji to znaczy ze akceptujesz stanowisko sadu i mozesz miec baaaaaaaaaaaardzo powazny problem z otrzymaniem czegokolwiek a wtedy to dopiero bedziesz zmartwiona.. Wiazesz nadzieje z "perspektywa" ktora w wymyslonej przez Ciebie sytuacji bedzie nie dla Ciebie.
UsuńUstawy nie ma , i nie wiadomo , czy będzie , kiedy będzie , i jaka będzie . Jak nie wniesiesz apelacji , stracisz termin bezpowrotnie - na pewno. To jedynie jest pewne . Ja bym wniosła porządnie przygotowaną apelację w terminie . Ale - w Twojej sprawie - Ty decydujesz.Pozdrawiam .
Usuńdzięki bardzo, a czy wiesz czy jest jakiś termin na tę ustawę?
UsuńNie tylko nie ma żadnego terminu na rozpatrzenie prze Sejm rządowego projektu ustawy, ale nawet nie ma jej projektu na stronie sejmowej. Jest jedynie projekt senacki, druk nr 1844.
UsuńGdy projekt znajdzie się w Sejmie, od p. Kopacz będzie zależało, czy nada mu szybką scieżkę. Tak czy siak dobrze będzie jeżeli ustawa wejdzie w życie z dniem
1 stycznia 2014 r., chociaż ja na to nie liczę, sądzę, że będzie to termin późniejszy. Oby w ogóle był.
MM1
Druk senacki dotyczy zmiany w ustawie o emeryturach i rentach z FUS a nie ustalenia i wyplaty zaleglych emerytur.Trzeba czytac.
UsuńAnonimie 21:24
UsuńPiszesz bzdury. Trzeba czytać
Druk 1844 to Senacki projekt ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw. Dotyczy właśnie zaległych emerytur.
k
http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/743195,swiadczenia-pielegnacyjne-ustawa-o-wsparciu-opiekunow-osob-niepelnosprawnych.html
OdpowiedzUsuńPod tekstem są zamieszczone pliki z projektem ustawy oraz uzasadnieniem.
wycofywać z apelacyjnego? czy nie wycofywać? mam sprawę za 3 tyg, jak przegram to co wtedy?
OdpowiedzUsuńW jakim celu, wycofać? Do znudzenia powtarzane jest na blogu, że po co zamykać sobie drogę sądową, trzeba poczekać na wejście w życie ustawy - ale, czy na pewno będzie dla Ciebie korzystna? Nawet skarga do ETPCz nie będzie możliwa, bo musi być wyrok SA.
UsuńCo tu gdybać?
Szanowni blogowicze !
OdpowiedzUsuńCodziennie, a nawet kilka razy dziennie stawiane są pytania: składać apelację czy nie składać, wycofać już złożoną czy nie wycofać?
W swych wątpliwościach miotacie się kochani od ściany do ściany.
Proponuję pomyślenie "kilka kroków do przodu", tzn. co się może stać gdy zrobię "tak", a co gdy zrobię "inaczej".
Jeżeli nie złożymy apelacji od wyroku SO, wyrok ten się uprawomocni i zostanie nam tylko czekanie na uchwalenie korzystnej dla nas ustawy.
Jeżeli złożymy apelację , a natępnie ją wycofamy, rezultat będzie ten sam, tj. prawomocny wyrok SO i oczekiwanie na ustawę, Jeżeli wygramy w apelacji z odsetkami - ZUS wypłaci nam wszystko. Jeżeli wygramy tulko sumę główną (zaległe) to o odsetki będziemy nadal dochodzić od ZUS (ewentualnie przed SO czy SA). Jeżeli w tak zwanym międzyczasie ustawa o zaległych i odsetkach wejdzie w życie, a nasze sprawy sądowe nie zostały zakończone - składamy wniosek do ZUS o wypłatę, a do sądu (SO czy SA czy SN) - wniosek wycofujący naszą sądową sprawę.
A teraz wyobraźcie sobie co się dzieje z naszą sprawą gdy Sejm uległby rozwiązaniu i wszystkie projekty ustaw poszłyby do kosza.
Otóż - emeryci, którzy przegrali sprawę w SO i nie wnosili apelacji, emeryci, którzy przegrali w SA, przegrali w SN oraz Ci, którzy wycofali odwołanie, apelację bądź kasację - czekają cierpliwie na nowy Sejm i
nowy projekt ustawy. Trwać to będzie kolejne długie miesiące.
A teraz wyobraźmy sobie sytuację prawną emeryta, który ma sprawę w SN, a więc mniej obawia się rozwiązania Sejmu.
Jeżeli sprawę wygra, tzn. SN uchyli wyrok SA i po ponownym rozpatrzeniu sprawy SA orzeknie o wypłacie - emeryt "ma w nosie" kiedy
wejdzie w życie ustawa, albo kiedy nowy Sejm ją uchwali (albo i nie uchwali) - emeryt zaległe otrzyma "bez łaski", bo na podstawie wyroku i nie będzie oczekiwał na ustawę i drżał o trwanie Sejmu.
Jeżeli emeryt przegra w SN, będzie oczekiwał na ustawę jak pozostali, tj. ci, którzy zrezygnowali z drogi sądowej, bądź na tej drodze w całości polegli.
Ten przydługi wywód ma na celi przekonanie Was kochani, że zawsze sprawy sądowe należy doprowadzić do końca, bez względu na to jaki to będzie koniec.
Powtarzam się - jeżeli wszystko będzie w sądach przegrane - czekamy na ustawę, Jeżeli będzie wygrana - nie czekamy na ustawę i (ewentualnie) nowy Sejm też nas nie interesuje.
MM1
MM1 - może ten wykład wreszcie przemówi !!!
UsuńZainteresowani niech robią, co zechcą - ich ryzyko !!!
pozdrawiam, DD
MM1 - a co będzie jeżeli SN uchyli wyrok SA i po ponownym rozpatrzeniu sprawy SA utrzyma w mocy nie korzystny dla mnie wyrok ponieważ jestem SPRZED?
UsuńPrzecież też tak może być znając nasze sądy.
I nie nie wejdzie w życie ustawa.
Pozdrawiam.BSz
Moja żona jest "sprzed" i ma sprawę w SN. Jeżeli SN uchyli wyrok SA a ten nie zmieni swego wcześniejszego wyroku - złożymy ponowną skargę kasacyjną, chyba że nowa ustawa wejdzie w życie i będzie dla nas korzystna.
UsuńMM1
MM1 - wszystko dobrze jeżeli będzie to emeryt "PO" a jeżeli będzie emeryt "Sprzed" to wyda tylko dużą kasę i nic nie będzie z tego miał . We wszystkich sądach emeryci "Sprzed" przegrywają .
OdpowiedzUsuńJaka jest pewność,że nowy Sejm zajmie się ustawą rekompensacyjna i jaka będzie jej treść , czy korzystna dla tych "sprzed" .
Znowu może pojawić się data " 8 stycznia 209 do 30 września 2011 r."
Mam pytanie , czy ktoś wyliczył koszty postępowania począwszy od SO przez SA,SN i kasacje .
Pozdrawiam
Pesymista
Do Pesymisty !
UsuńPo pierwsze - nie we wszystkich sądach przegrywają ci "sprzed", zdarza się, że wygrywają,
po drugie - w niektórych sądach przegrywają i ci "po" gdy sądy uważają, że wyrok TK działa tylko "ex nunc",
po trzecie - jak narazie nie zapadł wyrok przed SN gdzie skargę złożył emeryt będący "sprzed" i jednocześnie skarga jest wniesiona od wyroku SA, który zapadł już po wyroku TK, a więc nie możemy stwierdzić, że przed SN wszyscy "sprzed" przegrywają. Pierwszy wyrok w tego typu sprawie ("sprzed" i po TK) zapadnie (jak sądzę) 12 listopada. Będziemy mieli pogląd, czy SN też dzieli emerytów na tych "sprzed" i na tych "po" oraz czy wyrok TK działa ex tunc czy ex nunc. Od tego wyroku będą zależały decyzje czy wnosić kasację czy też "dać sobie soikój".
Co do kosztów - jestem w stanie obliczyć swoje, te finansowe, ale ile wynoszą koszty, które ponosi Skarb Państwa - nie wiem, przypuszczam, że są to tysiące a nawet dziesiątki tysięcy złotych.
Autorem powyższej wypowiedzi jest MM1
UsuńMM1
Pesymisto, troszkę optymizmu. Mam intuicję i iskierki nadziei, że wszyscy "zawieszeni", nawet Ci z vacatio legis, otrzymają zaległe emerytury. Nie wiadomo, kiedy ustawa wejdzie wżycie i w jakim kształcie - nie można więc wycofywać spraw sądowych i pozostać z negatywnym wyrokiem SO - zamykając sobie drogę do dalszej walki - np. pisania skargi do ETPCz, a w tym przypadku konieczny jest negatywny wyrok SA. Należy mieć w zanadrzu koło ratunkowe, potrzebne na każdej, nie tylko mazurskiej łódce, z którego pomocy trzeba czasem skorzystać, aby uratować życie ( taka metafora). MM1, słusznie zauważył też, że 12 listopada może dowiemy się jakie stanowisko dla tych "sprzed" zajmie SN, ale jest jeszcze prawie bezkosztowa ścieżka do ETPCz.
Usuńpozdrawiam
DD
oczywiście -" w życie"
UsuńTym razem niekoniecznie o naszych emeryturach, raczej naszych dzieci:
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=hjheUPUACbo
i też na ten temat:
Usuńhttp://www.youtube.com/watch?v=h8HleNUa1rw
WARTO SIĘ Z POWYŻSZYM ZAPOZNAĆ !
UsuńDo MM1 - to jest konkretna odpowiedź ,że o losach zawieszonych emerytów zdecyduje wyrok SN .Wtedy zmieni się na pewno linia orzekania przez SO i SA . Z niecierpliwością czekamy na na 12 listopada ,może to będzie dla zawieszonych emerytów iskierka nadziei.
OdpowiedzUsuńInteresują mnie koszty jakie ponosi emeryt w całej procedurze odwoławczej od SO do kasacji .
Dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam
Pesymista
Mówię o sobie.
UsuńMoje koszty:
- przed SO - o,oo zł (nie poniosłem kosztów dojazdu);
- przed SA - 30,00 zł;
- przed SN - 30,00 + 17,00 + 1.000,- zł
MM1
Całość kosztów to tylko:
Usuń-skarga kasacyjna 1030zł ?
-opłata od pełnomocnictwa 17zł (podatek na rzecz gminy)?
MM! - Dziękuje za przedstawienie kosztów . Mam teraz informacje ile ewentualnie mogę stracić .
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Pesymista
Pesymisto,
UsuńNiekoniecznie - drogą kasację można zastąpić skargą do ETPCz !
DD
Do DD - Dziękuje za dodane mi otuchy , chyba zacznę patrzeć na nasz problem z nutką optymizmu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Pesymista
Przypominam, że w najbliższy czwartek, 7 listopada, w sejmowej Komisji Finansów Publicznych, o godz. 9.30 odbędzie się pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy (druk sejmowy 1844). Referować będzie senator Skurkiewicz. Jest bardzo prawdopodobne, że 5 listopada (we wtorek, dzień kolejnego posiedzenia Rady Ministrów) zostanie skierowany do Sejmu rządowy projekt ustawy, przyjęty już przez Radę Ministrów. Komisja Finansów Publicznych, skupiając się na projekcie senackim nie może pominąć treści rządowego projektu ustawy - dlatego ciekawe będzie obejrzenie transmisji z obrad, dostępnej na stronie internetowej Sejmu.
OdpowiedzUsuńkibic
Kibicu, dziękuję - zawsze na posterunku!!!
UsuńBędziemy śledzić!!!
pozdrawiam
Daniela
Kibic jak zawsze czujny i niezawodny- dzięki!
OdpowiedzUsuńWitam. Mam pytanie, bo się kompletnie pogubiłam. Otrzymałam uzasadnienie wyroku z SO cytuję: ubezpieczona nabyła prawo do emerytury z dniem 1 listopada 2008 r., a zatem nie w okresie 08.01.2009 r. do 31.12.2010 r., który wskazał TK w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku z dnia 13 listopada 2012 r. i dlatego też ma do niej zastosowanie art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w brzmieniu nadanym art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw. W związku z takim uzasadnieniem wyroku, to znaczy że jestem w grupie 'sprzed' i wyrok TK mnie nie dotyczy??? Na pewno będę walczyła do końca. I czy w takiej sytuacji wzór apelacji P. Danieli dla osób sprzed mogę wykorzystać????? Czy też to jest inna sytuacja niż we wzorze P. Danieli i muszę nająć adwokata, aby napisał Mi apelację. Bardzo proszę o pomoc. Zagubiona Halina.
OdpowiedzUsuńTakie uzasadnienie wyroku ! Jak to można nazwać? Darujmy sobie słowo "bezczelność' , które przychodzi do głowy od razu. Bo zaraz następne , jakie przychodzi do głowy - to : "bezprawie ". Przecież TK napisał wyraźnie , że art. 103a nie ma zastosowania do osób , które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r.. Taki sędzia jawnie nie realizuje wyroku TK , łamiąc Konstytucję . A gdzie są jego zwierzchnicy ?
UsuńPani Halino,
UsuńCzy ma Pani decyzje ZUS wydana na podstawie niezgodnego z Konstytucja art. 28? Jezeli tak to przeciez wyrok TK odniosl sie do tego przepisu. Jednak BEZPRAWIE w naszych sadach na calego a o SPRWIEDLIWOSCI mozna tylko pomarzyc.Zwierzchnicy udaja ze nic sie nie dzieje.
Zagubiona Halino,
OdpowiedzUsuńMoim zdaniem, szkoda pieniędzy na adwokata, skorzystaj ze wzoru, nie musisz napisać wszystkiego, bo ta apelacja jest zbyt obszerna, dopasuj do siebie. Jak podasz swoją pocztę, to prześlę Ci materiały, które zawierają aktualne fakty, które można wykorzystać w Twojej apelacji.
pozdrawiam
Daniela
Prośba do Pani Danieli
OdpowiedzUsuńJestem w takiej samej sytuacji co Pani Halina ,myślę że w podobnej sytuacji jest duża grupa zawieszonych ,którzy mieli rozprawy w SO w ostatnim czasie i przegrali .
Czy mogła by Pani uaktualnić wzór odwołania o aktualne fakty .W imieniu wszystkich przegranych dziękuję,
Anna
Anno,
UsuńDobrze można poniższe wykorzystać w zakończeniu apelacji :
W związku z przytoczonym wyrokiem TK powstała inicjatywa ustawodawcza, podjęta przez Rząd(MPi PS), a także Senat. Są to działania zmierzające do usunięcia negatywnych skutków funkcjonowania niekonstytucyjnej regulacji. Celem tych działań jest wypłata świadczeń za okres, w którym prawo do świadczeń było zawieszone.
W myśl projektu rządowego, przygotowanego przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, zaległe świadczenia będą wypłacane emerytom, którzy nabyli prawa emerytalne przed 1 stycznia 2011 r. i po 30 września 2011 r. kontynuowali pracę u dotychczasowego pracodawcy.
Art.4 proponowanej ustawy reguluje sposób obliczenia kwoty zawieszonej emerytury, wskazując, że winna być uwzględniona waloryzacja, a także odsetki w wysokości odsetek ustawowych. Podstawą do obliczenia należnej emerytury będzie zatem suma zawieszonych świadczeń w okresie od 1 października 2011 r. do 21 listopada 2012 r. wraz z ustawowymi odsetkami.
Rada Ministrów, na swoim posiedzeniu w dniu 29 października 2013r, przyjęła projekt ustawy o wypłacie zaległej emerytury i skierowała go do Sejmu celem dalszego procesu legislacyjnego.)....
Biorąc pod uwagę powyższe wnoszę o uwzględnienie apelacji i nakazanie organowi rentowemu wypłatę wstrzymanych świadczeń emerytalnych za okres od 1 października 2011r. do...... - wraz z ustawowymi odsetkami od każdej miesięcznej należności
--------------------------------------
Pozdrawiam Daniela
Sądy nie wydają wyroków w oparciu o projekty ustaw- niestety1
UsuńTakie opisywanie jak proponuje Pani Daniela nie maja zadnego wplywu na wyroki sadow - zgadzam sie z anonimem z 5:52
UsuńAle trzeba coś napisać, aby nie przerwać walki o swoje!!!!!
UsuńMoże do tego czasu ta ustawa już wejdzie w życie, a jak nie wejdzie, to po przegranej w SA - można pisać skargę do ETPCz !!!
Najlepiej siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż spadnie kasza manna z nieba. Albo złośliwie KRYTYKOWAĆ i zniechęcać do pomocy!!!!
DD
Pani Danielo. Dziękuję za radę. I bardzo proszę przesłać mi Pani materiały, abym sobie sama mogła napisać apelację. Na pewno się przydzadzą, bo nigdy nie miałam do czynienia z sądami, a tu na stare lata trzeba walczyć o swoje ciężko wypracowane pieniądze. Pozdrawiam. Mój e - mail: halina2658@wp.pl.
OdpowiedzUsuńZ góry dziękuję. Halina.
Dostałam decyzję o wypłacie zaległych.Miało to nastąpić 23.10.2013.Dzisiaj jest czwarty a przelewu nie ma .Co mogę w tej sytuacji zrobić.Aż mnie trzęsie gdy pomyślę o ZUS.Jestem chora i zmęczona.Proszę Danielo pomóż...Ela
OdpowiedzUsuńWprawdzie nie jestem Danielą, do której się Pani zwraca, ale pozwalam sobie odpowiedzieć Pani.
UsuńTrzeba do ZUS po prostu zadzwonić i zapytać o termin wypłaty zaległej emerytury. ZUS ma na to 1 miesiąc od daty zwrotu akt z sądu, chyba że się zmieniło i ma dłuższy termin. Czasami przelewy były nawet szybciej nie decyzja o wypłacie.
Wypłata moze być z datą otrzymywania emerytury.
OdpowiedzUsuńTermin wypłaty zaległych nie ma nic wspólnego z terminem otrzymywania emerytury ustalonym w decyzji o jej przyznaniu. Termin wypłaty zaległych zależy od terminu zwrotu akt do ZUS.
UsuńZUS na pewno wykona wyrok sądu i przeleje na konto należną kwotę, proszę się na zapas nie martwić, bo szkoda zdrowia.
Dziękuję za tę informację.
UsuńDo Pani Krystyny z Biłgoraja. Witam. Jestem już w domu. Pisma w sprawie apelacji jeszcze nie napisałam chociaz miałam taki zamiar. Przeczytałam dużo komentarzy blogowiczów w tej sprawie i wyszło mi, że większość nic nie pisała. Poza tym sprawdziłam, że na sprawę w SA czeka się minimum 3,5 m-ca, więc będzie to już 2014rok. Wierzę, że do tej pory ustawa wejdzie w zycie. Wybory też chyba nam nie grożą - narazie. Może na wiosnę.Ostateczny termin mam 5.XI. czyli dzisiaj ostatni dzień, żeby coś napisać. Nie wiem czy się zmobilizuję. Poza tym sądy mają swoje linie orzecznictwa i pisanie nic tu nie pomoże. Tak myślę. Pozdrawiam. Irena
OdpowiedzUsuńWitam Pani Ireno, ja krótko napisałam odpowiedź,skorzystałam z uzasadnienia wyroku SO. Krystyna
UsuńWitam Pani Ireno. Też mam sprawę za kilka dni. Trzymam kciuki za wyrok korzystny dla Pani. Proszę napisac co sąd orzeknie. Pozdrawiam
UsuńDo Krysti. Ja już jestem po sprawie w SO. Wygrana z odsetkami od X.2011 r. ZUS złożył apalację i odpowiedź dotyczyła właśnie apelacji. Terminu jeszcze nie mam. Dla jasności. Jestem "po". Irena
Usuńkiedy rząd skieruje projekt ustawy do sejmu?
OdpowiedzUsuńCzy w Polsce którykolwiek SA przyznał zawieszonym emerytom "sprzed" zwrot emerytury od 1.X.2011
OdpowiedzUsuńTak, w Katowicach 4 grudnia 2012 r. W lutym 2013 r. ZUS wypłacił bez odsetek. Sąd w ogóle nie odniósł się do odsetek, ani nie orzekł, że ma się wypowiedzieć ZUS, ani nie orzekł, że mi się nie należą. Poczekam na ustawę i będę starała się o odsetki. Jaki będzie skutek - nie wiem. K.L.
OdpowiedzUsuńWygrałem w SA w Katowicach 4.XII.2012 r. W lutym 2013 r. otrzymałem wypłatę zaległych świadczeń. Ja i koleżanka K.L. mamy decyzje z przed 2009 r. Sprawa odsetek taka sama jak opisana przez K.L. godz. 12.10.
UsuńPrzynajmniej macie wypłacone zaległe, przyjdzie czas i na odsetki. Wasze sprawy odbyły sie zaraz po ogłoszeniu wyroku TK, wówczas nie było jeszcze podziału a i ZUS chyba nie składał kasacji.
UsuńW marcu 2013 r. ZUS złożył skargę kasacyjną do SN (ja i mój kolega dostaliśmy kopię kasacji) a w sierpniu 2013 r. ZUS wycofał je z SN (dostaliśmy kopię pism ). Potwierdzone zostało, że zwrot zaległych świadczeń nam się należał.
UsuńW uzupełnieniu do powyższych wypowiedzi, informuję, że ZUS w treści kasacji nie odnosił się do kwestii "przed" czy "po" tylko do zagadnienia czy wyrok TK działa od 23 listopada 2012 r. czy działa od października 2011 r. (od momentu zawieszenia świadczeń). ZUS stał na stanowisku, że od dnia ogłoszenia wyroku TK. Ponieważ ukazały się projekty ustaw (rządowy i senacki) oraz opinia Sądu Najwyższego do tych projektów, w której SN potwierdził, że w ustawie powinien być zapis o zwrocie zaległych świadczeń od momentu zawieszenia, to ZUS przyjmując powyższe do wiadomości, wycofał nasze kasacje.
UsuńZUS sie nie poddał, kasacje wycofał, ale nadal twierdzi że wyrok TK działa ex nunc , wnosi apelacje od pozytywnych wyroków dla emeryta w SO
UsuńZUS moze twierdzic ze wyrok TK dziala ex nunc ale przepis - art. 28 uznany za niekonstytucyjny jest podstawa decyzji wydanych nam przez ZUS. Musialoby to znaczyc ze art. ten byl zgodny z Konstytucja az do chwili wydania wyroku TK - co jest WIELKA BZDURA. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
UsuńZUS ma NOWY POMYSŁ na przeciąganie spraw korzystnych dla emerytów. W swoich apelacjach zgłasza żądanie, aby SA przedstawił SN zagadnienie prawne:
Usuń" czy wobec braku stwierdzenia niekonstytucyjności art. 103 a ustawy ... od dnia jego obowiązywania, organ rentowy ma obowiązek wypłaty zaległych świadczeń, skoro w dacie wydania decyzji działał w granicach prawa"
Jak wiec, taki pomysł się ma, do projektu ustawy jego jednostki nadrzędnej?
Nie jest prawda ze ZUS dzialal w granicach prawa poniewaz z art. 2 Konstytucji wywodzi sie zasada nie dzialania prawa wstecz a ten artykulowi 103a taka moc nadano.
UsuńNie można mówić ogólnie "ZUS" tylko szczególnie o ODDZIAŁACH ZUS. Najpierw jest apelacja a potem kasacja, więc jeżeli oddział ZUS wycofał kasację to jest już sprawa skończona.
UsuńOgólnie to ZUS nie składa broni i nadal walczy "na oślep"
UsuńW odniesieniu do wypowiedzi anonimowego z 12:33;13:10; 13:48- dla dotychczasowych przegranych i walczących wasz przykład to świetny argument w skardze do ETPCZ; nierówne traktowanie obywateli.
UsuńJeżeli ustawa rządowa zacznie obowiązywać, to mamy 1 rok na złożenie pisma o wypłatę zaległych emerytur i odsetek do ZUS. Zakładając, że złożę takie pismo np. po 11 miesiącach, to czy za te dodatkowe 11 miesiący ZUS też wypłaci odsetki? Jagna P.
OdpowiedzUsuńTAK
UsuńWłaśnie otrzymałam Wyrok SO wraz z uzasadnieniem. Podane jest , m.in.ze art.28 ustawy z dnia 16.12.2010r ...utracił moc obowiazujacą z dniem 22.11.2012 r, jednakże skoro został on uznany za niezgodny z Konstytucją, nie może stanowić podstawy pozbawionej skarzacej prawa do żądanego swiadczenia.Podkreślić nalezy iż sprzeczność przepisu z Konstytucją istniała już od momentu jego wejścia w zycie, nie jest dopuszczalne wydanie orzeczenia w oparciu o przepis ewidentnie naruszającyKonstytucję. Odnosnie żądania odsetek za opóznienie w wypłacie emerytury od dnia 01.10.2011 stwierdzić należy, iż nie było ono dotychczas przedmiotem rozstrzygniecia przez ZUS zatem zgodnie z art.477/10/ par.2 k.p.c i art 464 par1 k.p.c należy przekazać ZUS-owi. Krystyna A
OdpowiedzUsuńPani Krystyno A czy Pani jest "sprzed" czy "po" ? prawie nikt nie pisze najważniejszej informacji
OdpowiedzUsuńTak powinno wygladac uzasadnienie wyrokow sadu niezaleznie od tego kto jest kto..
Usuńemeryturę mam od 01.03.2009 i ewidentnie sad dzieli emerytów, bo jest tez w uzasadnieniu m.in.Tresc ryzyka emerytalnego dla osób, ktore przeszły na emeryture od dnia 8 stycznia 2009 do 31 grudnia 2010/ osiagniety wiek i staz pracy/, to niedopuszczalne jest- z punktu widzenia zasady ochrony zaufania do panstwa-nakazanie mu zastosowanie sie do nowej treści ryzyka , czyli nakazanie mu ponownego zrealizowania już raz skutecznie zrealizowanego prawa do emerytury Krystyna A
UsuńWszyscy przeszli na emeryture po 8 stycznia 2009r. - potwierdzal to ZUS przez wydawanie decyzji o prawie do emerytury. Czy chce teraz zaprzeczyc wydanym decyzjom?
UsuńUzasadnienie wyroku Krystyny A jest tylko dowodem na uklad sadowo - zusowski.
Pani Krystyno A! Czy to uzasadnienie jest SO w Kielcach?
UsuńI co dalej z odsetkami? Czy od początku wniosek do ZUS , w przypadku odmowy SO itd?
Czy ZUS złożył apelację?
Gdyby Pani mogła coś podpowiedzieć...
Jestem w podobnej sytuacji.
Dzięki za jakąś podpowiedź!
Kraków nie wiem , z tego co pamiętam z rozprawy , to Pani Sedzia poinformowała mnie , że ZUS musi się ustosunkować , jezeli odmówi wyplate odsetek, to odwolanie do SO/ tak przynajmniej to zrozumiałam/ jeszcze nie wiem czy ZUS wniesie apelacje, ale pewnie tak, i też nie wiem co dalej , jak postąpić z tymi odsetkami, na razie to od wyroku minęło 17 dni
UsuńJa miałam wznowienie postepowania w SO po prawomoznym niekorzystnym wyroku z 2 lutego 2012 r
Usuńhttp://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/743399,pokolenie-50-najszybciej-traci-prace-w-naszym-kraju.html
OdpowiedzUsuńI to SO w Bydgoszczy uświadomił mnie, że jestem "TĘPOTKĄ",wydając wyrok negatywny o wyrównanie świadczenia emerytalnego z odsetkami za okres zawieszenia od 1 X 2011r. do..itd.
OdpowiedzUsuńWciąż myślałam,że jestem PO, bo ustawa weszła 8 I 2009, a ja złożyłam wniosek o świadczenie emerytalne 29 I 2009r. po przepracowaniu w oświacie 45 lat, nie zwalniając się z pracy/ czyli PO wejściu ustawy. Dobry ZUS przyznał mi świadczenie od 1 stycznia 2009 . Dzięki tej decyzji jestem "z przed" i żadne wyrównanie zawieszonej emerytury mi się nie należy.Wniosek: znajdziemy hak, jak będziemy chcieli.Czy inne sądy też tak decydowały ?. Będę odwoływać się.Pozdrawiam wszystkich "zawieszonych".Nie dajmy się "cwaniakom"
Daniela4 listopada 2013 23:40
Usuńad 16:27
Wprawdzie ZUS stosuje zasadę wypłaty emerytury za cały miesiąc wstecz, nawet gdy wniosek o emeryturę został złożony ostatniego dnia tego miesiąca. Jednak w styczniu 2009r. doszło do zderzenia dwóch regulacji prawnych. Do 8 stycznia 2009r obowiązywał stary przepis i emerytura powinna być zawieszona w związku z nierozwiązaniem stosunku pracy. Jeżeli ZUS w tym przypadku wypłacił za cały miesiąc, to popełnił, moim zdaniem, błąd. Nie bez winy jest SO, który nie wychwycił tego błędu ZUS i w myśl swojej linii orzeczniczej przydzielił tę emerytkę do grupy "sprzed". Ale Pan Marian zasięgnie w tej sprawie opinii prawników, bo to jest tylko moje skromne zdanie!
pozdrawiam
Daniela
Anonimowy 4 listopada 2013 22:22
UsuńTo kardynalny blad ZUSu,,pewnie podlega pod prokuratora powinni naliczyc o 09 stycznia ,nie znali ustawy Pisz apelacje i do prokuratora o dowolną interpretacje wyroku TK i narazenie Skarbu Panstwa na wyplate nie nalezna kwote emerytury za 8 DNI ,,WIECEJ pozniej glowa do gory nowy temat !!!!! poczekaj i sie nie martw sie ,juz nasi prawnicy wiedza !!!! anonimowy Daniela bedzie wiedzec kto
Anonimowy 5 listopada 2013 05:41
Znowu ten bełkot
Anonimowy 5 listopada 2013 07:50
Nie dla opinii "bełkocącego z 5:41'"informowałam,bo wiem,że na niego nie mogłabym liczyć, tak jak na nasz "niezawisły". Po prostu chciałam pokazać jakie są decyzje 'niezawisłych' i ZUS.Anonimowy z 22;22.
Anonimowy 5 listopada 2013 07:58
Do 5:41 człowieku jak Ci coś nie pasuje to nie czytaj i głupio nie komentuj cześć
Oczywiście większość sądów tak orzeka, dlatego denerwują mnie osoby ( np z 14:35 ), które stwierdzają, że tak winny wyglądać wyroki bez względu na to kto jest kto. Przecież wszyscy to wiemy, ale dla sądów niestety jest to nie do pojęcia dlatego w dalszym ciągu jest podział na sprzed i po.
OdpowiedzUsuńDo Pani Danieli,
OdpowiedzUsuńOtrzymałam zwrot zawieszonej kwoty bez odsetek. Sąd Apelacyjny kazał się zwrócić o odsetki do ZUS. Pisałam pismo do ZUS, ale otrzymałam odmowną decyzję, na którą się już nie odwoływałam do sądu.
Czy mam szansze otrzymać odsetki po wejściu w życie państwowej ustawy.
Anna
oczywiście , że tak
UsuńAnno, coś Ty zrobiła ? Miałaś szansę na odsetki i to bez żadnej ustawy, co do której jeszcze nie wiadomo czy się w ogóle ukaże.
UsuńCzy tak trudno było napisać odwołanie od decyzji ZUS ?
tak
OdpowiedzUsuńPrzeszedłem na emeryturę w marcu 2009 r. Jestem więc z tych ,,po 8.stycznia 2009". Zobligowany pożniejszą , jak się póżniej okazało, niekonstytucyjną ustawą. podporządkowałem się jednemu z postawionych w niej warunków rozwiązując stały stosunek pracy i nawiązując nowy na na czas określony, niestety na gorszych warunkach płacowych, bo pracodawca nie chciał się zgodzić na dotychczasowe. Zaskarżyłem zaraz po wyroku TK do Sądu Rejonowego Skarb Państwa o odszkodowanie za poniesioną stratę finansową i o przywrócenie poprzedniego stosunku pracy. Dwa tygodnie temu, po 3 rozprawach doczekałem się wyroku oddalającego, ktorego głównym powodem jest stwierdzenie, że wyrok TK nie działa wstecz, natomiast brakuje wyliczenia szkody ,,po TK", chociaż miałem ją wyliczoną i urzędowo poświadczoną ,,przed TK". W wyroku zabrakło odniesienia do kwestii przywrócenia stosunku pracy, co moim zdaniem jest najdotkliwszą szkodą. Nie miałem w procesie pełnomocnika i zastanawiam się teraz, czy to nie był błąd i jakie mam szanse na wygranie mojej sprawy w drodze apelacji.
OdpowiedzUsuńBardzo mnie interesuje sprawa odszkodowania za poniesioną stratę finansową. Ja również jestem w takiej sytuacji. Wywalczyłam w sądzie zwrot wstrzymanej emerytury od 01.10.11 którą już ZUS przekazał na moje konto. Obecnie jestem po rozprawie w SO o odsetki - niestety wyrok negatywny. Po otrzymaniu wyroku z uzasadnieniem o który wystąpiłam będę składać apelację do SA. A więc dzięki radą z których korzystam z blogu posuwam się krok za krokiem. Walkę o odszkodowanie zostawiam na sam koniec. Mój pracodawca również nawiązał ze mną nowy stosunek na gorszych warunkach i też na czas określony. Proszę o informację jak się zabrać do walki o odszkodowanie aby nie popełnić błędów na starcie. Podaję mojego maila: bmjar@interia.pl. Będę wdzięczna za informacje. MJ
UsuńBardzo dziękuję Pani z godz.22:24 za odzew i odpowiedź na mój wpis z godz.06:52, gdyż dotąd byłem osamotniony w sprawie odszkodowania za poniesioną stratę finansową z powodu konieczności nawiązania niekorzystnego stosunku pracy, Aktualnie, po otrzymaniu uzasadnienia wyroku przygotowuję się do apelacji .Mam jednak prośbę do blogowiczów lub kogoś innego zorientowanego o wskazanie kontaktu do kancelarii lub adwokata niejako "wyspecjalizowanego" w związku z TK w tej sprawie z terenu lub okolic Bydgoszczy, gdyż nie jestem pewny samodzielnego, jak dotąd,prowadzenia tego postępowania. Dziękuję za każdą informację i pomoc. Mój tel.: 606 247 087
UsuńProszę o radę. We wrześniu br. sąd wydał wyrok o zwrocie zawieszonych mi emerytur i jednocześnie stwierdził, że ZUS nie ponosi winy za opóźnienie w wypłacie emerytur. W październiku wniosłam do sądu apelację od wyroku w punkcie odnoszącym się do odsetek (zgodnie z zamieszczonym wzorem - za który b. dziękuję). Czy w związku z ustawą powinnam, po jej wejściu w życie, wycofać apelację i wystąpić do ZUS o wypłatę odsetek, czy też cierpliwie czekać na wyrok sądu?
OdpowiedzUsuńwitam. Poradżcie mi prosze. Za tydzień mam termin sparwy w sądzie. Co mam robić? Iśc i czekać jaki wyrok sąd wyda? Wycofać sprawę? Czy zlożyć wniosek o zawieszenia do czasu wejscia w zycie ustawy?
OdpowiedzUsuńDroga Krysti !
UsuńWeź myszkę w prawą rękę, przewiń do początku tego postu i przeczytaj wypowiedzi. Zajmie Ci to niewiele czasu i znajdziesz odpowiedź na swoje pytania.
mm
Drogi anonimowy z 9.25, czytałam , ale do końca nie wiem jakie rozwiązanie będzie najlepsze. A Ty co byś zrobił? Złożyć wniosek na rozprawie o zawieszenie czy niech sąd wyda wyrok?
UsuńDo Kristi !
UsuńBędąc na Twoim miejscu złożyłbym wniosek o zawieszenie lub odroczenie rozprawy. W żadnym wypadku nie wycofywałbym sprawy. Jeżeli sąd nie zgodzi się na zawieszenie - wyda wyrok. Jeżeli byłby on niekorzystny dla
mnie - złożyłbym apelację (kasację).
mm
Anonimowy mm , dzięki za utwierdzenie mnie w mojej decyzji, po cichu tak właśnie myślałam jak mi radzisz. Po rozprawie napisze co Sąd zdecydował. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich emerytów
UsuńAdminko, dziękujemy za "Rocznik 1953 - 4"
OdpowiedzUsuńDo Pani Krystyny z Biłgoraja. Jednak wysłałam dzisiaj odpowiedź, bałam się, ze jak coś zaniedbam to sie dla mnie źle skończy. Wczoraj sprawę miała moja kolezanka. Z opisu Pani Sędzia ta sama co u mnie. Mówi, ze odsetek jej nie zasądzono chociaz miała decyzję odmowną ZUS. Ale myślę, że w stresie nie zrozumiała dobrze, bo P. Sędzia pytała o dzień wypłaty emerytury /25/. więc po co to pytanie?. Natomiast nie pytała czy chce wyrok z uzasadnieniem. Mnie zapytała a po potwierdzeniu poleciła zapisać do protokółu. Z jeszcze innym informacji od niej /za długo by pisać/ ale wywnioskowałam, że ZUS juz apelacji składać nie będzie. Powiedziała coś w stylu proszę czekać na wypłatę. Następna koleżanka ma sprawę 16.XI. więc bedzie cos więcej wiadomo, bo ona jest bardziej odporna psychicznie. Pozdrawiam Irena z B.
OdpowiedzUsuńDlaczego nie piszecie o tym JAKI to sąd? Czy SO czy SA przecież to ważne informacje dla innych . Z takich nieprecyzyjnych wypowiedzi może powstać wiele nieporozumień
UsuńPrzezież to wiadomo. Jeżeli chodzi o składanie apelacji to może byc tylko wyrok SO. Pozdrawiam.
Usuńszkoda,że w naszym przypadku złożył apelację,znowu stres,ale dotyczy to nas wszystkich,taki los nam zgotowano,tylko w imię czego.Pozdrawiam Krystyna
OdpowiedzUsuńCałe państwo w rozkładzie.
Usuń...czyli co? Następny rozbiór w związku z rozbratem,tym razem?
UsuńTo możliwe, niezbadane są wyroki Niebios !
UsuńDD
To prawda!Jednak teraz, ludzie ludziom gotują ten, na tym padole- nasz los. Brak wzajemnych relacji,walka o jakąś wątpliwą,byle jaką władzę,nikczemność - to dążenia i cele tzw. twórców lepszego Polaków jutra.Pozdrawiam DD i proszę o czujność.
UsuńXenefoncie, mam zachować czujność - coś mi zagraża? Wobec tego proszę Cię o roztoczenie nade mną "parasola ochronnego" i ostrzeganie mnie przed ewentualną "nawałnicą". Dziękuję!
UsuńDD
Witam, ja wygrałam sprawę o zaległą emeryturę w Bydgoszczy, naliczoną miałam 2007r., trafiłam na bardzo mądrą Panią sędzią. Pani sędzia powoływała się na wyrok TK, myślę, że jest dobrym sędzią, i na artykuły Pani Wiktorowskiej nie zwraca uwagi a według swojej sztuki prawnej. A Gazeta Prawna, weryfikować głupoty. A teraz za nie rozsądne, wywody Pani Wiktorowskiej w GP,, ktoś zapłaci, pytam się kto?. Pani Wiktorowska, aby mniej było takich doradców. Pozdrawiam Panią Danielę jesteś wspaniała, pozdrawiam Panią Wigę Pana Xenefota i wszystkich, którzy mądrze się wypowiadali na tym blogu. / tak na uwadze Daniela to mojego męża siostra, mój mąż nie żyje 22 lata zginął w wypadku, a jedyny syn w Kanadzie/ pozdrawiam wszystkich.
OdpowiedzUsuńSzanowna Anonimowa z 00:11
UsuńBardzo się cieszę z Pani wygranej!!!
Serdecznie dziękuję za komplement, przyjmuję go z wdzięcznością i pokorą jednocześnie. Muszę jednak sprostować - nie jestem siostrą Pani męża, pomyłka! Nie było takiego zdarzenia w moim życiu - to musi być inna Daniela.
Pozdrawiam Panią i swoją imienniczkę
Daniela
To dziwne! Bydgoszcz.Wygrana. Naliczona 2007r.
OdpowiedzUsuńW tym samym sądzie:przegrana, wnioskowana do ZUS: 24 stycznia 2009;decyzja ZUS-29 stycznia 2009rI Co ma do powiedzenia p.sędzia nr 1 i nr 1 lub 2?
nie wiem czy dobrze sprawdzam, do południa w sejmie Kopacz mówiła, że będzie rozpatrywany projekt druk nr 1844 o godz. 9,30, teraz sprawdzam nie ma go, czy ktoś coś wie, znowu coś kręcą.Pozdrawiam k-kow
OdpowiedzUsuńWklejam informację z 30 października z 16:53:
Usuń"Na stronie internetowej Sejmu dostępna jest już informacja o posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych, na którym odbędzie się pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy (druk sejmowy 1844). Jak zwykle, posiedzenie Komisji będzie transmitowane.
kibic
7 listopada 2013 (czwartek), o 09:30:
Komisja Finansów Publicznych (FPB)
sala 106/bud. C
[...]
Pierwsze czytanie senackiego projektu ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1844)
- uzasadnia senator Wojciech Skurkiewicz."
czyli 7go listopada br.
OdpowiedzUsuńKibicu bardzo dziękuję za podpowiedź, jutro siedzę i wytężam słuch.Pozdrawiam k-kow
OdpowiedzUsuńProjekt ustawy jeszcze nie ma nadanego nr druku. Dzisiaj oficjalnie Rada Ministrów złożyła wniosek w sejmie ...........czyli nadal czekamy
OdpowiedzUsuńhttp://orka.sejm.gov.pl/Druki7ka.nsf/Projekty/7-020-819-2013/$file/7-020-819-2013.pdf
OdpowiedzUsuńJeśli ktos ma ochotę przeczytać projekt ustawy wniesionej wczoraj przez Radę Ministrów to prosze kliknąć na powyższy link.
W Dz. U z dnia 4 lutego 2014 r. pozycja 169 zamieszczona jest ustawa z dnia 13 grudnia 2013 r o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. Pytanie brzmi:
OdpowiedzUsuńCzy po niekorzystnym, dla mnie, wyroku Sądu Okręgowego z dnia 10 stycznia 2014 r. w sprawie wypłaty zawieszonej, w przedmiotowym okresie emerytury, trzeba jeszcze składać apelację, czy też nowa ustawa z 13 grudnia 2013 r. jednoznacznie zobowiązuje ZUS do jej wypłaty. Czy nie ma pułapek prawnych, które by spowodowało, że ZUS nie wypłaci zawieszonej mi emerytury. W dniu 10 lutego 2014 r, otrzymałem pisemne uzasadnienie niekorzystnego dla mnie wyroku z pouczeniem, że mam dwa tygodnie na odwołanie się do Sądu Apelacyjnego. Musiałbym to zrobić najpóźniej do końca przyszłego tygodnia. Na blogach znowu czytam, że złożone apelacje należy wycofać z Sadów Apelacyjnych. No więc jak powinienem postąpić? Byłbym wdzięczny za rzeczową odpowiedź - JM.