6 marca 2012

Wzór apelacji

Wzór apelacji od Pani Karoliny





Sąd Apelacyjny w …
za pośrednictwem
Sądu Okręgowego w …
Wydział …Ubezpieczeń Społecznych
Sygn. akt


APELACJA

od wyroku Sądu Okręgowego w …
Wydział Ubezpieczeń Społecznych z dnia …

Wps – (wysokosc emerytury razy 12 miesięcy)

W imieniu własnym, działając na  podstawie stosownych przepisów postępowania cywilnego,  zaskarżam powyższy wyrok w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucam:

- naruszenie art. Art. 8, art. 178 ust. 1 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej poprzez brak bezpośredniego zastosowania przepisów ustawy zasadniczej wprost z pominięciem przepisów zdaniem skarżącego niekonstytucyjnych tj. art. 103 a w zw. z art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw, (Dziennik Ustaw Nr 257, Poz. 1726) w zw. a art. 2, 21, 64 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej co jest w pełni uzasadnione wykładnią językową przepisów konstytucji.

alternatywnie

- naruszenie art. 193 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej  poprzez brak zawieszenia wszczętego postępowania i przedstawienia Trybunałowi Konstytucyjnemu do rozstrzygnięcia kwestii konstytucyjności art. 103 a w zw. z art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw, (Dziennik Ustaw Nr 257, Poz. 1726) w zw. z  art. 2, 21, 64 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej
Wskazując na powyższe wnoszę o zmianę zaskarżonego orzeczenia, poprzez uchylenie wyroku Sądu Okręgowego z dnia … i  uwzględnienie mojego odwołania od decyzji ZUS nr  z dnia ….  tym samym  przywrócenie przez ZUS należnych mi świadczeń od czasu ich zawieszenia, ewentualnie zawieszenie postępowania do czasu rozstrzygnięcia kwestii konstytucyjności art. 103 a w zw. z art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw, (Dziennik Ustaw Nr 257, Poz. 1726) przez Trybunał Konstytucyjny.

UZASADNIENIE 


Tu każdy wpisuje swoje uzasadnienie

4 marca 2012

Oni stanowią prawo

Drodzy Państwo
Czas chyba na następną akcję emerytów.
Tym razem proponuję spacer po różnych biurach poselskich we własnych miastach.
Na tym etapie nie mają znaczenia  preferencje polityczne.
Dajmy szanse naszym przedstawicielom poznać nas i nasze problemy
W końcu to  …
ONI STANOWIĄ PRAWO.
Drukujemy poniższy list , zgrabnie podpisujemy i taszczymy do biur poselskich.



LIST
 

         

          Jestem jedną z 40 tysięcy pracujących osób, którym
zawieszono emeryturę od października 2011 r.
W styczniu 2009 r. ustanowiono prawo do pobierania emerytury bez konieczności zwalniania się z pracy. Dotyczyło to głównie osób, które mogły przejść na tzw. wcześniejsze emerytury i pobierać świadczenia emerytalne /zwykle od 50 do 70%  całkowitej wysokości emerytury, wyliczonej na ten czas/ bez rezygnacji z etatu.  Miało to stanowić część programu  „Solidarność pokoleń” i zwiększenie aktywności  ludzi po 50-tce. Przy podpisywaniu ustawy o reformie emerytalnej Prezydent obiecywał, że pobierającym świadczenia emerytalnego pracującym emerytom praw nabytych nie odbierze. Słowa nie dotrzymał.
Od 1 października 2011 r. pracujący emeryci musieli wybrać emerytura albo etat. Pracę wybrało niecałe 40 tysięcy osób.
          Pod przewodnictwem Pana Mariana Strudzińskiego,
fotoreportera z Radomia, zorganizowaliśmy się nieformalnie. Na razie nasza grupa, ok. 250 osób, porozumiewa się głównie za pomocą poczty elektronicznej i telefonów.
Wiadomości „zawieszeni emeryci” czerpią głównie z bloga.
Większość zawieszonych emerytów jest już po pierwszych sprawach sądowych, składaliśmy pozwy – odwołania od decyzji ZUS odbierającej nam wypłatę świadczeń emerytalnych. Z moich wiadomości tylko kilka wyroków sądowych to były postanowienia o zawieszeniu decyzji do czasu wyjaśnienia sprawy przez Trybunał Konstytucyjny.
Wielu z nas złożyło już apelacje od wyroków odmownych z sądów. Pierwsze sprawy apelacyjne już się odbyły, teraz kolejnym etapem jest kasacja do Sądu Najwyższego.
Wspiera nas i pomocy udziela prawnik, Pani Karolina Miara. 
Popiera nas też Pani redaktor Bożena Wiktorowska , 
dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej. Mamy też /na razie bardzo ograniczoną i nieoficjalną/  pomoc prawną z Wrocławia.
O ile odwołania i apelacje mogliśmy pisać i podpisywać sami, to kasacje wymagają podpisu prawnika. Przed Sądem Najwyższym może występować tylko profesjonalny prawnik. Wiąże się to już z dużymi kosztami. Zastanawiamy się też nad pozwem grupowym przeciwko ZUS. Wymaga to
oficjalnego zorganizowania się – stowarzyszenia, i sporych kosztów. Prowadząc sprawy w sądach jednocześnie czekamy na wynik rozpatrzenia sprawy zawieszonych emerytur przez Trybunał Konstytucyjny. Wniosek w tej sprawie wniosła grupa senatorów. Sprawa naszych zawieszonych emerytur już po raz drugi trafiła do Trybunału Konstytucyjnego. 
Poprzedni wniosek został umorzony na skutek wygaśnięcia mandatów senatorskich. Już kiedyś można było pracując pobierać świadczenia emerytalne, w 1998 r. Sejm odebrał tę możliwość pracującym. Wygląda na to, że rząd bawi się prawami obywateli. Jak zatem mamy mieć zaufanie do rządu, 
skoro nie przestrzega Konstytucji?  Jak mamy sobie układać nasze własne sprawy bez poczucia bezpieczeństwa i stałości praw obowiązujących w naszym kraju?
Być może ustawa pozwalająca nam pobierać świadczenia emerytalne i pobory z tytułu zatrudnienia może budzić różne wątpliwości ale niemniej taką decyzją Sejm podjął.
Czy po prawie 2 latach nagle zmieniły się warunki w naszym, kraju?  Czy nagle uderzył w nas kryzys? Czy zwiększyła się ilość miejsc pracy dla młodych, bo część pracujących  emerytów wybrała emeryturę?
Prawie 3 lata działała ustawa pozwalająca nam na pracę i emeryturę. Cala sprawa trwałaby jeszcze 3 lata, do czasu osiągnięcia pełnego wieku emerytalnego przez tych najmłodszych wcześniejszych emerytów.      Więcej informacji o naszych działaniach znajduje się na naszym blogu http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/
Ruszyło też już forum dla „zawieszonych emerytów”, 
na razie jeszcze bardzo nie śmiało  http://www.emerytura.fora.pl/
Zapraszam Państwa do zapoznania się z tym tematem na naszego bloga. Bardzo nam zależy na rozpowszechnieniu sprawy pracujących emerytów, nie mamy tak dużej siły przebicia jak inne potężne grupy pracowników.
     Bardzo proszę w imieniu pracujących emerytów o przywrócenie odebranych nam zawieszonych emerytur.

2 marca 2012

Apelacja


 Drodzy Państwo poniżej zamieszczam wzór pisma apelacyjnego udostępnionego przez moją mamę. Część z Państwa jest jeszcze przed sprawą apelacyjną.

 Apelacja do wykorzystania i uzupełnienia wg własnego uznania. 
Apelację należy wysłać w dwóch egzemplarzach, wszystkie załączniki też w dwóch egzemplarzach.
Opłata apelacyjna wynosi 30 zł.





Imie i nazwisko                                                                                   data, miasto
adres


                                                                               Sąd Apelacyjny w ……                                                                  Wydział Ubezpieczeń Społecznych
                                                                            za pośrednictwem
                                                        Sądu Okręgowego w ……                                                                        
                                                     Wydzial Pracy i Ubezpieczeń Spolecznych



Powód:     imie i nazwisko
Pozwany.: Oddział ZUS w ……

 Sygnatura .akt: …….

 Wartość przedmiotu zaskarżenia /świadczenie emerytalne/ :
miesięczna kwota emerytury   x  12   =   ……  zl


Apelacja          
  Od wyroku z dnia ...............Sądu Okręgowego 
w ..............   wydziału Ubezpieczeń Społecznych


 Wnoszę :
-  o  uchylenie wyroku z dnia ….. Sądu Okręgowego w ……Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sygnatura akt:  …..
 lub jego zmianę przez uchylenie decyzji ZUS z dn….. znak ……i przyznanie prawa do wypłaty emerytury od dn. 01.10.2011 r. wraz z należnymi odsetkami liczonymi do daty spełnienia żądania.

-  aby Wysoki Sąd zwrócil się do Sądu Najwyższego ze stosownym pytaniem prawnym w powyższej sprawie przed podjęciem rozstrzygnięcia, gdyby rozstrzygnięcie Wysokiego Sądu   mialo być dla mnie niekorzystne.

                                                           UZASADNIENIE

            Nie zgadzam się całkowicie z sentencją i uzasadnieniem zaskarżonego wyroku.
Organ rentowy swoją decyzją odbiera mi prawa nabyte jako ubezpieczonemu i stawia mnie w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Nie można starszym ludziom tak drastycznie obniżać dochodów, szczególnie, gdy zwiększyli swą aktywność zawodową, ufając prawu i decyzjom władzy państwowej. Jest to psucie prawa.

Nie można oddzielić pojecia prawa do emerytury od jej podstawowej cechy, jaką jest realizacja. Nie można tego czynić wobec osób, które w zgodzie z przepisami nabyly już to prawo. To tak, jakby komuś dać prawo oddychać, a „jedynie zawiesza” mu się dopływ tlenu. O tym, że mam pełne prawa emerytalne świadczy posiadanie legitymacji emeryta, ważne bezterminowo.

Przyjęte rozwiązanie godzi w prawo słusznie (bo zgodnie z wolą ustawodawcy) uprzednio nabyte; odbiera je bowiem tym, którzy, ufając państwu i stanowionym przezeń normom, skorzystali z ważnej dla nich regulacji.
Gdyby ustawodawca w 2010 r. postanowił, że nowe przepisy dotyczyć będą osób przechodzących na emeryturę po ich wejściu w życie, to dzisiaj nie byloby żadnych zastrzeżeń.
Państwo, działając na rzecz stabilności finansów publicznych powinno regulacje odnieść do wydarzeń przyszłych, do których dostosować się mogą z odpowiednim wyprzedzeniem zainteresowani nimi obywatele.
Od 1986 roku zakres ochrony praw nabytych jest uznawany za zasadę konstytucyjną, wyprowadzoną kolejno z zasady nie działania prawa wstecz, zaufania obywatela do państwa i obowiązującego w nim prawa, konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawnego. Brak gotowości ze strony obecnego rządu realizacji ochrony tych praw jest zaprzeczeniem przesłania expose premiera D. Tuska o budowie zaufania obywateli do państwa.

Emeryt, pragnący nadal być zatrudniony, musi rozwiązać stosunek pracy i raz jeszcze go nawiązać, jeśli znajdzie nowego pracodawcę lub dotychczasowy zgodzi się ponownie go zatrudnić.
Rozwiązanie tego przepisu nie tylko nie spełnia celu ustawowego, ale wręcz wymusza na obywatelach konieczność poszukiwania dróg obejścia prawa.

Regulacja prawna na podstawie  której ZUS pozbawił mnie wypłaty emerytury jest również sprzeczna z zasadami zawartymi w Europejskiej Karcie Społecznej i Wspólnotowej Karcie Socjalnych Praw Podstawowych Pracowników oraz z art. 1 protokołu I Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.  Państwo stworzyło normy mogące dyskryminować pewne grupy pracowników, którzy osiągnęli wiek emerytalny.
Dodatkowo uzasadniając apelacje powoluję się na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w sprawie praw nabytych, zawartych w piśmie z dnia 1.12.2010 r. skierowanym do szefa Kancelarii Sejmu Lecha Czapli a także wyrok Sądu Najwyższego w sprawie praw nabytych z dnia 13 lipca 2011 r. (sygn. akt I UK 12/11).



Załączniki:
  1. odpis apelacji
  2. potwierdzenie oplaty sądowej  / ksero wplaty lub przelewu lub naklejone znaczki   skarbowe/
  3. ksero decyzji ZUS o przyznaniu emerytury w wysokości …….

/Wszystkie dokumenty do apelacji powinny być w dwóch egzemplarzach/




Artykuły pomocne:

Art. 8 ust. 1 Konstytucji stanowi, że Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. Znaczy to, że stanowić ona powinna wzorzec oceny wszystkich innych krajowych aktów prawnych, a w pierwszej kolejności miernik poprawności ustawodawstwa zwykłego. Stwierdzenie o wyższości Konstytucji nad ustawami zyskuje na znaczeniu zwłaszcza w związku z nie najlepszą jakością polskiego ustawodawstwa, którego zgodność z Konstytucją jest często kwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny. Ogrom ustaw wydawanych przez polski parlament oraz częste, nie do końca przemyślane, zmiany stanu prawnego nie przyczyniają się do pewności i przejrzystości uregulowań prawnych i sprawiają, że niejednokrotnie obywatel zmuszony zostaje odwoływać się do samej Konstytucji w celu obrony zagwarantowanych tam praw przed konstytucyjnym bezprawiem ustawodawcy.

-KAŻDY ODWOŁUJĄCY SIĘ POWINIEN POWOŁAĆ SIĘ NA WW ART.KONSTYTUCJI RP, moze jakiś Sąd odważy się być "odważnym"

art. 178 Konst.RP - dodatkowo wzmacnia powyższa tezę, gdyz stanowi "Sedziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezwiśli i podlegają TYLKO konst. RP oraz ustawom"

1 marca 2012

Prośba o poradę

Drodzy Państwo i Pani Karolino bardzo proszę o pomoc:
 
"Witam serdecznie !
Dostałam uzasadnienie od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie i będę pisać apelację,ale moja sytuacja się zmieniła, bo na skutek presji (mam przecież emeryturę to nie muszę pracować) musiałam rozwiązać umowę o pracę za porozumieniem- z tą sprawą rozwiązania przymusowo-dobrowolnego już nie pójdę do sądu.
Teraz w apelacji czy mam pisać o tym, że na skutek rozwiązania umowy chodzi mi  o wyrównanie zawieszonej emerytury od października do stycznia br., bo przepis jest niezgodny z konstytucją i praw nabytych przed 1.01.2011 nie powinien dotyczyć , czy też dalej ciągnąć sprawę apelacyjną jakby dotyczyła stanu z 01.10.2011r.
Proszę o podpowiedź, bo myślę ,że już część osób znalazła się z takiej jak ja sytuacji.
 
Pozdrawiam"
 
 
I jeszcze jedna prośba od Pani Karoliny:
 
Bardzo proszę by emeryci, którzy chca bym ich wspomogła w przygotowaniu apelacji, ew. przejrzeniu ich projektu - zwracali sie do mnie przynajmniej tydzień wczesniej przed upływem terminu do jej wniesienia.
 

Trybunał: emerytura raz i na zawsze. Nie można jej cofnąć

Artykuł z Gazety Prawnej 
autor: Paweł Jakubczak

Trybunał: emerytura raz i na zawsze. Nie można jej cofnąć
Osoby, które utraciły świadczenia, teraz będą mogły je odzyskać – wynika z wyroku TK
Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie może dowolnie odebrać raz przyznanej emerytury lub renty – orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny.
To bardzo ważny wyrok dla ponad 7 milionów emerytów i rencistów. Nie muszą już się obawiać, że ZUS wstrzyma im wypłatę pieniędzy, jeśli inaczej oceni te same dowody, na podstawie których wcześniej przyznał świadczenie. Co więcej, osoby, którym ZUS zablokował już świadczenie, po wyroku trybunału będą mogły złożyć wniosek o jego wypłatę. – ZUS powinien uwzględnić wyrok Trybunału Konstytucyjnego, wydając ponownie decyzję – mówi Bartłomiej Raczkowski, adwokat z kancelarii Raczkowski i Wspólnicy.
Sędziowie uznali, że art. 114 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest niezgodny z konstytucyjną zasadą sprawiedliwości społecznej i prawem każdego obywatela do zabezpieczenia społecznego. Zgodnie z tym przepisem ZUS mógł ponownie ustalić prawo do emerytury, renty lub ich wysokości na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu. Miał prawo tak postąpić, gdy po uprawomocnieniu się jego decyzji okazało się, że przedłożone dowody nie dawały podstaw do ich przyznania. Zakład mógł też zmienić wydaną przez siebie decyzję w dowolnym czasie. Przepis pozwalał mu więc na nieograniczoną wręcz weryfikację świadczeń.
Do tej pory ZUS potrafił pozbawić kogoś świadczenia nawet kilka lat po jego przyznaniu. W ten sposób emeryturę traciły np. kobiety, którym zakład przyznał ją, bo musiały opiekować się chorymi dziećmi. Po trzech latach zakład podważał zaświadczenia lekarskie o stanie zdrowia dzieci, mimo iż wcześniej uznał je za wiarygodne.
Zdaniem Lesława Nawackiego z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, który zaskarżył przepis do TK, do tej pory to ubezpieczony ponosił negatywne skutki wadliwego działania organu rentowego. – Jeśli bowiem ZUS, oceniając jeszcze raz dowody, zmienił decyzję w sprawie prawa do świadczenia, było to jednoznaczne z tym, że wcześniej się pomylił – dodaje.
Wczoraj sędziowie Trybunału Konstytucyjnego podkreślili, że prawomocność decyzji ZUS była iluzoryczna. A zmiana jego decyzji może mieć fatalne skutki dla ubezpieczonych. Odebranie po 10 latach świadczenia osobie, która ma obecnie 60 lat, może pozbawić ją środków do życia. Po takim czasie ciężko jej wrócić na trudny rynek pracy. Co więcej, czas pobierania odebranego świadczenia emerytalnego nie jest ani okresem składkowym, ani nieskładkowym.To może stanowić przeszkodę w nabyciu prawa do innych świadczeń z systemu ubezpieczeń społecznych, np. renty z tytułu niezdolności do pracy.