15 marca 2015

Eksponat do Muzeum Zgody

Drodzy Państwo
Pozwoliłam sobie przesłać na ręce Pana Andrzeja Dudy list w sprawie umieszczenia w Muzeum Zgody ustawy emerytalnej z dnia 11 maja 2012 r. jako eksponat złego prawa krzywdzącego kobiety 53 i inne osoby,których ta ustawa dotyczy.
Do listu dołączyłam "List otwarty do Prezydenta Komorowskiego" oraz pismo wyjaśniające sprawę pań 53 i innych.

Link do strony Muzeum Zgody TU


Szanowny Panie
            Pozwalam sobie przesłać na Pana ręce „List otwarty do Pana Prezydenta Komorowskiego”  jako załącznik do ustawy emerytalnej z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw  (Dz. U. z 2012 r. poz. 637),  podpisanej w czerwcu 2012r.  przez Pana Prezydenta Komorowskiego /"List otwarty"przesyłam jako załącznik/.  Ustawa ta krzywdzi kobiety emerytki z rocznika 1953 odbierając im przyznane wcześniej prawa do przeliczenia emerytury według starych zasad.
Proponuję dołączyć tę ustawę do eksponatów w Muzeum Zgody Bronisława Komorowskiego.
                              
         Piszę do Pana w imieniu emerytek urodzonych w 1953 roku oraz innych osób, których dotyczy nowa krzywdząca ustawa emerytalna,  skupionych wokół bloga „Emeryt to brzmi dumnie” /http://emeryturazawieszenie.blogspot.com/.

13 marca 2015

Z maili…

Pani Ewa prosi o poradę
Rocznik 53
„Mam pytanie, ponieważ nie wiem co robić, jestem z rocznika 53,  nie pracuję od października 2012 . otóż po osiągnięciu wieku emerytalnego nie zwracałam się do ZUS o przeliczenie mojej emerytury na powszechną, po prostu bałam się,że dostanę mniej, z uwagi na mój rocznik - 1953, zresztą Panie, które liczyły mi wypłatę zwrotu zaległej emerytury, też mi tak sugerowały.

Teraz jednak ten sposób załatwienia nie daje mi spokoju, mam już skończone 61 lat i co dalej z tym fantem, chyba wystąpię do ZUS o emeryturę powszechną, przecież mniej nie mogą mi dać, poradźcie, proszę?”

10 marca 2015

Przez nielegalne archiwa część emerytów uzyska niższe świadczenie


Artykuł ze strony RZECZPOSPOLITA PRAWO
Cały artykułu TU

Przy wyliczeniu kapitału początkowego ZUS nie uwzględnia zaświadczeń kadrowo-płacowych z archiwów nie wpisanych do specjalnego rejestru, co oznacza niższe emerytury. Tymczasem takich archiwów jest kilkaset - podkreślano podczas posiedzenia komisji administracji i cyfryzacji.

Problem dotyczy części osób pracujących przed 1999 r. w zakładach zatrudniających powyżej 20 pracowników, które zostały zlikwidowane lub zbankrutowały.

Powyższe informacje uzupełniam. TU artykuł Pani Redaktor Wiktorowskiej.








6 marca 2015

Interpelacja poselska nr 31559

Drodzy Państwo!
Poniżej podaję treść interpelacji poselskiej posła Zbigniewa Pacelta w sprawie prawa kobiet, które pobierały wcześniejsze emerytury, do przeliczenia emerytury na starych zasadach.
Treść interpelacji otrzymałam z biura poselskiego Pana Posła.



Ostrowiec Świętokrzyski, dn. 4 marca 2015 r.

Zbigniew Pacelt
Klub Parlamentarny
Platforma Obywatelska

                       
Szanowny Pan
                                               Władysław Kosiniak – Kamysz
                                               Minister Pracy i Polityki Społecznej RP

INTERPELACJA  POSELSKA
w sprawie prawa kobiet, które pobierały wcześniejsze emerytury, do przeliczenia emerytury na starych zasadach.

Szanowny Panie Ministrze ,

W związku w napływającymi wnioskami w sprawie interwencji w zakresie niesprawiedliwego naliczania emerytur rocznika 1953 przedstawiam Panu Ministrowi następujący problem prawny.
Kobiety pobierające wcześniejsze emerytury mogły po ukończeniu 60. roku życia złożyć w ZUS wniosek o przeliczenie emerytury na podstawie przepisów ustawy o emeryturach z FUS (t. j. Dz. U. Nr 153, poz. 1227).
Ustawa z 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 637), która weszła w życie 1 stycznia 2013 r., zniosła to prawo i podwyższyła wiek emerytalny. Jednocześnie na podstawie przepisu art. 1 pkt 6 ww. ustawy kobietom, które pobierały wcześniejsze emerytury, odlicza się od kapitału kwoty pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne.
Kobiety pobierające wcześniejsze emerytury (przede wszystkim z rocznika 1953, ale także
z wcześniejszych, które o przeliczenie emerytury nie zawnioskowały) zostały pozbawione możliwość przeliczenia emerytury po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego na starych zasadach. Uważają one, że ze względu na zasadę równości wobec prawa stara ustawa powinna obowiązywać do końca grudnia 2013 r., a nie tylko do końca grudnia 2012 r. Obejmowałaby wszystkie kobiety, które do końca 2008 r. miały ukończone 55 lat i mogły przejść na wcześniejszą emeryturę.
Należy tu przypomnieć, że przywilej ten został w roku 2007 wydłużony do końca 2008 r. Dało to możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę kobietom z jeszcze jednego rocznika – 1953. Zaistniała sytuacja jest odbierana jako niesprawiedliwość i dyskryminacja kobiet z rocznika 1953.
W związku z powyżej opisaną sytuacją proszę Pana Ministra o odpowiedź na następujące pytania:
1. Czy znany jest Panu opisywany problem osób z roczników 1949 – 1953?
2. Czy zasadne jest zróżnicowanie powodujące, że kobiety z rocznika 1953 pobierające wcześnie emerytury nie zostały objęte możliwością przeliczenia emerytur w pełnym wieku emerytalnym na starych zasadach?
3. Czy ministerstwo przewiduje zmianę przepisów, co umożliwiłoby przeliczenie emerytur kobietom
z rocznika 1953?
4. Jakie jest stanowisko ministerstwa w opisywanej sprawie, szczególnie wobec stwierdzenia, że nowelizacja ustawy jest niezgodna z Konstytucją RP?

Z wyrazami szacunku ,

( – ) Poseł na Sejm RP

Zbigniew Pacelt




3 marca 2015

Plan działania

Wszystkie krzywdzące emerytów ustawy podpisuje  Prezydent i od niego musimy domagać się naprawy złego prawa.  
Jeżeli Pan Prezydent nie lubi nas, emerytów, zapytajmy go, dlaczego.
Pan Prezydent w ramach kampanii wyborczej będzie teraz pojawiał się w różnych miastach i miasteczkach, będzie na wiecach, spotkaniach, imprezach kulturalnych i sportowych i  wielu innych.  
Postarajmy się być wśród gości takich spotkań, zadajmy pytanie Panu Prezydentowi, dlaczego nie lubi emerytów, dlaczego nas krzywdzi.
Trwa kampania prezydencka, wszyscy kandydaci zabiegają  o poparcie,  każdy nasz  głos jest ważny. 
Nas,  emerytek z rocznika 53 i innych osób zainteresowanych zmianą prawa, jest kilka tysięcy. To nie jest jakaś wielka grupa ale,  jeśli za nami pójdą nasi bliscy, będą nas dziesiątki tysięcy. Z taką grupą trzeba już się liczyć.
Czy urzędujący Prezydent a równocześnie kandydat na kolejną kadencję może pozwolić sobie na brak wparcia tak dużej liczby ludzi?
Może nadszedł najwyższy czas naprawić prawo krzywdzące emerytów, ludzi będących  na ostatnim etapie życia.
Przygotowaliśmy otwarty list do Pana Prezydenta. List ten wyślemy do różnych gazet, do różnych instytucji rządowych.
Ale też każdy z Państwa, kto będzie miał okazję, powinien wręczyć taki list Panu Prezydentowi na spotkaniach.


LIST OTWARTY DO PREZYDENTA

Panie Prezydencie dlaczego nie lubi Pan emerytów? 
Dlaczego po raz kolejny  krzywdzi  ich Pan  podpisując ustawy odbierające im należne prawa.
      W czerwcu 2012r. podpisał Pan obowiązująca od stycznia 2013 r. ustawę dyskryminującą  osoby, które pobierały emeryturę przyznaną przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Ustawa ta dotyczy  zarówno kobiet jak i mężczyzn pobierających emeryturę nauczycielską, przyznaną na podstawie art. 88 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, emeryturę w obniżonym wieku emerytalnym z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, przyznaną na podstawie przepisów art. 46, 50, 50a, 50e, 184 ustawy emerytalnej, jak również osób, które pobierały emeryturę górniczą, określoną w art. 34 lub w art. 48 i 49 ustawy emerytalnej, w brzmieniu obowiązującym w dniu 31 grudnia 2006 r.  
Jestem emerytką urodzoną w roku 1953 zatem w poniższym piśmie odniosę się głównie do  spraw dotyczących emerytury pań z tego rocznika.
   Panie z rocznika 53 jako ostatnie otrzymały przywilej „ wcześniejszej emerytury”. Po uzyskaniu pełnego wieku emerytalnego, czyli najwcześniej w 2013 r., mogły przejść na emeryturę „powszechną”. Okazało się jednak, że stare przepisy emerytalne obowiązywały tylko do końca roku 2012.
Obowiązująca od stycznia  2013 r. Ustawa z dnia 11 maja 2012 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2012 r. poz. 637) wprowadziła ograniczenie czasowe możliwości obliczania emerytury powszechnej na starych zasadach do 31 grudnia 2012 roku.
Wobec pań 53 zastosowane zostały nowe restrykcyjne zasady wyliczania emerytury w powszechnym wieku emerytalnym .
Wiele z tych osób z konieczności pozostaje nadal na wcześniejszej emeryturze.
Uzasadnione jest, wobec kobiet z rocznika 53, które przeszły na wcześniejszą emeryturę, nie mając wiedzy, że spowoduje to w przyszłości pomniejszenie podstawy ich „powszechnej” emerytury, przywrócenie przepisów prawnych, na podstawie których przyznano im świadczenie.
Podpisując tę ustawę uderzył Pan w najsłabszą grupę, która jest na ostatnim swoim życiowym etapie – kobiety emerytki. Nie wolno odbierać praw nabytych pod rządami ustawy z roku 1998, dlatego że w roku 2013 weszły nowe przepisy.  

Uważam, że jedyną, godną Prezydenta odpowiedzią będzie uchylenie tego przepisu, który narusza wszelkie możliwe zasady prawa ubezpieczeniowego oraz konstytucyjną zasadę praw nabytych, dyskryminuje kobiety ze względu na wiek i płeć, podważa zaufanie do państwa i stanowionego przez nie prawa.


List otwarty do Pana Prezydenta w  formacie PDF do pobrania TU

2 marca 2015

Ruszamy z akcją rocznika 53!

Mamy do załatwienia wielką sprawę, sprawę kobiet z rocznika 53 i innych osób zainteresowanych przywróceniem  należnych im praw. Teraz mamy szanse wygrać tę sprawę.  Ale potrzebujemy poparcia wszystkich emerytów. Tylko razem zjednoczeni mamy możliwość wygranej. Czy wszyscy, nawet ci nie zainteresowani osobiście sprawą pań 53, gotowi są poprzeć kobiety?
Dzisiaj nie wystarczy już wysłać setki listów do „wybrańców narodu”, trzeba iść wielką grupą pod Sejm, zablokować drogi. Czy my jesteśmy gotowi na takie czyny?
Emeryci muszą działać inaczej!
         Emeryci nie maja takiej siły przebicia jak górnicy czy rolnicy, ale też potrafią wspólnie walczyć o przysługujące im prawa, co już wcześniej udowodnili. Razem mają wielką moc.
 Potrzebujemy też wsparcia rodzin emerytów, dzieci, wnuków, bliższych i dalszych krewnych. Musimy zebrać naprawdę silną dużą grupę wspierającą nasze działania.
Czy jesteście Państwo gotowi do powalczenie o sprawę przywrócenia praw kobietom 53?


23 lutego 2015

Działajmy

Drodzy Państwo!
Otrzymałam poniższy tekst w e mailu z prośbą o zamieszczenie.
Tekst zamieszczam bez poprawek i ingerencji w treść. 

"Jest mi przykro to pisać ale prawda jest taka, że w sprawie podatku 32% próby podejmowane do tej pory nie przyniosły oczekiwanych przez nas rezultatów. I raczej trudno będzie obecnie oczekiwać na satysfakcjonujące nas rozwiązania. Na interpelacje poselskie minister finansów ma gotowe odpowiedzi. A i posłowie poprzestają na tych odpowiedziach, dalej już nic znaczącego nie robią. Tyle innych ważnych rzeczy się dzieje, posłowie mają wiele różnych spraw. Nie można opierać się tylko na poselskich interpelacjach. Ruszmy sami głowami, tylu mądrych ludzi jest wśród nas, razem coś wymyślimy. Na początek mój pomysł, metoda stosowana przez nas od dawna – zmasowany atak listów do ministra finansów. Proszę mądre głowy o przygotowanie dobrego listu. A może ktoś ma inne propozycje. Zdaję sobie sprawę z tego, że wysyłka listów to może być za mało. Niedawno setki listów wysłaliśmy do senatu i do wszystkich możliwych osób w sprawie petycji. Wszyscy liczyliśmy, ze wygramy. A petycja poniosła klęskę. Petycja była słuszna ale dotyczyła niewielkiej grupy ludzi dobrze zarabiających, większości z nas nie dawała dodatkowych pieniędzy. I tu dopatrywałabym się niepowodzenia, petycja była źle skonstruowana. Należało upominać się głównie o przywrócenie starego sposobu naliczania emerytury a w drugiej kolejności usunięcia fragmentu ustawy o odliczaniu pobranych pieniędzy od kapitału. Konstruktorzy tej petycji nie przemyśleli chyba do końca jej treści. A może przemyśleli...Czyżby głównie dla siebie walczyli o przeforsowanie petycji? Ile z nas może się pochwalić wskaźnikiem 140-150%? W każdym razie „wybiegli przed szereg”. Większość z nas oczekuje innego rozwiązania rocznika 53. Ale tu niewiele teraz można zrobić. Korespondowałam z Panem Marianem o tych sprawach. W czasie, gdy do senatu, sejmu i wszystkich VIP-ów docierały setki naszych listów, nie można było wyjść z kolejną słuszną inicjatywą rocznika 53. Droga do innych działań była chwilowo zamknięta. Jeszcze długo po ostatnim posiedzeniu komisji senackiej brzmiała sprawa naszej petycji. I tak minęło parę miesięcy. Wiem, że Pan Marian pracuje nad sprawami rocznika 53 i podatku 32% po swojemu ale też wiem, że w tej chwili wszelkie działania podejmowane przez niego wymagają czasu. Niedługo będą wybory, trudno teraz podejmować senatorom inicjatywy, jeśli nie wiadomo, czy zdążą je zrealizować. Sprawa rocznika 53 musi prawdopodobnie oprzeć się o TK. Może zadbajmy o to, żeby w senacie i sejmie znaleźli się ludzie, dzięki którym odzyskaliśmy nasze emerytury i wiadomo, że nie odmówią nam pomocy przy kolejnych naszych sprawach. W sprawie większego podatku senator Pan Skurkiewicz przypomniał Panu Marianowi o korzystaniu przez nas z zapisu , że wypłata zawieszonej emerytury następuje na wniosek zainteresowanego.

Pracująca emerytka z rocznika 53"

12 lutego 2015

Odpowiedź na interpelację nr 30256

Odpowiedź Ministra finansów na interpelację Jolanty Szczypińskiej (nr interpelacji 30256) w sprawie podatku 32%

Szanowny Panie Marszałku! W związku z przekazaną przy piśmie z dnia 12 stycznia 2015 r. nr SPS-023-30256/15 interpelacją pani poseł Jolanty Szczypińskiej w sprawie objęcia 32-procentową stawką podatku dochodowego od osób fizycznych dochodów emerytów, którym ZUS wypłaca zaległe świadczenia na podstawie prawomocnego orzeczenia sądu, uprzejmie informuję. W dniu 22 listopada 2012 r. został ogłoszony wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. K 2/12, uznający za niezgodny z konstytucją art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw w związku z art. 103a ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie, w jakim znajduje zastosowanie do osób, które nabyły prawo do emerytury przed 1 stycznia 2011 r., bez konieczności rozwiązania stosunku pracy. Zgodnie z treścią art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS prawo do emerytury ulega zawieszeniu bez względu na wysokość przychodu uzyskiwanego przez emeryta z tytułu zatrudnienia kontynuowanego bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał ją bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury, ustalonym w decyzji organu rentowego. Regulacja zawarta w art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS weszła w życie z dniem 1 stycznia 2011 r. i znalazła zastosowanie nie tylko do osób, które nabyły prawo do emerytury po tej dacie, ale też do emerytów, którzy nabyli prawo do emerytury przed tym dniem. Takie rozwiązanie wprowadzał bowiem art. 28 ustawy z dnia 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw, zgodnie z którym począwszy od dnia 1 października 2011 r. prawo do emerytury przyznanej przed dniem 1 stycznia 2011 r. ulegało zawieszeniu. A zatem regulacją zawartą w art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS zostali objęci także emeryci, którzy nabyli prawo do emerytury przed dniem 1 stycznia 2011 r., a wobec uchylenia art. 103 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS – w okresie od dnia 8 stycznia 2009 r. do dnia 31 grudnia 2010 r. mogli realizować to prawo. Osoby te mogły pobierać emeryturę bez konieczności rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą tylko do dnia 30 września 2011 r., czyli przez 9 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Jeżeli do tego dnia nie rozwiązały stosunku pracy, prawo do emerytury ulegało zawieszeniu na mocy art. 103a ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Orzekając w tej sprawie, Trybunał Konstytucyjny wskazał na naruszenie zasady ochrony zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa oraz zasady demokratycznego państwa prawa. W uzasadnieniu orzeczenia Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że obywatel, podejmując życiowe decyzje, powinien mieć możliwość czynienia tego z pełną świadomością przesłanek działania organów państwowych oraz konsekwencji prawnych jego zachowań na gruncie obowiązującego prawa. Działanie jednostki powinno opierać się na przekonaniu o pewności i stabilności nie samych przepisów, lecz kształtowanych na ich podstawie stosunków prawnych, których decyduje się być stroną bez obawy o arbitralne decyzje prawodawcy w tym zakresie. Uznając za właściwe podjęcie inicjatywy legislacyjnej niwelującej negatywne skutki działania niekonstytucyjnej regulacji, minister pracy i polityki społecznej przygotował projekt ustawy o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. Projekt ten określał warunki wypłaty emerytury, do której prawo zostało zawieszone na podstawie niekonstytucyjnej normy w wyżej wskazanym okresie. Projekt przewidywał, iż wypłata zawieszonej emerytury przysługiwać będzie emerytowi, który nabył do niej prawo przed dniem 1 stycznia 2011 r. i któremu prawo to zostało zawieszone w związku z kontynuowaniem po dniu 30 września 2011 r. zatrudnienia bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, na rzecz którego wykonywał ją bezpośrednio przed dniem nabycia prawa do emerytury. 3 Z kręgu podmiotowego ustawy wyłączone zostały jedynie te osoby, którym wypłata zawieszonej emerytury została ustalona na podstawie prawomocnego wyroku sądu. Projekt zakładał również, że wniosek o wypłatę emerytury składa się do organu rentowego nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy. Projekt ten został przyjęty przez Radę Ministrów w dniu 29 października 2013 r. W toku prac parlamentarnych nad rządowym projektem ustawy dyskutowana była między innymi kwestia stosowania wobec jednorazowych wypłat z tytułu zawieszonej emerytury za okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. przepisów ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą PIT”. Podczas prac wyjaśniano, że zgodnie art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy PIT źródłem przychodów w podatku dochodowym od osób fizycznych są emerytury i renty, za które uważa się łączną kwotę świadczeń emerytalnych i rentowych, w tym kwoty emerytur kapitałowych wypłacanych na podstawie ustawy o emeryturach kapitałowych, wraz ze wzrostami i dodatkami, z wyłączeniem dodatków rodzinnych i pielęgnacyjnych oraz dodatków dla sierot zupełnych do rent rodzinnych. Przychód z tytułu emerytury powstaje z chwilą jego otrzymania lub postawienia do dyspozycji podatnika w roku podatkowym (art. 11 ust. 1 ustawy PIT). Dotyczy to również zaległych świadczeń niezależnie od tego, czy ich wypłata dokonana została na podstawie ustawy, orzeczenia sądu, czy zawartej ugody/umowy. Jednocześnie, jak stanowi art. 27 ust. 1 ustawy PIT, podatek dochodowy, z zastrzeżeniem art. 29–30f, pobiera się od podstawy jego obliczenia według dwustopniowej skali ze stawkami 18% i 32%, jednym przedziałem skali w wysokości 85 528 zł oraz kwotą zmniejszająca podatek wynoszącą 556,02 zł. 4 W konsekwencji w przypadku przekroczenia przez podatnika podstawy obliczenia podatku w wysokości 85 528 zł podatek od nadwyżki ponad tę kwotę oblicza się według wyższej, 32-procentowej stawki. Zasada ta ma również zastosowanie do dochodów emerytów, którzy w związku z otrzymaniem w roku podatkowym skumulowanego „zaległego” świadczenia emerytalnego przekroczyli wspomniany próg dochodów. W wyniku przeprowadzonej dyskusji ustawodawca nie zdecydował się jednak na wprowadzanie szczególnego rozwiązania dla emerytów, którzy otrzymali ww. świadczenie. Posłowie przyjęli jedynie poprawkę polegającą na skreśleniu z art. 7 projektu ustawy ust. 3, który stanowił, iż „wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury składa się do organu rentowego nie później niż w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy”. Konsekwencją przyjętej przez Sejm RP poprawki jest możliwość złożenia przez objętych regulacją emerytów wniosku o wypłatę zawieszonej emerytury w dowolnie wybranym przez siebie roku podatkowym i w efekcie „uniknięcie” stosowania 32-procentowej stawki podatku. Jednoznaczne stanowisko ustawodawcy dotyczące stosowania przepisów ustawy PIT wobec jednorazowych wypłat z tytułu zawieszonej emerytury za okres od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r. nie pozwala na wydanie przez ministra finansów rozporządzenia w sprawie zaniechania poboru podatku dochodowego od osób fizycznych od dochodów emerytów, które w wyniku wypłaty skumulowanego świadczenia emerytalnego przekroczyły kwotę 85 528 zł.   

Z poważaniem  Jarosław Neneman

6 lutego 2015

Prezes ZUS podał się do dymisji. Przez afery i...urodziny?


Artykuł ze strony wp.pl

Zbigniew Derdziuk złożył dymisję ze stanowiska prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych: - Swoją misję w ZUS uważam za wypełnioną, a cele, które sobie postawiłem, za zrealizowane - czytamy na stronie Zakładu. Prezes odchodzi jednak w aferalnej aurze. Od ponad pół roku słychać o nieprawidłowościach wokół zamówień publicznych rozstrzyganych przez ZUS. Zarzuty usłyszało już 14 osób. Pod koniec roku głośnym echem odbiły się huczne obchody 80. urodzin Zakładu, na które poszło co najmniej milion złotych. – Nie ma tutaj żadnych podtekstów - zapewnił na antenie TVP Info Wojciech Andrusiewicz, rzecznik instytucji.
Aktualizacja:14:30.
Zbigniew Derdziuk został powołany przez premiera na stanowisko prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w październiku 2009 r. - Po pięciu latach pracy mogę z czystym sumieniem odejść, stąd złożona na ręce pani premier dymisja - oświadczył prezes.
- Gdy przychodziłem do ZUS, mówiłem o potrzebie poprawy jakości obsługi klientów. Wszystko, co robiłem jako prezes ZUS, miało na celu właśnie podniesienie satysfakcji milionów naszych klientów. Dziś Zakład to już inna instytucja, niż ta sprzed pięciu lat. Duża w tym zasługa ludzi, z którymi współpracowałem: zarządu, dyrektorów i zespołu pracowników ZUS - dodał w komunikacie.
Zbigniew Derdziuk napisał też, że w 2012 roku ZUS, jako pierwsza instytucja publiczna, uruchomił ogólnopolski e-urząd tj. Platformę Usług Elektronicznych. ZUS kończy obecnie wcielanie w życie reformy z 2013 r. W marcu, wszystkie środki przeniesione z OFE, zostaną przypisane do indywidualnych kont emerytalnych. Za nami już także pierwsze przesunięcia środków w ramach tzw. suwaka emerytalnego. Przed nami waloryzacja emerytur, do której ZUS jest w pełni przygotowany - czytamy w oświadczeniu.
Dymisja prezesa ZUS zostanie przyjęta przez premier Ewę Kopacz po przeprowadzeniu waloryzacji emerytur i rent. Poinformowała o tym rzecznik rządu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Waloryzacja emerytur - kwotowo-procentowa - nastąpi w marcu. Świadczenia mają zostać podniesione o 1,08 procent, ale nie mniej niż o 36 złotych.

Afery w ZUS. Największa z drukarkami

Do ZUS w ubiegłym roku wkroczyło CBA. Agencji przejęli dokumentację związaną z przetargiem na drukarki. Chodzi o kontrakt warty ok. 50 mln zł. 14 osób, w tym 3 z działu informatycznego ZUS usłyszało prokuratorskie zarzuty (udział w zmowie przetargowej). Obecnie znajdują się na wolności, zastosowano wobec nich poręczenia majątkowe. Z ustaleń wynika, że ZUS mógł preferować dotychczasowego swojego kontrahenta firmę Asseco Poland.
Zakład w przetargu ogłoszonym w kwietniu zamówił 3 tys. 320 sztuk urządzeń - 1 tys. 179 drukarek trzech typów i 2 tys. 141 urządzeń wielofunkcyjnych czterech typów wraz serwisem na 45 miesięcy.
Przetarg obejmował też oprogramowanie. Do Krajowej Izby Odwoławczej wyniki przetargu zaskarżyło kilka firm z branży, które twierdziły, że warunki określone w specyfikacji przygotowanej w ZUS spełniają tylko produkty jednego producenta. ZUS zaprzeczał i uważał, że mogą to być urządzenia kilku firm, ale KIO uwzględniła odwołania i nakazała powtórzenie oceny ofert.
Na początku czerwca 2014 roku NIK przedstawiła raport z kontroli w ZUS, dotyczącej kluczowych postępowań ws. zamówień publicznych w latach 2010-2013, które dotyczyły Kompleksowego Systemu Informatycznego.
Izba oceniła w swym raporcie, że postępowanie na wsparcie informatyczne dla ZUS nie zapewniało równego traktowania zainteresowanych i faworyzowało dotychczasowego kontrahenta. Termin na złożenie wniosku o dopuszczenie do udziału w postępowaniu - 35 dni - nie zapewnił potencjalnym wykonawcom, innym niż firma Asseco Poland SA pracująca dla ZUS od 1997 r., możliwości zapoznania się z dokumentacją.

Katastrofalna ściągalność składek

Brak pełnej wiedzy o stanie zadłużenia płatników, opóźnienia w prowadzeniu egzekucji, nierówne traktowanie podmiotów - takie nieprawidłowości Najwyższa Izba Kontroli wytknęła ZUS w raporcie ujawnionym z końcem sierpnia ubiegłego roku. Kontrolerzy wyliczyli, że nieściągnięte składki przekroczyły w 2013 r. 55 mld zł.
Najwyższa Izba Kontroli wskazała, że doraźne działania umożliwiające utrzymanie płynności finansowej Funduszu Ubezpieczeń Społecznych nie mogą w dłuższym horyzoncie rozwiązać problemu jego deficytu.
Kontrolerzy zwrócili uwagę, że dopiero w czerwcu 2013 r., po 8 latach od rozpoczęcia prac, wdrożono w ZUS system e-SEKIF, który stworzył warunki do oceny efektywności egzekucji i ustalenia rzeczywistej kwoty zaległości.
Z kontroli wynika, że co prawda zarówno ZUS, jak i urzędy skarbowe w okresie kontroli (lata 2012-13) odnotowały wzrost przychodów z egzekucji, ale nadal kwota, jaką udało się im ściągnąć, stanowiła niewielki ułamek należności. W I półroczu 2013 r. było to zaledwie 2 proc. z kwoty 55,4 mld zł.
NIK podkreśliła, że rzetelna ocena efektywności egzekucji nie była możliwa, ponieważ ZUS nie dysponował wiarygodnymi danymi w zakresie całkowitej kwoty zadłużenia. Precyzyjne określenie tej kwoty będzie możliwe po zakończeniu procesu weryfikacji danych na kontach płatników składek, które jest planowane na połowę 2015 r.
Od 1999 r. ZUS korzystał ze scentralizowanego Kompleksowego Systemu Informatycznego, który jednak nie pozwalał na określenie w sposób wiarygodny i bezsporny całkowitej kwoty zaległości wobec Zakładu. Dopiero wdrożenie w czerwcu 2013 r. scentralizowanego systemu e-SEKIF stworzyło warunki do ustalenia kwoty rzeczywistych zaległości.
Niska ściągalność należności ZUS to - obok niżu demograficznego i emigracji - jedna z głównych przyczyn rosnącego deficytu FUS. NIK zaznaczyła, że pomimo ponad 56-proc. wzrostu wpływów ze składek w latach 2010-2013, deficyt FUS zwiększył się o prawie 200 proc. Izba podkreśla, że wzrost ściągalności należności ZUS może poprawić kondycję FUS.

Huczne urodziny za milion

Dokumentalny film-laurka: 80 lat ZUS, wyemitowany w najlepszym paśmie w telewizji publicznej, imprezy, wystawy, konferencje, setki odznaczeń - tak przez ponad pół roku urzędnicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych świętowali rocznicę narodzin swojej instytucji.
Tylko na imprezy związane z obchodami wydano ponad pół miliona złotych. Do tego dochodzi koszt filmu i przygotowanie objazdowej wystawy - też wychwalającej dokonania Zakładu. Co prawda premii z okazji urodzin nie było, ale nagrody dla pracowników już tak. W sumie na obchody poszło co najmniej milion złotych.
W tle mieliśmy wzrost o blisko 190 mln złotych kosztów działalności Zakładu w tym roku i blisko 34 miliardową dziurę w emerytalnej kasie.

Rzecznik ZUS: nie ma podtekstów


- Nie ma tutaj żadnych podtekstów, prezes Derdziuk uznał swoją misję w ZUS za wypełnioną. Cele, które sobie postawił zrealizował, stąd dymisja złożona na ręce pani premier - zapewnił na antenie TVP Info Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.