Strony

3 grudnia 2012

Zwrot emerytur na wniosek

Artykuł z Rzeczpospoltej
Mateusz Rzemek

39 tys. osób straciło na zawieszeniu świadczeń od 1 października 2011 r. w wyniku wprowadzenia niekonstytucyjnych przepisów.

640 mln zł stracili emeryci od końca 2011 r. na zawieszeniu świadczeń. Teraz budżet będzie musiał im je zwrócić. 

Emeryci mają mało czasu na żądanie wypłaty wstrzymanych świadczeń z odsetkami
Nareszcie Zakład Ubezpieczeń Społecznych potwierdził podany przez nas sposób postępowania dla osób, którym zawieszono świadczenie pod koniec zeszłego roku. Chodzi o tych, którzy w latach 2009–2010 przeszli na emeryturę bez rezygnowania z pracy, a później w wyniku nowelizacji przepisów ZUS musiał zawiesić świadczenie od 1 października, jeśli nie donieśli świadectwa pracy potwierdzającego zwolnienie z etatu.
W wydanym w czwartek po południu komunikacie ZUS namawia zainteresowanych do składania wniosków 
o wznowienie postępowania w sprawie zawieszenia świadczenia w 2011 r. Podstawę do takiego wniosku daje art. 145a kodeksu postępowania administracyjnego

Jeśli zainteresowany po zawieszeniu świadczenia doniósł (nawet po miesiącu) świadectwo pracy, dzięki czemu odzyskał prawo do wypłaty emerytury, wystarczy, że wystąpi teraz o wypłatę zawieszonego świadczenia. Z informacji ZUS wynika jednak, że ponad 18 tys. osób ma ciągle zawieszone świadczenia. Ci emeryci powinni wystąpić więc także o odwieszenie wypłaty ich emerytury.
Co napisać?
Poza zwykłymi informacjami na temat autora wniosku i odbiorcy – którym powinien być najbliższy oddział ZUS ubezpieczonego, wystarczy proste wezwanie do wypłaty:
„W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego 
z 13 listopada 2012 r. (sygn. K 2/12) zwracam się o podjęcie wypłaty mojej emerytury oraz wypłatę zawieszonego od 1 października 2011 r. świadczenia wraz z odsetkami".

Z komunikatu ZUS wynika, że takie wnioski należy składać do 22 grudnia 2012 r., wtedy bowiem upłynie miesiąc od ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw.  Tylko 
w tym okresie można bowiem skorzystać z przewidzianej 
w art. 145a kodeksu postępowania administracyjnego możliwości wznowienia postępowania zakończonego wydaniem decyzji opartej na niekonstytucyjnym przepisie.
Ważne odsetki
Ciągle nierozstrzygnięta jest kwestia, czy ZUS wypłaci odsetki od zaległego świadczenia. Zgodnie z wcześniejszym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego (z 11 września 2007 r. sygn. P 11/07) ZUS ma obowiązek wypłacić odsetki od zaległego świadczenia, jeśli ponosi winę za wstrzymanie wypłaty (zgodnie z art. 85 ust. 1 ustawy z 
13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych).
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej oraz Rządowe Centrum Legislacji, które zapytaliśmy o stanowisko w tej sprawie, odmówiły nam odpowiedzi. Okazuje się, że urzędnicy nie chcą wziąć na siebie odpowiedzialności za skutki niekonstytucyjnych przepisów, a emeryci indywidualnie muszą domagać się respektowania swoich praw.
Może się więc okazać, że w kwestii wypłaty odsetek  trzeba będzie się odwołać do sądu. Takie postępowanie jest dla emerytów bezpłatne.
Przykładowo kwota odsetek od świadczenia w wysokości 2 tys. zł miesięcznie zawieszonego przez ostatni rok może wynieść nawet ponad 2200 zł.  Warto więc upomnieć się o wypłatę odsetek już we wniosku do ZUS. W razie jego nieuwzględnienia trafi on do sądu okręgowego.
Co po wyroku
Osoby, które odwołały się od decyzji ZUS o wstrzymaniu wypłaty emerytury od 1 października 2011 r., i takie postępowanie nie zostało jeszcze zakończone, nie muszą informować sądu o wyroku zapadłym przed Trybunałem Konstytucyjnym 13 listopada 2012 r. Powinien on być znany sądowi z urzędu i uwzględniony przy wyrokowaniu.
Osoby, w których sprawie już zapadł niekorzystny wyrok sądu, powinny zaś złożyć w tym sądzie wniosek o wznowienie postępowania. Termin na to wynosi trzy miesiące od dnia ogłoszenia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w Dzienniku Ustaw i mija dopiero 22 lutego 2013 r.

.

20 komentarzy:

  1. Szczerze powiedziawszy to ja nie doszukałem się w komunikacie ZUS żadnych informacji odnośnie zaległych emerytur - może ktoś mnie oświeci i napisze które zdanie z tego komunikatu mówi właśnie o zaległych świadczeniach?

    OdpowiedzUsuń
  2. Przed chwilą odebrałam pismo z ZUS jest to odpowiedź na mój wniosek o wznowienie wypłaty zawieszonej emerytury.
    Napisano - pani wniosek zostanie rozpatrzony w terminie późniejszym.
    Czy ktoś z odwołujących się otrzymał już jakąś odpowiedź?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak otrzymałem takie samo pismo. Jan

      Usuń
  3. Ja wniosek w ZUS złożyłam 23 listopada, dzisiaj zadzwoniłam co w sprawie słychać, uzyskałam odpowiedź, że pod koniec tygodnia będzie decyzja, co do dalszego postępowania. Odnośnie bieżących wypłat to wiadomo, nie bardzo wiedzą co z zaległymi emeryturami, być może trzeba będzie jednak składać do sądu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak naprawdę to powinni zapłacić prawnicy, którzy nie widzieli uchybień między innymi prawnicy p.Prezydenta ,z Ministerstwa Pracy i Rzecznika Praw Obywatelskich. Do wszystkich dzwoniłam jak zabrano nam niesłusznie emerytury. Powtarzali jak papugi ,że nie widzą niezgodności z prawem. w najlepszym wypadku powinni wylecieć ze "stołków".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po moich pisemnych interwencjach zostały na pamiątkę pisemne odpowiedzi od tych instytucji, które Pani wymieniła. Zastanawiam się, gdzie to wywiesić, w jakiej gablocie.

      Usuń
    2. O, to jest słuszna refleksja. Te elaboraty powinny być gdzieś dostępne! Ja na razie trzymam na pamiątkę odpowiedź, na prośbę o sprawdzenie czegoś, pana mgr. inż. z telekomunikacji z lat 80-tych: ,,telefony komórkowe nie istnieją'' - tytuł, podpis.

      Usuń
  5. Nie chce mi się wierzyć w to co czytam dlaczego tak ZUS postępuje czy wyrok TK nic dla nich nie znaczy??!!!!
    Ja rozumię że jeżeli chodzi o odsetki to będzie problem.
    Wiem też że osoby które miały spawy w sądach to o zaległości muszą wnosić skargę do sądu.
    Ale co ze wznowieniem bieżących wypłat?
    Czy to znaczy nie mamy na co liczyć?
    Chyba musimy pisać do TPCz do Strasburga nie możemy pozwolić żeby nas tak traktowali.
    Bo to woła o pomstę do nieba!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się,że musimy jeszcze poczekać.Żyjemy w Polsce,mamy wyrok naszego Trybunału,jest to najwyższa władza.Może ZUS zbiera wnioski do 22 grudnia?Może to nasze kochane panstwo nie wie ilu jest emerytów z zawieszoną emeryturą i kto ma oddac pieniądze ZUS czy Skarb państwa.Pozdrawiam

      Usuń
  6. Dzisiaj otrzymałam pismo z ZUSu ( od 1IX 2012 jestem na emeryturze), że w styczniu od 1.01 do 30.09 przekroczyłam próg przychodu i zobowiązana jestem do zwrotu 4 500 zł., w przeciwnym razie zawiesza mi emeryturę. W pouczeniu napisano, że od 1.10. 2011r zawieszono mi emeryturę z uwagi na brak rozwiązania umowy o pracę. Jest już dawno po wyroku TK o ogłoszeniu w DZ.U.! Nic w tej sprawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pani przypadek nie jest tym, w którym orzekał TK. Wszyscy by tak chcieli

      Usuń
  7. Do Anonimowy 21.08 to jest skandal to gdzie był ZUS przez tyle miesięcy oni czekali specjalnie to się w głowie nie mieści jak oni nas traktują.

    OdpowiedzUsuń
  8. Do Anonimowy 3.12.2012 21:08 Nie wiem czy dobrze rozumię, ale chyba chodzi o wypłatę zawieszonej emerytury za okres pracy. Tylko daty się nie zgadzają, bo jeżeli przeszła Pani 1.09.2012, to dlaczego zwrot jeszcze za miesiąc wrzesień, to chyba pomyłka. Uważam jeżeli już to do 31.08.2012r. Emeryci ktorzy nie przekroczyli 60 lat zobowiązani są do rozliczenia się nadwyżki 70% średniek krajowej. Myślę że chodzi tu o zwrot zawieszonej emerytury, albo w całości ,albo w kwocie pomniejszonej o przekroczenie. Tylko się mogę domyślać, że Pani dochod był powyżej 70% i tą nadwyżkę trzeba zwrócić lub potrącą z należnej wypłaty. Tak to skrótowo , bo nie wiem do końca chodzi. Nadmienić należy , że każdy emeryt ktory pracuje i pobiera emeryturę po zakończeniu roku kalendarzowego musi rozliczyć się z ZUS o kwotę przekroczenia za wyjątkiem emerytów którzy skończyli 60 lat.












    OdpowiedzUsuń
  9. ...błędy każdy może popełniać, to jest ludzka rzecz...w tym przypadku Państwo (ZUS)powinno same z Urzędu wypłacić niesłusznie wstrzymane emerytury...dlaczego emeryci zmuszani są teraz do proszenia się aby ZUS ewentualnie Sąd przywrócił/zwrócił wstrzymane wypłaty...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam pytanie, otóż złóżyłam wniosek o wypłatę zawieszonej emerytury z dniem 1-go października 2011 r o podjęcie wypłaty emerytury aktualnie. Do wniosku nie dołączyłam żadnych zaświadczeń o dochodach, bo nie wiem jakie. Czy to będzie błąd i ZUS odrzuci mój wniosek? Czy przyśle decyzję/ pismo o uzupełnienie braków formalnych? Nadal pracuję, nigdy nie składałam odwołań do Sądu.Czekam na odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wczoraj otrzymałam pismo z ZUS, aby w ciagu 14 dni dostarczyć oświadczenie:
    1. Oświadczam,że osiagam przychód z tytułu
    2) Oświadczam, że moim zamiarem jest osiaganie przychodu w wysokości nie powodujacej zawieszenia lub zmniejszenia świadczeń. Dzisiaj zaniosłam te oswiadczenia do ZUS i co? Okazało się, że przez pomyłkę do mnie wysłano, bo mnie się nic nie nalezy. Pani w ZUS stwierdziła, że ja otrzymałam emeryturę w maju 2008r, a kwalifikują sie tylko osoby które otrzymały od 1-go stycznia 2009r. Czy to prawda, czy zostałam oszukana? Proszę o pomoc w tym zakresie. Co mam dalej robić? Czy rzeczywiście to prawda?

    OdpowiedzUsuń
  12. Uzupełnienie informacji z 30.12.2012 z godz.12:32 dot. treści Orzeczenia TK
    z 13.11.2012r.:
    "..Podstawowy problem w rozpatrywanej sprawie dotyczył oceny, czy ustawodawca, rozciągając obowiązek rozwiązania stosunku pracy z dotychczasowym pracodawcą - jako warunek realizacji prawa do emerytury - na osoby, które skutecznie nabyły i realizowały to prawo w okresie 8 stycznia 2009r. do 31. grudnia 2010r., nie naruszył zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa. W tym okresie bowiem treścią ryzyka emerytalnego było wyłącznie osiągnięcie wieku emerytalnego (i stażu ubezpieczeniowego), co znaczy, że realizacja świadczenia następowała niezależnie od dalszego zatrudnienia.
    Rozwiązanie przyjęte przez ustawodawcę w art. 28 ustawy z 16 grudnia 2010r. spowodowało, że osoby, które skutecznie nabyły i zrealizowały prawo do emerytury w okresie od 8 stycznia 2009r. do 31 grudnia 2010r. zostały objęte nową, mniej korzystną dla nich treścią ryzyka emerytalnego. Aby emeryturę nadal pobierać po 1 października 2011r., musiały one rozwiązać stosunek pracy z dotychczasowym pracodawcą. W przeciwnym razie ich świadczenie emerytalne ulegało zawieszeniu.
    Oceniając sytuację tych osób z punktu widzenia zasady ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez niego prawa, należyu dojść do wniosku, że gdyby w momencie przechodzenia na emeryturę osoby te wiedizały, że będą musiały przerwać zatrudnienie, żeby uzyskać świadczenie emerytalne, to ich decyzja być może byłaby inna, tzn. nie składałyby wniosku o ustalenie prawa do emerytury i kontynuowały zatrudnienie..."
    Proszę sobie wejść na .. treść Orzeczenia TK z 13.11.2012r. a znajdziecie wszyscy właśnie to.
    Ja to przeczytałam po 25 listopada 2012r. stąd jestem taka mądra i nie oczekuję na nic.
    Emerytura przyznana od 31.12.2008r. Ale chociaż trochę jej wzięłam i stanęłam finansowo na nogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie jest prawda ja już dostałam bieżącą emeryturę po odwieszeniu a nabyłam do niej praw w 2006 r.Pani czyta ale bez zrozumienia niestety.

      Usuń
  13. Mam pytanie.Czy "odwieszony" z lat 2009 - 2010 emeryt, który ukończył powszechny wiek emerytalny musi nadal przestrzegać nie przekraczania 130 procent zarobków, czy traktowany jest jak pozostali emeryci. tzn. może zarabiać więcej.Bardzo proszę o odpowiedź, bo zdania są podzielone.

    OdpowiedzUsuń
  14. Żądanie wznowienia postępowania, w przypadku jak wyżej, gdy TK orzekł o niezgodności ... wnosi się w terminie 1-mca od dnia wejścia w życie orzeczenia TK, a nie trzech miesięcy jak twierdzi rzepa.

    OdpowiedzUsuń