Strony

14 stycznia 2014

„Gazeta Prawna” szuka dziury w całym – po co to denerwowanie emerytów?



Znów denerwujący „zawieszonych” artykuł w GP – ręce już opadają ( i nie tylko). 
Z całym szacunkiem dla uroczej Mec. Karoliny Miary, ale szkoda, że nie śledziła uważnie dyskusji w komisji sejmowej, kiedy to z całym rozmysłem rezygnowano z określenia ostatecznego terminu składania wniosku, po to, by umożliwić emerytom uniknięcie wpadnięcia w II-gi próg podatkowy – to pierwsza sprawa całkowicie niepotrzebnie poruszona w tym artykule.
Zupełnie bez sensu są też rozważania na temat art. 128a Ustawy o emeryturach i rentach, bowiem dotyczy ten artykuł wyłącznie wniosku o ustalenie prawa do wypłaty emerytury. Wniosek taki nie dotyczy zresztą nabycia uprawnień emerytalnych, te nabywaliśmy bowiem w starym systemie osiągając wymagany przez prawo wiek i posiadając wymagany przez to prawo staż pracy (okresy składkowe i nieskładkowe), a w obecnym systemie jedynym kryterium pozostał wiek, staż już nie ma znaczenia. Artykuł ten (128a) nie może mieć zastosowania do wniosków o wypłatę zaległych emerytur, ta sprawa jest w nowej ustawie jasno uregulowana, a zgodnie z art. 10 tej ustawy wymienione w nim przepisy stosuje się tylko i wyłącznie w sprawach nieuregulowanych w tej ustawie.
Także sugerowanie, że w sprawie wykonania przepisów naszej nowej ustawy Minister Pracy ma obowiązek wydawać jakiekolwiek rozporządzenia jest całkowicie nieuprawnione, wprowadzające w błąd. Gdyby do realizacji naszej nowej ustawy miałoby być konieczne wydawanie jakiegokolwiek rozporządzenia wykonawczego, to ustawa musiałaby to jednoznacznie określać, taki wyraźny zapis o wydaniu rozporządzenia musiałby się znaleźć w  jednym z artykułów tej ustawy.
Zupełnie nie wiem po co to kolejne mącenie i mieszanie „zawieszonym” w głowach, po co denerwowanie schorowanych często ludzi, przypominam, że np. twierdzenie Pani Mecenas, że sentencja wyroku TK jest „rozszerzająca” (lub jak kto woli, że uzasadnienie jest „zawężające”) i sugerowanie za tym przez GP kogo wyrok TK obejmuje, a kogo nie, okazało się bez znaczenia przy wznowieniu emerytur od 22 listopada 2012 r. przez ZUS, jak też zostało obalone przez uchwalenie obecnej ustawy.
Myślę, że należy spokojnie czekać na podpis Pana Prezydenta, publikację w Dzienniku Ustaw, a dwa tygodnie po tej publikacji, udać się do ZUS i złożyć wniosek o wypłatę zaległych emerytur (chyba, że komuś grozi II-gi próg podatkowy to poczeka).
pozdrawiam „zawieszonych” i do zobaczenia na zlocie
Krzysztof

104 komentarze:

  1. Witam! Odnośnie zlotu czekamy z koleżanką na program zlotu oraz całkowity koszt tej super imprezy w Augustowie

    OdpowiedzUsuń
  2. Piszę do SA o wycofanie apelacji i utknęłam.Chodzi o o wyrok SO. Pierwszy z 16.12 2011 prawomocny, następnie wznowienie postępowania 13.06.2013 skarga oddalona (jestem z przed),którą datę wpisać? Bardzo proszę o pomoc.Pozdrawiam Halina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te datę, od której była wniesiona apelacja

      Usuń
  3. Ile czasu ma prezydent na podpisanie ustawy? I ile czasu jest na przejście ustawy z senatu do prezydenta ? Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prezedent ma 21 dni na podpisanie ustawy.
      Ustawa jest przekazywana z Senatu do Prezydenta bezzwłocznie.

      Usuń
    2. Poniższa uchwała Senatu została dołączona do przekazanej Prezydentowi ustawy uchwalonej przez Sejm:

      "UCHWAŁA
      SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
      z dnia 10 stycznia 2014 r.
      w sprawie ustawy o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r.

      Senat, po rozpatrzeniu uchwalonej przez Sejm na posiedzeniu w dniu 13 grudnia 2013 r.ustawy o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 r., przyjmuje tę ustawę bez poprawek.

      MARSZAŁEK SENATU
      W/Z
      Jan Wyrowiński
      Wicemarszałek Senatu"

      Usuń
  4. Ponawiam pytanie z 11;07 Proszę o odpowiedz.Halina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no przecież to oczywiste, od czego składałaś apelację? To to właśnie wycofujesz

      Usuń
    2. A czy to dobrze,że wycofujesz apelację? może poczekac do rozprawy w SA Ustawa wejdzie w lutym w życie to może poczekaj? Odpowiedz kto doradził o wycofaniu sprawy z SA - jestem w takiej samej sytuacji. Pozdraiwm Elżbieta

      Usuń
    3. Nie wycofujcie,czekajcie az sie przedawni.

      Usuń
    4. ustawa nie przedawni się tylko wchodzi w życie i będzie obowiązywała aż ktoś jej w przyszłości nie uchyli.

      Usuń
    5. 13:36 miał chyba na myśli przedawnienie roszczeń finansowych, gdy wniosek zostanie złożony później niż w terminie 3-letnim,
      a nie przedawnienie ustawy

      Usuń
  5. z 13.06.2013 skarga oddalona . Jeżeli sprawa w SO się odbyła i od tego oddalenia wnosiła Pani apelację

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzwoniłam dzisiaj do SA ,nie mam jeszcze ustalonego terminu apelacji i nie wiadomo kiedy będzie.To wprawdzie moja decyzja ale zasugerowałam się też opinią Pana Krzysztofa , Pani Danieli i innych osób z bloga, którzy już wycofują apelację. Pozdrawiam Halina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się kontaktowałam z SA i też nie mam sprawy wyznaczonej - powiedziano mi, że trzeba czekać około 10 m-cy, a to będzie gdzieś w marcu kwietniu br więc chyba poczekam. Sama juz nie wiem co robić?

      Usuń
    2. Ja napisałam o wycofanie apelacji ale jeszcze nie wysłałam.Gdyby ustawa nie weszła w życie a mam nadzieję że tak nie będzie, to w sądzie i tak bym przegrała.Przegrałam już 2 razy, bo jestem z tych z "przed'. Halina

      Usuń
    3. Halino, masz rację!

      Usuń
  7. Trwają działania nad wcieleniem w życie nowego pomysłu "waloryzacyjnego":

    http://www.ekonomia.rp.pl/artykul/621688,1078612-Majstrowania-przy-emeryturach-ciag-dalszy.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Cytat z tego art."Ministerstwo rzuciło pomysłem bez przedstawienia konkretnych analiz – mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan. W jego opinii faktem jest, że minimalne świadczenie jest zbyt niskie, jednak nie możemy rozwiązywać tego problemu kosztem innych emerytów. – Waloryzacja świadczenia o inflację jest uzasadniona, ponieważ musi ona zapewniać zachowanie siły nabywczej emerytury. Wszystko ponad to jest już ekskluzywnym dodatkiem – zaznacza.

    Podobnie uważa Maciej Bitner, główny ekonomista Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych. – Na takie rozdawnictwo nas po prostu nie stać. Powinniśmy przede wszystkim zlikwidować wszelkie dodatki ponad waloryzację o wzrost cen – uważa Bitner. Jego zdaniem pomysł ministra, jeśli zostałby zrealizowany, byłby niezwykle szkodliwy dla całego systemu, ponieważ zniechęcałby do płacenia wyższych składek do ZUS.

    – Ktoś, kto był pracowity, więcej zarabiał całe życie, na emeryturze otrzymuje zbliżoną emeryturę do tych, którzy wykonywali najprostsze zawody i odprowadzali najmniejsze składki. Jaki w tym sens? – pyta Bitner."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej":

      http://wyborcza.pl/1,97654,15269803,Waloryzacja_emerytur_i_rent_2014.html

      Polecam fragment pt. "Nowe pomysły".
      Chyba trzeba się zacząć szykować na zmiany od 2015.

      Usuń
    2. Trzeba wiedzieć na kogo głosować!

      Usuń
    3. Trzeba pisać petycje w tej sprawie ! To dotyczy milionów emerytów ! PP. Mordasewicz i Bittner maja jeszcze lepszy pomysł , niż rząd - zabrać nie tylko " bogatszym' - zabrać wszystkim !

      Usuń
  9. Bardzo proszę o odpowiedz.W grudniu 2011miałam pierwszą sprawę w SO .Stawiennictwo nieobowiązkowe.Nie byłam na rozprawie Zadzwoniłam-sprawa przegrana. Nie prosiłam o wyrok z uzasadnieniem.Wznowiłam postępowanie po decyzji TK.Też przegrałam. Ten wyrok z uzasadnieniem mam.Czy do ZUS będzie potrzebny wyrok z uzasadnieniem z 2011r.czy wystarczy sam prawomocny odpis wyroku bez uzasadnienia. Jeszcze raz bardzo proszę o odpowiedz.Halina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W postępowaniach ważne są wyroki a nie ich uzasadnienia. Wystarczy więc złożyć do ZUS odpis prawomocnego wyroku.

      Usuń
    2. Ale przecież ZUS tez ma w aktach wyrok

      Usuń
    3. ZUS ma w aktach różne dokumenty ale wciąż żąda ich dostarczania. System informatyczny wprowadzony za ogromne pieniądze nie ogarnia niczego.

      Usuń
  10. Witam!
    Dzisiaj dostałam zawiadomienie o
    rozprawie w SA.Odbędzie się dnia 12.02.2014r.W załączeniu dosłano też pismo
    procesowe, które napisał ZUS.To pismo jest datowane 24.07.2013r.Zobaczcie jaki
    jest za przeproszeniem burdel.Nie dociera do ZUS ani do SA sprawa uchwalonej
    Ustawy.Do tego 12.02.2014 myślę, że Ustawa będzie podpisana i ogłoszona w
    Dzienniku Ustaw.Jestem ciekawa co wtedy zrobi szanowny ZUS i SA

    OdpowiedzUsuń
  11. W artykule w GP w wypowiedzi mecenas był przywołany ten artykuł 128 a i jak się okazało w ustawie rekompensacyjnej nie ma takiego odniesienia. Jeszcze raz powiem GP jest niezbyt wiarygodnym zródłem wiedzy. Dlatego te rozważania na blogu miały miejsce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Art 10 ustawy rekompensacyjnej JEST odwołanie do art 128a Ustawy o emeryturach i rentach z FUS z dnia 17 grudnia 1998 r:

      Art. 10.
      W sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio:

      1) przepisy art. 25, art. 95–98, art. 114, art. 115, art. 116 ust. 1b–2, art. 118, art.
      121, art. 122, art. 124, art. 125 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz ust. 2, art. 125a ust. 3 i 5,
      art. 128, art. 130 ust. 1–4, art. 132, art. 134 ust. 1 pkt 5, art. 135–136b, art. 138
      ust. 1, ust. 2 pkt 2 oraz ust. 3 i 6, art. 138a, art. 139 ust. 1 pkt 1, 2, 4 i 6–10 oraz
      ust. 2–4, art. 140 ust. 4 i 5, ust. 6 pkt 3 oraz ust. 6a–8, art. 141 ust. 1 pkt 1 lit. b,
      pkt 2 i 3 oraz ust. 2–4 oraz art. 143 i art. 144 ustawy o emeryturach i rentach z
      FUS
      oraz przepisy wydane na podstawie art. 128a tej ustawy; ... itd


      Pozdrawiam, J

      Usuń
    2. Teraz jeszcze trzeba ustalić, jakie to przepisy zostały wydane na podstawie art. 128a ustawy o FUS... ;)

      Usuń
    3. Nie to ,że czytamy pobieżnie choć pewnie też tylko te przepisy tworzone są gorzej niż pobieżnie. W aktach prawnych tworzonych jest za dużo odnośników , których można nie ogarniać czytając je wszystkie a i sądzę ,że niektórzy posłowie mają z tym problem i dlatego to nasze prawo jest takiej mizernej jakości. Każdą ustawę można z łatwością podważyć i TK ma pełne ręce roboty.

      Usuń
    4. posłowie przeważnie nie są prawnikami

      Usuń
    5. Ale na tym polega ich praca ,że tworzą prawo więc wypadałoby się trochę podszkolić bo każdy musi swoja pracę wykonywać dobrze. Posłowie robią to za wcale nie małe nasze pieniądze. Jak czuję ,że nie podołam to się nie pcham. No ale to trzeba mięć honor i trochę samokrytycyzmu a nie widzieć tylko sejm i senat jako dojną krowę i profity płynące z zasiadania w tych izbach. No trochę popłynęłam i zapomniałam ,że rzecz dzieje się w Polsce.

      Usuń
    6. Jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz! - jak mówi przysłowie
      A czy wiesz, że posłowie nie mieli zawieszonych emerytur, tylko je pobierali cały czas?

      Usuń
    7. Wiem i jestem tym zdegustowana to dopiero tupet władzy.

      Usuń
    8. Nie tylko Posłowie nie mieli zawieszonych emerytur, ale również Senatorowie, gdyż tak postanowił rząd Tuska, który teraz to odkręca, tylko to uderza w ludzi na dole, a nie na górze.

      Usuń
    9. Inni uprzywilejowani na jeden dzień w ukryciu przed współpracownikami rozwiązali stosunek pracy, bo mieli układy z pracodawcą, a taką furtkę wyjścia dla swoich ustawodawca przygotował, to skandal!

      Usuń
    10. Byli też tacy, którzy uwierzyli pracodawcy i zwolnili się a teraz zostali nalodzie.

      Usuń
  12. Witam,
    Bardzo proszę o wzór do sądu o cofnięcie apelacji. Apelację złożyłam w lipcu 2013 i do dziś nie mam żadnej informacji z sądu. Sprawę w S.O.miałam oddaloną, jestem "sprzed".
    Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
    Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ………………, dnia ………………..


      Sąd Apelacyjny
      Wydział….Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
      ul……………………………
      …………………………….

      Powódka :
      adres

      Pozwany: Zakład Ubezpieczeń Społecznych w…

      Sygn. akt z SA ………/…


      Cofnięcie apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w ………. z dnia …….……….. roku sygn. akt… dot. SO……../……

      W imieniu własnym cofam apelację wniesioną dnia …………… roku od wskazanego wyżej wyroku.
      Wnoszę także o zawiadomienie o tym stron postępowania jak również odwołanie rozprawy wyznaczonej na dzień……(jeżeli termin rozprawy jest ustalony)
      Uzasadnienie
      Mając na uwadze kończący się proces legislacyjny ustawy z dnia 13 grudnia o ustaleniu i wypłacie emerytur, do których prawo uległo zawieszeniu w okresie od dnia 1 października 2011 r. do dnia 21 listopada 2012 , która zapewnia mi zwrot zaległej emerytury za okres zawieszenia cofnięcie apelacji przez powoda jest zasadne.
      podpis

      Załączniki: odpis pisma.

      Usuń
    2. nie powódka - tylko ubezpieczona,
      nie pozwany - tylko organ rentowy i nazwę Oddziału ZUS

      Usuń
    3. Tak też może być

      Usuń
    4. Wigo,
      bardzo dziękuję za wzór
      Maria

      Usuń
    5. załącznik:odpis pisma , jakiego pisma ?

      Usuń
    6. 2 egzemplarze tego samego pisma, trzeci dla siebie - do potwierdzenia w biurze podawczym

      Usuń
    7. 18:41
      pisma tzn. cofnięcia apelacji, cofnięcie apelacji musi być złożone w 2 egz.:
      1 egz. dla sądu
      1 egz. dla ZUS
      jeśli chcesz mieć kopię dla siebie z potwierdzoną data wpływu to przygotuj trzeci egzemplarz

      Usuń
  13. Mimo ze będzie dowolny termin składania wniosków o zwrot emerytur podejrzewam że większość zawieszonych złoży wnioski jak tylko ustawa wejdzie w życie nie myśląc o progach podatkowych .Emeryci są w różnej kondycji zdrowotnej i niektórym może zabraknąć czasu aby odzyskać co im się należy. Pozdrowienia Tyszanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ......... i w różnej kondycji finansowej ............

      Usuń
  14. No właśnie i dlatego zaległe emerytury powinny być zwolnione z podatku w taki sposób aby kumulacja nie spowodowała przekroczenia progu. Minister Finansów powinien nad tym pomyśleć bo sprawa dotyczy poszkodowanych emerytów .Gdyby wypłacano pieniążki na bieżąco nie byłoby tego podatkowego problemu. Ale cóż cieszmy się z tego ze i tak udało się coś wywalczyć dzięki ludziom dobrej woli. Tyszanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiskus nie prowadzi działalności charytatywnej, tylko dba o finanse Skarbu Państwa, pilnuje i dba o to aby podatki były zapłacone, a nie jak omijać ich płacenia :)
      II próg podatkowy nie taki straszny jak go malują, obowiązuje tylko od nadwyżki przekraczającej I próg podatkowy, a nie od całego dochodu
      przykład:
      załóżmy że kwota graniczna miedzy I a II progiem to 85 tys. zł,
      jeżeli dochód wynosi 90 tys. zł, to podatek 32% płaci się tylko
      od kwoty 4 tys, zł

      Usuń
    2. przepraszam. pomyliłam się, oczywiście miało być od kwoty 5 tys. (90 tys. - 85 tys.), a nie 4 tys. zł :)

      Usuń
    3. myślałam o 86 tys. a napisałam 85 tys.

      Usuń
    4. Jak do regularnego dochodu (wynagrodzenie +emerytura) doliczymy zwrot całości zaległej oraz nagrodę jubileuszową , ewent. 6 mies. odprawę to podatek w II skali będzie "tylko" od nadwyżki czyli z tej kwoty fiskusowi oddamy prawie 1/3

      Usuń
    5. jeśli kto ma zawrotnie wysokie wynagrodzenie i takąż emeryturę to powinien rozważyć czy rozwiązywać umowę o pracę w tym samym roku co zwrot zaległych, tu już indywidualnie trzeba wybierać wariant optymalny.
      Każdy by chciał dużo zarabiać, mieć wysoką emeryturę, ale podatki jak najmniejsze albo wcale, niska składkę na ubezpieczenie (a ten wstrętny ZUS tyle zabiera), a jednocześnie mieć postawę roszczeniową wobec Państwa, że mi się wiele rzeczy należy. Czy to jest możliwe do pogodzenia?

      Usuń
    6. Otóż tak wygląda sprawiedliwość i "uszczęśliwienie" po polsku.
      Oddanie należności jedną ręką i odebranie drugą .
      Gdyby płacono na bieżąco nie byłoby takich sytuacji.

      Usuń
    7. Ludzie o jakich Wy pieniądzach piszecie. Ja obecnie jeszcze pracuję i przy wypłacie zaległych nie martwię się o progi podatkowe. Miejcie trochę rozwagi . Jak zarabiacie duże pieniądze no to trzeba te progi podatkowe zapłacić, a nie roztrząsać że dużo zapłacicie, wszystko idzie proporcjonalnie. Dziwie się Waszej postawie. Ale sprawdza się zasada, że kto ma dużo to ciągle mu mało i skromniejszego nie zrozumie. Ela

      Usuń
    8. I należy się z państwem utożsamiać i płacić wszystkie składki i podatki na jego rozwój. Bo z czego jak nie z podatków wypłacane są między innymi nasze pensje np. budżetówki, zasiłki rodzinne, emerytury , renty itp. No przecież trzeba być uczciwym w ocenie roli państwa. Rola państwa jest tak jaką określą nasi przedstawiciele w parlamencie a tu już ich wybór należy od nas. Należy się zatem zastanowić kogo wybieramy.

      Usuń
  15. Szanowni Państwo, odesłanie do przepisów wydanych na podstawie art 128a a samodzielnej podstawy art 128a robi różnicę:) Otóż w sprawach nieuregulowanych działają normy prawne z wymienionych art ale art.128a nie działa sam w sobie. Tzn nie może organ czyli ZUS zasłonić się brakiem wydania rozporządzenia ministra na podstawie art 128 a bo takie już obowiązuje i tym samym musi w drodze analogii korzystać tak samo jak z listy pierwszych art nie z art 128a ale z rozprządzenia do tej pory wydanego na podstawie art 128a. Więc obawy pani Miary o jakieś nowe rozporządzenie są zupełnie bezzasadne. Po prostu organ musi stosować wydane już rozporządzenie w na podst art 128 a przez analogie. Ustawa bowiem nie odsyła samodzielnie do art 128 a a więc nie kreuje po stronie ministra żadnego nowego obowiązku. Pani Miara powinna wiedzieć, że ustawa musi WPROST dawać podstawę do wydania rozporządzenia a nie można tego uprawnienia wysnuwać na podstawie norm w drodze analogii. Jeżeli zatem nie odsyła do art 128a ale przepisów wydanych na jego podstawie, czyli do rozporządzenia wydanego na podstawie ustawy o emeryturach i rentach, jeżeli nie zostały uregulowane w ustawie. Nie za zatem przeszkód do rozpoczęcia działania ustawy od dnia wejścia jej w życie.Ponadto pragnę podkreślić że art 128 a dotyczy strony dowodowej świadczeń rentowych i emerytalnych a te sprawy zupełnie nie przystają do nowej ustawy, gdzie wszystko jest jasne i oczywiste.Sposób wszczęcia procedury odszkodowawczej został opisany w ustawie jako wniosek i to wystarczy. Prawdopodobnie dodano ten zapis żeby w sprawach wyjątkowych ZUS miał narzędzie zastosowania analogicznego przepisów dotyczących przyznawania świadczenia emerytalnego. Więc bez obaw i MIESZANIA. Prawnik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Prawniku za tłumaczenie, właśnie o to mi chodziło. Ja jak wiesz prawnikiem nie jestem, dlatego moje wywody nie są pisane językiem prawniczym i może dlatego mogą być dla niektórych niezrozumiałe. Ale chodziło mi o to, że ustawa nie zawiera wprost zapisu o konieczności wydania rozporządzenia wykonawczego, z także treść art 10 również do wydawania takiego rozporządzenia nie prowadzi. Uważam że w 14 dni po publikacji ustawa zacznie po prostu obowiązywać bez żadnych dodatkowych warunków, nie widzę też potrzeby aby Ministerstwo czy ktokolwiek inny opracowywała wzory wniosków czy też wydawał jakieś inne "prawo powielaczowe".
      pozdrawiam
      Krzysztof.

      Usuń
    2. Panie Krzysztofie,
      miło, że Pan wrócił na blog.
      Ja czekam na ustawę (jestem SPRZED) bo kasacja moja (chociaż "mam" prawnika sama ustaliłam na stronie SN termin i jej finał)
      brzmi :
      Status sprawy : odmówiono przyjęcie do rozpoznania
      zakreślenie - tak
      Mam nadzieję, że ustawa nie będzie komplikować zwrotu zawieszonych pieniędzy.
      Pozdrawiam. Krystyna

      Usuń
    3. Wielka szkoda, że przy zawieszaniu emerytur od 01.10.2011 roku nikt nie martwił się brakiem rozporządzenia i wzorem pisma zawieszającego. Wysłano zwykły świstek i było po sprawie. W normalnym państwie po takim postepowaniu wypłacono by jak najprędzej świadczenia z urzędu wraz z przeprosinami. A tak po raz nie wiem już który z rzędu będę znów kierować wniosek do ZUS o wypłatę tego co mi się dawno należało. Nakazywanie działania na wniosek jest perfidią!

      Usuń
    4. Zgadzam się ale tak jest obecnie kiedyś było rozgraniczenie klient, petent, pacjent, konsument itd. Teraz jest wszystko w jednym worku chociaż nie wiem dlaczego te niegdysiejsze określenia były bardziej adekwatne do nazwania osoby występujące o coś od jakiejś instytucji. No ale jak to mówią idzie nowe i musimy iść z duchem czasu choćby ten duch miał mizerne podstawy.

      Usuń
  16. No tak masz rację tylko żeby taka dbałość była we wszystkich poczynaniach naszego Rządu. Ale to już refleksja na inny temat .Teraz cieszmy się że jednak sprawa zaległych wreszcie dobiegła końca z pomyślnym skutkiem i czekajmy na podpis prezydenta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z uporem maniaka pytam więc jak jest z tym nieograniczonym terminem, jest faktycznie nieograniczony czy 3-letni, a jeśli 3-letni to od jakiej daty go liczyć? :)

      Usuń
    2. Jeżeli nas nie zaskoczą obowiązującymi przepisami o przedawnieniu to będzie nieograniczony. O określeniu końcowego terminu wspominała Pani K.Miara.
      Interesująca jest też wypowiedź pana prof
      Dzwonkowskiego w opinii do projektu ustawy:

      "Zasadne wydaje się uchylenie także unormowania cytowanego art. 28, czego w projekcie brak. Uznanie obowiązywania art. 28 powoduje dualizm stanu prawnego, który może mieć nieoczekiwane konsekwencje.

      Otóż uprawnieni, którzy nie odzyskają swoich świadczeń w ramach projektowanej ustawy i upłyną im wynikające z tej ustawy terminy do ich przywrócenia, nadal będą uprawnieni do wystąpienia do sądu w sprawie zawieszonej emerytury." Czyż nie ciekawe???

      Usuń
    3. Chyba sobie sama odpowiem na pytanie, najlepiej składać wnioski na drugi dzień po wejściu w życie ustawy, nie przejmować się sprawami w różnych sądach i na różnych etapach, tylko złożyć wniosek, aby była na nim data wpływu.
      ZUS odpisze, że wniosek załatwi po zwrocie akt, wiadomo, bez akt sprawy nie rozpatrzy, ale w ten sposób zostanie zachowany termin nawet gdyby okres 3-letni do przedawnienia roszczeń mijał z dniem 1 października 2014 r. licząc 3 lata od daty zawieszenia emerytur 1 października 2014 r.

      Usuń
    4. pomyliłam się, oczywiście od daty zawieszenia emerytur 1 października 2011 r. :)

      Usuń
  17. Szanowni blogowicze!
    Zauważyłam, że zamiast sobie dać już spokój i czekać na ustawę /nasz wpływ na jej kształt został zakończony/ to nakręcamy się wszyscy jak katarynka.Siebie też mam na myśli. Dajmy sobie na luz i pomyślmy o naszym ZLOCIE. Ciekawi mnie ilu już się nas zapisało.Dobrze byłoby gdybyśmy wszyscy się tam spotkali. Może to być jedyny wyjątkowy ZLOT, który będziemy wspominali zawsze. Mam nadzieję, że nasi organizatorzy już za niedługo napiszą szczegółowo jak będzie wyglądało nasze spotkanie. Ja osobiście już szykuję niespodziankę dla Pani IZY i mojej koleżanki blogowej Danieli . Pozdrawiam wszystkich i róbcie wszystko aby nasz ZLOT doszedł do skutku.Wiga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Wigo.
      Słuszna uwaga i zgadzam się z Tobą. Po co wracać do ustawy i szukać igły w sianie. Ustawa jest w rękach prezydenta. Daj my już jej spokój .
      Zlot jest przyjemniejszym tematem. Pomimo, że mam ponad 750 km do Augustowa to zamierzam się wybrać.Skupmy się na spotkaniu. Pozdrawiam Jadwiga

      Usuń
    2. Jadwigo,
      Lubię takich zdecydowanych ludzi!!!
      Szczegóły poznamy niebawem, lista jeszcze otwarta, a kosztorys jest związany z liczbą uczestników.
      Do miłego zobaczenia w Augustowie!
      Daniela

      Usuń
  18. Ja wysłałam wycofanie apelacji pocztą w poniedziałek listem poleconym zpo ale tylko w 1 wykonaniu,czy mam dosłać jeszcze 1 pismo czy zostawić tak jak jest.SA znajduje sie przeszło 100km od mojego m-ca zamieszkania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dosyłaj 1 egz., tylko wyślij ponownie poprawnie 2 egz, jak powinno być, możesz dołączyć krótkie pismo wyjaśniające, np.

      Z uwagi na przesłanie cofnięcia mojej apelacji z dnia ................. od wyroku SO ................ w jednym egzemplarzu niniejszym przesyłam 2 egz. cofnięcia apelacji.

      Może SA sam zrobiłby kserokopię dla ZUS, a może wezwałby ciebie do uzupełnienia, a jak wyślesz ponownie poprawnie, to nie masz się co tamtym przejmować

      Usuń
    2. Po co cofać apelację gdy sądy oddalają apelację ZUS i w tym momencie są zobowiązani do wypłaty zawieszonej emerytury z odsetkami.Ja po oddaleniu apelacji ZUS wezwałem ich do wypłaty gdy wyrok jest prawomocny chociaż niby nie ostateczny bo przecież mogą jeszcze złożyć skargę kasacyjną,Dlaczego nie piszecie żeby ZUS cofnął apelację gdy wie że ma sprawę przegraną.Tak tylko postępuje Partia Tuska.

      Usuń
    3. Nie znam dokładnie sprawy z godz. 19:21. Z wpisu wynika, że to apelacja emeryta/emerytki, a nie apelacja ZUS.
      ZUS jest stroną postępowania i zrobi co zechce, podejmuje suwerenne decyzje.





















      Usuń
  19. Krzysztofie,
    przeczytałam kilka razy artykuł w GP i myślę, że nie ma powodu do zdenerwowania.
    Jest w nim mowa o tym, ze jedyną sprawą nieuregulowaną w ustawie rekompensacyjnej jest to, do kiedy "zawieszeni" będą mogli składać wnioski o wypłatę. I to jest prawda. Jednym slowem nie wiadomo, jak dlugo ZUS ma czekać na wnioski emerytów o wypłatę zaległych świadczeń: 5, 10, 15 czy 20 lat, a może dłużej? Musi być przecież jakieś ograniczenie od góry. Co z emerytami, którzy całymi latami nie będą się upominać o wypłatę. Autorka artykułu wskazuje jednak, że takie kwestie mogą być rozwiązane przy pomocy stosownych rozporządzeń ministra, bo ustawa na to pozwala, patrz Art. 10 i odniesienie do 128a ustawy z 1998r.
    Zadnej innej istotnej czy niepokojącej treści w tym artykule nie znalazłam.
    Pozdrawiam, J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga J.
      Możesz Sobie odsłuchać retransmisję z posiedzeń komisji sejmowej i tam usłyszysz, że nie ma żadnej końcowej daty na składanie wniosku i zrobiono to z pełną świadomością i rozmysłem. Zatem obiekcje pani Mec. Miary niczego nie wnoszą, bowiem żaden minister nie będzie wydawał żadnego rozporządzenia sprawie tej ustawy. Pojawiają się na blogu jakieś wpisy o trzyletnim przedawnieniu roszczeń, to przecież bzdura. Okres trzyletni dotyczy zgodnie z prawem tylko tych roszczeń finansowych których osoba fizyczna lub prawna dochodzi w związku z prowadzoną przez siebie działalnością gospodarczą. W innych sprawach, niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, a taką jest dochodzenie przez osobę fizyczną czyli emeryta zaległej emerytury na podstawie nowej ustawy, okres przedawnienia wynosi zgodnie z prawem 10 lat i to jest ta data końcowa o którą martwi się pani Mecenas Miara. I żaden artykuł 128 czy 128a nie jest do niczego potrzebny. dlatego napisałem że GP szuka dziury w całym, a ten artykuł jest po prostu niepotrzebny.
      pozdrawiam
      Krzysztof

      Usuń
    2. Z całym szacunkiem Panie Krzysztofie, ale o takim właśnie
      3-letnim terminie do 1 października 2014 pouczył mnie sędzia w SO na rozprawie o odsetki.
      Sam Pan o sobie powiedział, że nie jest prawnikiem, zatem rozumiem Pana wypowiedź jako swego rodzaju życzenia w tej kwestii, a nie obowiązującą wykładnię prawną.

      Usuń
    3. Nie wiem, czy ma to związek, ale ZUS wypłaca zaległe świadczenia tylko 3 lata do tyłu, a nie 10 lat wstecz.

      Usuń
    4. Kilka razy dyskutowano na blogu konsekwencje zastosowania art. 135 a ustawy o FUS w kwestiach nieuregulowanych ustawą "rekompensacyjną" ...

      Usuń
    5. roszczenia można dochodzi do 10 lat ale wyplata nastąpi tylko za 3 lata

      Usuń
    6. Jako osoba fizyczna nie prowadząca działalności gospodarczej masz 10 lat na dochodzenie swoich roszczeń finansowych, mówi o tym kodeks cywilny :

      Art. 117.
      § 1. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu.
      § 2. Po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne.
      Art. 118.
      Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej trzy lata

      Moim zdaniem kwota zaległych emerytur wraz z odsetkami jest świadczeniem jednorazowym, a nie okresowym i dlatego uważam, że w tym przypadku przedawnienie wynosi 10 lat

      Krzysztof

      Usuń
    7. 20:49
      Dyskutowano, ale do żadnej konkluzji nie doszło, o ile pamiętam były sugestie, że nieograniczony termin może mieć drugie dno, niby dla dobra emerytów, a faktycznie to wręcz przeciwnie, chyba, że coś mi umknęło z tej dyskusji i jakaś konkluzja była

      Usuń
    8. Gdyby zaległe emerytury nie podlegały przedawnieniu to powinno to być zapisane w ustawie rekompensacyjnej. ? Wniosek o emeryturę emeryt może złożyć w dowolnym czasie.?Nie ma tego i dlatego ta ewentualność wisi nad zwrotem zaległych pomimo zapewnień wszystkich ze strony rządu .Uważam, że powinniśmy złożyć wnioski po wejściu w życie ustawy a nie czekać na dogodny moment związany z nie zapłaceniem podatku dochodowego przekraczający próg dochodowy.

      Usuń
  20. dziekuje za odpowiedź.Jutro wysyłam 2 egz. pozdrawiam wszystkich z naszego bloga

    OdpowiedzUsuń
  21. Emerytura jest świadczeniem okresowym, przedawnia się po trzech latach licząc od dnia wymagalności.
    mm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumując w ten sposób, czyli uznając nasze roszczenie o wypłatę zaległych emerytur za roszczenie o świadczenie okresowe to roszczenie o emeryturę za październik 2011 r. przedawni się z końcem października 2014 r., za listopad 2011 r, z końcem listopada 2014 r. a za grudzień 2011 r. z końcem grudnia 2014 r. itd...
      Jaki w takim razie byłby sens tego co przyjęto podczas uchwalania ustawy czyli nieokreślanie terminu złożenia wniosku. Osoba składająca wniosek w styczniu 2015 roku, żeby uniknąć II-go progu podatkowego w tym roku, miałaby już zmniejszone roszczenie o trzy emerytury. Zresztą gdyby w ustawie pozostało 12 miesięcy na wniosek, to składając go załóżmy w lutym 2015 r. czyli w 12 miesiącu po wejściu w życie ustawy emeryt traciłby cztery zaległe emerytury. Kwota zaległych emerytur to świadczenie jednorazowe które stanie się wymagalne w 60 dni po dacie złożenia wniosku wraz ze wszystkimi wymaganymi innymi dokumentami, a przedawnić się może dopiero po 10 latach.
      Dlatego uważam, że pan sędzia wprowadził w błąd emeryta z 20:30
      Krzysztof

      Usuń
    2. No i tracąc te emerytury emeryt na pewno nie wejdzie w II próg podatkowy!
      Ustawa mówi, owszem, wniosek o zwrot można składać w terminie nieograniczonym, ale nie mówi, że gwarantuje to 100 % zwrot.

      Usuń
    3. Panie Krzysztofie,
      miło, że Pan wrócił na blog.
      Ja czekam na ustawę (jestem SPRZED) bo kasacja moja (chociaż "mam" prawnika sama ustaliłam na stronie SN termin i jej finał)
      brzmi :
      Status sprawy : odmówiono przyjęcie do rozpoznania
      zakreślenie - tak
      Myślę, że dopiero za miesiąc będę mogła odebrać wyrok i uzasadnienie które SN prześle do SA i wtedy dowiem się co było powodem takiego załatwienia sprawy.

      Mam nadzieję, że ustawa nie będzie komplikować zwrotu zawieszonych pieniędzy.
      Pozdrawiam. Krystyna

      Usuń
    4. Ja wniosek o wypłatę składam od razu po wejściu w życie ustawy, wstrzymam tym samym bieg przedawnienia

      Usuń
    5. An. 21.40.Najprostsza,bez popisow znajomosci prawa, sensowna holdujaca starej zasadzie - "cwiartka ale dzis". Ja tak samo zrobie, zeby nie przekombinowac.Za humor bloga uznalabym wpis J. z 19.35. gdzie pisze , ze ZUS bedzie czekal na wniosek 5, 10 ,15 , 20 lat albo i dluzej!

      Usuń
    6. Witam Krystyno !
      Jestem a analogicznej sytuacji. Też "mam" prawnika , który postąpił ze mną tak samo jak Twój. Podejrzewam, że jest to ten sam prawnik. Pozdrawiam. Ola.

      Usuń
    7. Jeśli ktoś chce czekać w nieskończoność to niech sobie czeka; wyższych odsetek nie dostanie. Moim zdaniem trzeba działać szybko, w RP prawo zmienia się tak szybko jak w kalejdoskopie. Władza jest w stanie różne pomysły wprowadzić w życie byle tylko utrzymać się przy korycie.

      Usuń
    8. Olu z 22,29 jest mi b.przykro ze tak zostałam potraktowana chyba poprosze o zwrot zapłaty. Co Ty na to? Pozdrawiam Krystyna

      Usuń
    9. An. z 22:21
      ja z kolei uznałam Twój wpis za humor bloga.
      Przeczytaj jeszcze raz co pisze an. z 19:35 zapewne zmienisz zdanie.

      Usuń
  22. Art. 118 K.c. - przedawnienie dla roszczeń okresowych (np. wypłata emerytury) wynosi 3 lata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest, ale jest też "okres przedawnienia przerwany jest ze względu wniesionej przez emeryta sprawy sądowej" coś koło tego, należy to prześwietlić. Muszę to sprawdzić! Teraz wychodzę.
      Może Pan Prawnik to mam wyjaśni szybciej?

      Usuń
    2. W przypadku wniesienia sprawy do sądu nie zostaje przerwany bieg przedawnienia.

      Usuń
    3. Czy na pewno? A ten zapis jak należy rozumieć? (nie jestem prawnikiem- więc mogę się mylić).

      "Zgodnie z art. 123 kc bieg przedawnienia przerywa się:
      1. Przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo, przed sądem polubownym, ......
      - podkreślić trzeba, że bieg przedawnienia przerywa tylko czynność podjęta bezpośrednio w celach wymienionych uprzednio, wniesienie pozwu do sądu, sądu polubownego, złożenie wniosku do komornika sądowego i wszczęcie postępowania egzekucyjnego (nigdy biegu przedawnienia nie przerywa jakiekolwiek wezwanie do zapłaty skierowane do dłużnika).

      Usuń
  23. Uważam, że po wejściu ustawy w życie zaraz należy złożyć wniosek o wypłatę zaległości. Jest to podstawa do wycofania apelacji zus z sądów. Ja osobiście wolę zapłacić wyższy podatek bo i tak płacę od różnicy,a nie od całej kwoty i mam pewność, że nie minie mi okres przedawnienia.
    Pozdrawiam Iga 2

    OdpowiedzUsuń
  24. Igo 2 , dokładnie jestem tego samego zdania w myśl powiedzenia "Kto szybko daje ten dwa razy daje"
    Pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  25. a co ze skarga do ETPCz
    kazimierz

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam 2 bardzo konkretne pytania, w imieniu swojej Mamy, która również miała zawieszoną emeryturę i wyrokiem z grudnia 2013 r. przyznano jej zwrot (bez odsetek).
    1. czy jeśli jest zasądzenie przez sąd zwrotu zaległej emerytury - to zwrot dokonywany jest z automatu przez ZUS, czy na wniosek ? (pytam w kontekście przekroczenia II progu podatkowego)
    2. jak oszacować kwotę podatku należnego za 2014 (mając dane jedynie szacunkowe, bez zaliczek, etc), może ktoś z Państwa może polecić biuro rachunkowe?

    Będę wdzięczna za odpowiedź (e-mail priv: ciszjo@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  27. Sąd uchylił decyzję ZUS i ZUS musi zapłacić tj. zwrócić zawieszoną emeryturę.Ale Sąd do decyzji i rozpoznania ZUS pozostawił kwestie odsetek. Czy ZUS to wyda w jednej decyzji - i sprawę odmowy odsetek (bo na pewno odmówi) i sprawę zwrotu (który wypłaci?). Bo jeśli w jednej decyzji, to jeśli od odsetek się odwołamy, to zatrzyma całą decyzję, czyli też zwrot. Czy można żądać od ZUs-u, aby w dwóch decyzjach te dwie sprawy załatwił? Mozna tu poprosic o odpowiedź bardziej znajacych się? Dzieki.

    OdpowiedzUsuń
  28. Czy po korzystnym wyroku ostatecznym nalezy złożyć wniosek o spłatę zawieszonej emerytury? czy tez organ rentowy sam wypłaci - z urzędu?

    OdpowiedzUsuń